Nadzieja

Okładka książki Nadzieja
John Maxwell Coetzee Wydawnictwo: Znak literatura piękna
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2025-01-29
Data 1. wyd. pol.:
2025-01-29
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383671871
Tłumacz:
Aga Zano
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nadzieja w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nadzieja

Średnia ocen
7,2 / 10
185 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
732
20

Na półkach:

W swoich krótkich, lecz głębokich formach, Coetzee kreśli portrety kobiet na różnych etapach życia.
Te historie, choć z pozoru proste, są pełne empatii, czułości i refleksji nad upływem czasu, starością i tożsamością. Coetzee w subtelny sposób zagląda za mury codziennego życia, ukazując najgłębsze ludzkie tęsknoty. Bardzo polecam.

W swoich krótkich, lecz głębokich formach, Coetzee kreśli portrety kobiet na różnych etapach życia.
Te historie, choć z pozoru proste, są pełne empatii, czułości i refleksji nad upływem czasu, starością i tożsamością. Coetzee w subtelny sposób zagląda za mury codziennego życia, ukazując najgłębsze ludzkie tęsknoty. Bardzo polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

572 użytkowników ma tytuł Nadzieja na półkach głównych
  • 359
  • 210
  • 3
70 użytkowników ma tytuł Nadzieja na półkach dodatkowych
  • 33
  • 20
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2

Inne książki autora

John Maxwell Coetzee
John Maxwell Coetzee
John Maxwell Coetzee urodził się 9 lutego 1940 w Kapsztadzie. Wychowywał się w RPA, studia ukończył na uniwersytecie w Kapsztadzie (matematyka i język angielski). Na początku lat 60. wyjechał do Wielkiej Brytanii, a potem do Stanów Zjednoczonych. Tam też doktoryzował się w 1965 roku. W latach 80. wrócił do RPA, by objąć stanowisko profesora literatury angielskiej na uniwersytecie w Kapsztadzie. W 2002 roku wyjechał do Adelajdy i tam mieszka do dziś. J. M. Coetzee jest jednym z trzech autorów, którym dwa razy przyznano prestiżową Nagrodę Bookera (za Życie i czasy Michaela K. w 1983 roku i Hańbę w 1999 roku). W 2003 roku przyznano mu Nagrodę Nobla. Poza pisaniem powieści zajmuje się także tłumaczeniami i krytyką literacką.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Baumgartner Paul Auster
Baumgartner
Paul Auster
"Baumgartner", autorstwa Paula Austera, to książka z gatunku literatury pięknej. Nie bez powodu budzi fascynację na całym świecie. Jest to powieść wzruszająca, melancholijna, spokojna i intymna. Opowiada o żałobie, nadziei i miłości, a także o sile wspomnień. Kameralna i ujmująca. O czym jest książka? Życie profesora Sy Baumgartnera jest wypełnione wspomnieniami ukochanej, zmarłej żony - Annie. Po długim czasie od tragicznego wypadku - mężczyzna nadal przeżywa stratę. Próbuje zapamiętać, jak i pożegnać się z ukochaną osobą. Niestety nie jest to łatwe zadanie. Profesor przywołuje liczne wspomnienia z przeszłości, jednak codzienność była wcześniej wypełniona towarzystwem cudownej żony. Baumgartner próbuje sobie poukładać życie na nowo, ale jego roztargnienie daje się wielokrotnie we znaki. Bohater największą motywacje odczuwa dopiero w czasie pracy, jaki i wtedy, gdy dowiaduje się, że istnieje szansa opublikowania nieznanej dotąd twórczość ukochanej Annie. Co myślę o książce? Lektura ma powolne tempo i jest stonowana. Czytelnik nie znajdzie tutaj szalonych zwrotów akcji. Za to odkryje historię człowieka przeżywającego głęboką stratę i pozna jego uczucia. Osobiście, współczułam głównemu bohaterowi i kibicowałam mu. Nie chciałam, aby profesor Sy się poddał. Bohater książki jest interesującą osobą. To uczony, który próbuje dokończyć swoje dzieło literackie. Przemyślenia Baumgartnera, które śledzi czytelnik, są oryginalne i trafne. Bardzo podobała mi się refleksja o "bólu fantomowym", który towarzyszy stracie - zarówno tej fizycznej ( gdy człowiek staje się okaleczony ), jak i psychicznej/duchowej ( gdy człowiek straci najbliższą osobę ). Właśnie tym filozoficznym stwierdzeniem, autor zrobił na mnie największe wrażenie. "Baumgartner" to kameralna i romantyczna historia. Najbardziej w tekście ujmuje jego intymność. Autor ukazał, że siła miłości, przekracza wszelkie bariery ( także czas ), a ból po stracie wymyka się z definicji. Natomiast pamięć bywa złudna i czasami determinuje nasze dalsze życie. W moim subiektywnym rankingu, oceniam tę książkę na 7,5/10⭐ i serdecznie ją polecam.
nice_2_read_u - awatar nice_2_read_u
ocenił na 7 1 miesiąc temu
To dla Pani ta cisza Mario Vargas Llosa
To dla Pani ta cisza
Mario Vargas Llosa
Ostatnie powieść noblisty !!! Wszyscy bez wyjątku pisarze iberoamerykańscy zaczynali swoją karierę literacką jako komuniści lub lewacy. Nie powinno to dziwić, bo tylko tacy mieli szansę na reklamę, tłumaczenia i milionowe nakłady we wszystkich krajach świata, w zamian mieli pełnić dla Sowietów rolę pożytecznych idiotów i tuby propagandowej socjalizmu. Jeśli byli jacyś lepsi, pozostali nieznani, bo nie tłumaczeni i reklamowani. Do teraz nic się nie zmieniło, wystarczy być stalinistką, podpisać Rezolucję popierającą wykonanie wyroku śmierci na księdzu katolickim (Józef Lelito),albo ogłosić się feministką, pomachać tęczową flagą dreptając w pochodzie i wszędzie deklarować, że nie ma się nic wspólnego z Kościołem katolickim, i co? I Nobel. Nie przeszkadza fakt, że nie potrafi się składać zdań w coś sensownego, a książki ledwo odbijają się od grafomani, którą maskuje, szantażują czytelnika, stwierdzeniem, że nie pisze dla idiotów (sic!). W latach 70-tych była popularna seria prozy iberoamerykańskiej, dziesiątki książek, różnych autorów, których już nikt nie pamięta. Kilku pisarzy się przebiło i zdobyło uznanie: Llosa, Marquez, Cortazar, Fuentes. Część z nich po zdobyciu sławy zmieniła swoje poglądy polityczne, czemu trudno się dziwić, w końcu to ludzie inteligentni. To literatura inna niż europejska, ale wcale nie gorsza. Wiele tych książek przeczytałem z prawdziwą przyjemnością, jedne są lepsze, inne takie sobie, dlatego dla tych, które przeczytałem, zbiorcze 8 gwiazdek. Ta należy do jednych z lepszych. POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na 8 4 dni temu
Nieocalony. Tadeusz Borowski. Biografia Marta Byczkowska-Nowak
Nieocalony. Tadeusz Borowski. Biografia
Marta Byczkowska-Nowak
Tadeusza Borowskiego każdy zna, kto skończył szkołę średnią. To nie znaczy wcale, że każdy zna jego poezję, gdyż w szkołach omawia się przede wszystkim „Kamienny świat”, opowiadania z Oświęcimia i z obozu dipisów, wielokrotnie analizowane, sfilmowane i rozsławione na cały świat. Ale o samym autorze informowały tylko prace Tadeusza Drewnowskiego, znane głównie polonistom. A także „Zniewolony umysł” Czesława Miłosza, przez lata istniejący tylko w samizdacie. Biografia Marty Byczkowskiej - Nowak, świetnie napisana, oparta na dobrych źródłach, cytująca liczne wstrząsające wiersze Borowskiego nigdy nie publikowane, dobrze ilustrujące jego koleje losu, jest szansą na nadrobienie tej luki i zrozumienie tragicznych losów poety, zakończonych samobójczą śmiercią w roku 1951. Biografia Borowskiego „Nieocalony”, poza przedstawionymi kolejami życia autora, daje również bardzo szerokie, czasem zbyt szerokie tło historyczno – socjologiczne. Szczególnie w pierwszej, przedwojennej części książki jest to dosyć męczące dla czytelnika: natłok postaci, organizacji, szczegółowe relacje o wyborach i zmianach wyborów licznych przyjaciół poety. Jednak z pełnym przekonaniem musze powiedzieć, że to było potrzebne. Inaczej nie sposób byłoby zrozumieć na przykład wieloletniej przyjaźni Borowskiego z poetami związanymi ze Sztuką i Narodem: Andrzejem Trzebiński, Tadeuszem Gajcym i innymi. Za to niezwykle odkrywcze było ukazanie kolei losu poety od czasu jego urodzenia w Żytomierzu, mieście na Wołyniu – w Ukrainie – w Rosji – w Polsce, czy też doświadczenia polskiej rodziny Borowskich z tego okresu. Ojciec w łagrze budował Kanał Biełomorski, matka – „zwiedziła” Syberię nad Jenisiejem, nieletni synowie – tzw. Marchlewszyzcynę, okręg rosyjski za czasów wczesno stalinowskich zasiedlony przez Polaków. Wreszcie repatriacja do Polski dziesięcioletniego Tadeusza i niewiele starszego brata tysiące kilometrów, przez Moskwę, by połączyć się z ojcem zwolnionym właśnie z łagru. Dalej biedowanie w Warszawie. Tadeusz mieszkał w bursie przyklasztornej, ale uczył się w renomowanym gimnazjum Czackiego, na co rodzice wypruwali sobie żyły na słabo płatnych posadkach. Nic dziwnego, że po takich doświadczeniach Borowski nie miał żadnych skłonności do fideizmu, że nie pasował nijak do narodowo nastawionych kolegów z dobrych, inteligenckich domów. Byt określa świadomość. Ten cytat z Marksa jest jednak głęboko prawdziwy. Mimo to młody Borowski przyjaźnił się z wieloma kolegami o całkowicie odmiennych poglądach, co świadczy o tym, że otwarte umysły przedkładają różnice nad podziałami. Dalsze koleje losu Tadeusza Borowskiego są równie dramatyczne. Aresztowany wraz z narzeczoną, trafił do Aurchwitz, potem dwóch innych obozów pracy, wreszcie do obozu dipisów pod Monachium. Miażdżący walec dwóch totalitaryzmów przetoczył się nad nim i nad jego bliskimi, a po 1945 roku totalitaryzm pierwszy znów dał o sobie znać jako jedyna szansa na powrót do Polski. Po takich doświadczeniach jestem w stanie zrozumieć stan ducha Tadeusza Borowskiego i jego zasadnicze trudności z zakorzenieniem się w polskim środowisku literackim. Jego katastrofizm, jego brak wiary w cokolwiek, jego rozpaczliwe wysiłki w celu połączenia się z ukochaną, Marią Rundo. Jego gwałtowny charakter, jego arbitralność poglądów, depresyjność, jego myśli samobójcze, jego wahania nastrojów. Człowiek, któremu po wielekroć usuwał się grunt pod nogami, ma trudności z utrzymaniem równowagi. Nie liczyłam na to, że autorka biografii wyjaśni mi, dlaczego Tadeusz Borowski skończył śmiercią samobójczą. Za to po lekturze doszłam do wniosku, że portret Borowskiego, „Bety” w znakomitym eseju Czesława Miłosza „Zniewolony umysł”, jest głęboko krzywdzący i niesprawiedliwy. Najwyraźniej Miłosz nie potrafił odróżnić kamuflażu od depresji. Z całego serca rekomenduję „Nieocalonego” szczególnie młodszym pokoleniom, którym łatwo przychodzi potępiać w czambuł a to komunę, a to stalinizm, a to inne złe wybory. Łatwo jest potępiać i upraszczać, dużo trudniej – odnaleźć się w ze wszech miar niesprzyjającej rzeczywistości i jeszcze być w stanie napisać dzieła, które przeszły na stałe do historii literatury.
Ewa Szulc - awatar Ewa Szulc
ocenił na 9 10 dni temu
Jazda Muriel Spark
Jazda
Muriel Spark
Książka nominowana w 2010 roku do nagrody Bookera za „zapomniany rok” 1970 wydała mi się wielce obiecująca, szczególnie że okładka wabi nazwiskiem tłumacza, Jacka Dehnela, którego umiejętności językowe wysoko cenię i który zresztą – jak się okazało – był inicjatorem polskiego wydania. No i rzeczywiście, jeśli chodzi o warstwę językową, „Jeździe” nie mogę niczego zarzucić. Napisana jest rytmicznie, w czasie teraźniejszym, który wraz z krótkimi zdaniami zwiększa dynamikę wypowiedzi – czyta się więc zachłannie, żeby jak najszybciej przekonać się, co się za chwilę stanie. I tu właśnie przychodzi małe rozczarowanie (a może całkiem duże?), ponieważ w książce Spark dzieje się dużo i mało zarazem. Owszem, to w latach 70. była powieść eksperymentalna, niemniej dzisiaj ta forma niekoniecznie jest już taka odkrywcza. Przełomem w odbiorze „Jazdy” stał się dla mnie dopiero moment, kiedy zamiast jako spójnie rozwijającą się historię, która sprawiała wrażenie, jakby nie mogła się zacząć, potraktowałem ją jako swoisty prequel do kryminalnej zagadki. Nie jako opowieść samą w sobie, lecz zapis wydarzeń, niekoniecznie rządzący się prawidłami powieści. Bo w istocie mamy tu do czynienia z wprowadzeniem do zbrodni, która już się dokonała, o czym zresztą dowiadujemy się z okładki oraz napomknięć w tekście. Czytelnik podąża za Lise, młodą dziewczyną, której zachowanie wydaje się mu chaotyczne i całkowicie niezrozumiałe (przy czym moim zdaniem nie wszystkie jego powody wychodzą na jaw, co samo w sobie utrudniło mi odbiór książki; chyba że na przeszkodzie stanęły jakieś moje niedostatki intelektualne?) i którego zapowiadaną kulminacją jest śmierć. Ogólnie rzecz biorąc, „Jazda” jest pozycją istotnie eksperymentalną – bohaterowie nie zawsze rozmawiają ze sobą, często prowadzą dwutorowe, tylko z rzadka krzyżujące się monologi. Ich motywy pozostają dla nas ukryte, zachowanie bywa sztuczne, nienaturalne. Ja wiem, to wszystko celowy zabieg, ale z dzisiejszej perspektywy ta powieść nie jawi mi się bynajmniej przełomową czy wybitną, choć zajmuje na tyle, abym uznał ją za ciekawą. Losy Lise, dokonywanie przez nią wybory, skłaniają, by mimo wszystko czytać dalej, czerpiąc przyjemność z języka i – było, nie było – niecodziennej formy.
meerkat - awatar meerkat
ocenił na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Nadzieja

Więcej
John Maxwell Coetzee Nadzieja Zobacz więcej
John Maxwell Coetzee Nadzieja Zobacz więcej
John Maxwell Coetzee Nadzieja Zobacz więcej
Więcej