rozwiń zwiń

OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami. Hałaśliwe przedmioty

Okładka książki OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami. Hałaśliwe przedmioty
Joanna Babula Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk Seria: OnoMaTo interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
10 str. 10 min.
Kategoria:
interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
Format:
papier
Seria:
OnoMaTo
Data wydania:
2015-05-25
Data 1. wyd. pol.:
2015-05-25
Liczba stron:
10
Czas czytania
10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327440327
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami. Hałaśliwe przedmioty w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami. Hałaśliwe przedmioty

Średnia ocen
7,7 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
44
33

Na półkach: ,

Rewelacyjna książka z wyrazami dźwiękonaśladowczymi- onomatopejami. Idealna dla maluszka, dodatkowo Gabi pokazuje na włącznik suszarki i wtedy robimy"szyszyszy". Zabieramy ją na każda dłuższą wycieczkę bo Gabrysia ją uwielbia a kosztuje tylko kilka złotych.

Rewelacyjna książka z wyrazami dźwiękonaśladowczymi- onomatopejami. Idealna dla maluszka, dodatkowo Gabi pokazuje na włącznik suszarki i wtedy robimy"szyszyszy". Zabieramy ją na każda dłuższą wycieczkę bo Gabrysia ją uwielbia a kosztuje tylko kilka złotych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

28 użytkowników ma tytuł OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami. Hałaśliwe przedmioty na półkach głównych
  • 20
  • 8
18 użytkowników ma tytuł OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami. Hałaśliwe przedmioty na półkach dodatkowych
  • 11
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Lisek i przyjaciele. Akademia Mądrego Dziecka. A to ciekawe! Zbigniew Dmitroca
Lisek i przyjaciele. Akademia Mądrego Dziecka. A to ciekawe!
Zbigniew Dmitroca Antonella Abbatielo
Nietypowe wizualne rozwiązania oraz interesujące rysunki są najlepszą receptą na przyciągnięcie uwagi młodego czytelnika. Seria książek Akademia mądrego dziecka z Wydawnictwa Egmont zawiera właśnie takie publikacje. Ich dużym plusem są też ciekawe dla najmłodszych treści pozwalające poznać sympatycznych bohaterów przybliżających dzieciom świat przyrody. Wśród autorów pobudzających dziecięcą wyobraźnię znajdziemy Zbigniewa Dmitrocę, o którego książkach nie raz już pisałam. We wspomnianej serii możemy znaleźć takie jego książki jak: „Kto tu pracuje?”, „Mamo, chcę jeść”, „Czyj to nocnik”, „Widzę cię”, „Jeden, dwa, trzy”, „Kto robi hu-hu?”, „Gdzie bywa słoneczko?”, „Kształty i kolory”, „Koła i kółka”, „Zwierzęta i zwierzątka” oraz najnowsza „Lisek i przyjaciele”. Wszystkie bazują na prostym tekście, estetycznych, prostych, barwnych ilustracjach oraz otworach w stronach. „Lisek i przyjaciele” to opowieść o lisku wędrującym przez świat i poznającym zwierzęta. Razem z nim poznajemy charaktery i naturę takich zwierząt jak kot, kameleon, lew, królik, motyl. nietoperz, niedźwiedź, tukany, słoń i ryby. Opowieść kończy powrót do rodziców i relacjonowanie im swoich przygód. W wierszu Dmitrocy pojawia się też element oczekiwania: lisek zadaje sobie pytanie czy równie miło bawiłby się z krokodylem. Całość podsumowuje: „Czy z zielonym krokodylem Byłoby tak samo mile? Nie wiem, bo go nie spotkałem, Chociaż bardzo, bardzo chciałem”. Przyjaźnie nastawiony do świata bohater nie boi się wyzwań, nowych znajomości i zabaw. Świat stoi przed nim otworem. Jeszcze nie posiada uprzedzeń i ich nie tworzy. Wyciąga wnioski z tego, co doświadczył. „Lisek i przyjaciel” to nie tylko ładny wierszyk, ale i pouczająca historia o otwieraniu się na świat. Całość dopełniają solidne, śliskie, kartonowe strony, dzięki którym już kilkunastomiesięczne dziecko może sięgnąć po książkę. Ilustracje Antonelli Abbatiello z jednej strony są bardzo proste, barwne i pozwalają na poszerzenie słownictwa bez czytania wiersza. Ilustratorka ma doskonałe wyczucie treści oraz sposobu odbierania świata przez najmłodszych. Jej ilustracje są piękne, proste, ale nie kiczowate. Przy okazji tej książki dla najmłodszych podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami dotyczącymi zachęcania dzieci do czytania. Na początek trzeba po prostu pozwolić dziecku nacieszyć się formą graficzną. Pociecha powinna sama swobodnie przeglądać lekturę. Kiedy taka forma aktywności się znudzi możemy dołączyć do czytania. Razem z dzieckiem przewracamy kolejne strony i opowiadamy sobie, co widzimy na ilustracjach. Tu będą to wyraziste rysunki zwierząt. Zachęcamy też do powtarzania nowych wyrazów, pytamy dziecko, co jest na ilustracji, a dopiero na końcu czytamy wiersz. Warto też włączyć do zabawy pluszaki, piszczące, gumowe zabawki, solidne sylikonowe lub plastikowe pokazujące określone zwierzęta. Taka zabawa pozwala rozwijać myślenie globalne, zachęca do aktywności i samodzielnego poszukiwania rozwiązań
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 9 4 lata temu
Pojazdy. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze słowa Nathalie Choux
Pojazdy. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze słowa
Nathalie Choux
Czasami mam wrażenie, że w przypadku książeczek z ruchomymi elementami nic, absolutnie nic nie ma znaczenia tylko właśnie te ruchome elementy. To one głównie przyciągają uwagę. „Magia” ruchu robi swoje. Każde dziecko jej ulega. Jeszcze połączenie tego z pięknymi ilustracjami i ciekawymi dla określonego poziomu rozwoju treściami sprawia, że młody czytelnik chętnie po nie sięga. A kiery jest już uwaga to pojawia się też możliwość wchodzenia z dzieckiem do świata słów, poszerzania jego słownika osobistego. Szczególnie dobrze tego typu książeczki sprawdzają się na początkowym etapie nauki, czyli wtedy, kiedy dziecko wchodzi w świat mowy, podejmuje pierwsze próby wypowiadania słów, uczy się ich znaczenia. Takie publikacje będą bardzo pomocnym materiałem rozwijającym ciekawość oraz zachęcającym do wykonywania ćwiczeń. Oczywiście nie ma uniwersalnego wieku, w którym ten proces przebiega. Jedno jest pewne: to świetny materiał do pracy z dzieckiem. Rozwijanie mowy, zainteresowania książkami, zachęcanie do obserwowania otoczenia, poszerzania osobistego słownika i ćwiczenie koncentracji to bardzo ważne elementy wpływające na potencjał naszego dziecka. Jako materiał do pracy z dzieckiem świetnie sprawdzają się tu książeczki z wielokrotnie polecanej przeze mnie serii „Akademia Mądrego Dziecka” wydawanej przez Wydawnictwo Egmont, a obecnie HarperKids. Każda z publikacji pozwala na efektywną pracę z pociechą, przygotowanie do przedszkola oraz szkoły oraz jest świetnym materiałem terapeutycznym. Każdy z „cykli” książek pozwala pracować nad wieloma obszarami umiejętności młodych czytelników. Zawsze jest też kształcona przewodnia zdolność oraz tematyka, do której dziecko jest wprowadzane. I tak właśnie jest w książeczkach „Pierwsze słowa”. Znajdziemy wśród nich publikacje poświęcone, domowi, lasowi, kolorom, dzikim zwierzętom, strażakom, muzyce, młodym zwierzętom, nocy, ciału, zwierzętom domowym, grom zespołowym, urodzinom, jedzeniu, porom roku, placom budowy, zabawkom, zmysłom rodzinie, ubraniom, pojazdom i warzywom. Jak widzicie tematyka jest naprawdę różnorodna i bogata i tych pierwszych słów będzie naprawdę bardzo dużo. Wszystkie zawierają różnego rodzaju okienka lub elementy to przesuwania, poruszania skutecznie przyciągające uwagę i pomagające w odkrywaniu, że to, co niewidoczne (zakryte) też istnieje, mamy tu pozór ruchu, przez poruszanie różnych elementów. Wszystkie te lektury poza oswajaniem ze światem, poszerzaniem wiedzy o nim mają ważną funkcję wspomagania rozwoju mowy. Mowę nabywamy tak spontanicznie, że zapominamy jakim trudem jest rozwijanie tej umiejętności i jak bardzo potrzebuje ona odpowiedniego wsparcia. Często cud owej niezwykłej ludzkiej cechy doceniamy w przypadkach, kiedy w naszym otoczeniu pojawia się osoba mająca z jej rozwojem problemy, a innym razem mogą być to narodziny dziecka i uświadomienie sobie, że uczenie kolejnych słów wiąże się z odkrywaniem świata, nauką pojęć, co wymaga ćwiczeń, odpowiednich materiałów, przygotowania i neurologicznej gotowości na mowę. Dziecięcy mózg oraz układ artykulacyjny muszą dojrzeć. Mowa wiąże się z rozumieniem, poznawaniem otoczenia, przyswajaniem sobie nowych słów, umiejętnością dopasowania i dostrzegania podobieństw (myślenie globalne). Kompetencja językowa człowieka z wiekiem bardzo się zmienia. Od prostych sygnałów przechodzimy do coraz bardziej rozbudowanych form. Wymawianie samogłosek zastępuje zdolność wypowiadania sylab, a później wyrazów i na tych etapach śledzenie rozwoju jest szczególnie ważne. W czasie nauki należy pamiętać, że dziecko dużo wcześniej rozumie, co się do niego mówi nim wypowie pierwsze słowa. Tkwiący w dzieciach potencjał jest bardzo duży i trzeba o niego dbać i sięgać po materiały edukacyjne jeszcze nim dziecko zacznie mówić. Potencjał komunikacyjny można rozwijać od pierwszych dni życia dbając o kontakt wzrokowy z pociechą i przez wspólne próby wymawiania samogłosek, później sylab, a następnie całych wyrazów. Warto uczyć dziecko naśladowania różnych odgłosów, ale też trzeba naśladować odgłosy, które ono wypowiada, aby zachęcić je do ćwiczenia narządów mowy. Bardzo ważne jest poświęcanie dużej uwagi, wspólne zabawy, czytanie pierwszych książek. Poza przyswajaniem sobie pierwszych wierszyków lektury powinny zawierać atrakcyjne dla dziecka ilustracje i zachęcać do współpracy. Z tego powodu po raz kolejny zabieram Was w świat serii „Akademia Mądrego Dziecka”, z którą musicie się zaprzyjaźnić mając małe dziecko. Dlaczego? Autorzy w taki sposób zaplanowali treści, dobrali ćwiczenia, że będą one urozmaicone, interesujące i pozwolą rozwinąć wszelkie umiejętności, które kilkulatek powinien opanować. Znajdziemy tu publikacje w różnych formach i kształtach, dzięki czemu nauka będzie kojarzyła się dzieciom z zabawą, a pozytywne nastawienie to efektywniejsza praca. Wśród książek dla dwulatków i trzylatków znajdziemy czytanki, kolorowanki, książki z wyciętymi i ruchomymi kształtami. Do tego są wydzieranki, książeczki ze suchościeralnym pisakiem, czyli całe mnóstwo pomocy, które wesprą Waszą pracę z dzieckiem. Wprowadzicie swoje pociechy w świat przedmiotów, zwierząt, roślin, liter, liczb, teorii naukowych, a wszystko w bardzo przystępnej formie i pobudzająca zmysły oraz zachęcające do rozwiązywania zagadek, zabaw skojarzeniami oraz rozwijania kompetencji językowych. „Pierwsze słowa” to książeczki wprowadzające nasze dzieci w proste słownictwo, pozwalające na zrozumienie prostych mechanizmów w przyrodzie oraz zależności w społeczeństwie. Do tego zawierają elementy ruchome, czyli materiał świetnie przyciągający dziecięcą uwagę, bo cóż może być ciekawszego niż możliwość odkrycia tajemnicy, czy zobaczenia alternatywnego wyglądu ilustracji lub odpowiedzi na pojawiające się w publikacji pytanie. Możliwość lekkiej zmiany ilustracji, podglądania co jest w środku pozwala na rozwój wielu umiejętności. Bazuje ona na takich prostych zabawach jak wyrzucanie zabawek poza łóżeczko i sprawdzanie, czy one są i czy są takie same jak przed wyrzuceniem czy turlania różnych przedmiotów. Tu mamy tę samą próbę odkrywania świata, rozwijania myślenia ontologicznego, dostrzegania, że to, co poza naszym wzrokiem ciągle istnieje. Takie lektury także doskonale rozwijają motorykę małą i koordynację. Przewracanie stron, wyszukiwanie elementów wprawiających inne w ruch, dostrzeganie podobieństw i różnic pozwala ćwiczyć koncentrację oraz spostrzegawczość. Takie lektury zachęcają maluchy do opowiadania o tym, co się zmieniło na ilustracji. Solidne, kartonowe strony pięknie ilustrowane i z niewielką ilością tekstu na stronach oraz w okienkach pozwalają rodzicom przemycić informacje o świecie, zachęcają do ćwiczenia mowy, powtarzania wyrazów, nauki czytania globalnego oraz globalnego rozumienia ilustracji. Warto pobawić się w dostrzeganie różnic. Przedszkolak bez problemu powinien poradzić sobie, co widzi na okienku, a co pod. Nawet wtedy, kiedy nie mówi poradzi sobie z zadaniami, ponieważ owe różnice są znaczące. W książkach znajdziemy podstawowe słownictwo związane z określonym tematem. Publikacje zawierają zabawy w skojarzenia, logiczne i globalne myślenie. Całość bardzo prosta, kolorowa, przejrzysta i zapewniająca zdobycie sporej wiedzy w czasie przyjemniej zabawy, którą można rozwinąć przez wykorzystanie publikacji do poszukiwania przedmiotów z ilustracji we własnym domu. Ciekawym pomysłem będzie także wykonanie papierowych rzeczy lub karty z ilustracjami przedmiotów zbliżonych to tych z książek. W czasie czytania zadaniem dziecka będzie znalezienie przedmiotu na ilustracji i w kartach (w sumie to czekam na publikację, która w swoim zestawie będzie miała takie pomoce), a następnie w domu (dziecko może ruszyć na poszukiwania z kartą). To wpłynie pozytywnie na rozwój koncentracji, pomoże utrwalić słownictwo, dostarczy odpowiedniej ilości aktywności fizycznej, która pomoże zachęcić bardziej ruchliwe dzieci do pracy z książką. Całość przemyślana, dobrze opracowana, wzbogacona pięknymi, estetycznymi, prostymi ilustracjami. Solidna oprawa, grube, kartonowe strony pozwalają na sięganie po lekturę kilkumiesięcznymi pociechami. Przyciągające wzrok proste ilustracje w ciepłych kolorach sprawiają, że książka jest atrakcyjna dla dzieci. Książki idealnie sprawdzą się też w przypadku dzieci z zaburzeniami mowy. Proponowane przeze mnie ćwiczenia pozwolą na rozwijanie reakcji dziecka na komunikaty dorosłego, pomogą w kształtowaniu spostrzegawczości, pomogą w nauce wymawiania wyrazów oraz mogą stać się dodatkową pomocą w czasie wprowadzania komunikacji alternatywnej. Dziś o kolejnej lekturze. „Pociąg” zawiera słownictwo, które jest codziennie używane. W każdej publikacji z serii „Pierwsze słowa” znajdziemy bardzo prosty układ rzeczy. Po prawej stronie rozkładówki widzimy ilustrację pociągu w określonych sytuacjach, a po lewej cztery elementy, widoczne na ilustracji i związane z pociągami. Razem z małymi bohaterami zawędrujemy na dworzec kolejowy, kupimy bilety, wsiądziemy do pociągu, zagospodarujemy w nim czas tak, aby nie przeszkadzać innym pasażerom i dotrzemy do celu. Książka świetnie przygotowuje na nowe doświadczenia. Na końcu książki mamy rozkładówkę ze wszystkimi rzeczami, które poznaliśmy. Dziecko musi je nazwać. „Pierwsze słowa” to świetna seria wprowadzająca do świata słów”.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 10 2 lata temu

Cytaty z książki OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami. Hałaśliwe przedmioty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami. Hałaśliwe przedmioty