Królowa Camilla

Okładka książki Królowa Camilla autorstwa Sue Townsend
Sue Townsend Wydawnictwo: W.A.B. satyra
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
satyra
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Queen Camilla
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Data 1. wydania:
2012-04-07
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7414-382-0
Tłumacz:
Ewa Świerżewska
W desperackiej próbie rozprawienia się z przestępczością i zwalczenia zamieszek Jack Barker, premier Wielkiej Brytanii, postanawia utworzyć Strefy Zamknięte dla wszelkiej maści wyrzutków społecznych, w tym kryminalistów, nieudaczników, głupców, chorobliwie otyłych i Rodziny Królewskiej.

Książę Karol i miłość jego życia, Camilla, zamieszkują w Kwiatowej Strefie Zamkniętej wraz z resztą Rodziny i licznymi psami. Spokój zostaje zburzony, kiedy Królowa ogłasza decyzję o abdykacji, a Karol odmawia objęcia tronu. Jednak gdy tylko książę William proponuje swoją kandydaturę, pojawia się jeszcze jeden pretendent - nieślubny owoc związku Karola i Camilli. Z kart tej powieści wyziera najlepsze oblicze Sue Townsend - ostre, satyryczne i przezabawne. To inteligentna, świetnie napisana, choć niekiedy przerażająca fantazja na temat współczesnej Wielkiej Brytanii.

Najdroższy Karolu, dzisiejszego ranka o 9.30 abdykowałam ze stanowiska Królowej Anglii, Przewodniczącej Wspólnoty Narodów itd., itd., itd.. Ściskam serdecznie, Mama
PS Dziś jest Dzień Kubła na Śmieci na Kółkach
PPS Przekaż uściski Królowej Camilli
(fragment)

[opis zaczerpnięty z www.onet.pl]
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Królowa Camilla w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Królowa Camilla



714 263

Oceny książki Królowa Camilla

Średnia ocen
6,3 / 10
131 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
90
36

Na półkach:

Najlepsza książka Sue Townsend. Książka przezabawna, antypolityczna, wyśmiewająca bardzo celnie rozmaite problemy Zjednoczonego Królestwa i całego świata. Niewykluczone, że spora grupa poczuła się obrażona- mam nadzieję, że powieść ta nie padnie ofiarą cancel kulturę.

Najlepsza książka Sue Townsend. Książka przezabawna, antypolityczna, wyśmiewająca bardzo celnie rozmaite problemy Zjednoczonego Królestwa i całego świata. Niewykluczone, że spora grupa poczuła się obrażona- mam nadzieję, że powieść ta nie padnie ofiarą cancel kulturę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

272 użytkowników ma tytuł Królowa Camilla na półkach głównych
  • 172
  • 96
  • 4
70 użytkowników ma tytuł Królowa Camilla na półkach dodatkowych
  • 55
  • 6
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Sue Townsend
Sue Townsend
Angielska pisarka, autorka popularnych książek o Adrianie Mole'u. W wieku piętnastu lat porzuciła szkołę. Pracowała m.in. w sklepie, w warsztacie samochodowym i w fabryce. Mając osiemnaście lat wyszła za mąż. W 1999 roku lekarze wykryli u niej cukrzycę, z powodu której dwa lata później straciła wzrok. Jej pełne angielskiego humoru książki wywarły wpływ na całe pokolenie brytyjczyków, którzy dorastali i dojrzewali wraz z Adrianem Molem. Bohatera poznajemy go jako zakompleksionego nastolatka w pierwszej z cyklu książce pt. "Adrian Mole lat 13 i 3/4". Sekretny dziennik, Przygody "największego fajtłapy wszechczasów" podbiły serca czytelników. Z równie gorącym przyjęciem spotkały się kolejne tomy "Męki dorastania", "Szczere wyznania" i kolejne tomy. Ostatnią książką z cyklu jest "Adrian Mole lat 39 i pół. Czas prostracji", w której bohater zbliża się do czterdziestki - nie uwolnił się jeszcze od utrapień młodości, a już dopadają go zgryzoty wieku średniego. Na podstawie powieści Townsend powstały m.in. miniserial, sztuka teatralna i gra komputerowa.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Królowa Camilla przeczytali również

Lekcje pana Kuki Radek Knapp
Lekcje pana Kuki
Radek Knapp
Chociaż z emigracją zarobkową miałem stosunkowo mało do czynienia, bo za granicą przebywałem łącznie około rok, był to dla mnie czas niezwykle ważny, godny napisania własnej książki i wydania jej poprzez tzw. self-publising. Jeszcze przed wyjazdem zacząłem przeżywać emigrację, a po powrocie żyłem nią jeszcze wiele lat, kończąc pisanie mojego specyficznego pamiętnika pt. "Tell Mi'chał to Do This". Dopiero po emigracji naprawdę doceniłem film "Szczęśliwego Nowego Jorku", a po obejrzeniu serialu "Emigracja XD", czułem się, jakby emigranci Polscy rozumieli się bez słów. Na książkę Radka Knappa trafiłem przypadkowo, ale od początku poczułem klimat emigracji, z tym że tej bardziej hardcorowej – sprzed exodusu Polaków na Zachód (druga dekada XXI wieku). Mimo zupełnie innego kierunku emigracji głównego bohatera, książka bardzo mocno przypomina późniejszą twórczość Malcolma XD. Zacznę od tego, że sam po własnych doświadczeniach z opisywaniem anegdot związanych z życiem na obczyźnie uznaję temat emigracji zarobkowej za wyjątkowo wdzięczny, a w połączeniu z wchodzeniem w dorosłość, jeszcze wdzięczniejszy. Łączą się wówczas bowiem dwa zderzenia światów – kulturowy oraz inicjacja w dorosłość i to od razu na głęboką wodę. Jestem niemal przekonany, że osoby mające podobne wspomnienia z emigracją odbierają dzieło Radka Knappa na zupełnie innym poziomie percepcji od przypadkowych czytelników. Ci drudzy, owszem, mogą śmiać się i smucić, przeżywać przygody bohatera książki, ale prawdziwi emigranci będą czuć każdy rozdział w kościach i sercu – odżyją jakieś dawne rany, pojawi się spazmatyczny śmiech przy sytuacjach komicznych, a przede wszystkim siłą rzeczy czytelnicy tacy będą współczuć oraz kibicować młodemu emigrantowi, pamiętając o podobnych zdarzeniach, które spotkały kiedyś ich samych. Rok wydania 2003 to jeszcze czas, kiedy taka książka mogła być zwyczajnie ciekawostką, ale dziś mówimy już nie tylko o pokoleniu wychowanym przez doświadczenie emigracji zarobkowej, ale nawet pokoleniu ich dzieci, które przez wyjazd ich rodziców, albo narodziny poza granicami Polski, podwójne obywatelstwo, dwujęzyczność, albo samotność w oczekiwaniu na powrót rodzica z pieniędzmi do Polski, mogą lepiej zrozumieć tę swoją emigrancką spuściznę. Tak, zdarzenia opisane tutaj mogą po wielu latach wydawać się oczywiste, mało zaskakujące, bo temat jest jednak raz na jakiś czas grzany w popkulturze, ale osobiście nigdy nie znudzę się taką literaturą i filmami opartymi o autentyczne doświadczenia naszych rodaków za granicą. Każda taka lektura wraca mnie myślami do czasu, kiedy wszystko wydawało się łatwiejsze – nawet bez pracy i pieniędzy. To takie wakacje, z tym że bez większego odpoczynku, sporym stresem i ryzkiem utraty dachu nad głową, ale jednocześnie przygody, które były bezcenne. Nie wiem, na ile ta ciekawa historia opowiedziana w "Lekcjach pana Kuki" ma jakieś pokrycie z rzeczywistością, ale nawet gdyby było to coś jak pół na pół i do tego mocno podkoloryzowane, zarzuty miałbym nie do zmyślonych linijek, ale do zakończenia. Jeśli to zakończenie według samego autora najlepiej zamyka opowieść – bo nic wartego opisania już więcej się nie wydarzyło – to dobrze. Literatura jednak rządzi się pewnymi prawami, trochę jak filmy oparte na faktach, kiedy dla dramaturgii dodaje się jakiś pościg albo inne elementy, które naprawdę nie miały miejsca. No więc w "Lekcjach pana Kuki" zabrakło mi domknięcia rozmów z tytułowym panem Kuką – sąsiadem głównego bohatera. Brak rozwinięcia albo domknięcia wątków związanych z wieloma ciekawymi postaciami składam na karb trzymania się faktów z próbą ograniczenia zmyślonych wydarzeń. Jest to książka krótka, ale wciąga czytelnika niebywale, a przez to z każdym nowym dniem na emigracji, czytelnik ma coraz większe oczekiwania. Tymczasem autor zostawia nas niespodziewanie samym sobie z domysłami każącymi wejść w głowę protagonisty, nie tylko nie dając odpowiedzi na pytanie "co dalej?", ale w ogóle ryzykując, że czytelnik straci trochę szacunku do młodego Polaka, którego dobrotliwa naiwność była do tej pory jego najważniejszą cechą pozytywną. To moje bardzo subiektywne spostrzeżenie, ale tak sobie myślę, że skądś jednak wzięły się te chyba nie najwyższe oceny czytelników na portalu lubimyczytac.pl i może nie tylko ja na koniec poczułem brak oczekiwanej satysfakcji.
Michał Krzycki - awatar Michał Krzycki
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Porwanie Jane E. Jasper Fforde
Porwanie Jane E.
Jasper Fforde
Agentka Thurstday Next pracuje jako detektyw literacki i tropi literackie zbrodnie - podróby rękopisów, przypisanie autorstwa, zmiana bohaterów... Pewnego dnia ktoś kradnie supercenny rękopis "Martina Chuzzlewita" autorstwa Dickensa. Thurstday zostaje do tego wezwana, ponieważ podejrzewa się, że zna sprawcę... I rzeczywiście! to jej były profesor z uniwersytetu, który potrafi zmieniać postać, wpływać na ludzi i nie rejestruje się na taśmie. Agentka podejmuje akcję, której początek idzie bardzo źle. Zostaje ranna, nikt jej nie wierzy w przebieg wydarzeń... Dlatego podejmuje prawie że samodzielne śledztwo, w którego toku dzieje się jeszcze więcej niesamowitych rzeczy, a wszystko staje się sprawą osobistą. Ciężko mi jest oceniać tę książkę. Poleciła mi ją koleżanka i w sumie rozumiem to polecenie - lektura pełna jest inteligentnego humoru oraz aluzji literackich i politycznych. Jest tam też nieco fantastyki w tym stylu, który lubię, ale... No właśnie. Więcej jest tam fantastyki w stylu science fiction - wiele rzeczy autor próbuje tłumaczyć naukowo, co mi mocno spowalniało czytanie. Za dużo jest tam też polityki - tłem wszystkiego jest wojna na Krymie, której Next jest weteranką. Wokół tego krąży jej życie prywatne (były facet i brat), zawodowe i pośrednie. W każdym rozdziale jest jakieś nawiązanie do tej wojny, właściwie okazuje się, że główna intryga ma z nią bardzo wiele wspólnego. Akcja dzieje się w latach '80 XX wieku, więc też nie jest to okres szczególnie dla mnie interesujący - już nie fantastyczno-mroczne klimaty, a jeszcze nie nowoczesność. Z tego też powodu pewnie pojawiają się słowa, których zrozumienie sprawiało mi trudność (jak "rep"). Dużym plusem jest na pewno zabawa literaturą. Zabawny był wątek dotyczący autorstwa sztuk Szekspira i bardzo podobało mi się przenikanie światów powieściowych z rzeczywistym. I to że przez zmianę w rękopisie czy jakimś wydaniu można było zmieć całą fabułę. Szkoda mi nieco polskiego tytułu, bo człowiek cały czas czeka na tę Jane E., która właściwie pojawia się dopiero w drugiej połowie książki i nie wydaje mi się tam najważniejsza... Na pewno czas na lekturę nie był czasem zmarnowanym, ale nie czuję wielkiego żalu, że dorobek autora nie został w całości przetłumaczony na polski.
Via - awatar Via
oceniła na 6 3 lata temu
Kłania się PRL Stefania Grodzieńska
Kłania się PRL
Stefania Grodzieńska
Po „Kawałkach żeńskich, męskich i nijakich” jest to drugi zbiór felietonów Grodzieńskiej jaki przeczytałem i spodobał mi się jeszcze bardziej niż wspomniane „Kawałki”. Autorka rewelacyjnie sprawdza się w krótkich formach jak felietony i skecze, ma świetne poczucie humoru, błyskotliwy dowcip i świetne wyczucie komizmu sytuacyjnego. Jest też doskonałą obserwatorką, potrafi swoje spostrzeżenia i refleksje zamknąć w opisywanej sytuacji, nawet jeśli teoretycznie nic na to nie wskazuje. Niestety nie mam odniesienia jako takiego, Grodzieńska opisuje PRL, twór absolutnie mi nie znany jako, że urodziłem się pod koniec lat osiemdziesiątych. Tyle mojego co obejrzę w filmie albo podsłucham wśród rodziny, która wówczas żyła. I tu akurat wszyscy mówią z Grodzieńską wspólnym głosem (a może Grodzieńska z nimi?). Autorka wyśmiewa ale nie obraża, ma zdrowy dystans do otaczającej rzeczywistości ale zwłaszcza ma go do siebie. Nie popada w skrajności, nie szarżuje, nie popada w megalomanię, nie kombinuje. Nie sposób wymieniać tu felietonów, które mi się spodobały bo bym musiał wypisać prawie wszystkie. Ale znalazłem w tej książce kilka perełek, które ubawiły mnie do łez – „Na urlopie”, „Osobiste książki zażaleń”, „Sklep ze spekulacją”, „Lesio”, „W czterech zdaniach” czy cykl „Urzędowe”. Choćby dla nich warto było ten zbiór przeczytać, ale na szczęście to tylko wierzchołek góry lodowej tych wspaniałości jakie w książce popełniła autorka. Zdecydowanie polecam. Inteligentna rozrywka, idealna na poprawę nastroju.
Queequeg - awatar Queequeg
ocenił na 9 10 lat temu
Może zawierać orzeszki John O'Farrell
Może zawierać orzeszki
John O'Farrell
John O'Farrell - uważny obserwator z przymrużeniem krytycznego oka. Książka reklamowana jako zabawna - i to się zgadza. Momentami rzeczywiście chichotałam na głos, a wiele sytuacji jest faktycznie śmiesznych. Książka opisywana jako satyra na rodziców XXI wieku - i to też się zgadza. Można tu wyróżnić dwie dominujące cechy tych rodziców. Po pierwsze megalomania i nadmierna ambicja na punkcie własnego dziecka. Musi ono być we wszystkim "naj", szczególnie na tle dzieci innych znajomych. Od małego bierze udział w wyścigu szczurów, jest wychowywane, tresowane, dokształcane. Uczęszcza na niezliczoną ilość zajęć dodatkowych, czasami wręcz absurdalnych, byle tylko się wyróżnić na tle innych dzieci. Musi być uzdolnione ponadprzeciętnie, bo to wstyd mieć tylko zwyczajne dziecko. Druga cecha to nadopiekuńczość i paranoiczny wręcz lęk, by coś złego się temu dziecku nie przytrafiło. Fragment o zabawie dzieci w piaskownicy w kaskach na wypadek spadającego meteorytu rozbawił mnie i przeraził równocześnie. Odbiera się dziecku wręcz możliwość popełnienia błędu i doświadczenia płynącego z nauki na własnych błędach. Tu nie ma miejsca na takie faux pas. Nie da się uchronić dziecka przed wszystkimi problemami tego świata. Musi zetknąć się z biedą, niesprawiedliwością, chorobą, przemocą. Obraz zwariowanych rodziców, którzy którzy dla dobra swoich dzieci usprawiedliwiają swój egoizm, naginają własne zasady moralne, a nawet są w stanie posunąć się do oszustwa, to właściwie smutne i niesmaczne. Ale czy nieprawdziwe? Obawiam się, że nie. Tylko czy to jeszcze jest miłość, czy głupota? Autor sam jest rodzicem i pewnie wiele opisanych sytuacji zaobserwował. Opisał je z humorem, nie krytykuje dosłownie, ale daje do myślenia. Zachęcam do przeczytania, bo myślę że warto.
Gosia - awatar Gosia
oceniła na 7 6 lat temu

Cytaty z książki Królowa Camilla

Więcej

Czuł mocną więź z Jezusem; obaj mieli srogich ojców, którzy oczekiwali od swych synów zbyt wiele.

Czuł mocną więź z Jezusem; obaj mieli srogich ojców, którzy oczekiwali od swych synów zbyt wiele.

Sue Townsend Królowa Camilla Zobacz więcej

Lata w polityce nauczyły go, że statystyki są statystycznie zawodne.

Lata w polityce nauczyły go, że statystyki są statystycznie zawodne.

Sue Townsend Królowa Camilla Zobacz więcej

- Są tu wszystkie stworzenia Allaha - powiedział pan Anwar do żony.
- I szatana - odpowiedziała, biorąc do ręki kapcie z Georgem Bushem.

- Są tu wszystkie stworzenia Allaha - powiedział pan Anwar do żony.
- I szatana - odpowiedziała, biorąc do ręki kapcie z Georgem Bushe...

Rozwiń
Sue Townsend Królowa Camilla Zobacz więcej
Więcej