Wróć na stronę książki

Oceny książki Kosmiczne święta

Średnia ocen
7,7 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
356
353

Na półkach:

Zabawna świąteczna książka w formie kalendarza adwentowego - podzielona na 24 krótkie rozdziały, przedstawiająca szwedzkie tradycje bożonarodzeniowe. Warto na wstępie zaznaczyć, że mimo świątecznego klimatu, opowieść pomija religijne aspekty Bożego Narodzenia.

Główną bohaterką jest Rutka, która czuje się samotna po wyprowadzce do innego miasta jej najlepszej przyjaciółki. Właśnie rozpoczyna się adwent, z pudeł wyciągane są świąteczne dekoracje, a w domu Rutki zaczynają się dziać dziwne rzeczy: niektóre metalowe przedmioty zmieniają swoje miejsce, inne giną bez śladu, a jeszcze inne... są podgryzane. Rodzice dziewczynki kręcą głowami z niedowierzaniem, a w jej pokoju przez przypadek ujawnia się niebieskoskóry przybysz z planety o nazwie Koncypiusz.

Rutka czuje, że musi pomóc Kosmie powrócić do domu, choćby za cenę upokorzeń ze strony niezbyt życzliwego kolegi z klasy. Nie jest łatwo ukrywać w pokoju kosmitę i regularnie dostarczać mu metalowe przekąski.

Opowieść napisana z humorem, bawi zarówno małych, jak i nieco większych czytelników. Ponadto przemyca takie wartości, jak przyjaźń, wzajemna pomoc oraz potwierdza starą prawdę o tym, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w potrzebie.

Zabawna świąteczna książka w formie kalendarza adwentowego - podzielona na 24 krótkie rozdziały, przedstawiająca szwedzkie tradycje bożonarodzeniowe. Warto na wstępie zaznaczyć, że mimo świątecznego klimatu, opowieść pomija religijne aspekty Bożego Narodzenia.

Główną bohaterką jest Rutka, która czuje się samotna po wyprowadzce do innego miasta jej najlepszej przyjaciółki....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
975
489

Na półkach: , ,

Cudna. Idealna do czytania przed świętami, codziennie po rozdziale albo ciągiem, jak moja nastolatnia pociecha. Pozostałe towarzystwo chce ją czytać co roku. Wszyscy zadowoleni, a hasło "stare kalesony" weszły radośnie do języka rodzinnego.

Cudna. Idealna do czytania przed świętami, codziennie po rozdziale albo ciągiem, jak moja nastolatnia pociecha. Pozostałe towarzystwo chce ją czytać co roku. Wszyscy zadowoleni, a hasło "stare kalesony" weszły radośnie do języka rodzinnego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
184
135

Na półkach:

Ja i moja córka stworzyłyśmy sobie taka tradycje, ze co roku przed Gwiazdka czytamy po jednej książce stworzonej z 24 rozdziałów - od 1 grudnia aż do Wigilii. Tym razem padło na ‚Kosmiczne Swieta’. To była inna książka od ‚Świat Dzieci z dachow’ czy ‚Prezentu dla Cebulki’ - zabrakło mi w niej tego ‚czegos’, tej magii i nerwowego oczekiwania na kolejny rozdział jak w przypadku tych wyżej wspomnianych. ‚Kosmiczne Swieta’ tego nie miały, lektura była po prostu przyjemna. Dla dzieci 4-6lat myśle ze super. Starsze mogą się nudzić.

Ja i moja córka stworzyłyśmy sobie taka tradycje, ze co roku przed Gwiazdka czytamy po jednej książce stworzonej z 24 rozdziałów - od 1 grudnia aż do Wigilii. Tym razem padło na ‚Kosmiczne Swieta’. To była inna książka od ‚Świat Dzieci z dachow’ czy ‚Prezentu dla Cebulki’ - zabrakło mi w niej tego ‚czegos’, tej magii i nerwowego oczekiwania na kolejny rozdział jak w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to