Smocze jajo

Okładka książki Smocze jajo autora Paweł Gołuch, 9788366977006
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Smocze jajo
Paweł Gołuch Wydawnictwo: Dreams Cykl: Smocze kroniki (tom 1) literatura dziecięca
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Smocze kroniki (tom 1)
Tytuł oryginału:
Smocze jajo
Data wydania:
2021-10-05
Data 1. wyd. pol.:
2021-10-05
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366977006

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Smocze jajo w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Smocze jajo



książek na półce przeczytane 443 napisanych opinii 437

Oceny książki Smocze jajo

Średnia ocen
8,7 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
270
17

Na półkach:

Trafiłam na tą książkę przypadkiem i jedyne czego żałuję to, że nie kupiłam od razu wszystkich części. Tak wspaniałej trzymającej w napięciu książki dla dzieci dawno nie czytałam. Obrazki idealnie dopasowane do tekstu. Tekst rymowany i niezwykle wciągający. Polecam całym sercem.

Trafiłam na tą książkę przypadkiem i jedyne czego żałuję to, że nie kupiłam od razu wszystkich części. Tak wspaniałej trzymającej w napięciu książki dla dzieci dawno nie czytałam. Obrazki idealnie dopasowane do tekstu. Tekst rymowany i niezwykle wciągający. Polecam całym sercem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Smocze jajo na półkach głównych
  • 37
  • 37
16 użytkowników ma tytuł Smocze jajo na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Fraszka się Tu-chowa Paweł Gołuch, Izabela Michta, Patrycjusz Pilawski, Anna Piliszewska, praca zbiorowa
Ocena 0,0
Fraszka się Tu-chowa Paweł Gołuch, Izabela Michta, Patrycjusz Pilawski, Anna Piliszewska, praca zbiorowa
Paweł Gołuch
Paweł Gołuch
Paweł Gołuch urodził się w 1981 roku i od urodzenia mieszka w Skoczowie. Od najmłodszych lat pasjonowało go programowanie. Ukończył informatykę na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Po kilku latach pracy w zawodzie programisty przejął rodzinną firmę i wspólnie z żoną Marzeną zajęli się renowacją wyrobów ze skóry. Wychowują dwóch synów – Szymona i Piotra. To właśnie dla nich zaczął pisać i teraz nie wyobraża sobie, aby przestać. Poza rymowaniem uwielbia siatkówkę, górskie wycieczki i grę na gitarze.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gdzie jesteś, Precelku? Aniela Cholewińska-Szkolik
Gdzie jesteś, Precelku?
Aniela Cholewińska-Szkolik
Prześliczna książeczka świąteczna, właściwie adwentowa dla dzieci. Zaręczam ,że dorosłym też się spodoba, a psiarzom w szczególności. Twarda oprawa i przepiękne ilustracji Oli Krzanowskiej. Treść jest świąteczna pokazana okiem małego tytułowego pieska Precelka. Precelek jest szczeniaczkiem Zuzi. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i dla psiaka będą one pierwsze w życiu. Wszyscy są podekscytowani . Piesek nie bardzo rozumie o co chodzi, ale czuje ,że to wyjątkowy czas. Jego mała pani przygotowywała ozdoby choinkowe, robiła łańcuch. A jej mama gotowała przeróżne potrawy w kuchni, unosiło się tysiące zapachów. Gdy łańcuch choinkowy został skończony , wszyscy wybrali się na jarmark świąteczny wieczorową porą. Zabrali ze sobą Precelka na czerwonej smyczy. Na jarmarku panował ogromny rozgardiasz. Precelek wyczuwał tylko zapach grillowanych kiełbasek i uparcie do dążył do jego źródła. Rodzice Zuzi wraz z córeczką dobierali zaś choinkę, a potem dodatkowe świecidełka. Tak byli tym zajęci, że nawet nie zauważyli jak Zuzia wypuściła z rąk smycz. Piesek rozumiał tylko jedno – kiełbaski. Myślał, że zgodzili się go puścić do nich. On zaraz przecież wróci. Jednak tak się nie stało. Piesek się zgubił, a koniec smyczy przytrzasnęła skrzynka pod plandeką ciężarówki. W tym momencie zawalił się świat dla Precelka jak i dla Zuzi. Książka staje się powieścią drogi. Piesek odjechał daleko ciężarówką w inny nieznany świat. Rodzice i Zuzia uruchamiają wszystkie sposoby , by odnaleźć przyjaciela. Dziecko już nic nie chce na święta ,jedyne życzenie-marzenie by piesek do niej wrócił. Książka przypomina ,,Lassie wróć’’ i to bardzo. Przygody są inne ,ale sens podobny. Piesek chce wrócić do Zuzi i zrobi wszystko ,by ją odnaleźć. Zuzia i jej rodzice również. Niestety to długa droga, wyboista, pełna skomplikowanych zdarzeń i zwrotów akcji. Jak wydaje się, że może już jest szansa na 99%, to zaraz cofamy się o 180 stopni i znowu szukamy. Uruchomione wszystkie emocje u bohaterów książki ,jak i przez czytelnika :strach, wzruszenie,niemoc, nadzieja, tęsknota , smutek, żal. Niejedna łezka z oczu popłynie podczas czytania. Utrata przyjaciela w postaci psa i to jeszcze przed świętami wzmaga podwójnie wszystkie uczucia. Czy piesek zdoła znaleźć drogę do prawdziwego domu? Jakie będzie miał przygody po drodze? Czy ktoś pomoże psiakowi i go przygarnie? O tym wszystkim przeczytacie Kochani w tej książeczce. Cudowna. Najpiękniejsza psia miłość . Cieszcie się, że wasze kudłacze lub gładkowłose, są z Wami i mocno je wyściskajcie za to ,że są przy waszym boku. Oby nigdy nie zdarzyło się nikomu z was przeżywać takich katuszy.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 2 lata temu
Kury, czyli krótka historia o równości Laurent Cardon
Kury, czyli krótka historia o równości
Laurent Cardon
Co mają wspólnego kury i równość? Zdecydowanie bardzo dużo. Autor książki wręcz idealnie dobrał bohaterów do pokazania młodszym czytelnikom czym jest równość. Jestem pod ogromnym wrażeniem zarówno tekstu, jak i świetnie pasujących tutaj ilustracji. Jeśli jesteście ciekawi, co wydarzyło się w kurniku, zapraszamy. Kury szykują się na trzy tygodnie nieco nudnej, ale zdecydowanie bardzo ważnej pracy. Oto zaczyna się Wielkie Wysiadywanie. Kury znalazły sposób, by umilić sobie ten czas, dbając jednocześnie o swoją kondycję. Grają, szydełkują, czytają książki, chodzą na pilates, a i zastępstwo dla swoich jajek potrafią znaleźć. Wszyscy są zadowoleni... no, prawie wszyscy. Trzem kogutom bardzo się to nie podoba. Przecież kury mają wysiadywać jajka. Filip, Marcel i Maniek ustalają harmonogram wysiadywania, jedzenia i picia. Kury bardzo szybko znajdują sposób na obejście zasad przedstawionych przez koguty. Wkrótce okazuje się, że w powstałym zamieszaniu wszystkie jajka się pomieszały. Ta niezwykle zabawna i ciekawa historia wprowadza najmłodszych do świata równości oraz szanowania wyborów i decyzji innych osób. W niewielkiej ilości tekstu autor zawarł to, co najważniejsze, by dzieci zrozumiały czym jest niesprawiedliwość i że współdziałanie oraz różność przynoszą zdecydowanie więcej korzyści. Nie mogę też przejść obojętnie obok ilustracji, które wręcz wypełniają karty książki. A musicie wiedzieć, że jej format jest naprawdę duży. Ilustracje mogą tutaj pełnić dodatkowe funkcje - świetnie sprawdzą się jako wyszukiwanka, a także będą pomocne w nauce liczenia. My już wiemy, że na pewno sięgniemy po drugą książkę z tej serii.
gabizuzia - awatar gabizuzia
oceniła na 10 3 lata temu
Niedźwiadek chce pomagać Monika Kamińska
Niedźwiadek chce pomagać
Monika Kamińska Agnieszka Wajda
Przyjmowanie pomocy nie zawsze jest łatwe, tak jak samo pomaganie może sprawiać mnóstwo radości, ale może być także trudne i wymagające poświęceń, dowiadują się o tym bohaterowie książki autorstwa Moniki Kamińskiej "Niedźwiadek chce pomagać". Dwójka przyjaciół - Niedźwiadek i jeż Nunek - znana najmłodszym czytelnikom z historii o poszukiwaniu przyjaciela, tym razem wybiera się na wycieczkę nad jezioro i chociaż początkowo wędrówka upływa im w przyjemnej i pełnej ekscytacji atmosferze to szybko okazuje się, że długa droga to jednak wyzwanie dla małych stópek jeża. Gdy po raz pierwszy Niedźwiadek proponuje pomoc, Nunek w obawie przed sprawieniem kłopotu przyjacielowi, odmawia. Jednak gdy po kolejnym przystanku małe stworzonko opada z sił, przyjmuje z wdzięcznością propozycję silniejszego i większego Niedźwiadka. I tym razem to Misiek dosyć boleśnie zaczyna odczuwać trudy podróży, niosąc mniejszego, lecz bardzo kłującego przyjaciela. Jak myślicie czy przyjaciołom uda się dotrzeć do celu? Pewnie domyślacie się zakończenia 😉 Historia tej wędrówki to niezwykle mądra i ciepła opowieść o sile przyjaźni, o empatii, o tym, że czasem pomimo wyrzeczeń i poświęceń, pomaganie ma wielką moc, moc uszczęśliwiania. "[...]pomaganie to cudowna sprawa, skoro potrafi uszczęśliwić dwójkę przyjaciół jednocześnie." Nie sposób przejść obojętnie wobec absolutnie pięknych, pełnych ciepła ilustracji pani Agnieszki. To one sprawiają, że mały czytelnik towarzysząc przyjaciołom w podróży, może niemalże zanurzyć się w przepięknych krajobrazach, poczuć zapach łąki czy wręcz doświadczyć muśnięcia letnich promieni słońca. Całokartonowe wydanie powoduje, że już najmłodsze dzieci mogą wybrać się w tę pełną zachwytów wędrówkę.
Zaczytane_Skrzaty - awatar Zaczytane_Skrzaty
ocenił na 9 3 lata temu
Biszkopt, Pingwin i reszta Renata Piątkowska
Biszkopt, Pingwin i reszta
Renata Piątkowska
Małe historie, wielkie serca Każdy, kto sięgnie po książkę „Biszkopt, Pingwin i reszta” Renaty Piątkowskiej, wyruszy w niezwykłą podróż po świecie zwierząt i ludzi, których losy splatają się w najbardziej nieoczekiwany sposób. To zbiór opowieści, które wzruszają, uczą i zostawiają w sercu coś, czego nie da się łatwo zapomnieć. Książka składa się z kilku opowieści o zwierzętach — zarówno tych dzikich, jak i domowych — oraz o ludziach, którzy potrafili spojrzeć na nie sercem. Każda historia jest jak mały klejnot — prosta w formie, a jednocześnie pełna ciepła i mądrości. Czytelnik poznaje Malenę — bocianicę, która mimo złamanego skrzydła co roku wiernie czeka na swojego partnera, pingwina Dindima, który odwdzięcza się człowiekowi za uratowanie życia czy psa Beara, który ratuje koale z pożarów. Opowieści pokazują, jak wielką siłę mają przyjaźń, wierność i troska — nie tylko w świecie ludzi, ale przede wszystkim w świecie zwierząt. Piękne jest to, że autorka nie idealizuje bohaterów — ani tych na dwóch, ani na czterech nogach czy skrzydłach. Przeciwnie, z każdej historii przebija prawda, że w przyrodzie wszystko ma sens i że zwierzęta często potrafią być lepszymi nauczycielami empatii i wdzięczności niż niejeden człowiek. Nie brakuje tu też zabawnych wątków — jak opowieść o próbie tresowania mew, które miały być tajnymi agentkami brytyjskiej marynarki wojennej. To fragment, który wywołuje uśmiech, a jednocześnie uświadamia, jak często ludzie próbują naginać naturę do swoich celów — czasem w absurdalny sposób. Książka Renaty Piątkowskiej to nie tylko zbiór wzruszających historii. To przede wszystkim cicha lekcja empatii i uważności na potrzeby tych, którzy sami nie potrafią o nie poprosić. Każda opowieść jest też dowodem na to, że przyroda ma swoje prawa, a człowiek, jeśli potrafi je uszanować, zyskuje w zamian coś znacznie większego — prawdziwą więź i wzajemne zaufanie. Dodatkowym atutem książki są ilustracje Marcina Minora — subtelne, pełne uroku, idealnie oddające atmosferę opowiadań. Duża, czytelna czcionka i prosty, zrozumiały język sprawiają, że książkę mogą z łatwością czytać także młodsze dzieci. To piękna propozycja do wspólnego czytania z rodzicami czy dziadkami — będzie pretekstem do rozmów o tym, jak powinno się traktować zwierzęta i dlaczego czasem warto pomóc tym, którzy sami o pomoc poprosić nie potrafią. „Biszkopt, Pingwin i reszta” to książka, która udowadnia, że nie trzeba wielkich słów ani wymyślnych historii, żeby poruszyć serce. Wystarczy prawdziwa opowieść — o bocianie, pingwinie, psie, wilczycy, gołębiach czy mewach — i wrażliwość autorki, która potrafi dostrzec w tych małych historiach coś wielkiego. Jeśli ktoś marzy o książce, która nie tylko rozbawi i zaciekawi, ale też wzruszy i zostanie w sercu na długo — „Biszkopt, pingwin i reszta” to strzał w dziesiątkę. Te niezwykłe historie czyta się z zapartym tchem, a po ostatniej stronie chce się jeszcze mocniej przytulić swojego pupila albo spojrzeć życzliwiej na każde zwierzę, które spotka się na drodze. To pozycja dla wszystkich, którzy chcą pokazać dzieciom, że prawdziwe odwaga i bohaterstwo często ukrywają się w drobnych gestach troski o słabszych. To książka, do której można wracać przez lata — i która jeszcze długo po zamknięciu będzie przypominać, jak ważne jest dobro serca.
Czytadło - awatar Czytadło
ocenił na 9 8 miesięcy temu
Ekoliski. Misja ratowania Ziemi. Marek Marcinowski
Ekoliski. Misja ratowania Ziemi.
Marek Marcinowski Martyna Nejman
Opowiadania autora uczą poznawać świat i rządzące nim zasady. Autor poprzez swoje historie przekazuje złote zasady dla dzieci, jak i dla nas dorosłych. To, co najważniejsze to rodzina i dbanie o jej dobre relacje. Spędzanie czasu z bliskimi poprzez wspólne wędrówki staje się nauką i drogowskazem w poznawaniu naszej planety oraz świata przyrody. W tych historiach czuje się kontekst moralizatorski oraz naukowy, który w sposób jasny i zrozumiały przekazuje wiedzę o przyrodzie. Jeśli chcecie poznać planety Układu Słonecznego i przeżyć przygodę międzygalaktyczną to sięgnijcie koniecznie po książkę Ekoliski Misja Ratowania Ziemi Marka Marcinowskiego. Dwa młode liski Miłka i Miłek zabierają dwójkę młodych ludzi Zuzię i Wojtusia w niesamowitą podróż po Układzie Słonecznym w poszukiwaniu planety równie pięknej, jak Ziemia, dla której zagrożeniem staje się działalność ludzi. Ekoliski odwiedzają planety takie, jak Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn, Uran, Neptun. To niezwykły obraz plastyczny, który przejawia się niezwykłym barw i kolorów w postaci fauny i flory " Lubimy odwiedzać Ziemię i kochamy ja za różnorodność i bogactwo przyrody. Szczególnie zaś uwielbiamy słuchać treli drozdów, kosów, słowików czy wilg, a także przyglądać się, jak pośród kwiatów latają pszczoły i motyle.". Ekoliski zachęcają do dbania o naszą planetę i zwracają uwagę, żeby to robić jak najszybciej, aby nie było za późno. Przestrzegają przed wysypiskami śmieci, trującym powietrzem oraz skażoną wodą. Zachęcają do ratowania przyrody poprzez oszczędzanie prądu, wyciąganie z wtyczek nieużywanych urządzeń z kontaktów, rezygnacja z używania plastikowych toreb, oszczędzanie zużycia wody.Bohaterowie przekazują złotą zasadę " Nie wyrzucaj, lecz wykorzystaj". Piękne ilustracje do tej książki niezwykle działają na nasze uczucia powodując uśmiech na twarzy czytelnika. Odzwierciedlają kunszt poetycki autora, który stworzył bajkę z morałem. To interesujące, ciekawe historie, które w sposób zrozumiały i z dawką wiedzy prowadzą nasze dzieci do sedna morału, który brzmi dbaj o dobro planety, która posłuży tobie i innym. " Taki był cel naszej wędrówki, drogie dzieci. Zobaczyłyście, że nie ma w pobliżu drugiej takiej planety jak Ziemia, więc nie wolno niszczyć miejsca, na którym mieszkacie - powiedziała Miłka i machnęła ogonem. To tylko małe kroki, ale małe kroki wielu ludzi potrafią zdziałać cuda. Kiedy miliardy mieszkańców zadbają o Ziemię, ona wynagrodzi nam ten wysiłek swoim pięknem. Możemy mieć jeziora z mnóstwem ryb i krystalicznie czystą wodą. Lasy bez śmieci z bogactwem dzikiej zwierzyny. Świeże powietrze i wszechobecny świergot ptaków. Warto walczyć o naszą planetę, by żyć w przyjaznym miejscu i by pozostało ono przyjazne także dla przyszłych pokoleń". Na koniec opowiadania mamy pytania do tekstu, które możemy zadać dzieciom, by sprawdzić, co zapamiętały z opowiadania i czego się nauczyły. To cudowna książeczka, która uczy poprzez przygody dzieci, jak należy dbać o naszą planetę. Młode liski uczą szacunku do naszej planety. Zwracają uwagę na piękno natury, którego my tak naprawdę nie dostrzegamy albo nie potrafimy docenić.Ta natura przejawia się jako obraz sielanki, który działa kojąco na naszą duszę i powinniśmy docenić jej piękno i dobro. Kamilla Kalinowska
Kamilla Kalinowska - awatar Kamilla Kalinowska
oceniła na 10 2 lata temu

Cytaty z książki Smocze jajo

Więcej
Paweł Gołuch Smocze jajo Zobacz więcej
Więcej

Video

Video