Pan Geldhab

Okładka książki Pan Geldhab
Aleksander Fredro Wydawnictwo: Ossolineum Seria: Nasza Biblioteka utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Format:
papier
Seria:
Nasza Biblioteka
Data wydania:
1984-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1984-01-01
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
8304018357
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pan Geldhab w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pan Geldhab

Średnia ocen
6,5 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
625
585

Na półkach:

Bardzo krótka sztuka teatralna, bliżej jej do tragikomedii niż samej komedii... Jako komedia bardziej podobała mi się "Zemsta".
Za to polecam (przy wyd. Ossolineum) przeczytać sobie wstęp dopiero na samym końcu - wtedy dywagacje tam zamieszczone nabierają sensu.

Bardzo krótka sztuka teatralna, bliżej jej do tragikomedii niż samej komedii... Jako komedia bardziej podobała mi się "Zemsta".
Za to polecam (przy wyd. Ossolineum) przeczytać sobie wstęp dopiero na samym końcu - wtedy dywagacje tam zamieszczone nabierają sensu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

298 użytkowników ma tytuł Pan Geldhab na półkach głównych
  • 214
  • 84
63 użytkowników ma tytuł Pan Geldhab na półkach dodatkowych
  • 43
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Aleksander Fredro
Aleksander Fredro
Polski komediopisarz, pamiętnikarz, poeta, wolnomularz, tworzył w epoce romantyzmu. Uważany jest za najwybitniejszego komediopisarza w historii literatury polskiej. Urodził się 20 czerwca 1793 roku w Surochowie niedaleko Jarosławia w bogatej rodzinie szlacheckiej (niegdyś senatorskiej) jako syn Jacka Fredry i Marianny z Dembińskich. Do Beńkowej Wiszni rodzice Aleksandra Fredry sprowadzili się w 1797 roku. Nauki pobierał w domu rodzinnym, nigdy nie uczęszczał do szkół publicznych. 12 stycznia 1806 roku w pożarze dworu w Beńkowej Wiszni zginęła jego matka Marianna Fredro. Ojciec Jacek Fredro przeniósł się wraz z nim do Lwowa. W wieku 16 lat, w 1809 roku zaciągnął się do armii Księstwa Warszawskiego, później był w wojsku Napoleona. Trzy lata później wziął udział w wyprawie Napoleona na Moskwę; otrzymał wówczas Złoty Krzyż Virtuti Militari. W latach 1813–1814 przebył całą kampanię napoleońską jako oficer ordynansowy w sztabie cesarza. Po czym, w 1814 roku został odznaczony Krzyżem Legii Honorowej. Po abdykacji Napoleona w 1815 roku wrócił do domu i gospodarował w rodzinnym majątku Bieńkowa Wisznia. Opuszczając Paryż po klęsce Napoleona, Aleksander Fredro napisał: Wyjechaliśmy razem, z odmiennych pobudek: Napoleon na Elbę, ja zasię do Rudek. Wstąpił do lubelskiej loży wolnomularskiej. W 1818 roku, mając 25 lat, napisał pierwszą ważną komedię, Pan Geldhab. Sztuka, napisana z dużym humorem i wdziękiem, opowiada o perypetiach młodego szlachcica starającego się o rękę córki tytułowego dorobkiewicza, ten jednak usiłuje wydać ją za księcia. Sztuka została wystawiona w 1821 r. 8 listopada 1828 roku, po jedenastu latach starań, poślubił w kościele w Korczynie właścicielkę zamku w Odrzykoniu, Zofię de domo hrabiankę Jabłonowską, primo voto hrabinę Skarbkową. W 1828 roku, po śmierci ojca, przejął i pomnożył odziedziczony majątek. Był już wtedy autorem kilkunastu komedii. Rok później wstąpił do Towarzystwa Przyjaciół Nauk. W 1830 roku brał udział w pracach Obywatelskiego Komitetu Pomocy dla Powstania, który został utworzony we Lwowie. W 1832 roku przechowywał w swoim majątku dwóch powstańców z Wielkopolski, którzy w obawie przed represjami ze strony władz pruskich schronili się w Galicji. W 1839 roku otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Lwowa. W 1839 roku przerwał działalność literacką pod wpływem ataków krytyki i na kilkanaście lat zaprzestał twórczości, pisząc jedynie w latach 1846–1848 pamiętniki z czasów napoleońskich Trzy po trzy. 3 lipca 1845 członek założyciel Galicyjskiego Towarzystwa Gospodarskiego. W rewolucyjnym roku 1848 był członkiem lwowskiej Rady Narodowej. W latach 1850–1855 (z niewielkimi przerwami) przebywał po raz drugi we Francji, gdzie po powstaniu węgierskim znalazł schronienie jego syn, Jan Aleksander Fredro (także komediopisarz, lecz niższego lotu). W 1854 roku wznowił działalność komediopisarską, ale równocześnie podjął decyzję o niepublikowaniu i niewystawianiu swoich dzieł w przypadku żądania odeń jakichkolwiek zmian w ich treści. Po 1857 otrzymał francuski Medal Świętej Heleny. Od 1861 roku był posłem do Sejmu Krajowego. Czynił starania o budowę w Galicji pierwszej linii kolejowej, organizował Towarzystwo Kredytowe Ziemskie i Galicyjską Kasę Oszczędności. 17 kwietnia 1873 roku został mianowany kawalerem Wielkiego Krzyża Orderu Franciszka Józefa. Od 1873 roku był członkiem Akademii Umiejętności. Zmarł we Lwowie 15 lipca 1876 roku. Został pochowany w rodzinnej krypcie w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Rudkach koło Lwowa. W latach 70. XX wieku wrocławski znawca i miłośnik twórczości Fredry, prof. Bogdan Zakrzewski, odwiedzając Rudki miał skraść z grobowca poety jeden z palców jego szkieletu. Kości te zamurowano w ścianie kościoła św. Maurycego we Wrocławiu. Aleksander Fredro był człowiekiem pełnym wewnętrznych sprzeczności: aktywny i zaangażowany w sprawy publiczne, szukał zarazem samotności i przejawiał skłonność do mizantropii. Ostatnie lata życia, naznaczone chorobami, spędził z dala od świata w gronie rodzinnym. Był autorem komedii obyczajowych z życia szlachty, głównie prowincjonalnej. Pisywał również wiersze, poematy, aforyzmy. Debiutował w 1817 roku, jednak pozostał obcy problemom romantyzmu. Naraziło go to na ostre ataki ze strony Seweryna Goszczyńskiego i Leszka Dunina-Borkowskiego, w wyniku których zaprzestał publikowania swoich utworów, pisując do szuflady przez ok. 18 lat. Wychowany w tradycjach oświecenia, był bliski Laurence’owi Sterne’owi. W swych komediach Fredro ukazał mistrzostwo w tworzeniu charakterystyki bohaterów, kształtowaniu akcji i giętkości języka. Do utworów wprowadzał akcenty humorystyczne i elementy komiki ludowego teatru, ówcześnie właściwe tylko farsie. Utwory Fredry weszły na stałe do kanonu polskiej literatury i teatru. Jego bajki, jak np. Małpa w kąpieli, Zupa na gwoździu czy Paweł i Gaweł, są lekturami literatury dziecięcej. Jesienią 1828 r. ożenił się z Zofią z Jabłonowskich primo voto Skarbkową. Miał z nią syna Jana Aleksandra i córkę Zofię z Fredrów, zamężną hrabinę Szeptycką, która była matką m.in. arcybiskupa Andrzeja Szeptyckiego i generała Stanisława. Jego siostra była prababką błogosławionego Stanisława Kostki Starowieyskiego, męczennika. Wnuk Aleksandra błogosławiony Klemens był prezbiterem katolickim i męczennikiem. ------- Gustował w kobietach raczej o krągłych kształtach, ale niezbyt obfitych. Zwaliste, otyłe damy zupełnie go nie pociągały. Jako wytrawny uwodziciel przedkładał doświadczone mężatki, które w łóżku mogły zaoferować znacznie więcej, nad niewinne panienki. Aleksander Fredro wiedział, jak się zabawić. W końcu jednak i on został trafiony strzałą Amora... Przyszły autor Zemsty urodził się 20 czerwca 1793 roku w Surochowie nieopodal Jarosławia, w zamożnej rodzinie szlacheckiej, jako syn Jacka Fredry i Marianny z Dembińskich. (…) Ojciec komediopisarza był człowiekiem zamożnym, należały do niego: Rudki, Beńkowa Wisznia, Nowosiółek, Rabby oraz Cisna (…)... Czytaj więcej na: https://ciekawostkihistoryczne.pl/2021/02/10/hrabiego-aleksandra-fredry-wyboista-droga-do-malzenskiego-szczescia/
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pan Jowialski Aleksander Fredro
Pan Jowialski
Aleksander Fredro
[...] Z żartem jak ze solą, nie przesadź, bo bolą. [...] P. JOWIALSKI Gdy szukasz rady, strzeż się zdrady. [...] – Jeżeli kłamię, niech mnie piorun trzaśnie! – Tak zaczął kłamca. Wtem zagrzmiało właśnie, A on, czym prędzej dokończając mowy: – Żem zawsze kłamał i kłamać gotowy. 𝐙 𝐂𝐘𝐊𝐋𝐔 "𝐎𝐂𝐀𝐋𝐈Ć 𝐎𝐃 𝐙𝐀𝐏𝐎𝐌𝐍𝐈𝐄𝐍𝐈𝐀" ! Komedia w czterech aktach, kierując się zapisem na czystopisie powstała 07 kwietnia 1882 roku . W treść sztuki zostały zgrabnie wplecione bajki z morałem, które zapewne wszyscy znają niektórzy na tyle dobrze, żeby je wyrecytować z pamięci. Jest więc "Małpa w kąpieli", dalej "Osiołkowi w żłoby dano" czy też "Paweł i Gaweł". Autor do instytucji małżeństwa podchodzi z właściwym dla niego poczuciem humoru. Przy okazji pokazuje to jaki dobry z niego obserwator i psycholog. Postacie są żywo wykreowane, dialogi z humorem trafnie uwypuklają przywary kobiet i mężczyzn. To było ponownie zabawne do wysłuchania, bo miałam akurat okazję odsłuchanie tego utworu w formie słuchowiska, którego premiera miała miejsce w 1948 roku. Reżyserią zajął się pan Aleksander Zelwerowicz. Reżyserem dźwięku - Jerzy Jeżewski 𝐖𝐘𝐁𝐎𝐑𝐍𝐀 𝐎𝐁𝐒𝐀𝐃𝐀 : -Ludwik Solski - pan Jowialski; -Lucjana Bracka - pani Jowialska; -Aleksander Zelwerowicz - szambelan; -Mieczysława Ćwiklińska - szambelanowa; -Stanisława Stępniówna - Helena; -Franciszek Dominiak - Janusz; -Wieńczysław Gliński - Ludmir; -Czesław Wołłejko - Wiktor; -Henryk Małkowski - służący. Fenomenalna interpretacja i cudownie się tego słuchało. Wszystko dostępne w Archiwum Radiowego Teatru Wyobraźni. 𝐂𝐙𝐘𝐓𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐒Ł𝐔𝐂𝐇𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐏 𝐎 𝐋 𝐄 𝐂 𝐀 𝐌 - 𝐖𝐀𝐑𝐓𝐎 ! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 𝗗𝗟𝗔 𝗖𝗜𝗘𝗞𝗔𝗪𝗦𝗞𝗜𝗖𝗛 : Od początku XX w. sztuka była wystawiana przynajmniej 87 razy, w tym czterokrotnie jako spektakl telewizyjny: w 2018 w reż. Artura Żmijewskiego, w 1987 w reż. Tadeusza Bradeckiego, w 1982 w reż. Zygmunta Wojdana oraz w 1976 w reż. Olgi Lipińskiej.
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na 8 1 rok temu
Słówka Tadeusz Boy-Żeleński
Słówka
Tadeusz Boy-Żeleński
W tym krótkim materiale przypominam wielki i, moim zdaniem, nadal zabawny zbiór utworów humorystycznych pt. Słówka Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Brakuje mi nad Wisłą współcześnie ambitniejszego poczucia humoru, wszystko jest pokryte pretensjonalnym sarkazmem albo "gruzowaniem", czy zwykłym hejtem. Jak mówiłem we wstępie nie jestem w stanie bez poczucia zażenowania oglądać kabaretów, a wychowałem się na kabaretach w trakcie festiwalu w Opolu, które jeszcze z te 20-30 lat temu starały się trzymać jakiś poziom i nie tworzyć tylko gagów nacelowanych na tani i głupi rechot. Czasem lepszą rozrywkę potrafi zapewnić powrót do czegoś tak klasycznego jak Słówka, które aż skrzą od energii, ciekawych zestawień, humoru, paradoksów. Boy-Żeleński to swoisty Mikołaj Kopernik polskiego humoru i obyczajowści w jednym. Mam nadzieję, że jego zwiększona obecność we współczesnym dyskursie, nawet jeśli motywowana jest często politycznie, pozwoli większej liczbie osób zapoznać się z bardzo ciekawą i różnorodną spuścizną po tym tłumaczu, pisarzu, badaczu, lekarzu i przede wszystkim człowieku o niespożytej energii. Swoim niewielkim materiałem chciałem włączyć się w ten prąd przypominania jego dokonań na niwie kabaretowej. Bo jakoś nie sądzę, żeby którykolwiek z kabareciarzy sam świadomie się miał odwołać do jego dziedzictwa, z wielką szkodą dla nas wszystkich. Jeśli chociaż raz się uśmiechnęłaś przy słuchaniu tego materiału, to pomyśl, co może się wydarzyć, jeśli po niego sięgniesz ;)
Jacek Kafel - awatar Jacek Kafel
ocenił na 7 15 dni temu

Cytaty z książki Pan Geldhab

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pan Geldhab