Z serii o Agacie lubię głównie Cotswolds i żonę pastora ; ) Główna bohaterka to dość ordynarne, mściwe babsko, które autorka portretuje bez żadnego pudrowania. Gdzie Agata tam trupy, fatalne zauroczenia i komedia pomyłek. Nie lubię większości bohaterów, a mimo to z przyjemnością przeczytałam blisko trzydzieści tomów i naprawdę, ale to naprawdę zakochałam się w Cotswolds!
Z serii o Agacie lubię głównie Cotswolds i żonę pastora ; ) Główna bohaterka to dość ordynarne, mściwe babsko, które autorka portretuje bez żadnego pudrowania. Gdzie Agata tam trupy, fatalne zauroczenia i komedia pomyłek. Nie lubię większości bohaterów, a mimo to z przyjemnością przeczytałam blisko trzydzieści tomów i naprawdę, ale to naprawdę zakochałam się w Cotswolds!
„Agatha Raisin i zatrute ciasto” to pierwszy tom komediowej serii kryminalnej autorstwa M.C. Beaton, w którym Agatha Raisin porzuca swoje londyńskie życie, przechodzi na wczesną emeryturę i przeprowadza się do spokojnej wioski Carsely. Postanawia wkupić się w łaski nowych sąsiadów, biorąc udział w konkursie na najlepsze ciasto. Okazuje się jednak, że główny sędzia tego konkursu po zjedzeniu jej wypieku… umiera. Agatha szybko zostaje uniewinniona, jednak trochę z nudów, a trochę z wyrzutów sumienia, postanawia zaangażować się w śledztwo dotyczące tego zatrucia.
Miałam ogromną nadzieję, że będzie to moja nowa ulubiona seria kryminalna, ponieważ uwielbiam sięgać po wielotomowe, lekkie kryminały rozgrywające się w małych miasteczkach, jednak tak się nie stało. Nie polubiłam praktycznie żadnych bohaterów (może poza jednym policjantem), a szczególnie głównej bohaterki, której zachowanie na tyle mnie irytowało, że odbierało mi całą przyjemność z rozwiązywania zagadki kryminalnej. Choć nie jest to długa książka, zdarzały się w niej momenty przestojów i zbyt długich opisów, przez co brakowało dynamiki i nudziłam się w trakcie czytania. Nie zaangażowałam się na tyle ani nie polubiłam tego świata, by chcieć sięgnąć po kolejne tomy, a jakiekolwiek porównania do książek Agathy Christie uważam za spore nadużycie.
„Agatha Raisin i zatrute ciasto” to pierwszy tom komediowej serii kryminalnej autorstwa M.C. Beaton, w którym Agatha Raisin porzuca swoje londyńskie życie, przechodzi na wczesną emeryturę i przeprowadza się do spokojnej wioski Carsely. Postanawia wkupić się w łaski nowych sąsiadów, biorąc udział w konkursie na najlepsze ciasto. Okazuje się jednak, że główny sędzia tego...
Ależ przyjemna lektura!
Świetna pozycja na reset po cięższych (co wcale nie znaczy, że lepszych) lekturach.
Niby główna bohaterka apodyktyczna, niesympatyczna... a prawie od razu da się lubić. Opisana historia jest w sumie prosta, bez żadnych udziwnień. W finale wszystko się zgadza. Niezwykłe ;)
Sądzę, że zostanę stałym gościem u Agaty.
Ależ przyjemna lektura!
Świetna pozycja na reset po cięższych (co wcale nie znaczy, że lepszych) lekturach.
Niby główna bohaterka apodyktyczna, niesympatyczna... a prawie od razu da się lubić. Opisana historia jest w sumie prosta, bez żadnych udziwnień. W finale wszystko się zgadza. Niezwykłe ;)
Sądzę, że zostanę stałym gościem u Agaty.
Książka M.C. Beaton "Agatha Raisin i ciasto śmierci" to pierwszy tom z cyklu o nietuzinkowej kobiecie, która po latach pracy w Londynie postanawia rozpocząć nowe życie na wsi. Zmęczona miejskim zgiełkiem Agatha zamyka swoją firmę PR i przeprowadza się do spokojnej wioski Carseby, marząc o ciąży i sielankowym odpoczynku. Chcąc zyskać sympatię lokalnej społeczności, postanawia wziąć udział w konkursie kulinarnym. Nie mając jednak talentu do pieczenia, przynosi zakupione po kryjomu ciasto. Sytuacja szybko wymyka się spod kontroli, gdy sędzia konkursu umiera po jego skosztowaniu. Wtedy Agatha bardziej z ciekawości niż z obowiązku - postanawia sama odkryć, co naprawdę się stało.
Lektura jest lekka, pełna humoru i bardzo przyjemna. Autorka z wdziękiem ukazuje życie małej angielskiej wsi, w której każdy zna każdego, a pod pozorem spokoju kryją się intrygi i tajemnice. Fabuła jest prosta, ale wciągająca - idealna na relaks po bardziej wymagających książkach. Styl M.C. Beaton jest prosty i przystępny, a bohaterowie barwi i charakterystyczni.
Często porównuje się Agathę Raisin do panny Marple z powieści Agathy Christie, ale to raczej nietrafione zestawienie. Agatha jest impulsywna, próżna, czasem złośliwa, ale jednocześnie niezwykle ludzka i zabawna - zupełnie inny typ niż klasyczna dama detektyw.
"Agatha Raisin i ciasto śmierci" to lekki, humorystyczny kryminał, który czyta się jednym tchem. To idealna książka na odprężenie - tajemnica przeplata się z życiem codziennym, a wiejski klimat dodaje całości uroku. Z przyjemnością sięgnę po kolejne części, by sprawdzić, jakie jeszcze przygody spotkają Agathę Raisin.
Książka M.C. Beaton "Agatha Raisin i ciasto śmierci" to pierwszy tom z cyklu o nietuzinkowej kobiecie, która po latach pracy w Londynie postanawia rozpocząć nowe życie na wsi. Zmęczona miejskim zgiełkiem Agatha zamyka swoją firmę PR i przeprowadza się do spokojnej wioski Carseby, marząc o ciąży i sielankowym odpoczynku. Chcąc zyskać sympatię lokalnej społeczności,...
Niewątpliwie tytułowa bohaterka jest osobą specyficzną i trzeba się do niej przekonać! Ja już się przekonałam i planuję wizytę w bibliotece po kolejne tomy 👌Pomijając sama kryminalna fabułę - książka jest wielka zachętą do wyprawy właśnie w TE konkretne rejony Anglii 👌
Niewątpliwie tytułowa bohaterka jest osobą specyficzną i trzeba się do niej przekonać! Ja już się przekonałam i planuję wizytę w bibliotece po kolejne tomy 👌Pomijając sama kryminalna fabułę - książka jest wielka zachętą do wyprawy właśnie w TE konkretne rejony Anglii 👌
Nie od razu polubiłam panią Agathę Raisin. Na początku książka wydawała mi się nudna, nic się nie działo, ale ostatecznie.... wpadłam. Teraz pochłaniam kolejne części i jak na razie nie mam dosyć.
Nie od razu polubiłam panią Agathę Raisin. Na początku książka wydawała mi się nudna, nic się nie działo, ale ostatecznie.... wpadłam. Teraz pochłaniam kolejne części i jak na razie nie mam dosyć.
Przyjemna książka, z humorem i zagadką w tle. Świetnie oddaje klimat małej społeczności z wszystkimi jej zaletami i wadami, a w perypetiach głównej bohaterki wiele osób może znaleźć coś z siebie :)
Przyjemna książka, z humorem i zagadką w tle. Świetnie oddaje klimat małej społeczności z wszystkimi jej zaletami i wadami, a w perypetiach głównej bohaterki wiele osób może znaleźć coś z siebie :)
Przeczytałem (przesłuchałem) dla ciekawości i dla pewnego odpoczynku. Ok. Zabawna książka, ale nie będę kontynuował. To nie moje klimaty. Kiedyś pewnie posłucham pierwszych książek z innych serii autorki (Hamish Macbeth i Edwardian Murder Mysteries)
Przeczytałem (przesłuchałem) dla ciekawości i dla pewnego odpoczynku. Ok. Zabawna książka, ale nie będę kontynuował. To nie moje klimaty. Kiedyś pewnie posłucham pierwszych książek z innych serii autorki (Hamish Macbeth i Edwardian Murder Mysteries)
Idealna lektura na gorący, urlopowy czas – prosta, niewymagająca intelektualnie intryga, wyrazista bohaterka, sympatyczny policjant i klimat angielskiej prowincji. Będzie co czytać w czasie wakacji, bo seria ma ponad 20 tomów :)
Idealna lektura na gorący, urlopowy czas – prosta, niewymagająca intelektualnie intryga, wyrazista bohaterka, sympatyczny policjant i klimat angielskiej prowincji. Będzie co czytać w czasie wakacji, bo seria ma ponad 20 tomów :)
To świetny cykl, przynajmniej pierwsze 10 tomów. Postaci są żywe, zróżnicowane, sama bohaterka bywa irytująca i niesympatyczna, ale zdecydowanie ciekawa. Jako miłośniczka Agathy Christie polecam, ma coś z tamtych klimatów
To świetny cykl, przynajmniej pierwsze 10 tomów. Postaci są żywe, zróżnicowane, sama bohaterka bywa irytująca i niesympatyczna, ale zdecydowanie ciekawa. Jako miłośniczka Agathy Christie polecam, ma coś z tamtych klimatów
To lekka komedia kryminalna , która spodoba się miłośnikom tradycyjnej , angielskiej wsi.
W Polsce raz do roku mamy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy , a w " cieście śmierci " opisano nieustający ciąg imprez dobroczynnych : festynów , koncertów, zabaw , loterii fantowych , licytacji. W latach 90-tych XX w wygląda to tak samo jak kilkadziesiąt lat wcześniej. Do takiego miejsca trafia Agatha , która w wieku pięćdziesięciu kilku lat przeszła na emeryturę likwidując swoją świetnie prosperującą agencję public relations. Mając przebojowy charakter nudzi się na wsi [ a z nią co bardziej niecierpliwi czytelnicy] . Na szczęście zdarza się wypadek ,który okazuje się morderstwem.
To nie jest kryminał dla miłośników dynamicznej akcji , ale dla tych którzy chętnie zatopią się w sympatycznej prowincjonalnej atmosferze.
Ludzie jadają tam przedziwne potrawy np. lasagne z frytkami , a z herbatników spływa roztopione masło [ dochodzę do wniosku , że te same nazwy muszą oznaczać co innego w Polsce i w Anglii bo takie połączenia wydają mi się niejadalne , ale nie przeprowadzałam dokładnego śledztwa]
Są też moje "ulubione" paszteciki z nereczkami i mięso z sosem miętowym oraz domowe wino brzozowe - intrygujące , robiłam wina z różnych owoców , ale z brzozy ? Pewnie z soku brzozowego.
Kto nie lubi wyszukiwać takich smaczków , może być zawiedziony - mnie się podobało.
To lekka komedia kryminalna , która spodoba się miłośnikom tradycyjnej , angielskiej wsi.
W Polsce raz do roku mamy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy , a w " cieście śmierci " opisano nieustający ciąg imprez dobroczynnych : festynów , koncertów, zabaw , loterii fantowych , licytacji. W latach 90-tych XX w wygląda to tak samo jak kilkadziesiąt lat wcześniej. Do takiego...
Nie. Nie. Nie.
Zdecydowanie odradzam. Nie chodzi już nawet o to, że książka jest nudna. Zdecydowanie uważam, że zawiodła redakcja.
Minusy:
- antypatyczna główna bohaterka - okropna, fałszywa, obgadująca innych ludzi, straszny człowiek
- ciągłe picie alkoholu - wszyscy wszędzie ciągle piją, są nawet fragmenty mówiące o tym, że główna bohaterka się upija i nie wie co robi (!)
- klimat jest bardzo przestarzały, naprawdę czuć, że autorka chce pisać w stylu Agathy Christie - książka jest wydana w 2019 r., wydarzenia są aktualne, a sam styl pisania jakby wyciągnięty z powieści Christie
- baaardzo dziwna i niepokojąca relacja bohaterki z młodym policjantem
- ani to obyczajówka ani kryminał
- niektóre opisy są zbyt długie i nic nie wnoszą, inne znów
- zbyt krótkie i akcja zmienia się ze zdania na zdanie
- okropny wszechwiedzący narrator, który przeskakuje w głowy losowych bohaterów.
Podsumowując - zdecydowanie nie. Wynudziłam się, ale głównie krzywiłam się i aż bolały mnie w uszy słuchane zdania (słuchałam audiobooka). Nie wiem komu miałaby spodobać się ta książka - ani to obyczajówka ani tym bardziej kryminał. Szkoda czasu na tak źle napisaną powieść. Odradzam.
Nie. Nie. Nie.
Zdecydowanie odradzam. Nie chodzi już nawet o to, że książka jest nudna. Zdecydowanie uważam, że zawiodła redakcja.
Minusy:
- antypatyczna główna bohaterka - okropna, fałszywa, obgadująca innych ludzi, straszny człowiek
- ciągłe picie alkoholu - wszyscy wszędzie ciągle piją, są nawet fragmenty mówiące o tym, że główna bohaterka się upija i nie wie co robi...
Jeśli spodziewacie się kryminału w stylu Agathy Christie to... nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli szukacie zaskoczenia to.. nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli marzy Wam się ciekawa sprawa kryminalna to... nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli lubicie dobrą literaturę to... wiadomo czego nie powinniście robić.
Ps. Jeśli lubicie posłuchać głosu pani Holtz to... sięgnijcie po tę książkę w postaci audiobooka
Jeśli spodziewacie się kryminału w stylu Agathy Christie to... nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli szukacie zaskoczenia to.. nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli marzy Wam się ciekawa sprawa kryminalna to... nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli lubicie dobrą literaturę to... wiadomo czego nie powinniście robić.
Ps. Jeśli lubicie posłuchać głosu pani Holtz to... sięgnijcie po...
Nie trzeba czytać tomów (prawie 30.) po kolei, chociaż pewną ciągłość fabuły mają.
Powieść nie ocieka brutalnością, akcja toczy się spokojnie a napięcie powoli rośnie, ma swój klimacik.
W tym tomie (1) bohaterka postanawia porzucić miejskie życie i karierę, by zamieszkać na urokliwej, angielskiej wsi. Marzy jej się spokojne życie w otoczeniu przyjaźnie nastawionych sąsiadów. 'Sielankę' burzy morderstwo.
Agatha korzystając z wolnego czasu zaczytuje się kryminałami swojej słynnej imienniczki i postanawia wbrew radom policjanta, przeprowadzić własne śledztwo i rozwikłać tajemniczy zgon.
"Czy nie byłoby cudownie, gdyby się okazało, że Cummings-Browne mimo wszystko został zamordowany? A ona, Agatha Raisin, rozwiązałaby zagadkę jego śmierci."
Wiadomo - nie jest literatura wysokich lotów, ale uprzyjemnia wieczór.
Nie trzeba czytać tomów (prawie 30.) po kolei, chociaż pewną ciągłość fabuły mają.
Powieść nie ocieka brutalnością, akcja toczy się spokojnie a napięcie powoli rośnie, ma swój klimacik.
W tym tomie (1) bohaterka postanawia porzucić miejskie życie i karierę, by zamieszkać na urokliwej, angielskiej wsi. Marzy jej się spokojne życie w otoczeniu przyjaźnie nastawionych...
Książkę czytałam ok 2 miesiące. Czemu? Szybko się męczyłam słowami. Nic dziwnego, że Anglików uważa się za flegmatyczny naród. Skoro taka literatura jest uważana za bestseller to przykre.
A co do książki, gdyby wyciąć wszystkie te elementy co nie mają nic wspólnego z fabułaą kryminału, to ta książka byłaby dużo przyjemniejsza.
Książkę czytałam ok 2 miesiące. Czemu? Szybko się męczyłam słowami. Nic dziwnego, że Anglików uważa się za flegmatyczny naród. Skoro taka literatura jest uważana za bestseller to przykre.
A co do książki, gdyby wyciąć wszystkie te elementy co nie mają nic wspólnego z fabułaą kryminału, to ta książka byłaby dużo przyjemniejsza.
Zabawna i niewymagająca. Postać Agathy jest świetnie skonstruowana. Intryga, też zaskakuje. Pierwszych kilka książek z serii o Agacie jest wartych uwagi, niestety w późniejszych tomach jakość spada.
Zabawna i niewymagająca. Postać Agathy jest świetnie skonstruowana. Intryga, też zaskakuje. Pierwszych kilka książek z serii o Agacie jest wartych uwagi, niestety w późniejszych tomach jakość spada.
🍰🕵️♀️ Recenzja książki "Agatha Raisin i ciasto śmierci" by M.C. Beaton 🕵️♀️🍰
Cześć, miłośnicy literackiego świata! Dziś przychodzę do Was z recenzją pełną tajemnic i smaków w powieści "Agatha Raisin i ciasto śmierci" autorstwa M.C. Beatona. Jeśli jesteście gotowi na mieszankę kryminalnej intrygi i kulinarnej pasji, to ta książka z pewnością Was zainteresuje.
Główną bohaterką jest Agatha Raisin, kobieta zmęczona życiem w wielkim mieście, postanawiająca przenieść się na spokojną wioskę, by oddać się słodkim przyjemnościom życia i oczywiście, do pieczenia wspaniałych wypieków. Oto niespodziewane odwrócenie losu, kiedy jej nadziewane ciasto francuskie, zakupione w tajemniczej piekarni w Londynie, okazuje się wywołującym skandal i tragedię dziełem. Sędzia konkursu z trudem przełknął pierwszy kęs, a potem padł martwy, pozostawiając wszystkich w szoku.
Co przyciąga w tej historii, to z pewnością oryginalna koncepcja połączenia morderstwa z pasją kulinarnej sztuki. Książka błyszczy w opisach potraw i ciekawych smaków, co czyni ją unikalną na tle innych kryminalnych powieści. Agatha Raisin to postać, którą łatwo polubić, pełna sprzeczności, z ciekawą przeszłością i apetytem na życie – i dosłownie na słodkości.
Jednakże, choć książka ma w sobie sporą dawkę uroku, istnieje kilka aspektów, które mogłyby być bardziej dopracowane. Wątek kryminalny, mimo swojego intrygującego początku, może wydać się nieco przewidywalny dla doświadczonych czytelników gatunku. Akcja również momentami traci tempa, a niektóre wątki ubocznego charakteru mogłyby zostać lepiej rozwinięte.
Nie można jednak zapominać o tym, że każda książka ma swoje miejsce i swoich odbiorców. "Agatha Raisin i ciasto śmierci" to z pewnością lektura, która dostarcza chwil rozrywki i pozytywnych emocji. Jeśli jesteście miłośnikami kryminałów z nutą humoru i chcecie zanurzyć się w świecie, gdzie śledztwo prowadzi do piekarskich tajemnic, to warto dać tej książce szansę.
Podsumowując, "Agatha Raisin i ciasto śmierci" to lektura pełna ciekawych smaków, tajemniczych intryg i niecodziennych bohaterów. Mimo pewnych niedociągnięć, książka dostarcza przyjemności czytania i wprowadza nas w klimat niewielkiej wioski pełnej nieoczekiwanych wydarzeń. Moja ocena to 5/10. Spróbujcie ją przeczytać i przekonajcie się, czy te kulinarne i kryminalne wątki do siebie pasują!
🍰🕵️♀️ Recenzja książki "Agatha Raisin i ciasto śmierci" by M.C. Beaton 🕵️♀️🍰
Cześć, miłośnicy literackiego świata! Dziś przychodzę do Was z recenzją pełną tajemnic i smaków w powieści "Agatha Raisin i ciasto śmierci" autorstwa M.C. Beatona. Jeśli jesteście gotowi na mieszankę kryminalnej intrygi i kulinarnej pasji, to ta książka z pewnością Was zainteresuje.
Letnie, kryminalne czytadełko nad którym nie trzeba się specjalnie skupiać. W klimacie trochę jak mariaż "Morderstw w Midsomer" i "Co ludzie powiedzą", choć nie tak angażujący jak oba te seriale. Nie ma tu intrygującej zagadki kryminalnej, a wątki sensacyjne opisane są tak lekko, że trudno poczuć napięcie. Główna bohaterka nie jest może tak urocza i bystra jak panna Marple, ale za to bardziej charakterna i życiowo napisana. Nie onieśmiela ponadprzeciętną inteligencją i zdolnościami dedukcyjnymi, ale niewątpliwie ma takie aspiracje, co daje pewien potencjał komediowy, choć tutaj raczej umiarkowanie wykorzystany. Takie typowe, bezpieczne cozy mystery skąpane w klimacie angielskiej wsi, co oznacza, że na pewno do tej serii wrócę.
Na literaturę leżakową wystarczy.
Letnie, kryminalne czytadełko nad którym nie trzeba się specjalnie skupiać. W klimacie trochę jak mariaż "Morderstw w Midsomer" i "Co ludzie powiedzą", choć nie tak angażujący jak oba te seriale. Nie ma tu intrygującej zagadki kryminalnej, a wątki sensacyjne opisane są tak lekko, że trudno poczuć napięcie. Główna bohaterka nie jest może tak urocza i bystra jak panna Marple,...
Co za nuda, kompletnie nic ciekawego sie nie dzieje. W opisie książka przedstawiana jest jako komedia kryminalna ale nie jest to żaden kryminal a już z całą pewnością nie zabawny. Strata czasu.
Co za nuda, kompletnie nic ciekawego sie nie dzieje. W opisie książka przedstawiana jest jako komedia kryminalna ale nie jest to żaden kryminal a już z całą pewnością nie zabawny. Strata czasu.
Kryminał z ironią i żartem. Lekka, zabawna lektura z klimatem angielskiej wsi. Jak to bywa z wesołością – musi trafić w poczucie humoru. Dla mnie była to przyjemna lektura.
Kryminał z ironią i żartem. Lekka, zabawna lektura z klimatem angielskiej wsi. Jak to bywa z wesołością – musi trafić w poczucie humoru. Dla mnie była to przyjemna lektura.
Lekka, zabawna komedia. Trochę mało kryminału, ale poznajemy powody zamieszkania Agathy na angielskiej wsi i jej mozolne zabieganie o dobre opinie, przede wszystkim w obliczu śmierci :) Książka nie porywa, ale i nie denerwuje.
Lekka, zabawna komedia. Trochę mało kryminału, ale poznajemy powody zamieszkania Agathy na angielskiej wsi i jej mozolne zabieganie o dobre opinie, przede wszystkim w obliczu śmierci :) Książka nie porywa, ale i nie denerwuje.
Z serii o Agacie lubię głównie Cotswolds i żonę pastora ; ) Główna bohaterka to dość ordynarne, mściwe babsko, które autorka portretuje bez żadnego pudrowania. Gdzie Agata tam trupy, fatalne zauroczenia i komedia pomyłek. Nie lubię większości bohaterów, a mimo to z przyjemnością przeczytałam blisko trzydzieści tomów i naprawdę, ale to naprawdę zakochałam się w Cotswolds!
Z serii o Agacie lubię głównie Cotswolds i żonę pastora ; ) Główna bohaterka to dość ordynarne, mściwe babsko, które autorka portretuje bez żadnego pudrowania. Gdzie Agata tam trupy, fatalne zauroczenia i komedia pomyłek. Nie lubię większości bohaterów, a mimo to z przyjemnością przeczytałam blisko trzydzieści tomów i naprawdę, ale to naprawdę zakochałam się w Cotswolds!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Agatha Raisin i zatrute ciasto” to pierwszy tom komediowej serii kryminalnej autorstwa M.C. Beaton, w którym Agatha Raisin porzuca swoje londyńskie życie, przechodzi na wczesną emeryturę i przeprowadza się do spokojnej wioski Carsely. Postanawia wkupić się w łaski nowych sąsiadów, biorąc udział w konkursie na najlepsze ciasto. Okazuje się jednak, że główny sędzia tego konkursu po zjedzeniu jej wypieku… umiera. Agatha szybko zostaje uniewinniona, jednak trochę z nudów, a trochę z wyrzutów sumienia, postanawia zaangażować się w śledztwo dotyczące tego zatrucia.
Miałam ogromną nadzieję, że będzie to moja nowa ulubiona seria kryminalna, ponieważ uwielbiam sięgać po wielotomowe, lekkie kryminały rozgrywające się w małych miasteczkach, jednak tak się nie stało. Nie polubiłam praktycznie żadnych bohaterów (może poza jednym policjantem), a szczególnie głównej bohaterki, której zachowanie na tyle mnie irytowało, że odbierało mi całą przyjemność z rozwiązywania zagadki kryminalnej. Choć nie jest to długa książka, zdarzały się w niej momenty przestojów i zbyt długich opisów, przez co brakowało dynamiki i nudziłam się w trakcie czytania. Nie zaangażowałam się na tyle ani nie polubiłam tego świata, by chcieć sięgnąć po kolejne tomy, a jakiekolwiek porównania do książek Agathy Christie uważam za spore nadużycie.
„Agatha Raisin i zatrute ciasto” to pierwszy tom komediowej serii kryminalnej autorstwa M.C. Beaton, w którym Agatha Raisin porzuca swoje londyńskie życie, przechodzi na wczesną emeryturę i przeprowadza się do spokojnej wioski Carsely. Postanawia wkupić się w łaski nowych sąsiadów, biorąc udział w konkursie na najlepsze ciasto. Okazuje się jednak, że główny sędzia tego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż przyjemna lektura!
Świetna pozycja na reset po cięższych (co wcale nie znaczy, że lepszych) lekturach.
Niby główna bohaterka apodyktyczna, niesympatyczna... a prawie od razu da się lubić. Opisana historia jest w sumie prosta, bez żadnych udziwnień. W finale wszystko się zgadza. Niezwykłe ;)
Sądzę, że zostanę stałym gościem u Agaty.
Ależ przyjemna lektura!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja na reset po cięższych (co wcale nie znaczy, że lepszych) lekturach.
Niby główna bohaterka apodyktyczna, niesympatyczna... a prawie od razu da się lubić. Opisana historia jest w sumie prosta, bez żadnych udziwnień. W finale wszystko się zgadza. Niezwykłe ;)
Sądzę, że zostanę stałym gościem u Agaty.
Książka M.C. Beaton "Agatha Raisin i ciasto śmierci" to pierwszy tom z cyklu o nietuzinkowej kobiecie, która po latach pracy w Londynie postanawia rozpocząć nowe życie na wsi. Zmęczona miejskim zgiełkiem Agatha zamyka swoją firmę PR i przeprowadza się do spokojnej wioski Carseby, marząc o ciąży i sielankowym odpoczynku. Chcąc zyskać sympatię lokalnej społeczności, postanawia wziąć udział w konkursie kulinarnym. Nie mając jednak talentu do pieczenia, przynosi zakupione po kryjomu ciasto. Sytuacja szybko wymyka się spod kontroli, gdy sędzia konkursu umiera po jego skosztowaniu. Wtedy Agatha bardziej z ciekawości niż z obowiązku - postanawia sama odkryć, co naprawdę się stało.
Lektura jest lekka, pełna humoru i bardzo przyjemna. Autorka z wdziękiem ukazuje życie małej angielskiej wsi, w której każdy zna każdego, a pod pozorem spokoju kryją się intrygi i tajemnice. Fabuła jest prosta, ale wciągająca - idealna na relaks po bardziej wymagających książkach. Styl M.C. Beaton jest prosty i przystępny, a bohaterowie barwi i charakterystyczni.
Często porównuje się Agathę Raisin do panny Marple z powieści Agathy Christie, ale to raczej nietrafione zestawienie. Agatha jest impulsywna, próżna, czasem złośliwa, ale jednocześnie niezwykle ludzka i zabawna - zupełnie inny typ niż klasyczna dama detektyw.
"Agatha Raisin i ciasto śmierci" to lekki, humorystyczny kryminał, który czyta się jednym tchem. To idealna książka na odprężenie - tajemnica przeplata się z życiem codziennym, a wiejski klimat dodaje całości uroku. Z przyjemnością sięgnę po kolejne części, by sprawdzić, jakie jeszcze przygody spotkają Agathę Raisin.
Książka M.C. Beaton "Agatha Raisin i ciasto śmierci" to pierwszy tom z cyklu o nietuzinkowej kobiecie, która po latach pracy w Londynie postanawia rozpocząć nowe życie na wsi. Zmęczona miejskim zgiełkiem Agatha zamyka swoją firmę PR i przeprowadza się do spokojnej wioski Carseby, marząc o ciąży i sielankowym odpoczynku. Chcąc zyskać sympatię lokalnej społeczności,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo to nie Hamish…. Ale klimat ten sam. Trochę rozwleczone
No to nie Hamish…. Ale klimat ten sam. Trochę rozwleczone
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam całą serię z Agatą. Styl lekii, bez zbędnych opisów, jak są, to na tyle krótkie, że nie zapomina się fabuły książki :)
Uwielbiam całą serię z Agatą. Styl lekii, bez zbędnych opisów, jak są, to na tyle krótkie, że nie zapomina się fabuły książki :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiewątpliwie tytułowa bohaterka jest osobą specyficzną i trzeba się do niej przekonać! Ja już się przekonałam i planuję wizytę w bibliotece po kolejne tomy 👌Pomijając sama kryminalna fabułę - książka jest wielka zachętą do wyprawy właśnie w TE konkretne rejony Anglii 👌
Niewątpliwie tytułowa bohaterka jest osobą specyficzną i trzeba się do niej przekonać! Ja już się przekonałam i planuję wizytę w bibliotece po kolejne tomy 👌Pomijając sama kryminalna fabułę - książka jest wielka zachętą do wyprawy właśnie w TE konkretne rejony Anglii 👌
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie od razu polubiłam panią Agathę Raisin. Na początku książka wydawała mi się nudna, nic się nie działo, ale ostatecznie.... wpadłam. Teraz pochłaniam kolejne części i jak na razie nie mam dosyć.
Nie od razu polubiłam panią Agathę Raisin. Na początku książka wydawała mi się nudna, nic się nie działo, ale ostatecznie.... wpadłam. Teraz pochłaniam kolejne części i jak na razie nie mam dosyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna książka, z humorem i zagadką w tle. Świetnie oddaje klimat małej społeczności z wszystkimi jej zaletami i wadami, a w perypetiach głównej bohaterki wiele osób może znaleźć coś z siebie :)
Przyjemna książka, z humorem i zagadką w tle. Świetnie oddaje klimat małej społeczności z wszystkimi jej zaletami i wadami, a w perypetiach głównej bohaterki wiele osób może znaleźć coś z siebie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwykła, dobra książka. Lekki kryminał. Seria, która wykorzystam dla rozrywki pomiędzy poważniejszymi książkami. Znakomita, gdy szukamy relaksu.
Zwykła, dobra książka. Lekki kryminał. Seria, która wykorzystam dla rozrywki pomiędzy poważniejszymi książkami. Znakomita, gdy szukamy relaksu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałem (przesłuchałem) dla ciekawości i dla pewnego odpoczynku. Ok. Zabawna książka, ale nie będę kontynuował. To nie moje klimaty. Kiedyś pewnie posłucham pierwszych książek z innych serii autorki (Hamish Macbeth i Edwardian Murder Mysteries)
Przeczytałem (przesłuchałem) dla ciekawości i dla pewnego odpoczynku. Ok. Zabawna książka, ale nie będę kontynuował. To nie moje klimaty. Kiedyś pewnie posłucham pierwszych książek z innych serii autorki (Hamish Macbeth i Edwardian Murder Mysteries)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toaudiobook
takie lekkie do posłuchania, z dobrym lektorem.. ale główna bohaterka straasznie irytująca i niezbyt madra
audiobook
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo totakie lekkie do posłuchania, z dobrym lektorem.. ale główna bohaterka straasznie irytująca i niezbyt madra
Idealna lektura na gorący, urlopowy czas – prosta, niewymagająca intelektualnie intryga, wyrazista bohaterka, sympatyczny policjant i klimat angielskiej prowincji. Będzie co czytać w czasie wakacji, bo seria ma ponad 20 tomów :)
Idealna lektura na gorący, urlopowy czas – prosta, niewymagająca intelektualnie intryga, wyrazista bohaterka, sympatyczny policjant i klimat angielskiej prowincji. Będzie co czytać w czasie wakacji, bo seria ma ponad 20 tomów :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo świetny cykl, przynajmniej pierwsze 10 tomów. Postaci są żywe, zróżnicowane, sama bohaterka bywa irytująca i niesympatyczna, ale zdecydowanie ciekawa. Jako miłośniczka Agathy Christie polecam, ma coś z tamtych klimatów
To świetny cykl, przynajmniej pierwsze 10 tomów. Postaci są żywe, zróżnicowane, sama bohaterka bywa irytująca i niesympatyczna, ale zdecydowanie ciekawa. Jako miłośniczka Agathy Christie polecam, ma coś z tamtych klimatów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo lekka komedia kryminalna , która spodoba się miłośnikom tradycyjnej , angielskiej wsi.
W Polsce raz do roku mamy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy , a w " cieście śmierci " opisano nieustający ciąg imprez dobroczynnych : festynów , koncertów, zabaw , loterii fantowych , licytacji. W latach 90-tych XX w wygląda to tak samo jak kilkadziesiąt lat wcześniej. Do takiego miejsca trafia Agatha , która w wieku pięćdziesięciu kilku lat przeszła na emeryturę likwidując swoją świetnie prosperującą agencję public relations. Mając przebojowy charakter nudzi się na wsi [ a z nią co bardziej niecierpliwi czytelnicy] . Na szczęście zdarza się wypadek ,który okazuje się morderstwem.
To nie jest kryminał dla miłośników dynamicznej akcji , ale dla tych którzy chętnie zatopią się w sympatycznej prowincjonalnej atmosferze.
Ludzie jadają tam przedziwne potrawy np. lasagne z frytkami , a z herbatników spływa roztopione masło [ dochodzę do wniosku , że te same nazwy muszą oznaczać co innego w Polsce i w Anglii bo takie połączenia wydają mi się niejadalne , ale nie przeprowadzałam dokładnego śledztwa]
Są też moje "ulubione" paszteciki z nereczkami i mięso z sosem miętowym oraz domowe wino brzozowe - intrygujące , robiłam wina z różnych owoców , ale z brzozy ? Pewnie z soku brzozowego.
Kto nie lubi wyszukiwać takich smaczków , może być zawiedziony - mnie się podobało.
To lekka komedia kryminalna , która spodoba się miłośnikom tradycyjnej , angielskiej wsi.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW Polsce raz do roku mamy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy , a w " cieście śmierci " opisano nieustający ciąg imprez dobroczynnych : festynów , koncertów, zabaw , loterii fantowych , licytacji. W latach 90-tych XX w wygląda to tak samo jak kilkadziesiąt lat wcześniej. Do takiego...
Nie. Nie. Nie.
Zdecydowanie odradzam. Nie chodzi już nawet o to, że książka jest nudna. Zdecydowanie uważam, że zawiodła redakcja.
Minusy:
- antypatyczna główna bohaterka - okropna, fałszywa, obgadująca innych ludzi, straszny człowiek
- ciągłe picie alkoholu - wszyscy wszędzie ciągle piją, są nawet fragmenty mówiące o tym, że główna bohaterka się upija i nie wie co robi (!)
- klimat jest bardzo przestarzały, naprawdę czuć, że autorka chce pisać w stylu Agathy Christie - książka jest wydana w 2019 r., wydarzenia są aktualne, a sam styl pisania jakby wyciągnięty z powieści Christie
- baaardzo dziwna i niepokojąca relacja bohaterki z młodym policjantem
- ani to obyczajówka ani kryminał
- niektóre opisy są zbyt długie i nic nie wnoszą, inne znów
- zbyt krótkie i akcja zmienia się ze zdania na zdanie
- okropny wszechwiedzący narrator, który przeskakuje w głowy losowych bohaterów.
Podsumowując - zdecydowanie nie. Wynudziłam się, ale głównie krzywiłam się i aż bolały mnie w uszy słuchane zdania (słuchałam audiobooka). Nie wiem komu miałaby spodobać się ta książka - ani to obyczajówka ani tym bardziej kryminał. Szkoda czasu na tak źle napisaną powieść. Odradzam.
Nie. Nie. Nie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie odradzam. Nie chodzi już nawet o to, że książka jest nudna. Zdecydowanie uważam, że zawiodła redakcja.
Minusy:
- antypatyczna główna bohaterka - okropna, fałszywa, obgadująca innych ludzi, straszny człowiek
- ciągłe picie alkoholu - wszyscy wszędzie ciągle piją, są nawet fragmenty mówiące o tym, że główna bohaterka się upija i nie wie co robi...
Jeśli spodziewacie się kryminału w stylu Agathy Christie to... nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli szukacie zaskoczenia to.. nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli marzy Wam się ciekawa sprawa kryminalna to... nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli lubicie dobrą literaturę to... wiadomo czego nie powinniście robić.
Ps. Jeśli lubicie posłuchać głosu pani Holtz to... sięgnijcie po tę książkę w postaci audiobooka
Jeśli spodziewacie się kryminału w stylu Agathy Christie to... nie sięgajcie po tę książkę.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli szukacie zaskoczenia to.. nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli marzy Wam się ciekawa sprawa kryminalna to... nie sięgajcie po tę książkę.
Jeśli lubicie dobrą literaturę to... wiadomo czego nie powinniście robić.
Ps. Jeśli lubicie posłuchać głosu pani Holtz to... sięgnijcie po...
Nie trzeba czytać tomów (prawie 30.) po kolei, chociaż pewną ciągłość fabuły mają.
Powieść nie ocieka brutalnością, akcja toczy się spokojnie a napięcie powoli rośnie, ma swój klimacik.
W tym tomie (1) bohaterka postanawia porzucić miejskie życie i karierę, by zamieszkać na urokliwej, angielskiej wsi. Marzy jej się spokojne życie w otoczeniu przyjaźnie nastawionych sąsiadów. 'Sielankę' burzy morderstwo.
Agatha korzystając z wolnego czasu zaczytuje się kryminałami swojej słynnej imienniczki i postanawia wbrew radom policjanta, przeprowadzić własne śledztwo i rozwikłać tajemniczy zgon.
"Czy nie byłoby cudownie, gdyby się okazało, że Cummings-Browne mimo wszystko został zamordowany? A ona, Agatha Raisin, rozwiązałaby zagadkę jego śmierci."
Wiadomo - nie jest literatura wysokich lotów, ale uprzyjemnia wieczór.
Nie trzeba czytać tomów (prawie 30.) po kolei, chociaż pewną ciągłość fabuły mają.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść nie ocieka brutalnością, akcja toczy się spokojnie a napięcie powoli rośnie, ma swój klimacik.
W tym tomie (1) bohaterka postanawia porzucić miejskie życie i karierę, by zamieszkać na urokliwej, angielskiej wsi. Marzy jej się spokojne życie w otoczeniu przyjaźnie nastawionych...
Oj, słabiutkie szkoda czasu.
Oj, słabiutkie szkoda czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czytałam ok 2 miesiące. Czemu? Szybko się męczyłam słowami. Nic dziwnego, że Anglików uważa się za flegmatyczny naród. Skoro taka literatura jest uważana za bestseller to przykre.
A co do książki, gdyby wyciąć wszystkie te elementy co nie mają nic wspólnego z fabułaą kryminału, to ta książka byłaby dużo przyjemniejsza.
Książkę czytałam ok 2 miesiące. Czemu? Szybko się męczyłam słowami. Nic dziwnego, że Anglików uważa się za flegmatyczny naród. Skoro taka literatura jest uważana za bestseller to przykre.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA co do książki, gdyby wyciąć wszystkie te elementy co nie mają nic wspólnego z fabułaą kryminału, to ta książka byłaby dużo przyjemniejsza.
Bardzo polubiłam bohaterkę. Zabawa i lekka.
Bardzo polubiłam bohaterkę. Zabawa i lekka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabawna i niewymagająca. Postać Agathy jest świetnie skonstruowana. Intryga, też zaskakuje. Pierwszych kilka książek z serii o Agacie jest wartych uwagi, niestety w późniejszych tomach jakość spada.
Zabawna i niewymagająca. Postać Agathy jest świetnie skonstruowana. Intryga, też zaskakuje. Pierwszych kilka książek z serii o Agacie jest wartych uwagi, niestety w późniejszych tomach jakość spada.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🍰🕵️♀️ Recenzja książki "Agatha Raisin i ciasto śmierci" by M.C. Beaton 🕵️♀️🍰
Cześć, miłośnicy literackiego świata! Dziś przychodzę do Was z recenzją pełną tajemnic i smaków w powieści "Agatha Raisin i ciasto śmierci" autorstwa M.C. Beatona. Jeśli jesteście gotowi na mieszankę kryminalnej intrygi i kulinarnej pasji, to ta książka z pewnością Was zainteresuje.
Główną bohaterką jest Agatha Raisin, kobieta zmęczona życiem w wielkim mieście, postanawiająca przenieść się na spokojną wioskę, by oddać się słodkim przyjemnościom życia i oczywiście, do pieczenia wspaniałych wypieków. Oto niespodziewane odwrócenie losu, kiedy jej nadziewane ciasto francuskie, zakupione w tajemniczej piekarni w Londynie, okazuje się wywołującym skandal i tragedię dziełem. Sędzia konkursu z trudem przełknął pierwszy kęs, a potem padł martwy, pozostawiając wszystkich w szoku.
Co przyciąga w tej historii, to z pewnością oryginalna koncepcja połączenia morderstwa z pasją kulinarnej sztuki. Książka błyszczy w opisach potraw i ciekawych smaków, co czyni ją unikalną na tle innych kryminalnych powieści. Agatha Raisin to postać, którą łatwo polubić, pełna sprzeczności, z ciekawą przeszłością i apetytem na życie – i dosłownie na słodkości.
Jednakże, choć książka ma w sobie sporą dawkę uroku, istnieje kilka aspektów, które mogłyby być bardziej dopracowane. Wątek kryminalny, mimo swojego intrygującego początku, może wydać się nieco przewidywalny dla doświadczonych czytelników gatunku. Akcja również momentami traci tempa, a niektóre wątki ubocznego charakteru mogłyby zostać lepiej rozwinięte.
Nie można jednak zapominać o tym, że każda książka ma swoje miejsce i swoich odbiorców. "Agatha Raisin i ciasto śmierci" to z pewnością lektura, która dostarcza chwil rozrywki i pozytywnych emocji. Jeśli jesteście miłośnikami kryminałów z nutą humoru i chcecie zanurzyć się w świecie, gdzie śledztwo prowadzi do piekarskich tajemnic, to warto dać tej książce szansę.
Podsumowując, "Agatha Raisin i ciasto śmierci" to lektura pełna ciekawych smaków, tajemniczych intryg i niecodziennych bohaterów. Mimo pewnych niedociągnięć, książka dostarcza przyjemności czytania i wprowadza nas w klimat niewielkiej wioski pełnej nieoczekiwanych wydarzeń. Moja ocena to 5/10. Spróbujcie ją przeczytać i przekonajcie się, czy te kulinarne i kryminalne wątki do siebie pasują!
🍰🕵️♀️ Recenzja książki "Agatha Raisin i ciasto śmierci" by M.C. Beaton 🕵️♀️🍰
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCześć, miłośnicy literackiego świata! Dziś przychodzę do Was z recenzją pełną tajemnic i smaków w powieści "Agatha Raisin i ciasto śmierci" autorstwa M.C. Beatona. Jeśli jesteście gotowi na mieszankę kryminalnej intrygi i kulinarnej pasji, to ta książka z pewnością Was zainteresuje.
Główną...
Lekka fajna mnie się podobała, jako audiobook super na sobotnie porządki,a Paulina Holz idealna polecam.
Lekka fajna mnie się podobała, jako audiobook super na sobotnie porządki,a Paulina Holz idealna polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLetnie, kryminalne czytadełko nad którym nie trzeba się specjalnie skupiać. W klimacie trochę jak mariaż "Morderstw w Midsomer" i "Co ludzie powiedzą", choć nie tak angażujący jak oba te seriale. Nie ma tu intrygującej zagadki kryminalnej, a wątki sensacyjne opisane są tak lekko, że trudno poczuć napięcie. Główna bohaterka nie jest może tak urocza i bystra jak panna Marple, ale za to bardziej charakterna i życiowo napisana. Nie onieśmiela ponadprzeciętną inteligencją i zdolnościami dedukcyjnymi, ale niewątpliwie ma takie aspiracje, co daje pewien potencjał komediowy, choć tutaj raczej umiarkowanie wykorzystany. Takie typowe, bezpieczne cozy mystery skąpane w klimacie angielskiej wsi, co oznacza, że na pewno do tej serii wrócę.
Na literaturę leżakową wystarczy.
Letnie, kryminalne czytadełko nad którym nie trzeba się specjalnie skupiać. W klimacie trochę jak mariaż "Morderstw w Midsomer" i "Co ludzie powiedzą", choć nie tak angażujący jak oba te seriale. Nie ma tu intrygującej zagadki kryminalnej, a wątki sensacyjne opisane są tak lekko, że trudno poczuć napięcie. Główna bohaterka nie jest może tak urocza i bystra jak panna Marple,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo za nuda, kompletnie nic ciekawego sie nie dzieje. W opisie książka przedstawiana jest jako komedia kryminalna ale nie jest to żaden kryminal a już z całą pewnością nie zabawny. Strata czasu.
Co za nuda, kompletnie nic ciekawego sie nie dzieje. W opisie książka przedstawiana jest jako komedia kryminalna ale nie jest to żaden kryminal a już z całą pewnością nie zabawny. Strata czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKryminał z ironią i żartem. Lekka, zabawna lektura z klimatem angielskiej wsi. Jak to bywa z wesołością – musi trafić w poczucie humoru. Dla mnie była to przyjemna lektura.
Kryminał z ironią i żartem. Lekka, zabawna lektura z klimatem angielskiej wsi. Jak to bywa z wesołością – musi trafić w poczucie humoru. Dla mnie była to przyjemna lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna i miło się czyta
Fajna i miło się czyta
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, zabawna komedia. Trochę mało kryminału, ale poznajemy powody zamieszkania Agathy na angielskiej wsi i jej mozolne zabieganie o dobre opinie, przede wszystkim w obliczu śmierci :) Książka nie porywa, ale i nie denerwuje.
Lekka, zabawna komedia. Trochę mało kryminału, ale poznajemy powody zamieszkania Agathy na angielskiej wsi i jej mozolne zabieganie o dobre opinie, przede wszystkim w obliczu śmierci :) Książka nie porywa, ale i nie denerwuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, sympatyczna , zabawna.
Lekka, sympatyczna , zabawna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to