Noc wigilijnych cudów
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Noc spełnionych życzeń (tom 2)
- Data wydania:
- 2024-10-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-10-21
- Liczba stron:
- 335
- Czas czytania
- 5 godz. 35 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383732916
W święta marzenia są na wyciągnięcie ręki.
W Zalesianach, malowniczej miejscowości na Podlasiu, znajduje się mały sklepik z pamiątkami. Jego właściciel, dostojny pan Franciszek, ma jedno marzenie: spędzić święta Bożego Narodzenia z dawną ukochaną, Klarą. Pomimo upływu lat postanawia ją odszukać, więc zgłasza się po pomoc do detektywa Zawady. Franciszek nie jest jednak jedyną osobą w Zalesianach, która liczy na świąteczny cud. Na tej liście można spokojnie umieścić jeszcze kilku mieszkańców miasteczka: Aleksandrę o rozdartym sercu, Karola, który pragnie rozliczyć się z przeszłością oraz Natalię, przygotowującą się do roli mamy.
Boże Narodzenie to magiczny czas, w którym dzieją się rzeczy niemożliwe. Każda z tych osób wkrótce przekona się, że cudom też trzeba czasem pomóc.
Kup Noc wigilijnych cudów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Noc wigilijnych cudów
Podobno w święta wszystkie marzenia się spełniają. Autorka ponownie zabiera nas do Zalesin, a tam znajduje się sklepik z pamiątkami należący do pana Franciszka, starszego jegomościa, który przed laty stracił kontakt ze swoją ukochaną Klarą. O pomoc w jej odszukaniu poprosi detektywa Zawadę. Oprócz tej historii Nowik powraca do losów bohaterów z poprzedniej części, czyli z "Nocy wigilijnych cudów". Dlatego poznajemy dalsze perypetie Aleksandry, która tym razem przeżywa rozterki sercowe, ale też Karola chcącego zamknąć przeszłość, aby móc tworzyć nową własną historię oraz Natalii oczekującej narodzin dziecka. Wszyscy oni mają nadzieję na rozwiązanie starych spraw i świąteczny cud. Wszyscy przekonają się, że szczęściu czasem trzeba pomóc, bo marzenia same się przecież nie spełniają. Jeśli szukacie tutaj typowej dla Bożego Narodzenia krzątaniny w kuchni, wigilijnych potraw oraz pogoni za prezentami czy świątecznymi ozdobami, to muszę was rozczarować. Absolutnie nie ma ani słowa o pierniczkach, makowcu, choince czy podarunkach dla najbliższych. Trochę szkoda, ale cóż… Zamiast tego, czytelnik przeczyta zwykłą historię zwykłych ludzi, którzy zmagają się z codziennymi trudami życia. Autorka kontynuuje bowiem rozpoczęte wątki z części pierwszej, więc "Noc wigilijnych cudów" zaskoczy nową fabułą z pogłębionymi relacjami między bohaterami. Będą rozterki, rozczarowania, miłość i tęsknota. Na pierwszy plan wysuwa się pan Franciszek ze swoją determinacją w poszukiwaniu ukochanej Klary, z którą niegdyś rozdzielił go los. Teraz nieco pełniej poznajemy ich wspólną historię i zaczynamy rozumieć postawę mężczyzny. Ta niespełniona miłość zasługuje na podziw. Czy uda mu się wreszcie spotkać z miłością jego życia? Aleksandra wciąż przeżywa swoje rozterki sercowe i ogromną niepewność związaną z miłością do ukochanego. Co ma do tego Sabina i czy ojciec Oli będzie umiał na nowo poukładać sobie życie po stracie ukochanej żony? Przez całą powieść poznajemy również historię Karola, któremu teraz przyjdzie rozliczyć się z przeszłością, aby móc w pełni cieszyć się budowanym u boku Natalii szczęściem. W końcu na świat ma przyjść jej dziecko. "Noc wigilijnych cudów" przyniesie mnóstwo emocji, rozterek i rozczarowań, próśb o wybaczenie, ale będzie też oczekiwanie na cud rozwiązania niedokończonych spraw oraz oczekiwania na nowy początek. Cóż… taka przecież jest codzienność. Pełna niepowodzeń, smutku, ale czasem też radości. Wystarczy jedynie zaufać i zacząć ze sobą rozmawiać. Autorka pokazuje, że życie to nieustanna walka o siebie, o własne szczęście oraz o drugą osobę. Marta Nowik przypomina, że wyzwania czekają nas każdego dnia, mimo tego nie powinniśmy przestać walczyć o siebie, o cud oraz o marzenia. Kto wie, może właśnie w okresie świątecznym sprawy same się rozwiążą. Daje do zrozumienia, jak ważna jest dla każdego człowieka jego przeszłość, a często śmierć bliskiej osoby, czyli ten koniec może okazać się początkiem nowej drogi. Trzeba jedynie unikać wszelkich niedomówień. Odwagę w dążeniu do realizacji własnych celów odnajdziemy w sobie w każdym wieku. Uprzedzenia klasowe tak piętnowane przez autorkę powinny już dawno pójść w niepamięć. Tylko musimy tego bardzo chcieć. Mamy tu opowieść o miłości, metamorfozie oraz błędach, do których umiemy się przyznać, gdy przyjdzie ku temu odpowiedni czas. Bohaterowie z pewnością nie są nudni. Są różnorodni oraz wyraziści. Mają swoje ludzkie oblicze, dzięki czemu czytelnik łatwo się z nimi utożsamia. Ich decyzje zawsze niosą za sobą konsekwencje, tak jak to ma miejsce w życiu. Od pewnych spraw nie uciekniemy. Musimy sami zmierzyć się z przeciwnościami losu. A wszystko to wplecione w magię nadchodzących świąt. Ogromnie ważne jest tutaj znaczenie tradycji rodzinnych spotkań przy wigilijnym stole i wspólnego celebrowania Bożego Narodzenia, kiedy wszystkie waśnie zostają zażegnane, aby ustąpić radości. Czytelnik przeżywa te wszystkie wzruszenia, wzloty i upadki bohaterów razem z nimi. "Noc wigilijnych cudów" Marty Nowik to powieść, która sięga głęboko do ludzkiej emocjonalności i pokazuje magię świątecznych cudów, nie tracąc przy tym realizmu. Książka jedynie pośrednio skupia się na temacie Bożego Narodzenia, prezentując go w nietuzinkowy sposób. Przypomina czytelnikom, że prawdziwe świąteczne cuda dzieją się wtedy, gdy pozwalamy sobie na otwartość wobec innych ludzi, a nie tylko w obliczu symbolicznego blasku choinkowych lampek. W strukturze narracyjnej widać jasny podział na poszczególne perspektywy bohaterów, co pozwala autorce głębiej wejść w psychologię postaci i przedstawić ich wewnętrzne konflikty. Święta stają się katalizatorem, który pozwala im zmierzyć się z własnymi problemami, niejednokrotnie zmuszając do podjęcia ważnych decyzji. Taki zabieg wielowątkowy buduje napięcie i angażuje czytelnika, zachęcając do refleksji nad tym, co dla nas oznaczają święta Bożego Narodzenia. Marta Nowik w wyjątkowy sposób odnosi się do wigilijnych cudów, które stają się nie tylko literackim motywem, ale także symbolem wiary w możliwość odmienienia losu. Cud w tej powieści jest zrozumiany bardziej jako wewnętrzna przemiana niż spektakularne wydarzenie – każdy z bohaterów doświadcza przemiany, która zaczyna się od zrozumienia własnych pragnień, potrzeb i lęków. Autorka kładzie nacisk na to, że cuda zdarzają się dzięki naszemu własnemu zaangażowaniu i gotowości do zmiany. W kontekście współczesnym, gdzie często przeżywamy święta w atmosferze pośpiechu i komercji, ten motyw zyskuje głęboki wymiar i zachęca do zatrzymania się, zastanowienia i refleksji. Postacie w "Nocy wigilijnych cudów" zostały nakreślone z dużą wrażliwością i dbałością o psychologiczną autentyczność. Każda z nich przechodzi swój indywidualny proces emocjonalny, który jest istotnym elementem narracji. Autorka unika jednoznacznych rozwiązań – każdy bohater wnosi do fabuły inny bagaż emocjonalny i doświadczenia życiowe. "Noc wigilijnych cudów" to więcej niż tylko ciepła, świąteczna opowieść. Marta Nowik stworzyła dzieło, które ma potencjał do głębszego oddziaływania na czytelnika – przypominając o znaczeniu obecności, miłości i wsparcia. Jej opowieść nie tyle ma prowadzić czytelnika przez fabułę, ile inspirować do refleksji nad wartością relacji międzyludzkich, nad możliwością zmiany i nadziei na lepsze jutro. Nowik pokazuje, że cud może wydarzyć się w każdej chwili, kiedy otwieramy się na innych ludzi, a szczególnie podczas świąt, kiedy jesteśmy gotowi na wspólnotowe doświadczenia i refleksję. W czasach, gdy często jesteśmy odcięci od głębszych kontaktów z ludźmi, przesłanie autorki jest szczególnie istotne i aktualne. "Noc wigilijnych cudów" Marty Nowik to książka, która z pewnością zasługuje na uwagę, szczególnie w okresie świątecznym. Jest to powieść z jednej strony pełna ciepła i nadziei, a z drugiej – skłaniająca do refleksji nad własnym życiem i rolą, jaką możemy pełnić w życiu innych. Ta książka przypomina, że cuda nie zawsze wyglądają jak w bajkach; często są to drobne gesty, słowa wsparcia lub zwykła obecność, która ma wielką moc zmieniania ludzkiego życia.
Oceny książki Noc wigilijnych cudów
Poznaj innych czytelników
273 użytkowników ma tytuł Noc wigilijnych cudów na półkach głównych- Przeczytane 137
- Chcę przeczytać 132
- Teraz czytam 4
- Posiadam 21
- 2024 9
- Ebook 5
- Legimi 3
- 2025 3
- Świąteczne 3
- Wyzwanie LC 2024 2
Opinia
"Noc wigilijnych cudów". Marta Nowik
Książka stanowi kontynuację losów bohaterów "Nocy spełnionych życzeń".
Wigilia to czas cudów. W tym dniu wszystko może się wydarzyć
Jak będzie w przypadku bohaterów Marty Nowik?
W tym przypadku jednak sam cud nie wystarczy, to byłoby za proste. Trzeba dołożyć też coś od siebie.
Relacja Oli i Karola zostaje wystawiona na próbę. Chłopak musi wyjechać do Krakowa, w związku z pogrzebem wuja. Jedzie sam, by uporać się ze swoją przeszłością. Ola odbiera to jako brak zaufania ze strony partnera. Czy tak jest naprawdę? A może to ona nie może w pełni zaufać Karolowi?
Natalia i detektyw Zawada oczekują narodzin dziecka. Ten piękny czas zostaje zakłócony przez ciągłe telefony od byłej partnerki z pracy Zawady.
Policjantka i detektyw mają ze sobą kontakt służbowy w związku z prowadzonymi sprawami.
Natalii bardzo to przeszkadza, wręcz przemawia przez nią zazdrość. Gdy do tego dojdą jeszcze ciążowe hormony to sprawa robi się bardzo poważna. Wspólne święta stają mocno pod znakiem zapytania.
Jedyną osobą, która oczekuje na cud to pan Franciszek, właściciel sklepiku z pamiątkami, Marzy on by spędzić Wigilię ze swoją ukochaną Klarą. Czy to będzie możliwe? Detektyw Zawada zrobi wszystko, by rozwikłać tę tajemniczą sprawę.
Pamiętacie Janusza? On też ma marzenia, pragnie powrotu do domu żony i dzieci. Pracuje nad sobą i chce naprawić to co zawalił przez alkohol i hazard.
Czy mu się to uda?
Cóż sama obietnica poprawy to za mało. Mężczyzna musi dać z siebie wszystko by wytrwać w leczeniu i zamknąć trudną przeszłość. Pomoc Macieja i Matyldy będzie nieoceniona w tym przypadku. To krok milowy w kierunku nowego trzeźwego życia.
Czy Ola i Natalii będą w stanie zaufać swoim partnerom?
Czy pan Franciszek odnajdzie ukochaną Klarę?
Czy Janusz odzyska rodzinę?
Centralnym miejscem tej historii jest magiczny sklep pana Franciszka. Ale to nie magia sprawia, że jest on taki wspaniały, ale właśnie osoba starszego pana.
Pan Franciszek zawsze potrafi wesprzeć dobrym słowem i zachęcić do działania. Ten człowiek o złotym sercu, niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki , potrafi rozwiązać wszystkie problemy odwiedzających jego sklep.
To w tym miejscu smutek zastępuje radość, a niemożliwe do rozwikłania sprawy, nagle odnajdują właściwe rozwiązanie.
Piękna historia, która wzrusza i skłania do refleksji.
Książkę miałam przyjemność przeczytać w ramach booktouru zorganizowanego przez dziewczyny z blogu czytam dla przyjemności.
"Noc wigilijnych cudów". Marta Nowik
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka stanowi kontynuację losów bohaterów "Nocy spełnionych życzeń".
Wigilia to czas cudów. W tym dniu wszystko może się wydarzyć
Jak będzie w przypadku bohaterów Marty Nowik?
W tym przypadku jednak sam cud nie wystarczy, to byłoby za proste. Trzeba dołożyć też coś od siebie.
Relacja Oli i Karola zostaje wystawiona na próbę....