Niełatwo mnie zabić. Opowieść o Joannie Chmielewskiej
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-09-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-09-27
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324093052
„Pisany ci blondyn i mnóstwo pomyłek. Wszystko będzie nie tak. Będziesz mieć zawód inny niż ze szkoły, ale da ci sławę. Żyć będziesz krótko, ale przygód będziesz mieć a mieć”. Wszystko, co wróżbiarka przepowiedziała Joannie Chmielewskiej, się sprawdziło.
Niemal każdy dzień życia Chmielewskiej był gotowym pomysłem na powieść. Zwariowany Lesio usiłujący zabić kadrową, mężczyzna o tajemniczym głosie dzwoniący do Joanny codziennie o tej samej godzinie i kolejni znajomi znikający bez śladu… Wszyscy byli podejrzani.
Świat wokół Joanny Chmielewskiej to prawie popełnione zbrodnie, nieoczekiwane zaginięcia, kuszące zdrady i wysocy blondyni o oczach diabła. Ale to także wielkie miłości i prawdziwe przyjaźnie na śmierć i życie. A wszystko w absurdalnych realiach komunistycznej Polski, kiedy zdobycie kawy graniczyło z cudem, a praca w biurze architektonicznym była prawdziwą szkołą uników i kombinatorstwa.
W jednym tylko wróżbiarka się pomyliła. Taką kobietę jak Chmielewska niełatwo jest zabić.
Kup Niełatwo mnie zabić. Opowieść o Joannie Chmielewskiej w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Niełatwo mnie zabić. Opowieść o Joannie Chmielewskiej
Przepiękna biografia w formie powieści. Trzeba przyznać ,że Katarzyna Droga się postarała. Wszystko tak pięknie opisane w jednym tomie, z humorem i dowcipem na rangę Joanny Chmielewskiej. Czyta się jak kryminał, a kryminałem nie jest. Biografia pełna optymizmu. Jest to hołd oddany naszej nieżyjącej królowej kryminału w 10 rocznicę jej śmierci. Nie ma to związku z tym, że jest już autobiografia w kilku tomach napisana przez samą bohaterkę. To jest biografia. Katarzyna Droga czuła taką potrzebę napisania w ramach czci i wspomnienia . Bardzo jej się to udało. Jestem zachwycona lekturą. Życiorys napisany pod kątem twórczości ,ze wskazówkami jak powstawały kolejne powieści, skąd brali się główni bohaterowie i tytuły do kolejnych kryminałów. Cudo! Polecam! Specjalnie dla wielbicieli kryminałów Joanny Chmielewskiej.
Oceny książki Niełatwo mnie zabić. Opowieść o Joannie Chmielewskiej
Poznaj innych czytelników
414 użytkowników ma tytuł Niełatwo mnie zabić. Opowieść o Joannie Chmielewskiej na półkach głównych- Przeczytane 264
- Chcę przeczytać 146
- Teraz czytam 4
- Posiadam 32
- 2024 20
- 2023 19
- 2025 10
- Biografie 8
- Audiobook 6
- Audiobooki 5
Opinia
„Kiedy piszę, nie czuję upływu czasu…”
Zaczyna się mocno, wizytą w redakcji słynnego „Przekroju” i rozmową z redaktorem naczelnym Marianem Eile. To tam z Irki z maturalnej klasy narodziła się nowa osobowość: Joanna Chmielewska.
To przyczynek do świetnej i pełnej niezwykłych zwrotów akcji książki o życiu Joanny Chmielewskiej. Zaledwie przedwczoraj popełniłam na blogu recenzję poradnika o wydawaniu własnej książki. Patrząc na zwykle trudne początki literackiej drogi, jakże pięknym prezentem dla przyszłej autorki, młodej dziewczyny, było usłyszeć po swoich pierwszych próbach literackich takie słowa od liczącej się wydawniczej persony:
„Pisać bezwarunkowo, pisać i napisać. Potem opublikujemy w odcinkach u mnie. Później wydamy w książce, mam znajomych w Czytelniku, zechcą wziąć, szukają takich pomysłów. Jakieś wątpliwości? Za miesiąc tekst?”
Katarzyna Droga ukazuje w „Niełatwo mnie zabić. Opowieść o Joannie Chmielewskiej”, wydanej z okazji dziesiątej rocznicy śmierci pisarki, fabularyzowane losy jednej z najpoczytniejszych polskich pisarek (z zawodu architektki, kto wiedział?!), autorki rewelacyjnych powieści kryminalno-sensacyjnych, komedii obyczajowych, a także książek dla dzieci i młodzieży. Droga z czułością, lecz i reporterską uważnością odtwarza losy jednej z najbardziej niepokornych i barwnych postaci polskiej literatury popularnej, tworząc opowieść, od której trudno się oderwać. Autorka nie szczędzi czytelnikom odniesień do wspomnianych książek, do opowieści o pisarstwie w czasach socjalizmu, o pierwszych, młodzieńczych relacjach ze znajomymi, o oglądaniu zburzonej stolicy i szukaniu swojego miejsca w pokręconej rzeczywistości oraz wciąż jeszcze niepewnym świecie, gdzie szczególnie artystyczna dusza musiała z mozołem przebijać się do publicznej świadomości…Chmielewska „ożywa” na kartkach, w pełnej charakteru i podszytej ironii historii, w której Katarzyna Droga nakreśliła tak ekspresyjnie jej portret, że poczytna autorka nie powstydziłaby się sama podobnego pisarstwa.
Dusza, zaznaczmy, bardzo pragnąca wolności, o który w szarym czasie PRL-u nie było łatwo. W powieści mamy ogrom odniesień do tego okresu, w którym kochano, przyjaźniono się, pisano, spotykano ze sobą zawsze w ważnych dla rodzin i ojczyzny sprawach. Dzięki talentowi pisarki ma się wrażenie, że plakaty z kanciastymi postaciami robotników, spodnie dzwony, pierwsze kolorowe peweksy, zakłady FSO na obrzeżach miasta, ujęcia z Kroniki Filmowej przed filmowymi hitami, wyświetlanymi w przytulnych kinach czy słynny sygnał Programu Pierwszego Polskiego Radia, są tu tak blisko, że aż chcemy je zamknąć na zawsze w segregatorze wspomnień. Powracamy do przeszłości i najlepszych książek Joanny Chmielewskiej. Wraz z nią dorastamy, aż znajdujemy się w apogeum popularności jej pisarstwa i czasach przełomu, który był dla niej najłaskawszy, co potwierdza jaką kobietą, nie tylko zdolną i rzutką, ale też świetnie dostosowującą się do miejsc i czasów była.
„Joanna nadążała za tymi zmianami […] ale częściowo żyła w świecie swoich książek. Powstawały one teraz jedna po drugiej, wydawane w dużych nakładach, sprzedawały się znakomicie. Stała się znaną pisarką. Tłumaczono je na czeski i rosyjski i za granicami sąsiadów także bardzo się podobały. Jej humor i pełen ironii sposób, w jaki patrzyła na świat, odpowiadały czytelnikom, może były jakimś sposobem na poprawę nastroju. Joanna udowadniała, że młoda, ładna i mądra kobieta da sobie radę nawet z mafią i nie zależy od żadnego ustroju ani od innej zwierzchniej siły. Młodzież z jej powieści była inteligentna i zaradna, pełna pasji. Czytelnicy czekali w kolejkach na książki Chmielewskiej, to była jej dekada".
Dla jej fanów niespodzianek nie będzie, ale dla tych którzy Chmielewskiej dogłębnie nie czytali, momentami odniesienia i to szerokie, do jej licznych powieści, mogą być dość zagadkowe i trudne w zrozumieniu. Ja także czasami gubiłam się trochę podczas lektury: to już o życiu Joanny, czy o życiu jej bohaterów, o pisaniu, czy planach pisania, a może o jakiejś większej, realnej aferze? I wiecie co? Powoduje to ogromny wyrzut adrenaliny podczas czytania, stąd dziwią głosy niektórych czytelników, że ta książka bywa momentami nudna lub nie wiadomo, jaki był jej cel…No ale każdy ma przecież prawo do własnego zdania i tym literatura też żyje!
Zanim podsumuję recenzję, muszę podzielić się jeszcze czymś: okładką książki autorstwa Marii Gromek! Piękna, w pastelowych kolorach, kojarząca się z literaturą dziecinnych lat i może troszkę z czasami PRL-u, gdzie chociaż nie było zbyt kolorowo, to na prywatkach i sylwestrach sypały się cekiny i kotyliony, a w kawiarniach królowały wymyślne desery oraz koktajle mleczne w mlecznych barach. Ta okładka jest po prostu „smaczna” i daję za nią dodatkowy plus! Zresztą tak samo urocza jest okładka niedawnej książki Pani Katarzyny Drogi „Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u”, po którą mam nadzieję także wkrótce sięgnąć.
Powieść na pewno przenosi nas w czasy dzieciństwa, jest klimatyczna, szybka; dialogi są świetnie skonstruowane – tak jakby bohaterowie byli tuż obok i rozmawiali bynajmniej nie szeptem!
W opisach codziennego życia Autorka nie unika również ciemniejszych tonów z biografii Artystki: pokazuje samotność pisarki, jej walkę o własną przestrzeń i tożsamość, jej dziwactwa oraz niespełnienia, mozolną walkę o każde zdanie i książkę, a także paradoksy życia w cieniu sukcesu z różnymi mężczyznami u boku. Warto jeszcze na koniec ponownie zaznaczyć, że nie jest to biografa uznanej pisarki, ale luźna opowieść o jej życiu i tworzeniu najpopularniejszych dziełek. Moim zdaniem to coś oryginalnego, przekraczającego nawet formę biografii. O Joannie Chmielewskiej powstało tak wiele poważnych, sztywnych i uładzonych biograficznych materiałów, że każdy kto zechce, sięgnie po nie bez problemu, ale Katarzyna Droga stworzyła coś „ponad” – może nawet trudniejszego w pisaniu niż sama biografia. Nie ma tutaj podanych na tacy informacji, jest ogromna pisarska wyobraźnia, polot i nieustanne zgadywanie, czy w danych momentach mogło być dokładnie tak, a nie inaczej. To książka, która zaciekawi zarówno wiernych fanów Joanny Chmielewskiej, jak i tych, którzy być może dopiero teraz odkrywają, jak wyjątkową osobą była ta elegancko ubrana, energiczna, niekonwencjonalna i pełna ciętego humoru pani. Brawa za ciekawe podejście do osoby, która nie była jednowymiarowa, a nad jej życiem od początku do końca unosił się kolorowy dymek tajemnic.
ZAPRASZAM NA MOJĄ STRONĘ: https://www.facebook.com/TatraLang/
„Kiedy piszę, nie czuję upływu czasu…”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczyna się mocno, wizytą w redakcji słynnego „Przekroju” i rozmową z redaktorem naczelnym Marianem Eile. To tam z Irki z maturalnej klasy narodziła się nowa osobowość: Joanna Chmielewska.
To przyczynek do świetnej i pełnej niezwykłych zwrotów akcji książki o życiu Joanny Chmielewskiej. Zaledwie przedwczoraj popełniłam na blogu...