rozwiń zwiń

Klęska Szybkiego Heinza

Okładka książki Klęska Szybkiego Heinza
Waldemar Kotowicz Wydawnictwo: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej Seria: Żółty Tygrys historia
127 str. 2 godz. 7 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Seria:
Żółty Tygrys
Data wydania:
1968-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1964-01-01
Liczba stron:
127
Czas czytania
2 godz. 7 min.
Język:
polski
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Klęska Szybkiego Heinza w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Klęska Szybkiego Heinza

Średnia ocen
6,1 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1293
1293

Na półkach: , , ,

Tomik poświęcony zatrzymaniu niemieckiej ofensywy 2 Armii Pancernej w ramach operacji „Tajfun” na przedpolach Tuły. Tytułowy „Szybki Heinz” to oczywiście Heinz Guderian, bodaj jeden z bardziej znanych teoretyków wojskowości. Jak to zwłaszcza bywało w pierwszych latach istnienia serii „ŻT”, postacie niemieckich dowódców przerysowane, choć konflikt pomiędzy Guderianem a feldmarszałkiem Güntherem von Kluge nie był wyimaginowany, a przekonanie w armii niemieckiej o rychłym zdobyciu Moskwy było powszechne. Z części fabularyzowanej tomiku w pamięci najbardziej pozostaje pojedynek baterii armat przeciwlotniczych z niemiecką kolumną pancerną, być może dlatego ten tytuł doczekał się dwóch wydań. Standardowe 6/10.

Tomik poświęcony zatrzymaniu niemieckiej ofensywy 2 Armii Pancernej w ramach operacji „Tajfun” na przedpolach Tuły. Tytułowy „Szybki Heinz” to oczywiście Heinz Guderian, bodaj jeden z bardziej znanych teoretyków wojskowości. Jak to zwłaszcza bywało w pierwszych latach istnienia serii „ŻT”, postacie niemieckich dowódców przerysowane, choć konflikt pomiędzy Guderianem a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

67 użytkowników ma tytuł Klęska Szybkiego Heinza na półkach głównych
  • 43
  • 24
27 użytkowników ma tytuł Klęska Szybkiego Heinza na półkach dodatkowych
  • 14
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Klęska Szybkiego Heinza

Inne książki autora

Waldemar Kotowicz
Waldemar Kotowicz
Podpułkownik Wojska Polskiego, autor powieści frontowych. W latach 1976-82 był redaktorem naczelnym miesięcznika Odra. Nie ingerował w treść pisma, pomagał w ukazywaniu się tekstów opozycyjnych[1][2]. W czasie II wojny światowej walczył w Batalionach Chłopskich. Później wstąpił do Wojska Polskiego. Walczył w jednym z oddziałów 8 Dywizji Piechoty w II Armii Wojska Polskiego. W jej szeregach jako dziewiętnastoletni porucznik przeszedł szlak bojowy od Lubelszczyzny poprzez Pomorze, Wielkopolskę, Dolny Śląsk i poza Nysę. Swoje zmagania od Wrocławia po Niemcy opisał w książce Frontowe Drogi, która ukazała się w 1958 roku. W 1951 roku zakończył służbę w wojsku w stopniu kapitana a w 1968 awansowany został do stopnia podpułkownika. Napisał scenariusz do filmu Jarzębina czerwona z 1969 roku, za który został nagrodzony Nagrodą Ministra Obrony Narodowej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Koniec King Konga Krystyna Evert Vaedke
Koniec King Konga
Krystyna Evert Vaedke
Fascynująca historia szpiegowska. "King Kong" to pseudonim Christiana Lindemannsa, brawurowego przywódcy holenderskiego ruchu oporu, który okazał się (?) szpiegiem hitlerowskim. Książeczka stanowi "opracowanie" książki holendersko/angielskiego oficera kontrwywiadu - Oreste Pinto, który doprowadził do zdemaskowania King Konga. Pinto zwrócił uwagę na Lindemannsa gdy ten arogancko usiłował wyprowadzić z obozu internowania dwie zatrzymane tam kobiety. Ostro skarcony za swe zachowanie okazał jednak zaskakującą, tchórzliwą wręcz pokorę, nie licującą z jego "nieustraszoną" legendą i zasługami. Od tego zdarzenia kontrwywiad rozpoczął rozpracowanie King Konga. Okazało się, że wiele akcji z jego udziałem zakończyło się całkowitym niepowodzeniem i rozbiciem kierowanych przez niego oddziałów, z których on sam często był jedynym ocalałym. Najgorsze, tuż przed wezwaniem do złożenia szczegółowych wyjaśnień Lindemanns oddelegowany został z ramienia holenderskiego ruchu oporu do współdziałania z aliantami przy desancie w Arnhem. Desant ten, jak wiadomo, zakończył się całkowitą katastrofą, w dużej mierze z uwagi na "nieoczekiwane przybycie silnych wojsk niemieckich. Tego było już za wiele, King Kong został zaraz po fiasku operacji zatrzymany. W więzieniu Lindemanns dramatycznie podupadł na zdrowiu (pewnie mu w tym ktoś pomógł), schudł, osłabł, miał napady epilepsji, częściowo został sparaliżowany. Przyznał się on do współpracy z Niemcami, ale jego akta zostały przez przywództwo holenderskie "zagubione", przez co nie udało się doprowadzić do procesu skazującego. Holendrzy obawiali się skandalu i upadku legendy bohaterskiego oporu antyhitlerowskiego. Temat się sam rozwiązał, kiedy King Kong popełnił samobójstwo, połykając 80 tabletek aspiryny "Si non e vero, e ben trovato" - nawet jeśli nieprawda, to dobrze opowiedziana, można powiedzieć po lekturze tego rewelacyjnego "tygryska". Dzisiejsze informacje podawane przez Wikipedię nieco różnią się w szczegółach - zwłaszcza niepotwierdzony jest udział King Konga w klęsce desantu pod Arnhem. Ale czyta się rewelacyjnie. Zdecydowanie 10/10
Galfryd - awatar Galfryd
ocenił na 10 7 lat temu
Klęska na Filipinach P. William
Klęska na Filipinach
P. William
Fascynujący opis agresji japońskiej na Filipiny (a dokładnie na główną ich wyspę, Luzon) w końcu roku 1941. Napisany z werw opisuje całość kampanii. Generalnie obrona Filipin oparta była na amerykańskiej flocie morskiej. Atak na Pearl Harbor pozostawił Luzon praktycznie na łasce agresoró, bez możliwości skutecznego odparcia ataku morskiego. Na początku agresji nastapiło zniszczenie amerykańskich sił lotniczych, i desant na północy wyspy, później przyszło ostrzeliwanie obrońców z morza, mordercze naloty bombowe, kolejne desanty wzmacniające wojska japońskie. W zakończeniu Wiliam opisuje bohaterską obronę półwyspu Bataan i małej wyspy Corregidor. Obrońcy mieli świadomość, że nie będą w stanie obronić Filipin przed japońską agresją, walczyli jednak o jak najdłuższe związanie wroga walką tak, by przemysł USA był w stanie odbudować potęgę militarną, zniszczoną atakiem na Pearl Harbor. Co im się zasadniczo udało - zdobycie Luzonu trwało blisko 5 miesięcy ! Autor nie opisuje tylko "suchego" przebiegu walk, stara się przyciągnąć uwagę również mnóstwem bohaterskich epizodów. W pamięci zostają zwłaszcza straceńcze wręcz akcje amerykańskich ścigaczy (takie w stylu, który bardziej kojarzyłby się z wojskami radzieckimi) z reguły kończące się, o dziwo, powodzeniem ! P. Wiliam to autor nieco "propagandowy", pisząc zatem "Klęskę Na Filipinach" musiał być wewnętrznie rozdarty. Z jednej strony wyraźnie fascynowało go bohaterstwo, spryt i bojowość obrońców (z reguły wojsk amerykańskich, czasem miejscowych skautów filipińskich), z drugiej czuł się w obowiązku co jakiś czas wypuszczać zatrute strzały w kierunku fatalnego imperialnego USA. Nieco schizofrenicznie, choć trzeba przyznać, że tej propagandy jest wyjątkowo mało. Uwaga Wiliama skupiona jest jednak głównie na bezpośrednich opisach walk. Wciągająca lektura, wrażenie jak podczas dobrego filmu wojennego.
Galfryd - awatar Galfryd
ocenił na 8 7 lat temu

Cytaty z książki Klęska Szybkiego Heinza

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Klęska Szybkiego Heinza


Ciekawostki historyczne