Ksiądz Marek

Okładka książki Ksiądz Marek
Juliusz Słowacki Wydawnictwo: Zielona Sowa Seria: Arcydzieła Literatury Polskiej poezja
116 str. 1 godz. 56 min.
Kategoria:
poezja
Format:
papier
Seria:
Arcydzieła Literatury Polskiej
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1989-01-01
Liczba stron:
116
Czas czytania
1 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
8373895094
Średnia ocen

                5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ksiądz Marek w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ksiądz Marek

Średnia ocen
5,7 / 10
271 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
138
127

Na półkach: ,

Poemat dramatyczny pt. „Ksiądz Marek” napisany przez Juliusza Słowackiego w mojej ocenie jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów tego autora. Akcja dzieła toczy w okresie wystąpienia konfederacji barskiej w samej miejscowości Bar (czyli w miejscu, gdzie doszło do niesławnej rzezi). J. Słowacki dość umiejętnie, klarownie, w sposób przystępny i treściwy przedstawił kontekst wydarzenia, jego przyczynę, cel i skutki. Osobiście „Księdza Marka” traktuję za przyśpieszony kurs (studium) wiedzy na temat konfederacji barskiej i zarazem otwartą krytykę poczynań uczestników tej ruchawki bądź insurekcji – jak wola inni. Lektura, którą obok „Pana Tadeusza” A. Mickiewicza powinien znać każdy Polak.

Poemat dramatyczny pt. „Ksiądz Marek” napisany przez Juliusza Słowackiego w mojej ocenie jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów tego autora. Akcja dzieła toczy w okresie wystąpienia konfederacji barskiej w samej miejscowości Bar (czyli w miejscu, gdzie doszło do niesławnej rzezi). J. Słowacki dość umiejętnie, klarownie, w sposób przystępny i treściwy przedstawił...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

589 użytkowników ma tytuł Ksiądz Marek na półkach głównych
  • 490
  • 99
89 użytkowników ma tytuł Ksiądz Marek na półkach dodatkowych
  • 34
  • 10
  • 9
  • 8
  • 8
  • 8
  • 6
  • 6

Tagi i tematy do książki Ksiądz Marek

Inne książki autora

Juliusz Słowacki
Juliusz Słowacki
Polski poeta, przedstawiciel romantyzmu, dramaturg i epistolograf. Obok Mickiewicza i Krasińskiego określany jako jeden z Wieszczów Narodowych. Twórca filozofii genezyjskiej (pneumatycznej), epizodycznie związany także z mesjanizmem polskim, był też mistykiem. Obok Mickiewicza uznawany powszechnie za największego przedstawiciela polskiego romantyzmu. Utwory Słowackiego, zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją narodu polskiego, podejmowały istotne problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, z przeszłością narodu i przyczynami niewoli, ale także poruszały uniwersalne tematy egzystencjalne. Jego twórczość wyróżniała się mistycyzmem, wspaniałym bogactwem wyobraźni, poetyckich przenośni i języka. Jako liryk zasłynął pieśniami odwołującymi się do Orientu, źródeł ludowych i słowiańszczyzny. Był poetą nastrojów, mistrzem operowania słowem. Obok Cypriana Kamila Norwida i Tadeusza Micińskiego uważany za największego z mistyków polskiej poezji. Miał zresztą (i opisał je w Raptularzu) doświadczenia mistyczne. Wywarł ogromny wpływ na późniejszych poetów Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego, m.in. Antoniego Langego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Jana Lechonia. 9 stycznia 2009 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ogłosił rok 2009 Rokiem Juliusza Słowackiego. Mimo iż Słowacki żył zaledwie 39 lat, jego twórczość literacka była obfita i różnorodna; poeta pozostawił po sobie 13 dramatów, blisko 20 poematów, setki wierszy, listów oraz jedną powieść. Stworzył również spójny system filozoficzny, który nazwał filozofią genezyjską. Jako że spuścizna literacka Słowackiego była bogata tematycznie, jego twórczość podzielić można na cztery okresy. Na przemiany filozoficzno-estetyczne twórczości Słowackiego decydujący wpływ miało uwielbienie literatury klasycystów, jakie panowało w domu poety. Włodzimierz Szturc uważał, że Słowacki zaczynał tworzyć jako pseudoklasyk, a patronowali mu nie romantycy tacy jak Lord Byron czy Percy Shelley, ale Wolter. Młody poeta próbował w tym czasie przetłumaczyć Mahometa Woltera. Inspirowany zaś tragedią Mendog napisaną przez swojego ojca, rozpoczął pracę nad swoim Mindowem. Twórczość Słowackiego z tego najwcześniejszego okresu opierała się na oświeceniowym deizmie, religijnym sceptycyzmie i cynizmie. Obficie czerpała również z myśli takich pisarzy jak: Francis Bacon, Kartezjusz, Baruch Spinoza, Niccolò Machiavelli czy Innocent Gentillet. Głównym tematem jego ówczesnych dzieł (m.in. Marii Stuart) były wojny religijne, które uważał za maskę fanatyzmu i pretekst do wojny o władzę. Słowacki zastanawiał się przy tym: jeżeli wiadomo, że Boga nie ma, skąd chęć walki za religię i wiarę? W centrum tych dzieł tkwiła fascynacja złem, która z czasem (kiedy przyjęła cechy fatalistyczne) zadecydowała o zwrocie Słowackiego w stronę romantyzmu. Pierwsze wiersze Słowackiego były bardziej swobodnymi przekładami z Alphonse de Lamartine’a, Thomasa Moore’a oraz Edmunda Spensera niż oryginalnymi kompozycjami. Poważniejsze próby literackie tworzył od ok. 1825 roku; debiutował zaś anonimowo powieścią bajroniczną „Hugo” w roku 1830. W 1832 wydał pierwszy i drugi tom „Poezji” (trzeci ukazał się w 1833). Publikacje, zdradzające już romantyczny charakter jego twórczości, zawierały wczesne powieści poetyckie (m.in. Żmija, Jan Bielecki, Mnich, i wspomniana wyżej, tragedia Maria Stuart); nie wzbudziły one jednak zainteresowania emigracji polskiej w Paryżu. W następnych latach twórczość Słowackiego uległa przemianie; w liście do matki z 20 października 1835 pisał: „znienawidziłem moje pierwsze utwory (...) rozwinęło się we mnie jakieś nowe piękności uczucie”. Za czynnik, który zadecydował o rozpoczęciu drugiego okresu myśli Słowackiego, nazywanego nieraz etyką chrześcijańską, uważa się lekturę Konrada Wallenroda Mickiewicza. Jego dzieła odrzuciły wówczas wolterowski ład, a często zaczęły czerpać ze wzorców i rekwizytorni tragedii Shakespeare’a. Wkrótce powstał poemat W Szwajcarii (1835–36) i liryki: „Rozłączenie”, Rzym, Sumienie. Ogromny wpływ na twórczość Słowackiego miały podróże m.in. do Włoch, Grecji, Egiptu, Palestyny i Libanu (tam powstał Anhelli). Podczas pobytu we Florencji (1837/1838) rozpoczął intensywną pracę nad swoimi utworami. Powstał wtedy m.in.: Ojciec zadżumionych (1839), Wacław. W grudniu roku 1838 wrócił do Paryża. Z końcem lat 30. Słowacki w liście do Zygmunta Krasińskiego zapowiedział napisanie „wielkiego poematu w rodzaju Ariosta, który ma się uwiązać z sześciu tragedii, czyli kronik dramatycznych”. W zamierzeniu miała to być swoista literacka kronika prezentująca bajeczne początki państwa polskiego, nawiązująca do tradycji, legend i historii pogańskich czasów Słowian. Projekt doczekał się jednak tylko częściowej realizacji; powstały dwie tragedie romantyczne – Balladyna (1839) i Lilla Weneda (1840). W roku 1844 zaczął pisać prozą poetycką swój niezwykły wykład filozofii: Genezis z Ducha. W twórczości poety rozpoczął się tym samym okres intensywnej pracy nad filozofią genezyjską. Charakter genezyjski mają wszystkie późniejsze dzieła Słowackiego, z których na uwagę zasługują: Samuel Zborowski i Król-Duch. Oba dzieła zapatrują się na oryginalny system filozoficzny autora z dwóch różnych perspektyw: egzystencjalnej, dotyczącej jednostki ludzkiej oraz historiozoficznej. Juliusz Słowacki od młodego przekonany był o swoim geniuszu poetyckim oraz przeznaczeniu do roli przewodnika narodu, które to przekonania podsycała w nim matka, Salomea. Zdaniem poety istnieją dwie drogi do poznania absolutu. Pierwsza to poznanie naukowe, które jest jednak tylko cząstkowe i wymaga żmudnych, długotrwałych badań; druga natomiast polegała na objawieniu, natychmiastowo zapewniała wiedzę o wszechświecie. Objawienie staje się jednak udziałem jedynie jednostek wybitnych – stąd przekonanie Słowackiego, iż owe wybrane jednostki (natchnieni poeci) powinni przyjmować rolę duchowego przewodnika reszty narodu. Stworzył oryginalne wielkie dramaty: Kordian 1834, Balladyna 1834 (wyd. 1839), Horsztyński 1835, Lilla Weneda 1840, Mazepa 1839, Sen srebrny Salomei 1843, Ksiądz Marek 1843, Fantazy 1845–46, poematy: Anhelli 1838, Beniowski 1841 i Król-Duch. Uprawiał wyrafinowaną prozę poetycką – to Genezis z Ducha 1844. Szczyt jego poetyckiego geniuszu stanowi cykl tajemniczych liryków genezyjskich, gdzie daje wykładnię swojego systemu filozoficznego – ewolucji świata od materii do czystego ducha (poemat Król-Duch 1845–1849). Niesamowitym spełnionym proroctwem Słowackiego stał się jego wiersz Pośród niesnasków Pan Bóg uderza... z 1848 roku, który wielokrotnie przywoływał św. Jan Paweł II.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Poganka Narcyza Żmichowska
Poganka
Narcyza Żmichowska
Z tej Narcyzy musiał być kawał przebojowej, zadziornej i stanowczej kobity, wielce zasłużonej na polu oświaty i społecznictwa. Pod względem swobodnych obyczajów i literackiego zajęcia mogę Ją nazwać polską George Sand. Nieprzypadkowo patronuje jednemu z najlepszych warszawskich liceów z wiodącym językiem francuskim. A powieść ta jest równie kwiecista jak imię autorki. Przypomina nawet wielki bukiet najróżniejszych kwiatów, które składają się na zjawisko romantyzmu. Bo w dość cienkiej książeczce zawarto tyle inspiracji i tropów charakterystycznych dla ducha epoki, że zliczyć trudno. Tytułowa Poganka to zmora, miłość życia i natchnienie jednego z bohaterów. Miłość fatalna, zaborcza, aż do zatracenia. Dama ta jest pełna fantazji, szalona i bezczelna, za nic mająca konwenans, zasady moralne, religię i ludzkie dobro. Jej władza nad kochankiem, całkowity brak zasad, wielka uroda nie mogły zaowocować innym imieniem niż wszechmocna i sławna Aspazja. Ale ta fatalna miłość Beniamina i Aspazji to tylko jeden z wątków opowieści. Autorka opisuje całą masę typów ludzkich właściwych jej czasom. Często wydawało mi się nawet, że tych postaci jest aż nazbyt wiele i zbyt drobiazgowo opisanych, gdyż nie każda z nich odgrywa w książce znaczącą rolę. A ja lubię, kiedy wiszące na ścianie strzelby w końcu strzelają. Nieszczęsny bohater spotyka się przy "prześlicznym kominku z kolumienkami" ze sporym gronem przyjaciół na "gawędki". Jego opowieść to pudełko w pudełku - zanurzając się w nią całkiem zapominamy o reszcie zasłuchanego towarzystwa. A pochodził Beniaminek z wielodzietnej, kochającej się rodziny. Każde z rodzeństwa to osobny portrecik i niepowtarzalna osobowość. Wielką namiętność wyprorokował mu brat Cyprian - zarażony wampiryzmem artysta, który wymalował tajemniczy portret Aspazji z Peryklesem. Obraz okazał się niepokojąco podobny do prawdziwej kobiety a kiedy spłonął.... Stały się rzeczy dziwne i znaczące! Całkiem podobni ci romantycy do współczesnego pokolenia! Goniący za grozą i tajemnicą, chętnie zanurzający się pogańskie dzieje, zafascynowani ludowymi baśniami, miłujący dziwaczność i nietypowe opresje. I tak samo rozdarci między pragnieniem wielkiej namiętności a spokojnym porządkiem zwykłych dni. Gdyby mieli Internet, bez wątpienia podbijaliby tam bębenek swych obsesji. Powieść nieco się zestarzała, zwłaszcza w warstwie językowej. Nie umieściłabym jej w ścisłej czołówce dziewiętnastowiecznych dzieł, ale warto było zaprzyjaźnić się na chwilę z Madame Żmichowską.
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na 6 29 dni temu
Pan Jowialski Aleksander Fredro
Pan Jowialski
Aleksander Fredro
[...] Z żartem jak ze solą, nie przesadź, bo bolą. [...] P. JOWIALSKI Gdy szukasz rady, strzeż się zdrady. [...] – Jeżeli kłamię, niech mnie piorun trzaśnie! – Tak zaczął kłamca. Wtem zagrzmiało właśnie, A on, czym prędzej dokończając mowy: – Żem zawsze kłamał i kłamać gotowy. 𝐙 𝐂𝐘𝐊𝐋𝐔 "𝐎𝐂𝐀𝐋𝐈Ć 𝐎𝐃 𝐙𝐀𝐏𝐎𝐌𝐍𝐈𝐄𝐍𝐈𝐀" ! Komedia w czterech aktach, kierując się zapisem na czystopisie powstała 07 kwietnia 1882 roku . W treść sztuki zostały zgrabnie wplecione bajki z morałem, które zapewne wszyscy znają niektórzy na tyle dobrze, żeby je wyrecytować z pamięci. Jest więc "Małpa w kąpieli", dalej "Osiołkowi w żłoby dano" czy też "Paweł i Gaweł". Autor do instytucji małżeństwa podchodzi z właściwym dla niego poczuciem humoru. Przy okazji pokazuje to jaki dobry z niego obserwator i psycholog. Postacie są żywo wykreowane, dialogi z humorem trafnie uwypuklają przywary kobiet i mężczyzn. To było ponownie zabawne do wysłuchania, bo miałam akurat okazję odsłuchanie tego utworu w formie słuchowiska, którego premiera miała miejsce w 1948 roku. Reżyserią zajął się pan Aleksander Zelwerowicz. Reżyserem dźwięku - Jerzy Jeżewski 𝐖𝐘𝐁𝐎𝐑𝐍𝐀 𝐎𝐁𝐒𝐀𝐃𝐀 : -Ludwik Solski - pan Jowialski; -Lucjana Bracka - pani Jowialska; -Aleksander Zelwerowicz - szambelan; -Mieczysława Ćwiklińska - szambelanowa; -Stanisława Stępniówna - Helena; -Franciszek Dominiak - Janusz; -Wieńczysław Gliński - Ludmir; -Czesław Wołłejko - Wiktor; -Henryk Małkowski - służący. Fenomenalna interpretacja i cudownie się tego słuchało. Wszystko dostępne w Archiwum Radiowego Teatru Wyobraźni. 𝐂𝐙𝐘𝐓𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐒Ł𝐔𝐂𝐇𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐏 𝐎 𝐋 𝐄 𝐂 𝐀 𝐌 - 𝐖𝐀𝐑𝐓𝐎 ! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 𝗗𝗟𝗔 𝗖𝗜𝗘𝗞𝗔𝗪𝗦𝗞𝗜𝗖𝗛 : Od początku XX w. sztuka była wystawiana przynajmniej 87 razy, w tym czterokrotnie jako spektakl telewizyjny: w 2018 w reż. Artura Żmijewskiego, w 1987 w reż. Tadeusza Bradeckiego, w 1982 w reż. Zygmunta Wojdana oraz w 1976 w reż. Olgi Lipińskiej.
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na 8 1 rok temu

Cytaty z książki Ksiądz Marek

Więcej
Juliusz Słowacki Ksiądz Marek Zobacz więcej
Juliusz Słowacki Ksiądz Marek Zobacz więcej
Juliusz Słowacki Ksiądz Marek Zobacz więcej
Więcej