Prorok. Listy miłosne Proroka

Okładka książki Prorok. Listy miłosne Proroka
Paulo CoelhoKhalil Gibran Wydawnictwo: Klub dla Ciebie literatura piękna
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Prophet; Cartas de Amor do Profeta
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-89933-50-8
Tłumacz:
Anna Gren, Ernest Bryll, Grażyna Misiorowska
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Prorok. Listy miłosne Proroka w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Prorok. Listy miłosne Proroka

Średnia ocen
6,0 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
963
453

Na półkach: ,

W piosence "Łóżko" Kora Jackowska śpiewa "Nie pytaj, za co cię kocham, bo kocha się za nic. Miłość może uleczyć, miłość może też zranić" a w ostatnich słowach słowo "zranić" zastępuje słowem "zabić". Czytając "Listy miłosne Proroka" myślałam o tej piosence. Nie bez powodu. Istnieje na świecie wiele rodzajów miłości. Najlepiej by było, gdyby ludzie, którzy się kochają spędzali ze sobą życie. Tak się dzieje w wielu przypadkach ale nie we wszystkich. Jedni przeżywają ze sobą kilkadziesiąt lat, inni rozstają się czasem zaraz po ślubie a inni, jak w wypadku K.Gibrana i Mary Haskell nigdy nie wiążą się ze sobą. Bez wątpienia ludzie ci bardzo się kochali. Khalil Gibran pragnął poślubić Mary, ale ona była przeciwna. Po latach przyznał jej rację, zrozumiał, że gdyby się pobrali to wzajemnie by się niszczyli. Jego listy od pierwszego do ostatniego są przepełnione wielką miłością do tej kobiety. Gibran przyznał, że stał się tym kim jest dzięki tej miłości, że to ona wskazywała mu drogę, wymagała od niego wiele. "Moje życie jest zbiorem nut, Twoje serce przemienia je w melodię."
Czy mężczyzna może wyznać kobiecie swoją miłość piękniejszymi słowami? Zapewne tak, jeśli tylko kocha. Dziś mało jest prawdziwej miłości w życiu ludzi, zapominają czym jest to uczucie i jak bardzo każdy go potrzebuje. Warto więc sięgać do takich tekstów, uczyć się miłości od takich ludzi jak Khalil.
Dodam tylko, że tę książeczkę dostałam od najdroższej mi osoby:) Polecam ją wszystkim, bo pomaga odnaleźć drogę do miłości, bo życie bez niej jest tylko egzystencją.

W piosence "Łóżko" Kora Jackowska śpiewa "Nie pytaj, za co cię kocham, bo kocha się za nic. Miłość może uleczyć, miłość może też zranić" a w ostatnich słowach słowo "zranić" zastępuje słowem "zabić". Czytając "Listy miłosne Proroka" myślałam o tej piosence. Nie bez powodu. Istnieje na świecie wiele rodzajów miłości. Najlepiej by było, gdyby ludzie, którzy się kochają...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

919 użytkowników ma tytuł Prorok. Listy miłosne Proroka na półkach głównych
  • 532
  • 380
  • 7
186 użytkowników ma tytuł Prorok. Listy miłosne Proroka na półkach dodatkowych
  • 143
  • 12
  • 11
  • 10
  • 4
  • 4
  • 2

Tagi i tematy do książki Prorok. Listy miłosne Proroka

Inne książki autora

Paulo Coelho
Paulo Coelho
Urodził się 24 sierpnia 1947 roku w Rio de Janeiro. Zanim został pisarzem, tworzył teksty piosenek, pracował jako producent muzyczny i dziennikarz. Ważnym źródłem inspiracji jest dla Paula jego własne życie. Światową sławę przyniósł mu Alchemik, który ukazał się po jego pierwszej powieści Pielgrzym. Alchemik był jednym z najważniejszych wydarzeń wydawniczych XX wieku, sprzedał się w 150 milionach egzemplarzy i został opublikowany w 88 językach, co czyni Paula Coelho najczęściej tłumaczonym autorem z języka portugalskiego na świecie i jednym z najpopularniejszych pisarzy współczesnych. W Polsce jego książki osiągnęły nakład 5 milionów egzemplarzy. Alchemik, Pielgrzym, Brida, Podręcznik wojownika światła, Weronika postanawia umrzeć, Jedenaście minut, Zahir, Czarownica z Portobello, Zwycięzca jest sam, Alef, Zdrada, Szpieg, Hipis i inne jego tytuły sprzedały się w ponad 320 milionach egzemplarzy na całym świecie. Jest członkiem Brazylijskiej Akademii Literatury i otrzymał Order Legii Honorowej w randze kawalera. W 2007 roku został mianowany Posłańcem Pokoju ONZ.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Największy dar Paulo Coelho
Największy dar
Paulo Coelho Henry Drummond
Książeczka jest bardzo krótka (78str.),a jakże bogata w treść, opowiada o tym co w życiu najważniejsze, najprawdziwsze i najtrwalsze ,mówi o tym list do Koryntian św. Pawła apostoła. Jeśli więc wy także będziecie nosić w sobie miłość, trud waszego życia nie pójdzie na marne. Sztuką jest nauczyć się wciąż kochać miłością, którą obdarzył nas Bóg. Podstawową prawdą naszego życia duchowego jest to, że nie ma większego szczęścia niż dawanie. Ta miłość nas przenika i zmienia. Stajemy się łagodniejsi i czyści. To ona pozwala wyzbyć się zła, odnawia leczy i odbudowuje wnętrze człowieka. Nie zmienimy się siłą naszej woli. Nie zmieni nas upływ czasu. Zmieni nas miłość. To wielka siła i błogosławieństwo spędzić choć jeden dzień, nie pamiętając złego. Kochać pełnią miłości oznacza żyć pełnią życia . Kochać na zawsze to żyć wiecznie. Najgorsze co może spotkać człowieka, to żyć i umrzeć w samotności, nie kochając i nie będąc kochanym. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, miłość nie zazdrości. Co sprawia, że ktoś staje się wielkim artystą, pisarzem czy muzykiem? Praktyka. Co sprawia, że ktoś jest uznawany za wielkiego człowieka? Praktyka tylko tyle. Dla rozwoju duchowego równie ważne jak dla rozwoju fizycznego jest ćwiczenie. Kto nie ćwiczy mięśni ramion, nie będzie miał bicepsów. Jeśli nie poddasz swojej duszy ćwiczeniom ,będziesz słaby psychicznie i nie zaznasz radości towarzyszącej przemianom duchowym. Talent rodzi się w samotności. Wytrwałość, wiara i siła modlitwy-w trudach życia. Osobowość człowieka kształtuje się jedynie przez jego aktywny udział w życiu. W codzienności uczymy się miłości. Myślmy o niej jak najwięcej. To, kim jesteśmy, jest istotniejsze od tego, co robimy i co posiadamy. Kochać pełnią miłości oznacza żyć pełnią życia. Kochać na zawsze to żyć wiecznie. Jeśli spojrzycie wstecz, zobaczycie, że najwspanialsze chwile waszego życia były przepełnione duchem miłości, następowały wówczas, gdy bez rozgłosu robiliśmy coś dobrego dla innych : ). "Żyłem dla siebie , myślałem o sobie, o sobie i nikim więcej-jakby Jezus nigdy nie żył, jakby nie umarł". Kim jest Chrystus? To Ten, który nakarmił biednych, przyodział nagich i nawiedził chorych. Gdzie jest Chrystus? "Kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, mnie przyjmuje" Kto jest Chrystusem? Ten ,kto kocha. Uff! ale sobie napisałem, chciałem tylko by nic nie uszczknęło z tego największego daru. Zakosztujcie miłości gdyż ;źródłem życia jest Miłość.
Krzysztof - awatar Krzysztof
ocenił na 8 3 lata temu
Wolałbym żyć Thierry Cohen
Wolałbym żyć
Thierry Cohen
Czytałam tę książkę jako młoda dziewczyna na progu dorosłości. Pamiętam, że książka mnie zafascynowała, ale nie byłam w stanie zrozumieć jej sensu. Przez 10 lat ciągle o niej myślałam i wracałam myślami, gdy tylko przekraczałam próg dawnego pokoju. Stała na półce oczekując na odpowiedni moment, by ponownie po nią sięgnąć. Dziś, te wiele lat później, książka dosłownie przywędrowała do mnie. Przybyła z mojego rodzinnego domu i zadomowiła się w moim, który tworzę od lat. Dziś widzę w niej wybór. I rozumiem. Wybór każdego człowieka dotyczący pytania - czym będzie karmił swoją duszę? Będzie dla niej dobry, wspierający, opiekujący się jej niepokojami czy raczej ignorujący, traktujący jako najgorszą formę mówiącą o tym, co dobre, a co złe. Spoglądam na tę powieść zupełnie inaczej. Jako matka i żona widzę w niej inne emocje, których nie rozumiałam kiedyś. Żal, rozpacz i ogromną samotność człowieka, który jest na granicy życia i śmieci. Toczącą się wojnę dwóch dusz uwięzionych w jednym ciele. Dziś, pod wpływem tej historii (wymyślonej lub na bazie doświadczeń), chce zadbać o swoją duchowość. Potraktować ją poważnie. Zatrzymać się i zapytać - czego dziś Ci trzeba? Brakuje mi słów, a jednocześnie kłębi się we mnie ich całe mnóstwo. Odkładam na półkę, by wrócić ponownie, za kilka lat. Jestem ciekawa, co wtedy będę chciała o niej powiedzieć, czym do mnie przemówi, co zatrzyma mnie na dłużej… Polecam. Bardzo.
Ilona - awatar Ilona
oceniła na 9 1 miesiąc temu
Zaginiona róża Serdar Özkan
Zaginiona róża
Serdar Özkan
Odnoszę wrażenie, iż napisanie czegokolwiek o tejże książce jest niebywale trudne, jako że jest ona bardzo specyficzna. Jej specyficzność nie polega wszakże na swoistym patosie - albo inaczej - cała jej specyficzność polega właśnie na nim. Czytając, czułam jak gdyby autor momentami na siłę chciał zrobić z "Zaginionej Róży" patetyczny traktat filozoficzny, co oczywiście nie jest łatwe, więc finalnie mamy do czynienia z drobnym kiczem . Wstęp urzekł mnie, nie ukrywam; cytaty były bardzo dobrze dobrane, a opis jak i dialog w Efezie niebywale przypadły mi do gustu. Następnie miejsce miała usilna gloryfikacja tekstu, która trwała do mniej więcej połowy powieści i doprawdy była irytująca. Wszystko zmienia się jednak wraz z wyjazdem głównej bohaterki - pojawia się tutaj wątek personifikacji roślin, czym "Zaginiona Róża" odkupiła sobie moje względy, gdyż niezmiernie takowe wątki lubię. Również od tego momentu książka staje się przyjemniejsza do czytania, jest nieco bardziej ciekawa, choć bohaterka czasami denerwuje swoim zachowaniem. Powieść ta jest naprawdę szybką lekturą, spokojnie da się ją przeczytać w dwie noce lub mniej. Posiada ona krótkie rozdziały i nieskomplikowany język, co przyspiesza znacznie sztukę czytania. Czy polecam? Nie nazwałabym tej pozycji obowiązkową do przeczytania, jednakże jako swoisty umilacz czasu, funkcję swą jak najbardziej spełnia.
aleksandrap - awatar aleksandrap
ocenił na 6 5 lat temu
Coco Cristina Sánchez-Andrade
Coco
Cristina Sánchez-Andrade
Dobry portret psychologiczny pisany bardzo oszczędnym językiem. Myślę, że to specjalny zabieg, aby oddać chłód emocjonalny bohaterki. Na początku trochę irytujący, potem muszę przyznać, że książka mnie wciągnęła. Nie jest to biografia, bardziej w dużej mierze zmyślona lub podkolorowana historia Coco. Dużo ostrych smaczków, mało opisów. Przeskakiwanie po scenach z jej życia. Czasem chronologia się gubi. Niemniej jednak przedstawienie bardzo złożonej psychiki projektantki wyszło nieźle. Zastanawiałam się, na ile jest prawdziwy ten portret, gdyż zobrazowano kobietę bardzo okrutną, kapryśną i krzywdzącą ludzi, zwłaszcza najbliższych. Nie pozwalającą sobie na uczucia, wręcz uciekającą przed nimi. Tępiła tez wszelką uczuciowość u osób, którymi się otaczała. Przewrotna, złośliwa i okrutna. Nadpobudliwa, chorobliwie pracowita. Z jedynym celem, aby wymazać ze swojego życiorysu swoją przeszłość, swoje dzieciństwo, swoje niskie pochodzenie. Aby mieć świat u stóp. Nienawidziła środowiska, z którego wyszła oraz tego, do którego aspirowała. Nienawidziła siebie. Zalękniona, samotna i bardzo nieszczęśliwa. Czy naprawdę taka była? Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie, poza niezbyt trafionym i co chwilę powracającym motywem z kulą (to faktycznie irytuje). Jest dynamiczna i ciekawie kreśli psychikę osoby owładniętej żądzą sukcesu za wszelką cenę. Ciekawy opis czasów i środowiska (znane nazwiska socjety paryskiej i nie tylko). Na ile prawdziwa jest historia choroby psychicznej Coco? Na ile to wszystko jest prawdą, a co zostało wyolbrzymione dla dodania "rumieńców" książce? Tego można dowiedzieć się chyba tylko konfrontując tę pozycję z jedną z wielu lub kilkoma biografiami Coco Chanel. A prawda zapewne jak zawsze leży gdzieś pośrodku. Nie żałuję dwóch wieczorów poświęconych na jej przeczytanie. Wciągnęła mnie i pozwoliła zapomnieć o pandemii, zimnie za oknem i innych sprawach od których chciałam uciec w ten weekend.
Edyta - awatar Edyta
oceniła na 6 5 lat temu
Wszystko, co ważne Jan Goldstein
Wszystko, co ważne
Jan Goldstein
Książka, o której chcę Wam dziś opowiedzieć, ukazała się dosyć dawno temu, bo w roku 2006 i jest raczej mało znana, a szkoda. Jan Goldstein w swojej opowieści pt. „Wszystko, co ważne” porusza niezwykle istotną tematykę, jaką jest ważność ludzkiego istnienia oraz relacje międzyludzkie stanowiące jego nieodłączny element. Głównymi bohaterkami opowieści są dwie kobiety – wnuczka Jennifer oraz jej babcia Gabby. Młodsza z kobiet czuje, że życie i egzystencjalne doświadczenia coraz bardziej ją przytłaczają, podejmuje więc próbę samobójczą… Starsza natomiast stara się czerpać z życia pełnymi garściami, mimo iż ma pełną świadomość, że jej dni, nie tylko z powodu wieku, są policzone. Staruszka postanawia zaopiekować się młodą kobietą i pokazać jej, że pomimo różnorodnych przeciwności i kłód rzucanych pod nogi przez los nadal warto żyć, a życie to może mieć niesamowity, a niejednokrotnie pozytywnie zaskakujący smak. Czy Gabby i Jennifer wspólnie zbudują szlak wiodący je obie, choć każdą w inny sposób, ku wewnętrznemu spokojowi, harmonii, szczęściu oraz pogodzeniu zarówno z tym, co minione, jak i z tym, co musi nadejść? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie na kartach tej historii. Jest to opowieść o różnorakich, często mocno skomplikowanych i nadwyrężonych relacjach rodzinnych i międzyludzkich, a także o próbach odnalezienia się w ogromie trudnych do udźwignięcia życiowych doświadczeń. O powolnym, lecz wyrazistym wewnętrznym dojrzewaniu dzięki obecności drugiego człowieka, który nie ocenia, a wspiera w każdej nawet najmroczniejszej chwili. Historia tych dwóch kobiet w piękny sposób pokazuje wzajemne przenikanie się młodości i starości, wszak jedno bez drugiego właściwie nie istnieje. Autor ukazuje również proces swoistej zamiany ról, która dokonuje się na przestrzeni całej lektury w opisanych bohaterkach. Jest to pozycja refleksyjna, ciepła w swoim przekazie, chociaż zawarte w niej emocje bywają bardzo różnorodne. Dodam jeszcze, że pozycja ta ukazała się nakładem Wydawnictwa Galaktyka w serii Zapach Pomarańczy. Warto przeczytać. * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2024/08/kiedy-kogos-kochasz-to-nie-pozwalasz-mu.html
Książkowo_czyta - awatar Książkowo_czyta
oceniła na 6 1 rok temu

Cytaty z książki Prorok. Listy miłosne Proroka

Więcej
Khalil Gibran Prorok. Listy miłosne Proroka Zobacz więcej
Khalil Gibran Prorok. Listy miłosne Proroka Zobacz więcej
Khalil Gibran Prorok. Listy miłosne Proroka Zobacz więcej
Więcej