Słuchaj głosu serca

Okładka książki Słuchaj głosu serca
Natalia Sońska Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Zakopiańska (tom 4) literatura obyczajowa, romans
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Zakopiańska (tom 4)
Data wydania:
2019-10-30
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-30
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366431126

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Słuchaj głosu serca w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Słuchaj głosu serca

Średnia ocen
7,2 / 10
749 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
545
533

Na półkach:

Kolejna książka z pensjonatem w Zakopanem w tle. Tym razem to babcia Jagny jest rodowitą góralką. Jagna przyjeżdża na urlop w poszukiwaniu odpoczynku i spokoju. Okazuje się, że znajduje miłość i to nie tylko z jednej strony. Element zwrotu akcji bardzo dobrze zrobiłby tej książce, ale to, co się wydarzyło, po tym poszło trochę za szybko jak dla mnie. Zbyt długie opisy wypadów w góry i wielokrotne powtarzanie tych samych kwestii trochę nudziło. Książka w porządku.

Kolejna książka z pensjonatem w Zakopanem w tle. Tym razem to babcia Jagny jest rodowitą góralką. Jagna przyjeżdża na urlop w poszukiwaniu odpoczynku i spokoju. Okazuje się, że znajduje miłość i to nie tylko z jednej strony. Element zwrotu akcji bardzo dobrze zrobiłby tej książce, ale to, co się wydarzyło, po tym poszło trochę za szybko jak dla mnie. Zbyt długie opisy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1319 użytkowników ma tytuł Słuchaj głosu serca na półkach głównych
  • 940
  • 366
  • 13
348 użytkowników ma tytuł Słuchaj głosu serca na półkach dodatkowych
  • 160
  • 64
  • 31
  • 27
  • 24
  • 24
  • 18

Tagi i tematy do książki Słuchaj głosu serca

Inne książki autora

Natalia Sońska
Natalia Sońska
Pisarka i prawniczka. Jest romantyczką i niepoprawną optymistką, a jednocześnie twardo stąpa po ziemi – pracując w kancelarii adwokackiej, spełnia się zawodowo, ale to pisanie jest jej największą motywacją i pasją, stanowi nieodłączny element jej życia. Jako kobieta wie, czego oczekuje od siebie samej i sukcesywnie dąży do postawionych celów. Tworzy powieści obyczajowe z bogatą paletą emocji – inspirowane życiem, jednym przypadkowo zasłyszanym zdaniem czy zaobserwowaną gdzieś na ulicy sytuacją. W swoich książkach opisuje historie, które mogą przytrafić się każdemu z nas; przede wszystkim jednak, najważniejsze dla Natalii jest, by swoją twórczością dać czytelniczkom chwile wytchnienia. Charakterystyczny styl i umiejętność kreowania bohaterów, którzy od początku wzbudzają sympatię, pozwalają czytelniczkom zanurzyć się w ciepłej, otulającej historii z miłością w tle. Uwielbia podróże i góry, które karmią jej twórczą naturę. Często podąża ścieżkami swoich bohaterów, odwiedzając miejsca akcji z własnych książek. Ciepła, rodzinna, czasami nieśmiała, ponad wszystko ceni sobie relacje z innymi ludźmi. Miłośniczka tańca i włoskiej kuchni. Uwielbia piec i gotować, a przepisami chętnie dzieli się z czytelniczkami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nieświęty Mikołaj Magdalena Kordel
Nieświęty Mikołaj
Magdalena Kordel
Gdy wiara, nadzieja i miłość otwierają zamknięte drzwi Jaśmina całe życie marzyła o własnej pracowni. Na drutach potrafiła wyczarować niemal wszystko. Zakochana i ufna postanowiła odłożyć swoje marzenia na później i zainwestować w firmę narzeczonego. Chociaż przyjaciele i babcia ostrzegali ją przed Radkiem, poszła za głosem serca. W pewną przedgrudniową noc mały chłopiec z zadartym nosem przekazuje Jaśminie wiadomość, która wywraca jej życie do góry nogami. Gdy dziewczyna już niemal traci resztki nadziei, z pomocą zjawia się tajemniczy Nieświęty Mikołaj. Czy Jaśmina zdoła jeszcze komuś zaufać? Czy poradzi sobie z problemami, które niejednego przytłoczyłyby na dobre? Czy magia świąt zadziała? I jaką rolę odegra w jej życiu chłopiec z zadartym nosem? Kiedy chłopiec przyniósł jej list , Jasmina nie wiedziała, ze to poczatek jej problemów. Okazało sie, że Radek, facet którego kochała zostawił ja z kolosalnymi długami, kredytami i znikł. Julek, był tylko przypadkowym posłańcem, który skradł jej serce. Mimo wszystko z pomoca przyjaciółek i babci Jaśmina zaczęła działac. Prawnik, sprzedaz domu, poszukiwania i mimo dotkliwej porazki z pomoca przyjaciółek realizuje marzenia. Otwieraja sklep z rekodziałem...a i jakis nieświety Mikołaj sie pojawia....to człoiwiek, który znalazł list, którego Jasmina nie wysłał do babci, dostarczył go i starał sie jej pomóc jak tylko potrafił. Mikołaj tak naprawia swoje błędy. A Julek...mały chłopiec z wielkimi problemami zadomowił sie w ich szalonym zyciu i kiedy była potrzeba, otrzymał pomoc. Razem spedzili świata, mimo, ze Jasmina nie chciała, a wraz z całym zamieszaniem pojawiła sie nowa miłość...Jednak dobra wróżka czuwała nad nią, bo i Radka udało sie namierzyc, bo Jasmina nie była jedyna poszkodowaną...
Bea - awatar Bea
oceniła na 9 1 miesiąc temu
Rozmerdane święta Agnieszka Olejnik
Rozmerdane święta
Agnieszka Olejnik
„Rozmerdane święta” Agnieszki Olejnik – to książka, która zostaje w sercu na długo po odłożeniu jej na półkę. To ciepła, piękna i niezwykle wzruszająca historia, która co prawda osadzona jest w świątecznym klimacie, ale absolutnie nie opowiada wyłącznie o Bożym Narodzeniu. To opowieść o miłości w najczystszej postaci – tej między ludźmi, ale także tej bezwarunkowej, jaką potrafi ofiarować tylko czworonożny przyjaciel. Szczególne miejsce w tej historii zajmuje Ziyo – piesek, który nie jest jedynie tłem wydarzeń. To bohater pełnoprawny, wyjątkowy i poruszający. Olgierd stacza o niego walkę, pełną emocji, determinacji i poświęcenia, pokazując, że czasem o czyjeś życie trzeba zawalczyć całym sobą. Ziyo staje się symbolem nadziei, czułości i zmiany – bo to właśnie on odmienia więcej niż jedno życie, łącząc ludzi, leczących rany i przywracając sens tam, gdzie go brakowało. Agnieszka Olejnik po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać historie proste, ale nie banalne. „Rozmerdane święta” rozczulają, wywołują uśmiech, a momentami ściskają za serce. To książka, która przypomina, że czasem największe cuda przychodzą do nas na czterech łapach, a miłość potrafi pojawić się w najmniej spodziewanym momencie. Polecam ją każdemu, kto szuka ciepłej opowieści z duszą, idealnej nie tylko na święta, ale na każdy dzień, w którym potrzeba trochę dobra, wzruszeń i wiary w to, że jedno małe merdające serce może zmienić cały świat.
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na 8 3 miesiące temu
Zapach goździków Agnieszka Lis
Zapach goździków
Agnieszka Lis
Zapach goździków to świąteczna, ciepła opowieść o dwóch zaprzyjaźnionych od lat rodzinach. Arkadiusz to starszy, elegancki mężczyzna, właściciel sklepu muzycznego. To człowiek, który ma swoje zasady i twardo się ich trzyma. Mężczyzna, po rozwodzie z żoną, mieszka sam w wielkim domu, w którym lubi spędzać czas w swoim pokoju odsłuchowym z kieliszkiem dobrego wina. Klemens przyjaciel Arkadiusza. Razem z żoną Melania prowadzi elegancka restaurację w Warszawie „Mokotowska Prowansja”. Klemens jest również współwłaścicielem winnicy we Francuskiej Alzacji, którą odziedziczył po dawno niewidzianym wuju. Klemens jest znawcą wina, ale niestety ma zmartwienie, wspólnik informuje że winnica nie przynosi dochodów. Obie rodziny szykują się do spędzenia Wigilii w gronie dzieci i wnuków. Uroczysta kolacja jak co roku odbywa się w domu Arkadiusza. Czy Klemensowi uda się uratować swoją winnicę? Czy Arkadiusz złamie swoje zasady dla dobra rodziny i przyjaciół ? Książka trafiła w mój gust 😊 Według mnie na plus jest krótki opis postaci na początku książki. Dzięki temu poznajmy bohaterów. Bardzo przyjemnie czyta się o relacjach jakie łączą te dwie rodziny. Piękny opis długiej przyjaźni, która została przekazana kolejnym pokoleniom.. czytając opinie o tej książce byłam trochę zawiedziona że skusiłam się na jej zakup. Ale finalnie bardzo mi się podobała. Każdy ma inny gust i trzeba przeczytać ta książkę żeby samemu ocenić. To jest powieść z tych które albo się kocha albo nienawidzi 😊
zaczytanaromantyczka - awatar zaczytanaromantyczka
oceniła na 8 1 rok temu
Imbirowa miłość Inka Jabłońska
Imbirowa miłość
Inka Jabłońska
Imbirowa miłość" to moje pierwsze spotkanie z prozą Inki Jabłońskiej. Delikatna okładka, intrygujący tytuł i ciekawy zaraz fabuły może oznaczać tylko jedo - lektura z pewnością będzie udana. Czy tak rzeczywiście było? Lucy i Roksi są bliźniaczkami. Więzy rodzinne to jedyny element wspólny, bo obie kobiety więcej dzieli niż łączy. Po śmierci ciotuchny Matyldy otrzymały w spadku pałacyk w dość opłakanym stanie. Lucy, pochłonięta remontem leczy złamane serce po zdradzie narzeczonego. Zbyt dużo nie może w nim działać z powodu współwłaścicielstwa Roksi, która też przeżywa ciężki okres w swoim życiu. Po utraconej roli w popularnej telenoweli ma zamiar odpocząć gdzieś z dala od plotek i blasku fleszy. Odwiedziny u siostry według niej to bardzo dobry pomysł. Za oknami panuje iście zimowa aura, ale w pałacu robi się coraz bardziej gorąco ze względu na obecność dwóch atrakcyjnych mężczyzn. "Imbirowa miłość" to całkiem sympatyczny debiut literacki. Czy książka jest komedią romantyczną jak głosi nagłówek? Chyba nie. Ja bym ją sklasyfikowała raczej do literatury obyczajowej. Całość została napisana lekko i przyjemnie. Nie ma w niej szalenie pędzącej akcji, i coś takiego nie wszystkim może się spodobać. Mi osobiście wolniejsze tempo w niczym nie przeszkadzało. W towarzystwie Lucy, Roksi i pozostałych bohaterów nie ma mowy o jakiejkolwiek nudzie. Cała grupa została przedstawiona przez autorkę w sposób, który zachęca jeszcze bardziej do zapoznania się z tą historią. Lucy i Roksi jak już wspomniałam wcześniej są bliźniaczkami. Ich relacja z różnych względów nie jest najlepsza. Duży wpływ na to mają różnice jakie są między nimi. Począwszy od charakterów, sposobu bycia, kończąc na podejściu do życia. Nawet na temat pałacu mają odmienne zdania i trudno jest im dojść do porozumienia. Chyba, że wydarzy się bożonarodzeniowy cud. Muszę wspomnieć o bohaterach drugoplanowych, którzy są tutaj tak samo ważni, jak ci główni. Na szczególną uwagę zasługuje postać pani Zenki. Seniorka mimo swojego wieku posiada w sobie nieskończone pokłady energii. Zawsze służy pomocą i pokrzepiających słowem. Jeśli chodzi o relacje damsko-męskie ma w tej dziedzinie spore doświadczenie, którym chętnie dzieli się z innymi. Razem ze swoimi koleżankami tworzy niezłą mieszankę wybuchową. Na własnej skórze przekonała się o tym znajoma Roksi, która wpadła z niezapowiedzianymi odwiedzinami. Jeśli chodzi o panów, to tutaj też jest ciekawie. Franek, to nieśmiały, wrażliwy mężczyzna, który kocha pracować w drewnie. Aleksander posiada sieć własnych restauracji. Dzięki poświęceniu i ciężkiej pracy odniósł sukces. Są przystojni, atrakcyjni, więc mogą cieszyć się dużym powodzeniem u kobiet. Ich znajomość z Lucy i Roksi to prawdziwy emocjonalny rollercoaster. "Imbirowa miłość" to nie tylko zabawne wątki. Autorka porusza w swojej książce również te bardziej poważne tematy. Trudne relacje rodzinne, śmierć bliskich osób, walka o przetrwanie - to kilka z nich. Chwilami robi się wzruszająco i nostalgicznie. Akcja rozgrywa się przed Bożym Narodzeniem, więc nie mogło tutaj zabraknąć całej tej świątecznej otoczki. Za pomocą opisów łatwiej jest nam sobie wyobrazić jak pięknie musiał wyglądać pałac przykryty śnieżnym puchem. Nie mówiąc już o cudownie przystrojonej choince. Z przeczytanych przez nas stron unosi się zapach pieczonych pierników i gotowanych potraw. W tle słychać dźwięki kolęd. Inka Jabłońska stworzyła wyjątkowy i magiczny klimat. Z ciekawością śledziłam przygotowania do wspaniałego koncertu, który zjednoczył ze sobą tylu ludzi. Jeśli jesteście ciekawi jak potoczyły się losy Lucy, Roksi oraz pozostałych bohaterów zachęcam was do lektury "Imbirowej miłości". Dlaczego akurat Imbirowej? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie czytając tę książkę. Uważam, że warta jest swojej uwagi i każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na 7 1 rok temu
Iskierka nadziei Anna Szczęsna
Iskierka nadziei
Anna Szczęsna
Tomek to niezwykle wrażliwy i dojrzały jak na swój wiek jedenastolatek. Chłopiec wychowuje się bez ojca, a jego mama spędza całe dnie w pracy, by zapewnić im godne życie. Pewnego mroźnego dnia Tomek niefortunnie upada podczas powrotu ze szkoły. Pomocy udziela mu przypadkowa, tajemnicza starsza pani. Kobieta zabiera go do małego, skromnego domku na terenie ogródków działkowych, w którym brakuje prądu i bieżącej wody. Tomek, mimo własnych problemów, szybko orientuje się, że jego wybawicielka jest w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Między Tomkiem, a starszą osobą rodzi się niezwykła więź, która staje się dla obojga tytułową „iskierką nadziei”. Anna Szczęsna dawkuje emocje w sposób bardzo przemyślany. Nie atakuje czytelnika tanią sentymentalnością od pierwszej strony. Zamiast tego buduje napięcie poprzez detale: brak ciepłej herbaty, zmarznięte dłonie, pusta lodówka. To właśnie te drobne braki materialne budują ogromny deficyt bezpieczeństwa, który bohaterowie starają się wspólnie załatać. Autorka świetnie oddaje psychologię osób potrzebujących pomocy – ich lęk przed oceną i walkę o zachowanie resztek niezależności. „Iskierka nadziei” to lektura obowiązkowa dla tych, którzy czują się przytłoczeni grudniowym pośpiechem. To literacka przystań, która pozwala przewartościować listę zakupów i przypomnieć sobie, że najważniejsze prezenty to te, których nie da się zapakować w ozdobny papier. Serdecznie polecam!
literacka_przystan - awatar literacka_przystan
ocenił na 10 3 miesiące temu
Szczypta nadziei Agnieszka Olejnik
Szczypta nadziei
Agnieszka Olejnik
Jest to wznowienie książki z 2019 roku, choć zauważam, że okładka jest równie hipnotyzująca co poprzednia:-) Przed wami drugi tom Dworku w Miłosnej. Pierwszy tom przeczytałam cztery miesiące temu, więc pamięć o postaciach nie zaginęła:-) W drugim wchodzimy w nieco świąteczną atmosferę, gdyż każda z postaci przygotowuje się do świąt tyle, że na swój sposób. Te akcenty bożonarodzeniowe pojawiają się niemal wszędzie, choć początkowo postacie jedynie pragną, aby w tym czasie było najzwyczajniej spokojnie, bez oskarżycielskich spojrzeń. Nie da się jednak do tego doprowadzić, gdyż wciąż miotają się w swoich problemach jakby pragnąc konkretnego zakończenia, ale w połowie drogi okazuje się, że będzie jednak inne. Postacie walczą z wyrzutami sumienia, zamiast szukać rozwiązań, jakby siedzą w miejscu wyobrażając sobie co by było gdyby, lub pogrążają się w tym, co mogli zrobić lepiej. Spotkacie się tutaj z kryzysami większymi i mniejszymi, traumami dotyczącymi dziecka, wielkiej miłości, która wygasła przechodząc się na kogoś innego i walki o to, co jeszcze da się odzyskać. Takim plusikiem był tu właśnie nadchodzący czas świąt, gdzie pokładali nadzieję w to, że ich problemy jakoś złagodnieją. Nieraz zauważyłam, że sami zwiększali je do sporej rangi zapominając o tym, że co było to już nie powróci. Jakby trudno im było się przebić na przyszłość i pozytywne myślenie. Trudno jednak tu o pozytywne sceny, gdyż jak wiecie jest to małe miasteczko, więc każdy sączył plotki niczym najlepszy trunek zapominając o tym, że może kogoś urazić. Te mniej główne postacie bywały bezpośrednie i nieco zbyt pewne siebie, za to te główne jakby zagubione, przeżywające to co ludzie mogą o nich powiedzieć. Bez względu na to czy sprawa tyczyła się zakupów czy też wizyty w szkole. Będą też sceny z wyboru prezentów dla najbliższych i każdy będzie patrzył na to pod innym kontem. Bo czasami nie chodzi o prezent a o to, że się zwyczajnie jest blisko:-) Myślę, że wielu czytelników przemyśli sobie książkę na swój sposób i znajdzie tutaj coś dla siebie. To taka historia z przekazami, czyli dokładnie taka jakie lubię najbardziej:-) Miło jest rozpocząć czytanie od części pierwszej, ale jeśli wpadnie wam w ręce akurat tom drugi, to nic się nie stanie. Tutaj wszystko dzieje się teraz:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na 10 2 miesiące temu

Cytaty z książki Słuchaj głosu serca

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słuchaj głosu serca