Inżynieria mózgu. Jak trenować swój mózg i odblokować jego prawdziwy potencjał

Okładka książki Inżynieria mózgu. Jak trenować swój mózg i odblokować jego prawdziwy potencjał
Peter Hollins Wydawnictwo: Sensus poradniki
152 str. 2 godz. 32 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Brain Mechanic: How to Optimize Your Brain for Peak Mental Performance, Neurogrowth, and Cognitive Fitness
Data wydania:
2025-02-18
Data 1. wyd. pol.:
2025-02-18
Liczba stron:
152
Czas czytania
2 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328907928
Tłumacz:
Krzysztof Sawka
Średnia ocen

                5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Inżynieria mózgu. Jak trenować swój mózg i odblokować jego prawdziwy potencjał w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Inżynieria mózgu. Jak trenować swój mózg i odblokować jego prawdziwy potencjał

Średnia ocen
5,9 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
61
23

Na półkach: ,

Książka wypełniona poradami jak można poprawić stan psychiczny i emocjonalny, a także zwracającą uwagę na czynniki pogarszające naszą sprawność. Czyta się przyjemnie chociaż końcówka już jest taka sobie. Bardziej podobała końskie książka Wyloguj swój mózg, ale to jednak inny temat. Ogólnie polecam i kilka rzeczy wprowadziłem do użycia.

Książka wypełniona poradami jak można poprawić stan psychiczny i emocjonalny, a także zwracającą uwagę na czynniki pogarszające naszą sprawność. Czyta się przyjemnie chociaż końcówka już jest taka sobie. Bardziej podobała końskie książka Wyloguj swój mózg, ale to jednak inny temat. Ogólnie polecam i kilka rzeczy wprowadziłem do użycia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

67 użytkowników ma tytuł Inżynieria mózgu. Jak trenować swój mózg i odblokować jego prawdziwy potencjał na półkach głównych
  • 45
  • 21
  • 1
8 użytkowników ma tytuł Inżynieria mózgu. Jak trenować swój mózg i odblokować jego prawdziwy potencjał na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Inżynieria mózgu. Jak trenować swój mózg i odblokować jego prawdziwy potencjał

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Jak mówić bez wysiłku i dobrze brzmieć. Poradnik oddechowy dla mówców Maciej Jabłoński
Jak mówić bez wysiłku i dobrze brzmieć. Poradnik oddechowy dla mówców
Maciej Jabłoński
„Jak mówić bez wysiłku i dobrze brzmieć” – oto poradnik oddechowy NIE TYLKO dla mówców. Szczerze? Nie zwróciłabym uwagi na tę książkę, gdyby nie podcasty, które nagrywam. Robię to amatorsko i po wszelkie poradniki, które wzbogacą moje umiejętności zawsze sięgam z ciekawością oraz nadzieją na udoskonalenie warsztatu. Jednocześnie wiem – i niejednokrotnie tego doświadczyłam – że oddech w mówieniu jest kluczowy. Dlatego tytuł „Jak mówić bez wysiłku i dobrze brzmieć” wydał mi się niezwykle intrygujący, choć moją pierwszą myślą było pytanie: To tak można?! Zaczęłam czytać i w miarę poznawania kolejnych rozdziałów moje zdumienie szybowało w górę. Po pierwsze: nie sądziłam, że aż tyle mogę zdziałać przejmując kontrolę nad przeponą. Po drugie: nigdy nie słyszałam o tak praktycznych wskazówkach – wyjaśnianych krok po kroku – jak poskromić ten organ. Po trzecie: książka jest napisana w lekkim i przystępnym stylu – aż chce się czytać! I po czwarte: to nie jest poradnik, który raz przeczytany odkłada się na półkę i o nim zapomina. To tytuł, który chce się mieć zawsze pod ręką, bo praca nad oddechem to proces, a opisane w publikacji etapy wymagają czasu i regularnych ćwiczeń. „Jak mówić bez wysiłku i dobrze brzmieć” to bardzo merytoryczny, rzetelnie opracowany poradnik oddechowy nie tylko dla mówców. Myślę, że dla wszystkich, którzy chcą skorzystać z dobroci, jakie niesie ze sobą poskromienie przepony i panowanie nad oddechem. Na pewno warto spróbować, tym bardziej że świadome oddychanie działa również uspokajająco, doskonale sprawdza się w medytacji oraz wpływa na poprawę samopoczucia.
dobrybook Magda - awatar dobrybook Magda
oceniła na 7 10 miesięcy temu
Związki. Zasady gry Magdalena Kopenhagen
Związki. Zasady gry
Magdalena Kopenhagen
Związki to trudny temat — przede wszystkim dlatego, że tworzone są przez różne osoby, z których każda wymaga indywidualnego podejścia. Bo każdy inaczej postrzega bliskość, ma inne potrzeby i inaczej wyznacza granice. Mimo to istnieją pewne uniwersalne zasady, których znajomość zdecydowanie ułatwia budowanie relacji. Przebywam z wartościową lekturą dotyczącą właśnie tych kwestii i serdecznie zapraszam w tę niesamowitą podróż! ⠀ Książka podzielona jest na dwie części: ▪️ Pierwsza część skupia się na psychoedukacji — omawia style przywiązania, różne przekonania na temat związków, znaczenie wyznawanych wartości oraz schematy wyniesione z domu rodzinnego i to, jak wpływają one na budowanie więzi. ▪️Druga część to "creme de la creme" — zbiór konkretnych wskazówek. Znajdziesz tu 10 zasad, których stosowanie znacząco zwiększa szanse na stworzenie udanej relacji. Wśród nich m.in.: szacunek w komunikacji, bezpośrednia komunikacja (bez zgadywania i domyślania się), dbanie o równowagę między podobieństwami a różnicami, budowanie zaufania, prowadzenie rozmów na trudne tematy, wyznaczanie granic, zdrowa intymność, szczerość oraz — co bywa szczególnie trudne — cierpliwość. ⠀ Wartościowa książka, która łączy solidną teorię z praktycznymi narzędziami. Wyjaśnia wiele schematów i mechanizmów, pomagając czytelnikowi lepiej zrozumieć własne reakcje. A do tego całość wzbogacona jest historiami z życia wziętymi - bezpośrednio z gabinetu terapeutycznego. Można więc rzec: życiem pisana. No i ćwiczenia są! Jak dla mnie bomba. ⠀ Szanuję i polecam! Zarówno dla tych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w świecie relacji, jak i dla "starych wyjadaczy", którzy przeczytali już niejedną książkę na ten temat.
Iza Maliszewska - awatar Iza Maliszewska
oceniła na 10 11 miesięcy temu
Dlaczego z faktami się nie dyskutuje? O faktach i fake newsach w teoriach spiskowych Katharina Nocun
Dlaczego z faktami się nie dyskutuje? O faktach i fake newsach w teoriach spiskowych
Katharina Nocun Pia Lamberty
👽 Spiskowiec: "Wszystko to jest zmanipulowane! Nie wierzę mediom ani naukowcom." 📣 Ja: "Oczywiście, w dzisiejszych czasach to niemal sport narodowy – nie ufać nikomu. Ale właśnie dlatego Dlaczego z faktami się nie dyskutuje Nocun i Lamberty jest jak strzał w dziesiątkę. Autorki nie bawią się w gładkie słówka, tylko serwują ci konkretne narzędzia, jak nie dać się wciągnąć w wir spiskowych teorii." 📚 👽 Spiskowiec: "Jakie narzędzia? Kolejne mądrości z uniwersytetów?" 📣 Ja: "Właśnie nie. To książka dla każdego, kto chce rozbroić mit na miejscu, a nie siedzieć i rozprawiać w wieży z kości słoniowej. Jak rozmawiać z osobami zafiksowanymi na teoriach spiskowych? Jak bronić się przed słowną agresją i toksycznymi manipulacjami? To wszystko jest tu rozpisane w praktyczny sposób." 📌 👽 Spiskowiec: "Ale to nie zmienia faktu, że każdy ma swoją prawdę." 📣 Ja: "To twoje ulubione powiedzonko, prawda? Nocun i Lamberty pokazują, że prawda nie jest subiektywną fantazją. Manipulacja działa, gdy przestajesz sprawdzać fakty. Krytyczne myślenie to codzienny trening, a nie jednorazowy wyczyn." 💡 👽 Spiskowiec: "Też mi nowość. Czyli powielają to, co wszyscy wiedzą." 📣 Ja: "Nie odkrywają Ameryki, bo nie muszą. Ich siła to prostota i konkret – nic więcej. Zamiast teoretyzować, dają ci zestaw narzędzi do użycia tu i teraz." 🛡️ 👽 Spiskowiec: "Nie ma żadnych magicznych rozwiązań, co?" 📣 Ja: "Dokładnie. I to jest ich największy atut. Żadnych cudownych sposobów, tylko przypomnienie, że krytyczne myślenie to proces, który trzeba regularnie pielęgnować. Jak z mięśniami – nie ćwiczysz, to wiotczejesz." 🔍 👽 Spiskowiec: "Czyli mam wracać do tej książki jak do jakiejś biblii?" 📣 Ja: "Jeśli chcesz się uodpornić na dezinformację, to tak. Regularny trening jest niezbędny. Głupota wraca jak wirus, który znajduje nowe ofiary. Ale ty możesz być zaszczepiony." 🔄 👽 Spiskowiec: "Czyli to książka dla naiwnych, którzy chcą się uchronić przed głupotą?" 📣 Ja: "Nie dla naiwnych. Dla ludzi, którzy chcą mieć broń w ręku. Rozbijaj mity, rozsadzaj dezinformację i nie daj się wciągnąć w szaleństwo. To nieustająca walka, ale z Dlaczego z faktami się nie dyskutuje masz przynajmniej solidne narzędzia." 💪🛠️🔥 👽 Spiskowiec: "No dobra, ale przecież i tak wszyscy kłamią." 📣 Ja: "A jeśli wciąż masz wątpliwości, to może właśnie dlatego powinieneś to przeczytać. W końcu kto inny czytałby książkę o tym, jak nie zwariować w świecie pełnym teorii spiskowych?" 😉 📉 Ocena: 10/10. Za prostotę, celność, konkret i trzeźwość w podejściu
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na 10 1 rok temu
Wygrywaj argumentami. Sztuka dyskusji, przekonywania i wystąpień publicznych Mehdi Hasan
Wygrywaj argumentami. Sztuka dyskusji, przekonywania i wystąpień publicznych
Mehdi Hasan
Książka po prostu i bardzo dosłownie "przekonujaca" przynajmniej do połowy, a potem zaczynałam ją rozumieć, o co chodzi. To wszystko było warte przeczytania, chociaż oczywiście dowiedziałam się czegoś innego niż spodziewałam. Zawsze zastanawiało mnie czym naprawdę była retoryka, która uważana była za jeden z najważniejszych przedmiotów nauczania w starożytności i nie ma jej w zasadzie wcale we współczesnym szkolnictwie. Czy straciliśmy coś w wychowaniu i warto to nadrobić? Czy uratowałaby mnie przed traumatycznym zderzeniem z prowadzenia wykładów dla studentów w lęku przed wystąpieniami publicznymi? Co zrobić jak ktoś zada niewygodne pytanie? Jak się nie ośmieszyć? Zazwyczaj mówię że ludzie są dorośli i ich zmiana poglądów nie jest mi tak naprawdę potrzebna do szczęścia, ale jeżeli już dojdziesz do wniosku, że przekonanie kogoś jest ci naprawdę potrzebne, to ta książka mówi że zawiera wiedzę jak się do tego zabrać - a jak mówi, to mówi. No to czytamy. Najpierw był zachwyt, szybko zaczęły konczyć mi się zakładki, treść napisana w sposób który do mnie przemawia, odpowiednie proporcje i manewry między informacjami a anegdotycznymi przykładami, które je pomagają zrozumieć, a na deser perfekcyjnie cytaty do zapamiętania. Nawet jeżeli prywatne poglądy lub religijność autora, nie wzbudzają twojej sympatii, to nie możesz odmówić mu doświadczenia i racji w tym o czym pisze zawodowo. Druga połowa - zakładki coraz rzadziej, autor zaczyna rozwadniać się w wyjaśnieniach, orientujesz się też, że większość przykładów to polityka globalna zagraniczna USA i Anglii, a w tym tak naprawdę kilka kulturowych tematów. W sumie chodzi o przekonywanie publiczności, może przyda się na zebraniu spółdzielni, ale nie w rozmowie z sąsiadem lub rodzicami. Żeby to tylko wypróbować musisz już mieć pozycje co najmniej redaktora moderujacego wywiad. W sumie cała sztuka debatowania polega (tak samo jak praktyka prawnicza) na przygotowaniu wcześniej i doborze narzędzi do odpowiedniego przeramowania jakiegoś poglądu. Są jednak plusy: zaczniesz rozumieć te wszystkie sztuczki szermierki słownej w propagandzie i debatach - które ze względu na to, że dzieją się na żywo, są po prostu bardziej dynamiczne niż przygotowane programy i wiece wyborcze. Czyli masz jeszcze większy dystans do praktycznej demokracji, chociaż już wcześniej wiedziałeś, że każdy polityk jest tylko aktorem legalizujacym złodziejstwo jakiejś partii, a teraz będziesz mógł oceniać sam, jak dobrym. Chyba to właśnie dlatego nie ma nauki dyskusji w Polskich publicznych szkołach - władza, której zależy tylko na posłuszeństwie elektoratu, nie lubi utrudniać sobie życia podnosząc jego kompetencje. Niestety przy okazji mamy małe pojęcie o kulturze dyskusji i nie potrafimy rozmawiać też ze sobą w domach, pracy i na ulicy. Wydawnictwo MT Biznes - @wydawnictwomtbiznes
Hmm Urka - awatar Hmm Urka
oceniła na 8 3 miesiące temu
Syndrom ratownika. Jak zadbać o siebie, gdy pomaga się innym Rod Vincent
Syndrom ratownika. Jak zadbać o siebie, gdy pomaga się innym
Rod Vincent Jess Baker
Książka jest przeznaczona dla osób odczuwających przymus pomagania i ignorujących przy tym własne potrzeby. To świetny poradnik, a jednocześnie dobra książka psychologiczna, bardzo przydatna dla osób, które nie chcą zatracać się w ratowaniu innych. Książka dwojga autorów przeznaczona jest dla osób, które lubią pomagać innym, czasami tak bardzo, że zapominają o swoim własnym życiu. No właśnie, wedle autorów na syndrom ratownika składają się: przymus pomagania i ignorowanie własnych potrzeb. Takich ratowników jest całkiem niemało, prawdę mówiąc fajnie mieć ich wokół, bo zawsze można na nich liczyć... Rzecz jest bardzo dobrze napisana, wyróżnia się przejrzystą strukturą i jasnością. I tak autorzy wyróżniają cztery formy pomocy: poprzez zaofiarowanie zasobów, informacji, wiedzy lub wsparcia emocjonalnego. Dla wielu ta ostatnia forma jest esencją pomagania, dosyć trudną w praktyce, bo często mamy wielką pokusę, aby przejść do innych form pomocy (dobre rady, zasoby itd.). Jak piszą autorzy: „Udzielanie emocjonalnego wsparcia wymaga odmiennych umiejętności niż inne formy pomocy. Najważniejszą z nich jest umiejętność słuchania.” Wyróżniają autorzy cztery irracjonalne przekonania stojące za syndromem ratownika. Po pierwsze: przekonanie o dobrym człowieku: jesteś dobry tylko wtedy, gdy pomagasz innym. Po drugie: przekonanie o potrzebie pomagania każdemu. Po trzecie: przekonanie, że inni bez nich (ratowników) zginą. Wreszcie po czwarte: przekonanie ratowników, że nie mają potrzeb. Autorzy pokazują irracjonalność owych przekonań oraz proponują zastąpienie ich innymi, zdrowymi. Z tym że jest to proces żmudny i niełatwy. Najciekawszy dla mnie był proces zmiany pierwszego przekonania: jesteś dobrym człowiekiem wtedy tylko, gdy pomagasz. Stoi za nim warunkowe poczucie własnej wartości, niestety: „na miłość nie można zasłużyć, choćby to właśnie wmawiano nam w dzieciństwie.” Tu pada bardzo mocne zdanie: „Tragedia polega na tym, że gdy twoje poczucie własnej wartości jest warunkowe, twoja relacja z samą sobą jest naznaczona przemocą.” Niemniej „udowodnienie irracjonalności tego przekonania ludziom, którzy je podzielają, bywa mordęgą. Trzymają się go z uporem godnym lepszej sprawy.” Bardzo ciekawe są rozważania o tym jak zastąpić powyższe przekonanie innym, zdrowszym, autorzy proponują: Wyznacznikiem mojej wartości nie jest pomaganie innym ludziom. Ale na co składa się wartość człowieka? Mamy na ten temat inspirującą dyskusję... Bardzo ciekawe jest też przedstawione przez autorów dekonstruowanie przekonania o braku własnych potrzeb, proponują w zamian nowe przekonanie: zasługuję na to, by moje potrzeby były zaspokajane. Powiązane są z tym rozważania o asertywności. Zainteresowanych odsyłam do lektury. Książka zawiera sporo ciekawych, inspirujących ćwiczeń dla ludzi z syndromem ratownika, ale nie tylko, może być przydatna dla wszystkich osób zainteresowanych rozwojem osobistym. Bardzo przydatna pozycja.
almos - awatar almos
ocenił na 8 28 dni temu
Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem Katarzyna Skórzewska
Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem
Katarzyna Skórzewska
Kortyzol zwany hormonem stresu jest ostatnio bardzo popularny. Wciąż się o nim mówi, pokazując głównie jego złe strony. Autorka książki „Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem” dr n. med. Katarzyna Skórzewska pokazuje, że kortyzol nie jest taki zły. To dzięki niemu rano mamy siłę, aby wstać z łóżka i zmierzyć się z wyzwaniami każdego nowego dnia. Rano poziom kortyzolu w naszym organizmie jest największy. Katarzyna Skórzewska jest lekarką, specjalistką do spraw położnictwa i ginekologii oraz endokrynologii. Niewątpliwie zna się na rzeczy. Jej książka w prosty sposób tłumaczy skąd bierze się kortyzol i jak działa. Autorka wyjaśnia powstawanie tego hormonu i jego funkcje w organizmie. Nie wszystkie fragmenty książki są łatwe w czytaniu. Czasem pojawi się jakiś wzór chemiczny, czasem trudne słowa ze specjalistycznego medycznego języka (zawsze jednak wyjaśnione). Dzięki temu jest to książka dla wszystkich. I laicy, i studenci kierunków medycznych, i osoby wykonujące medyczne i okołomedyczne zawody znajdą tu coś dla siebie. O czym tu przeczytamy? Na początek o powstawaniu kortyzolu. Wytwarzają go nadnercza. Autorka wyjaśnia zasady działania tych gruczołów i pokazuje, że są one niezbędne do życia. Z książki dowiemy się także kto i jakie badania prowadził nad kortyzolem, kiedy go odkryto, jakie skutki ma dla organizmu jego brak lub nadmiar oraz jak badać poziom kortyzolu. Przeczytamy także o innych hormonach oraz o pracy podwzgórza i przysadki mózgowej. Pojawi się dużo ciekawych terminów np. homeostaza, oś HPA, hipokortyzolemia. Będzie o dobowym rytmie kortyzolu, o otyłości i żywieniu, o układzie nerwowym i emocjach, o śnie i chorobach. Dzięki przejrzystemu układowi, różnym kolorom czcionki i tekstom na marginesie łatwo odnaleźć coś w książce albo wyłowić najważniejsze informacje. Oczywiście autorka nie mogła pominąć tematu stresu. W końcu kortyzol potocznie uważa się za hormon stresu i obwinia się go za wszystko, co złe. Autorka tłumaczy, że sam kortyzol tak naprawdę nam nie szkodzi, ale przewlekły stres już tak. Kortyzol jest potrzebny. Przygotowuje nasz organizm do działania, informuje o zagrożeniu, wpływa na równowagę emocjonalną, podtrzymuje apetyt. Przewlekły stres zaburza równowagę w organizmie i dlatego zawsze należy starać się o obniżenie jego poziomu. W książce znajdziemy dużo porad na to, jak to zrobić. Pomoże np. sadzenie roślin, spacer po lesie, przytulanie i … telefon do mamy. „Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem” dr n. med. Katarzyny Skórzewskiej to książka ważna i potrzebna. Dostarcza dużo wiedzy. Dla osób zainteresowanych tematem może być niezwykle odkrywcza i ciekawa. Sporo fragmentów przeznaczonych jest dla „endokrynologicznych geeków”, czyli dla tych, którzy posiadają trochę medycznej wiedzy w tym temacie. Mnie najbardziej spodobało się samoprzytulanie jako metoda na obniżenie stresu i motyle na okładce i jej wewnętrznej stronie. Na zdjęciu kortyzol przypomina właśnie motyle. I choć potocznie uważa się go za zły, jest nam potrzebny do utrzymania wewnętrznej równowagi.
Anna - awatar Anna
oceniła na 7 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Inżynieria mózgu. Jak trenować swój mózg i odblokować jego prawdziwy potencjał