Świetna książka i wspaniała seria. Bardzo podoba mi się młody niedoświadczony bohater, który jeszcze niewiele wie i niewiele umie. Podoba mi się, że ma towarzyszy wątpliwych moralnie. Koncepcja "słowa" jest super! Gdybym miała porównać tę książkę do czegoś, to klimatycznie pasuje trochę "Kwestia wyboru" MarMaxa Borowskiego, ale poza tym chyba nic.
Świetna książka i wspaniała seria. Bardzo podoba mi się młody niedoświadczony bohater, który jeszcze niewiele wie i niewiele umie. Podoba mi się, że ma towarzyszy wątpliwych moralnie. Koncepcja "słowa" jest super! Gdybym miała porównać tę książkę do czegoś, to klimatycznie pasuje trochę "Kwestia wyboru" MarMaxa Borowskiego, ale poza tym chyba nic.
Początek nie napawał optymizmem. Przeplatające się wątki dwójki młodych bohaterów prowadziły wyrównaną batalię o tytuł usypiacza roku. W tym uścisku bylejakości pozostalibyśmy zapewne do końca gdyby na scenę nie wkroczyły postacie drugoplanowe. Główny antagonista, a przede wszystkim Mały Kurczak, przekształcają zwyczajną opowieść w coś interesującego. Być może jest to efekt zbiegu okoliczności, bo ich pojawienie pokrywa się w czasie z odkrywaniem geografii i mechaniki świata, czyli tym co lubię najbardziej. W efekcie drugą część książki przebyłem wykorzystując każdą minutę dobrego światła przed nadchodzącym zmrokiem.
Całość oceniam bardzo wysoko i liczę na utrzymanie poziomu w następnych tomach.
P.S.
Inosolan jest tak głupia, że powinna zostać wydana za Ćwir Ćwira ;)
Początek nie napawał optymizmem. Przeplatające się wątki dwójki młodych bohaterów prowadziły wyrównaną batalię o tytuł usypiacza roku. W tym uścisku bylejakości pozostalibyśmy zapewne do końca gdyby na scenę nie wkroczyły postacie drugoplanowe. Główny antagonista, a przede wszystkim Mały Kurczak, przekształcają zwyczajną opowieść w coś interesującego. Być może jest to efekt...
Świetna książka, świetna fantastyka, fajnie wykreowane postaci aczkolwiek raczej typ "podróży" albo tułaczki, natomiast ciekawy, wciągający styl pisania. Jedyne wady to błędy w książce, literówki albo niedociągnięcia w dialogach, czasami trzeba coś czytać po dwa razy, oraz małe pismo. Za to bardzo podoba mi się okładka, pasuje do opowieści i ma klimat, z chęcią sięgnę po kolejne części
Świetna książka, świetna fantastyka, fajnie wykreowane postaci aczkolwiek raczej typ "podróży" albo tułaczki, natomiast ciekawy, wciągający styl pisania. Jedyne wady to błędy w książce, literówki albo niedociągnięcia w dialogach, czasami trzeba coś czytać po dwa razy, oraz małe pismo. Za to bardzo podoba mi się okładka, pasuje do opowieści i ma klimat, z chęcią sięgnę po...
Po pierwszy tom tetralogii "Człowiek ze słowem" sięgnęłam w poszukiwaniu wciągającego, plastycznego, kreatywnego fantasy. Wszystko to znalazłam, jednak w stopniu nie wystarczającym dla mnie, jako dla czytelnika mającego okres nastoletni za sobą. Żałuję, gdyż z tego powodu nie sięgnę już po kolejny, drugi tom serii, a oczywistym jest, że kilka lat wcześniej powieści te uraczyłyby mnie pięknym, fantastycznym światem, urzekły różnorodnymi bohaterami i niezwykłymi przygodami. Kilka lat czyni jednak w tym przypadku ogromne znaczenie. Przezwyciężając chwilową chęć porzucenia lektury, pozwoliłam sobie wciągnąć się w wir fabuły i choć z żadnym z bohaterów nie mogłam się identyfikować, to książkę pochłonęłam dosyć szybko i na pewno nie był to czas stracony. Z podwójnym zapałem będę mogła sięgnąć teraz po bardziej wymagającą lekturę.
Polecam tę tetralogię wszystkim nastolatkom, zarówno dziewczętom, jak i chłopcom, gdyż każde z nich znajdzie odpowiedniego dla siebie bohatera (bohaterkę), a ich przygody i koleje losu z pewnością zaowocują długimi, przyjemnymi godzinami przy lekturze.
Po pierwszy tom tetralogii "Człowiek ze słowem" sięgnęłam w poszukiwaniu wciągającego, plastycznego, kreatywnego fantasy. Wszystko to znalazłam, jednak w stopniu nie wystarczającym dla mnie, jako dla czytelnika mającego okres nastoletni za sobą. Żałuję, gdyż z tego powodu nie sięgnę już po kolejny, drugi tom serii, a oczywistym jest, że kilka lat wcześniej powieści te...
Czytadło. Dave Duncan ma parę naprawdę niezłych książek lecz tą serię przeczytałem chyba tylko ze względu na klimat i świat który został stworzony.
Nie będę opisywał o czym jest ta książka bo na pewno jest dużo takich recenzji. Mnie jako czytelnika bardziej interesuje parę kwestii takich jak:
Czy książka ma ciekawą fabułę - tutaj 6/10 - Parę ciekawych pomysłów, parę sytuacji całkowicie do przewidzenia, ogólnie przeciętna fabuła.
Czy książka ma ciekawy klimat/budowę świata (czasem klimat książki czyli budowa świata i otoczka z nim związana nie pozwalają mi się oderwać od książki mimo, że książka ma dłużyzny czy nie do końca spójną fabułę) - tutaj 8/10 - lodowy klimat północy, zamarzające morze, tylko dzięki klimatowi udało mi się przeczytać pierwszy tom.
Czy książkę się dobrze czyta (czy ma dłużyzny przez które trzeba przebrnąć - tutaj 5/10 - sporo dłużyzn, czasami ciężko dobrnąć do następnej strony.
Ogółem 6/10.
Czytadło. Dave Duncan ma parę naprawdę niezłych książek lecz tą serię przeczytałem chyba tylko ze względu na klimat i świat który został stworzony.
Nie będę opisywał o czym jest ta książka bo na pewno jest dużo takich recenzji. Mnie jako czytelnika bardziej interesuje parę kwestii takich jak:
Czy książka ma ciekawą fabułę - tutaj 6/10 - Parę ciekawych pomysłów, parę...
Przebrnęłam przez pierwszy tom i nie byłam w stanie znaleźć w sobie samozaparcia, żeby zabrać się do drugiego.
Główni bohaterowie - księżniczka Inos i jej towarzysz z dzieciństwa Rap, są nastolatkami, mają bardzo nastoletnie problemy, przeżywają pierwsze zauroczenia i miłostki i wplatanie do tego wątków magii, ratowania królestwa i standardowego fantasy wydaje się być zupełnie niepotrzebnym zabiegiem. To jest płytka opowieść o płytkich nastolatkach. I tyle.
Książkę ratuje tylko postać goblina Małego Kurczaka, za którego podwyższam ocenę o jedną gwiazdkę. Rozdziały z pobytu Rapa wśród goblinów należą do moich ulubionych.
Przebrnęłam przez pierwszy tom i nie byłam w stanie znaleźć w sobie samozaparcia, żeby zabrać się do drugiego.
Główni bohaterowie - księżniczka Inos i jej towarzysz z dzieciństwa Rap, są nastolatkami, mają bardzo nastoletnie problemy, przeżywają pierwsze zauroczenia i miłostki i wplatanie do tego wątków magii, ratowania królestwa i standardowego fantasy wydaje się być...
Pierwsza część sagi "Człowiek ze Słowem". Dobrnęłam do połowy trzeciego tomu i powiedziałam sobie "dość". Ta część zasługuje jeszcze na zainteresowanie ze względu na bardzo nietypową kombinację bohaterów - pewnego rodzaju nowość, która owszem, zaskakuje. Niestety, kolejne tomy nie mogą poszczycić się jakimkolwiek elementem, który byłby godny polecenia. Całość przewidywalna i nudna.
Pierwsza część sagi "Człowiek ze Słowem". Dobrnęłam do połowy trzeciego tomu i powiedziałam sobie "dość". Ta część zasługuje jeszcze na zainteresowanie ze względu na bardzo nietypową kombinację bohaterów - pewnego rodzaju nowość, która owszem, zaskakuje. Niestety, kolejne tomy nie mogą poszczycić się jakimkolwiek elementem, który byłby godny polecenia. Całość przewidywalna...
Świetna książka i wspaniała seria. Bardzo podoba mi się młody niedoświadczony bohater, który jeszcze niewiele wie i niewiele umie. Podoba mi się, że ma towarzyszy wątpliwych moralnie. Koncepcja "słowa" jest super! Gdybym miała porównać tę książkę do czegoś, to klimatycznie pasuje trochę "Kwestia wyboru" MarMaxa Borowskiego, ale poza tym chyba nic.
Świetna książka i wspaniała seria. Bardzo podoba mi się młody niedoświadczony bohater, który jeszcze niewiele wie i niewiele umie. Podoba mi się, że ma towarzyszy wątpliwych moralnie. Koncepcja "słowa" jest super! Gdybym miała porównać tę książkę do czegoś, to klimatycznie pasuje trochę "Kwestia wyboru" MarMaxa Borowskiego, ale poza tym chyba nic.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek nie napawał optymizmem. Przeplatające się wątki dwójki młodych bohaterów prowadziły wyrównaną batalię o tytuł usypiacza roku. W tym uścisku bylejakości pozostalibyśmy zapewne do końca gdyby na scenę nie wkroczyły postacie drugoplanowe. Główny antagonista, a przede wszystkim Mały Kurczak, przekształcają zwyczajną opowieść w coś interesującego. Być może jest to efekt zbiegu okoliczności, bo ich pojawienie pokrywa się w czasie z odkrywaniem geografii i mechaniki świata, czyli tym co lubię najbardziej. W efekcie drugą część książki przebyłem wykorzystując każdą minutę dobrego światła przed nadchodzącym zmrokiem.
Całość oceniam bardzo wysoko i liczę na utrzymanie poziomu w następnych tomach.
P.S.
Inosolan jest tak głupia, że powinna zostać wydana za Ćwir Ćwira ;)
Początek nie napawał optymizmem. Przeplatające się wątki dwójki młodych bohaterów prowadziły wyrównaną batalię o tytuł usypiacza roku. W tym uścisku bylejakości pozostalibyśmy zapewne do końca gdyby na scenę nie wkroczyły postacie drugoplanowe. Główny antagonista, a przede wszystkim Mały Kurczak, przekształcają zwyczajną opowieść w coś interesującego. Być może jest to efekt...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, świetna fantastyka, fajnie wykreowane postaci aczkolwiek raczej typ "podróży" albo tułaczki, natomiast ciekawy, wciągający styl pisania. Jedyne wady to błędy w książce, literówki albo niedociągnięcia w dialogach, czasami trzeba coś czytać po dwa razy, oraz małe pismo. Za to bardzo podoba mi się okładka, pasuje do opowieści i ma klimat, z chęcią sięgnę po kolejne części
Świetna książka, świetna fantastyka, fajnie wykreowane postaci aczkolwiek raczej typ "podróży" albo tułaczki, natomiast ciekawy, wciągający styl pisania. Jedyne wady to błędy w książce, literówki albo niedociągnięcia w dialogach, czasami trzeba coś czytać po dwa razy, oraz małe pismo. Za to bardzo podoba mi się okładka, pasuje do opowieści i ma klimat, z chęcią sięgnę po...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny czteroksiąg! Szalenie szybko się czyta, nie można spać i jeść. Pomysły genialne!
Świetny czteroksiąg! Szalenie szybko się czyta, nie można spać i jeść. Pomysły genialne!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwszy tom tetralogii "Człowiek ze słowem" sięgnęłam w poszukiwaniu wciągającego, plastycznego, kreatywnego fantasy. Wszystko to znalazłam, jednak w stopniu nie wystarczającym dla mnie, jako dla czytelnika mającego okres nastoletni za sobą. Żałuję, gdyż z tego powodu nie sięgnę już po kolejny, drugi tom serii, a oczywistym jest, że kilka lat wcześniej powieści te uraczyłyby mnie pięknym, fantastycznym światem, urzekły różnorodnymi bohaterami i niezwykłymi przygodami. Kilka lat czyni jednak w tym przypadku ogromne znaczenie. Przezwyciężając chwilową chęć porzucenia lektury, pozwoliłam sobie wciągnąć się w wir fabuły i choć z żadnym z bohaterów nie mogłam się identyfikować, to książkę pochłonęłam dosyć szybko i na pewno nie był to czas stracony. Z podwójnym zapałem będę mogła sięgnąć teraz po bardziej wymagającą lekturę.
Polecam tę tetralogię wszystkim nastolatkom, zarówno dziewczętom, jak i chłopcom, gdyż każde z nich znajdzie odpowiedniego dla siebie bohatera (bohaterkę), a ich przygody i koleje losu z pewnością zaowocują długimi, przyjemnymi godzinami przy lekturze.
Po pierwszy tom tetralogii "Człowiek ze słowem" sięgnęłam w poszukiwaniu wciągającego, plastycznego, kreatywnego fantasy. Wszystko to znalazłam, jednak w stopniu nie wystarczającym dla mnie, jako dla czytelnika mającego okres nastoletni za sobą. Żałuję, gdyż z tego powodu nie sięgnę już po kolejny, drugi tom serii, a oczywistym jest, że kilka lat wcześniej powieści te...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytadło. Dave Duncan ma parę naprawdę niezłych książek lecz tą serię przeczytałem chyba tylko ze względu na klimat i świat który został stworzony.
Nie będę opisywał o czym jest ta książka bo na pewno jest dużo takich recenzji. Mnie jako czytelnika bardziej interesuje parę kwestii takich jak:
Czy książka ma ciekawą fabułę - tutaj 6/10 - Parę ciekawych pomysłów, parę sytuacji całkowicie do przewidzenia, ogólnie przeciętna fabuła.
Czy książka ma ciekawy klimat/budowę świata (czasem klimat książki czyli budowa świata i otoczka z nim związana nie pozwalają mi się oderwać od książki mimo, że książka ma dłużyzny czy nie do końca spójną fabułę) - tutaj 8/10 - lodowy klimat północy, zamarzające morze, tylko dzięki klimatowi udało mi się przeczytać pierwszy tom.
Czy książkę się dobrze czyta (czy ma dłużyzny przez które trzeba przebrnąć - tutaj 5/10 - sporo dłużyzn, czasami ciężko dobrnąć do następnej strony.
Ogółem 6/10.
Czytadło. Dave Duncan ma parę naprawdę niezłych książek lecz tą serię przeczytałem chyba tylko ze względu na klimat i świat który został stworzony.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będę opisywał o czym jest ta książka bo na pewno jest dużo takich recenzji. Mnie jako czytelnika bardziej interesuje parę kwestii takich jak:
Czy książka ma ciekawą fabułę - tutaj 6/10 - Parę ciekawych pomysłów, parę...
Przebrnęłam przez pierwszy tom i nie byłam w stanie znaleźć w sobie samozaparcia, żeby zabrać się do drugiego.
Główni bohaterowie - księżniczka Inos i jej towarzysz z dzieciństwa Rap, są nastolatkami, mają bardzo nastoletnie problemy, przeżywają pierwsze zauroczenia i miłostki i wplatanie do tego wątków magii, ratowania królestwa i standardowego fantasy wydaje się być zupełnie niepotrzebnym zabiegiem. To jest płytka opowieść o płytkich nastolatkach. I tyle.
Książkę ratuje tylko postać goblina Małego Kurczaka, za którego podwyższam ocenę o jedną gwiazdkę. Rozdziały z pobytu Rapa wśród goblinów należą do moich ulubionych.
Przebrnęłam przez pierwszy tom i nie byłam w stanie znaleźć w sobie samozaparcia, żeby zabrać się do drugiego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówni bohaterowie - księżniczka Inos i jej towarzysz z dzieciństwa Rap, są nastolatkami, mają bardzo nastoletnie problemy, przeżywają pierwsze zauroczenia i miłostki i wplatanie do tego wątków magii, ratowania królestwa i standardowego fantasy wydaje się być...
Fantastyka w nietypowym, jednak udanym wydaniu.
Fantastyka w nietypowym, jednak udanym wydaniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część sagi "Człowiek ze Słowem". Dobrnęłam do połowy trzeciego tomu i powiedziałam sobie "dość". Ta część zasługuje jeszcze na zainteresowanie ze względu na bardzo nietypową kombinację bohaterów - pewnego rodzaju nowość, która owszem, zaskakuje. Niestety, kolejne tomy nie mogą poszczycić się jakimkolwiek elementem, który byłby godny polecenia. Całość przewidywalna i nudna.
Pierwsza część sagi "Człowiek ze Słowem". Dobrnęłam do połowy trzeciego tomu i powiedziałam sobie "dość". Ta część zasługuje jeszcze na zainteresowanie ze względu na bardzo nietypową kombinację bohaterów - pewnego rodzaju nowość, która owszem, zaskakuje. Niestety, kolejne tomy nie mogą poszczycić się jakimkolwiek elementem, który byłby godny polecenia. Całość przewidywalna...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to