Szukaj mnie

Okładka książki Szukaj mnie
Weronika Wierzchowska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2014-08-19
Data 1. wyd. pol.:
2014-08-19
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379610075
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szukaj mnie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szukaj mnie

Średnia ocen
6,7 / 10
183 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
25
24

Na półkach:

Świetna historia, która nie pozwala oderwać się od niej na dłużej. Rodzinna zagadka jest drogą do wyjścia że swojego poukładanego, ale nudnego świata. Pokazuje na kogo możemy liczyć, a kto niestety nie zasługuje na naszą uwagę. Pozwala poznać lisy swojej rodziny jak i pokazać drogę do szczęścia. Książka napisana w pięknym stylu, z ciekawym sposobem na połączenie teraźniejszości z przeszłością.

Świetna historia, która nie pozwala oderwać się od niej na dłużej. Rodzinna zagadka jest drogą do wyjścia że swojego poukładanego, ale nudnego świata. Pokazuje na kogo możemy liczyć, a kto niestety nie zasługuje na naszą uwagę. Pozwala poznać lisy swojej rodziny jak i pokazać drogę do szczęścia. Książka napisana w pięknym stylu, z ciekawym sposobem na połączenie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

468 użytkowników ma tytuł Szukaj mnie na półkach głównych
  • 237
  • 231
71 użytkowników ma tytuł Szukaj mnie na półkach dodatkowych
  • 37
  • 7
  • 7
  • 6
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Szukaj mnie

Inne książki autora

Weronika Wierzchowska
Weronika Wierzchowska
Z urodzenia mieszczka, przez długie lata zatrudniona w wielkiej korporacji jako chemiczka. Niedawno przerwała karierę, zrzuciła 30 kilogramów i wyprowadziła się na wieś. Obecnie zawodowo związana z malutką firmą kosmetyczną. Chwile niezajęte wymyślaniem i wytwarzaniem kremów, żeli i serum odmładzających poświęca córce, domowemu kucharzeniu oraz grzebaniu w starych książkach, które bardzo kocha. Zamiłowanie do dawnych historii i wymyślania własnych próbuje połączyć, tworząc opowieści o życiu kobiet: tych współczesnych i tych żyjących w dawnych czasach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przysługa Anna Karpińska
Przysługa
Anna Karpińska
To moje drugie spotkanie z twórczością Anny Karpińskiej po "Odnajdę Cię"). Być może nie ostatnie... Nagła śmierć naukowca z Torunia sprawia, że przed jego żoną Jagodą otwierają się drzwi do kariery naukowej. Kobieta ma możliwość rozwinąć skrzydła zarówno na uczelni, jak i w życiu prywatnym. Jednak nie daje jej spokoju, że wypadek Dariusza jest grubymi nićmi szyty. A to za sprawą mężczyzny łudząco podobnego do Dariusza, który mignął jej w czasie pogrzebu. Podobne wrażenie ma przyjaciółka Jagody. Wkrótce wychodzi na jaw tajemnica Dariusza, którą odkrywa 17-letni syn Wojtek. W książce poznajemy rodzinę Elwiry i Karola z Wybrzeża. Oboje pracują w firmie ojca Elwiry i wiodą dostatnie życie. Przypadkiem zobaczona informacja o śmierci toruńskiego chemika sprawia, że Karol znika z domu, a Elwira zachodzi w głowę i wymyśla kolejne powody dziwnego zachowania męża. Czytelnik nie musi długo czekać na wiadomość, że Karol i Dariusz to bliźniacy. Sytuacja materialna ich biologicznej matki spowodowała, że mężczyźni poznali się dopiero w dorosłym życiu, gdy Dariusz poprosił Karola o niecodzienną przysługę, skutkiem której stał się Wojtek. Szybko wciągnęłam się w fabułę, która płynie wartko. Książka napisana jest lekkim językiem, więc czyta się ją bardzo szybko. Do tego Jagoda ma w sobie tyle ciepła, że wątek z nią w roli głównej czytało się z niezwykłą przyjemnością. Ciekawy jest też wątek Wojtka i jego rozterki zarówno w wieku dziecięcym, jak i młodzieńczym. Denerwowała mnie natomiast Elwira i jej ojciec. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, jakie zaserwowała pisarka. Niestety jest na duży minus. Do tego kilka niewyjaśnionych kwestii (np. maile Dariusza i nieznanej kobiety) odebrały sens całej książce :(
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na 6 1 rok temu
Z jednej gliny Liliana Fabisińska
Z jednej gliny
Liliana Fabisińska
Książka "Z jednej gliny" autorstwa Liliany Fabisińskiej to ciepła, pełna nadziei i inspirująca historia o sile przyjaźni i determinacji. Główna bohaterka, Nora, musi zmierzyć się z wieloma trudnościami po tym, jak została zupełnie sama z pięciorgiem dzieci. Zajmuje się organizacją zajęć z ceramiki, choć nie jest w tym zawodowo wykształcona, ale ma warsztat po swoim zaginionym mężu. Wraz z nią dołączają trzy kobiety, Lena, Gośka i Marta, każda z własnymi problemami. Fabisińska wspaniale oddaje atmosferę warsztatu, gdzie kobiety pracują nad swoimi projektami, dzielą się doświadczeniami i wspierają się nawzajem. Autorka z dużą wrażliwością kreśli postaci i ukazuje ich emocje, nie osądzając ich wyborów. Choć tematy poruszane w książce są poważne, to jednak zawsze pojawia się nutka optymizmu i nadziei. Książka skłania do refleksji na temat siły kobiecej przyjaźni, która potrafi przetrwać wiele trudnych chwil. Warte uwagi są również wątki dotyczące sztuki, a w szczególności ceramiki, która okazuje się być wspaniałą terapią dla duszy i ciałem. "Z jednej gliny" to lektura, która z pewnością pozostawi w sercu czytelnika pozytywne wibracje i zachęci do przemyśleń na temat siły kobiecej wspólnoty i wewnętrznej siły, która pozwala pokonywać trudności. Polecam ją wszystkim, którzy szukają inspiracji do działania i potrzebują pozytywnego przesłania w życiu.
Rilla - awatar Rilla
oceniła na 6 2 lata temu
Przerwana podróż Irena Matuszkiewicz
Przerwana podróż
Irena Matuszkiewicz
To miał być zwykły wtorkowy poranek. Antonina, Zofia, Szczepan i Michał, obcy sobie ludzie spotykają się na tym samym przystanku. W oddali już było widać zbliżający się autobus linii nr 9. Za chwilę wszyscy do niego wsiądą, żeby po kilku minutach dotrzeć do swoich miejsc docelowych. Jedna chwila, jeden przeraźliwy krzyk zmienia wszystko. Podróż jeszcze się nie zaczęła, a już została przerwana przez dwie nieodpowiedzialne osoby. Z ich winy dochodzi do tragicznego w skutkach wypadku. Jak ja ogromnie żałuję, że dopiero teraz sięgnęłam po "Przerwaną podróż". Mimo trudnej tematyki jaka została w książce poruszona, fantastycznie mi się ją czytało. Całość została przez autorkę podzielona na dwie części. W pierwszej akcja toczy się przed wypadkiem. Czytelnik zaznajamia się z planami, zamierzeniami całej szóstki bohaterów. Jak żyją, z jakimi problemami przyszło im się mierzyć. Wychodząc z domu raczej nie myślimy o tym, że coś złego może nam się przytrafić. Idziemy w ustalonym wcześniej przez siebie kierunku. Do pracy, do sklepu, na spacer. Bohaterowie książki "Przerwana podróż" też się nad tym nie zastanawiali. Los ma dla każdego z nas odrębny plan. Trudno jest się z tym nie zgodzić. Nie wiemy co się stanie za godzinę, za tydzień, czy miesiąc. Zresztą już jedna sekunda potrafi zmienić wszystko. W każdej chwili nasza wędrówka po ziemskim padole może dobiec końca. Irena Matuszkiewicz uświadamia nas wszystkich jak bardzo kruche i delikatne jest nasze życie. Ktoś kiedyś mądrze powiedział, żeby śpieszyć się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą. Warto te słowa wziąć sobie głęboko do serca. W drugiej, autorka przedstawia swoim czytelnikom to, co działo się już po zdarzeniu. Ta część w dużej mierze poświęcona została Antoninie, zdolnej pani architekt. Zachowała się niezbyt mądrze okłamując swoje kuzynostwo. Z drugiej strony zrobiła to w dobrej wierze. Nie chciała ich przed podróżą denerwować. Antonina jest postacią fikcyjną, ale nam w prawdziwym życiu też zdarza się podejmować złe decyzje. Gdybym postąpił/a inaczej z pewnością do tego by nie doszło. Teraz muszę mierzyć się z konsekwencjami swoich czynów. Niejednokrotnie towarzyszą im wyrzuty sumienia. "Przerwana podróż" to jedna z ciekawszych książek z jakimi do tej pory miałam do czynienia. Z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci. Każda jej strona to prawdziwe życie. Nie ma w niej sztuczności, Nic nie jest podkoloryzowane. Wstrząsną mną dogłębnie realizm tej historii. Przecież taki wypadek może wydarzyć się wszędzie. To ja mogę być jego ofiarą lub ktoś z moich najbliższych lub znajomych. Kreacja bohaterów też zasługuje na uznanie. Piękny język, do tego styl, który jest na najwyższym poziomie. Irena Matuszkiewicz udowadnia nam, że literatura obyczajowa to gatunek, który posiada w sobie wiele odcieni. Wśród słodkich i naiwnych historyjek można odnaleźć prawdziwe perełki. Mądre i inteligentne powieści do których mogę śmiało zaliczyć "Przerwaną podróż". Czytając tę książkę nie sposób się od niej oderwać. Jej treść jest urzekająca, ale najważniejsze jest w niej to, że za jej sprawą zaczynamy poddawać analizie swoje życie. Zmusza nas do refleksji i zadumy. W końcu zaczynamy dostrzegać, co tak naprawdę powinno być dla nas ważne. "Przerwana podróż" to książka, którą polecam wam z całego serca.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na 7 2 lata temu
Powrót na Staromiejską Anna Mulczyńska
Powrót na Staromiejską
Anna Mulczyńska
Uwielbiam letnie poranki, szczególnie te sierpniowe, gdzie już delikatnie czuć nadchodzącą jesień. Wstaję szybko, mijając zaspanych domowników, delektując się ciszą i małą chwilą dla siebie. Kawa smakuje wtedy najlepiej. Cisza i spokój pozwalają zatopić się w lekturze. Letni wiaterek zachęca mnie do literatury typowo kobiecej – lekkiej, ciepłej, wypełnionej nadzieją i prawdziwą miłością. Taką książką, która sprawia, że serce robi się cieplejsze, jest „Powrót na Staromiejską” Anny Mulczyńskiej. „Trzymajcie się cieplutko i pamiętajcie: siła tkwi w każdej z nas i w tych, których kochamy!”. Powiecie pewnie teraz, że to banalne i oklepane stwierdzenie. Być może. Ciężko jest jednak wypracować w samym sobie siłę, by doceniać każdy nowy dzień, by uśmiechać się, bez większych powodów, by kochać tą małą codzienność całym sobą. Anna Mulczyńska swoim dziełem uczy nas, że można, a nawet trzeba walczyć z przeciwnościami losu, zdobywając na każdym kroku iskierki nadziei. Nadzieja jest fundamentem. To dzięki niej człowiek jest w stanie przenieść góry i iść do przodu pewniejszym krokiem. Nadzieja jest fundamentem miłości, a więc też szczęścia. Weronika po kilku latach spędzonych w Szwecji wraca na ulicę Staromiejską. To podróż wspomnień do dawnego zakładu zegarmistrzowskiego odziedziczonego po kochanym dziadku. Przyjeżdża tutaj, by wyleczyć swoje złamane serce. Zamknięta na wszelkie związki skupia się na nowym interesie. Otwiera „Robótkowo”, czyli miejsce dla miłośniczek rękodzieła. Jej artystyczna dusza przyciąga Edzia. Jest on właścicielem restauracji. Był również znakomitym przyjacielem dziadka Weroniki. Jak na typowo miłosną obyczajówkę przystało, pośród przyjaźni, pasji, smutku, szczęścia i masy rozczarowań prym wiedzie miłość. Choć zakończenie tak przewidywalne, klimat opowieści nie pozwala się od niej oderwać. „Powrót na Staromiejską” przyciąga swoim pięknem dzięki wyjątkowym miejscom. „Robótkowo” to raj dla miłośników ręcznych robótek, a że ja uwielbiam wszystko, co związane z tym, poczułam chęć zamieszkania obok tego sklepiku. Byłabym stałą klientką i z chęcią zapisałabym się na zajęcia u Weroniki. Jej ciepło, delikatność oraz subtelność dodają uroku miejscu, w którym pracuje i gdzie spełnia swoje zawodowe marzenia. To odskocznia od świata korporacji i wiecznego biegu za czymś i donikąd. Smaku dodaje restauracja Edzia i potrawy w niej przyrządzane. Zapach pasji unosi się na całej Staromiejskiej. Czytając na chwilę przeprowadziłam się w tą przyjemną okolicę i nie chciałam wyjeżdżać do rzeczywistości. Układałam w swojej głowie, niczym kawałki patchworkowej kołdry Dear Jane, plany na swoje życie. Poczułam przypływ siły i pasji, by działać i spełniać swoje marzenia – natychmiast. Za to pragnę podziękować autorce. „Przyjaciółki ze Staromiejskiej” nie będą czekać długo w mojej czytelniczej kolejce. Nie mogę się doczekać, mając nadzieję, że nie zawiodę się i po raz kolejny wrócę w spokojny świat ulicy z marzeń.
PokójGeeka - awatar PokójGeeka
oceniła na 7 6 lat temu
Koniec świata Izabella Frączyk
Koniec świata
Izabella Frączyk
Dzisiaj wiemy już, że zapowiadany przez wszystkich koniec świata związany z końcem kalendarza Majów, nie nadszedł. Choć wielu z nas szykowało się na spektakularne wydarzenie. Niektórzy gromadzili zapasy, inni przygotowywali specjalne pomieszczenia, by przetrwać być może kataklizm. Jeszcze inni zaczęli korzystać z życia, czerpiąc z niego pełnymi garściami. Byli też tacy, którzy postanowili zaszaleć, puściły im hamulce, czy odważyli się na coś, czego zawsze bali się zrobić. To był czas, kiedy niektórym życie wywróciło się do góry nogami. Zwłaszcza w obliczu dalszego trwania naszego świata. Marylka ma prawie trzydzieści lat, jest elokwentna, poukładana i kocha swoją pracę. Jest specjalistką od reklamy i jest dobra w tym, co robi. Ma ciekawe pomysły, które pozwoliły jej na współpracę z wymagającymi klientami. I choć wydaje się jej, że nie jest atrakcyjna, wpada w oko koledze z pracy, na punkcie którego kobiety szaleją. Pewnego dnia dziewczyna i Marcel lądują w odstręczającym miejscu, które swoją niecodziennością ma przyciągać klientów, a które ona i kolega mają ubrać w kampanię reklamową. Zimno, głód i dziwny wystrój powodują, że mężczyzna i kobieta zbliżają się do siebie. Ale gdy po tym wydarzeniu Marcel bez słowa wyjeżdża, Maryla stara się wrócić do swoich obowiązków i normalnego życia. W tym do obsługi niezwykle wymagającego klienta, Krzysztofa Gawłowicza. Gdy ten zaprasza ją do siebie, do Szwajcarii, kobieta niechętnie przyjmuje zaproszenie. Wkrótce jednak odkrywa, że pobyt u niecodziennego klienta jej odpowiada. I choć mocno tęskni za Marcelem, zaskakująco dobrze pracuje jej się z Krzysztofem. Czy ten surowy mężczyzna okaże się inny, niż Marylka go sobie wyobrażała? Romantyczna historia z przewidywaniami katastrofy w tle. „Koniec świata” to obyczajówka, ale dość mocno podszyta humorem. Choć i mocniejszych akcentów nie zabraknie, bo nie zawsze jest kolorowo.
JaBa PasjOla - awatar JaBa PasjOla
oceniła na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Szukaj mnie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szukaj mnie