To moje pierwsze spotkanie z twórczością Michaliny Kowolik i z pewnością nie ostatnie. Jest to powieść o zakazanej miłości, trudnej relacji matki i córki, porzuceniu, zdradzie, śmierci, a także rodzinnych tajemnicach.
Oliwię główną bohaterkę spotyka seria nieszczęść. Dręczy ją poczucie winy z powodu śmierci ojca, a matka i siostra przyczyniają się do tego. Na dodatek zostaje porzucona przez swojego narzeczonego przed ołtarzem. Nie wierzy, że w życiu czeka ją jeszcze coś dobrego. Postanawia jednak zacząć wszystko od nowa i za namową przyjaciółki Uli wyjeżdża nad morze. Nawiązuje tam znajomość z pewnym przystojnym mężczyzną Michałem. Czy to będzie tylko przelotny romans? Czy kobieta otworzy się i zdradzi mu co przeszła? Czy będzie to przeszkodą w dalszej relacji?
„Rozłączam się, po czym rzucam telefon na łóżko. Podchodzę do okna i wyglądam na zewnątrz. Niebo jest błękitne, bez ani jednej chmury, przechodnie są roześmiani. Jeszcze miesiąc temu myślałam, że moje życie się skończyło, że już nic dobrego mnie nie czeka i nagle tu, nad morzem, znalazłam szczęście i spokój i… i poznałam Michała”.
Autorka w powieści porusza bardzo ważne, ale zarazem trudne tematy. Pokazuje, że można przewartościować swoje życie i trudne relacje z najbliższymi. Potwierdza, że po każdej burzy zawsze wychodzi słońce i można zacząć wszystko od nowa. Życie często stawia przed nami trudne wyzwania, jednak nie wolno się poddawać. W każdym momencie warto zawalczyć o siebie. Z pewnością nie jest łatwo zmierzyć się z przeszłością, zwłaszcza taką, która ma wiele tajemnic, ale trzeba spróbować. Niemałym zaskoczeniem będzie tu ujawnienie rodzinnych sekretów. Jaki to będzie miało wpływ na życie Oliwii? Czy poradzi sobie z długo skrywaną prawdą? Czy uda się odbudować rodzinne relacje?
„I tym sposobem wracam myślami do tamtej rozmowy z nią. Moje serce znowu zaczyna krwawić, a ja nie potrafię tego krwawienia zatamować. Chyba można mieć nawet sto lat, a i tak się będzie tęsknić za łagodnymi ramionami, ciepłym słowem, bo niezależnie od wieku potrzebuje się w swoim życiu mamy… i taty. Potrzebuje się rodziców”.
Historia pełna emocji, wzruszeń, smutku, ale też zabawnych sytuacji i wielu zwrotów akcji. Autorka wyjątkowo umiejętnie łączy trudne tematy z momentami wyważonego poczucia humoru. Fabuła jest nieprzewidywalna, prawie każdy z bohaterów ma coś do ukrycia. Niezwykle lekki styl autorki, świetne dialogi wzruszające opisy sprawiają, że trudno jest oderwać się od książki. Wśród bohaterów byli tacy których polubiłam, ale i tacy których zwyczajnie nie dało się polubić, wtedy emocje sięgały zenitu, zwłaszcza, że były to najbliższe osoby głównej bohaterki czyli matka i siostra.
Bardzo miło spędziłam czas podczas lektury tej książki, która wzbudziła we mnie wiele emocji. Polecam każdemu aby ją przeczytał, nie pożałujecie.
Cieszę się, ze miałam przyjemność objęcia patronatem tej wspaniałej historii, to dla mnie ogromne wyróżnienie za które bardzo dziękuję Wydawnictwu Videograf.
„Jestem inna. Bardziej romantyczna. Uważam, że jak się kogoś kocha, to się go nie rani ani nie zdradza. Jak się kocha, to się drugiej osoby nie zostawia…”
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Michaliny Kowolik i z pewnością nie ostatnie. Jest to powieść o zakazanej miłości, trudnej relacji matki i córki, porzuceniu, zdradzie, śmierci, a także rodzinnych tajemnicach.
Oliwię główną bohaterkę spotyka seria nieszczęść. Dręczy ją poczucie winy z powodu śmierci ojca, a matka i siostra przyczyniają się do tego. Na dodatek...
Są takie książki, które nie potrzebują skomplikowanej fabuły ani spektakularnych zwrotów akcji, żeby zostać z czytelnikiem na dłużej. „Ja ciebie też” Michaliny Kowolik zdecydowanie do nich należy. To historia oparta na emocjach – tych niewypowiedzianych, zagubionych i czasem zbyt trudnych do nazwania.
Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że autorka zagląda do głowy młodego człowieka i wyciąga na światło dzienne wszystko to, co często chowamy głęboko w sobie. Niepewność, lęk przed odrzuceniem, potrzeba bliskości i jednoczesny strach przed nią – to uczucia, które pojawiają się na kartach powieści bardzo naturalnie. Dzięki temu historia wydaje się prawdziwa i bliska, jakby mogła wydarzyć się tuż obok.
Największą siłą „Ja ciebie też” są bohaterowie. Nie są idealni, nie zawsze podejmują dobre decyzje i często gubią się w swoich emocjach. Właśnie dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić. W ich zachowaniu można odnaleźć cząstkę siebie – swoje wątpliwości, przemilczane uczucia czy momenty, w których brakowało odwagi, by powiedzieć coś ważnego.
Styl pisania Michaliny Kowolik jest prosty, ale bardzo trafny. Autorka nie sili się na skomplikowane metafory, a mimo to potrafi wzruszyć i zatrzymać czytelnika na dłużej przy niektórych fragmentach. To jedna z tych książek, które czyta się szybko, ale myśli o nich długo po zakończeniu ostatniej strony.
Dla mnie „Ja ciebie też” to historia o tym, jak ogromną moc mają słowa – szczególnie te najprostsze. Czasem jedno zdanie może zmienić wszystko, ale równie często jego brak potrafi zranić bardziej niż cokolwiek innego. Książka skłania do refleksji nad relacjami z innymi ludźmi i nad tym, jak rzadko mówimy wprost o swoich uczuciach.
Polecam tę książkę każdemu, kto lubi emocjonalne, prawdziwe historie o relacjach i dorastaniu. To lektura, która nie krzyczy, nie narzuca morału, ale cicho przypomina, jak ważna jest szczerość – wobec innych i wobec siebie.
Są takie książki, które nie potrzebują skomplikowanej fabuły ani spektakularnych zwrotów akcji, żeby zostać z czytelnikiem na dłużej. „Ja ciebie też” Michaliny Kowolik zdecydowanie do nich należy. To historia oparta na emocjach – tych niewypowiedzianych, zagubionych i czasem zbyt trudnych do nazwania.
Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że autorka zagląda do głowy...
🅜🅞🅙🅐 🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐
▪️„Ja Ciebie też” to opowieść, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w świat emocji, trudnych wyborów i nadziei na nowy początek. Michalina Kowolik opowiada historię Oliwii – młodej kobiety, która zostaje porzucona przed ołtarzem i musi zmierzyć się nie tylko z opinią społeczną, ale także z toksyczną relacją z matką oraz ciężarem poczucia winy za śmierć ojca.
▪️Autorka w bardzo wiarygodny sposób ukazuje, jak bolesne doświadczenia mogą wpłynąć na zdolność zaufania i budowania relacji. Kontrastem dla cierpiącej Oliwii jest Michał – ratownik morski, którego opiekuńczość i cierpliwość stają się dla bohaterki powiewem świeżości i nadzieją na to, że szczęście wciąż jest możliwe. Ich powoli rozwijająca się relacja, pełna niepewności, ale też ciepła, budzi w czytelniku autentyczne emocje.
▪️Ogromnym atutem książki jest oddanie klimatu małomiasteczkowej społeczności, w której plotki i cudze opinie wydają się ważniejsze niż prawdziwe dobro drugiego człowieka. Michalina obnaża mechanizmy międzypokoleniowych konfliktów i pokazuje, jak bardzo niezabliźnione rany rodzinne mogą wpływać na życie młodych ludzi. Spalenie sukni ślubnej przez Oliwię to nie tylko bunt wobec matki i otoczenia, ale też symboliczne odcięcie się od przeszłości.
▪️Choć poruszane wątki są poważne, powieść ma w sobie dużo lekkości i ciepła. Wakacyjny klimat, pełen beztroskich chwil spędzanych nad morzem, równoważy ciężar trudnych tematów. Ogromną rolę odgrywa także kobieca solidarność – wsparcie ciotki i kuzynki pokazuje, że rodzina to nie tylko więzy krwi, ale przede wszystkim miłość i lojalność.
▪️To powieść o stracie, samotności i potrzebie akceptacji, ale przede wszystkim o sile miłości, która potrafi uleczyć nawet najgłębsze rany. Lektura pozostawia po sobie ciepło i przekonanie, że zawsze warto walczyć o własne szczęście – niezależnie od tego, co mówi otoczenie.
▪️Polecam ją każdemu, kto szuka historii pełnej emocji, nadziei i pięknych, prawdziwych bohaterów🥰
🅜🅞🅙🅐 🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐
▪️„Ja Ciebie też” to opowieść, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w świat emocji, trudnych wyborów i nadziei na nowy początek. Michalina Kowolik opowiada historię Oliwii – młodej kobiety, która zostaje porzucona przed ołtarzem i musi zmierzyć się nie tylko z opinią społeczną, ale także z toksyczną relacją z matką oraz ciężarem poczucia winy za...
Ja Ciebie też Michaliny Kowolik to ciepła, letnia opowieść o miłości, która pojawia się nagle i niespodziewanie, oraz o sile przyjaźni. Główna bohaterka, Oliwia, zostaje porzucona przed ołtarzem i zmaga się z trudnymi relacjami z toksyczną matką oraz opinią społeczną. Obwinia się również za śmierć ojca, co utrudnia jej zaufanie innym. Z kolei Michał, ratownik morski, jest opiekuńczy i cierpliwy, ale także samotny, uciekający przed kobietą, która chciałaby uczynić z niego swojego partnera.
Po porzuceniu Oliwia decyduje się na radykalny krok — spalenie sukni ślubnej, co prowokuje kolejne negatywne komentarze ze strony matki. Na szczęście znajduje oparcie w kuzynce i ciotce, które prowadzą restaurację nad morzem i zapraszają ją, by do nich dołączyła. Tam Oliwia nie tylko pomaga w pracy, ale i ucieka od problemów, znajdując chwilę oddechu. W czasie letnich przygód dziewczyny bawią się, poznają nowych ludzi, w tym Michała, który wzbudza w Oliwii uczucia, jakich dawno nie doświadczała. Ich relacja rozwija się powoli, a wypadek Michała dodatkowo wzmacnia emocje między nimi.
Autorka świetnie oddaje klimat małomiasteczkowy i wyzwania, z którymi mierzą się młodzi ludzie pragnący uwolnić się od skostniałych norm społecznych i rodzinnych. Rodzice bardziej troszczą się o opinię sąsiadów niż o dobro własnych dzieci, co uwypukla temat książki: niezałatwione rodzinne konflikty i tajemnice mogą wpływać na życie kolejnych pokoleń, zniekształcając rzeczywistość i obciążając winą młodych. Nawet śmierć nie zmienia tego cyklu, a odpowiedzialność wciąż jest przerzucana na innych.
Pocieszeniem dla czytelnika jest fakt, że Oliwia odnajduje w końcu partnera, który o nią walczy, oraz nowe wsparcie w postaci ciotki i kuzynki, które stają się jej rodziną. Ja Ciebie też to inspirująca opowieść o sile miłości, lojalności i odnajdywaniu własnej drogi mimo nacisków otoczenia.
Ja Ciebie też Michaliny Kowolik to ciepła, letnia opowieść o miłości, która pojawia się nagle i niespodziewanie, oraz o sile przyjaźni. Główna bohaterka, Oliwia, zostaje porzucona przed ołtarzem i zmaga się z trudnymi relacjami z toksyczną matką oraz opinią społeczną. Obwinia się również za śmierć ojca, co utrudnia jej zaufanie innym. Z...
Ciężkie przeżycia, śmierć ojca, obwinianie o jego śmierć, zła i złośliwa matka i na dodatek zdrada - to wszystko spotkało jedną kobietę- Oliwię.
Oliwia jak na młodą osobę przeżyła wiele. Uczestniczyła w wypadku samochodowym, w którym zginął jej ojciec. Matka z siostrą cały czas ją obwiniały o jego śmierć. Do tego wszystkiego narzeczony zostawił ją przed ołtarzem i jak się okazało zdradzał ją już jakiś czas. Oliwia ma dosyć i wyjeżdża nad morze. Chce zacząć swoje życie od nowa u boku swojej przyjaciółki.
Zaczyna nowe życie, nie chce kłopotów, nie chce mężczyzn oraz nie chce wracać do starego życia. Ale czy rzeczywiście się uda?
Czytając książkę miałam bardzo wiele złych emocji do postaci matki. Nie wiem jak takie osoby, mogą tak traktować swoje własne dzieci. Nie rozumiem, gdy decydując się być rodzicem nie umiesz wesprzeć, doradzić i być blisko swojego dziecka! To jest straszne…
W tej książce pierwszy raz spotkałam się z twórczością @mikowolik i powiem Wam, że bardzo mi się spodobało pióro autorki oraz lekkość czytania pomimo niektórych ciężkich tematów…
Jeśli kochacie rodzinne tajemnice, dużo akcji, trochę miłości i pikanterii oraz fajny żart to zapraszam do przeczytania książki pt. „Ja Ciebie też” @mikowolik @videograf.sa
Ciężkie przeżycia, śmierć ojca, obwinianie o jego śmierć, zła i złośliwa matka i na dodatek zdrada - to wszystko spotkało jedną kobietę- Oliwię.
Oliwia jak na młodą osobę przeżyła wiele. Uczestniczyła w wypadku samochodowym, w którym zginął jej ojciec. Matka z siostrą cały czas ją obwiniały o jego śmierć. Do tego wszystkiego narzeczony zostawił ją przed ołtarzem i jak się...
☀️Oliwia jest bardzo młodą dziewczyną , a już doświadczyła wiele bólu. Jej narzeczony Filip z którym miała brać ślub zostawia ją przed ołtarzem , tym samym ściąga na nią wiele plotek i złość rodziny.
🌟Po tej przykrej sytuacji dziewczyna jest zmuszona do zamieszkania z matką, niestety nie jest to dla niej łatwe . Własna matka obwinia ją o śmierć ojca, z tego powodu Oliwia wylewa morze łez . Matka uważa , że jest to kara za „ zabicie” ojca. Na szczęście Oliwia ma wśród siebie przyjaciółkę i tym samym kuzynkę Ulę, która jest dla niej wielkim wsparciem.
🌟Przyjaciółka proponuje jej przeprowadzkę do Kołobrzegu, na początku dziewczyna nie jest za tym. Lecz po ponownym przykrym incydencie w domu z udziałem matki i siostry Oliwia podejmuje dezycję i wyjeżdża razem z Ulą.
🌟Tam zaczynają nowe życie. Pierwszego dnia Oliwia poznaje Michała , który już na samym początku trafia ją patykiem w głowę dzięki temu ich znajomość się rozpoczyna.
Oliwia zaczyna zagłębiać się w poznawanie mężczyzny, z czasem na jaw wychodzi , że mężczyzna również ma trudną przeszłość.
Skrywane tajemnice oraz konflikt pomiędzy matką Oliwii a Uli , doprowadza do ponownego powrotu w rodzinne strony. Tam natomiast ponownie pojawia się dawna miłość dziewczyny, mężczyzna nagle będzie chciał odzyskać Oliwię.
Czy Oliwii uda się poznać sekrety Michała? Czy nagłe starania Filipa coś zmienią? I najważniejsze o co tak pokłóciły się siostry, i kto tak na prawdę jest ojcem Uli?
Tego dowiecie się sięgając po powieść „ Ja ciebie też”
☀️Książkę czyta się płynnie, jest bardzo lekko napisana . Przyznam szczerze nie przepadam za czytaniem książek, gdzie akcja dzieje się w Polsce. Lecz tutaj było inaczej jednym słowem zakochałam się w tej historii. Autorka porusza bardzo ważne tematy żałoby, traumy, konfliktu pomiędzy rodziną oraz zdrady.
Pomimo bólu jaki był przedstawiony w książce, była ona cudowna i czuję, że za jakiś czas ponownie po nią sięgnę .
Zdecydowanie polecam tą historię ♥️
@mikowolik
@videograf.sa
☀️Oliwia jest bardzo młodą dziewczyną , a już doświadczyła wiele bólu. Jej narzeczony Filip z którym miała brać ślub zostawia ją przed ołtarzem , tym samym ściąga na nią wiele plotek i złość rodziny.
🌟Po tej przykrej sytuacji dziewczyna jest zmuszona do...
Oliwia dźwiga na swoich barkach ogromny życiowy bagaż. Ukochany porzucił ją przed ołtarzem upokarzając przed całą rodziną. W dodatku ciągle obwinia się za śmierć ojca, a matka i siostra tylko utrzymują ją w tym przekonaniu.
W końcu przychodzi taki dzień, w którym Oliwia czuje, że potrzebuje zmian. Z pomocą kuzynki wyjeżdża do nadmorskiej miejscowości, gdzie zacznie nową pracę. Na plaży poznaje Michała. Rodzi się pomiędzy nimi więź, jednak oboje są przekonani, że 'na dłuższą metę' nic z tego nie będzie. Czy mają rację? W końcu miłość nie pyta o zgodę. Okazuje się, że problemów do rozwiązania będzie o wiele więcej. A pewna skrywana tajemnica rodzinna sprzed lat może wywrócić ich życia do góry nogami. Czy będzie szczęśliwe zakończenie?
Kolejna książka autorki z przepiękną, uroczą i słodką okładką oraz oryginalnym, przyciągającym i intrygującym tytułem sugerującym wspaniałe Love story. I tak, będzie to love story, ale takie słodko gorzkie.
Ja już na wstępie byłam kupiona. Do tego życiowa historia ukazująca wiele przeciwności losu i zawirowań, bardzo realni bohaterowie, trudne relacje rodzinne, strata, tęsknota i tajemnice - takie, które przywracają życie wielu osób do góry nogami, a jednocześnie wyzwalają i dają ukojenie. I choć dość szybko domyśliłam się wszystkiego, to z zaciekawieniem obserwowałam losy bohaterów i chłonęłam razem z nimi każdą emocję.
No i oczywiście jest to historia o miłości, tej niespodziewanej, ale tej prawdziwej i wyjątkowej. Czasem jest tak, że ta nasza druga połówka jest naszym aniołem stróżem, to właśnie przy nim jest nasze miejsce na ziemi.
No i dodatkowo nadmorski klimat, który uwielbiam oraz wiele piosenek w tle. Dodatkowo całość napisana bardzo lekko, ale tak, że ma w sobie coś głębszego. Pozwala wyciągnąć pewne wnioski, może być wskazówką lub refleksją. Czego chcieć więcej od dobrej książki? Ja tutaj znalazłam wszystko to, czego oczekiwałam. Chcę więcej!
Oliwia dźwiga na swoich barkach ogromny życiowy bagaż. Ukochany porzucił ją przed ołtarzem upokarzając przed całą rodziną. W dodatku ciągle obwinia się za śmierć ojca, a matka i siostra tylko utrzymują ją w tym przekonaniu.
W końcu przychodzi taki dzień, w którym Oliwia czuje, że potrzebuje zmian. Z pomocą kuzynki wyjeżdża do nadmorskiej miejscowości, gdzie zacznie nową...
✒️„Podchodzę do okna, wyglądam na zielone podwórko. Trawa jest równo ścięta, a rabatki bez ani jednego chwastu. Wszystko wygląda pięknie, ale tylko na pierwszy rzut oka. Po dokładniejszym przyjrzeniu widać wypalone prze słońce placki na trawniku oraz zwiędnięte kwiaty błagające o chociaż kropelkę wody. To zupełnie jak z nasza rodziną. Z zewnątrz wyglądamy na kochającą, a w środku gnijemy i wciąż zadajemy sobie ból.”
Oliwia żyje z poczuciem winy. Dwa lata temu w wyniku wypadku samochodowego zginął jej ojciec. To ona była kierowcą, dlatego cała odpowiedzialność została zrzucona właśnie na jej barki.
Nie ma wsparcia w najbliższej rodzinie. Z mamą i siostrą ma wręcz toksyczną relację.
Na domiar złego, dokładnie w dniu ślubu, sprzed ołtarza ucieka jej narzeczony.
Czy może być coś gorszego dla niedoszłej panny młodej?
Na pomoc przychodzi jej ukochana kuzynka Ula i jej mama.
Dziewczyny wyjeżdżają do Kołobrzegu, by w tej odległej, nadmorskiej miejscowości pomóc Oli rozpocząć nowy rozdział.
Tam, zupełnym przypadkiem Oliwia wpada na Michała, przystojnego ratownika WOPR.
Szum fal, złoty piasek, ciepłe słońce, sprzyjają nowym znajomościom.
Zdradzonej dziewczynie w tej chwile nie w głowie miłostki.
Ale życie, jak to życie, ma zupełnie inny plan.
Dzięki relacji z Michałem, Oliwia nabiera nowych chęci do życia, budzi się z marazmu.
Jednak poczucie winy, przeszłość wciąż się za nią ciągnie i raz za razem wygląda zza rogu.
Czy Oliwia nabierze w końcu mocy, by stanąć z prawdą twarzą w twarz?
Michalina Kowolik w swojej książce „Ja ciebie tez” przedstawia czytelnikowi dwa całkowicie odmienne punkty widzenia.
Z jednej strony jest to lekka, szybko czytająca się, wakacyjna powieść o dziewczynie, szukającej nowego życia w nadmorskiej miejscowości, poznającej przystojnego, fajnego chłopaka.
Mamy miłość, przyjaźń, ciepłą morską bryzę.
Z drugiej zaś strony w tle ciągle przeżywamy dramat zdradzonej, zaszczutej przez najbliższą rodzinę i cierpiącej z powodu poczucia winy młodej kobiety.
W powieści na pierwszy plan wychodzą toksyczne, wręcz mrożące krew w żyłach relacje matka- córka. Wielokrotnie w ciągu lektury wraz z Oliwią przeżywałam jej smutek i rozżalenie. Miałam ochotę z kart powieści wyciągnąć matkę dziewczyny i lekko ją sprowadzić do parteru, by oprzytomniała.
Nie mogę uwierzyć, jak między najbliższymi osobami mogą rodzić się tak negatywne uczucia, zwady, paskudne intrygi.
W książce do gustu nie przypadło mi dość rozwiązłe podejście do życia Uli, która nachalnie namawiała główną bohaterkę na chwile zapomnienia w ramionach nieznajomego przystojniaka, jako lek na całe zło (sama natomiast wciąż potajemnie wzdychała do swojej pierwszej miłości).
Odczuwałam też niekiedy przesyt wulgaryzmów.
Zakończenie było zbyt cukierkowe, mało prawdopodobne i takie...hmmm hollywoodzkie.
Mimo wszystko cieszę się, że przeczytałam tę książkę.
Spędziłam z nią miło czas i doceniam poruszanie przez Autorkę trudnych, ale potrzebnych tematów.
Sądzę, że wady, które ja znalazłam w powieści innym czytelnikom mogą nie przeszkadzać.
Znajdą się też tacy, którym te kwestie wręcz przypadną do gustu.
#dozaczytania
Molly📖.
/IG: @molly.ksiazkowa/
✒️„Podchodzę do okna, wyglądam na zielone podwórko. Trawa jest równo ścięta, a rabatki bez ani jednego chwastu. Wszystko wygląda pięknie, ale tylko na pierwszy rzut oka. Po dokładniejszym przyjrzeniu widać wypalone prze słońce placki na trawniku oraz...
Oliwia to kobieta, której mimo młodego wieku życie nie oszczedza. Najpierw śmierć ukochanego taty, do której doszło w wyniku wypadku samochodowego,a dziewczyna była kierowcą. Następnie w dniu ślubu porzuca ją narzeczony,a do tego brak wsparcia w matce i siostrze, które obwiniają ją za wszystkie nieszczęścia. Przy wsparciu kuzynki i jedynej przyjaciółki postanawia wyjechać z nią do Kołobrzegu i tam zacząć nowe życie. Tam również poznaje Michała i choć trochę się broni przed nowym uczuciem to między młodymi zaczyna iskrzyć. Jednak przeszłość nie daje tak szybko o sobie zapomnieć. Są problemy, które muszą być rozwiązane,aby szczęśliwie iść w przyszłość.
"Ja Ciebie też" to lekka powieść obyczajowa o miłości, przyjaźni, ale chyba najważniejsze tematy tutaj poruszone to toksyczne relacje rodzinne i tajemnice skrywane w rodzinie przez lata. I to mi się podobało w tej powieści oraz ciekawie wykreowani bohaterowie. Niestety nie jest to powieść, która wzbudziła we mnie jakieś emocje,a język i chwilami słownictwo wręcz odpychało. Moim zdaniem niektóre słowa można było zastąpić zupełnie innymi 😉
Ogólnie książka nie bardzo przypadła mi do gustu, ale to są oczywiście moje odczucia,a Was zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie swojego zdania 😉
Oliwia to kobieta, której mimo młodego wieku życie nie oszczedza. Najpierw śmierć ukochanego taty, do której doszło w wyniku wypadku samochodowego,a dziewczyna była kierowcą. Następnie w dniu ślubu porzuca ją narzeczony,a do tego brak wsparcia w matce i siostrze, które obwiniają ją za...
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Ja Ciebie też". To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki Michaliny i stała się ona pisarką, po której książki sięgam w ciemno! Jest to powieść z gatunku literatury obyczajowej. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z losami głównej bohaterki - Oliwii zajęło jedno popołudnie. Z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam jej losy. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w świetny i niesamowicie autentyczny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z różnymi przyziemnymi problemami, tak jak my popełniają błędy, czy postępują pod wpływem emocji, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Na kartach powieści mogłam bliżej poznać młodą kobietę Oliwię - jej myśli, odczucia, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć jej postępowanie oraz decyzję. Oliwia od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, bardzo jej współczułam tego co ją spotkało, z jakimi przykrościami ze strony bliscy osób musiała się mierzyć. Chciałam dla niej jak najlepiej i z całych sił jej kibicowałam. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają do życia głównej bohaterki wiele wrażeń i skrajnych emocji. Jedni mocno działali mi na nerwy swoim zachowaniem, innych polubiłam od pierwszej chwili. Razem z główną bohaterką przeniosłam się do Kołobrzegu i muszę przyznać, że Michalina w niesamowicie plastyczny i pobudzający wyobraźnię sposób oddała nadmorski klimat. Wielokrotnie czułam się tak jakbym towarzyszyła bohaterce spacerując po molo i chłonęłam wszystkie targające nią emocje. Autorka wplotła tutaj również wątek romantyczny, który został w niesamowicie ciekawy i zarazem naturalny sposób poprowadzony. Podobało mi się to jak Oliwia i Michał droczyli się ze sobą, a z czasem także otwierali przed sobą swoje dusze i serca. W tej historii bardzo istotnym elementem są tajemnice z przeszłości, które w znaczący sposób wpływają na życie Oliwii oraz jej bliskich, kładą się cieniem na relacjach rodzinnych głównej bohaterki, które już wcześniej nie należały do poprawnych. Jednak dopiero kiedy stopniowo wszystko zaczyna wychodzić na jaw można było zrozumieć skąd wynikały niektóre zachowania bohaterów drugoplanowych, chociaż dla mnie i tak nie było usprawiedliwienia niektórych poczynań. Michalina w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich, wywołując przy tym naprawdę lawinę skrajnych emocji oraz wzruszeń. Pisarka udowadnia również, że mając przy swoim boku kochających ludzi można przezwyciężyć naprawdę wiele. Książka "Ja Ciebie też" z pewnością skłania do głębszych przemyśleń, szczególnie nad relacjami ludzkimi, a także złożonością ludzkiej psychiki. Świetnie spędziłam czas z tą historią i już nie mogę się doczekać kolejnej powieści spod pióra autorki! Polecam!
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Ja Ciebie też". To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki Michaliny i stała się ona pisarką, po której książki sięgam w ciemno! Jest to powieść z gatunku literatury obyczajowej. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki,...
Dziś przychodzę do Was z cudną historią o trudnych relacjach rodzinnych i pięknej miłości ❤️ przedstawiam Wam książkę pt.
"Ja Ciebie też".
Oliwia dziewczyna, która na swoich barkach dźwiga bardzo dużo problemów ciężkiego kalibru. Jej narzeczony Filip zostawia ją dosłownie przed ołtarzem. Gdy dziewczyna wprowadza się do matki, tam jest obwiniania przez kobietę o śmierć ojca, baaa nawet o to, że go zabiła. Wylewa morze łez ale na szczęście z odsieczą przychodzi kuzynka Ula. Zabiera Oli z tego strasznego domu i wyjeżdżają do pracy do Kołobrzegu. Pracują w restauracji mamy Uli. I prowadzą małe śledztwo, kto może być ojcem Uli bo matka milczy na ten temat. Oliwia poznaje także Michała, mężczyznę, który już na początku znajomości trafia ją... patykiem w głowę. Czy nieciekawy początek, może zbudować coś pięknego? Bowiem Michał ma też trudną przeszłość i nie łatwo go otworzyć 😉 czy Oliwi się to uda? Na domiar złego dziewczyny muszą wrócić na moment w rodzinne strony a tam pojawi się Filip strasznie irytująca postać... I będzie chciał odzyskać Oliwię. Czy mu się to uda? Jaki sekret rodzinny poróżnił matki Uli i Oliwii? Kto jest ojcem Uli? Czy Michał z Oliwią zbudują coś trwałego? I czyje serce skradnie pewien zwierz o imieniu Korek?
Przez powieść się dosłownie płynie, jest tak cudna, że nie mogłam się oderwać i przeczytałam w dwa wieczorki ❤️🌷 jak ja kocham takie książki 📚 ❤️ Polecam Wam z całego serducha ❤️ Wyraziści bohaterowie i soczysta historia= must have alert ❤️
Hejka Kochani ❤️ ❤️ ❤️
Dziś przychodzę do Was z cudną historią o trudnych relacjach rodzinnych i pięknej miłości ❤️ przedstawiam Wam książkę pt.
"Ja Ciebie też".
Oliwia dziewczyna, która na swoich barkach dźwiga bardzo dużo problemów ciężkiego kalibru. Jej narzeczony Filip zostawia ją dosłownie przed ołtarzem. Gdy dziewczyna wprowadza się do matki, tam jest obwiniania...
W podróż po jakim kraju i mieście zabrali was bohaterowie powieści, którą obecnie czytacie lub czytaliście ostatnio?
Czytając „Ja Ciebie też” nie wybyłam z Polski, ale główna bohaterka Oliwia zabrała mnie ze sobą do Kołobrzegu, gdzie to nie tylko promienie słońca otulały ją swoim ciepłem.
„Nie wiem, czy to dobrze o mnie świadczy, ale z każdym kolejnym kilometrem czuję się lżejsza, szczęśliwsza. Tak jakby ktoś ściągnął ze mnie wielki kamień i w końcu pozwolił żyć tak, jak chcę, a nie tak jak się powinno.”
Po powieść obyczajową @mikowolik sięgnęłam we współpracy barterowej z @videograf.sa. Opowiada ona o toksycznych relacjach rodzinnych, zdradzie, niespełnionej miłości, miłosnych rozterkach oraz ukrywanej latami tajemnicy rodzinnej. W dniu ślubu Oliwia zostaje porzucona przed ołtarzem przez swojego narzeczonego Filipa, który nie wyjawił jej wtedy prawdziwych powodów, jakie kierowały nim, gdy podjął właśnie taką decyzję. Dziewczynie ta sytuacja złamała serce. Po tym wszystkim zamieszkała u matki, z którą łączą ją bardzo trudne relacje. Oliwia przez część rodziny jest obwiniana o śmierć swojego ojca. Czując się zaszczuta w swoim rodzinnym mieście, postanawia za namową kuzynki wyjechać wraz z nią do Kołobrzegu i tam właśnie zamieszkać. Nowe miejsce oferuje dziewczynie możliwość odbudowania swojego życia. Czy uda jej się również posklejać złamane serce? Czy nowo poznany Michał zostanie w życiu Oliwi na dłużej, i to dzięki niemu dziewczyna pozna posmak prawdziwej miłości? Ta historia wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony nie za bardzo przypadła mi do gustu, ale z drugiej jest to naprawdę dobrze napisana powieść. Czyta się ją bardzo szybko, a autorka posługuje się przyjemnym w odbiorze stylem. Jeśli chodzi o bohaterów, w moim odczuciu zostali oni bardzo dobrze wykreowani. Jednak nie do końca polubiłam się z Oliwią. To nie oznacza, że w niektórych sytuacjach jej nie współczułam. Kilka razy nawet mocno się wzruszyłam. Po prostu jej styl bycia sprawił, że między nami nie zaiskrzyło. Natomiast postać Uli, czyli kuzynki głównej bohaterki, wzbudziła we mnie wiele ciepła i sympatii. Moim zdaniem ta dziewczyna była słońcem tej historii. Dodatkowo bardzo podobała mi się jej relacja z Karolem, a rozterki miłosne, z którymi się zmagała, śledziłam z ogromnym zaciekawieniem. Zdecydowanie to mój ulubiony wątek w tej powieści. Jeśli chodzi o wątek rodzinnych tajemnic i dram, to spowodował on u mnie kolejny wewnętrzny konflikt. Dla mnie niektóre sytuacje były za bardzo rozdmuchane, a cała ta otoczka tajemnicy w moim przypadku nie działała, gdy już od pierwszych stron wiedziałam, co się za nią kryje. Ogólnie trudno było mi się odnaleźć w klimacie tej powieści, ale jest to jedynie kwestia gustu. Podsumowując, dla mnie Michalina Kowolik wykonała naprawdę kawał świetnej roboty. Stworzyła gorzko-słodką historię, w której poruszyła bardzo ważnie tematy. Mnie ta powieść nie urzekła, ale to nie oznacza, że jest zła. Z tego co zaobserwowałam, już znalazła ona swoich zwolenników i na pewno jeszcze wielu ich zdobędzie.
W podróż po jakim kraju i mieście zabrali was bohaterowie powieści, którą obecnie czytacie lub czytaliście ostatnio?
Czytając „Ja Ciebie też” nie wybyłam z Polski, ale główna bohaterka Oliwia zabrała mnie ze sobą do Kołobrzegu, gdzie to nie tylko promienie słońca otulały ją swoim ciepłem.
„Nie wiem, czy to dobrze o mnie świadczy, ale z każdym kolejnym kilometrem czuję się...
Czasem więzi rodzinne nie gwarantują miłości i wsparcia, którego potrzebuje każdy z nas.
Oliwia ma dwadzieścia osiem lat , lecz na barkach dźwiga ciężar, który przytłoczyłby niejednego starszego od niej człowieka.
Dziewczyna bowiem sądzi, iż dwa lata wcześniej przyczyniła się do wypadku w którym śmierć poniósł jej ukochany tata, Andrzej.
Na domiar złego ukochany narzeczony Filip zostawił ją przed ołtarzem, wystawiając na pośmiewisko.
Załamana kobieta po ogromnej kłótni z mamą , Justyną, która czyni jej wyrzuty podejmuje decyzję o wyjeździe do Kołobrzegu, gdzie mieszkają jej ciocia Danka oraz kuzynka i jednocześnie najlepsza przyjaciółka Ula.
Jeszcze nie wie, że ów wyjazd na zawsze odmieni jej życie, a pewien przystojny ratownik wraz z uroczym pieskiem rasy beagle wleje w jej serce nadzieję.
Czy prawda o minionych wydarzeniach uwolni bohaterkę a ona sama uwierzy, że miłość istnieje naprawdę?
Twórczość pani Muchaliny poznałam w powieści Miłość , pierogi i inne nieszczęścia i już wówczas pokochałam jej bohaterki , skrywające romantyczną duszę , taka jak moja , a przy tym zakochałam się w jej dialogach i poczuciu humoru.
Mój ulubiony cytat?
Trzeba zjeść ciasto, a nie wykręcać się dietą , zanim zje ktoś inny.
Sama prawda🩷
Szczerze? Dajcie mi takiego Michała, a ozlocę , jak tylko będę potrafiła.
Fabuła tej historii jest ciekawa, pełna bólu, poczucia winy , lecz nie brak w niej momentów zabawnych , pełnych wzruszenia.
I chociaż w pewnej chwili domyśliłam się, co się stało z przyjemnością czytałam kibicując kuzynkom w ich walce o uczucia.
Piękne więzi , zazdrość, zemsta , wściekłość, uśmiech i łzy.
Doświadczyłam tego wszystkiego na nieco ponad trzystu stronach i naprawdę polecam 💜
Czasem więzi rodzinne nie gwarantują miłości i wsparcia, którego potrzebuje każdy z nas.
Oliwia ma dwadzieścia osiem lat , lecz na barkach dźwiga ciężar, który przytłoczyłby niejednego starszego od niej człowieka.
Dziewczyna bowiem sądzi, iż dwa lata wcześniej przyczyniła się do wypadku w którym śmierć poniósł jej ukochany tata, Andrzej.
Na domiar złego ukochany...
„Czasami trzeba za sobą spalić mosty i ruszyć dalej.”
„Ja Ciebie też” Michaliny Kowolik to książka, której mam przyjemność patronować. To historia słodko-gorzka. Bo czy może być słodko, gdy kobieta szykuje się do ślubu? Owszem i to bardzo. Niestety kiedy w dniu ślubu zostaje porzucona i to w dodatku przed samym ołtarzem… robi się już gorzko. Gdyby tego było mało, Oliwia nie może liczyć na wsparcie rodziny. Matka z siostrą zamiast ją wspierać, cały czas znęcają się nad nią psychicznie, wytykając jej, że stała się pośmiewiskiem i w dodatku, że sobie na to zasłużyła, bowiem obwiniają ją za spowodowanie śmierci ojca. Niestety Oliwia nie potrafi sobie nic przypomnieć z tamtego dnia. Obarczana wciąż obelgami, ma wyrzuty sumienia i momentami nawet wierzy, że może matka z siostrą mają racje i to wszystko co się stało, jest karą, że sobie na to faktycznie zasłużyła…
„Czasem warto zostawić wszystkie problemy za rogiem i przez chwilę żyć tylko tym, co tu i teraz.”
Na szczęście ma przy sobie kuzynkę Ule, która jest dla Oliwii również jej przyjaciółką. Razem się wychowywały, są jak siostry, które wspierają się wzajemnie. To właśnie Ula, proponuje Oliwii wyjazd do Kołobrzegu, gdzie jej mama prowadzi restaurację. Proponuje jej pracę i mieszkanie, by tylko wyrwać ją od toksycznej matki, która również z własną siostrą, a matką Uli nie rozmawia od lat. Nawet babcia nie jest w stanie pogodzić sióstr i pojęcia nie ma, co się wydarzyło kilkanaście lat wstecz, co tak poróżniło siostry.
Jakie tajemnice skrywają obie siostry i co się stanie, jak prawda wyjdzie na jaw? Czy Oliwia ma szansę na prawdziwą miłość i szczęście? Czy można zakochać się tak na zabój? Czy uda jej się zapomnieć o byłym i niedoszłym mężu? A może to on, nie będzie mógł zapomnieć o Oliwii i zrozumie swój błąd? Czy można wybaczyć komuś coś, co przez kilkanaście lat ukrywał, mówiąc, że to w dobrej wierze?
Ta historia z pewnością Was wzruszy. Czyta się ją szybko. I mimo iż momentami można się domyśleć, jak się sprawy potoczą, to zakończenie i tak z pewnością Was troszkę zaskoczy.
„Trzeba brać życie za rogi! (…) Jak się dostaje dobry kawałek ciasta, to trzeba go zjeść, a nie wykręcać się dietą, bo zje ktoś inny.”
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i z pewnością nie ostatnie. Poza kilkoma dialogami, książkę czyta się bardzo przyjemnie. Polecam gorąco.
„Nie wiem, czy to dobrze o mnie świadczy, ale z każdym kolejnym kilometrem czuję się lżejsza, szczęśliwsza. Tak jakby ktoś ściągnął ze mnie wielki kamień i w końcu pozwolił żyć tak, jak chcę, a nie tak jak się powinno.”
„Czasami trzeba za sobą spalić mosty i ruszyć dalej.”
„Ja Ciebie też” Michaliny Kowolik to książka, której mam przyjemność patronować. To historia słodko-gorzka. Bo czy może być słodko, gdy kobieta szykuje się do ślubu? Owszem i to bardzo. Niestety kiedy w dniu ślubu zostaje porzucona i to w dodatku przed samym ołtarzem… robi się już gorzko. Gdyby tego było mało, Oliwia...
Oliwia nie ma w życiu łatwo. Narzeczony porzucił ją przed ołtarzem, własna matka I siostra wciąż mają do niej pretensje, a ją zżera poczucie winy, bo zabiła swego ojca. Na szczęście może liczyć na kuzynkę, za namową której decyduje się wyjechać do Kołobrzegu i zacząć od nowa. Czy jej się to uda? I czy odkryje, dlaczego jej matka nie rozmawia ze swoją siostrą od wielu lat? Przekonajcie się sami...
To było moje kolejne spotkanie z Autorką I znów mogę zaliczyć je do udanych. Książkę czyta się bardzo szybko I przyjemnie. Bardzo polubiłam główną bohaterkę i kibicowałam jej z całego serca. A co do jej mamuśki... Co za baba...
Lubię, gdy twórcy tak kreują bohaterów, że wywołują oni emocje - potrafią wzruszyć, ale też wkurzyć. I tak jest w przypadku książki "Ja Ciebie też". Historia nie jest może zbyt skomplikowana, ale wciąga. A do tego rodzinną tajemnica do odkrycia... Co prawda w którymś momencie zaczynałam się domyślać o co chodzi , ale tym większą frajdę miałam w potwierdzaniu swoich podejrzeń z kolejnymi kartami książki .
Jeśli szukacie przyjemnej, nieco jeszcze wakacyjnej, ciepłej i lekkiej lektury - gorąco Wam polecam najnowszą książkę Michaliny Kowolik
Oliwia nie ma w życiu łatwo. Narzeczony porzucił ją przed ołtarzem, własna matka I siostra wciąż mają do niej pretensje, a ją zżera poczucie winy, bo zabiła swego ojca. Na szczęście może liczyć na kuzynkę, za namową której decyduje się wyjechać do Kołobrzegu i zacząć od nowa. Czy jej się to uda? I czy odkryje, dlaczego jej matka nie rozmawia ze swoją siostrą od wielu lat?...
W ostatnich dniach miałam przyjemność lektury najnowszej powieści Michaliny Kowolik „Ja Ciebie też”. Moje wrażenia po niej były dosyć sprzeczne. Z jednej strony, świetnie się przy niej zrelaksowałam. Oderwała mnie od szarej rzeczywistości dnia codziennego, pozwoliła na kilka chwil zapomnienia o codziennym biegu. I to było super. Tego od niej oczekiwałam. A z drugiej strony jednak czegoś mi w niej zabrakło. Czego? Nie wiem… drażnił mnie wątek „byłego”, który autorka poprowadziła zbyt infantylnie. Może to lekko popsuło mi całokształt, który jednak oceniam bardzo na plus. . Powieść ma przyjemną fabułę, pokazuje na kogo można liczyć w trudnych chwilach, a także odziera z lukru i różu rodzinne realia, które nie zawsze bywają jak malowane. W wielu rodzinach układa się różnie, wielokrotnie rodzina jest nieprzychylna a wręcz wroga w stosunku do najbliższych. Powieść ta jest właśnie taka…. Życiowa. Pokazuje, że bajka to bajka a życie jednak niekoniecznie nią jest. Autorka napisała dla nas bardzo prawdziwą książkę. Czytając ją myślałam, że właśnie w prawdziwym życiu wiele jest takich lub podobnych historii. Bez lukru, sztuczności. Po prostu prawdziwych. . Bardzo przyjemna lektura, spędzicie z nią naprawdę miłe chwile.
W ostatnich dniach miałam przyjemność lektury najnowszej powieści Michaliny Kowolik „Ja Ciebie też”. Moje wrażenia po niej były dosyć sprzeczne. Z jednej strony, świetnie się przy niej zrelaksowałam. Oderwała mnie od szarej rzeczywistości dnia codziennego, pozwoliła na kilka chwil zapomnienia o codziennym biegu. I to było super. Tego od niej oczekiwałam. A z drugiej strony...
𝒲𝓈𝓅𝑜́𝓁̃𝓅𝓇𝒶𝒸𝒶 𝓇𝑒𝓀𝓁𝒶𝓂𝑜𝓌𝒶
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀
🌊🌊🌊
Książka Ja Ciebie też można by powiedzieć, że ma okładkę zwyczajną i prostą, ale przyciąga oko. Jednak to wnętrze tej książki robi całą robotę. Początek jest szalony, środek rozpędzony, a zakończenie to rollercoaster.
🌊🌊🌊
Taka niepozorna, a jednak pełna emocji, nadziei, wzruszeń i konfliktów. Pełna tajemnic przeszłości i cierpień młodej dziewczyny. Historia rodziny na którą liczymy, a jednak różnie to bywa.
Zakończenie to petarda, aż łezka zakręciła mi się w oku.
Zdecydowanie polecam!
🌊🌊🌊
IG @mamakarolina27
🌊🌊🌊
𝒲𝓈𝓅𝑜́𝓁̃𝓅𝓇𝒶𝒸𝒶 𝓇𝑒𝓀𝓁𝒶𝓂𝑜𝓌𝒶
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀
🌊🌊🌊
Książka Ja Ciebie też można by powiedzieć, że ma okładkę zwyczajną i prostą, ale przyciąga oko. Jednak to wnętrze tej książki robi całą robotę. Początek jest szalony, środek rozpędzony, a zakończenie to rollercoaster.
🌊🌊🌊
Taka niepozorna, a jednak pełna emocji, nadziei, wzruszeń i konfliktów. Pełna tajemnic przeszłości i cierpień młodej...
Ta historia ma dla mnie jakby dwie strony. Jedna - jest wręcz słodka, lekka i przyjemna, ta druga natomiast - smutna i gorzka.
I choć fabuła " Ja ciebie też" nie jest jakoś wyjątkowo skomplikowana i zaskakująca, to jednak muszę przyznać, że czytało mi się tę książkę całkiem przyjemnie i szybko. Dla mnie to taka lżejsza opowieść na jeden wieczór przy herbatce. W "Ja ciebie też" poznajemy perypetie młodej kobiety - Oliwii, której życie niestety nie oszczędzało i dało porządnego kopa w tyłek. Oliwię porzuca przed ołtarzem jej niedoszły mąż, który na dodatek dopuścił się okropnej zdrady, matka i siostra obwiniają ją o śmierć ojca. Główna bohaterka zmaga się z lukami pamięci i nie do końca kojarzy co wydarzyło się, podczas wypadku który zdarzył się jakiś czas temu. Targa nią ogromne poczucie winy z którym nie potrafi sobie poradzić. Dodatkowo kobieta próbuje wyjaśnić tajemniczą przyczynę sporu pomiędzy swoją matką a ciotką. Czy uda jej się wyjść na prostą i być jeszcze szczęśliwą? Jaki rodzinny sekret odkryje Oliwia? Czy prawda wyjdzie na jaw?
Choć główną bohaterkę spotyka pasmo nieszczęść, próbuje zacząć wszystko od nowa. Wspiera ją w tym jej ciocia oraz najlepsza przyjaciółka i kuzynka Ula. Oliwia wyjeżdża do Kołobrzegu gdzie przypadkowo poznaje pewnego przystojniaka. Co wyniknie z tej znajomości? Czy kobieta odnajdzie równowagę? Tego wam już nie zdradzę. Zachęcam abyście sami przeczytali.
Michalina Kowolik w swojej powieści pokazała jak bardzo rodzinne relacje potrafią być krzywdzące. W swojej książce poruszyła trudne tematy: straty, zdrady, strachu, odrzucenia, zazdrości i traumatycznych przeżyć, które potrafią zatruć człowiekowi prawie całe życie. Autorka pokazuje jak skomplikowane i pokręcone potrafi być czasami życie. Piszę też jednak o miłości, nadziei oraz wybaczeniu. Jest tu trochę sekretów, jest wątek romantyczny i obyczajowy, jest lekkie pióro autorki, co sprawia, że tą historię "połyka się" w ekspresowym tempie. Jedynym minusem tej powieści według mnie są momentami słabo dopracowane dialogi. Podoba mi się natomiast szczyptą poczucia humoru oraz przesłanie tej książki, które jest bardzo budujące i niesie duże pokłady nadziei: Czasem warto zawalczyć o siebie i swoje szczęście, a być może złe fatum odejdzie w zapomnienie.
Sięgając po tę lekturę zapewne spędzicie przyjemnie czas. Taka obyczajówka to zawsze dobry wybór i odskocznia od cięższych gatunków.
Jeżeli lubicie ksiáżki obyczajowe to tą z pewnością będziecie zachwyceni.
Moja ocena 6/10
Ja ciebie też". Michalina Kowolik.
Ta historia ma dla mnie jakby dwie strony. Jedna - jest wręcz słodka, lekka i przyjemna, ta druga natomiast - smutna i gorzka.
I choć fabuła " Ja ciebie też" nie jest jakoś wyjątkowo skomplikowana i zaskakująca, to jednak muszę przyznać, że czytało mi się tę książkę całkiem przyjemnie i szybko. Dla mnie to taka lżejsza opowieść na jeden...
𝕂𝕥𝕠 𝕔𝕫𝕪𝕥𝕒ł 𝕥𝕖𝕟 𝕛𝕦ż 𝕨𝕚𝕖, ż𝕖 𝕓𝕪ł𝕒 𝕥𝕠 ś𝕨𝕚𝕖𝕥𝕟𝕒 𝕡𝕠𝕨𝕚𝕖ść, 𝕒 ℂ𝕚 𝕔𝕠 𝕛𝕖𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖 𝕟𝕚𝕖 𝕫𝕕ąż𝕪𝕝𝕚 𝕫 𝕔𝕒ł𝕖𝕘𝕠 𝕤𝕖𝕣𝕕𝕦𝕔𝕙𝕒 𝕫𝕒𝕔𝕙ę𝕔𝕒𝕞 𝕕𝕠 𝕤𝕚ę𝕘𝕟𝕚ę𝕔𝕚𝕒 𝕨ł𝕒ś𝕟𝕚𝕖 𝕡𝕠 𝕥ą 𝕜𝕤𝕚ąż𝕜ę 𝕡𝕥. "𝕁𝕒 𝕔𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕥𝕖ż" 💜 jest to wspaniała powieść, pełna emocji, tajemnic i przedewszystkim nadzieji. Poznacie niesamowitą dziewczynę o imieniu Oliwia, którą spotkało wiele nieszczęść. A do tych nieszczęść przyczyniło się bardzo wiele, z jednej strony Ukochany, który nie dość że ją zdradził to porzucił przed samym ołtarzem, z drugiej strony mama i siostra, które uważają, że sama sobie na to zasłużyła zabijając swojego tatę przez co sama zaczęła w to wierzyć... Ale przy jej boku nieustannie czuwa kuzynka Ula, która wspiera Olwie jak może i to ona próbuje tchnąć w nią dobrą nadzieję i to dzięki niej Oliwia postanawia zacząć wszystko od nowa! Dziewczyny wyjeżdżają do nadmorskiej miejscowości jaką jest Kołobrzeg, gdzie przypadkowo poznany Michał zwraca uwagę Oliwi... Ale czy ona pozwoli sobie jeszcze na coś więcej po tak burzliwych przeżyciach? I dlaczego Oliwi mama jest tak wrogo nastawiona do swoich bliskich?
Co takiego skrywa rodzina Oliwi i Uli? Żeby rozwiązać tych kilka rebusów, sięgnijcie po najnowszą książkę Michaliny Kowolik i koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami ze mną 😍. Ja osobiście ten tytuł polecam z całego serducha 💜 naprawdę warto po nią sięgnąć 💜 jest to niezwykle emocjonującą powieść, ale z drugiej strony lekka jak piórko, takie obyczajówki to miód na moje serce, zaczytałam się w niej z czystą przyjemnością i na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę 😘 i was też zachęcam po sięgniecie po nią.
𝕂𝕥𝕠 𝕔𝕫𝕪𝕥𝕒ł 𝕥𝕖𝕟 𝕛𝕦ż 𝕨𝕚𝕖, ż𝕖 𝕓𝕪ł𝕒 𝕥𝕠 ś𝕨𝕚𝕖𝕥𝕟𝕒 𝕡𝕠𝕨𝕚𝕖ść, 𝕒 ℂ𝕚 𝕔𝕠 𝕛𝕖𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖 𝕟𝕚𝕖 𝕫𝕕ąż𝕪𝕝𝕚 𝕫 𝕔𝕒ł𝕖𝕘𝕠 𝕤𝕖𝕣𝕕𝕦𝕔𝕙𝕒 𝕫𝕒𝕔𝕙ę𝕔𝕒𝕞 𝕕𝕠 𝕤𝕚ę𝕘𝕟𝕚ę𝕔𝕚𝕒 𝕨ł𝕒ś𝕟𝕚𝕖 𝕡𝕠 𝕥ą 𝕜𝕤𝕚ąż𝕜ę 𝕡𝕥. "𝕁𝕒 𝕔𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕥𝕖ż" 💜 jest to wspaniała powieść, pełna emocji, tajemnic i przedewszystkim nadzieji. Poznacie niesamowitą dziewczynę o imieniu Oliwia, którą spotkało wiele nieszczęść. A do tych nieszczęść przyczyniło się...
Tytuł : Ja Ciebie Też.
Autor : Michalina Kowolik
Wydawnictwo Videograf S. A
Data premiery : 27.08.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
Opis książki :
Oliwia to młoda kobieta, którą spotkało wiele nieszczęść. Ukochany ją zdradził i porzucił przed ołtarzem, a mama, siostra oraz ona sama uważają, że na to zasłużyła – zabijając swojego tatę.
Przy wsparciu kuzynki postanawia zacząć wszystko od nowa w nadmorskiej miejscowości, gdzie poznaje Michała. Kiełkuje między nimi uczucie, ale czy na tyle mocne, by mimo danej sobie obietnicy związała się z kimś i zdradziła, co skrywa jej trudna przeszłość? Nie tylko ten problem trzeba rozwiązać. Kim jest ojciec Uli, skoro skłócone matki przyjaciółek zgodnie na ten temat milczą? Czy prawda wyjdzie na jaw? I czy okaże się siłą, która niszczy czy wyzwala?
"Kiedyś kochałam ten nasz mały świat. Kochałam mamę, pola i łąki wokół, zapach skoszonej trawy oraz brudne ręce od pielenia rabat kwiatowych. Kiedyś chciałam tu zamieszkać, z Filipem, urodzić dzieci i stworzyć rodzinę. Kiedyś… Kiedyś, ale nie teraz. Teraz wszystko się zmieniło."
Świetna książka z ciekawą fabułą, która wciąga czytelnika od pierwszej strony.
Tajemnica, wątek romantyczny i trudne relacje rodzinne sprawiają, że książkę czyta się z przyjemnością.
Lekkie pióro autorki i dobrze wykreowani bohaterowie dają nam historię z przesłaniem, że zawsze warto walczyć o siebie.
Autorka stworzyła niesamowitą historię pełną emocji i nadziei, z pewnością nie raz wrócę do tej historii.
Dziękuję wydawnictwu i autorce za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #ewelabook #polskiebookstagramy #bookstagrampl #michalinakowolik #jaciebieteż #videograf #materiałreklamowy
Tytuł : Ja Ciebie Też.
Autor : Michalina Kowolik
Wydawnictwo Videograf S. A
Data premiery : 27.08.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
Opis książki :
Oliwia to młoda kobieta, którą spotkało wiele nieszczęść. Ukochany ją zdradził i porzucił przed ołtarzem, a mama, siostra oraz ona sama uważają, że na to zasłużyła – zabijając swojego...
To nie była dla mnie łatwa książka. Początkowo nie
potrafiłam się wbić w tę historię, czując, że ona do mnie nie pasuje. Kiedy dotarłam do końca, długo o niej myślałam. To mimo wszystko nie jest taka wesoła książka. Jest przepełniona bólem, żalem i niesprawiedliwością. Przy niej ćwiczyłam cierpliwość, bo niestety, ale bohaterowie chwilami doprowadzali mnie do szału. Nie dało się przejść obojętnie obok wydarzeń i przeżyć, które opisuje autorka.
Oliwia musi zmierzyć się chyba z najgorszym poniżeniem, jakim jest porzucenie tuż przed samym ołtarzem. Drań ją zdradza, a winę próbuje obrócić w stronę porzuconej narzeczonej. Do tego ognia, oliwę dorzuca matka i siostra, które katują ją ciągłymi wyrzutami sumienia, obwiniając Oliwię za śmierć jej ojca. Dziewczyna nie pamięta tego wypadku, broni się przed zarzutami, ale to tylko jeszcze
bardziej nakręca jej najbliższych. Tego psychika już nie jest w stanie udźwignąć. Oliwia postanawia wyjechać nad morze do swojej ciotki i kuzynki.
Tam zaczyna łapać równowagę, szukać swojej nowej drogi. Jednak życie jest przewrotne, nowe tajemnice wypływają na wierzch, informacje, które zaczyna łączyć w kropki, ukazują zaskakujące wnioski. Toksyna, jaka rozlewa się po całej jej rodzinie, przenika mocno do ich życie. Potrzeba rozmów, przywrócenia wspomnień, aby raz na zawsze wyjaśnić wydarzenia, które wkradły się do życia Oliwii.
Michalina Kowolik ukazała nam krzywdzące relacje w rodzinach. Między zdaniami przeplatała temat zdrady, traumatycznych urazów, porzucenia, strachu, odrzucenia, zazdrości. Próbowała w każdym z bohaterów znaleźć wady i zalety. Nie bawiła się w filozoficzne i ciężkie dialogi. W prosty sposób stara się dotrzeć do czytelnika. Wzbudziła emocje pozytywne i te na skraju nienawiści. Nie wszystkie dialogi mi się podobały, jednak przeżycia Oliwii,
jej dążenie do szczęścia, wyrwanie się z niezdrowych relacji, mocno mnie poruszyły.
To nie była dla mnie łatwa książka. Początkowo nie
potrafiłam się wbić w tę historię, czując, że ona do mnie nie pasuje. Kiedy dotarłam do końca, długo o niej myślałam. To mimo wszystko nie jest taka wesoła książka. Jest przepełniona bólem, żalem i niesprawiedliwością. Przy niej ćwiczyłam cierpliwość, bo niestety, ale bohaterowie chwilami doprowadzali mnie do szału. Nie...
"Ja Ciebie też" to lekka powieść obyczajowa traktująca o relacjach międzyludzkich. Główna bohaterka zostaje porzucona w dniu ślubu,dodatkowo matka i siostra od kilku lat obwiniają ją za śmierć ojca. Tracąc oparcie w rodzinie postanawia rzucić się na głęboką wodę i wraz z przyjaciółką wyjechać do Kołobrzegu.
Fatum,jakie jest dla Oliwii ogromnym uciskiem być może odejdzie w niepamięć. Wspomnienie ojca i jego tajemniczy przekaz stanie się przełomowym dla niej i tych, którzy obserwowali zmagania się ze stratą.
Ta pozycja jest idealna na jesienny wieczór. Kubek ulubionej herbaty, ciepły pled i ogień w kominku... Słodko -gorzka historia o tym,jak to z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Przeczytałam ją ekspresowo,nie jest ona bowiem wielce zagmatwana w swej fabule. Uważam, że skierowana jest głównie do ludzi zaczynających szukać swojego miejsca na ziemi. Ja takowe już posiadam i momentami lekko mnie nużyła.
Miłym akcentem jest oczywiście sam Kołobrzeg,w którym spędziłam cudowne miesiące. Samo wspomnienie wywołuje uśmiech na twarzy.
"Ja Ciebie też" to lekka powieść obyczajowa traktująca o relacjach międzyludzkich. Główna bohaterka zostaje porzucona w dniu ślubu,dodatkowo matka i siostra od kilku lat obwiniają ją za śmierć ojca. Tracąc oparcie w rodzinie postanawia rzucić się na głęboką wodę i wraz z przyjaciółką wyjechać do Kołobrzegu.
Fatum,jakie jest dla Oliwii ogromnym uciskiem być może odejdzie w...
Znacie zapewne to powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjeciu. Sytuacja Oliwii, głównej bohaterki książki Michaliny Kowolik ''Ja ciebie też'' dowodzi tej teorii w 100%.
Ta dziewczyna mimo swojego młodego wieku, wiele już przeżyła. Nie dość, że narzeczony- wiarołomca porzucił ją dosłownie przed ołtarzem, to jeszcze matka żyć jej nie daje. Od dwóch lat bezustannie obwinia córkę o to, że zabiła swojego ojca, czyli jej ukochanego męża. Sęk w tym, że dziewczyna nie pamięta tamtych wydarzeń, a matka okazuje się być wyjątkowo skuteczna w utwiedzaniu córki w poczuciu winy.
Aby rozpocząć nowy rozdział w życiu, Oliwia wyjeżdża nad morze ze swoją kuzynką i najlepszą przyjaciółką zarazem. Pytanie jednak nasuwa się takie, czy ten krok pozwoli jej sie oderwać od przeszłości. A może pomocny będzie w tym procesie Michał, ratownik, którego dziewczyna pozna próbując zacząć nowe życie.
Nie czytałam nigdy wcześniej książek Michaliny Kowolik, ale teraz juz układam listę zakupów, bo po lekturze "Ja ciebie też'' wiem, że bardzo chcę nadrobić zaległości.
Powieść, którą miałam okazję przeczytać, zapowiadała się na lekką, przyjemną obyczajówkę. I owszem, bardzo przyjemnie spędziłam czas na lekturze, ale dzięki temu, że autorka wplotła w fabułę rodzinną historię owianą mroczną tajemnicą, ta książka zyskała drugie dno i wciągnęła mnie bez reszty. Dodatkowo Michalina Kowolik na przykładzie Oliwii i jej bliskich rewelacyjnie zobrazowała toksyczne rodzinne relacje, które kładąc się cieniem na życie codzienne, mogą skutecznie zrujnować samoocenę i zdrowie psychiczne osoby nękanej.
Bohaterowie tej książki, to bardzo konkretne osobowości o wyraźnie wykreowanych charakterach. Jedni wzbudzają sympatię, inni wywołują uśmiech na twarzy, ale nie brakuje tu też takich, których polubić się zwyczajnie nie da. Mało tego... taką ''osóbką'' jak matka Oliwii sama chętnie bym solidnie potrząsnęła. Jakże mnie ta kobieta irytowała... Podobnie jak siostra głównej bohaterki. Od takich toksycznych osób najlepiej trzynmać się w bezpiecznej odległości, a numer telefonu profilaktycznie zablokować.
Emocji i to skrajnych z pewnością nie zabraknie każdemu, kto sięgnie po tę książkę. A zakończenie i rozwikłanie rodzinnej tajemnicy również zaskoczy.
Podsumowując powiem, że ''Ja ciebie też'' to historia o miłości, rodzinie, żalu, zdradzie, krzywdach wyrządzonych i odbudowywaniu życia od zera.
Znacie zapewne to powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjeciu. Sytuacja Oliwii, głównej bohaterki książki Michaliny Kowolik ''Ja ciebie też'' dowodzi tej teorii w 100%.
Ta dziewczyna mimo swojego młodego wieku, wiele już przeżyła. Nie dość, że narzeczony- wiarołomca porzucił ją dosłownie przed ołtarzem, to jeszcze matka żyć jej nie daje. Od dwóch lat...
Po dwóch książkach o dużym ładunku emocjonalnym, przyszedł czas na coś lżejszego. I tak sięgnęłam po tę książkę.
To druga książka autorki, którą przeczytałam. I jak było? Posłuchajcie.
Oliwia, główna bohaterka to młoda kobieta, ale już życie mocno ją doświadczyło. Narzeczony ją zdradził i zostawił przed ołtarzem a matka obwinia o śmierć ojca. Wyjazd nad morze staje się dla niej nowym otwarciem, tylko czy trudna przeszłość da o sobie zapomnieć? A może nowo poznany Michał stanie się lekiem na całe zło? Tego dowiecie się z książki.
To opowieść o tym, jak pogmatwane bywa czasem życie, jakie stawia przed nami wyzwania i trudne chwile. Ale to też opowieść o tajemnicach z przeszłości, kłamstwach i decyzjach, których konsekwencje mogą być bardzo bolesne.
A także o nadziei, miłości i wybaczeniu. I rodzinie, która czasem jest wsparciem a czasem tylko kulą u nogi.
Polubiłam Oliwię i naprawdę współczułam tych doświadczeń. Rozumiem też jej rozterki i lęki. Ale to silna kobieta, nawet sama nie zdawała sobie sprawy jak bardzo. Dobrze, że w tym wszystkim co ją spotkało, miała wsparcie w swojej kuzynce, bo naprawdę nawet najsilniejsza osoba potrzebuje takiego wsparcia. I to poczucie winy, które gryzło ją niczym robak toczący serce i duszę. Ale czy był naprawdę ku temu powód? No cóż...
Czytając, kłębiło się we mnie wiele emocji...gniew, żal, złość, oburzenie, ale też nadzieja i radość. Tyle się tu dzieje, że ani na chwilę nie ma nudy. Autorka naprawdę serwuje nam wiele emocji i wzruszeń.
Podoba mi się też pomysł, wplecenia w tę historię piosenek... Lubię taki zabieg.
Tak więc, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że po raz kolejny książka tej autorki spełniła swoje zadanie. Porwała mnie, zaciekawiła, wzbudziła emocje.
Podobała mi się i Wam też polecam.
Po dwóch książkach o dużym ładunku emocjonalnym, przyszedł czas na coś lżejszego. I tak sięgnęłam po tę książkę.
To druga książka autorki, którą przeczytałam. I jak było? Posłuchajcie.
Oliwia, główna bohaterka to młoda kobieta, ale już życie mocno ją doświadczyło. Narzeczony ją zdradził i zostawił przed ołtarzem a matka obwinia o śmierć ojca. Wyjazd nad morze staje się dla...
Oliwia wierzy, że jest winna śmierci ojca. Uważa, że przez to, co zrobiła kilka miesięcy wcześniej zasługuje na wszystko, co najgorsze. Utwierdzają ją w tym mama oraz siostra. Dlatego porzucenie przez ołtarzem przez ukochanego uważa za karę. Inne zdanie na ten temat jej kuzynka. Dzięki niej Oliwa przenosi się do Kołobrzegu. Tam znajduje pracę oraz poznaje przystojnego ratownika, Michała. Niestety nie chce przyjąć do wiadomości, że w życiu czeka ją jeszcze coś dobrego. Nie chce zaufać Michałowi i wyznać swojej tajemnicy. Nie chce zauważyć, że w jej sercu znalazło się miejsce na nową miłość a jej życie wraz z poznaniem chłopaka zmieniło się na lepsze.
Debiut autorki sprawił, że polubiłam jej pióro. Natomiast Ja ciebie też utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto było dać szansę jej twórczości. Dlaczego? Na to złożyła się kilka czynników. Ja ciebie też to na pierwszy rzut oka przyjemna historia. Jednak nie brak w niej ciężkich momentów ani trudnych tematów, które zostały poruszone. Tym razem autorka poruszyła temat rodzinnych tajemnic, które niszczą ją od środka powodując m.in. nienawiść pomiędzy jej członkami, wzajemne oskarżenia i pretensje. Oprócz tego naruszyła tematy dotyczące traum i lęków oraz zdrady. Dużym walorem książki są bohaterowie. Każdy z nich jest inny. Wyjątkowy. Niepowtarzalny. Jednych polubiłam już na wstępie… Byli też tacy, którzy byli antypatyczny już od pierwszego spotkania… Trudno było ich polubić. Trudno było ich pożałować. Tak naprawdę często dziwiłam się głównej bohaterce, że pozwalała sobą pomiatać… Ja ciebie też miała również ciekawą, nietuzinkową fabułę. Podobał mi się lekki styl autorki. Te wszystkie zalety niniejszej lektury sprawiły, że czytało się ją szybko i sprawnie. I dlatego polecam ją innym czytelnikom.
Oliwia wierzy, że jest winna śmierci ojca. Uważa, że przez to, co zrobiła kilka miesięcy wcześniej zasługuje na wszystko, co najgorsze. Utwierdzają ją w tym mama oraz siostra. Dlatego porzucenie przez ołtarzem przez ukochanego uważa za karę. Inne zdanie na ten temat jej kuzynka. Dzięki niej Oliwa przenosi się do Kołobrzegu. Tam znajduje pracę oraz poznaje przystojnego...
"Ja ciebie też" Michaliny Kowolik to powieść, która zaskoczyła mnie swoją głębią emocjonalną, choć napisana jest lekkim, przyjemnym stylem. Autorka potrafi poruszyć trudne tematy, jednocześnie czyniąc lekturę niezwykle wciągającą i pełną wzruszeń. Historia Oliwii – młodej kobiety, której życie wydaje się rozpadać na kawałki – trzymała mnie w napięciu od pierwszych stron.
Oliwia, bohaterka, z dnia na dzień traci wszystko, co dla niej ważne. Zdradzona i porzucona przed ołtarzem przez ukochanego, musi zmierzyć się nie tylko z rozpadem swoich marzeń, ale również z bolesną przeszłością. Wypadek, w którym zginął jej ojciec, pozostawił na niej piętno – zarówno jej matka, jak i siostra, obwiniają ją za tę tragedię. Oliwia zmaga się z poczuciem winy i odrzuceniem przez najbliższych, co nadaje powieści wyjątkowy ciężar emocjonalny.
Kowolik doskonale ukazuje, jak przeszłość może wpływać na teraźniejszość, jak traumy i niewyjaśnione tajemnice rodzinne mogą kształtować życie bohaterki. Na szczęście, w tej mrocznej rzeczywistości pojawia się promyk nadziei w postaci kuzynki Uli, która zawsze była dla Oliwii wsparciem. Ich relacja to piękny obraz kobiecej przyjaźni, pełnej zrozumienia i wsparcia, która dodaje Oliwii sił do podjęcia decyzji o nowym początku w nadmorskiej miejscowości.
Nowe miejsce to także nowe emocje – tutaj na scenę wchodzi Michał, z którym rodzi się uczucie. Jednak historia nie podąża utartymi schematami miłosnych opowieści. Oliwia, po wszystkim, co przeszła, nie jest gotowa na otwarcie się przed kimś nowym. Czy miłość będzie na tyle silna, aby Oliwia mogła zaufać i wyjawić swoje bolesne sekrety?
W książce świetnie splatają się wątki miłosne i rodzinne tajemnice. Kim jest ojciec Uli? Dlaczego matki obu kobiet milczą na ten temat? Kowolik prowadzi narrację w sposób, który nie pozwala oderwać się od książki.
Każdy rozdział przynosi nowe pytania, a odpowiedzi nie zawsze są takie, jakich się spodziewamy.
Choć tematy poruszane w powieści – zdrada, poczucie winy, trudne relacje rodzinne – są ciężkie, autorka zdołała wpleść w nie odpowiednią dawkę humoru, co sprawia, że książka jest wyjątkowo przyjemna w odbiorze. To opowieść o miłości, przyjaźni, ale przede wszystkim walce o siebie, swoje szczęście.
"Ja ciebie też" to lekcja życia – przypomnienie, że każdy zasługuje na szczęście i nikt nie powinien pozwalać, by przeszłość definiowała jego przyszłość. Michalina Kowolik stworzyła opowieść pełną emocji, tajemnic i nadziei, która zostanie ze mną na długo po zakończeniu lektury.
"Ja ciebie też" Michaliny Kowolik to powieść, która zaskoczyła mnie swoją głębią emocjonalną, choć napisana jest lekkim, przyjemnym stylem. Autorka potrafi poruszyć trudne tematy, jednocześnie czyniąc lekturę niezwykle wciągającą i pełną wzruszeń. Historia Oliwii – młodej kobiety, której życie wydaje się rozpadać na kawałki – trzymała mnie w napięciu od pierwszych...
Oliwia to świetna dziewczyna. Ma jedną wadę: myśli, że przyciąga pecha. Jest przekonana, że ściąga na siebie i innych kłopoty.
Trudno się dziwić- narzeczony porzucił ją przed ołtarzem, a w wypadku samochodowym zginął jej ojciec. Kuzynka przekonuje ją, że jedynym rozwiązaniem jest porzucenie wszystkiego i wyjazd nad morze. Tak też się dzieje. Zmiana otoczenia, nowa praca i nowa znajomość. Czy to wystarczy, żeby zapomnieć o przeszłości?
Zapewne się domyślacie, że nie. Nie tylko dlatego, że owa przeszłość skrywa mroczne sekrety. Nie pomaga też relacja z toksyczną matką. Tu muszę pochwalić Autorkę. Jejku jak mnie matka Oliwki wkurzała! No pięknie wykreowana postać. Takie emocje wywołuje, że na pewno o niej długo nie zapomnę (choćbym chciała).
Świetna obyczajówka z romantycznym wątkiem. Autorka porusza ważne tematy traum, żałoby, skomplikowanych relacji rodzinnych, zdrady, utraty zaufania, wychodzenia na prostą. Emocje gwarantowane.
Piękny przekaz, że zawsze jest szansa na dobrą zmianę i warto walczyć o siebie. A rodzina powinna być wsparciem i siłą, a nie ciągnąć w dół.
Bardzo polecam!
Oliwia to świetna dziewczyna. Ma jedną wadę: myśli, że przyciąga pecha. Jest przekonana, że ściąga na siebie i innych kłopoty.
Trudno się dziwić- narzeczony porzucił ją przed ołtarzem, a w wypadku samochodowym zginął jej ojciec. Kuzynka przekonuje ją, że jedynym rozwiązaniem jest porzucenie wszystkiego i wyjazd nad morze. Tak też się dzieje. Zmiana otoczenia, nowa praca i...
Gdy Oliwię narzeczony zostawił przed ołtarzem, a matka, do której wróciła nieustannie ją posądza za śmierć ojca, za namową kuzynki wyjeżdża wraz z nią do Kołobrzegu. Tam podejmuje pracę w restauracji Uli i ciotki Danusi, próbując zacząć od nowa. Pomimo, że kobieta nie planuje w najbliższym czasie żadnych relacji damsko męskich, uczucie samo ją odnajduje i to w dość niecodziennych okolicznościach. Jednocześnie Ula i Oliwia próbują od Danusi dowiedzieć się kim jest ojciec Uli, którego dziewczyna nigdy nie poznała oraz co takiego wydarzyło się lata temu, co poróżniło mamę Oliwii z mamą Uli. Tylko czy prawda, która w końcu wychodzi na jaw, nie zniszczy jeszcze bardziej tej i tak już podzielonej rodziny?
"Ja ciebie też" to piękna opowieść o miłości, przyjaźni, o rodzinnych, trudnych relacjach, i sekretach, które mogą niszczyć, ale i budować jeśli tylko sobie na to pozwolimy. Nie łatwa sytuacja życiowa, w jakiej znalazła się główna bohaterka, można by pomyśleć, że stworzy raczej przykrą aurę tej historii. Ale tak nie jest. Dla mnie na pierwszy plan wysuwa się relacja Oli i Michała, którym bardzo kibicowałam od chwili, gdy dostała kijem w głowę. Urzekła mnie ich historia. I trwałam w tym urzeczeniu do samego końca. A ten udał się autorce, oj udał. Wisienka na torcie. Spodobał mi się również charakter Oliwki, jej siła, by jednak postawić się matce, pomimo, że nie było to łatwe. Zawalczyła o siebie, o swoje szczęście, wyrwała z toksycznych relacji, pozostając sobą, z dobrym sercem i umiejętnością wybaczenia. Nie skreśliła najbliższych, pomimo krzywdy jaką od nich doznała.
Książkę polecam wam z calego serca. Tak dobrze się ją czytało, że skończyłam w jeden dzień 💜 nawet nie zauważyłam, kiedy doszłam do ostatniego zdania.
Gdy Oliwię narzeczony zostawił przed ołtarzem, a matka, do której wróciła nieustannie ją posądza za śmierć ojca, za namową kuzynki wyjeżdża wraz z nią do Kołobrzegu. Tam podejmuje pracę w restauracji Uli i ciotki Danusi, próbując zacząć od nowa. Pomimo, że kobieta nie planuje w najbliższym czasie żadnych relacji damsko męskich, uczucie samo ją odnajduje i to w dość...
Współpraca reklamowa z @videograf.sa
Najbardziej bolą oskarżenia, a gdy tyczy się
to najbliższej rodziny, to ból rozdziera nasze serca. Nie tak wygląda miłość w rodzinie.
Oliwia ciągle żyje w przekonaniu, że to ona jest winna śmierci ukochanego taty. Nie ma wsparcia w mamie i siostrze. Wręcz przeciwnie ciągle ją oskarżają, poniżają i obrażają. Nawet ukochany nie był wstanie stać się jej podporą. Porzucona i poniżona postanawia rzucić wszystko i jechać do ukochanej kuzynki. Nowa praca, morze i oddech ma dać jej nowy start. Tam poznaje pewnego irytującego przystojniaka, z którym postanawia przeżyć upojne chwile, bez wchodzenia w związek. Jeden nieudany ma za sobą więc nie chce na razie się wiązać. Chociaż jest jeszcze jeden powód, ale to skrywany głęboko w sobie.
Oliwia to mądra, dobra i miła dziewczyna, niestety los nie był dla niej łaskawy. Czuje ogromne wyrzuty sumienia za to co się stało, ale jej rodzina zamiast ją wspierać i mówić, że to nie jej wina, to wpędza ją w jeszcze większe poczucie winy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie może dowiedzieć się co się wtedy wydarzyło, bo ciągle ją okłamują. Przeszłość lubi się co jakiś czas upomnieć. Oliwia mocno odczuje to wszystko, ale czasem długo skrywane tajemnice mogą być jeszcze boleśniejsze.
Autorka stworzyła fabułę opartą na wielkiej tajemnicy, której nikt nie chce wyjawić. Niestety nie była ona zbytnio udanie schowana, bo już po kilkudziesięciu stronach i kilku wskazówkach już wiedziałam o co w tym wszystkim chodzi. Oczywiście do samego końca była ta nutka niepewności, ale przypuszczenia okazały się słuszne. Tylko jeśli chodzi o wypadek to tajemnica była mocno trudna do rozgryzienia. Nie udało mi się tego ujawnić. A w tym wszystkim jest miejsce na prawdziwe uczucie. Oliwia zbliża się do irytującego przystojniaka i zaskarbia sobie jego uwagę. Wystarczy tylko mała iskra aby prawdziwe uczucie wybuchło. Są dla siebie niemym wsparciem.
Pomysł na fabułę ciekawy i bardzo obyczajowy. Nutka romansu dodaje dodatkowego motywy, ale to ta tajemnica jest kluczem do wszystkiego. Podobała mi się ta historia, bo jest zwykła, ale poruszająca trudne tematy. Rodzina powinna być ostoją i dać ramię, gdy trzeba się wypłakać i wyciągnąć pomocną dłoń, gdy się upada. Nie powinna podcinać skrzydeł lub kopać dołki.
Jeśli chcecie odciąć się od typowych romansów, to sięgnijcie po tę lekką obyczajówkę.
10/10
🤩Recenzja🤩
Premiera 27.08.2024 r.
„Ja ciebie też” – Michalina Kowolik
Współpraca reklamowa z @videograf.sa
Najbardziej bolą oskarżenia, a gdy tyczy się
to najbliższej rodziny, to ból rozdziera nasze serca. Nie tak wygląda miłość w rodzinie.
Oliwia ciągle żyje w przekonaniu, że to ona jest winna śmierci ukochanego taty. Nie ma wsparcia w mamie i siostrze. Wręcz...
Historia przedstawiona w powieści,jest bardzo realistyczna.Poznajemy bohaterkę w trudnym dla niej czasie.Ukochany zdradził ją i porzucił przed ołtarzem,a dodatkowo skrzydła są podcinane przez matkę i siostrę,które twierdzą,że to karma za śmierć taty.
Czy sobie z tym poradzi?
Z pomocą jak zawsze przychodzi kuzynka,z którą łączy ją wyjatkowa więź.To właśnie ta przyjaźń ma moc,która niepozwala upaść,załamać się i wspiera na każdym kroku.
Dziewczyny wspólnie wyjeżdżają nad morze,chcąc zacząć wszystko od nowa.
"Ja Ciebie tez" pokazuje jak ważna jest rodzina i szczera rozmowa.Jak toksyczna relacja rodzinna,wieczne krzyki i pretensje niszczą życie wielu osobom,a zawiść i zazdrość mogą doprowadzić do tragedii.
Powieść uświadamia,że każdy popełnia błędy.Są większe i mniejsze,ale każdy zasluguje na drugą szansę.Pokazuje,jak ogromne znaczenie ma wybaczanie dające ukojenie i to,że nigdy nie jest za późno na odbudowanie relacji i utraconej przez lata więzi.
Historia jest lekka,przyjemna i wciągająca.Bohaterowie tacy naturalni,z zaletami i mnóstwem wad.Tajemnice skrywane przed członkami rodziny sprawiają,że jest ciekawie,a intrygi i akcje wywołują emocje,które nie pozwalają odłożyć książki na bok.
Ważnym elementem tej powieści jest miłość.Znajdziecie tu taką zranioną,ze złamanym sercem i taką,która te pęknięcia zacznie z czułością sklejać.Da poczucie bezpieczeństwa,zaufanie i wsparcie,którego wcześniej brakowało.Znajdzie się też taka,która pokaże,że nie wszystkie historie kończą się happy endem.
Wątek tęsknoty,traumy,żałoby,zniszczonego zaufania czy skomplikowane relacje rodzinne wywołują wiele emocji.Od usmiechu i radości,po smutek i łzy.
Sięgając po tę pozycję,spędzicie miło czas w ramionach słodko gorzkiego życia,z tajemnicami wiszącymi nad głową,nie pozwalając spokojnie żyć i skłoni was do refleksji.
meggi.books
"Prawda cię uleczy,ale najpierw będzie to piekielnie bolało." (J.F.)
Historia przedstawiona w powieści,jest bardzo realistyczna.Poznajemy bohaterkę w trudnym dla niej czasie.Ukochany zdradził ją i porzucił przed ołtarzem,a dodatkowo skrzydła są podcinane przez matkę i...
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Michaliny Kowolik i z pewnością nie ostatnie. Jest to powieść o zakazanej miłości, trudnej relacji matki i córki, porzuceniu, zdradzie, śmierci, a także rodzinnych tajemnicach.
Oliwię główną bohaterkę spotyka seria nieszczęść. Dręczy ją poczucie winy z powodu śmierci ojca, a matka i siostra przyczyniają się do tego. Na dodatek zostaje porzucona przez swojego narzeczonego przed ołtarzem. Nie wierzy, że w życiu czeka ją jeszcze coś dobrego. Postanawia jednak zacząć wszystko od nowa i za namową przyjaciółki Uli wyjeżdża nad morze. Nawiązuje tam znajomość z pewnym przystojnym mężczyzną Michałem. Czy to będzie tylko przelotny romans? Czy kobieta otworzy się i zdradzi mu co przeszła? Czy będzie to przeszkodą w dalszej relacji?
„Rozłączam się, po czym rzucam telefon na łóżko. Podchodzę do okna i wyglądam na zewnątrz. Niebo jest błękitne, bez ani jednej chmury, przechodnie są roześmiani. Jeszcze miesiąc temu myślałam, że moje życie się skończyło, że już nic dobrego mnie nie czeka i nagle tu, nad morzem, znalazłam szczęście i spokój i… i poznałam Michała”.
Autorka w powieści porusza bardzo ważne, ale zarazem trudne tematy. Pokazuje, że można przewartościować swoje życie i trudne relacje z najbliższymi. Potwierdza, że po każdej burzy zawsze wychodzi słońce i można zacząć wszystko od nowa. Życie często stawia przed nami trudne wyzwania, jednak nie wolno się poddawać. W każdym momencie warto zawalczyć o siebie. Z pewnością nie jest łatwo zmierzyć się z przeszłością, zwłaszcza taką, która ma wiele tajemnic, ale trzeba spróbować. Niemałym zaskoczeniem będzie tu ujawnienie rodzinnych sekretów. Jaki to będzie miało wpływ na życie Oliwii? Czy poradzi sobie z długo skrywaną prawdą? Czy uda się odbudować rodzinne relacje?
„I tym sposobem wracam myślami do tamtej rozmowy z nią. Moje serce znowu zaczyna krwawić, a ja nie potrafię tego krwawienia zatamować. Chyba można mieć nawet sto lat, a i tak się będzie tęsknić za łagodnymi ramionami, ciepłym słowem, bo niezależnie od wieku potrzebuje się w swoim życiu mamy… i taty. Potrzebuje się rodziców”.
Historia pełna emocji, wzruszeń, smutku, ale też zabawnych sytuacji i wielu zwrotów akcji. Autorka wyjątkowo umiejętnie łączy trudne tematy z momentami wyważonego poczucia humoru. Fabuła jest nieprzewidywalna, prawie każdy z bohaterów ma coś do ukrycia. Niezwykle lekki styl autorki, świetne dialogi wzruszające opisy sprawiają, że trudno jest oderwać się od książki. Wśród bohaterów byli tacy których polubiłam, ale i tacy których zwyczajnie nie dało się polubić, wtedy emocje sięgały zenitu, zwłaszcza, że były to najbliższe osoby głównej bohaterki czyli matka i siostra.
Bardzo miło spędziłam czas podczas lektury tej książki, która wzbudziła we mnie wiele emocji. Polecam każdemu aby ją przeczytał, nie pożałujecie.
Cieszę się, ze miałam przyjemność objęcia patronatem tej wspaniałej historii, to dla mnie ogromne wyróżnienie za które bardzo dziękuję Wydawnictwu Videograf.
„Jestem inna. Bardziej romantyczna. Uważam, że jak się kogoś kocha, to się go nie rani ani nie zdradza. Jak się kocha, to się drugiej osoby nie zostawia…”
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Michaliny Kowolik i z pewnością nie ostatnie. Jest to powieść o zakazanej miłości, trudnej relacji matki i córki, porzuceniu, zdradzie, śmierci, a także rodzinnych tajemnicach.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOliwię główną bohaterkę spotyka seria nieszczęść. Dręczy ją poczucie winy z powodu śmierci ojca, a matka i siostra przyczyniają się do tego. Na dodatek...
Są takie książki, które nie potrzebują skomplikowanej fabuły ani spektakularnych zwrotów akcji, żeby zostać z czytelnikiem na dłużej. „Ja ciebie też” Michaliny Kowolik zdecydowanie do nich należy. To historia oparta na emocjach – tych niewypowiedzianych, zagubionych i czasem zbyt trudnych do nazwania.
Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że autorka zagląda do głowy młodego człowieka i wyciąga na światło dzienne wszystko to, co często chowamy głęboko w sobie. Niepewność, lęk przed odrzuceniem, potrzeba bliskości i jednoczesny strach przed nią – to uczucia, które pojawiają się na kartach powieści bardzo naturalnie. Dzięki temu historia wydaje się prawdziwa i bliska, jakby mogła wydarzyć się tuż obok.
Największą siłą „Ja ciebie też” są bohaterowie. Nie są idealni, nie zawsze podejmują dobre decyzje i często gubią się w swoich emocjach. Właśnie dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić. W ich zachowaniu można odnaleźć cząstkę siebie – swoje wątpliwości, przemilczane uczucia czy momenty, w których brakowało odwagi, by powiedzieć coś ważnego.
Styl pisania Michaliny Kowolik jest prosty, ale bardzo trafny. Autorka nie sili się na skomplikowane metafory, a mimo to potrafi wzruszyć i zatrzymać czytelnika na dłużej przy niektórych fragmentach. To jedna z tych książek, które czyta się szybko, ale myśli o nich długo po zakończeniu ostatniej strony.
Dla mnie „Ja ciebie też” to historia o tym, jak ogromną moc mają słowa – szczególnie te najprostsze. Czasem jedno zdanie może zmienić wszystko, ale równie często jego brak potrafi zranić bardziej niż cokolwiek innego. Książka skłania do refleksji nad relacjami z innymi ludźmi i nad tym, jak rzadko mówimy wprost o swoich uczuciach.
Polecam tę książkę każdemu, kto lubi emocjonalne, prawdziwe historie o relacjach i dorastaniu. To lektura, która nie krzyczy, nie narzuca morału, ale cicho przypomina, jak ważna jest szczerość – wobec innych i wobec siebie.
Są takie książki, które nie potrzebują skomplikowanej fabuły ani spektakularnych zwrotów akcji, żeby zostać z czytelnikiem na dłużej. „Ja ciebie też” Michaliny Kowolik zdecydowanie do nich należy. To historia oparta na emocjach – tych niewypowiedzianych, zagubionych i czasem zbyt trudnych do nazwania.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając tę książkę, miałam wrażenie, że autorka zagląda do głowy...
🅜🅞🅙🅐 🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐
▪️„Ja Ciebie też” to opowieść, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w świat emocji, trudnych wyborów i nadziei na nowy początek. Michalina Kowolik opowiada historię Oliwii – młodej kobiety, która zostaje porzucona przed ołtarzem i musi zmierzyć się nie tylko z opinią społeczną, ale także z toksyczną relacją z matką oraz ciężarem poczucia winy za śmierć ojca.
▪️Autorka w bardzo wiarygodny sposób ukazuje, jak bolesne doświadczenia mogą wpłynąć na zdolność zaufania i budowania relacji. Kontrastem dla cierpiącej Oliwii jest Michał – ratownik morski, którego opiekuńczość i cierpliwość stają się dla bohaterki powiewem świeżości i nadzieją na to, że szczęście wciąż jest możliwe. Ich powoli rozwijająca się relacja, pełna niepewności, ale też ciepła, budzi w czytelniku autentyczne emocje.
▪️Ogromnym atutem książki jest oddanie klimatu małomiasteczkowej społeczności, w której plotki i cudze opinie wydają się ważniejsze niż prawdziwe dobro drugiego człowieka. Michalina obnaża mechanizmy międzypokoleniowych konfliktów i pokazuje, jak bardzo niezabliźnione rany rodzinne mogą wpływać na życie młodych ludzi. Spalenie sukni ślubnej przez Oliwię to nie tylko bunt wobec matki i otoczenia, ale też symboliczne odcięcie się od przeszłości.
▪️Choć poruszane wątki są poważne, powieść ma w sobie dużo lekkości i ciepła. Wakacyjny klimat, pełen beztroskich chwil spędzanych nad morzem, równoważy ciężar trudnych tematów. Ogromną rolę odgrywa także kobieca solidarność – wsparcie ciotki i kuzynki pokazuje, że rodzina to nie tylko więzy krwi, ale przede wszystkim miłość i lojalność.
▪️To powieść o stracie, samotności i potrzebie akceptacji, ale przede wszystkim o sile miłości, która potrafi uleczyć nawet najgłębsze rany. Lektura pozostawia po sobie ciepło i przekonanie, że zawsze warto walczyć o własne szczęście – niezależnie od tego, co mówi otoczenie.
▪️Polecam ją każdemu, kto szuka historii pełnej emocji, nadziei i pięknych, prawdziwych bohaterów🥰
🅜🅞🅙🅐 🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to▪️„Ja Ciebie też” to opowieść, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w świat emocji, trudnych wyborów i nadziei na nowy początek. Michalina Kowolik opowiada historię Oliwii – młodej kobiety, która zostaje porzucona przed ołtarzem i musi zmierzyć się nie tylko z opinią społeczną, ale także z toksyczną relacją z matką oraz ciężarem poczucia winy za...
Michalina Kowolik Ja Ciebie też
Ja Ciebie też Michaliny Kowolik to ciepła, letnia opowieść o miłości, która pojawia się nagle i niespodziewanie, oraz o sile przyjaźni. Główna bohaterka, Oliwia, zostaje porzucona przed ołtarzem i zmaga się z trudnymi relacjami z toksyczną matką oraz opinią społeczną. Obwinia się również za śmierć ojca, co utrudnia jej zaufanie innym. Z kolei Michał, ratownik morski, jest opiekuńczy i cierpliwy, ale także samotny, uciekający przed kobietą, która chciałaby uczynić z niego swojego partnera.
Po porzuceniu Oliwia decyduje się na radykalny krok — spalenie sukni ślubnej, co prowokuje kolejne negatywne komentarze ze strony matki. Na szczęście znajduje oparcie w kuzynce i ciotce, które prowadzą restaurację nad morzem i zapraszają ją, by do nich dołączyła. Tam Oliwia nie tylko pomaga w pracy, ale i ucieka od problemów, znajdując chwilę oddechu. W czasie letnich przygód dziewczyny bawią się, poznają nowych ludzi, w tym Michała, który wzbudza w Oliwii uczucia, jakich dawno nie doświadczała. Ich relacja rozwija się powoli, a wypadek Michała dodatkowo wzmacnia emocje między nimi.
Autorka świetnie oddaje klimat małomiasteczkowy i wyzwania, z którymi mierzą się młodzi ludzie pragnący uwolnić się od skostniałych norm społecznych i rodzinnych. Rodzice bardziej troszczą się o opinię sąsiadów niż o dobro własnych dzieci, co uwypukla temat książki: niezałatwione rodzinne konflikty i tajemnice mogą wpływać na życie kolejnych pokoleń, zniekształcając rzeczywistość i obciążając winą młodych. Nawet śmierć nie zmienia tego cyklu, a odpowiedzialność wciąż jest przerzucana na innych.
Pocieszeniem dla czytelnika jest fakt, że Oliwia odnajduje w końcu partnera, który o nią walczy, oraz nowe wsparcie w postaci ciotki i kuzynki, które stają się jej rodziną. Ja Ciebie też to inspirująca opowieść o sile miłości, lojalności i odnajdywaniu własnej drogi mimo nacisków otoczenia.
#JaCiebieTeż #MichalinaKowolik #Książki #RecenzjaKsiążki #PowieśćObyczajowa #PolskaLiteratura #Miłość #Przyjaźń #LekturaNaLato #CzytamPolskie #Książkoholik #PolecamKsiążkę #DramatRodzinny #Małomiasteczkowość #KsiążkiObyczajowe #Czytelnictwo #CzytamyRazem #NowaPowieść #LiteraturaObyczajowa #RelacjeRodzinne #WakacyjnaPowieść #HistoriaMiłosna #MocPrzyjaźni
Michalina Kowolik Ja Ciebie też
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa Ciebie też Michaliny Kowolik to ciepła, letnia opowieść o miłości, która pojawia się nagle i niespodziewanie, oraz o sile przyjaźni. Główna bohaterka, Oliwia, zostaje porzucona przed ołtarzem i zmaga się z trudnymi relacjami z toksyczną matką oraz opinią społeczną. Obwinia się również za śmierć ojca, co utrudnia jej zaufanie innym. Z...
Ciężkie przeżycia, śmierć ojca, obwinianie o jego śmierć, zła i złośliwa matka i na dodatek zdrada - to wszystko spotkało jedną kobietę- Oliwię.
Oliwia jak na młodą osobę przeżyła wiele. Uczestniczyła w wypadku samochodowym, w którym zginął jej ojciec. Matka z siostrą cały czas ją obwiniały o jego śmierć. Do tego wszystkiego narzeczony zostawił ją przed ołtarzem i jak się okazało zdradzał ją już jakiś czas. Oliwia ma dosyć i wyjeżdża nad morze. Chce zacząć swoje życie od nowa u boku swojej przyjaciółki.
Zaczyna nowe życie, nie chce kłopotów, nie chce mężczyzn oraz nie chce wracać do starego życia. Ale czy rzeczywiście się uda?
Czytając książkę miałam bardzo wiele złych emocji do postaci matki. Nie wiem jak takie osoby, mogą tak traktować swoje własne dzieci. Nie rozumiem, gdy decydując się być rodzicem nie umiesz wesprzeć, doradzić i być blisko swojego dziecka! To jest straszne…
W tej książce pierwszy raz spotkałam się z twórczością @mikowolik i powiem Wam, że bardzo mi się spodobało pióro autorki oraz lekkość czytania pomimo niektórych ciężkich tematów…
Jeśli kochacie rodzinne tajemnice, dużo akcji, trochę miłości i pikanterii oraz fajny żart to zapraszam do przeczytania książki pt. „Ja Ciebie też” @mikowolik @videograf.sa
Ogólna ocena: 9/10
[współpraca barterowa @videograf.sa ]
Ciężkie przeżycia, śmierć ojca, obwinianie o jego śmierć, zła i złośliwa matka i na dodatek zdrada - to wszystko spotkało jedną kobietę- Oliwię.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOliwia jak na młodą osobę przeżyła wiele. Uczestniczyła w wypadku samochodowym, w którym zginął jej ojciec. Matka z siostrą cały czas ją obwiniały o jego śmierć. Do tego wszystkiego narzeczony zostawił ją przed ołtarzem i jak się...
🌊Post recenzencki🌊
Tytuł: Ja ciebie też
Autor: Michalina Kowalik
Ocena :🌟🌟🌟🌟🌟
{#współpracarecenzencka }
☀️Oliwia jest bardzo młodą dziewczyną , a już doświadczyła wiele bólu. Jej narzeczony Filip z którym miała brać ślub zostawia ją przed ołtarzem , tym samym ściąga na nią wiele plotek i złość rodziny.
🌟Po tej przykrej sytuacji dziewczyna jest zmuszona do zamieszkania z matką, niestety nie jest to dla niej łatwe . Własna matka obwinia ją o śmierć ojca, z tego powodu Oliwia wylewa morze łez . Matka uważa , że jest to kara za „ zabicie” ojca. Na szczęście Oliwia ma wśród siebie przyjaciółkę i tym samym kuzynkę Ulę, która jest dla niej wielkim wsparciem.
🌟Przyjaciółka proponuje jej przeprowadzkę do Kołobrzegu, na początku dziewczyna nie jest za tym. Lecz po ponownym przykrym incydencie w domu z udziałem matki i siostry Oliwia podejmuje dezycję i wyjeżdża razem z Ulą.
🌟Tam zaczynają nowe życie. Pierwszego dnia Oliwia poznaje Michała , który już na samym początku trafia ją patykiem w głowę dzięki temu ich znajomość się rozpoczyna.
Oliwia zaczyna zagłębiać się w poznawanie mężczyzny, z czasem na jaw wychodzi , że mężczyzna również ma trudną przeszłość.
Skrywane tajemnice oraz konflikt pomiędzy matką Oliwii a Uli , doprowadza do ponownego powrotu w rodzinne strony. Tam natomiast ponownie pojawia się dawna miłość dziewczyny, mężczyzna nagle będzie chciał odzyskać Oliwię.
Czy Oliwii uda się poznać sekrety Michała? Czy nagłe starania Filipa coś zmienią? I najważniejsze o co tak pokłóciły się siostry, i kto tak na prawdę jest ojcem Uli?
Tego dowiecie się sięgając po powieść „ Ja ciebie też”
☀️Książkę czyta się płynnie, jest bardzo lekko napisana . Przyznam szczerze nie przepadam za czytaniem książek, gdzie akcja dzieje się w Polsce. Lecz tutaj było inaczej jednym słowem zakochałam się w tej historii. Autorka porusza bardzo ważne tematy żałoby, traumy, konfliktu pomiędzy rodziną oraz zdrady.
Pomimo bólu jaki był przedstawiony w książce, była ona cudowna i czuję, że za jakiś czas ponownie po nią sięgnę .
Zdecydowanie polecam tą historię ♥️
@mikowolik
@videograf.sa
#współpraca #lovebook #polskaautorka#bookmedia #instabooks #czytam #book
🌊Post recenzencki🌊
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: Ja ciebie też
Autor: Michalina Kowalik
Ocena :🌟🌟🌟🌟🌟
{#współpracarecenzencka }
☀️Oliwia jest bardzo młodą dziewczyną , a już doświadczyła wiele bólu. Jej narzeczony Filip z którym miała brać ślub zostawia ją przed ołtarzem , tym samym ściąga na nią wiele plotek i złość rodziny.
🌟Po tej przykrej sytuacji dziewczyna jest zmuszona do...
Oliwia dźwiga na swoich barkach ogromny życiowy bagaż. Ukochany porzucił ją przed ołtarzem upokarzając przed całą rodziną. W dodatku ciągle obwinia się za śmierć ojca, a matka i siostra tylko utrzymują ją w tym przekonaniu.
W końcu przychodzi taki dzień, w którym Oliwia czuje, że potrzebuje zmian. Z pomocą kuzynki wyjeżdża do nadmorskiej miejscowości, gdzie zacznie nową pracę. Na plaży poznaje Michała. Rodzi się pomiędzy nimi więź, jednak oboje są przekonani, że 'na dłuższą metę' nic z tego nie będzie. Czy mają rację? W końcu miłość nie pyta o zgodę. Okazuje się, że problemów do rozwiązania będzie o wiele więcej. A pewna skrywana tajemnica rodzinna sprzed lat może wywrócić ich życia do góry nogami. Czy będzie szczęśliwe zakończenie?
Kolejna książka autorki z przepiękną, uroczą i słodką okładką oraz oryginalnym, przyciągającym i intrygującym tytułem sugerującym wspaniałe Love story. I tak, będzie to love story, ale takie słodko gorzkie.
Ja już na wstępie byłam kupiona. Do tego życiowa historia ukazująca wiele przeciwności losu i zawirowań, bardzo realni bohaterowie, trudne relacje rodzinne, strata, tęsknota i tajemnice - takie, które przywracają życie wielu osób do góry nogami, a jednocześnie wyzwalają i dają ukojenie. I choć dość szybko domyśliłam się wszystkiego, to z zaciekawieniem obserwowałam losy bohaterów i chłonęłam razem z nimi każdą emocję.
No i oczywiście jest to historia o miłości, tej niespodziewanej, ale tej prawdziwej i wyjątkowej. Czasem jest tak, że ta nasza druga połówka jest naszym aniołem stróżem, to właśnie przy nim jest nasze miejsce na ziemi.
No i dodatkowo nadmorski klimat, który uwielbiam oraz wiele piosenek w tle. Dodatkowo całość napisana bardzo lekko, ale tak, że ma w sobie coś głębszego. Pozwala wyciągnąć pewne wnioski, może być wskazówką lub refleksją. Czego chcieć więcej od dobrej książki? Ja tutaj znalazłam wszystko to, czego oczekiwałam. Chcę więcej!
Oliwia dźwiga na swoich barkach ogromny życiowy bagaż. Ukochany porzucił ją przed ołtarzem upokarzając przed całą rodziną. W dodatku ciągle obwinia się za śmierć ojca, a matka i siostra tylko utrzymują ją w tym przekonaniu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW końcu przychodzi taki dzień, w którym Oliwia czuje, że potrzebuje zmian. Z pomocą kuzynki wyjeżdża do nadmorskiej miejscowości, gdzie zacznie nową...
📚Recenzja: 85/2024 //209
📚Autor: Michalina Kowolik
📚Tytuł: „Ja ciebie też”
📚Wydawnictwo: Videograf SA
📚Ocena: 7/10
✒️„Podchodzę do okna, wyglądam na zielone podwórko. Trawa jest równo ścięta, a rabatki bez ani jednego chwastu. Wszystko wygląda pięknie, ale tylko na pierwszy rzut oka. Po dokładniejszym przyjrzeniu widać wypalone prze słońce placki na trawniku oraz zwiędnięte kwiaty błagające o chociaż kropelkę wody. To zupełnie jak z nasza rodziną. Z zewnątrz wyglądamy na kochającą, a w środku gnijemy i wciąż zadajemy sobie ból.”
Oliwia żyje z poczuciem winy. Dwa lata temu w wyniku wypadku samochodowego zginął jej ojciec. To ona była kierowcą, dlatego cała odpowiedzialność została zrzucona właśnie na jej barki.
Nie ma wsparcia w najbliższej rodzinie. Z mamą i siostrą ma wręcz toksyczną relację.
Na domiar złego, dokładnie w dniu ślubu, sprzed ołtarza ucieka jej narzeczony.
Czy może być coś gorszego dla niedoszłej panny młodej?
Na pomoc przychodzi jej ukochana kuzynka Ula i jej mama.
Dziewczyny wyjeżdżają do Kołobrzegu, by w tej odległej, nadmorskiej miejscowości pomóc Oli rozpocząć nowy rozdział.
Tam, zupełnym przypadkiem Oliwia wpada na Michała, przystojnego ratownika WOPR.
Szum fal, złoty piasek, ciepłe słońce, sprzyjają nowym znajomościom.
Zdradzonej dziewczynie w tej chwile nie w głowie miłostki.
Ale życie, jak to życie, ma zupełnie inny plan.
Dzięki relacji z Michałem, Oliwia nabiera nowych chęci do życia, budzi się z marazmu.
Jednak poczucie winy, przeszłość wciąż się za nią ciągnie i raz za razem wygląda zza rogu.
Czy Oliwia nabierze w końcu mocy, by stanąć z prawdą twarzą w twarz?
Michalina Kowolik w swojej książce „Ja ciebie tez” przedstawia czytelnikowi dwa całkowicie odmienne punkty widzenia.
Z jednej strony jest to lekka, szybko czytająca się, wakacyjna powieść o dziewczynie, szukającej nowego życia w nadmorskiej miejscowości, poznającej przystojnego, fajnego chłopaka.
Mamy miłość, przyjaźń, ciepłą morską bryzę.
Z drugiej zaś strony w tle ciągle przeżywamy dramat zdradzonej, zaszczutej przez najbliższą rodzinę i cierpiącej z powodu poczucia winy młodej kobiety.
W powieści na pierwszy plan wychodzą toksyczne, wręcz mrożące krew w żyłach relacje matka- córka. Wielokrotnie w ciągu lektury wraz z Oliwią przeżywałam jej smutek i rozżalenie. Miałam ochotę z kart powieści wyciągnąć matkę dziewczyny i lekko ją sprowadzić do parteru, by oprzytomniała.
Nie mogę uwierzyć, jak między najbliższymi osobami mogą rodzić się tak negatywne uczucia, zwady, paskudne intrygi.
W książce do gustu nie przypadło mi dość rozwiązłe podejście do życia Uli, która nachalnie namawiała główną bohaterkę na chwile zapomnienia w ramionach nieznajomego przystojniaka, jako lek na całe zło (sama natomiast wciąż potajemnie wzdychała do swojej pierwszej miłości).
Odczuwałam też niekiedy przesyt wulgaryzmów.
Zakończenie było zbyt cukierkowe, mało prawdopodobne i takie...hmmm hollywoodzkie.
Mimo wszystko cieszę się, że przeczytałam tę książkę.
Spędziłam z nią miło czas i doceniam poruszanie przez Autorkę trudnych, ale potrzebnych tematów.
Sądzę, że wady, które ja znalazłam w powieści innym czytelnikom mogą nie przeszkadzać.
Znajdą się też tacy, którym te kwestie wręcz przypadną do gustu.
#dozaczytania
Molly📖.
/IG: @molly.ksiazkowa/
📚Recenzja: 85/2024 //209
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚Autor: Michalina Kowolik
📚Tytuł: „Ja ciebie też”
📚Wydawnictwo: Videograf SA
📚Ocena: 7/10
✒️„Podchodzę do okna, wyglądam na zielone podwórko. Trawa jest równo ścięta, a rabatki bez ani jednego chwastu. Wszystko wygląda pięknie, ale tylko na pierwszy rzut oka. Po dokładniejszym przyjrzeniu widać wypalone prze słońce placki na trawniku oraz...
📖 Recenzja 📖
🍁"Ja Ciebie też"@mikowolik
⭐ Współpraca barterowa @videograf.sa ⭐
Oliwia to kobieta, której mimo młodego wieku życie nie oszczedza. Najpierw śmierć ukochanego taty, do której doszło w wyniku wypadku samochodowego,a dziewczyna była kierowcą. Następnie w dniu ślubu porzuca ją narzeczony,a do tego brak wsparcia w matce i siostrze, które obwiniają ją za wszystkie nieszczęścia. Przy wsparciu kuzynki i jedynej przyjaciółki postanawia wyjechać z nią do Kołobrzegu i tam zacząć nowe życie. Tam również poznaje Michała i choć trochę się broni przed nowym uczuciem to między młodymi zaczyna iskrzyć. Jednak przeszłość nie daje tak szybko o sobie zapomnieć. Są problemy, które muszą być rozwiązane,aby szczęśliwie iść w przyszłość.
"Ja Ciebie też" to lekka powieść obyczajowa o miłości, przyjaźni, ale chyba najważniejsze tematy tutaj poruszone to toksyczne relacje rodzinne i tajemnice skrywane w rodzinie przez lata. I to mi się podobało w tej powieści oraz ciekawie wykreowani bohaterowie. Niestety nie jest to powieść, która wzbudziła we mnie jakieś emocje,a język i chwilami słownictwo wręcz odpychało. Moim zdaniem niektóre słowa można było zastąpić zupełnie innymi 😉
Ogólnie książka nie bardzo przypadła mi do gustu, ale to są oczywiście moje odczucia,a Was zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie swojego zdania 😉
📖 Recenzja 📖
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🍁"Ja Ciebie też"@mikowolik
⭐ Współpraca barterowa @videograf.sa ⭐
Oliwia to kobieta, której mimo młodego wieku życie nie oszczedza. Najpierw śmierć ukochanego taty, do której doszło w wyniku wypadku samochodowego,a dziewczyna była kierowcą. Następnie w dniu ślubu porzuca ją narzeczony,a do tego brak wsparcia w matce i siostrze, które obwiniają ją za...
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Ja Ciebie też". To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki Michaliny i stała się ona pisarką, po której książki sięgam w ciemno! Jest to powieść z gatunku literatury obyczajowej. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z losami głównej bohaterki - Oliwii zajęło jedno popołudnie. Z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam jej losy. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w świetny i niesamowicie autentyczny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z różnymi przyziemnymi problemami, tak jak my popełniają błędy, czy postępują pod wpływem emocji, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Na kartach powieści mogłam bliżej poznać młodą kobietę Oliwię - jej myśli, odczucia, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć jej postępowanie oraz decyzję. Oliwia od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, bardzo jej współczułam tego co ją spotkało, z jakimi przykrościami ze strony bliscy osób musiała się mierzyć. Chciałam dla niej jak najlepiej i z całych sił jej kibicowałam. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają do życia głównej bohaterki wiele wrażeń i skrajnych emocji. Jedni mocno działali mi na nerwy swoim zachowaniem, innych polubiłam od pierwszej chwili. Razem z główną bohaterką przeniosłam się do Kołobrzegu i muszę przyznać, że Michalina w niesamowicie plastyczny i pobudzający wyobraźnię sposób oddała nadmorski klimat. Wielokrotnie czułam się tak jakbym towarzyszyła bohaterce spacerując po molo i chłonęłam wszystkie targające nią emocje. Autorka wplotła tutaj również wątek romantyczny, który został w niesamowicie ciekawy i zarazem naturalny sposób poprowadzony. Podobało mi się to jak Oliwia i Michał droczyli się ze sobą, a z czasem także otwierali przed sobą swoje dusze i serca. W tej historii bardzo istotnym elementem są tajemnice z przeszłości, które w znaczący sposób wpływają na życie Oliwii oraz jej bliskich, kładą się cieniem na relacjach rodzinnych głównej bohaterki, które już wcześniej nie należały do poprawnych. Jednak dopiero kiedy stopniowo wszystko zaczyna wychodzić na jaw można było zrozumieć skąd wynikały niektóre zachowania bohaterów drugoplanowych, chociaż dla mnie i tak nie było usprawiedliwienia niektórych poczynań. Michalina w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich, wywołując przy tym naprawdę lawinę skrajnych emocji oraz wzruszeń. Pisarka udowadnia również, że mając przy swoim boku kochających ludzi można przezwyciężyć naprawdę wiele. Książka "Ja Ciebie też" z pewnością skłania do głębszych przemyśleń, szczególnie nad relacjami ludzkimi, a także złożonością ludzkiej psychiki. Świetnie spędziłam czas z tą historią i już nie mogę się doczekać kolejnej powieści spod pióra autorki! Polecam!
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Ja Ciebie też". To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki Michaliny i stała się ona pisarką, po której książki sięgam w ciemno! Jest to powieść z gatunku literatury obyczajowej. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHejka Kochani ❤️ ❤️ ❤️
Dziś przychodzę do Was z cudną historią o trudnych relacjach rodzinnych i pięknej miłości ❤️ przedstawiam Wam książkę pt.
"Ja Ciebie też".
Oliwia dziewczyna, która na swoich barkach dźwiga bardzo dużo problemów ciężkiego kalibru. Jej narzeczony Filip zostawia ją dosłownie przed ołtarzem. Gdy dziewczyna wprowadza się do matki, tam jest obwiniania przez kobietę o śmierć ojca, baaa nawet o to, że go zabiła. Wylewa morze łez ale na szczęście z odsieczą przychodzi kuzynka Ula. Zabiera Oli z tego strasznego domu i wyjeżdżają do pracy do Kołobrzegu. Pracują w restauracji mamy Uli. I prowadzą małe śledztwo, kto może być ojcem Uli bo matka milczy na ten temat. Oliwia poznaje także Michała, mężczyznę, który już na początku znajomości trafia ją... patykiem w głowę. Czy nieciekawy początek, może zbudować coś pięknego? Bowiem Michał ma też trudną przeszłość i nie łatwo go otworzyć 😉 czy Oliwi się to uda? Na domiar złego dziewczyny muszą wrócić na moment w rodzinne strony a tam pojawi się Filip strasznie irytująca postać... I będzie chciał odzyskać Oliwię. Czy mu się to uda? Jaki sekret rodzinny poróżnił matki Uli i Oliwii? Kto jest ojcem Uli? Czy Michał z Oliwią zbudują coś trwałego? I czyje serce skradnie pewien zwierz o imieniu Korek?
Przez powieść się dosłownie płynie, jest tak cudna, że nie mogłam się oderwać i przeczytałam w dwa wieczorki ❤️🌷 jak ja kocham takie książki 📚 ❤️ Polecam Wam z całego serducha ❤️ Wyraziści bohaterowie i soczysta historia= must have alert ❤️
Hejka Kochani ❤️ ❤️ ❤️
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś przychodzę do Was z cudną historią o trudnych relacjach rodzinnych i pięknej miłości ❤️ przedstawiam Wam książkę pt.
"Ja Ciebie też".
Oliwia dziewczyna, która na swoich barkach dźwiga bardzo dużo problemów ciężkiego kalibru. Jej narzeczony Filip zostawia ją dosłownie przed ołtarzem. Gdy dziewczyna wprowadza się do matki, tam jest obwiniania...
W podróż po jakim kraju i mieście zabrali was bohaterowie powieści, którą obecnie czytacie lub czytaliście ostatnio?
Czytając „Ja Ciebie też” nie wybyłam z Polski, ale główna bohaterka Oliwia zabrała mnie ze sobą do Kołobrzegu, gdzie to nie tylko promienie słońca otulały ją swoim ciepłem.
„Nie wiem, czy to dobrze o mnie świadczy, ale z każdym kolejnym kilometrem czuję się lżejsza, szczęśliwsza. Tak jakby ktoś ściągnął ze mnie wielki kamień i w końcu pozwolił żyć tak, jak chcę, a nie tak jak się powinno.”
Po powieść obyczajową @mikowolik sięgnęłam we współpracy barterowej z @videograf.sa. Opowiada ona o toksycznych relacjach rodzinnych, zdradzie, niespełnionej miłości, miłosnych rozterkach oraz ukrywanej latami tajemnicy rodzinnej. W dniu ślubu Oliwia zostaje porzucona przed ołtarzem przez swojego narzeczonego Filipa, który nie wyjawił jej wtedy prawdziwych powodów, jakie kierowały nim, gdy podjął właśnie taką decyzję. Dziewczynie ta sytuacja złamała serce. Po tym wszystkim zamieszkała u matki, z którą łączą ją bardzo trudne relacje. Oliwia przez część rodziny jest obwiniana o śmierć swojego ojca. Czując się zaszczuta w swoim rodzinnym mieście, postanawia za namową kuzynki wyjechać wraz z nią do Kołobrzegu i tam właśnie zamieszkać. Nowe miejsce oferuje dziewczynie możliwość odbudowania swojego życia. Czy uda jej się również posklejać złamane serce? Czy nowo poznany Michał zostanie w życiu Oliwi na dłużej, i to dzięki niemu dziewczyna pozna posmak prawdziwej miłości? Ta historia wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony nie za bardzo przypadła mi do gustu, ale z drugiej jest to naprawdę dobrze napisana powieść. Czyta się ją bardzo szybko, a autorka posługuje się przyjemnym w odbiorze stylem. Jeśli chodzi o bohaterów, w moim odczuciu zostali oni bardzo dobrze wykreowani. Jednak nie do końca polubiłam się z Oliwią. To nie oznacza, że w niektórych sytuacjach jej nie współczułam. Kilka razy nawet mocno się wzruszyłam. Po prostu jej styl bycia sprawił, że między nami nie zaiskrzyło. Natomiast postać Uli, czyli kuzynki głównej bohaterki, wzbudziła we mnie wiele ciepła i sympatii. Moim zdaniem ta dziewczyna była słońcem tej historii. Dodatkowo bardzo podobała mi się jej relacja z Karolem, a rozterki miłosne, z którymi się zmagała, śledziłam z ogromnym zaciekawieniem. Zdecydowanie to mój ulubiony wątek w tej powieści. Jeśli chodzi o wątek rodzinnych tajemnic i dram, to spowodował on u mnie kolejny wewnętrzny konflikt. Dla mnie niektóre sytuacje były za bardzo rozdmuchane, a cała ta otoczka tajemnicy w moim przypadku nie działała, gdy już od pierwszych stron wiedziałam, co się za nią kryje. Ogólnie trudno było mi się odnaleźć w klimacie tej powieści, ale jest to jedynie kwestia gustu. Podsumowując, dla mnie Michalina Kowolik wykonała naprawdę kawał świetnej roboty. Stworzyła gorzko-słodką historię, w której poruszyła bardzo ważnie tematy. Mnie ta powieść nie urzekła, ale to nie oznacza, że jest zła. Z tego co zaobserwowałam, już znalazła ona swoich zwolenników i na pewno jeszcze wielu ich zdobędzie.
W podróż po jakim kraju i mieście zabrali was bohaterowie powieści, którą obecnie czytacie lub czytaliście ostatnio?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając „Ja Ciebie też” nie wybyłam z Polski, ale główna bohaterka Oliwia zabrała mnie ze sobą do Kołobrzegu, gdzie to nie tylko promienie słońca otulały ją swoim ciepłem.
„Nie wiem, czy to dobrze o mnie świadczy, ale z każdym kolejnym kilometrem czuję się...
Czasem więzi rodzinne nie gwarantują miłości i wsparcia, którego potrzebuje każdy z nas.
Oliwia ma dwadzieścia osiem lat , lecz na barkach dźwiga ciężar, który przytłoczyłby niejednego starszego od niej człowieka.
Dziewczyna bowiem sądzi, iż dwa lata wcześniej przyczyniła się do wypadku w którym śmierć poniósł jej ukochany tata, Andrzej.
Na domiar złego ukochany narzeczony Filip zostawił ją przed ołtarzem, wystawiając na pośmiewisko.
Załamana kobieta po ogromnej kłótni z mamą , Justyną, która czyni jej wyrzuty podejmuje decyzję o wyjeździe do Kołobrzegu, gdzie mieszkają jej ciocia Danka oraz kuzynka i jednocześnie najlepsza przyjaciółka Ula.
Jeszcze nie wie, że ów wyjazd na zawsze odmieni jej życie, a pewien przystojny ratownik wraz z uroczym pieskiem rasy beagle wleje w jej serce nadzieję.
Czy prawda o minionych wydarzeniach uwolni bohaterkę a ona sama uwierzy, że miłość istnieje naprawdę?
Twórczość pani Muchaliny poznałam w powieści Miłość , pierogi i inne nieszczęścia i już wówczas pokochałam jej bohaterki , skrywające romantyczną duszę , taka jak moja , a przy tym zakochałam się w jej dialogach i poczuciu humoru.
Mój ulubiony cytat?
Trzeba zjeść ciasto, a nie wykręcać się dietą , zanim zje ktoś inny.
Sama prawda🩷
Szczerze? Dajcie mi takiego Michała, a ozlocę , jak tylko będę potrafiła.
Fabuła tej historii jest ciekawa, pełna bólu, poczucia winy , lecz nie brak w niej momentów zabawnych , pełnych wzruszenia.
I chociaż w pewnej chwili domyśliłam się, co się stało z przyjemnością czytałam kibicując kuzynkom w ich walce o uczucia.
Piękne więzi , zazdrość, zemsta , wściekłość, uśmiech i łzy.
Doświadczyłam tego wszystkiego na nieco ponad trzystu stronach i naprawdę polecam 💜
Czasem więzi rodzinne nie gwarantują miłości i wsparcia, którego potrzebuje każdy z nas.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOliwia ma dwadzieścia osiem lat , lecz na barkach dźwiga ciężar, który przytłoczyłby niejednego starszego od niej człowieka.
Dziewczyna bowiem sądzi, iż dwa lata wcześniej przyczyniła się do wypadku w którym śmierć poniósł jej ukochany tata, Andrzej.
Na domiar złego ukochany...
„Czasami trzeba za sobą spalić mosty i ruszyć dalej.”
„Ja Ciebie też” Michaliny Kowolik to książka, której mam przyjemność patronować. To historia słodko-gorzka. Bo czy może być słodko, gdy kobieta szykuje się do ślubu? Owszem i to bardzo. Niestety kiedy w dniu ślubu zostaje porzucona i to w dodatku przed samym ołtarzem… robi się już gorzko. Gdyby tego było mało, Oliwia nie może liczyć na wsparcie rodziny. Matka z siostrą zamiast ją wspierać, cały czas znęcają się nad nią psychicznie, wytykając jej, że stała się pośmiewiskiem i w dodatku, że sobie na to zasłużyła, bowiem obwiniają ją za spowodowanie śmierci ojca. Niestety Oliwia nie potrafi sobie nic przypomnieć z tamtego dnia. Obarczana wciąż obelgami, ma wyrzuty sumienia i momentami nawet wierzy, że może matka z siostrą mają racje i to wszystko co się stało, jest karą, że sobie na to faktycznie zasłużyła…
„Czasem warto zostawić wszystkie problemy za rogiem i przez chwilę żyć tylko tym, co tu i teraz.”
Na szczęście ma przy sobie kuzynkę Ule, która jest dla Oliwii również jej przyjaciółką. Razem się wychowywały, są jak siostry, które wspierają się wzajemnie. To właśnie Ula, proponuje Oliwii wyjazd do Kołobrzegu, gdzie jej mama prowadzi restaurację. Proponuje jej pracę i mieszkanie, by tylko wyrwać ją od toksycznej matki, która również z własną siostrą, a matką Uli nie rozmawia od lat. Nawet babcia nie jest w stanie pogodzić sióstr i pojęcia nie ma, co się wydarzyło kilkanaście lat wstecz, co tak poróżniło siostry.
Jakie tajemnice skrywają obie siostry i co się stanie, jak prawda wyjdzie na jaw? Czy Oliwia ma szansę na prawdziwą miłość i szczęście? Czy można zakochać się tak na zabój? Czy uda jej się zapomnieć o byłym i niedoszłym mężu? A może to on, nie będzie mógł zapomnieć o Oliwii i zrozumie swój błąd? Czy można wybaczyć komuś coś, co przez kilkanaście lat ukrywał, mówiąc, że to w dobrej wierze?
Ta historia z pewnością Was wzruszy. Czyta się ją szybko. I mimo iż momentami można się domyśleć, jak się sprawy potoczą, to zakończenie i tak z pewnością Was troszkę zaskoczy.
„Trzeba brać życie za rogi! (…) Jak się dostaje dobry kawałek ciasta, to trzeba go zjeść, a nie wykręcać się dietą, bo zje ktoś inny.”
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i z pewnością nie ostatnie. Poza kilkoma dialogami, książkę czyta się bardzo przyjemnie. Polecam gorąco.
„Nie wiem, czy to dobrze o mnie świadczy, ale z każdym kolejnym kilometrem czuję się lżejsza, szczęśliwsza. Tak jakby ktoś ściągnął ze mnie wielki kamień i w końcu pozwolił żyć tak, jak chcę, a nie tak jak się powinno.”
„Czasami trzeba za sobą spalić mosty i ruszyć dalej.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ja Ciebie też” Michaliny Kowolik to książka, której mam przyjemność patronować. To historia słodko-gorzka. Bo czy może być słodko, gdy kobieta szykuje się do ślubu? Owszem i to bardzo. Niestety kiedy w dniu ślubu zostaje porzucona i to w dodatku przed samym ołtarzem… robi się już gorzko. Gdyby tego było mało, Oliwia...
Oliwia nie ma w życiu łatwo. Narzeczony porzucił ją przed ołtarzem, własna matka I siostra wciąż mają do niej pretensje, a ją zżera poczucie winy, bo zabiła swego ojca. Na szczęście może liczyć na kuzynkę, za namową której decyduje się wyjechać do Kołobrzegu i zacząć od nowa. Czy jej się to uda? I czy odkryje, dlaczego jej matka nie rozmawia ze swoją siostrą od wielu lat? Przekonajcie się sami...
To było moje kolejne spotkanie z Autorką I znów mogę zaliczyć je do udanych. Książkę czyta się bardzo szybko I przyjemnie. Bardzo polubiłam główną bohaterkę i kibicowałam jej z całego serca. A co do jej mamuśki... Co za baba...
Lubię, gdy twórcy tak kreują bohaterów, że wywołują oni emocje - potrafią wzruszyć, ale też wkurzyć. I tak jest w przypadku książki "Ja Ciebie też". Historia nie jest może zbyt skomplikowana, ale wciąga. A do tego rodzinną tajemnica do odkrycia... Co prawda w którymś momencie zaczynałam się domyślać o co chodzi , ale tym większą frajdę miałam w potwierdzaniu swoich podejrzeń z kolejnymi kartami książki .
Jeśli szukacie przyjemnej, nieco jeszcze wakacyjnej, ciepłej i lekkiej lektury - gorąco Wam polecam najnowszą książkę Michaliny Kowolik
Oliwia nie ma w życiu łatwo. Narzeczony porzucił ją przed ołtarzem, własna matka I siostra wciąż mają do niej pretensje, a ją zżera poczucie winy, bo zabiła swego ojca. Na szczęście może liczyć na kuzynkę, za namową której decyduje się wyjechać do Kołobrzegu i zacząć od nowa. Czy jej się to uda? I czy odkryje, dlaczego jej matka nie rozmawia ze swoją siostrą od wielu lat?...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW ostatnich dniach miałam przyjemność lektury najnowszej powieści Michaliny Kowolik „Ja Ciebie też”. Moje wrażenia po niej były dosyć sprzeczne. Z jednej strony, świetnie się przy niej zrelaksowałam. Oderwała mnie od szarej rzeczywistości dnia codziennego, pozwoliła na kilka chwil zapomnienia o codziennym biegu. I to było super. Tego od niej oczekiwałam. A z drugiej strony jednak czegoś mi w niej zabrakło. Czego? Nie wiem… drażnił mnie wątek „byłego”, który autorka poprowadziła zbyt infantylnie. Może to lekko popsuło mi całokształt, który jednak oceniam bardzo na plus. . Powieść ma przyjemną fabułę, pokazuje na kogo można liczyć w trudnych chwilach, a także odziera z lukru i różu rodzinne realia, które nie zawsze bywają jak malowane. W wielu rodzinach układa się różnie, wielokrotnie rodzina jest nieprzychylna a wręcz wroga w stosunku do najbliższych. Powieść ta jest właśnie taka…. Życiowa. Pokazuje, że bajka to bajka a życie jednak niekoniecznie nią jest. Autorka napisała dla nas bardzo prawdziwą książkę. Czytając ją myślałam, że właśnie w prawdziwym życiu wiele jest takich lub podobnych historii. Bez lukru, sztuczności. Po prostu prawdziwych. . Bardzo przyjemna lektura, spędzicie z nią naprawdę miłe chwile.
W ostatnich dniach miałam przyjemność lektury najnowszej powieści Michaliny Kowolik „Ja Ciebie też”. Moje wrażenia po niej były dosyć sprzeczne. Z jednej strony, świetnie się przy niej zrelaksowałam. Oderwała mnie od szarej rzeczywistości dnia codziennego, pozwoliła na kilka chwil zapomnienia o codziennym biegu. I to było super. Tego od niej oczekiwałam. A z drugiej strony...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to𝒲𝓈𝓅𝑜́𝓁̃𝓅𝓇𝒶𝒸𝒶 𝓇𝑒𝓀𝓁𝒶𝓂𝑜𝓌𝒶
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀
🌊🌊🌊
Książka Ja Ciebie też można by powiedzieć, że ma okładkę zwyczajną i prostą, ale przyciąga oko. Jednak to wnętrze tej książki robi całą robotę. Początek jest szalony, środek rozpędzony, a zakończenie to rollercoaster.
🌊🌊🌊
Taka niepozorna, a jednak pełna emocji, nadziei, wzruszeń i konfliktów. Pełna tajemnic przeszłości i cierpień młodej dziewczyny. Historia rodziny na którą liczymy, a jednak różnie to bywa.
Zakończenie to petarda, aż łezka zakręciła mi się w oku.
Zdecydowanie polecam!
🌊🌊🌊
IG @mamakarolina27
🌊🌊🌊
#MichalinaKowolik #Videograf #JaCiebieTeż #współpracareklamowa #barter #MamaKarolina27 #recenzja #czytajmypopolsku #czytam30minutdziennie #romansovelowe #czytamzrelaxwithabook
𝒲𝓈𝓅𝑜́𝓁̃𝓅𝓇𝒶𝒸𝒶 𝓇𝑒𝓀𝓁𝒶𝓂𝑜𝓌𝒶
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀
🌊🌊🌊
Książka Ja Ciebie też można by powiedzieć, że ma okładkę zwyczajną i prostą, ale przyciąga oko. Jednak to wnętrze tej książki robi całą robotę. Początek jest szalony, środek rozpędzony, a zakończenie to rollercoaster.
🌊🌊🌊
Taka niepozorna, a jednak pełna emocji, nadziei, wzruszeń i konfliktów. Pełna tajemnic przeszłości i cierpień młodej...
Ja ciebie też". Michalina Kowolik.
Ta historia ma dla mnie jakby dwie strony. Jedna - jest wręcz słodka, lekka i przyjemna, ta druga natomiast - smutna i gorzka.
I choć fabuła " Ja ciebie też" nie jest jakoś wyjątkowo skomplikowana i zaskakująca, to jednak muszę przyznać, że czytało mi się tę książkę całkiem przyjemnie i szybko. Dla mnie to taka lżejsza opowieść na jeden wieczór przy herbatce. W "Ja ciebie też" poznajemy perypetie młodej kobiety - Oliwii, której życie niestety nie oszczędzało i dało porządnego kopa w tyłek. Oliwię porzuca przed ołtarzem jej niedoszły mąż, który na dodatek dopuścił się okropnej zdrady, matka i siostra obwiniają ją o śmierć ojca. Główna bohaterka zmaga się z lukami pamięci i nie do końca kojarzy co wydarzyło się, podczas wypadku który zdarzył się jakiś czas temu. Targa nią ogromne poczucie winy z którym nie potrafi sobie poradzić. Dodatkowo kobieta próbuje wyjaśnić tajemniczą przyczynę sporu pomiędzy swoją matką a ciotką. Czy uda jej się wyjść na prostą i być jeszcze szczęśliwą? Jaki rodzinny sekret odkryje Oliwia? Czy prawda wyjdzie na jaw?
Choć główną bohaterkę spotyka pasmo nieszczęść, próbuje zacząć wszystko od nowa. Wspiera ją w tym jej ciocia oraz najlepsza przyjaciółka i kuzynka Ula. Oliwia wyjeżdża do Kołobrzegu gdzie przypadkowo poznaje pewnego przystojniaka. Co wyniknie z tej znajomości? Czy kobieta odnajdzie równowagę? Tego wam już nie zdradzę. Zachęcam abyście sami przeczytali.
Michalina Kowolik w swojej powieści pokazała jak bardzo rodzinne relacje potrafią być krzywdzące. W swojej książce poruszyła trudne tematy: straty, zdrady, strachu, odrzucenia, zazdrości i traumatycznych przeżyć, które potrafią zatruć człowiekowi prawie całe życie. Autorka pokazuje jak skomplikowane i pokręcone potrafi być czasami życie. Piszę też jednak o miłości, nadziei oraz wybaczeniu. Jest tu trochę sekretów, jest wątek romantyczny i obyczajowy, jest lekkie pióro autorki, co sprawia, że tą historię "połyka się" w ekspresowym tempie. Jedynym minusem tej powieści według mnie są momentami słabo dopracowane dialogi. Podoba mi się natomiast szczyptą poczucia humoru oraz przesłanie tej książki, które jest bardzo budujące i niesie duże pokłady nadziei: Czasem warto zawalczyć o siebie i swoje szczęście, a być może złe fatum odejdzie w zapomnienie.
Sięgając po tę lekturę zapewne spędzicie przyjemnie czas. Taka obyczajówka to zawsze dobry wybór i odskocznia od cięższych gatunków.
Jeżeli lubicie ksiáżki obyczajowe to tą z pewnością będziecie zachwyceni.
Moja ocena 6/10
Ja ciebie też". Michalina Kowolik.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa historia ma dla mnie jakby dwie strony. Jedna - jest wręcz słodka, lekka i przyjemna, ta druga natomiast - smutna i gorzka.
I choć fabuła " Ja ciebie też" nie jest jakoś wyjątkowo skomplikowana i zaskakująca, to jednak muszę przyznać, że czytało mi się tę książkę całkiem przyjemnie i szybko. Dla mnie to taka lżejsza opowieść na jeden...
𝕂𝕥𝕠 𝕔𝕫𝕪𝕥𝕒ł 𝕥𝕖𝕟 𝕛𝕦ż 𝕨𝕚𝕖, ż𝕖 𝕓𝕪ł𝕒 𝕥𝕠 ś𝕨𝕚𝕖𝕥𝕟𝕒 𝕡𝕠𝕨𝕚𝕖ść, 𝕒 ℂ𝕚 𝕔𝕠 𝕛𝕖𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖 𝕟𝕚𝕖 𝕫𝕕ąż𝕪𝕝𝕚 𝕫 𝕔𝕒ł𝕖𝕘𝕠 𝕤𝕖𝕣𝕕𝕦𝕔𝕙𝕒 𝕫𝕒𝕔𝕙ę𝕔𝕒𝕞 𝕕𝕠 𝕤𝕚ę𝕘𝕟𝕚ę𝕔𝕚𝕒 𝕨ł𝕒ś𝕟𝕚𝕖 𝕡𝕠 𝕥ą 𝕜𝕤𝕚ąż𝕜ę 𝕡𝕥. "𝕁𝕒 𝕔𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕥𝕖ż" 💜 jest to wspaniała powieść, pełna emocji, tajemnic i przedewszystkim nadzieji. Poznacie niesamowitą dziewczynę o imieniu Oliwia, którą spotkało wiele nieszczęść. A do tych nieszczęść przyczyniło się bardzo wiele, z jednej strony Ukochany, który nie dość że ją zdradził to porzucił przed samym ołtarzem, z drugiej strony mama i siostra, które uważają, że sama sobie na to zasłużyła zabijając swojego tatę przez co sama zaczęła w to wierzyć... Ale przy jej boku nieustannie czuwa kuzynka Ula, która wspiera Olwie jak może i to ona próbuje tchnąć w nią dobrą nadzieję i to dzięki niej Oliwia postanawia zacząć wszystko od nowa! Dziewczyny wyjeżdżają do nadmorskiej miejscowości jaką jest Kołobrzeg, gdzie przypadkowo poznany Michał zwraca uwagę Oliwi... Ale czy ona pozwoli sobie jeszcze na coś więcej po tak burzliwych przeżyciach? I dlaczego Oliwi mama jest tak wrogo nastawiona do swoich bliskich?
Co takiego skrywa rodzina Oliwi i Uli? Żeby rozwiązać tych kilka rebusów, sięgnijcie po najnowszą książkę Michaliny Kowolik i koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami ze mną 😍. Ja osobiście ten tytuł polecam z całego serducha 💜 naprawdę warto po nią sięgnąć 💜 jest to niezwykle emocjonującą powieść, ale z drugiej strony lekka jak piórko, takie obyczajówki to miód na moje serce, zaczytałam się w niej z czystą przyjemnością i na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę 😘 i was też zachęcam po sięgniecie po nią.
𝕂𝕥𝕠 𝕔𝕫𝕪𝕥𝕒ł 𝕥𝕖𝕟 𝕛𝕦ż 𝕨𝕚𝕖, ż𝕖 𝕓𝕪ł𝕒 𝕥𝕠 ś𝕨𝕚𝕖𝕥𝕟𝕒 𝕡𝕠𝕨𝕚𝕖ść, 𝕒 ℂ𝕚 𝕔𝕠 𝕛𝕖𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖 𝕟𝕚𝕖 𝕫𝕕ąż𝕪𝕝𝕚 𝕫 𝕔𝕒ł𝕖𝕘𝕠 𝕤𝕖𝕣𝕕𝕦𝕔𝕙𝕒 𝕫𝕒𝕔𝕙ę𝕔𝕒𝕞 𝕕𝕠 𝕤𝕚ę𝕘𝕟𝕚ę𝕔𝕚𝕒 𝕨ł𝕒ś𝕟𝕚𝕖 𝕡𝕠 𝕥ą 𝕜𝕤𝕚ąż𝕜ę 𝕡𝕥. "𝕁𝕒 𝕔𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕥𝕖ż" 💜 jest to wspaniała powieść, pełna emocji, tajemnic i przedewszystkim nadzieji. Poznacie niesamowitą dziewczynę o imieniu Oliwia, którą spotkało wiele nieszczęść. A do tych nieszczęść przyczyniło się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł : Ja Ciebie Też.
Autor : Michalina Kowolik
Wydawnictwo Videograf S. A
Data premiery : 27.08.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
Opis książki :
Oliwia to młoda kobieta, którą spotkało wiele nieszczęść. Ukochany ją zdradził i porzucił przed ołtarzem, a mama, siostra oraz ona sama uważają, że na to zasłużyła – zabijając swojego tatę.
Przy wsparciu kuzynki postanawia zacząć wszystko od nowa w nadmorskiej miejscowości, gdzie poznaje Michała. Kiełkuje między nimi uczucie, ale czy na tyle mocne, by mimo danej sobie obietnicy związała się z kimś i zdradziła, co skrywa jej trudna przeszłość? Nie tylko ten problem trzeba rozwiązać. Kim jest ojciec Uli, skoro skłócone matki przyjaciółek zgodnie na ten temat milczą? Czy prawda wyjdzie na jaw? I czy okaże się siłą, która niszczy czy wyzwala?
"Kiedyś kochałam ten nasz mały świat. Kochałam mamę, pola i łąki wokół, zapach skoszonej trawy oraz brudne ręce od pielenia rabat kwiatowych. Kiedyś chciałam tu zamieszkać, z Filipem, urodzić dzieci i stworzyć rodzinę. Kiedyś… Kiedyś, ale nie teraz. Teraz wszystko się zmieniło."
Świetna książka z ciekawą fabułą, która wciąga czytelnika od pierwszej strony.
Tajemnica, wątek romantyczny i trudne relacje rodzinne sprawiają, że książkę czyta się z przyjemnością.
Lekkie pióro autorki i dobrze wykreowani bohaterowie dają nam historię z przesłaniem, że zawsze warto walczyć o siebie.
Autorka stworzyła niesamowitą historię pełną emocji i nadziei, z pewnością nie raz wrócę do tej historii.
Dziękuję wydawnictwu i autorce za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #ewelabook #polskiebookstagramy #bookstagrampl #michalinakowolik #jaciebieteż #videograf #materiałreklamowy
Tytuł : Ja Ciebie Też.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor : Michalina Kowolik
Wydawnictwo Videograf S. A
Data premiery : 27.08.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
Opis książki :
Oliwia to młoda kobieta, którą spotkało wiele nieszczęść. Ukochany ją zdradził i porzucił przed ołtarzem, a mama, siostra oraz ona sama uważają, że na to zasłużyła – zabijając swojego...
To nie była dla mnie łatwa książka. Początkowo nie
potrafiłam się wbić w tę historię, czując, że ona do mnie nie pasuje. Kiedy dotarłam do końca, długo o niej myślałam. To mimo wszystko nie jest taka wesoła książka. Jest przepełniona bólem, żalem i niesprawiedliwością. Przy niej ćwiczyłam cierpliwość, bo niestety, ale bohaterowie chwilami doprowadzali mnie do szału. Nie dało się przejść obojętnie obok wydarzeń i przeżyć, które opisuje autorka.
Oliwia musi zmierzyć się chyba z najgorszym poniżeniem, jakim jest porzucenie tuż przed samym ołtarzem. Drań ją zdradza, a winę próbuje obrócić w stronę porzuconej narzeczonej. Do tego ognia, oliwę dorzuca matka i siostra, które katują ją ciągłymi wyrzutami sumienia, obwiniając Oliwię za śmierć jej ojca. Dziewczyna nie pamięta tego wypadku, broni się przed zarzutami, ale to tylko jeszcze
bardziej nakręca jej najbliższych. Tego psychika już nie jest w stanie udźwignąć. Oliwia postanawia wyjechać nad morze do swojej ciotki i kuzynki.
Tam zaczyna łapać równowagę, szukać swojej nowej drogi. Jednak życie jest przewrotne, nowe tajemnice wypływają na wierzch, informacje, które zaczyna łączyć w kropki, ukazują zaskakujące wnioski. Toksyna, jaka rozlewa się po całej jej rodzinie, przenika mocno do ich życie. Potrzeba rozmów, przywrócenia wspomnień, aby raz na zawsze wyjaśnić wydarzenia, które wkradły się do życia Oliwii.
Michalina Kowolik ukazała nam krzywdzące relacje w rodzinach. Między zdaniami przeplatała temat zdrady, traumatycznych urazów, porzucenia, strachu, odrzucenia, zazdrości. Próbowała w każdym z bohaterów znaleźć wady i zalety. Nie bawiła się w filozoficzne i ciężkie dialogi. W prosty sposób stara się dotrzeć do czytelnika. Wzbudziła emocje pozytywne i te na skraju nienawiści. Nie wszystkie dialogi mi się podobały, jednak przeżycia Oliwii,
jej dążenie do szczęścia, wyrwanie się z niezdrowych relacji, mocno mnie poruszyły.
To nie była dla mnie łatwa książka. Początkowo nie
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topotrafiłam się wbić w tę historię, czując, że ona do mnie nie pasuje. Kiedy dotarłam do końca, długo o niej myślałam. To mimo wszystko nie jest taka wesoła książka. Jest przepełniona bólem, żalem i niesprawiedliwością. Przy niej ćwiczyłam cierpliwość, bo niestety, ale bohaterowie chwilami doprowadzali mnie do szału. Nie...
"Ja Ciebie też" to lekka powieść obyczajowa traktująca o relacjach międzyludzkich. Główna bohaterka zostaje porzucona w dniu ślubu,dodatkowo matka i siostra od kilku lat obwiniają ją za śmierć ojca. Tracąc oparcie w rodzinie postanawia rzucić się na głęboką wodę i wraz z przyjaciółką wyjechać do Kołobrzegu.
Fatum,jakie jest dla Oliwii ogromnym uciskiem być może odejdzie w niepamięć. Wspomnienie ojca i jego tajemniczy przekaz stanie się przełomowym dla niej i tych, którzy obserwowali zmagania się ze stratą.
Ta pozycja jest idealna na jesienny wieczór. Kubek ulubionej herbaty, ciepły pled i ogień w kominku... Słodko -gorzka historia o tym,jak to z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Przeczytałam ją ekspresowo,nie jest ona bowiem wielce zagmatwana w swej fabule. Uważam, że skierowana jest głównie do ludzi zaczynających szukać swojego miejsca na ziemi. Ja takowe już posiadam i momentami lekko mnie nużyła.
Miłym akcentem jest oczywiście sam Kołobrzeg,w którym spędziłam cudowne miesiące. Samo wspomnienie wywołuje uśmiech na twarzy.
"Ja Ciebie też" to lekka powieść obyczajowa traktująca o relacjach międzyludzkich. Główna bohaterka zostaje porzucona w dniu ślubu,dodatkowo matka i siostra od kilku lat obwiniają ją za śmierć ojca. Tracąc oparcie w rodzinie postanawia rzucić się na głęboką wodę i wraz z przyjaciółką wyjechać do Kołobrzegu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFatum,jakie jest dla Oliwii ogromnym uciskiem być może odejdzie w...
Znacie zapewne to powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjeciu. Sytuacja Oliwii, głównej bohaterki książki Michaliny Kowolik ''Ja ciebie też'' dowodzi tej teorii w 100%.
Ta dziewczyna mimo swojego młodego wieku, wiele już przeżyła. Nie dość, że narzeczony- wiarołomca porzucił ją dosłownie przed ołtarzem, to jeszcze matka żyć jej nie daje. Od dwóch lat bezustannie obwinia córkę o to, że zabiła swojego ojca, czyli jej ukochanego męża. Sęk w tym, że dziewczyna nie pamięta tamtych wydarzeń, a matka okazuje się być wyjątkowo skuteczna w utwiedzaniu córki w poczuciu winy.
Aby rozpocząć nowy rozdział w życiu, Oliwia wyjeżdża nad morze ze swoją kuzynką i najlepszą przyjaciółką zarazem. Pytanie jednak nasuwa się takie, czy ten krok pozwoli jej sie oderwać od przeszłości. A może pomocny będzie w tym procesie Michał, ratownik, którego dziewczyna pozna próbując zacząć nowe życie.
Nie czytałam nigdy wcześniej książek Michaliny Kowolik, ale teraz juz układam listę zakupów, bo po lekturze "Ja ciebie też'' wiem, że bardzo chcę nadrobić zaległości.
Powieść, którą miałam okazję przeczytać, zapowiadała się na lekką, przyjemną obyczajówkę. I owszem, bardzo przyjemnie spędziłam czas na lekturze, ale dzięki temu, że autorka wplotła w fabułę rodzinną historię owianą mroczną tajemnicą, ta książka zyskała drugie dno i wciągnęła mnie bez reszty. Dodatkowo Michalina Kowolik na przykładzie Oliwii i jej bliskich rewelacyjnie zobrazowała toksyczne rodzinne relacje, które kładąc się cieniem na życie codzienne, mogą skutecznie zrujnować samoocenę i zdrowie psychiczne osoby nękanej.
Bohaterowie tej książki, to bardzo konkretne osobowości o wyraźnie wykreowanych charakterach. Jedni wzbudzają sympatię, inni wywołują uśmiech na twarzy, ale nie brakuje tu też takich, których polubić się zwyczajnie nie da. Mało tego... taką ''osóbką'' jak matka Oliwii sama chętnie bym solidnie potrząsnęła. Jakże mnie ta kobieta irytowała... Podobnie jak siostra głównej bohaterki. Od takich toksycznych osób najlepiej trzynmać się w bezpiecznej odległości, a numer telefonu profilaktycznie zablokować.
Emocji i to skrajnych z pewnością nie zabraknie każdemu, kto sięgnie po tę książkę. A zakończenie i rozwikłanie rodzinnej tajemnicy również zaskoczy.
Podsumowując powiem, że ''Ja ciebie też'' to historia o miłości, rodzinie, żalu, zdradzie, krzywdach wyrządzonych i odbudowywaniu życia od zera.
Znacie zapewne to powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjeciu. Sytuacja Oliwii, głównej bohaterki książki Michaliny Kowolik ''Ja ciebie też'' dowodzi tej teorii w 100%.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa dziewczyna mimo swojego młodego wieku, wiele już przeżyła. Nie dość, że narzeczony- wiarołomca porzucił ją dosłownie przed ołtarzem, to jeszcze matka żyć jej nie daje. Od dwóch lat...
Po dwóch książkach o dużym ładunku emocjonalnym, przyszedł czas na coś lżejszego. I tak sięgnęłam po tę książkę.
To druga książka autorki, którą przeczytałam. I jak było? Posłuchajcie.
Oliwia, główna bohaterka to młoda kobieta, ale już życie mocno ją doświadczyło. Narzeczony ją zdradził i zostawił przed ołtarzem a matka obwinia o śmierć ojca. Wyjazd nad morze staje się dla niej nowym otwarciem, tylko czy trudna przeszłość da o sobie zapomnieć? A może nowo poznany Michał stanie się lekiem na całe zło? Tego dowiecie się z książki.
To opowieść o tym, jak pogmatwane bywa czasem życie, jakie stawia przed nami wyzwania i trudne chwile. Ale to też opowieść o tajemnicach z przeszłości, kłamstwach i decyzjach, których konsekwencje mogą być bardzo bolesne.
A także o nadziei, miłości i wybaczeniu. I rodzinie, która czasem jest wsparciem a czasem tylko kulą u nogi.
Polubiłam Oliwię i naprawdę współczułam tych doświadczeń. Rozumiem też jej rozterki i lęki. Ale to silna kobieta, nawet sama nie zdawała sobie sprawy jak bardzo. Dobrze, że w tym wszystkim co ją spotkało, miała wsparcie w swojej kuzynce, bo naprawdę nawet najsilniejsza osoba potrzebuje takiego wsparcia. I to poczucie winy, które gryzło ją niczym robak toczący serce i duszę. Ale czy był naprawdę ku temu powód? No cóż...
Czytając, kłębiło się we mnie wiele emocji...gniew, żal, złość, oburzenie, ale też nadzieja i radość. Tyle się tu dzieje, że ani na chwilę nie ma nudy. Autorka naprawdę serwuje nam wiele emocji i wzruszeń.
Podoba mi się też pomysł, wplecenia w tę historię piosenek... Lubię taki zabieg.
Tak więc, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że po raz kolejny książka tej autorki spełniła swoje zadanie. Porwała mnie, zaciekawiła, wzbudziła emocje.
Podobała mi się i Wam też polecam.
Po dwóch książkach o dużym ładunku emocjonalnym, przyszedł czas na coś lżejszego. I tak sięgnęłam po tę książkę.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo druga książka autorki, którą przeczytałam. I jak było? Posłuchajcie.
Oliwia, główna bohaterka to młoda kobieta, ale już życie mocno ją doświadczyło. Narzeczony ją zdradził i zostawił przed ołtarzem a matka obwinia o śmierć ojca. Wyjazd nad morze staje się dla...
Oliwia wierzy, że jest winna śmierci ojca. Uważa, że przez to, co zrobiła kilka miesięcy wcześniej zasługuje na wszystko, co najgorsze. Utwierdzają ją w tym mama oraz siostra. Dlatego porzucenie przez ołtarzem przez ukochanego uważa za karę. Inne zdanie na ten temat jej kuzynka. Dzięki niej Oliwa przenosi się do Kołobrzegu. Tam znajduje pracę oraz poznaje przystojnego ratownika, Michała. Niestety nie chce przyjąć do wiadomości, że w życiu czeka ją jeszcze coś dobrego. Nie chce zaufać Michałowi i wyznać swojej tajemnicy. Nie chce zauważyć, że w jej sercu znalazło się miejsce na nową miłość a jej życie wraz z poznaniem chłopaka zmieniło się na lepsze.
Debiut autorki sprawił, że polubiłam jej pióro. Natomiast Ja ciebie też utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto było dać szansę jej twórczości. Dlaczego? Na to złożyła się kilka czynników. Ja ciebie też to na pierwszy rzut oka przyjemna historia. Jednak nie brak w niej ciężkich momentów ani trudnych tematów, które zostały poruszone. Tym razem autorka poruszyła temat rodzinnych tajemnic, które niszczą ją od środka powodując m.in. nienawiść pomiędzy jej członkami, wzajemne oskarżenia i pretensje. Oprócz tego naruszyła tematy dotyczące traum i lęków oraz zdrady. Dużym walorem książki są bohaterowie. Każdy z nich jest inny. Wyjątkowy. Niepowtarzalny. Jednych polubiłam już na wstępie… Byli też tacy, którzy byli antypatyczny już od pierwszego spotkania… Trudno było ich polubić. Trudno było ich pożałować. Tak naprawdę często dziwiłam się głównej bohaterce, że pozwalała sobą pomiatać… Ja ciebie też miała również ciekawą, nietuzinkową fabułę. Podobał mi się lekki styl autorki. Te wszystkie zalety niniejszej lektury sprawiły, że czytało się ją szybko i sprawnie. I dlatego polecam ją innym czytelnikom.
Oliwia wierzy, że jest winna śmierci ojca. Uważa, że przez to, co zrobiła kilka miesięcy wcześniej zasługuje na wszystko, co najgorsze. Utwierdzają ją w tym mama oraz siostra. Dlatego porzucenie przez ołtarzem przez ukochanego uważa za karę. Inne zdanie na ten temat jej kuzynka. Dzięki niej Oliwa przenosi się do Kołobrzegu. Tam znajduje pracę oraz poznaje przystojnego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ja ciebie też" Michaliny Kowolik to powieść, która zaskoczyła mnie swoją głębią emocjonalną, choć napisana jest lekkim, przyjemnym stylem. Autorka potrafi poruszyć trudne tematy, jednocześnie czyniąc lekturę niezwykle wciągającą i pełną wzruszeń. Historia Oliwii – młodej kobiety, której życie wydaje się rozpadać na kawałki – trzymała mnie w napięciu od pierwszych stron.
Oliwia, bohaterka, z dnia na dzień traci wszystko, co dla niej ważne. Zdradzona i porzucona przed ołtarzem przez ukochanego, musi zmierzyć się nie tylko z rozpadem swoich marzeń, ale również z bolesną przeszłością. Wypadek, w którym zginął jej ojciec, pozostawił na niej piętno – zarówno jej matka, jak i siostra, obwiniają ją za tę tragedię. Oliwia zmaga się z poczuciem winy i odrzuceniem przez najbliższych, co nadaje powieści wyjątkowy ciężar emocjonalny.
Kowolik doskonale ukazuje, jak przeszłość może wpływać na teraźniejszość, jak traumy i niewyjaśnione tajemnice rodzinne mogą kształtować życie bohaterki. Na szczęście, w tej mrocznej rzeczywistości pojawia się promyk nadziei w postaci kuzynki Uli, która zawsze była dla Oliwii wsparciem. Ich relacja to piękny obraz kobiecej przyjaźni, pełnej zrozumienia i wsparcia, która dodaje Oliwii sił do podjęcia decyzji o nowym początku w nadmorskiej miejscowości.
Nowe miejsce to także nowe emocje – tutaj na scenę wchodzi Michał, z którym rodzi się uczucie. Jednak historia nie podąża utartymi schematami miłosnych opowieści. Oliwia, po wszystkim, co przeszła, nie jest gotowa na otwarcie się przed kimś nowym. Czy miłość będzie na tyle silna, aby Oliwia mogła zaufać i wyjawić swoje bolesne sekrety?
W książce świetnie splatają się wątki miłosne i rodzinne tajemnice. Kim jest ojciec Uli? Dlaczego matki obu kobiet milczą na ten temat? Kowolik prowadzi narrację w sposób, który nie pozwala oderwać się od książki.
Każdy rozdział przynosi nowe pytania, a odpowiedzi nie zawsze są takie, jakich się spodziewamy.
Choć tematy poruszane w powieści – zdrada, poczucie winy, trudne relacje rodzinne – są ciężkie, autorka zdołała wpleść w nie odpowiednią dawkę humoru, co sprawia, że książka jest wyjątkowo przyjemna w odbiorze. To opowieść o miłości, przyjaźni, ale przede wszystkim walce o siebie, swoje szczęście.
"Ja ciebie też" to lekcja życia – przypomnienie, że każdy zasługuje na szczęście i nikt nie powinien pozwalać, by przeszłość definiowała jego przyszłość. Michalina Kowolik stworzyła opowieść pełną emocji, tajemnic i nadziei, która zostanie ze mną na długo po zakończeniu lektury.
"Ja ciebie też" Michaliny Kowolik to powieść, która zaskoczyła mnie swoją głębią emocjonalną, choć napisana jest lekkim, przyjemnym stylem. Autorka potrafi poruszyć trudne tematy, jednocześnie czyniąc lekturę niezwykle wciągającą i pełną wzruszeń. Historia Oliwii – młodej kobiety, której życie wydaje się rozpadać na kawałki – trzymała mnie w napięciu od pierwszych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOliwia to świetna dziewczyna. Ma jedną wadę: myśli, że przyciąga pecha. Jest przekonana, że ściąga na siebie i innych kłopoty.
Trudno się dziwić- narzeczony porzucił ją przed ołtarzem, a w wypadku samochodowym zginął jej ojciec. Kuzynka przekonuje ją, że jedynym rozwiązaniem jest porzucenie wszystkiego i wyjazd nad morze. Tak też się dzieje. Zmiana otoczenia, nowa praca i nowa znajomość. Czy to wystarczy, żeby zapomnieć o przeszłości?
Zapewne się domyślacie, że nie. Nie tylko dlatego, że owa przeszłość skrywa mroczne sekrety. Nie pomaga też relacja z toksyczną matką. Tu muszę pochwalić Autorkę. Jejku jak mnie matka Oliwki wkurzała! No pięknie wykreowana postać. Takie emocje wywołuje, że na pewno o niej długo nie zapomnę (choćbym chciała).
Świetna obyczajówka z romantycznym wątkiem. Autorka porusza ważne tematy traum, żałoby, skomplikowanych relacji rodzinnych, zdrady, utraty zaufania, wychodzenia na prostą. Emocje gwarantowane.
Piękny przekaz, że zawsze jest szansa na dobrą zmianę i warto walczyć o siebie. A rodzina powinna być wsparciem i siłą, a nie ciągnąć w dół.
Bardzo polecam!
Oliwia to świetna dziewczyna. Ma jedną wadę: myśli, że przyciąga pecha. Jest przekonana, że ściąga na siebie i innych kłopoty.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno się dziwić- narzeczony porzucił ją przed ołtarzem, a w wypadku samochodowym zginął jej ojciec. Kuzynka przekonuje ją, że jedynym rozwiązaniem jest porzucenie wszystkiego i wyjazd nad morze. Tak też się dzieje. Zmiana otoczenia, nowa praca i...
Gdy Oliwię narzeczony zostawił przed ołtarzem, a matka, do której wróciła nieustannie ją posądza za śmierć ojca, za namową kuzynki wyjeżdża wraz z nią do Kołobrzegu. Tam podejmuje pracę w restauracji Uli i ciotki Danusi, próbując zacząć od nowa. Pomimo, że kobieta nie planuje w najbliższym czasie żadnych relacji damsko męskich, uczucie samo ją odnajduje i to w dość niecodziennych okolicznościach. Jednocześnie Ula i Oliwia próbują od Danusi dowiedzieć się kim jest ojciec Uli, którego dziewczyna nigdy nie poznała oraz co takiego wydarzyło się lata temu, co poróżniło mamę Oliwii z mamą Uli. Tylko czy prawda, która w końcu wychodzi na jaw, nie zniszczy jeszcze bardziej tej i tak już podzielonej rodziny?
"Ja ciebie też" to piękna opowieść o miłości, przyjaźni, o rodzinnych, trudnych relacjach, i sekretach, które mogą niszczyć, ale i budować jeśli tylko sobie na to pozwolimy. Nie łatwa sytuacja życiowa, w jakiej znalazła się główna bohaterka, można by pomyśleć, że stworzy raczej przykrą aurę tej historii. Ale tak nie jest. Dla mnie na pierwszy plan wysuwa się relacja Oli i Michała, którym bardzo kibicowałam od chwili, gdy dostała kijem w głowę. Urzekła mnie ich historia. I trwałam w tym urzeczeniu do samego końca. A ten udał się autorce, oj udał. Wisienka na torcie. Spodobał mi się również charakter Oliwki, jej siła, by jednak postawić się matce, pomimo, że nie było to łatwe. Zawalczyła o siebie, o swoje szczęście, wyrwała z toksycznych relacji, pozostając sobą, z dobrym sercem i umiejętnością wybaczenia. Nie skreśliła najbliższych, pomimo krzywdy jaką od nich doznała.
Książkę polecam wam z calego serca. Tak dobrze się ją czytało, że skończyłam w jeden dzień 💜 nawet nie zauważyłam, kiedy doszłam do ostatniego zdania.
Gdy Oliwię narzeczony zostawił przed ołtarzem, a matka, do której wróciła nieustannie ją posądza za śmierć ojca, za namową kuzynki wyjeżdża wraz z nią do Kołobrzegu. Tam podejmuje pracę w restauracji Uli i ciotki Danusi, próbując zacząć od nowa. Pomimo, że kobieta nie planuje w najbliższym czasie żadnych relacji damsko męskich, uczucie samo ją odnajduje i to w dość...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🤩Recenzja🤩
Premiera 27.08.2024 r.
„Ja ciebie też” – Michalina Kowolik
Współpraca reklamowa z @videograf.sa
Najbardziej bolą oskarżenia, a gdy tyczy się
to najbliższej rodziny, to ból rozdziera nasze serca. Nie tak wygląda miłość w rodzinie.
Oliwia ciągle żyje w przekonaniu, że to ona jest winna śmierci ukochanego taty. Nie ma wsparcia w mamie i siostrze. Wręcz przeciwnie ciągle ją oskarżają, poniżają i obrażają. Nawet ukochany nie był wstanie stać się jej podporą. Porzucona i poniżona postanawia rzucić wszystko i jechać do ukochanej kuzynki. Nowa praca, morze i oddech ma dać jej nowy start. Tam poznaje pewnego irytującego przystojniaka, z którym postanawia przeżyć upojne chwile, bez wchodzenia w związek. Jeden nieudany ma za sobą więc nie chce na razie się wiązać. Chociaż jest jeszcze jeden powód, ale to skrywany głęboko w sobie.
Oliwia to mądra, dobra i miła dziewczyna, niestety los nie był dla niej łaskawy. Czuje ogromne wyrzuty sumienia za to co się stało, ale jej rodzina zamiast ją wspierać i mówić, że to nie jej wina, to wpędza ją w jeszcze większe poczucie winy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie może dowiedzieć się co się wtedy wydarzyło, bo ciągle ją okłamują. Przeszłość lubi się co jakiś czas upomnieć. Oliwia mocno odczuje to wszystko, ale czasem długo skrywane tajemnice mogą być jeszcze boleśniejsze.
Autorka stworzyła fabułę opartą na wielkiej tajemnicy, której nikt nie chce wyjawić. Niestety nie była ona zbytnio udanie schowana, bo już po kilkudziesięciu stronach i kilku wskazówkach już wiedziałam o co w tym wszystkim chodzi. Oczywiście do samego końca była ta nutka niepewności, ale przypuszczenia okazały się słuszne. Tylko jeśli chodzi o wypadek to tajemnica była mocno trudna do rozgryzienia. Nie udało mi się tego ujawnić. A w tym wszystkim jest miejsce na prawdziwe uczucie. Oliwia zbliża się do irytującego przystojniaka i zaskarbia sobie jego uwagę. Wystarczy tylko mała iskra aby prawdziwe uczucie wybuchło. Są dla siebie niemym wsparciem.
Pomysł na fabułę ciekawy i bardzo obyczajowy. Nutka romansu dodaje dodatkowego motywy, ale to ta tajemnica jest kluczem do wszystkiego. Podobała mi się ta historia, bo jest zwykła, ale poruszająca trudne tematy. Rodzina powinna być ostoją i dać ramię, gdy trzeba się wypłakać i wyciągnąć pomocną dłoń, gdy się upada. Nie powinna podcinać skrzydeł lub kopać dołki.
Jeśli chcecie odciąć się od typowych romansów, to sięgnijcie po tę lekką obyczajówkę.
10/10
🤩Recenzja🤩
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPremiera 27.08.2024 r.
„Ja ciebie też” – Michalina Kowolik
Współpraca reklamowa z @videograf.sa
Najbardziej bolą oskarżenia, a gdy tyczy się
to najbliższej rodziny, to ból rozdziera nasze serca. Nie tak wygląda miłość w rodzinie.
Oliwia ciągle żyje w przekonaniu, że to ona jest winna śmierci ukochanego taty. Nie ma wsparcia w mamie i siostrze. Wręcz...
"Prawda cię uleczy,ale najpierw będzie to piekielnie bolało." (J.F.)
⬇️
"Ja Ciebie też"
Autor: Michalina Kowolik @mikowolik
Wydawnictwo: @videograf.sa
#współpraca
Historia przedstawiona w powieści,jest bardzo realistyczna.Poznajemy bohaterkę w trudnym dla niej czasie.Ukochany zdradził ją i porzucił przed ołtarzem,a dodatkowo skrzydła są podcinane przez matkę i siostrę,które twierdzą,że to karma za śmierć taty.
Czy sobie z tym poradzi?
Z pomocą jak zawsze przychodzi kuzynka,z którą łączy ją wyjatkowa więź.To właśnie ta przyjaźń ma moc,która niepozwala upaść,załamać się i wspiera na każdym kroku.
Dziewczyny wspólnie wyjeżdżają nad morze,chcąc zacząć wszystko od nowa.
"Ja Ciebie tez" pokazuje jak ważna jest rodzina i szczera rozmowa.Jak toksyczna relacja rodzinna,wieczne krzyki i pretensje niszczą życie wielu osobom,a zawiść i zazdrość mogą doprowadzić do tragedii.
Powieść uświadamia,że każdy popełnia błędy.Są większe i mniejsze,ale każdy zasluguje na drugą szansę.Pokazuje,jak ogromne znaczenie ma wybaczanie dające ukojenie i to,że nigdy nie jest za późno na odbudowanie relacji i utraconej przez lata więzi.
Historia jest lekka,przyjemna i wciągająca.Bohaterowie tacy naturalni,z zaletami i mnóstwem wad.Tajemnice skrywane przed członkami rodziny sprawiają,że jest ciekawie,a intrygi i akcje wywołują emocje,które nie pozwalają odłożyć książki na bok.
Ważnym elementem tej powieści jest miłość.Znajdziecie tu taką zranioną,ze złamanym sercem i taką,która te pęknięcia zacznie z czułością sklejać.Da poczucie bezpieczeństwa,zaufanie i wsparcie,którego wcześniej brakowało.Znajdzie się też taka,która pokaże,że nie wszystkie historie kończą się happy endem.
Wątek tęsknoty,traumy,żałoby,zniszczonego zaufania czy skomplikowane relacje rodzinne wywołują wiele emocji.Od usmiechu i radości,po smutek i łzy.
Sięgając po tę pozycję,spędzicie miło czas w ramionach słodko gorzkiego życia,z tajemnicami wiszącymi nad głową,nie pozwalając spokojnie żyć i skłoni was do refleksji.
meggi.books
"Prawda cię uleczy,ale najpierw będzie to piekielnie bolało." (J.F.)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⬇️
"Ja Ciebie też"
Autor: Michalina Kowolik @mikowolik
Wydawnictwo: @videograf.sa
#współpraca
Historia przedstawiona w powieści,jest bardzo realistyczna.Poznajemy bohaterkę w trudnym dla niej czasie.Ukochany zdradził ją i porzucił przed ołtarzem,a dodatkowo skrzydła są podcinane przez matkę i...