Ostatnia prawdziwa love story
- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The last true love story
- Data wydania:
- 2017-09-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-09-13
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381102209
- Tłumacz:
- Jerzy Wołk-Łaniewski
Sensem życia jest nauczyć się kochać.
Tak mawia Dziadzio. Dla siedemnastolatków Hendrixa i Corriny, których poza wiekiem łączy jedynie poczucie samotności, brzmi to jak kolejny tekst popowej piosenki, która ma przekonać młodych, że życie tak naprawdę nie jest do kitu. No dobra, a zatem miłość. Jasne.
Sprawa z Corriną wygląda tak – adopcyjni rodzice tłamszą ją, usiłując ukształtować na kogoś zadowalającego i przewidywalnego, kogoś takiego jak oni. A ona kocha muzykę i wypatruje wszelkiej okazji, by się wyrwać i stać tym, kim naprawdę chce. Choć sama jeszcze nie wie kim.
A Hendrix? Hendrix jest fajny. Jest trochę poetą, trochę outsiderem. Jego tata nie żyje, a mama żyje pracą. Jedyną prawdziwą rodziną jest dla niego Dziadzio, który go wychował, ale ten w szybkim tempie przegrywa z Alzheimerem. Hendrix składa dziadkowi niemożliwą do spełnienia obietnicę – że zabierze go na wzgórze, gdzie po raz pierwszy pocałował żonę, nim choroba odbierze mu pamięć o miłości jego życia.
Pewnej upalnej, lipcowej nocy Hendrix i Corrina postanawiają zaryzykować wszystko. Kradną samochód, wyciągają Dziadzia z apartamentów dla seniorów, na tylną kanapę ładują psa zwanego Starym Grzmotem i wyruszają w podróż przez cały kraj z Los Angeles do Nowego Jorku. Ścigani przez rodziców, lekarzy dziadka, a także policję, Hendrix i Corrina mogą na własną rękę się przekonać, czy Dziadzio ma rację twierdząc, że jedynymi historiami, jakie przetrwają są historie miłosne.
Kup Ostatnia prawdziwa love story w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ostatnia prawdziwa love story
Poznaj innych czytelników
351 użytkowników ma tytuł Ostatnia prawdziwa love story na półkach głównych- Chcę przeczytać 213
- Przeczytane 131
- Teraz czytam 7
- Posiadam 34
- 2019 5
- Chcę w prezencie 5
- Literatura młodzieżowa 4
- 2017 3
- 2018 3
- Ulubione 2
Opinia
Mam słabość do tzw. powieści drogi i bohaterów, którzy lubią i mają zwierzęta. A także do historii, w których auta otrzymują imię.
(ok, z tym ostatnim żartuję xD choć to całkiem fajne)
Wszystkie w/w zacne składniki - i jeszcze ciut więcej - można znaleźć w "Ostatniej prawdziwej love story". Nie wiem, czy ostatniej, w każdym razie jednej z milszych, z jakimi miałam do czynienia, od trzech lat namiętnie sięgając po młodzieżówki. Jak zdradza sam autor - opowieść jest trochę autobiograficzna. Po "Zimowej ewangelii", którą Brendan Kiely mnie zachwycił, byłam tej książki bardzo ciekawa. Tym razem jednak to trochę inny Kiely, w nostalgiczno-pogodnym wydaniu, z historią o miłości (jakżeby inaczej), pamięci o bliskich, przemijaniu i przebaczeniu.
Teddy to typowy bohater ciapa, nawet nie ma prawa jazdy. ale pod wpływem impulsu postrafi gwiznąć auto matki i wyruszyć w trasę przez Stany. Cel - Ithaka, gdzieś w stanie Nowy Jork, miejsce młodości jego ukochanego Dziadzia, który powinien je jeszcze mieć szansę zobaczyć. Teddy mu tę szansę daje. Wnukowi i dziadkowi towarzyszy w podróży ich pies Stary Grzmot, oraz dziewczyna, która uciekła z domu. Wszyscy troje właściwie uciekli; Dziadzio również - z domu starców. Czy ta eskapada osiągnie swój szczęśliwy cel?
W tej historii ogromnie ważne są więzi rodzinne oraz przywiązanie i miłość do poprzednich pokoleń. Bardzo lubię motyw relacji dziadków z wnukami, więc nawet wątek romantyczny (choć uroczy) nie chwycił mnie tu tak za serce, jak szczególna więź Teddy'ego z jego chorym na alzheimera dziadkiem. Na dodatek jest ona podszyta dawnym rodzinnym dramatem, z którym chłopak spróbuje się zmierzyć.
Podróż odbywa się w duchu dość karkołomnej przygody (i przy dźwiękach kawałków klasycznego rocka), co nastawiło mnie chyba na oczekiwania, że cała ta wyprawa albo zboczy nieco bardziej z kursu, albo mocniej wywróci życie bohaterów do góry nogami. Obyło się jednak bez mega wstrząsów, ale finalnie nie stwierdziłam u siebie objawów rozczarowania. Dobrze się bawiłam, a lekki, świetny styl autora nadal mega do mnie trafia.
Brendan Kiely potrafi delikatnie i z wyczuciem zagrać na emocjach!
Mam słabość do tzw. powieści drogi i bohaterów, którzy lubią i mają zwierzęta. A także do historii, w których auta otrzymują imię.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(ok, z tym ostatnim żartuję xD choć to całkiem fajne)
Wszystkie w/w zacne składniki - i jeszcze ciut więcej - można znaleźć w "Ostatniej prawdziwej love story". Nie wiem, czy ostatniej, w każdym razie jednej z milszych, z jakimi miałam do...