Kosmiczne święta

Okładka książki Kosmiczne święta
Per GustavssonIngelin Angerborn Wydawnictwo: Zakamarki Seria: Adwentowa literatura dziecięca
100 str. 1 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Adwentowa
Tytuł oryginału:
En klurig jul
Data wydania:
2018-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-07
Liczba stron:
100
Czas czytania
1 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377761724
Tłumacz:
Marta Wallin
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kosmiczne święta w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kosmiczne święta

Średnia ocen
7,7 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1589
1575

Na półkach: ,

ŚWIĘTA W TLE
Przedświąteczna powieść dla dzieci, z wyczuwalnym klimatem nadchodzących, grudniowych dni. Zapalane kolejno świeczki adwentu, przygotowywane prezenty, strojona choinka. A do tego dzień Świętej Łucji, dotąd mi nie znany, a hucznie obchodzony w krajach skandynawskich. Wszak autorem książki jest zamieszkująca Szwecję Ingelin Angerborn.

TROCHĘ NIEZWYKŁOŚCI W ZWYCZAJNYM ŚWIECIE
Powieść z widocznym elementem fantasy, wstępującym na pierwszy plan ufoludkiem, historia, w której zwyczajna dotąd rzeczywistość zwyczajnej dziewczynki kontrastuje się z zupełnie nowym, pozaziemskim doświadczeniem. Na główny plan wysuwa się jednak nie tyle odmienność wyjątkowego bohatera, ile istota przyjaźni. „Kosmiczne święta” to opowieść o poświęceniu, oddaniu, zrozumieniu i przede wszystkim akceptacji, której w dzisiejszych czasach wielu ludzi musiałoby się nauczyć. Warto więc zacząć wpajać ją sobie od jak najwcześniejszych lat.

UFOLUDEK I DZIEWCZYNKA, CZYLI HISTORIA PRZYJAŹNI
Kosma to przybysz z innej planety. Je gwoździe, opycha się kluczami, ale pomimo swojej odmienności czuje to, co każdy człowiek, tęsknotę za domem, rodziną, za poczuciem bliskości i przynależności. Zabawny, czasami ulegający własnym zachciankom, przez które wpada w tarapaty. Dobrze, że ma u swojego boku kogoś takiego, jak Rutka. Główna bohaterka powieści to uczynna, naprawdę zdolna do poświęcenia dziewczynka. Mądra, nieugięta, nieraz mająca pod górkę – zwłaszcza przez jednego, szkolnego kolegę. Potrafiąca zrezygnować z własnych marzeń dla kogoś innego. Wzór do naśladowania. I tyle.

KOLOROWY DRUGI PLAN
Nie brak postaci drugoplanowych, rozmaitych i tych złośliwych, których przecież i w prawdziwym życiu całkiem sporo. Dokuczający kolegom chłopak staje się dowodem na to, że bycie opryskliwym raczej się nie opłaca, a z kolei bycie niepełnosprawnym, tj. poruszanie się na wózku, wcale nie musi oznaczać wielkich ograniczeń i wykluczenia z dobrej zabawy. Książka jest przemyślana, niesie ze sobą przekaz, który towarzysząc dobrej zabawie z pewnością ma okazję trafić w serce dziecka.

WRAŻENIA MOJEJ CÓRKI
Są i kolorowe obrazki i twarda oprawa. Wielka czcionka oraz niewielka ilość tekstu zapodana w każdym rozdziale umożliwiają samodzielne poznawanie lektury przez młodego czytelnika. Ja miałam czytać córce po jednej takiej porcji przed snem, ale kiedy budziła się rano, za każdym razem prosiła mnie o dalszy ciąg, opowiadając potem entuzjastycznie o kolejnych etapach historii swoim dziadkom. A to chyba najlepsze potwierdzenie tego, że książka naprawdę może najmłodszych zainteresować.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/11/kosmiczne-swieta-ingelin-angerborn-per.html

ŚWIĘTA W TLE
Przedświąteczna powieść dla dzieci, z wyczuwalnym klimatem nadchodzących, grudniowych dni. Zapalane kolejno świeczki adwentu, przygotowywane prezenty, strojona choinka. A do tego dzień Świętej Łucji, dotąd mi nie znany, a hucznie obchodzony w krajach skandynawskich. Wszak autorem książki jest zamieszkująca Szwecję Ingelin Angerborn.

TROCHĘ NIEZWYKŁOŚCI W...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

98 użytkowników ma tytuł Kosmiczne święta na półkach głównych
  • 64
  • 34
34 użytkowników ma tytuł Kosmiczne święta na półkach dodatkowych
  • 18
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Kosmiczne święta

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Prezent dla Cebulki Frida Nilsson
Prezent dla Cebulki
Frida Nilsson
Bożonarodzeniowy klimat, dziecięce emocje, marzenia, rozczarowania, a także nadzieję, ciepło i miłość - wszystko to znajdziecie w tej przepięknie wydanej książce w formie kalendarza adwentowego. Została ona podzielona na 25 krótkich rozdziałów, więc można czytać ją codziennie po fragmencie od 1 do 25 grudnia. Głównym bohaterem jest Cebulka, tak mama nazywa Stiga, chłopca uczęszczającego do pierwszej klasy podstawówki. Mieszka on z mamą w niewielkim miasteczku. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a on marzy o rowerze, choć wie, że jego mamy nie stać na tak kosztowny prezent. Cebulka ma również inne pragnienie - bardzo chciałby poznać swojego tatę. Gdyby jego rówieśnicy wiedzieli, że on, Stig ma tatę, nie współczuliby mu, a on sam wypełniłby pustkę w sercu. Bardzo kocha swoją mamę, ale chciałby być taki jak inni i po prostu mieć tatę. W międzyczasie Cebulka nawiązuje relację z miejscowym mechanikiem, który uważany jest przez inne dzieci za dziwaka. Niespodziewanie dla chłopca, Karl staje się mu bliski, ale potrzeba akceptacji ze strony kolegów i koleżanek jest silniejsza. Przecież Karl kompletnie nie odpowiada wyobrażeniu taty, jaki malował się w głowie Cebulki. Ale chłopiec udowodni wszystkim, że jego tata istnieje. Wie, że ma na imię Joppe i mieszka w Sztokholmie przy długiej ulicy. Znajdzie go, a ten od razu go rozpozna i ucieszy się na jego widok. Czy marzenie Cebulki spełni się? Czy jego świat wreszcie będzie kompletny? Świat przedstawiony w książce jest bardzo autentyczny. Dziecięce emocje, sposób postrzegania i wyobrażenia otaczającej rzeczywistości, czasem wręcz naiwność i przede wszystkim silna potrzeba przynależności i akceptacji. To bardzo wzruszająca opowieść o dziecięcych pragnieniach, a także o tym, że czasami to, czego szukamy, jest tuż obok nas.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na 10 1 rok temu
Drzewo życzeń Katherine Applegate
Drzewo życzeń
Katherine Applegate
Spodziewałam się po tej książce jakiejś typowej baśni dla dzieci czy bajki na przeczytanie na dobranoc. Więc kiedy zagłębiłam się w historię, z zaskoczenia uniosłam brwi. Książka przedstawia nam od samego początku, z czym będziemy się mierzyć i z jakiego punktu będziemy obserwować. A właściwie — od kogo będziemy tę historię słuchać, ponieważ w tej książce nie jesteśmy obserwatorami wydarzeń, a raczej słuchaczami. Drzewo życzeń opowie nam jak się nim stało, jak mierzy się z pewnymi regułami i pewną dwójką dzieci. Wokół nich będziemy błądzić i im kibicować. A dlaczego mówię my? Ponieważ drzewo nie zwraca się tylko do mnie (np. drogi czytelniku) tylko do wszystkich, którzy go słuchają (“Może zastanawiacie się,...”). Jednak pod koniec to się zmienia i ta zmiana mocno uderza. Mogę też rzec, że sama się wcieliłam w drzewo. Wszystkie niepowodzenia i sukcesy jakie się pojawią u drzewa odebrałam jakby były moje własne. Czas na fabułę. Jest jak kot — raz chodzi tam i z powrotem, i nagle skręca gdzieś indziej, a czasem zatrzymuje się i wyleguje w jednym miejscu. Inaczej, jest ona ciekawie przedstawiona i łapała mnie, nie chcąc mnie puścić. Sama w sobie jest też ważną rzeczą dla człowieka, ponieważ przedstawia różne jego aspekty. Jednak nie będę się zbytnio rozpisywać na ten temat, bo na tyle książki jest napisane: “Zabawna i ciepła historia o inności i tolerancji”. Zdanie jest w stu procentach prawdziwe. Książka ma w sobie też obrazki i zwykle w innych lekturach mi przeszkadzają, jednak w tej nie były problemem. I nie chodzi tylko o ich cudowny wygląd. One faktycznie dodają wyjątkowości historii, a przy ostatnim z nich, brzuch mi się zacisnął i prawie się popłakałam. I nie tylko przez rysunki, ale miałam chwile kiedy i litery dawały mi takie doznania. Relacje między bohaterami wywoływały u mnie uśmiech i niekiedy się z nich śmiałam (w dobrym sensie), ale tu zostawię lukę dla czytelnika jakie one były. Podsumowując. Książka jest dla każdego. Dziecko, nastolatek, dorosły, czy osoba starsza. Każdy z nich coś wyciągnie i (myślę) że nie będzie się nudził. Ja sama zapewne wrócę do niej niejeden raz. Dziękuję autorce za napisanie tak niezwykłej książki.
Bóbr - awatar Bóbr
ocenił na 10 1 miesiąc temu
Patrz, Madika, pada śnieg! Astrid Lindgren
Patrz, Madika, pada śnieg!
Astrid Lindgren Ilon Wikland
Świąteczna, przygodowa książeczka dla dzieci , mająca głębszy wymiar poza samą Wigilią i przygotowywaniami do niej. Napisana przez Astrid Lindgren o Madice z Czerwcowego Wzgórza. Książka dużego formatu. Twarda oprawa. Dobry papier. Prześliczne kolorowe malunki  Ilon Wikland . Dzieci jeszcze wciąż tęsknią za prawdziwą zimą, wspominają święta. Nie miałam więc wyjścia by trochę cofnąć się w czasie i poczytać im odpowiednią lekturę. Jedyna dostępna forma , gdzie święta możemy obchodzić przez cały rok. Śliczna książeczka , podobna do ,, Dzieci z Bullerbyn’’. Samych Świąt to raczej się tu nie uświadczy poza pieczeniem pierniczków i kupowaniem prezentów. Główną bohaterką jest w zasadzie wcale nie tytułowa Madika tylko jej młodsza siostrzyczka Lisbet . Cała treść książki kręci się wokół jej zimowej przygody. Brr… aż ciarki przechodzą co się mogło stać więcej jeszcze. A bardzo dużo się zdarzyło. Jedna nieodpowiedzialna decyzja opiekunki dziecka, które razem z nią wybrało się na zakupy do sklepu z zabawkami. I odpowiecie sobie rodzice na pytanie , co może się wydarzyć, gdy zostawimy dziecko przed sklepem samemu sobie? Wydarzenia posypały się jak lawina. Przeczytajcie sami… Dzieci i rodzice inaczej odbierają tę książkę. Owszem dzieciaki, jak się im to czyta, też są trochę przerażone, ale traktują wszystko jako wielką zimową przygodę. Rodzice jako ostrzeżenie przed nieodpowiedzialnymi opiekunkami, przed własnymi dziwnymi decyzjami. W książce poznajemy różne typy osobowości ludzi. Spotkamy takich , którym brak jakiejkolwiek odpowiedzialności, empatii, których nic a nic, to nie obchodzi co się złego dzieje. Cechuje ich skrajna nieodpowiedzialność. Będą i ci drudzy , których los dziecka jest bardzo bliski sercu. Pięknie przedstawiona jest również siostrzana miłość. Treść porusza najczulszymi strunami. Pouczająca lektura dla rodziców. Nie zostawiajcie nawet na sekundę małego dziecka samego. Polecam!
Anka - awatar Anka
oceniła na 8 1 rok temu
Mały atlas motyli Ewy i Pawła Pawlaków Paweł Pawlak
Mały atlas motyli Ewy i Pawła Pawlaków
Paweł Pawlak Ewa Kozyra-Pawlak
Seria małych atlasów wydana przez Ewę i Pawła Pawlaków jest prawdziwym arcydziełem sztuki. Jest to pierwsza popularnonaukowa książeczka o motylach wydana dla dzieci i najpiękniejsza z całego cyklu . Na ilustracje 3D składają się kolaże zrobione z kolorowych gałganków, patyczków, liści itp. Do tego dochodzą cudowne akwarele, przepiękne impresjonistyczne fotografie, dziecięce obrazki Hani Cisło. Wszystko całościowo daje efekt trójwymiarowości. Po taki atlas chętnie sięgną nie tylko dzieci, ale i dorośli ze względu na niepowtarzalne zdjęcia i ilustracje, których nie uświadczy się w normalnym, stereotypowym atlasie owadów. Tutaj motyle wraz z całym otoczeniem są jak żywe. Trudno to opisać, po prostu trzeba samemu wziąć do ręki i obejrzeć. Efekt jest niesamowity. Motyle są naprawdę zjawiskowe i tak bardzo realne, że mamy wrażenie ,że jesteśmy gdzieś tam hen na łące i słyszymy odgłosy różnych owadów. Autorzy przybliżyli nam ponad 20 gatunków motyli dziennych i nocnych razem. Przedstawili zarówno bardziej popularne gatunki jak bielinek kapustnik, ale też i te bardzo mało spotykane jak i te ,o których wcale nie wiemy nic. Jest cała masa ciekawostek o każdym z nich. Przy niektórych gatunkach skupiono się też na ich odmianach. Co za tym idzie jest bardzo ciekawe ,że bielinek ma jeszcze inną odmianę jak bytomkowiec. Skupiono się też na pokazaniu różnic w obrębie danego gatunku w wyglądzie skrzydeł samca i samicy, liczbie plamek itp., w kolorystyce grupy motyli w zależności od pory roku przepoczwarzania jak rusałka kratkowiec. Przedstawiono też etapy rozwoju motyla na przykładzie niepylaka apollo począwszy od jajeczek, gąsienicy, poczwarki, skończywszy na osobniku dorosłym imago. Omówiono efekty obronne motyli przed drapieżnikami jak odstraszające barwy, truciznę w czułkach, czy zapach odpychający wrogów. Resztę kochani poczytacie sami o tym, które motyle zmieniają barwę z wiosennej na jesienną; jakie gatunki zapadają w sen zimowy a jakie w letni ,w postaci dorosłej; dlaczego modraszek jest podstępnym motylem i jeszcze dużo, dużo innych ciekawych rzeczy. Aż dech zapiera. Oglądajcie, czytajcie, tłumaczcie dzieciom. A może w lecie sami wybierzecie się na łąkę z całą rodziną i sami wykonacie podobny atlas dla potrzeb domowych. Jedno z dzieci będzie malować, inne fotografować ,a kolejne robić wycinanki z gałganków ,które da mama lub z kolorowego papieru. Moje dzieciaki już nie mogą się doczekać. Na razie zbierają skrawki materiałów, od czegoś trzeba zacząć.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 3 lata temu
Dziewczynki latają wysoko Raquel Diaz Reguera
Dziewczynki latają wysoko
Raquel Diaz Reguera
Prześliczna, mądra książeczka , skierowana głównie do dziewczynek. Na przykładzie trzech dziewcząt Amelii, Heleny i Martyny autor ukazuje ,jak wielki mogą mieć talent i jak szybko można go zaprzepaścić. Amelia, najmniejsza z klasy, znikomej wagi ,marzy o tym ,by zostać pilotem samolotu. Helena jest typowym molem książkowym, milczkiem, chce w przyszłości stać się pisarką. Martyna z natury bardziej korpulentna; lecz nie przeszkadza jej to w szybkim bieganiu po schodach ,uczy się na skrzypaczkę. Musi być wybitna. Dziewczynki wierzą w to, wspierają się wzajemnie. Unoszą się na niewidzialnych skrzydłach za pomocą ,,pana- CHCIEĆ TO MÓC''. Dziewczynki z natury są bardziej wrażliwe od chłopców, łatwiej je zranić. I właśnie pojawia się też druga podstępna osoba ,o niecnych zamiarach ,, pan- NIE UDA CI SIĘ'', wprowadzając całkowity zamęt w ich głowach. Chodzi o urodę zewnętrzną. Tak się utarło ,że dziewczyna super powinna być wysoka i szczupła w typie modelki, z idealną twarzą bez okularów itp... Poza tym dziewczynki ciągle rywalizują bezskutecznie z chłopcami o to, że niby są dużo słabsze, mniej odważne i wszystko robią gorzej od nich. I takie stereotypy w społeczeństwie doprowadzają do tego, że dziewczynki stają się rozchwiane emocjonalnie i niepewne siebie. Amelia rezygnuje już ze swych marzeń o pilocie, pozostawia to chłopcom . Myśli już o stewardesie. Martyna podświadomie robi wszystko ,by tylko zeszczupleć, porzucając lekcje skrzypiec. A bohaterki z pierwszych opowiadań Helenki zamieniają się postaciami w męskich bohaterów. Co dalej stanie się z dziewczynkami ? Czy ich marzenia są jeszcze do spełnienia? Czy może mają zbyt wygórowane ambicje? Jaką rolę odegra w ich życiu nowo napotkana koleżanka Emilka? Przeczytajcie, a dowiecie się wszystkiego. Ilustracje piękne i bardzo wymowne dopełniają treści opowiadania. Osobiście polecam lekturę nie tylko dziewczynkom, chłopcom też. A dorosłym pozostaje mi życzyć, żeby wspierali swoje pociechy, utwierdzali w ich marzeniach i nigdy nie przekonywali dziewczynek , że chłopcy tylko mogą wszystko. Dziewczynki też. Nie ma bowiem rzeczy niemożliwych.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 3 lata temu

Cytaty z książki Kosmiczne święta

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kosmiczne święta