rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Anatomia w bieganiu

Średnia ocen
6,7 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1346
186

Na półkach: , ,

Mam całą serię, jeszcze po Angielsku, ale książki te są dobre jedynie jako dodatek, są genialne obszerne publikacje, omawiające całokształt zagadnień z Teorii Sportu.

Mam całą serię, jeszcze po Angielsku, ale książki te są dobre jedynie jako dodatek, są genialne obszerne publikacje, omawiające całokształt zagadnień z Teorii Sportu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
47
24

Na półkach:

Parę błędów można znaleźć, ale nic co by zaburzyło pogląd na tą książkę. Wyraźne obrazki, przestępny tekst (chodź chwilami zbyt zawiłe tłumaczenie). Ogólnie plus. Autorzy skupili się na dokładnie KAŻDYM elemencie biegania co się ceni.

Parę błędów można znaleźć, ale nic co by zaburzyło pogląd na tą książkę. Wyraźne obrazki, przestępny tekst (chodź chwilami zbyt zawiłe tłumaczenie). Ogólnie plus. Autorzy skupili się na dokładnie KAŻDYM elemencie biegania co się ceni.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
769
104

Na półkach: ,

"„Anatomia w bieganiu” podzielona jest na dwanaście rozdziałów. W pierwszym autorzy prezentują krótką historię biegania (od starożytności po czasy współczesne) oraz wyjaśniają, jakie czynniki uwarunkowały ewolucję biegaczy na przestrzeni stuleci. W drugim rozdziale przedstawiają ogólne założenia treningu biegowego w odniesieniu do układów sercowo-naczyniowego i sercowo-płucnego, wprowadzając przy tym w podstawy inteligentnego treningu (trening progresywny, bazowy, progowy, VO2max). Kolejny rozdział to wyjaśnienie mechaniki biegania na podstawie anatomicznej budowy człowieka. Rozdział czwarty udziela odpowiedzi na pytania, w jaki sposób dostosować rytm i sposób biegania do danej prędkości i zmiennej nawierzchni terenu (często kontuzjogennej, zwłaszcza w miastach), mając na uwadze różnorodną charakterystykę sylwetek biegaczy.

Rozdziały 5-9 poświęcone są treningowi wzmacniającemu. Opisano w nich dokładnie anatomię poszczególnych partii ciała (górna część tułowia, ramiona i barki, tułów, uda i kolana, golenie i stopy) oraz rozpisano cykle treningowe, które pomogą je wzmocnić. Całość uzupełniono przejrzystymi ilustracjami, na których dokładnie przedstawiono prawidłowe wykonywanie wielu ćwiczeń.

Rozdział dziesiąty to omówienie najczęstszych urazów przydarzającym się biegaczom, wraz ze wskazówkami, w jaki sposób można zminimalizować ich występowanie. Bardzo ważny jest następny rozdział, wyjaśniający rolę butów do biegania, problemy z ich doborem i charakterystyką. Ostatni rozdział ma formę podsumowania i zawiera kilka ćwiczeń ogólnorozwojowych, które w prosty sposób pozwalają dbać o kondycję całego ciała." (fragment recenzji)

Zapraszam do przeczytania całej recenzji na stronie "Experyment - recenzja dobrej książki":

https://experymentt.wordpress.com/2012/05/18/joe-puleo-dr-patrick-milroy-anatomia-w-bieganiu-recenzja/

"„Anatomia w bieganiu” podzielona jest na dwanaście rozdziałów. W pierwszym autorzy prezentują krótką historię biegania (od starożytności po czasy współczesne) oraz wyjaśniają, jakie czynniki uwarunkowały ewolucję biegaczy na przestrzeni stuleci. W drugim rozdziale przedstawiają ogólne założenia treningu biegowego w odniesieniu do układów sercowo-naczyniowego i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to