Po nocy przychodzi ogień

Okładka książki Po nocy przychodzi ogień
K.X. Song Wydawnictwo: Vesper Cykl: Smoczy Duch (tom 1) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Smoczy Duch (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Night Ends with Fire
Data wydania:
2025-11-28
Data 1. wyd. pol.:
2025-11-28
Data 1. wydania:
2024-07-02
Język:
polski
ISBN:
9788384080320
Tłumacz:
Patrycja Zarawska, Iwona Michałowska-Gabrych
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Po nocy przychodzi ogień w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Po nocy przychodzi ogień



książek na półce przeczytane 4000 napisanych opinii 1643

Oceny książki Po nocy przychodzi ogień

Średnia ocen
7,5 / 10
73 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
503
131

Na półkach:

Po nocy przychodzi ogień to książka, którą po prostu uwielbiam. Dawno żadna historia nie sprawiła, że tak bardzo nie mogłam się doczekać kolejnej części. Fabuła pełna jest akcji, walki i świetnej przygody, od której trudno się oderwać.

Zakończenie było dla mnie mega zaskakujące i zdecydowanie podniosło ocenę całej książki. Bardzo podobał mi się też klimat historii — uwielbiam wszystko, co dotyczy Mulan, a ta książka jest do niej bardzo podobna: silna bohaterka, odwaga, walka i łamanie schematów.

To historia, która ma wszystko: emocje, dynamiczną akcję i bohaterów, których łatwo polubić. Z niecierpliwością czekam na kontynuację.

Po nocy przychodzi ogień to książka, którą po prostu uwielbiam. Dawno żadna historia nie sprawiła, że tak bardzo nie mogłam się doczekać kolejnej części. Fabuła pełna jest akcji, walki i świetnej przygody, od której trudno się oderwać.

Zakończenie było dla mnie mega zaskakujące i zdecydowanie podniosło ocenę całej książki. Bardzo podobał mi się też klimat historii —...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

570 użytkowników ma tytuł Po nocy przychodzi ogień na półkach głównych
  • 485
  • 77
  • 8
91 użytkowników ma tytuł Po nocy przychodzi ogień na półkach dodatkowych
  • 53
  • 13
  • 9
  • 7
  • 4
  • 3
  • 2

Inne książki autora

K.X. Song
K.X. Song
K. X. Song jest pisarką diaspory, której korzenie sięgają Hongkongu i Szanghaju. Wychowana pomiędzy kulturami i językami, z przyjemnością opowiada historie, które zgłębiają pamięć zbiorową, tłumaczenia i zmienną naturę historii.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

W wody kołysaniu Ann Liang
W wody kołysaniu
Ann Liang
🌊 Q: Co dla Ciebie jest silniejsze- miłość czy lojalność? Tak dobrej książki dawno nie czytałam. Styczeń jeszcze się nie skończył, a już mam ulubioną książkę miesiąca. Jeśli szukacie tytułu, który nie tylko skradnie Wasze serce, ale i poruszy do granic możliwości, trafiliście idealnie. 💙 Wiele razy wspominałam już, jak bardzo przekaz książki jest dla mnie ważny. Kocham polecać Wam historie, które niosą ze sobą coś więcej niż tylko puste emocje. Historie, które zostają na długo i skłaniają do przemyśleń. "W wody kołysaniu" idealnie się do takich zalicza. Miłość, lojalność czy dobro królestwa? Tak wiele wyborów, lecz który jest tym właściwym? 💙 Uroda Xishi powala. Nie dziwne więc, że plotki o tej wspaniałej dziewczynie dotarły również do samego doradcy byłego króla- Fanliego. Chłopak składa jej propozycję nie do odrzucenia. Dziewczyna staje się bronią, która ma nie tylko ocalić królestwo, ale i zwieść obecnego władcę. Żeby jednak tego dokonać, musi się odpowiednio przygotować. Tak oto pod okiem czujnego i nadzwyczaj chłodnego Fanliego, przygotowuje się do misji życia. Co jednak, jeśli w grę wejdą uczucia, a wszystko stanie się coraz mniej przewidywalne? 💙 Silna kobieca postać- w tej książce zdecydowanie ją znajdziecie. I choć nie każdy wybór głównej bohaterki spotkał by się z moimi oklaskami, to bardzo ją polubiłam. Trzeba bowiem przyznać, nie łatwy miała dziewczyna orzech do zgryzienia. Tym bardziej, gdy w grę zaczęły wchodzić uczucia, których nikt się wcześniej nie spodziewał. Na to, że Fanli namiesza w jej życiu, można się było przygotować, ale co jeszcze z królem, którego ma niebawem omotać? Yhmmm... to już kolejna sprawa. Tym bardziej, że okazał się być całkiem przystojny 🤭 W tajemnicy Wam jeszcze powiem, że Xishi daje niesamowity vibe Mulan, a to moja ulubiona księżniczka Disneya ✨️ 💙 Kto tutaj jest tak na prawdę potworem? W przekroju całej książki, wiele postaci zostało nim nazwane. Ale czy słusznie? Nad tym zdecydowanie warto się tutaj zastanowić. Pogoń za własnymi celami, poświęcenie się lojalności czy też wychowanie w konkretnej kulturze bądź rodzinie, kształtują nas takimi, jakimi przez większość swojego życia później jesteśmy. Im głębiej wchodzimy jednak w szczegóły i umysły poszczególnych bohaterów, zauważamy, że ostatecznie każde z nich ma swoje własne demony. To właśnie bardzo, o ile nie najbardziej, poruszyło mnie w tej książce. Jako czytelnicy, do samego końca nie wiemy, kto tutaj postępuje właściwie. Spętani więzami własnego umysłu i zamknięci w bańce stworzonej przez otoczenie. Wiele razy jeszcze zapytają, czego tak na prawdę od życia pragną... 💙 Historia toczy się dość niespiesznie, ale zdecydowanie jakościowo. Im dalej, tym lepiej, a zakończenie wbiło mnie w fotel. I troszkę też złamało serce 🥹 Ciężko mi myśleć, że ta książka jest już za mną, ale na szczęście jeszcze przed Wami. Miłego czytania! [współpraca barterowa]
read_my_heart - awatar read_my_heart
ocenił na 10 2 miesiące temu
Tkająca Wiatr Julie Johnson
Tkająca Wiatr
Julie Johnson
To była absolutnie wspaniała przygoda, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, wielkich stawek, ciekawych i nieoczywistych postaci oraz znajdzie się tu co nieco dla fanek/ów slowburn'u, zaciekawieni? Rhya Fleetwood jest półelfką co w rozdartym wojnami i prześladowaniami wszelkich oznaków maegii oznacza ciągłe spoglądanie za ramię w oczekiwaniu ciosu. W momencie gdy wszystko wydaje się już przesądzone, a w jej najbliższej przyszłości zdaje się widnieć jedynie szafot zjawia się pewien generał zupełnie odwracając koleje jej losu, a podróż w którą ją poprowadzi zawiedzie ją nie tylko w odległe i nieznane rejony świata ale także w głąb siebie i prawdy o swojej naturze, a co dzieję się dalej to już musicie sprawdzić sami. Od samego początku czytałam tą książkę z zapartym tchem wyczekując czym na kolejnej stronie zaskoczy mnie autorka tym razem. Historia od początku toczy się dość dynamicznie przez co jest absolutnie niedokładalna, pod sam koniec nieco zwalnia tylko po to aby dać nam złudzenie bezpieczeństwa, a następnie wywalić nas zakończeniem z kapci. Wspominałam już, że potrzebuję drugiego tomu na wczoraj? Równie wartym wspomnienia jest sposób poprowadzenia relacji między naszymi głównymi bohaterami, który bardzo mi się podobał, ich utarczki słowne to absolutne złoto, a powolne przyciąganie dodatkowo rozgrzewało atmosferę, jednak na koniec w moim odczuciu ciut za bardzo przyśpieszyło, ale co kto lubi. Bohaterowie zarówno poboczni jak i główni są świetnie wykreowani dzięki czemu nawet gdy w pewnym momencie poznajemy sporo osób na raz to są one od siebie tak inne, że z łatwością można się w tym odnaleźć, a ich wprowadzenie nadaje tej historii dodatkowej świeżości oraz humoru. Czy jest coś lepszego niż gdy główny bohater mruk ma zabawnego kompana? Nie sądzę. Myślę, że jest to idealna książka dla fanek/ów slowburn'u, Dworu Cierni i Róz oraz osób szukających nieco innego niż zwykle systemu magicznego. Recenzja powstałą w ramach współpracy barterowej z Wydawnictwem Zysk i S-ka.
zagubiona - awatar zagubiona
oceniła na 8 16 dni temu
Alchemia tajemnic Stephanie Garber
Alchemia tajemnic
Stephanie Garber
Uwielbiam trylogię ᴄᴀʀᴀᴠᴀʟ i ʙᴀśń ᴏ ᴢᴌᴀᴍᴀɴʏᴍ ꜱᴇʀᴄᴜ, więc nie mogłam przejść obojętnie wobec kolejnej książki Stephanie Garber. Zaczynając czytać nie wiedziałam o niej zbyt wiele, chodź widziałam różne mieszane opinie. Już od samej zapowiedzi byłam podekscytowana i nie mogłam doczekać się, aż poznam tą historię. Holland St. James zdeterminowana, by zmienić swoją tragiczną przeszłość, pragnie udowodnić w pracy dyplomowej, że najsłynniejsze hollywoodzkie zbrodnie były dziełem samego diabła. Ale gdy tajemniczy Zegarmistrz ostrzega ją, że umrze o północy, Holland wpada w labirynt kłamstw, tajemnic i miejskich legend. Czas ucieka, a do gry wchodzi dwóch pociągających i niebezpiecznych mężczyzn… Komu może zaufać, gdy stawką jest życie? ᴀʟᴄʜᴇᴍɪᴀ ᴛᴀᴊᴇᴍɴɪᴄ wręcz przepełniona jest legendami, sekretami, magią i intrygami. Już od pierwszych stron zostajemy wciągnięci w wir akcji, niepowtarzalny klimat oraz lekko mroczny świat stworzony przez autorkę. Akcja dzieje się w Los Angeles we współczesnym świecie, co jest czymś zupełnie innym w porównaniu z poprzednimi książkami Stephanie Garber. Jej powieści zawsze sprawiają, że zapominam o wszystkim wokół i zatracam się w tych niesamowitych światach. W przypadku tej historii także tak było. Bardzo spodobało mi się połączenie urban fantasy z elementami thilleru, chodź samej fantastyki nie było tutaj wiele. Cały czas była mowa o magii, aczkolwiek ten wątek określiłabym jako subtelny. Fabuła jest tak nieprzewidywalna! Dosłownie nie dało się przewidzieć w jaką stronę to pójdzie i wielokrotnie byłam zaskoczona obrotem spraw. Motyw wyścigu z czasem sprawia, że akcja pędzi na przód nie dając ani chwili wytchnienia. Autorka trzyma w napięciu i niepewności, wprowadzając chaos oraz niedopowiedzenia. Czasami ten chaos mnie nieco przytłaczał, gdyż momentami gubiłam się w tym co się dzieje. Wiele wątków nakładało się naraz, przez co nie raz nie potrafiłam nadążyć za wydarzeniami. Holland to postać do której od początku do samego końca miałam mieszane odczucia. Z jednej strony polubiłam ją za jej wiarę w magię, pomysłowość i odwagę, ale jednocześnie ciężko było mi ją polubić. Główna bohaterka była naiwna, łatwowierna i często podejmowała decyzje dla mnie niezrozumiałe. Miałam wrażenie, że Holland ufała każdemu kogo spotkała, co bywało frustrujące. Tymi cechami przypominała mi Donatelle z ᴄᴀʀᴀᴠᴀʟ. Do żadnej z postaci nie udało mi się przywiązać. Akcja dzieje się w zaledwie kilka dni, więc ciężko było bliżej poznać któregoś z nich. Do samego końca nie byłam też pewna komu można zaufać i kto jest dobry, a kto zły. Pojawia się tu sporo bohaterów, więc czasami można się było pogubić w tym kto jest kim. Męskie postacie, którzy się tu pojawią wzbudzali nieufność i wydawali mi się tacy "bladzi" oraz bez charakteru. Chciałabym, aby zostali oni lepiej przedstawieni, chodź mimo wszystko byli ciekawi. ᴀʟᴄʜᴇᴍɪᴀ ᴛᴀᴊᴇᴍɴɪᴄ to powieść, która wzbudziła we mnie mieszane odczucia. Określiłabym ją jako chaotyczną, zakręconą, ale i zaskakującą. Zakończenie sporo namieszało oraz wielu rozwiązań się nie spodziewałam. Finał pozostawił mnie z masą pytań oraz odniosłam wrażenie, że niektóre wątki pozostawały porzucone. Mam nadzieję, że w kolejnym tomie zostają one wyjaśnione. Bardzo spodobał mi się klimat, który przypominał mi ᴄᴀʀᴀᴠᴀʟ, a także polubiłam wątek miejskich legend, tajemniczych wykładów i mnóstwa sekretów oraz iluzji. To książka wciągająca, którą szybko się czyta, ale mi zabrakło większych emocji. Pozostawiła mnie ona z niedosytem i czuję, że nie będę myśleć o niej zbyt dużo. Jeśli lubicie poprzednie pozycję od tej autorki - jak najbardziej możecie sięgnąć i po tą! Bookstagram: books_witholiwia
books_witholiwia - awatar books_witholiwia
oceniła na 6 20 dni temu
Wild ​Reverence. Dziedzictwo bogów Rebecca Ross
Wild ​Reverence. Dziedzictwo bogów
Rebecca Ross
Są takie książki, które czyta się z poczuciem, że wszystko jest na swoim miejscu, a jednak czegoś wciąż brakuje. Dokładnie takie wrażenie zostawiło we mnie „Wild Reverence” - prequel do świata znanego z „Divine Rivals”. To, czego rzeczywiście brakowało w poprzednich tomach Letters of Enchantment (wyraźnej warstwy mitologiczno-fantastycznej) tutaj wybrzmiewa znacznie mocniej. Bogowie, ich konflikty, dziedzictwo i ciężar dawnych historii tworzą fundament tej opowieści i trzeba przyznać: to działa. Świat nabiera większej skali, a wydarzenia znane z głównej dylogii zaczynają układać się w pełniejszy obraz. Jako prequel - spełnia swoją rolę bardzo dobrze. A jednak… nie było we mnie tego samego poruszenia, co w przypadku dylogii. Ross jak zwykle pisze pięknie - miękko, lirycznie, z wyczuciem emocji i relacji. Problem w tym, że dla mnie to właśnie emocjonalno-romantyczna warstwa ponownie wysuwa się na pierwszy plan, przytłumiając potencjał historii o bogach. A przecież to opowieść o istotach potężnych, okrutnych, niemal pierwotnych - aż chciałoby się więcej surowości, więcej niebezpieczeństwa, więcej nieodwracalnych konsekwencji. Bo jeśli bogowie walczą… to dlaczego tak wielu wychodzi z tego cało? Fabuła powinna być bardziej "śmiercionośna". Zabrakło mi poczucia, że stawka jest naprawdę wysoka, a świat bezlitosny. Zamiast tego dostałam bezpieczną narrację, chwilami zbyt łagodną jak na skalę konfliktu, który wisiał w powietrzu. I tu dochodzę do wniosku, że chyba romantasy nie jest moim gatunkiem. Nawet jeśli wyjdzie spod pióra autorki, którą naprawdę lubię i cenię, bo choć doceniam kunszt, konstrukcję świata i sposób, w jaki Rebecca Ross splata historie, to emocjonalnie książka nie trafia we mnie tak, jak powinna. „Wild Reverence” to dobra książka. Spójna, estetyczna, potrzebna dla całego uniwersum, ale dla mnie nie do końca zapadająca w serce.
najeżona_książkami - awatar najeżona_książkami
ocenił na 7 20 dni temu
Jałowiec i cierń Ava Reid
Jałowiec i cierń
Ava Reid
Oblya to miasto, w którym rewolucja przemysłowa zajęła miejsce magii. Marlinchen i jej siostry są czarownicami, ale ich usługi z każdym dniem coraz bardziej tracą na popularności. Ojciec, wielki czarnoksiężnik obciążony klątwą nienasycenia, nie może tego zaakceptować, a jego tyrania zdaje się nie mieć końca. Pod osłoną nocy siostry wymykają się, by cieszyć się tym, z czego słynie tętniące życiem miasto. Podczas jednego z takich wypadów Marlinchen poznaje Savasa, który pokazuje jej, że świat ma do zaoferowania znacznie więcej, niż mogła sobie wyobrazić. Jednocześnie przez miasto przetacza się fala brutalnych morderstw. Marlinchen, rozdarta między instynktem a człowieczeństwem musi podjąć decyzję, której skutki wykroczą poza bramy magicznego domostwa. Ava Reid powraca z kolejnym retellingiem. Tym razem opowiada nową wersję baśni braci Grimm "Krzak jałowca", a jej reinterpretacja jest równie mroczna jak pierwowzór. Jeśli nie lubicie przerysowania, elementów horroru, groteski, opisów brzydoty czy brutalności, to "Jałowiec i cierń" nie jest pozycją dla was. To szokująca w swojej bezpośredniości wizja świata, w którym młoda kobieta, zresztą jak wielu innych bohaterów, nieświadomie traci kontrolę nad swoją sprawczością. Marlinchen na początku historii irytuje naiwnością, ale pod koniec stawia czoła swoim koszmarom - także tym, które czają się w niej samej. Wątek relacji romantycznej został przedstawiony w stosunkowo subtelny sposób, który kontrastuje z ciężkością narracji. Baśniowy klimat jest gęsty, niemal lepki. Autorka wielokrotnie skupia się na opisach cielesności, które momentami mogą szokować. W tym wszystkim Savas jest dla Marlinchen jak powiew wiosennego wiatru, szybko staje się jej ostoją, chociaż jego także ścigają potwory. Powieść porusza tematykę oddania (rodzinie, idei, uczuciu, pasji) i jednocześnie problem wolności. Czy jako ludzie kiedykolwiek jesteśmy tak naprawdę wolni? Książka jest niestety stosunkowo krótka, co da się odczuć. Zakończenie mnie zaskoczyło, chociaż wydawało mi się zbyt nagłe, jakby autorka na siłę próbowała jak najszybciej dokończyć pisanie. Przedstawiony świat został potraktowany równie pobieżnie, a szkoda, bo to naprawdę zmarnowany potencjał. Nie jestem także fanką tempa narracji, myślę, że zbyt duża monotonność pierwszej części może odstraszyć wielu czytelników. Jeśli fabuła Was nie przekonuje, dajcie szansę tej pozycji dla samego klimatu, bo ten zdecydowanie pozostaje w głowie na długo.
inanneffably - awatar inanneffably
ocenił na 7 6 dni temu
Siedem śmiertelnych cierni Amber Hamilton
Siedem śmiertelnych cierni
Amber Hamilton
Co dostaniemy, gdy połączymy baśniowy klimat Królewna Śnieżka z energią relacji w stylu inspirowanym światem Harry Potter? Mroczne romantasy, które od pierwszych stron wrzuca nas w wir intryg, klątw i zakazanej magii, Główna bohaterka - Viola, posiada moc cieni - dar, za który w jej królestwie grozi jej wyroku śmierci. Po zabójstwie króla czarownice, takie jak ona, które już i tak miały złą reputację, stają się głównymi podejrzanymi, a królowa postanawia działać wobec nich bez litości. Egzekucję ma przeprowadzić Roze - książę, królewski łowca i syn zamordowanego władcy. Ciąży na nim jednam klątwa siedmiu cierni: ma tylko 7 dni, by zabić Violę. Jeśli tego nie zrobi - sam umrze. Jednak, zamiast wykonać rozkaz matki, proponuje on jej układ. Udawane narzeczeństwo. Wspólne śledztwo. I desperacką próbę odkrycia prawdy, zanim czas się skończy. Największą siłą w tej historii jest relacja bohaterów. To enemies to lovers oparte na realnym konflikcie, dumie i walce o przewagę. Ich niechęć jest wyczuwalna, dialogi iskrzą, ich miłość powoli narasta mamy tu czysty slow burn, a napięcie budowane jest przez drobiazgi: rękawiczki chroniące przed śmiertelnym dotykiem, wspólne jedzenie zakazanego jabłka sceny, w których jedyne, na co mogą sobie pozwolić, to zetknięcie palców. To własnie te momenty robią klimat Świat przedstawiony ma w sobie mroczną baśniowość: trujące mgły spowijające królestwo szkoła w zamku tajne stowarzyszenie duchy, wizje, klątwy i polityczne intrygi wymuszona bliskość i udawane zaręczyny Akcja toczy się tutaj w dość krótkim czasie, przez co fabuła jest intensywna, pełna zwrotów i presji odliczanych dni. Ostatnie rozdziały potrafią naprawdę zaskoczyć, były pełne zwrotów akcji których kompletnie się nie spodziewałam. Jednocześnie czuć jednak, że świat i niektóre watki mogłyby zostać bardziej pogłębione - momentami tempo jest nierówne, a potencjał aż prosi się o większą przestrzeń (ta historia spokojnie uniosłaby dylogię! A autorka dzięki temu miałaby więcej pola do popisu). Mimo drobnych niedociągnięć to książka mnie naprawdę wciagnęła i przyjemnie mi się ją czytało. Była emocjonalna, klimatyczna, z wyraźnym napięciem między bohaterami i baśniowym mrokiem w tle. Jeśli wiec lubicie dworskie intrygi, relacje oparte na konflikcie i historię, która działa jak powoli zaciskające się zaklęcie - warto dać jej szansę.
Kasia Ziółkowska - awatar Kasia Ziółkowska
oceniła na 7 24 dni temu
Dom Bestii Michelle Wong
Dom Bestii
Michelle Wong
🐉🩸 Dom Bestii autorstwa Michelle Wong to mroczna, niezwykle klimatyczna opowieść, która przypomina baśń, ale pozbawioną łagodności i pocieszających morałów. Michelle Wong tworzy świat, w którym bogowie nie są opiekunami ludzi, lecz potężnymi istotami zdolnymi do okrucieństwa i manipulacji. Już od pierwszych stron czytelnik trafia do rzeczywistości surowej i nieprzyjaznej, gdzie przemoc oraz cierpienie są codziennością, a los bohaterów zależy od kaprysów istot znacznie potężniejszych od nich samych. 🐉🩸 Główną bohaterką powieści jest Alma, dziewczyna wychowana na marginesie społeczeństwa, której jedyną podporą przez długi czas była chorująca matka. Kiedy pojawia się szansa na zdobycie lekarstwa, Alma podejmuje desperacką decyzję, która na zawsze zmienia jej życie. Michelle Wong prowadzi tę historię w sposób bardzo emocjonalny, pokazując, jak dramatyczne wybory mogą zaprowadzić bohaterkę w sam środek świata pełnego intryg, przemocy i bezwzględnej walki o władzę. 🐉🩸 Szczególnie ważnym elementem opowieści jest Dom Avera, miejsce będące zarówno domem potężnego rodu, jak i pułapką dla tych, którzy w nim żyją. Alma trafia tam jako ktoś obcy, pogardzany i traktowany jak pionek w cudzych planach. Michelle Wong bardzo sugestywnie przedstawia atmosferę tej posiadłości – pełnej chłodu, rywalizacji i ukrytej wrogości. Dzięki temu czytelnik wyraźnie odczuwa napięcie towarzyszące każdej scenie rozgrywającej się w murach Domu. 🐉🩸 Jednym z najbardziej intrygujących wątków w powieści Michelle Wong jest niezwykła relacja Almy z bóstwem zwanym Bestią. Tajemnicza istota przybiera postać pięknego księcia, którego tylko bohaterka może zobaczyć. Ta więź jest niejednoznaczna i pełna napięcia – trudno powiedzieć, czy Bestia jest sprzymierzeńcem Almy, czy raczej siłą, która powoli prowadzi ją ku jeszcze większemu mrokowi. Dzięki temu motywowi historia nabiera niemal baśniowego, a jednocześnie niepokojącego charakteru. ㅤ 🐉🩸 Michelle Wong czerpie wyraźną inspirację z azjatyckich legend i opowieści, w których świat nie zawsze jest sprawiedliwy, a bogowie bywają równie niebezpieczni jak potwory. Ten klimat przenika całą powieść i nadaje jej wyjątkową atmosferę. Zamiast klasycznej historii o triumfie dobra nad złem otrzymujemy opowieść o przetrwaniu w świecie pełnym cierpienia oraz o próbie odnalezienia własnej siły mimo niesprzyjających okoliczności. ㅤ 🐉🩸 Dom Bestii to książka mroczna, intensywna i momentami bardzo poruszająca. Michelle Wong stworzyła historię, która nie boi się trudnych emocji i pokazuje bohaterkę zmuszoną do życia w świecie, gdzie zemsta, ból i władza splatają się ze sobą na każdym kroku. To powieść dla czytelników, którzy lubią baśnie o znacznie ciemniejszym odcieniu, pełne symboliki i nieopisanej grozy.
KawkaNK - awatar KawkaNK
ocenił na 9 16 dni temu
Rozległy świat Erin A. Craig
Rozległy świat
Erin A. Craig
„Rozległy świat” E.A. Craig to książka, która naprawdę chce być czymś wielkim — i momentami nawet jej się to udaje… ale równie często gdzieś się po drodze gubi. To jedna z tych historii, które od początku stawiają na rozmach. Dostajemy spory świat, dużo nazw, sporo zasad i bohaterów, których trzeba ogarnąć. Problem w tym, że książka nie zawsze pomaga czytelnikowi się w tym odnaleźć. Start bywa chaotyczny i przez pierwsze rozdziały można mieć wrażenie, że wskoczyło się do historii w połowie. Sam świat jest na plus — widać, że autor miał pomysł i próbował stworzyć coś bardziej złożonego niż standardowe „dobro vs zło”. Są tu ciekawe elementy i momenty, które faktycznie wciągają. Szkoda tylko, że nie zawsze idzie za tym równie dobra narracja. Bohaterowie? W porządku, ale raczej bez efektu „wow”. Dają radę, tylko że trudno się do nich jakoś mocno przywiązać. Dialogi momentami brzmią trochę zbyt poważnie — jakby każda rozmowa musiała być głęboka i znacząca, nawet jeśli sytuacja tego nie wymaga. Styl pisania to chyba najbardziej nierówny element. Z jednej strony są ładne, klimatyczne opisy, z drugiej — fragmenty, które wydają się przeciągnięte albo zbyt „napompowane”. Czasem aż prosi się o prostsze zdania i szybsze tempo. Podsumowując: to książka z potencjałem, ale nie do końca wykorzystanym. Ma swoje dobre momenty i ciekawy świat, ale też sporo rzeczy, które mogą męczyć albo wybijać z rytmu.
pozytyvniezakrecona - awatar pozytyvniezakrecona
oceniła na 6 8 dni temu
Bestie pogrzebane D.L. Taylor
Bestie pogrzebane
D.L. Taylor
Styl pisania autorki bardzo przypadł mi do gustu. Na początku trochę ciężko było mi się wbić w fabułę, ale z każdym rozdziałem było już coraz lepiej. Pomysł na historie bardzo mi się spodobał. Jednak nie wiem czemu nazywane jest to romantasy, bo według mnie to fantastyka z wątkiem romantycznym. Zobaczymy jak rozwinie się w drugim tomie. Mancella - dziedziczka tronu pragnie żyć bez rozlewu krwi. Ma wyjątkowa moc, po zabiciu własnoręcznie zwierząt może je później przywoływać. Jej ojciec dba o to aby jej talent się nie marnował. Silver - złodziej walczący o przetrwanie, dostaje szanse na zemstę na ojcu dziewczyny i godne życie. Musi jednak zdobyć zaufanie Mancelli. Miałam trochę problem z tym romansem tutaj. Nie czułam tej chemii zbytnio między bohaterami. Może w 2 tomie coś się zmieni. Główna bohaterka jest jedną z lepszych postaci i widzimy jej przemianę. Staje się silną i waleczną kobietą. Silver to bohater który dla bliskich zrobi wszystko. Ma swoje lepsze i gorsze momenty, ale trochę szkoda, że nie poznaliśmy bliżej jego przeszłości. Mamy ciekawy świat, którego działanie jest nam odkrywane z każdym rozdziałem. Bardzo spodobał mi się system magiczny z którym się wcześniej nie spotkałam i naprawdę jest intrygujący. Chociaż trochę brakowało mi lepszego opisania działania tego świata w niektórych momentach. Pod koniec książka wciągnęła mnie najbardziej. Mamy kilka zaskakujących momentów, szczególnie z siostrą Mancelli. A epilog pozostawia nas z niedosytem. Jestem ciekawa jak w drugim tomie się wszystko potoczy bo jeśli autorka poprawi kilka niedociągnięć to może być naprawdę super historia. A to wydanie jest po prostu śliczne. Zapomniałam zrobić więcej zdjęć, ale uwierzcie ta książka jest świetnie wydana i cieszy oko. Ocena: 3,75 ⭐/5 ⭐
Weronika - awatar Weronika
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Cała jestem śmiercią Kelly Andrew
Cała jestem śmiercią
Kelly Andrew
Już na samym początku powiem, że kompletnie w ciemno wzięłam i kupiłam tę książkę i ją czytałam. Oczywiście wiedziałam tyle, co dostałam w opisie na odwrocie książki i to mnie naprawdę zaciekawiło. Spodziewałam się, że to będzie lekki horror z elementami słodkiego uroczego romansu i rzeczywiście momentami tak było ☺️ To jednak nie pomagało za wiele, kiedy książka momentami była dość chaotyczna i troszeczkę nie ogarniałam za bardzo co się działo w niektórych scenach i czemu tak się działo, a nie inaczej. Co nieco jest po prostu nie do końca dobrze wyjaśnione, głównie te niektóre motywy związane z częścią horroru (że tak powiem), ale też wątki, powiedzmy, typowo społeczne i relacje między niektórymi postaciami. Szczególnie motyw bractwa i dla mnie on w ogóle jest tak z niczego, zaczyna się tak trochę nagle. Rozumiem, że to jest jakiś rodzaj zobowiązania, ale główny bohater nie za bardzo się z tego wywiązywał. Dlatego nie rozumiem, dlaczego ci ludzie z tego bractwa, w którymś momencie tak po prostu rzucili mu się tak bezinteresownie na pomoc. Odniosłam wrażenie, jakby ten temat był cały czas ignorowany, niby tam był wspominany, ale nie było go tak rzeczywiście. Tak jakby było wspominane tylko po to, żeby to późniejsze pojawienie się tych osób miało większy sens. Dla mnie przez to właśnie tym bardziej nie miało tego sensu. Te rzeczy związane z nadprzyrodzonym światem też jakoś nie za bardzo ogarniałam. Szczerze się przyznam, że ta cała końcówka, rozwiazanie problemu gł. boh. była taka od biedy. Jakby autorka nie wiedziała jak rozwiązać i zakończyć ten wątek i już tak machnęła ręką i miejmy to z głowy. Samo zakończenie (już po tych wszystkich największych i najważniejszych wydarzeniach) mnie całkiem nawet satysfakcjonuje. Jest takie jak ja lubię najbardziej, czyli nie przesłodzone do granic. I jeszcze z takich pozytywnych rzeczy (żeby nie było, że cały czas tylko wytykam jakieś niedociągnięcia) ogólnie bardzo mi się to fajnie czytało. Język tej książki jest całkiem przyjemny w odbiorze. Na początku po prostu jak się dopadłam do tej książki, to nie mogłam się oderwać 😂 Całościowo fabuła nie jest wcale taka zła i choć właśnie momentami nie do końca dobrze wyjaśniona, to jest całkiem interesująca. W moim przypadku może to jest kwestia tego, że ja nie czytam za wiele tego typu książek i dlatego mi się to spodobało. Szału nie było, ale jednak raczej odebrałam pozytywnie i na plus tę książkę. Jest to dla mnie coś nowego 😉 Była to dość ciekawa przygoda i myślę, że nawet zachęciła mnie ta książka do innych w podobnym klimacie (także jeśli macie jakieś propozycje to piszcie w komentarzach). Ja tę książkę polecam, jest całkiem spoko i myślę, że może się wielu osobom spodobać. Szczególnie takim które siedzą w takich klimatach i lepiej ogarniają te nadprzyrodzone motywy niż ja 😅
marianna_writings - awatar marianna_writings
ocenił na 6 5 dni temu

Cytaty z książki Po nocy przychodzi ogień

Więcej
K.X. Song The Night Ends with Fire Zobacz więcej
Więcej