Krzywda

Okładka książki Krzywda
Paweł Rzewuski Wydawnictwo: ArtRage Seria: Przeszły-ciągły powieść historyczna
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Seria:
Przeszły-ciągły
Data wydania:
2025-05-26
Data 1. wyd. pol.:
2025-05-26
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368191646
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Krzywda w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Krzywda



książek na półce przeczytane 1146 napisanych opinii 271

Oceny książki Krzywda

Średnia ocen
7,0 / 10
338 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
270
269

Na półkach: , , ,

Wyobraź sobie grupę osiedlową i zebranie w szkole. Czujesz klimat? Jazda bez trzymanki i wieczna jazda. Potem wrzuć to wszystko w realia końca XVII wieku. Rzeczpospolita Obojga Narodów, tygiel narodów, wyznań, do tego wojny, zjazdy, zajazdy, Sejmiki, libacje w karczmach, namiętności. Awantury na sejmikach i chwytanie za szablę pod byle pretekstem.
Ułańska fantazja. Działo się. Coś jak na tych grupach.

Mamy tu ślepca i olbrzyma. Dream team 😉 Przemierzają kraj. Niosą z sobą opowieści pełne grozy. Wszędzie w nich przewija się Stanisław Wróblewski herbu Krzywda.

Teraz, jak chcesz podnieść sobie ciśnienie, to wchodzisz na threads, poczytasz sobie randomowe wpisy wieszczące rychłą apokalipsę. Nuda. Ile można?! Tymczasem w XVII wieku ludzie mieli coś lepszego: mary, wilkołaki, czarty, klątwy, uroki i zło kryjące się w lesie. Działy się rzeczy przedziwne. Było się czego bać.

Na koniec. Zamarznięty Bałtyk 😊 Czytajcie 😉
Bawiłam się doskonale.

Wyobraź sobie grupę osiedlową i zebranie w szkole. Czujesz klimat? Jazda bez trzymanki i wieczna jazda. Potem wrzuć to wszystko w realia końca XVII wieku. Rzeczpospolita Obojga Narodów, tygiel narodów, wyznań, do tego wojny, zjazdy, zajazdy, Sejmiki, libacje w karczmach, namiętności. Awantury na sejmikach i chwytanie za szablę pod byle pretekstem.
Ułańska fantazja. Działo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

961 użytkowników ma tytuł Krzywda na półkach głównych
  • 563
  • 385
  • 13
156 użytkowników ma tytuł Krzywda na półkach dodatkowych
  • 69
  • 37
  • 19
  • 10
  • 8
  • 7
  • 6

Tagi i tematy do książki Krzywda

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Fat City Leonard Gardner
Fat City
Leonard Gardner
Napisana w 1969 roku powieść bokserska, to coś z czym spotykam się pierwszy raz w życiu. Mamy tu dwóch bohaterów - Billy, podstarzały sportowiec, który usiłuje wrócić do boksowania i Ernie, który jest na początku swojej "kariery". Rzuca się w oczy, że to pesymistyczna powieść. Bohaterowie to postacie złamane, nieszczęśliwe, mające problemy w kontaktach z kobietami, faceci, którzy sami trochę nie wiedzą czego chcą, więc szukają jakiejś ucieczki w boksie. Generalnie klimat tej książki jest taki ponury. Bokserzy chodzą po jakichś podłych spelunach, walą alkohol, wokół przetrącone od ciosów nosy, tu jakiś rozwód, tu brak kasy, tu jakaś kontuzja. Ameryka tutaj też taka smutna, bokserzy podróżują autostopem, wokół mozaika etniczna razem z Afroamerykanami, Filipińczykami i Meksykanami, bohater pracuje dorywczo przy cebulach i pomidorach, no nie jest to kraina marzeń. Chyba tylko postać trenera jest tu jakimś światłem pośród ciemności. Chyba jedyne z czym mam problem, to określenie poziomu sportowego. Bokserzy zarabiają tu jakieś pieniądze, ale wszystko wygląda tak trochę amatorsko, nieregularne treningi, pięściarze z nadwagą pijący alkohol, no generalnie tacy po przejściach, chociaż rozumiem główne przesłanie, że nigdy nie jest za późno, żeby wrócić do treningów i spróbować osiągnąć sukces. No i na koniec warto zauważyć, że autor trochę boksował, więc można się pokusić o stwierdzenie, że Gardner wiedział o czym pisał i że bokserski realizm stoi tu na niezłym poziomie.
Balcar - awatar Balcar
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Ornament Juan Cárdenas
Ornament
Juan Cárdenas
Krótka, specyficzna powieść o trójkącie miłosnym pomiędzy: lekarzem z koncernu farmaceutycznego, który testuje narkotyczny lek, jego pacjentką z nizin społecznych, na której ów lek jest testowany i żoną ów medyka, awangardową artystką. Jeśli dodamy, że małżeństwo jest labilne seksualnie, lubi przekraczać granice (w tym z kokainą), a akcja rozgrywa się w ogarniętej konfliktami i kontrastami współczesnej Kolumbii, to staje się jasne, że nie będzie nudy. Plusem był dla mnie oniryzm. Taki niewywołujący chaosu. Podobała mi się postać lekarza, który jest, przez większość czasu, narratorem pierwszoosobowym. Wydaje się, że to mężczyzna w średnim wieku, taki trochę everyman. Można się z nim utożsamić. Kocha swoją żonę, choć też jest nią trochę znudzony i fantazjuje o innych kobietach. To wiarygodne, żywe, nie papierowe. Z jednej strony, autor ukazuje olbrzymie, kolumbijskie kontrasty społeczne. Z drugiej wszystko jest tu płynne. Ten dziwaczny koncern, jakby na granicy narkobiznesu. Ta niebezpieczna wizyta lekarza na faweli. Książka jest zakręcona, podszyta erotyzmem. Czasami anty-subtelna. Czy wulgarna? Rzecz gustu. Kolumbia subtelna nie jest. Na pewno nie każdemu się spodoba. Moim zdaniem, było tam sporo elementów wskazujących na to, że nie jest to tanie efekciarstwo. To ciekawa, ambitna literatura, gdzie nie wszystko jest podane ,,na tacy”. Ciężkie do oceny. Ten ,,bunt kobiet” wydał mi się ,,tani” i nie jestem fanem fiksacji na temat depilacji laserowej, ale książka ma ,,to coś”. Przypomniał mi się ,,Mag” Fowlesa. Mocne 7. Nie sugerujcie się niską średnią.
wiciu - awatar wiciu
ocenił na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Krzywda

Więcej
Paweł Rzewuski Krzywda Zobacz więcej
Więcej