Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow

Okładka książki Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow
Jean Giraud (Moebius) Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: Mistrzowie Komiksu komiksy
168 str. 2 godz. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Seria:
Mistrzowie Komiksu
Tytuł oryginału:
La citadelle aveugle. Escale sur Pharagonescia. The Long Tomorrow
Data wydania:
2018-08-22
Data 1. wyd. pol.:
2018-08-22
Liczba stron:
168
Czas czytania
2 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328135055
Tłumacz:
Maria Mosiewicz
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow

Średnia ocen
7,4 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
879
869

Na półkach: , ,

Ten album Moebius'a podobał mi się o wiele bardziej. Teraz wiem, że po prostu nie lubię "szybkiego" stylu Giraud'a. Może ułatwiał on pracę rysownikowi, dzięki czemu bardziej mógł koncentrować się na fabule (zwłaszcza kiedy jest się również scenarzystą)... jednak dla mnie te rysunki są niechlujne, robione na odwal... niedopracowane. Co z tego, że "Przystanek na Faragonescji" fabularnie był świetny (to znaczy kwaśny jak rabarbar) kiedy nie można go porównać do artyzmu "Arzach'a", "Balldy" czy nawet "Podwójnej ucieczki". Nie przypadły mi też do gustu kolejne przygody Majora Gruberta. Albo strasznie "nierówne" to rysunki albo Moebius świetnie się bawił swoim stylem. Dopiero w "The Long Tomorrow" odnalazłem to co lubię - sf podszyty absurdem... bardzo taki "jodorowski" a przy tym świetnie narysowany, z dbałością o szczegóły wypełniające kadry. Podobnie "Podejście do Centauri".

Fajne są wprowadzenia Giraud'a do poszczególnych części zbiorku... gdzie można bliżej poznać jego poglądy na życie, świat i sztukę. Widać mocny wpływ goszyzmu, podobnie jak u Caza'y... ale niech tam im będzie, jeszzce to można przetrawić... chociaż "Biały koszmar" był po prostu głupi.

"Tarta z jabłkami" jest mocna... podobnie jak "Absoluten szczelny". Mocne surrealistyczne. Cieszę się, że mogłem poznać prace Moebiusa z lat 70 i nieco późniejsze, to dopełnia obrazu artysty i zmiany jakie kształtowały jego sztukę.

Ten album Moebius'a podobał mi się o wiele bardziej. Teraz wiem, że po prostu nie lubię "szybkiego" stylu Giraud'a. Może ułatwiał on pracę rysownikowi, dzięki czemu bardziej mógł koncentrować się na fabule (zwłaszcza kiedy jest się również scenarzystą)... jednak dla mnie te rysunki są niechlujne, robione na odwal... niedopracowane. Co z tego, że "Przystanek na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

54 użytkowników ma tytuł Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow na półkach głównych
  • 37
  • 17
26 użytkowników ma tytuł Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow na półkach dodatkowych
  • 9
  • 6
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow

Inne książki autora

Okładka książki Altor Marco Bati, Jean Giraud (Moebius)
Ocena 6,0
Altor Marco Bati, Jean Giraud (Moebius)
Okładka książki The Incal Book 3. What Lies Beneath Jean Giraud (Moebius), Alexandro Jodorowsky
Ocena 5,0
The Incal Book 3. What Lies Beneath Jean Giraud (Moebius), Alexandro Jodorowsky
Okładka książki RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 44 Philippe Druillet, André Franquin, Roman Gajewski, Jean Giraud (Moebius), Andreas Martens, Milorad Vicanovic Maza, Bartosz Minkiewicz, Oktawia Ogniew, Yanick Paquette, Mark Russell, Przemysław Soroka, Wojciech Stefaniec, Marko Stojanović, Piotr Szulc, Tudor Topa, Robert Waga, Bernie Wrightson
Ocena 6,8
RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 44 Philippe Druillet, André Franquin, Roman Gajewski, Jean Giraud (Moebius), Andreas Martens, Milorad Vicanovic Maza, Bartosz Minkiewicz, Oktawia Ogniew, Yanick Paquette, Mark Russell, Przemysław Soroka, Wojciech Stefaniec, Marko Stojanović, Piotr Szulc, Tudor Topa, Robert Waga, Bernie Wrightson
Okładka książki Metal Hurlant #3/2023 Alias, Marc Caro, Caza, Nicole Claveloux, Serge Clerc, Luc Cornillon, Beb Deum, Jean-Pierre Dionnet, Dodo, Philippe Druillet, DidIer Eberoni, Jean-Claude Gal, Paul Gillon, Jean Giraud (Moebius), Dominique Hé, Kent Hutchinson, Rodolphe Daniel Jacquette, Jano, Nicolas Labarre, Sergio Macedo, Nikita Mandryka, Frank Margerin, Chantal Montellier, Jean-Michel Nicollet, Picaret, Christophe Quillien, Ben Radis, Francois Riviere, François Schuiten, Luc Schuiten, Denis Sire, Romain Slocombe, Jacques Tardi, Georges Trouin Tramber, Jean-Louis Tripp
Ocena 6,3
Metal Hurlant #3/2023 Alias, Marc Caro, Caza, Nicole Claveloux, Serge Clerc, Luc Cornillon, Beb Deum, Jean-Pierre Dionnet, Dodo, Philippe Druillet, DidIer Eberoni, Jean-Claude Gal, Paul Gillon, Jean Giraud (Moebius), Dominique Hé, Kent Hutchinson, Rodolphe Daniel Jacquette, Jano, Nicolas Labarre, Sergio Macedo, Nikita Mandryka, Frank Margerin, Chantal Montellier, Jean-Michel Nicollet, Picaret, Christophe Quillien, Ben Radis, Francois Riviere, François Schuiten, Luc Schuiten, Denis Sire, Romain Slocombe, Jacques Tardi, Georges Trouin Tramber, Jean-Louis Tripp
Okładka książki RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 41 Julian Bohdanowicz, Kurt Busiek, Paul Cauuet, Caza, Jagoda Czarnowska, Roman Gajewski, Gir, Jean Giraud (Moebius), Grzegorz Janusz, Wilfrid Lupano, Andreas Martens, Bartosz Minkiewicz, Tomasz Niewiadomski, Piotr Nowacki, Yanick Paquette, Gerald Parel, Francois Riviere, Mark Russell, Wojciech Stefaniec, Mateusz Wiśniewski, Jan Żarnowiecki, Bartosz Zaskórski
Ocena 6,7
RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 41 Julian Bohdanowicz, Kurt Busiek, Paul Cauuet, Caza, Jagoda Czarnowska, Roman Gajewski, Gir, Jean Giraud (Moebius), Grzegorz Janusz, Wilfrid Lupano, Andreas Martens, Bartosz Minkiewicz, Tomasz Niewiadomski, Piotr Nowacki, Yanick Paquette, Gerald Parel, Francois Riviere, Mark Russell, Wojciech Stefaniec, Mateusz Wiśniewski, Jan Żarnowiecki, Bartosz Zaskórski
Okładka książki Szalona z Sacré-Coeur Jean Giraud (Moebius), Alexandro Jodorowsky
Ocena 7,9
Szalona z Sacré-Coeur Jean Giraud (Moebius), Alexandro Jodorowsky
Okładka książki Silver Surfer Epic Collection. Parable John Buscema, Steve Englehart, Jean Giraud (Moebius), Stan Lee, Ron Lim
Ocena 0,0
Silver Surfer Epic Collection. Parable John Buscema, Steve Englehart, Jean Giraud (Moebius), Stan Lee, Ron Lim
Jean Giraud (Moebius)
Jean Giraud (Moebius)
Fancuski scenarzysta i artysta fantastyczny oraz rysownik komiksowy, znany też pod pseudonimami Mœbius i Gir. Był znany z częstego zmieniania swojego stylu rysunkowego. W początkach kariery tworzył realistyczne opowieści, by później przejść do bardziej fantazyjnej kreski. Był autorem i współautorem wielu serii komiksowych (m.in. Blueberry, Incal, Feralny major, Świat Edeny, Silver Surfer, Arzach). Współpracował z artystami (m.in. Alejandro Jodorowsky, Stan Lee i William Vance). Był twórcą koncepcji graficznych filmów, m.in.: Obcy – ósmy pasażer Nostromo, Willow, Tron, Piąty element i Otchłań. Zdobywca m.in. Nagrody Eisnera i Nagrody Harveya.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

TANK GIRL TOM 2 Alan Martin
TANK GIRL TOM 2
Alan Martin Jamie Hewlett
GIRL WITH A TANK Jak powszechnie wiadomo komiks jest rozrywką przeznaczoną dla dzieci! Z tej też racji powinien reprezentować sobą konkretne wartości! Ej, ale co do…? Palenie? Picie?! Molestowanie kangurów?!! Zabijanie?!!! Co jest…? Tank Girl. Tank Girl jest! Jedna z najbardziej niepokornych komiksowych bohaterek, która pokazuje jak wyglądałby punk, gdyby nie był gatunkiem muzyki, a komiksu! Tak szalona rzecz nie może zacząć się normalnie. I nie zaczyna. Tank Girl siedzi bowiem w psychiatryku – Czubkowie – gdzie zagubiona pośród labiryntu tego miejsca kojącego upośledzonych, stara się odzyskać kontakt z rzeczywistością. Ale czy to, co ją spotyka to prawda? A może koszmar? Albo jakieś hologramy? Jakie to ma w ogóle znaczenie… A to zaledwie początek tego, co czeka na naszą bohaterkę. Seks i przemoc. Krew i alkohol. Wśród skaczących piersi, zwisających penisów i kangurów, nasza anarchistka mknie swoim czołgiem (albo rowerkiem, ale wtedy może osiągnąć orgazm i stracić rękę – tak, tak, niczego tu nie pomyliłem) i nie uznając żadnych świętości, robi to, co umie najlepiej – szaleje. Gotowi na bezkompromisową jazdę bez trzymanki? Tylko tu czekają na Was Pytol i Czuj w realiach klasyki kina, Opowieść Wigilijna Boogi, a nawet Cipek Kudłatek. Na deser dostaniecie natomiast historię o najbardziej po#%$@nym tytule, jaki można sobie wyobrazić, czyli „Pokur…one Afro Zombie Zdziry Znikąd”! Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/03/tank-girl-2-jamie-hewlett-alan-martin.html
Wkp - awatar Wkp
ocenił na 6 8 lat temu
Arzach. Szalony Erektoman. Wakacje Majora Jean Giraud (Moebius)
Arzach. Szalony Erektoman. Wakacje Majora
Jean Giraud (Moebius)
Cały czas się zastanawiam... czy lubię ten zbiorek czy go nie znoszę. Obawiam się takich albumów, bo budzą całą feerię emocji... często bardzo skrajnych. Czytam, patrzę... mówię sobie: przecież to jest mega słabe. I zaraz słyszę krzyk: to jest MOEBIUS, durniu! Moebius wielkim artystom (zamierzone) był. Może to właśnie świadczy o geniuszu Moebiusa, który potrafił tworzyć w tak różnych stylach i klimatach. Znowu przypomina mi się zbiorek CAZA'y "Scenki z życia osiedla". Dokładnie ten sam rodzaj i poziom... znaczy bardzo różny. Są miejsca gdzie widać naprawdę, bez dwóch zdań, geniusz ilustratorski Girauda. Dbałość o rysunek, dokładną kreskę, zachowanie realizmu przy jednoczesnej, pięknej artystycznej interpretacji rzeczywistości. Niektórych rysunków nie da się porównać... dlatego nie znoszę takich zbiorków, w których zebrane są materiały publikowane w czasopismach. Fabuła... ech, zostawmy to. Francuskie czasopisma komiksowe miały swój klimat. Jak dla mnie... historie w nich publikowane były rysowane niechlujnie. Jasne. Artyści, rysownicy, próbowali się wyrazić... ale z drugiej strony byli chałturnikami, robili robotę by złożyć i zamknąć numer. Czasami na szybko bo zawalali terminy. Co innego długie i przemyślane historie. Dobra, mamy Arzacha, który jest doprawdy, pięknie zilustrowany. Sam Giraud przyznawał się, że spędził nad nim dużo czasu, tak jakby każdy kadr był osobną ilustracją... i to widać. Zdecydowanie wolę prace Girauda z końcowej fazy Jego twórczości, lata 90' i później. Są zdecydowanie bardziej dopracowane, dojrzałe, nie rozsypują się tak i nie dziwaczeją. Można doszukiwać się sensu i analizować historie, które stworzył Moebius w tym tomie... ale nie wiem czy chcę. Dla mnie forma i treść powinny być spójne. Nie lubię potworkowatości, nie lubię rysunków na "odwal". Epatowania obrzydliwością, bo wstrząs estetyczny jest najłatwiej osiągnąć. To pójście na łatwiznę. Kiedy czytam, nawiązuje się relacja między mną a rysownikiem i scenarzystą. Kiedy rysownik nie szanuje swojego rysunku... nie szanuje czytelnika... nie gra z nim. Więc nie, nie będę się doszukiwał... Giraud i Cazaumayou są niemal rówieśnikami i widać to doskonale. Krytyka małomiasteczkowego "kołtuństwa", hippizm, używki, rewolucja obyczajowa. To nie są rzeczy które mnie przekonują, bo z perspektywy czasu okazały się płytkie... oni byli tacy sami jak ci, których obśmiewali w swoich rysunkach (Giraud pracował w Charlie Hebdo). Tacy sami tylko w innej banieczce. Jednak przychodzi czas kiedy się dojrzewa, sztuka i warsztat dojrzewa... a dojrzały Moebius jest dojrzałym geniuszem.
Lis Gracki - awatar Lis Gracki
ocenił na 6 3 lata temu
Saga o Potworze z Bagien. Tom Drugi Alan Moore
Saga o Potworze z Bagien. Tom Drugi
Alan Moore John Totleben Stan Woch Stephen Bissette
Drugi Tom komiksu pt. Saga o Potworze z Bagien to kontynuacja historii Aleca Hollanda z tomu pierwszego i zaczyna się z grubej rury. Na pierwszy ogień idzie Nuklearny Pysk i wyrażone przez niego lęki przed zabiciem natury za pomocą radioaktywnych odpadów. Nawet potężny żywiołak im ulega. Jednak jego symboliczna śmierć, przynosi także wiedzę. Okazuje się, że ciało Potwora można zniszczyć, ale nie można zabić jego istoty. 🌳 Potwór i Constantine W tym tomie zaczyna się także znajomość Potwora z Jonem Constantinem (wgl ta postać po raz pierwszy pojawia się właśnie tu). Constantine zwodzi Aleca obietnicą wiedzy na temat jego istoty. To jest też początek głównego wątku będącego bazą dla wielu kolejnych epizodów. Skuszony obietnicą Potwór będzie walczył z podwodnymi wampirami, obserwował śmierć wilkołaka, czy też pomagał zdjąć klątwę z pewnego kolonialnego domu. Constantine pokaże Alecowi także Parlament Drzew, posiadający prawdę, której Potwór tak poszukuje. Niestety okazuje się, że żywiołak nie jest jeszcze na nią gotowy. W tym tomie zaczyna się także poszerzenie wątku psychodelicznych owoców, które Potwór potrafi na sobie wyhodować. Dla jednych są trutką, a dla innych karmą, jak śpiewa klasyk. Zresztą wgl motywy psychodeliczne przewijają się w komiksie Saga o Potworze z Bagien dość często. I są naprawdę dobrze przedstawione. To jest też tom, w którym Moore wprowadza Potwora z Bagien w uniwersum świata DC pełnego innych superbohaterów. 🌳 Wspaniała rozrywka O ile epizody w tomie pierwszym przedstawiają świat i postaci, o tyle w drugim tomie zaczyna się jatka. Momentami jest nawet strasznie. Wielka bitwa w ostatnim epizodzie tego tomu rozwiązuje wątek Constantine’a i prawdy poszukiwanej przez Potwora. Tutaj rozpoczyna się też wyraźniejszy wątek Abby i jej relacji zarówno ze swoim ukochanym żywiołakiem, jak i z otoczeniem, które tę miłość potępia. Holland może się nie interesować światem, ale świat zaczyna się interesować nim. Wszystkie historie dotykają różnych problemów społecznych, emancypacji kobiet, rasizmu, niewolnictwa, zanieczyszczenia środowiska, czy seksizmu. To naprawdę niezwykłe jak autorzy osadzili te nieoczywiste historie, na takich drażliwych wątkach i zdołali uniknąć przesady, patosu czy sztuczności. 🌳 Dobry a świetny komiks Zasadnicza różnica pomiędzy dobrymi komiksami a bardzo dobrymi jest taka, że w tych bardzo dobrych autorzy nie boją się nieco odejść od głównego bohatera. Moore się tego nie obawia. Często buduje fabułę wokół czegoś innego, np. historii o nawiedzonym domu, przypominającej nieco Lśnienie Kinga. Przypadkiem ten dom stoi niedaleko bagien Potwora i zielona istota, chcąc nie chcąc, angażuje się w oczyszczenie go ze złych duchów. Każdy epizod ma w sobie tyle treści, że trzeba sobie dawkować czytanie żeby na dłużej starczyło. Ale też żeby właściwie docenić każdy smaczek tych historii, a jest ich dużo. Z dwóch przedmów do każdej części, wynika, że Alan Moore czerpał z pojedynczych pomysłów współpracowników. Sklejał je w całość, dodawał coś od siebie i w ten sposób właśnie powstawała Saga o Potworze z Bagien. Niewątpliwie jest to dzieło wyjątkowe.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 9 1 rok temu
Twierdzi Pereira Pierre-Henry Gomont
Twierdzi Pereira
Pierre-Henry Gomont
Są gatunki, od których z zasady trzymacie się z daleka? Ja bym powiedział, że “thriller polityczny” jest u mnie jednym z nich. Ale Krzyś i jego zasady - wiemy jak jest. Ktoś polecił “Twierdzi Pereira”, myśl została zasiana, umysł zatruty, no i dałem się namówić. I jakże się cieszę. Portugalia tuż przed II Wojną. Cenzura, rosnący nacjonalizm, a w tym wszystkim Pereira - redaktor dodatku kulturowego w pewnym katolickim dzienniku, regularnie rozmawiający ze zdjęciem swojej zmarłej żony. Jest człowiekiem neutralnym, żeby nie powiedzieć obojętnym, samotnym, pasywnym, przepełnionym tęsknotą za przeszłością. Jednak ciąg wydarzeń popycha go w stronę zmian. Zmian zarówno wewnętrznych, jak i w podejściu do świata i dziennikarskiego obowiązku. Jest to komiks pięknie, ciepło narysowany, choć pełen smutku i samotności. Dużo tu wewnętrznych walk, bardzo zmyślnie komiksowo pokazanych. Dużo tu wychodzenia z własnej skorupy i z więzienia własnej głowy. Zderza się tu naiwny idealizm ze zmęczeniem i oportunizmem. Zaskakująco dosadna i bezpośrednia to historia, a w politycznych tematach nie sposób się pogubić - bardzo to przystępne. Inna sprawa, że moim zdaniem nazywanie tego komiksu thrillerem politycznym jest żartem. To bardzo intymna, prostolinijna historia o szukaniu i redefiniowaniu siebie, ubrana w polityczne fatałaszki które pasują do niej jak ulał i trzymają się kupy. Zaskakujące i wyborne. Po więcej recenzji zapraszam na Instagram: @traczytanko
Krzysztof Traczyk - awatar Krzysztof Traczyk
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Saga o Potworze z Bagien. Tom Trzeci Alan Moore
Saga o Potworze z Bagien. Tom Trzeci
Alan Moore Alfredo Alcala John Totleben Rick Veitch
W tomie trzecim Saga o Potworze z Bagien zmienia nieco dynamikę historii. Artyści jeszcze bardziej wykorzystują potencjał innych postaci, dzięki którym historia Aleca przemienionego w żywiołaka nabiera znacznie większej głębi. Ta część zaczyna się intensywnie. Do tej pory pokojowo nastawiony i spokojny Potwór wpada w szał po aresztowaniu jego ukochanej Abby. Wątek kobiety oskarżanej o niemoralne zachowanie, wgl jest tutaj ciekawy i pogłębiony. Znów Moore zdaje się odnosić do problemów społecznych związanych z emancypacją kobiet. 🪐 Potwór w Gotham W każdym razie, po aresztowaniu Abby Gotham wpada w prawdziwe tarapaty. Batman próbuje z Potworem najpierw rozmawiać, a później walczyć. Swamp Thing okazuje się jednak potężniejszy. Niestety i na niego wynaleziono kryptonit. Choć Abby zostaje uwolniona od zarzutów, to ciało Potwora zostaje zniszczone, a jego przeprogramowana istota zaczyna wędrować po wszechświecie w poszukiwaniu miejsca, gdzie mógłby się odrodzić. Alec trafia w przedziwne miejsca, fabuła jest poprowadzona równie dość …oryginalnie. Takie podejście może się nie do końca podobać, bo autorom totalnie odjeżdża peron. Ale nie można im odmówić odwagi w prowadzeniu wątku. 🪐 Forma dająca wiele możliwości Niektóre z tych przygód po drodze są naprawdę dziwaczne. Jeden z najbardziej oryginalnych epizodów dotyczy jego przypadkowego przechwycenia przez inteligentną planetę – maszynę, częściowo biologiczną. Jak to jest narysowane i jak wymyślone! W latach osiemdziesiątych, gdy Saga o Potworze z Bagien powstawała, komiks ten musiał być prawdziwym objawieniem. Jak pojemna jest to forma i jakie treści potrafi nieść! Fascynujące jest to, ze ten komiks operuje wieloma różnymi gatunkami, przechodzi z fantasy, w horror, a czasami nawet w sci-fi. Szczególnie w drugiej części, w której Moore i inni odpływają totalnie w abstrakcyjne wyobrażenia o podróży kosmicznej Potwora. Świetne są też te epizody, w których obrazowane są psylocybinowe odloty bohaterów. Saga o Potworze z Bagien to klasyka komiksu, która nadal zachwyca podejściem do opowiadanej historii i złożonością charakterów postaci. Zazdroszczę wszystkim, którzy jeszcze tej historii nie znają i będą ją dopiero czytać. Alan Moore wraz z rysownikami zapewnili parę ładnych godzin fantastycznej przygody w świecie inteligentnego i życzliwego potwora, niebezpiecznego żywiołaka.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 9 1 rok temu
Arq tom 3 Andreas Martens
Arq tom 3
Andreas Martens
Zatem to już koniec cyklu. Czuję się mocno skołowany... niedosyt wyjaśnień. Andreas strasznie zamieszał. Stworzył wielowątkową i wielowymiarową (dosłownie) opowieść. Jasne, daje delikatne wskazów gdzie w tej chwili dzieje się opisywana fabuła, ale to nie zawsze wystarcza. Nie mówiąc już, że wiele kwestii zostaje kompletnie zignorowanych... kończą się nagle, urywają a dalsza sekwencja przestaje mieć (w odbiorze czytelnika) sens. Możliwe, że Andreas tworzył trochę tak jak autorzy 40 lat temu (np. Moebius czy Caza) - fabuła ma mniejsze znaczenie nad ilustrowanym światem. Sztuka sama w sobie. Ale to nie ten czas, czytelnik CHCE wiedzieć, chce znać rozwiązania... chce ZROZUMIEĆ. Ta seria to niesamowita gratka dla tych którzy lubią doszukiwać się sensu, interpretować, łączyć kropki, wracać w fabule, dyskutować... nadawać sens kiedy autor milczy. Ten album jest prawdziwą kulminacją wszystkich dziwnych splotów akcji. Coś zostaje wyjaśnione by po chwili... stać się kolejnym pytaniem. Ale dlaczego... o co chodzi? Oczywiście, że autor nawiązuje do obrazów czy ich fragmentów z poprzednich albumów (słynne kręgi Andreasa)... ale to wciąż za mało. Zostają tylko interpretacje. Czy to wystarczy? Nie, i stąd ten niedosyt. Przemiany bohaterów ich transformacje, połączenia i "śmierci"... ich wielokrotne kopie. Ach, zdarza się, że Andreas sam się troszkę gubi... no, przynajmniej raz :D To wszystko sprawia, że naprawdę trudno jest ocenić tę serię. Bo co faktycznie oceniamy? Rysunek? Fabułę? To jak odebraliśmy czy jak nam się podobało? Ta seria jest o wiele trudniejsza i bardziej pogmatwana niż Rork, Koziorożec czy Cromwell Stone... jest bliższa Cyrus i Mill ale wciąż wyjątkowa. Czy czuję się rozczarowany zakończeniem? Właściwie nie, mimo tego niedosytu. Mam swoje interpretacje, przemyślenia... takie zakończenie ma nawet sens. Jest bardzo symboliczne i nie ma definitywnego rozdziału na "dobro" czy "zło". Za to KONIEC jest bardzo definitywny i dosadny. Ale nie o to chodzi. Koniec wyjaśnia nam czym było wszystko, nawet jeśli nie wszystko ogarnęliśmy, nawet jeśli zostajemy z "dlaczego?".
Lis Gracki - awatar Lis Gracki
ocenił na 9 2 lata temu

Cytaty z książki Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow