rozwiń zwiń

Solo dookoła świata

Okładka książki Solo dookoła świata
Katarzyna Kozłowska Wydawnictwo: Novae Res literatura podróżnicza
420 str. 7 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Format:
papier
Data wydania:
2025-11-13
Data 1. wyd. pol.:
2025-11-13
Liczba stron:
420
Czas czytania
7 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384231715
Średnia ocen

                8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Solo dookoła świata w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Solo dookoła świata



książek na półce przeczytane 1367 napisanych opinii 918

Oceny książki Solo dookoła świata

Średnia ocen
8,5 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
381
323

Na półkach:

✨ Wyjechaliście kiedyś sami na wakacje??✨

Ja nigdy nie byłam na żadnym wyjeździe, wakacjach czy nawet weekendowym wypadzie sama. Tak naprawdę nie miałam nigdy takiej potrzeby, żeby w pojedynkę gdzieś wyjechać.

Zadaję Wam to pytanie, ponieważ dzisiejsza recenzja dotyczy książki opowiadającej o przygodach kobiety, która samotnie wyruszyła w podróż dookoła świata.

,,Solo dokoła świata’’ Katarzyny Kozłowskiej to opowieść o półrocznej podróży przez cztery kontynenty i dwanaście krajów, w którą wyruszyła autorka.

Tę książkę czyta się jak pamiętnik. Łączy ona w sobie elementy relacji z podróży wraz z opisami wrażeń i przeżyć. Jest pełna emocji, historii i osobistych zapisków. Autorka opisuje z jakimi wyzwaniami i problemami musiała się mierzyć podczas podróży oraz jakie emocje jej towarzyszyły w poszczególnych momentach.

Książka jest również pełna ciekawostek oraz opisów miejsc które urzekły autorkę. Publikacja zawiera także zdjęcia, które świetnie dopełniają tę historię i sprawiają, że staje się ona jeszcze bardziej autentyczna. To książka również o odwadze, wychodzeniu ze strefy komfortu, ale także o tym, że świat jest pełen dobrych i przyjaznych ludzi- chyba to najbardziej urzekło mnie w tej publikacji. Autorka na swojej drodze spotkała wiele życzliwych osób, które bezinteresownie pomagały jej, wspierały ją i sprawiły, że bezpiecznie i z miłymi wspomnieniami wróciła do domu.

Polecam 8/10

Za egzemplarz otrzymany w ramach współpracy barterowej dziękuję wydawnictwu

✨ Wyjechaliście kiedyś sami na wakacje??✨

Ja nigdy nie byłam na żadnym wyjeździe, wakacjach czy nawet weekendowym wypadzie sama. Tak naprawdę nie miałam nigdy takiej potrzeby, żeby w pojedynkę gdzieś wyjechać.

Zadaję Wam to pytanie, ponieważ dzisiejsza recenzja dotyczy książki opowiadającej o przygodach kobiety, która samotnie wyruszyła w podróż dookoła świata.

,,Solo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

56 użytkowników ma tytuł Solo dookoła świata na półkach głównych
  • 34
  • 22
8 użytkowników ma tytuł Solo dookoła świata na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Katarzyna Kozłowska
Katarzyna Kozłowska
Podróżniczka, która przełamuje stereotypy wieku i udowadnia, że metryka nie jest przeszkodą w realizacji marzeń. Samotnie zwiedziła wiele miejsc na świecie, wspina się po górach, pisze i wydaje książki oraz prowadzi bloga podróżniczego: www.goanywhere.to
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kemet. Jubileusz na Nilu. Magdalena Stępień
Kemet. Jubileusz na Nilu.
Magdalena Stępień
„Jubileusz na Nilu” okazał się być prawdziwą podróżą i to nie tylko w głąb krajów, ale także, albo przede wszystkim w głąb relacji. Magdalena Stępień już drugi raz uraczyła mnie niezwykle ciekawą historią pełną anegdotek, dowiedziałam się z tej książki naprawdę wielu cennych informacji dotyczących niektórych religii, upodobań, kultury albo nawet i władców. Uwielbiam takie historie i chłonę je całą sobą, bo dzięki niej mogę się nauczyć czegoś nowego. Do tego autorka naprawdę świetnie pisze, oprócz tego że jest to swego rodzaju przewodnik albo mapa po danym miejscu, to jest to także historia wartościowa i szalenie życiowa. Tym razem cztery przyjaciółki, które po piętnastu latach od matury wybierają się w rejs po Nilu. I uwierzcie mi, gdy spotyka się cztery kobiety, z których każda jest totalnie różne i które mają odmienne zdanie na bardzo wiele tematów dzieje się coś niesamowitego. Ta historia wywołała na mojej twarzy uśmiech, wielokrotnie mnie rozbawiła i zachwyciła, była też swego rodzaju nostalgia, mam sentyment do takich historii. Wspaniale się to czytało i wielkie brawa dla autorki, bo ta książka jest jeszcze lepsza niż poprzednia. Egipt skrywa w sobie tajemnice o jakich nie miałam pojęcia, mimo że odwiedziłam go kilka lat temu. Szybko okazuje się także, że kobiety też nie wiedzą o sobie wszystkiego i mają sporo tajemnic, końcówka mocno mnie zdziwiła, ale takie jest życie - ciągle zaskakuje nie zawsze pozytywnie.
Ania96 - awatar Ania96
ocenił na 8 11 dni temu
Bajeczna Chorwacja. Zabytki, Adriatyk i cevapcici Sławomir Koper
Bajeczna Chorwacja. Zabytki, Adriatyk i cevapcici
Sławomir Koper
Po przeczytaniu „Tajemniczej Krety” byłam bardzo pozytywnie zaskoczona formą – ale dopiero „Bajeczna Chorwacja” utwierdziła mnie w przekonaniu, że to coś znacznie więcej niż tylko ciekawy sposób opowiadania o miejscach. To prawdziwa literacka podróż – z duszą, z refleksją, z charakterem. Nie znajdziecie tu suchych faktów jak w przewodnikach ani plastikowych pocztówek z plaż. Zamiast tego poznacie Chorwację taką, jaką widział i przeżył ją autor – ze wszystkimi barwami, zapachami i emocjami. Sławomir Koper zabiera nas w osobistą, pełną anegdot i dygresji wyprawę przez kraj, który tylko pozornie znamy z folderów biur podróży. Jest tu i historia (czasem trudna, czasem kontrowersyjna), i kultura, i kulinarne smaki regionów. Z jednej strony fascynujące dzieje miast budowanych przez Greków i Rzymian, ślady Wenecjan, Węgrów, Turków i Austriaków, a z drugiej – osobiste spotkania z mieszkańcami, ich wspomnienia, emocje i opinie. Autor nie unika tematów bolesnych, ale równocześnie pokazuje Chorwację jako kraj o wielkiej różnorodności i bogactwie kulturowym. Jedyny mały minus? Żałuję, że nie było więcej kolorowych zdjęć – przy tak obrazowym stylu, aż chciałoby się zanurzyć wzrok w tym, co opisywał autor. Mimo to, wyobraźnia działała na najwyższych obrotach. To bardzo porządna pozycja. Jeśli chcecie pojechać tam po coś więcej niż opalanie i drinki przy basenie, to ta książka będzie świetnym początkiem. „Bajeczna Chorwacja” pozwala zrozumieć, że to miejsce to nie tylko słońce i turkusowe morze, ale także dramatyczna, fascynująca historia i prawdziwe, różnorodne oblicze Bałkanów. Zdecydowanie warto zabrać ją ze sobą – choćby tylko w głowie – w swoją podróż na południe Europy.
pliszka_literacka - awatar pliszka_literacka
oceniła na 8 7 miesięcy temu
Paryż. Mały atlas hedonistyczny Helene Rocco
Paryż. Mały atlas hedonistyczny
Helene Rocco
"Paryż. Mały atlas hedonistyczny" autorstwa Hélène Rocco (Wydawnictwo Znak Koncept) Książkę otrzymałem od wydawcy w ramach współpracy barterowej. „Paryż” to inspirujący przewodnik po mieście artystów i marzycieli. Autorka prowadzi czytelnika przez dwadzieścia dzielnic i okolice, łącząc praktyczne wskazówki z zachętą do samodzielnego odkrywania miasta. Dzięki mapom, trasom spacerowym i zestawieniom atrakcji można poznać zarówno słynne miejsca, jak i ukryte perełki. Przewodnik zachęca, by poczuć klimat Paryża – zjeść w tradycyjnym bouillon, obejrzeć spektakl w Opéra Garnier, napić się herbaty w Wielkim Meczecie i pospacerować po parc des Buttes-Chaumont. To kompaktowa mapa emocji i doświadczeń w sercu Francji. Jestem po prostu zachwycony tą publikacją. To książka wydana z najwyższą dbałością o szczegóły, od której aż kipi profesjonalizm. Szczególne wrażenie zrobiły na mnie genialne fotografie Sophii van den Hoek – sprawiały, że nawet podróżując palcem po mapie, czułem się, jakbym faktycznie tam był. Jej twórczość jest magiczna i wspaniale wzbogaca całą lekturę. To nie jest byle jaka książka podróżnicza przepisana z Wikipedii suchymi faktami. Pogląd hedonizmu jest w niej bardzo silny. Hélène Rocco zadbała o to, by nasz wyjazd do Paryża był wypełniony przyjemnościami – od obcowania ze sztuką po pobudzanie kubków smakowych wspaniałymi daniami. Atlas Paryża porusza wybrane aspekty życia w stolicy, zapoznając nas z poradami lifestylowymi, sylwetkami rzemieślników i artystów oraz propozycjami spacerów po określonych trasach. Poznajemy istotne mosty, stacje kolejowe, winiarnie, kina, teatry i parki – każde z miejsc opatrzone krótkim, historycznym komentarzem, by nie przytłaczać nadmiarem informacji. Ogólnie dzieło Rocco prezentuje bardzo holistyczny obraz Paryża. Ktoś mógłby powiedzieć, że to zaledwie 1% tego, co dzieje się w stolicy Francji, ale tu chodzi o coś więcej – o doświadczenie, które można przeżyć tylko dzięki tej książce. Nie ma być encyklopedią, lecz podróżą oderwaną od codzienności. Zamykając ostatnią stronę "Paryża. Małego atlasu hedonistycznego", czułem satysfakcję. Na mojej twarzy pojawił się lekki uśmiech, a oddech wrócił do naturalnego rytmu. Gdybym miał się do czegoś przyczepić, to jedynie do rozmiaru książki – propozycje spacerów są świetne, ale trudno byłoby zabrać ten ciężki tom do samolotu. Mimo to uważam, że duży format jest w pełni uzasadniony jakością zdjęć – mógłbym je mieć nawet w formacie A1 i okleić nimi pokój. "Mały atlas hedonistyczny" to seria, która koniecznie musi się znaleźć w całości na mojej półce. Wydawnictwo Znak wykonało rzetelną pracę i jestem im za to niezwykle wdzięczny. Pozostaje mi tylko pakować manatki i lecieć do Paryża – po tym, co zobaczyłem, nie widzę innej opcji. Dla mnie: 9/10.
Yivrett - awatar Yivrett
ocenił na 9 6 miesięcy temu
Dziewięć włoskich miast i inne opowieści Grzegorz Musiał
Dziewięć włoskich miast i inne opowieści
Grzegorz Musiał
Bardzo lubię książki Grzegorza Musiała, szczególnie z cyklu podróżnych dzienników. „Dziewięć miast włoskich” to erudycyjne eseje m.in. na temat: Wenecji, Rzymu, Florencji, Sieny, Neapolu, Palermo, Asyżu… Druga część – „Inne opowieści” – opisuje podróże autora po Szkocji, do Libanu i innych miejsc, śladami wielkich artystów, na przykład Tamary Łempickiej. Nie ukrywam, że znacznie bardziej zainteresowała mnie część pierwsza. Zapewne dlatego, że kocham Italię i nawet jeżeli jestem któryś raz w tym samym miejscu, zawsze odkrywam coś nowego. Książkę czytałam właśnie podczas ostatniej podróżny po Toskanii i Umbrii – i było to niesamowite doświadczenie, móc skonfrontować „na gorąco” swoje wrażenia z refleksami pisarza. „Dziewięć miast włoskich” to nie przewodnik turystyczny, jednak może być jego doskonałym uzupełnieniem. Teksty są błyskotliwe, a Grzegorz Musiał pisze o różnych miejscach w sposób niezwykle ujmujący. Wenecję porównuje do kobiety, Florencja to dla niego miasto irysów, Neapol – symbol ognia… Zajmująco autor pisze o historii, zabytkach, kulturze wybranych miejsc i mentalności ich mieszkańców. Nieraz przywołuje różne stereotypy, innym razem je obala. Dzieli się też swoimi osobistymi wrażeniami z podróżny, zarówno tych dawnych, jak i całkiem świeżych. Bardzo spodobała mi się synestezja tej książki – gdy ją czytamy, czujemy zapachy opisywanych potraw, widzimy barwne, ale i szare obrazy, słyszymy szum rzeki, echo dźwięków w katedrach, uliczny gwar… Cudownie wędruje się z pisarzem jego szlakami… POLECAM SZCZERZE – nie tylko miłośnikom podróży, bo ta książka to także hołd złożony podwalinom kultury europejskiej.
allison - awatar allison
ocenił na 8 8 miesięcy temu
Ciao, Italia! Włoskie miasta i miasteczka 2 Przemysław Pozowski
Ciao, Italia! Włoskie miasta i miasteczka 2
Przemysław Pozowski Agnieszka Tiutiunik
We Włoszech zatrzymamy się na trochę dłużej. Najpierw przedstawię Wam ciekawy przewodnik: „Ciao, Italia! Włoskie miasta i miasteczka 2”, a następnie pokażę, jak z mojej perspektywy wygląda pięć miast opisanych w tym informatorze. Ale to jeszcze nie koniec, bo dla dzieci i młodzieży też będę coś mieć. Dla tych pierwszych – krótką książeczkę pt.: „Zabarwieni. Poznajmy się”, gdzie najmłodsi wraz z bohaterami poznają włoskie słówka. Starsi czytelnicy może zainteresują się tym, jakby wyglądał świat „Romea i Julii”, gdyby przez przypadek ktoś zechciał uratować przed niechybnym końcem tytułową postać dramatu Shakespeare’a w „Ocalić Julię”. Jednak jak już mówiłam, zaczynamy spokojnie. Jeżeli gdzieś śledzicie mnie na social mediach, to wiecie, że miałam taki okres, że czytałam naprawdę dużo przewodników. Opisywały one głównie lokakacje w Polsce. Były tam opisane miasteczka, ścieżki krajoznawcze, coś dla miłośników morza oraz nawiedzone zamki. Potem zrobiłam sobie od nich dłuższą przerwę, aż do czasu, kiedy to zobaczyłam „Ciao, Italia! Włoskie miasta i miasteczka 2”. Ta dwójka nie jest przypadkowa – to druga część książki „Stolik dla dwojga. Włoskie miasta i miasteczka”. W tym przewodniku jest opisanych aż 65 nowych miejsc, które były odwiedzone przez autorów. Oprócz Rzymu czy Neapolu Przemek i Agnieszka zwiedzili kolorowe Burano, odwiedzili Pizę czy zajrzeli do Cefalù i wielu innych ciekawych zakątków. Kilka z nich zapisałam sobie w notatniku – łatwiej będzie wybrać mi kierunek wakacyjny na przyszły rok. Muszę przyznać, że na razie najwięcej uwagi poświęciłam pięciu lokalizacjom: Burano, Murano, Wenecji, Weronie i Padwie – miałam ku temu powód – zwiedziłam je podczas urlopu, tak więc chciałam dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Oprócz polecajek jedzeniowych, autorzy, korzystając też z anegdotek opisują swój pobyt w danym miejscu i dlatego czułam się tak, jakbym rozmawiała z nimi przy kawie. Podzielili się również ciekawostkami z poszczególnych zakątków Włoch np. dowiedziałam się, że w sierpniu w Atrani odbywa się Festiwal Niebieskich Ryb. „Ciao, Italia! Włoskie miasta i miasteczka 2” polecam przede wszystkim osobom, które wybierają się do Włoch i chcą dowiedzieć się o wybranym mieście jak najwięcej. Ja z pewnością będę jeszcze nie raz korzystać z tego przewodnika – jestem zakochana we Włoszech i często będę do nich wracać.
KsiążkiOczamiAMN - awatar KsiążkiOczamiAMN
ocenił na 7 6 miesięcy temu

Cytaty z książki Solo dookoła świata

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Solo dookoła świata