Jezus do duszy. Modlitwy i immaginette o. Dolindo

Okładka książki Jezus do duszy. Modlitwy i immaginette o. Dolindo
Joanna Bątkiewicz-Brożek Wydawnictwo: Esprit religia
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2021-03-05
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-05
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366407466
Średnia ocen

                8,7 8,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jezus do duszy. Modlitwy i immaginette o. Dolindo w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jezus do duszy. Modlitwy i immaginette o. Dolindo

Średnia ocen
8,7 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
708
489

Na półkach: , ,

Dlaczego ocena "wybitna", za trud i zaangażowanie Autorki w przekazywaniu Dziedzictwa o. Dolindo. Dlaczego książkę polecam ? Ponieważ uznaję ją za najbardziej praktyczny przewodnik dla pragnących rozwoju duchowego. Powiem tylko, "kto ma trochę temu będzie dużo dodane' ( por. Mt 13,12a )

Dlaczego ocena "wybitna", za trud i zaangażowanie Autorki w przekazywaniu Dziedzictwa o. Dolindo. Dlaczego książkę polecam ? Ponieważ uznaję ją za najbardziej praktyczny przewodnik dla pragnących rozwoju duchowego. Powiem tylko, "kto ma trochę temu będzie dużo dodane' ( por. Mt 13,12a )

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

35 użytkowników ma tytuł Jezus do duszy. Modlitwy i immaginette o. Dolindo na półkach głównych
  • 17
  • 16
  • 2
11 użytkowników ma tytuł Jezus do duszy. Modlitwy i immaginette o. Dolindo na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Joanna Bątkiewicz-Brożek
Joanna Bątkiewicz-Brożek
Dziennikarka, publicystka, tłumaczka, współautorka książki Mam odwagę mówić o cudzie (wspólnie z prof. Januszem Skalskim). Obecnie współpracuje z portalami Vatican Insider oraz Aleteia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ostrzeżenie. Świadectwa i proroctwa o oświeceniu sumień Christine Watkins
Ostrzeżenie. Świadectwa i proroctwa o oświeceniu sumień
Christine Watkins
Obrazek z okładki idealnie komponuje się z treścią książki! Chociaż to Ostrzeżenie w rzeczywistości nie będzie wyglądać tak cukierkowo. "Co to za wydarzenie? Jest to przełomowa chwila, w której wszelkie światło słoneczne zostanie zgaszone i cały świat pokryje gęsta ciemność. Potem na niebie pojawi się jasne światło, przypominające to, które powstaje ze zderzenia dwóch gwiazd, zostawiając za sobą znak Jezusa Chrystusa triumfującego na krzyżu, widzianego przez wszystkich w Jego chwale. Z ran na Jego ciele wytrysną strumienie światła, które rozświetlą ziemię, jednocześnie przeszywając każdą duszę i oświecając wszelkie sumienie. Wszyscy zobaczą swoje przeszłe grzechy i ich konsekwencje, bez względu na to, czy wierzą w istnienie Boga". Vince Sigala jest zabrany w niedaleką przyszłość, kiedy wkrótce nastąpi wojna atomowa, która jest następstwem grzechów ludzkości. A według mnie stoimy u progu takiej wojny. Christopher Winters: "Ale otrzymywałem też trudne słowa – takie jak "kara" i "oczyszczenie". One muszą nastąpić. I nastąpią. Świat otrzymał jednak czas, by się przygotować i zmienić. Ten czas jest teraz". Natomiast Marino Restrepo przekazuje: "Pan powiedział mi, że jesteśmy na samym końcu samego końca czasów ostatecznych" oraz "Religia stanie się sprawą prywatną, nie będzie jej można praktykować publicznie. Znajdzie się pod obserwacją i kontrolą rządów". Zawarte w tej książce proroctwa "Ostrzegają świat przed nadchodzącymi zawirowaniami, między innymi: komunizmem i jego nadchodzącym szczytem; wojną i użyciem broni nuklearnej; zanieczyszczeniem środowiska, głodem i plagami; rewolucją, niepokojami społecznymi i deprawacją moralną; schizma w Kościele; upadkiem światowej ekonomii; publicznym ukazaniem się Antychrysta i jego dominacją nad światem; wypełnieniem się ostrzeżenia, cudu i kar; uderzeniem w ziemię asteroidy i zmianą układu lądów. To wszystko nie ma na celu przestraszyć człowieka, ale nakłonić go, by zwrócił się do Boga". Szokujące jest moje spostrzeżenie, że obecnie mamy na świecie neokomunizm, czyli nadal komunizm, ale winnym opakowaniu. "Jeśli chcesz żyć w wierze, nadziei i miłości zamiast w strachu i rozpaczy, to przeczytaj tę proroczą książkę i uwierz w natchnione słowa współczesnych świętych i mistyków. Oni wzywają nas, byśmy oczyścili swoje sumienia i oddali życie Jezusowi, który jest Prawdą i Drogą do życia wiecznego". "Wśród osób, które zyskały międzynarodowy rozgłos i które twierdzą, że osobiście doświadczyły czegoś zbliżonego do oświecenia, są polscy księża i autorzy: ks. Adam Skwarczyński i o. Augustyn Pelanowski, a także Vassul Ryden, należąca do greckiego kościoła prawosławnego (wobec której wysuwane są pewne wątpliwości, ale która została uznana przez kilku znanych katolickich kardynałów i biskupów)". "Nie osądzajcie ani swojego zachowania, ani zachowania innych. Nie jesteście zdolni do osądzania. Nie możecie tego robić, ponieważ nie potraficie czytać w ludzkich sercach". "Bóg pokazał mi, że grzech rozprzestrzenia się niczym złośliwy nowotwór. Wystarczy potraktować kogoś źle, by zainicjować efekt pajęczyny. Jeśli nakrzyczę na kogoś rano i wprawię go w zły nastrój, on łatwo przeniesie go na innych, którzy z kolei wrócą z tym gniewem do domu i zrzucą go na swoich bliskich, ci natomiast przeniosą go na sąsiadów i tak dalej, i tak dalej". Książka wzrusza poprzez wiele świadectw życiowych przeróżnych ludzi – to budzi sumienie.
Miłośnik-Książek - awatar Miłośnik-Książek
ocenił na 10 4 lata temu
Dusze ofiarne Saverio Gaeta
Dusze ofiarne
Saverio Gaeta
Książka składa się z mnóstwa cytatów z mistyków (bardzo nam współczesnych)- dusz ofiarnych doświadczających cierpień na wzór Chrystusa i obdarzonych łaską rozmowy z Jezusem, Maryją, św. Józefem. Dusz tych jest naprawdę wiele i zestawienie ich spójnych ze sobą wypowiedzi odnośnie wybranych przez Autora tematów robi duże wrażenie. W słowie wstępnym Autor snuje rozważania nad miejscem proroctw mistyków w kościele katolickim. Pierwszy rozdział zaznajamia nas z pojęciem dusz ofiarnych, dzięki którym Bóg odracza należne bezbożnemu światu kary. Dusze te stanowią niejako osłonę ludzkości. Tytuł drugiego rozdziału mówi sam za siebie: "Ciąg zapowiedzi, które okazały się prawdziwe". Trzeci rozdział traktuje o "ostrzeżeniu", znanym także jako mały sąd lub prześwietlenie sumień (tutaj polecam uzupełniająco książkę Christine Watkins pt. "Ostrzeżenie"). Kolejne rozdziały to jakby chronologia potencjalnych wydarzeń zapowiadanych w wizjach doświadczanych przez wielu różnych mistyków: "Cud i znak do ostatniego wezwania", "Wyjawienie tajemnic", "Trzy dni ciemności - we władzy demonów", "Bez nawrócenia nastąpi kara", "Apele z nieba: niebezpieczeństwa, jakich mamy unikać", "Boska gwarancja: wszystko skończy się dobrze". Lektura jest niewątpliwie cenna i dobrze motywuje do refleksji nad swoim życiem i perspektywą życia przyszłego, jakkolwiek czytelnik może być przybity natłokiem tak wielu wizji katastroficznych wydarzeń.. Nie jest wskazana nadmierna fascynacja proroctwami i próba dociekania kiedy i co nastąpi. Istotne jest to, co sami uczynnimy z własnym życiem oraz jak możemy osobiście się przyczynić do ratowania dusz.
Kariatyda - awatar Kariatyda
oceniła na 7 4 lata temu
24 godziny Męki Pańskiej Luisa Piccarreta
24 godziny Męki Pańskiej
Luisa Piccarreta
Doskonała pozycja do codziennych rozważań wielkopostnych pomagająca przeżyć, wczuć się, doznać... Powróciłam do tej lektury w marcu 2021 roku i chcę się tu podzielić świeżymi refleksjami. Duchowość Luisy Piccarrety jest niesamowicie ofiarna. Wzruszają jej modlitwy, które koncentrują się na współczuciu i chęci niesienia pomocy cierpiącemu Jezusowi. Jej modlitwy są przepojone autentyczną i niespotykaną miłością. Każdy rozdział - kolejna z 24 godzin - zawiera obrazowy opis wydarzeń oraz rozmowę, a właściwie modlitwę Luisy do Jezusa, pełną współczucia i pocieszeń, a zakończoną podrozdziałem o tytule "Zamyślenia i doświadczenia", w którym Luisa porusza nasze sumienia pytaniami będącymi doskonałym przygotowaniem do spowiedzi z miłości i ofiarności. W kolejnych godzinach męki pojawiają się także słowa Jezusa. Szczególnie zapadła mi w pamięć godzina dziewiętnasta (od 11 do 12 w południe), w której ma miejsce ukrzyżowanie i podniesienie na krzyżu - tutaj Luisa Piccarreta przytacza kilka modlitw Jezusa do Ojca, w których nasz Zbawca staje w obronie nas, grzesznych stworzeń; oto fragmenty jednej z nich: "...Och, złagodniej! Wszystkie te obelgi noszę na mojej twarzy, która jest przed Tobą odpowiedzialna za wszystkich. Ojcze mój, powstrzymaj swój gniew przeciwko biednej ludzkości: są ślepi i nie wiedzą, co czynią. .... Jeżeli nie żywisz współczucia dla biednej ludzkości, niech Cię zmiękczy ta moja twarz, splugawiona plwocinami, pokryta krwią, posiniaczona i spuchnięta z powodu wielu otrzymanych uderzeń. Miłosierdzia, Ojcze mój! .... Stałem się upokorzeniem wszystkich. Dlatego za wszelką cenę chcę zbawić biedne stworzenia."
Kariatyda - awatar Kariatyda
oceniła na 10 5 lat temu
Modlitwa, której potrzebujemy Michał Lubowicki
Modlitwa, której potrzebujemy
Michał Lubowicki
Jeszcze nigdy żadna książka nie podobała mi się tak bardzo, że chciałam zacząć czytać od nowa, mimo że nawet nie doszłam do końca. Jeszcze nigdy nie byłam tak rozdarta między chęcią dalszego czytania, a pragnieniem, by moja przygoda z lekturą trwała w nieskończoność. Stąd też jeszcze nigdy nie czytałam tak długo książki, która tak bardzo mi się podobała. Niepozorna, a jednak tak piękna. Mała, a jednak tak okazała. Cieniutka, a jednak tak wartościowa. Prosta, a jednak tak dosadna. Niesamowicie inspirująca. Niesamowicie ważna. Książka, której potrzebowałam. Książka, która porusza tak błahe, a jednocześnie tak istotne kwestie. Napisana cudownym językiem, który nas otula. Który koi nasze serca. Biorąc ją do ręki, nie przypuszczałam, że tak bardzo na mnie wpłynie. Że tyle zmieni w moim myśleniu. Że rozwieje tak dużo wątpliwości. Nie wiedziałam, że potrzebuje odpowiedzi na tak wiele pytań, dopóki nie poznałam tej książki. Naprawdę. Ks. Michał Lubowicki porusza tu kwestię modlitwy. Pisze o różnorakich sposobach modlitwy, o postawach, jakie przyjmujemy modląc się, o kłopotach przy modlitwie, które z pewnością nękają niejednego z nas, ale także o Liturgii oraz Eucharystii. Ksiądz nas nie poucza. On otwiera nam oczy na sprawy, które wydają się tak oczywiste. I wiecie, naprawdę mogę powiedzieć, że otworzyła mi oczy. Dzięki niej zrozumiałam, że najważniejsze w modlitwie jest to, że po prostu jest. Że ją podejmujemy. Że chcemy porozmawiać z Panem Bogiem. Że potrzebujemy Jego bliskości. Dla Niego właśnie to jest najcenniejsze. Że chcemy. Że pragniemy Go w swoim życiu. To było coś, czego potrzebowałam. I jestem pewna, że wielu z Was także jej potrzebuje, choć nawet o tym nie wie. Mam nadzieję, że prędzej czy później na nią traficie. Z całego serca życzę sobie, by Wam też dostarczyła tak wiele dobrego, co mi. Uwielbiam! I będę to powtarzać do znudzenia...
eufemcia - awatar eufemcia
oceniła na 10 4 lata temu

Cytaty z książki Jezus do duszy. Modlitwy i immaginette o. Dolindo

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jezus do duszy. Modlitwy i immaginette o. Dolindo