Wróć na stronę książki

Oceny książki Pusta przestrzeń

Średnia ocen
6,2 / 10
98 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
571
558

Na półkach:

Zagubiona perełka wśród obecnie pisanych powieści, to taki Jonathan Carrol, Marquez, Vonneghut. Jak mało jest tego typu książek, pełnych rozbuchanej wyobraźni, obrazów i światła opisanych słowem? I to jeszcze sfów! Cała powieść miała być dopowiedzeniem, uzupełnieniem dwóch poprzednich części a tak naprawdę przydałaby się czwarta dymykająca. Ta część jest w swoim wydźwięku i strukturze najbardziej podobna do jedynki a jednocześnie niestety mniej domknięta, pozostawia zbyt wiele otwartych kwestii. Dla mnie sprawa Anny była mniej ważna niż sprawa ostatecznej misji Nova swing i Eda, czy zapobiegł wojnie? Tego nie wiemy.. Rozdział o labiryncie, o planetoidzie alefa i kobiety kocie bardzo przypomina opowieść o Hyperionie, jak Geins przypomina sobie drogę i pułapki przez labirynt to miałam totalnie Hyperionie skojarzenie.. Ogólnie wszystko było super do czas zakończenia, tak bardzo był otwarty, tak strasznie nagle się skończył, nie rozwiązał dla mnie najważniejszych aspektów, a szkoda, zawiodłam się bardzo.. Język jak zawsze poziom master, piękny, poetycki, konstrukcja zdań to małe cuda, pisarz puszcza przed nami wodze swojej wyobraźni niczym małe perły, uczta wyobraźni, szkoda, że bez solidnego pierdolnięcia na koniec, brakowało mi spektakularnej końcówki, było zbyt przyziemnie i filozoficznie, autor skupił się na teraźniejszości a ja chciałam być wśród gwiazd na Trakcie!

Zagubiona perełka wśród obecnie pisanych powieści, to taki Jonathan Carrol, Marquez, Vonneghut. Jak mało jest tego typu książek, pełnych rozbuchanej wyobraźni, obrazów i światła opisanych słowem? I to jeszcze sfów! Cała powieść miała być dopowiedzeniem, uzupełnieniem dwóch poprzednich części a tak naprawdę przydałaby się czwarta dymykająca. Ta część jest w swoim wydźwięku i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
193
75

Na półkach: ,

Gratuluję tym czytelnikom, którzy wiedzą, o co w tej książce chodzi. Przeczytałam do końca, ale mało co z tego zrozumiałam, wyobraźnia też miała problem z pokazaniem mi, co też autor miał na myśli. Do tej lektury chyba trzeba się nieźle czymś najarać, żeby wpaść w odpowiedni klimat.

Gratuluję tym czytelnikom, którzy wiedzą, o co w tej książce chodzi. Przeczytałam do końca, ale mało co z tego zrozumiałam, wyobraźnia też miała problem z pokazaniem mi, co też autor miał na myśli. Do tej lektury chyba trzeba się nieźle czymś najarać, żeby wpaść w odpowiedni klimat.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1135
1034

Na półkach:

Nie wiem, jak ocenić tę książkę. Nie dobrnąłem do końca, nie dałem rady. To po prostu zbyt fantastyczna fantastyka. Jakaś kobieta Schrödingera, jakaś materia zmieniająca się w czystą matematykę, nieludzkie modyfikacje ludzi, a wreszcie – o co tu w ogóle chodzi? Może to i dobra powieść, ale przekracza moje możliwości.

Nie wiem, jak ocenić tę książkę. Nie dobrnąłem do końca, nie dałem rady. To po prostu zbyt fantastyczna fantastyka. Jakaś kobieta Schrödingera, jakaś materia zmieniająca się w czystą matematykę, nieludzkie modyfikacje ludzi, a wreszcie – o co tu w ogóle chodzi? Może to i dobra powieść, ale przekracza moje możliwości.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to