Klub Smutnych Duchów 3

Okładka książki Klub Smutnych Duchów 3
Lize Meddings Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Klub Smutnych Duchów (tom 3) Seria: Neony komiksy
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Klub Smutnych Duchów (tom 3)
Seria:
Neony
Tytuł oryginału:
The Sad Ghost Club. Find your kindred spirits vol.3
Data wydania:
2023-09-06
Data 1. wyd. pol.:
2023-09-06
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383186993
Tłumacz:
Agnieszka Kalus
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Klub Smutnych Duchów 3 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Klub Smutnych Duchów 3



książek na półce przeczytane 243 napisanych opinii 178

Oceny książki Klub Smutnych Duchów 3

Średnia ocen
7,4 / 10
438 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
49
16

Na półkach:

W tym tomie już bardziej czułem uproszczenia i mocno edukacyjne nastawienie. Jednak nadal daję wysoką ocenę właśnie ze względu na to, że komiks uczy rzeczy ważnych i potrzebnych, na które często nie zwraca się uwagi. Może nie jest przepełniony treścią po brzegi, ale jest wartościowy, a do tego ładnie ilustrowany.

W tym tomie już bardziej czułem uproszczenia i mocno edukacyjne nastawienie. Jednak nadal daję wysoką ocenę właśnie ze względu na to, że komiks uczy rzeczy ważnych i potrzebnych, na które często nie zwraca się uwagi. Może nie jest przepełniony treścią po brzegi, ale jest wartościowy, a do tego ładnie ilustrowany.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

683 użytkowników ma tytuł Klub Smutnych Duchów 3 na półkach głównych
  • 539
  • 144
263 użytkowników ma tytuł Klub Smutnych Duchów 3 na półkach dodatkowych
  • 133
  • 34
  • 26
  • 19
  • 15
  • 14
  • 12
  • 10

Tagi i tematy do książki Klub Smutnych Duchów 3

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dziewczyna z głębi oceanu Molly Ostertag
Dziewczyna z głębi oceanu
Molly Ostertag
Dziewczyna z głębi oceanu „Dziewczyna z głębi oceanu” to krótka historia o wakacyjnej miłości. Poznajemy losy piętnastoletniej Morgan, która nade wszystko ceni kontrolę i postępowanie według planu. Życie jednak jej tego nie ułatwia: rozwód rodziców, konflikt z młodszym bratem oraz… pewna dziewczyna z rozczochranymi blond włosami, która ocaliła ją przed utonięciem w oceanie. Fabuła komiksu skupia się na rozwoju relacji poukładanej Morgan, która ma problemy z wyrażaniem emocji oraz Keltie, która ze swoją bezpośredniością i brakiem zrozumienia dla ludzkiej natury, nie potrafi odnaleźć się w świecie na powierzchni (nietrudno się domyślić, że to ona jest tytułową „dziewczyną z głębi oceanu”). W tle pojawiają się inne wątki, między innymi konflikt Morgan z jedną z dotychczasowych przyjaciółek oraz parę innych kwestii, niestety zostały one ledwie liźnięte i dosyć szybko rozwiązane. Zabrakło mi też pogłębienia charakterów postaci drugoplanowych, mam na przykład wrażenie, że cała charakterystyka przyjaciółek głównej bohaterki zamyka się w tym oto fragmencie: „Wszyscy myślą, że jesteśmy grupką jak z filmu dla nastolatek z lat dziewięćdziesiątych. Serena to ta dziewczęca. Połowa miasta należy do jej rodziców, ale ona za bardzo się tym nie przechwala. Jules zawsze żartuje. Lizzie jest najsłodszą osobą na świecie.” Na szczęście te drobne wady nie przeszkadzają w lekturze. Bo też nie ma być to coś szczególnie ambitnego. To komiks o pierwszej miłości z wątkiem paranormalnym, odpowiedni dla młodzieży od mniej więcej dwunastego roku życia. Kreska jest przyjemna dla oka (choć, według mnie, postaci wyglądają na młodsze, niż są w rzeczywistości), a zakończenie jest… trochę inne, niż można by się spodziewać. No i są małe foczki. Niekoniecznie jest to coś, co zapamiętam na długo, lecz czytało się to szybko i przyjemnie. Książka przeczytana w ramach wyzwania na Maj: przeczytam książkę o miłości.
Bosorka - awatar Bosorka
oceniła na 7 10 miesięcy temu
Heartstopper. Tom 5 Alice Oseman
Heartstopper. Tom 5
Alice Oseman
Już w poprzednim tomie poruszany był wątek fizycznego aspektu związku. W tym tomie postanowiono to rozwinąć. Czy uda się to dobrze przedstawić? Zbliża się koniec roku szkolnego. Nick zastanawia się nad wyborem uczelni. Obaj też rozważają pierwsze zbliżenie fizyczne. Zaskakuje mnie duża otwartość, z jaką bohaterowie poruszają kwestie seksu. Rozmawiają ze swoimi znajomymi o swoich wątpliwościach i przy tym dostają bardzo cenne rady. Trochę jest to zbyt wyidealizowany obraz świata dla mnie. O wiele bardziej realistycznie wypada reakcja matki Charliego, która chce jak najlepiej dla swojego syna, ale zdaje sobie sprawę, że przez swoje zachowanie go krzywdzi. Trochę rozczarował mnie wątek wyboru uczelni. Mało jest tutaj wątpliwości dotyczących zastanawiania się nad tym co chce się w życiu robić. Większą rolę odgrywa tutaj problem związku na odległość. Zaskoczył mnie poboczny wątek Tori. Okazuje się, że jest ona w specyficznej relacji ze swoim kolegą i nie wie jak ją dalej poprowadzić. Bardzo mnie to zaintrygowało i szkoda, że w serii nie poświęcono temu więcej miejsca. Pod względem graficznym doceniam, że sceny miłosne są pozbawione wulgarności. Dobrze to podkreśla intymność tych momentów i nie obdziera ich z pewnego romantyzmu. Jestem zadowolony z przedstawienia tu tematu inicjacji seksualnej, chociaż trochę rozczarowały mnie inne wątki. Lekturę oceniam na plus i żałuję, że na finałowy przyjdzie trochę poczekać, bo premiera szóstego tomu w oryginale zaplanowana jest dopiero na lipiec tego roku.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Domestic Fluff Anna Krztoń
Domestic Fluff
Anna Krztoń Weronika Łodyga
Twórczość Weroniki Łodygi pokochałam przy okazji lektury Hurt Comfort. Pamiętam, że była to jedna z lepszych powieści młodzieżowych, które przeczytałam kiedykolwiek. Do dzisiaj wracam do tej historii z uśmiechem na ustach i przymierzam się do ponownego spotkania. Jakiś już czas temu na mojej półce zagościł komiks, który jest poniekąd nawiązaniem do bohaterów tamtej powieści. Czy wypadł on równie dobrze, co właśnie tamten tytuł? O tym w poniższej recenzji. Magda jest najlepszą przyjaciółką Artura. Właśnie dowiedziała się, że jej ojciec spodziewa się drugiego dziecka ze swoją nową żoną. Dziewczyna jest dość zagubiona, ale przede wszystkim zła — bo dlaczego jej tata, który zawsze opiekował się nią i jej siostrami, ma teraz jeszcze skupiać swoją uwagę na kolejnym członku rodziny? Siostry Magdy wydaję się całkowicie pogodzone z tą informacją, a wręcz sprawiają wrażenie radosnych. Czy z Magdą jest coś nie tak, skoro wciąż nie potrafi pogodzić się z rozstaniem rodziców? Na szczęście może liczyć na Artura, który choć nie ma rodzeństwa, to sprawia, że dziewczynie jest po prostu lżej. Rozpoczynając lekturę tej pozycji, nie nastawiałam się na nic konkretnego. Tak zupełnie szczerze — chciałam podejść do tego tytułu z czystą głową, by nie kreować sobie żadnych większych oczekiwań już na starcie. Pierwsze strony jednak okazały się dla mnie dość... rozczarowujące, co przyjęłam z dość dużym smutkiem. Główną bohaterką tej historii jest Magda, która została postawiona właśnie przed faktem dokonanym – w jej życiu pojawi się nowe rodzeństwo, które zapewne całkowicie pochłonie uwagę taty. Właściwie jej uczucia są całkowicie zrozumiałe — do tej pory to właśnie ona i jej siostry były takimi “oczkami w głowie”, a sama Magda rozmawiała z nim najwięcej. Teraz kiedy sytuacja ma się zmienić, dziewczyna właściwie przechodzi przez kilka etapów żałoby — musi się pogodzić z nową sytuacją, ale nie jest to łatwe. Kreację tej bohaterki oceniam na naprawdę wysoką ocenę, ponieważ uważam, że autorka bardzo dobrze ukazała emocje i myśli Magdy. Fabuła powieści skupia się przede wszystkim na rozstaniu rodziców, które poniekąd wciąż wzbudza w dzieciach poczucie winy, smutek i taki brak zrozumienia dla tego, co się wydarzyło. Dodając do tego fakt, że jedno z rodziców zdążyło ułożyć sobie życie na nowo (do czego ma oczywiście całkowite prawo), otrzymujemy historię, która pokazuje trudność w radzeniu sobie z nową rzeczywistością, ale i która w pewien sposób daje nadzieję — że da się to wszystko pogodzić. Weronika Łodyga ma naprawdę dobre pióro, a ilustracje, które pojawiły się w tym komiksie, wyszły spod ołówka Anny Krztoń — a wyszły naprawdę dobrze. Bardzo przypadła mi do gustu kreska, jaką został narysowany ten komiks, więc lektura tego tytułu dodatkowo była miła dla oka. Jednak, żeby nie było zbyt cukierkowo, to paradoksalnie, w tym wszystkim czegoś mi zabrakło. Sama nie do końca wiem, czego, ale gdzieś umknęła mi ta cała kropka nad i, na którą czekałam. Choć nie nastawiałam się na nic konkretnego przed rozpoczęciem lektury, to z czasem zaczęłam oczekiwać czegoś, co sprawi, że tytuł ten całkowicie mnie w sobie rozkocha – niestety się nie doczekałam. Ta książka jest dobrze napisana, zawiera ważne tematy i ogólnie rzecz biorąc, jest warta uwagi, tylko że nie było to tak dobre, jak przykładowo Hurt Comfort, które to kocham. Domestic Fluff to taka pozycja, po którą warto sięgnąć, jeżeli polubiliście się z piórem autorki, jednak nie bądźcie źli, jeśli ta książka nie okaże się dla Was niczym odkrywczym. Dajcie jej szansę, bo jest szalenie ważna pod względem tematyki, a to myślę, że jest naprawdę istotne.
Inthefuturelondon - awatar Inthefuturelondon
ocenił na 6 2 miesiące temu
Nigdy, przenigdy nie będziemy razem Sophie Gonzales
Nigdy, przenigdy nie będziemy razem
Sophie Gonzales
Jak tylko usłyszałam o fabule tej książki, że dwie zranione przez jednego chłopaka dziewczyny, postanawiają połączyć siły by się na nim zemścić i się przy tym w sobie zakochują, to wiedziałam, że muszę przeczytać tą historię. I był to strzał w dziesiątkę. Kojarzycie "Rywalki" od Kiery Cass? To wyobraźcie sobie, że tamta historia dzieje się w współczesnym świecie, że kilka dziewczyn bierze udział w reality show, rywalizując o względy faceta, by wygrać program. Ale wszystkie dziewczyny to są ex tego faceta i dwie z nich postanawiają połączyć siły i wygrać ten program, tylko po to by w ostatnim odcinku z nim zerwać i zemścić się za krzywdy, które im wyrządził. Jeśli przeczytalibyście coś w klimatach "Rywalek" ale w odświeżonej wersji z motywem zemsty i wlw, to myślę, że spodoba wam się ta historia. Ta książka bardzo długo wisiała na mojej liście do przeczytania, a nie powinna, bo była to naprawdę świetna lektura przy której bardzo dobrze się bawiłam. Totalnie pochłonęło mnie czytanie tej książki i niesamowicie sprawnie ją przeczytałam, nawet nie wiedziałam kiedy dotarłam do jej końca. Jednak wątek romantyczny woman loving woman nie jest tutaj na pierwszym planie, główna oś fabularna dzieje się wokół reality show oraz motywu zemsty, a wątek miłosny jest znacznie mniejszy. Więc jeśli liczycie na typowy romans to możecie się troszeczkę rozczarować. Mimo że ja sięgnęłam po tą książkę licząc właśnie na ten romans, którego jak wspominałam nie było aż tak dużo jak się spodziewałam, to i tak ta książka bardzo mi się spodobała, bo zaciekawiły mnie przedstawione wydarzenia. Podsumowując, jeśli szukacie lekkiej, ale przy tym przyjemniej lektury, która ma w sobie odrobinę romansu i jest przy tym napisana czytającym się szybko językiem, to myślę, że powinniście przeczytać tą książkę.
ZaczytanaAga - awatar ZaczytanaAga
oceniła na 9 20 dni temu
Piękny chaos twej duszy Eli Paczkowska
Piękny chaos twej duszy
Eli Paczkowska
"Piękny chaos twej duszy" Eli Paczkowskiej to pisana wierszem powieść z motywem coming of age. Wiem, co myślicie. Powieść pisana wierszem? Coż to znowu za wymysły, za pretensjonalność i egzaltowanie! Zanim jednak oceńcie książkę po... rodzaju - dajcie szansę i spróbujcie przeczytać. To, co kryje się w środku, to prawdziwy skarb. Powieść opowiada o Forest, która zaraz po osiemnastych urodzinach ucieka z przemocowego domu, a swoją ostoję znajduje u niewidzianej całej życie babci. Estera, ekscentryczna - jak sama o sobie mówi - "stara baba", przeżyła holokaust i zbudowała życie, w którym na stare lata jest czas na spotkania z przyjaciółkami, czytanie książek i kąpiele w wannie. A wraz z pojawieniem się Forest u jej progu - czas na miłość do wnuczki, ktora urodziła się w ciele mężczyzny. "Piękny chaos twej duszy" to książka absolutnie przepiękna, aczkolwiek mogę być zupełnie nieobiektywna przez to, ilukrotnie doprowadziła mnie do płaczu. Relacja Forest i Estery opisana jest fenomenalnie i cóż mogę rzec - tak jak tęsknię za moją babcią codziennie, tak przy lekturze tej książki wylałam wiele łez tęsknoty. Wierszowa forma - poetycki, a zarazem oszczędny styl - to prawdziwy kunszt. Zadziwia ogrom tematów i emocji, jaki został w powieści zawarty. To prawdziwy talent - ująć wielowątkowość, skomplikowanie, tytułowy chaos świata i losów ludzkich w tak skondensowany sposób. A przy tym choć pisana wierszem, to jest to pozycja bardzo przystępna, gdzie nie trzeba rozbrajać skomplikowanych środków stylistycznych. Młoda, dorastająca Forest i Estera w jesieni swojego życia ukazują zupełnie różne podejścia i perspektywy, stojąc wobec siebie w kontraście i ucząc się od siebie wzajemnie. Wątek relacji tej dwójki to coś, za co ja pokochałam tę książkę najbardziej, ale jest tu wiele innych tematów, które zaskarbią czytelnicze serca. Chociaż książka porusza wiele niełatwych tematów, mam poczucie, że tak jak mieszkanie Estery dla Forest, tak dla wiele czytelników ta historia może być takim comfort miejscem.
KsiążkowaBaronowa - awatar KsiążkowaBaronowa
oceniła na 9 2 miesiące temu

Cytaty z książki Klub Smutnych Duchów 3

Więcej
Lize Meddings Klub Smutnych Duchów 3 Zobacz więcej
Więcej