rozwiń zwiń

Nocami krzyczą sarny

Okładka książki Nocami krzyczą sarny
Katarzyna Zyskowska Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2023-06-05
Data 1. wyd. pol.:
2023-06-05
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324095841

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nocami krzyczą sarny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nocami krzyczą sarny



książek na półce przeczytane 2468 napisanych opinii 2361

Oceny książki Nocami krzyczą sarny

Średnia ocen
8,1 / 10
4099 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
627
627

Na półkach: , , , , , ,

Fabułę tej powieści tworzą przeplatające się losy trzech kobiet, których życie zostało zdeterminowane przez drugą wojnę światową, powojenne repatriacje, osobiste traumy i tajemnice.
Losy Mareike, Marianny i Marii są związane z Górami Sowimi na Dolnym Śląsku.
Życie Niemki Mareike i Marianny - Polki z Kresów Wschodnich - zostało boleśnie naznaczone przez niemiecki nazizm, okrucieństwo II wojny światowej, wybuch ukraińskiego nacjonalizmu na Kresach, brutalność czerwonych "wyzwolicieli" i powojenne akcje przesiedleńcze.
Z kolei trzecia bohaterka Maria wchodzi w dorosłość w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Chociaż nie doświadczyła okrucieństw wojny, jej również nie ominęły dramatyczne wydarzenia, które odcisnęły bolesne piętno na jej dorosłym życiu.

Traumatyczne wydarzenia, których doświadczyły bohaterki odsłaniane są przez autorkę powoli wraz z rozwojem fabuły. Przeszłość wszystkich trzech kobiet skrywa bolesne tajemnice spowite milczeniem. Poznanie i wyjaśnienie tych tajemnic doprowadzi czytelnika do rozwiązania intrygujących zagadek tkwiących w ich przeszłości.

„Nocami krzyczą sarny” to bardzo klimatyczna powieść, która skłania do refleksji nad prawami historii, które rządzą światem, determinują losy narodów oraz pojedynczych ludzi. To one mają wpływ na dokonywane przez nas wybory, które pokazują jacy tak naprawdę jesteśmy, ile dobra i zła nosimy w sobie.
To również książka o pamięci, o tym, że to, kim jesteśmy, zaczyna się dużo wcześniej niż nasze życie, o wiele wcześniej przed naszymi narodzinami. Obok bieżących wydarzeń, które towarzyszą naszemu życiu to również historia rodziców, dziadków i pradziadków kształtuje naszą osobowość i determinuje nasz los.

🔰"Każde z nas jest niczym zębatka w wielkich trybach czasu. Napędzamy koło zdarzeń. Wszystko wynika z czegoś. Przyczyny i skutku. Czy tego chcemy, czy nie."

🔰"Jestem przędzą na szpuli. Czas przewija się przeze mnie. Jestem lnianą kanwą, utkaną z wielu różnych nici: tych wysnutych moimi palcami, ale i palcami kobiet, które były przede mną."

To opowieść, która ukazuje: okrucieństwa wojny, ból po stracie najbliższych i swojej małej ojczyzny, krzywdy wyrządzane przez ludzi sobie nawzajem tylko dlatego, że ktoś przypisany jest do innej narodowości, a także uświadamiająca, że:

🔰"(...) wojen nikt nie wygrywa. Może poza politykami i przemysłem zbrojeniowym. Zwykli ludzie zawsze ponoszą ofiary. Wszystko jedno, po której walczy się stronie."

🔰"(...) każdy człowiek ma własne miejsce na ziemi, historię, korzenie, zwyczaje. Tak pokazuje historia i stanowi prawo: ludzkie i boskie. Nie może zasiąść przy stoliku w Poczdamie czy Jałcie trzech polityków - co to sobie roją, że są ważniejsi od Boga - i niby pionki na mapie, z jednego końca na drugi, przestawić całe narody. To niedorzeczne! Tego świat, jak istnieje, nie widział.
- Tak, to jest niedorzeczne, ale jednak to się stało."

🌱 Przeczytane w ramach wyzwania kwietniowego LC 2026: książka, z Top 100 (1).

Fabułę tej powieści tworzą przeplatające się losy trzech kobiet, których życie zostało zdeterminowane przez drugą wojnę światową, powojenne repatriacje, osobiste traumy i tajemnice.
Losy Mareike, Marianny i Marii są związane z Górami Sowimi na Dolnym Śląsku.
Życie Niemki Mareike i Marianny - Polki z Kresów Wschodnich - zostało boleśnie naznaczone przez niemiecki nazizm,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

8457 użytkowników ma tytuł Nocami krzyczą sarny na półkach głównych
  • 4 612
  • 3 751
  • 94
979 użytkowników ma tytuł Nocami krzyczą sarny na półkach dodatkowych
  • 425
  • 155
  • 134
  • 91
  • 68
  • 66
  • 40

Inne książki autora

Katarzyna Zyskowska
Katarzyna Zyskowska
Urodziła się w 1979 roku. Jest polską pisarką i absolwentką Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Autorka bestsellerowych powieści, m.in. „Sprawy Hoffmanowej”, „Szklanych ptaków” oraz „Nocami krzyczą sarny”. Nie ma w Polsce drugiej pisarki, która tak jak ona potrafi budować napięcie. To zasługa świetnie skonstruowanej fabuły, ale także doskonale sportretowanych relacji między bohaterami. Najważniejsze w jej książkach są zawsze kobiety – ich problemy, traumy, lęki, radości, więzi, relacje. W tych opowieściach aż kipi od emocji. Zwyciężczyni plebiscytu „Książka Roku 2024” w kategorii autobiografia, biografia, pamiętnik" za książkę "Alchemia".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Korowód Jakub Małecki
Korowód
Jakub Małecki
„Kiedy skończyłem, zamknąłem książkę i oczy. Siedziałem tak, zastanawiając się, ile jeszcze podobnych tytułów jest na świecie. Byłem przekonany, że niezbyt wiele, bo przecież wtedy wszyscy nic tylko by czytali” Kiedy skończyłam czytać, zamknęłam książkę i … zazwyczaj szukam wtedy metody na stworzenie syntezy i najkrótszą możliwą refleksję. To rodzaj ćwiczenia z samoograniczania się w wyobraźni i próba dyscyplinowania jej, kiedy próbuje doszukiwania się zbyt wielu znaczeń. Po przeczytaniu książek Jakuba Małeckiego towarzyszy mi jedno wspólne uczucie (dość trudne do nazwania) to odmiana niedosytu – wynikająca nie z braku satysfakcji z lektury, ale z poczucia, że ani autor, ani ja, ani chyba nikt inny nie może dotrzeć do sedna, czyli do rozwiązania tajemnicy, która zawsze leży gdzieś na dnie wszystkich jego historii. Do puenty, której zazwyczaj nie ma, a ja przecież chciałabym dokładnie dowiedzieć się co się wydarzyło podczas sztormu z podróżnikiem, jakie były losy Basi Brzozowskiej, czy przeżył noworodek, który przyszedł na świat w karczmie na zamarzniętym Bałtyku? Tak jak każdy chciałabym wiedzieć, ale wiem, że są opowieści, które nie mają końca, które się ciągle powtarzają. W tej powieści bohaterowie podążają swoim losem, a może moim, albo Twoim, chociaż wszystkim wydaje się, że jego historia jest tą niepowtarzalną, jedyną w swoim rodzaju. A może wszystko już było? Nie, na pewno już było! „Jaka przyszłość czeka nas na tym świecie? Sztormy, burze, tajfuny. Tylko to, ale inaczej przecież być nie może” Bardzo dobra, trzymająca w napięciu, piękna. Polecam!
Iksja - awatar Iksja
oceniła na 8 8 dni temu
Światłoczułość Jakub Jarno
Światłoczułość
Jakub Jarno
Pewnych rzeczy człowiek nie powinien pamiętać, żeby mógł dalej żyć. Tylko tych najczęściej też zapomnieć nie może. Jakub Jarno - Światłoczułość Pierwsza pozycja przeczytana w 2025 roku. Jak zaczynać, to z przytupem. Światloczułość to książka, w której ja przepadłam, albo raczej to ona mnie całkowicie pochłonęła. Czym się wyrożnia? Ogromnym ładunkiem emocjonalnym, specyficzną narracją, która zdecydowanie kojarzy się twórczością Pana Wiesława Myśliwskiego i sposobem prowadzdnia opowieści. Książka jest zarazem subtelna i brutalna, delikatna i mocna w przekazie. Osadzona w czasach II wojny światowej, nie oszczędza nam straszliwego jej oblicza, nie pomija niewygodnych zdarzen, nie koloruje, chociaż nie jest to głowy cel powieści. Na docenienie zasługuje język. Prosty w przekazie, choć w tej prostocie niemal poetycki. Historia Żerki i Witka zostawia w nas więcej pytań niż odpowiedzi, zmusza do refleksji, nad życiem, przemijaniem, przeznaczeniem, szukaniem sensu i wiarą. Nad nieuchronnością niektórych zdarzeń. Ale daje też nadzieję, bo przecież ludzie których połączyło przeznaczenie muszą się w końcu odnaleźć. Powieść jest wielowymiarowa, prowadzona równolegle na 3 płaszczyznach. Są to monolog narratora, Migotanie stanowiące relację Witolda oraz listy Żerki.  Czy to opowieść o miłości? "A co in­nego niż mi­łość? Bo­imy się tego słowa, a ono zna­czy tylko tyle, co je­den czło­wiek na pół po­dzie­lony. Cza­sem słyszę, jak kto mówi, że naj­le­piej to pozostać uko­cha­nymi z dzie­ciń­stwa, że potem się już nie opła­ca. Nie warto dorastać, bo wszyst­ko ob­umie­ra, mi­łość też. Ale u nas tak nie było." Czytaliście?
Nikkki_subiektywnie Jakielska - awatar Nikkki_subiektywnie Jakielska
oceniła na 10 6 dni temu
Pocztówka Anne Berest
Pocztówka
Anne Berest
Są książki, które zaczynają się od jednego, niepozornego przedmiotu, by ostatecznie stać się monumentalną rekonstrukcją historii. W przypadku „Pocztówki” Anne Berest tym zapalnikiem jest anonimowa kartka znaleziona w skrzynce pocztowej w 2003 roku. Widnieją na niej jedynie cztery imiona: Ephraïm, Emma, Noémie i Jacques – przodkowie autorki, którzy zginęli w Auschwitz. Przyznając tej powieści ocenę 8/10, doceniam jej niezwykłą strukturę, która łączy rodzinny pamiętnik z trzymającym w napięciu śledztwem historycznym. Anne Berest nie pisze kolejnej typowej sagi o Holokauście. Jej podejście jest znacznie bardziej nowoczesne i osobiste. Autorka, początkowo zdystansowana do swoich żydowskich korzeni, pod wpływem pytania córki o to, dlaczego nie są „tacy jak inni”, postanawia odkryć prawdę o nadawcy tajemniczej pocztówki. To, co następuje później, to fascynująca podróż przez wiek XX – od Rosji połączonej z marzeniami o rewolucji, przez Palestynę, aż po przedwojenny Paryż, który dla rodziny Rabinovitchów miał być bezpieczną przystanią, a stał się śmiertelną pułapką. Najmocniejszym punktem książki jest ukazanie powolnego, niemal niezauważalnego procesu osaczania żydowskiej inteligencji we Francji. Berest z chirurgiczną precyzją opisuje, jak biurokracja, sąsiedzka zawiść i administracyjna obojętność doprowadziły do tragedii ludzi, którzy czuli się przede wszystkim Francuzami, a dopiero potem Żydami. Opis losów Noémie i Jacques’a jest rozdzierający nie dlatego, że epatuje przemocą, ale dlatego, że pokazuje straconą młodość, niespełnione talenty i brutalnie przerwaną codzienność. Książka jest również autoportretem samej autorki. Berest zastanawia się, co oznacza bycie Żydówką dzisiaj, w świecie, w którym antysemityzm wciąż przybiera nowe formy, a pamięć o Zagładzie powoli staje się jedynie muzealnym eksponatem. To zderzenie perspektywy historycznej ze współczesnym życiem w Paryżu nadaje „Pocztówce” uniwersalny wymiar. To opowieść o tożsamości, którą dziedziczymy wraz z traumami naszych przodków, nawet jeśli nikt o nich w domu nie opowiadał. Ocena osiem odzwierciedla uznanie dla ogromu pracy badawczej i literackiej sprawności autorki. „Pocztówka” czyta się jak najlepszy kryminał, mimo że finał historii jest nam z góry znany. Dlaczego nie pełna dziesiątka? Momentami, zwłaszcza w środkowej części opisującej dzieje przodków w Rosji i Palestynie, narracja staje się nieco zbyt gęsta od faktów historycznych, co na krótką chwilę osłabia tempo opowieści. Są to jednak drobne mankamenty w obliczu potęgi emocjonalnej finału. Podsumowanie „Pocztówka” Anne Berest to literacki triumf nad zapomnieniem. To książka, która udowadnia, że dopóki zadajemy pytania o naszych zmarłych, dopóty ich historia pozostaje żywa. Berest udało się stworzyć dzieło, które jest jednocześnie hołdem dla ofiar, rodzinnym rozliczeniem i fascynującą zagadką. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto szuka w literaturze prawdy ubranej w najwyższej próby formę beletrystyczną. To opowieść o tym, że każda rodzina ma swoją „pocztówkę” – pytanie, na które boimy się odpowiedzieć, a które definiuje to, kim jesteśmy.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 25 dni temu
Zbieracze borówek Amanda Peters
Zbieracze borówek
Amanda Peters
Dwie rodziny, których absolutnie nic nie łączy, oprócz tego że obie są pokiereszowane przez los i obie nieszczęśliwe. Tylko że jedna z tych rodzin uznała, że można odwrócić zły los nie oglądając się na konsekwencje. Rodzina zamożnych, białych ,wykształconych Amerykanów uznała, że ich prawo do szczęścia jest ważniejsze, niż prawa ubogich, śniadoskórych Mikmaków. Nie potrafię sobie tego wytłumaczyć inaczej, niż głęboko zakorzenionym rasizmem, choć tego tematu autorka nie porusza. Najciekawsze w tej powieści wydaje mi się właśnie to, co zostało przemilczane. Ta powieść nie wzbudza tak silnych emocji, jakich oczekiwałam, ale może właśnie w tym tkwi jej wartość? Nie potrafiłam wczuć się w sytuację głównej bohaterki, ale kiedy teraz o tym myślę, to może jest to zabieg celowy? Może warunki, w jakich Norma została wychowana, pozbawiły ją nie tylko prawdziwej tożsamości, ale też umiejętności wyrażania emocji? Znacznie łatwiej mi było utożsamić się z przepełnionym gniewem i poczuciem winy Joem. Jego życie nie było kryształowe, ale przynajmniej było prawdziwe. Jedna egoistyczna, impulsywna decyzja jednego człowieka i brak właściwej reakcji otoczenia spowodowała nieprawdopodobne konsekwencje dla wielu osób. Ostatecznie nikomu nie przywróciła spokoju i szczęścia. „Zbieracze borówek” nie są jakimś wybitnym literacko dziełem, ale niosą ważne przesłanie, które warto sobie wciąż przypominać. Nie wolno budować własnego szczęścia kosztem drugiego człowieka. To takie proste, a tak łatwo usprawiedliwić swoje niemoralne wybory tysiącem ważnych, a nawet szczytnych celów…
Rabarbar - awatar Rabarbar
ocenił na 6 16 dni temu

Cytaty z książki Nocami krzyczą sarny

Więcej
Katarzyna Zyskowska Nocami krzyczą sarny Zobacz więcej
Katarzyna Zyskowska Nocami krzyczą sarny Zobacz więcej
Katarzyna Zyskowska Nocami krzyczą sarny Zobacz więcej
Więcej