Plac zabaw

Okładka książki Plac zabaw
Lars Kepler Wydawnictwo: Czarne Cykl: Plac zabaw (tom 1) Seria: Ze Strachem kryminał, sensacja, thriller
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Plac zabaw (tom 1)
Seria:
Ze Strachem
Tytuł oryginału:
Playground
Data wydania:
2017-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-26
Data 1. wydania:
2015-10-22
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380494794
Tłumacz:
Marta Rey-Radlińska
Średnia ocen

                5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Plac zabaw w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Plac zabaw i



Przeczytane 680 Opinie 276 Oficjalne recenzje 59

Opinia społeczności książki  Plac zabaw i



Książki 378 Opinie 344

Oceny książki Plac zabaw

Średnia ocen
5,8 / 10
165 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1393
1393

Na półkach: , ,

Byłam zaintrygowana początkiem. Bardzo świeży pomysł i oryginalny. Potem fabuła została nieco zbyt przekombinowana. Dużo sensacyjnych wstawek i luk w logicznym ciągu zdarzeń. Bohaterowie nie irytują, ale u mnie też nie wzbudzili większych emocji. Przede wszystkim trzeba mieć na uwadze, że nie jest to typowy kryminał. Ja tak myślałam i byłam zaskoczona tym, że główna oś historii dzieje się w świecie do którego bohaterka trafia podczas śmierci klinicznej. Mi to nie przeszkadzało, ale jeśli ktoś nie trawi wątków nawet w najmniejszym stopniu związanych z tym motywem oraz wszelkimi tematami paranormalnymi, ocierającymi się wręcz o fantastykę to książka może bardzo szybko do siebie zrazić takiego czytelnika. Ja po mocnym początku liczyłam na więcej. Nie nudziłam się i może nawet z chęcią sięgnęłabym po kontynuację, ale też nie jest to tytuł który mogę polecać w ciemno.

Byłam zaintrygowana początkiem. Bardzo świeży pomysł i oryginalny. Potem fabuła została nieco zbyt przekombinowana. Dużo sensacyjnych wstawek i luk w logicznym ciągu zdarzeń. Bohaterowie nie irytują, ale u mnie też nie wzbudzili większych emocji. Przede wszystkim trzeba mieć na uwadze, że nie jest to typowy kryminał. Ja tak myślałam i byłam zaskoczona tym, że główna oś...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

457 użytkowników ma tytuł Plac zabaw na półkach głównych
  • 238
  • 219
70 użytkowników ma tytuł Plac zabaw na półkach dodatkowych
  • 47
  • 7
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Lars Kepler
Lars Kepler
Pod pseudonimem "Lars Kepler", autora książek "Hipnotyzer" i "Kontrakt Paganiniego", kryje się para znanych szwedzkich pisarzy: Alexander Ahndoril i Alexandra Coelho Ahndoril.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Na gigancie Peter May
Na gigancie
Peter May
Trudno jakoś zakwalifikować "Na gigancie" czy przypiąć tej powieści jakąś etykietę. Zaczyna się co prawda od morderstwa, by później tak naprawdę o tym w ogóle nie wspominać. Mi się udało zupełnie o nim zapomnieć i resztę historii śledziłem, jakby to była powieść biograficzna brytyjskiego zespołu z lat 70. , z tą różnicą, że zespół ten nie odniósł żadnego sukcesu. Zresztą bardzo mocno czuć w tej powieści jej brytyjskość, jest ona solidnie umiejscowiona w społecznym krajobrazie tej wyspy. Do tego na pierwszy szereg wybija się tutaj opowieść o rozliczeniu się ze swoim życiem na starość, o desperackich staraniach domknięcia pewnych spraw przed śmiercią, jest też trochę o przemijaniu o pokoleń, o tym jak jesteśmy młodzi i nie myślimy o starości, później starzy i nie rozliczeni ze swoją młodością. U Petera Maya jeden z bohaterów ostatecznie odnalazł ten pomost pokoleniowy w nawiązaniu relacji ze swoim wnukiem. Więcej jednak zdradzać nie będę, nie będę się też silił na bardziej rozbudowane analizy tekstu, książka w końcu sama nie aspiruje, do bycia pozycją głębszym studium przemijania. Ostatecznie przecież, na koniec wraca w końcu w rejony kryminalne i sensacyjne. Rzadko w powieściach główną rolę grają osoby starsze, Peter May pokazuje jednak, że się da. W dobrym stylu, z ciekawymi dialogami i zgrabną historią. Poza tym jednak "Na gigancie" nie jest pozycją wyjątkową, nie jest też jakoś specjalnie błyskotliwa, przeczytanie jej na szczęście nie było stratą czasu.
Konrad - awatar Konrad
ocenił na 6 16 dni temu
Księga luster E. O. Chirovici
Księga luster
E. O. Chirovici
"Księga luster" Chirovici to nowoczesny, amerykański kryminał. Autor nie epatuje przelewem krwi, przemocą i wulgaryzmami. Zamiast tego podejmuje się operacji weryfikowania wspomnień poszczególnych bohaterów z rzeczywistością. Z pewnością należy docenić pomysł na powieść, który, jak wyjaśnia pisarz, podsunęła mu własna pamięć, czy raczej może umysł. Uwagę zwraca też konstrukcja narracji, która - dodajmy, że bardzo sprawnie - poprowadzona została z perspektywy trzech osób. Wreszcie, mając świadomość, że Chirovici, Rumun z urodzenia i wykształcenia, napisał ją w obcym dla siebie języku angielskim, no to już w ogóle chapeau bas! Mamy więc do czynienia z wciągającą opowieścią. Potwierdzają to opinie większości czytelników oraz międzynarodowy sukces, jaki podobno "Księga luster" odniosła na całym świecie. Wydaje się zatem, że nikt, kto świadomie wybrał powieść Chirovici'ego, nie powinien być zawiedziony jej lekturą. Również ja nie jestem, połknąłem ją wszak migiem. A jednak nie mogę powiedzieć, że lektura książki pozostawiła w mojej głowie trwały ślad, jakąś refleksję, wspomnienie czy emocję. Wprawdzie czytając, chce się wiedzieć, co wydarzy się na kolejnych stronach, ale poza chwilową rozrywką (z grubsza rzecz biorąc taką, jaką oferują współczesne seriale, jeden podobny do drugiego) nie znalazłem w "Księdze" niczego więcej. Może to właśnie jej największa zaleta?
Kamil - awatar Kamil
ocenił na 7 1 rok temu
Trzy dni i jedno życie Pierre Lemaitre
Trzy dni i jedno życie
Pierre Lemaitre
❓Czy wystarczy jeden błąd, by przekreślić własne życie? Robak – konkretnie ksiądz, bohater naszej narodowej epopei, powiedział, że cios zadany szablą można w ostatnim momencie uchylić, lecz wystrzelonej z rusznicy kuli już nic nie zawróci. Okazuje się, że kij to nie szabla, jak już się człowiek zamachnie, to cios sięgnie celu. Ale od początku... Był sobie chłopiec, i był sobie pies. Pies ulega wypadkowi i z miejsca ląduje w worku, bo krewki właściciel nie zamierza czekać na przybycie weterynarza. A zatem... był chłopiec, ale nie było już psa. Ktoś, kto bardzo kochał tego psa, swoją złość wyładowuje na chłopcu – i nie było już ani chłopca, ani psa. Perspektywa – autor zastosował bardzo ciekawy zabieg pokazujący zmagania zabójcy z niepokojem tuż po popełnieniu zbrodni, jak i wiele lat później. Wraz z nim dźwigamy na naszych barkach ciężar ciała kolegi, którego ręce zwisają bezwładnie i kołyszą się w rytm kroków... Umysł kreśli najczarniejsze scenariusze, sprawa na pewno szybko się wyda, ucieczka to jedyne rozwiązanie. Szepty, spojrzenia, oskarżenia, niby absurdalne, ale jednak... chwila, gdzie się podział zegarek? Włos – jak bardzo potrafi być kłopotliwy wie każdy, kto czyścił odpływ w łazience. Ten konkretny jest jednak szczególnie kłopotliwy, bo może zaważyć o losie człowieka. Stwierdzenie „o mały włos” nabiera zupełnie nowego znaczenia. Ale skąd on się w ogóle wziął? Otóż najpierw była burza, potem pada pomysł, by wybudować park rozrywki, chwilę później pojawia się ciało, a z nim włos. Włos, który koniec końców i tak przeważa szalę. Co leżało na drugiej? Zapraszam do lektury. „Trzy dni i jedno życie” to opowieść o tym, że nie każdy morderca ma wielkie bicki, mroczne tatuaże i usta pełne przekleństw. Jest to także historia o poczuciu winy, które nie odpuszcza ani na moment i że sprawiedliwość bywa przewrotna, a w tej przewrotności bardzo bezwzględna. Książka jest krótka, ale bez wątpienia wciągająca i emocjonalnie angażująca.
radoslaw rutkowski - awatar radoslaw rutkowski
ocenił na 7 1 rok temu
Kamerzysta Marc Raabe
Kamerzysta
Marc Raabe
Mam wrażenie, że gdzieś w gąszczu thrillerów i kryminałów pominięto ciekawą pozycję debiutującego na naszym rynku niemieckiego autora. Nie było wielkiego medialnego szumu związanego z promocją Kamerzysty. Nazwisko Niemca też nic nie mówi przeciętnemu książkoholikowi. Szkoda, że pierwsze egzemplarze recenzenckie nie trafiły w ręce osób umiejących docenić walory wydarzeń z przeszłości z czasem obecnym, które stanowią fundament powieści. Wyraźne postacie w tym psychothrillerze połączone z umiejętnie przedstawionymi scenami zdarzeń pobudzają wyobraźnię. „Piwnice są przedsionkami piekła.” Berlin rok 1979. Jedenastoletni wówczas Gabriel postanawia zgłębić tajemnicę piwnicznego laboratorium ojca, które zabezpieczone było metalowymi drzwiami. Nikt z domowników nie miał prawa tam wchodzić i widzieć coś, czego widzieć nie powinien. A już na pewno nie jedenastoletnie dziecko. Złamanie zakazu kończy się strzałami, krwią i pożarem, w którym giną rodzice chłopca. On sam zaś doznaje szoku i amnezję. Mija 29 lat. Gabriel pracuje jako ochroniarz i dostaje zlecenie sprawdzenia opustoszonego domu, w którym włączył się alarm. Podczas wykonywanej pracy dzwoni jego dziewczyna z informacją, że została napadnięta w parku i potrzebuje pomocy. Po przybyciu pod wskazane miejsce nie ma śladu po Liz. Kto porwał dziennikarkę Liz i czyje zwłoki zastał Gabriel w parku? Kim jest mężczyzna o dwóch twarzach? Aby uzyskać odpowiedź na te pytania będziemy musieli poznać przeszłość Gabriela. A on sam, by uratować ukochaną będzie musiał wrócić pamięcią do dzieciństwa i wydarzeń mających miejsce w piwnicznym laboratorium. Panująca w powieści atmosfera tajemnicy przeplatana jest z problemami psychicznymi głównego bohatera. Z drugiej strony widzimy, że jest to bardzo wrażliwy człowiek, inteligentny, który widzi rzeczy, których inni nie dostrzegają. Kamerzysta to powieść z retrospekcją makabrycznych wydarzeń. Jest to książka, która trzymała mnie w niepewności, budziła poczucie zagrożenia i zostawiła po sobie dość wyraźny ślad w pamięci. Na pewno warto po nią sięgnąć, choćby z uwagi na dynamiczną akcję, która trzyma nas przy lekturze. To naprawdę dobrze skrojona i wykonana przez Niemca robota.
Adam - awatar Adam
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Plac zabaw

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Plac zabaw