Instrukcja obsługi lasu
- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Gebrauchsanweisung für den Wald
- Data wydania:
- 2018-07-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-07-02
- Liczba stron:
- 376
- Czas czytania
- 6 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375154931
- Tłumacz:
- Ewa Kochanowska
Nie znajdziesz lepszego przewodnika po zielonych ostępach niż Peter Wohlleben. Ten człowiek kocha swoją pracę, a las to jego biuro, w którym chętnie spędza nadgodziny.
Dzięki jego książkom czytelnicy na całym świecie uwierzyli, że drzewa mają swoje życie.
Skoro znasz już niektóre sekrety drzew, czas byś poznał bliżej las, by móc korzystać z jego dobrodziejstw. Autor, czerpiąc ze swojego bogatego doświadczenia, przygotował wyjątkową instrukcję, z której dowiesz się między innymi:
– jak zachowywać się w lesie, żeby nie być intruzem,
– czego nie wolno robić, by nie straszyć zwierząt,
– jak uniknąć komarów i kleszczy,
– na co zwrócić uwagę podczas leśnych wędrówek,
– jak znaleźć najlepsze miejsca do obserwacji przyrody.
Gotowy nauczyć się obsługi lasu? To ciekawsze, niż myślisz!
Kup Instrukcja obsługi lasu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Instrukcja obsługi lasu
Poradnik odkrywcy lasu Ostatnimi czasy możemy zauważyć rozkwit pozycji traktujących o przyrodzie. Co raz częściej książki te zaczynają przypominać bardziej opowieści przesycone naukowymi informacjami niż same suche fakty przyrodnicze, dzięki takiemu podejściu mogą trafić do szerszego grona odbiorców. Książki, zwłaszcza pasjonatów przyrody, jakim niewątpliwe jest Peter Wohlleben, uświadamiają nam jak wiele tajemnic skrywa przyroda, jak wiele mitów i fałszerstw funkcjonuje wokół niej i przede wszystkim jakże pasjonująca może być. Chyba największym sukcesem tychże pozycji jest wzbudzenie w czytelniku ciekawości do szerszego zgłębienia tematu, a gdy pojawi się chęć żywego obcowania z naturą to wówczas książka spełniła najśmielsze zadanie. Rzeczą wszechmiar słuszną jest, że co raz więcej takich pozycji powstaje, gdyż przyroda jest częścią nas, a my jesteśmy częścią przyrody. Takie książki są niczym soczewka, która zarówno uwypukla wszelkie zagrożenia czyhające na środowisko, z drugiej strony skupia nasze myśli na prostym fakcie, że gdy raz coś w przyrodzie utracimy, nigdy nie odzyskamy, a tym samym stracimy cząstkę siebie. „Instrukcja obsługi lasu” żadną instrukcją nie jest, gdyż las nie jest maszyną. Owszem marketingowo tytuł przykuwa uwagę, lecz to co w niej najważniejsze, to gawęda o lesie, a dar opowiadania autor posiada, dowiódł tego we wcześniejszych pozycjach. Peter Wohlleben jest wielkim pasjonatem przyrody, o tym nikogo nie trzeba przekonywać, jego książki mówią same za sobie. Lata pracy w lesie, miłość do tego co się robi oraz rzesze oprowadzanych, najróżniejszych ludzi sprawiły, że autor posiadł rzadki dar opowiadania rzeczy ważnych w łatwy i przystępny sposób. „Instrukcja obsługi lasu” może pretendować do tytułu poradnika, gdyż wiele w niej przydatnych i praktycznych wskazówek jak poruszać się , zachowywać i na co zwrócić uwagę podczas pobytu w lesie. Jednakże nie jest to także sam poradnik, gdyż autor wiele kwestii podaje czasem w żartobliwy sposób, ale nie brak również gorzkich refleksji autora nad współczesną gospodarką leśną. Wieloaspektowe podejście do lasu jest głównym wyznacznikiem stylu autora. Peter Wohlleben postrzega las jako złożoną przestrzeń, w której spotykają się biologia, geologia, psychologia człowieka oraz aspekty społeczne, kulturowe i prawne. Początek książki jest zatem poświęcony bardziej „technicznym” informacjom na temat lasu, zamieszkujących je zwierząt i porastających roślin. Środkowa część skupia się na tradycyjnych i nowych funkcjach, jakie las pełni w kulturze i świadomości człowieka – jak chociażby lasy cmentarne. W końcowej części autor zabiera nas na spacer po lesie w różnych porach roku. „Instrukcja obsługi lasu” łączy w sobie informacje, które czytelnik może znać, informacje, które są mu zupełnie nie znane, informacje, które poznał, we wcześniejszych pozycjach autora, a wszystko okraszone refleksjami nad współczesnym leśnictwem. Tutaj w dużej mierze ocena czytelników będzie zależna od posiadanej wiedzy przyrodniczej, kontaktu z przyrodą oraz lekturze wcześniejszych książek autora. W przypadku czytelnika mającego wątły kontakt z leśną przyrodą, który nie znał innych pozycji autora , „Instrukcja …” może okazać się arcyciekawą książką. Ci, którzy poznali inne jego dzieła, owszem mogą dowiedzieć tego co już przeczytali wcześniej, chociażby o współpracy grzybów z drzewami, ale znajdą również fragmenty, które ich zaskoczą. W moim odczuciu „Instrukcja obsługi lasu” nie jest pozycją tak samo dobrą jak chociażby „Sekretne życie drzew”, gdyż jako mieszkańca polskiej puszczy, wiele informacji nie zaskoczyło, ponieważ znałem je z własnego doświadczenia obcowania z przyrodą, a te, które nie znałem, poznałem dzięki lekturze wcześniejszych książek autora. Chociaż muszę przyznać, że były fragmenty, które wywołały wielkie zdziwienie. Chociaż raczej wszyscy dostrzegą, fragmenty, które są oczywistą oczywistością – chyba nikomu nie trzeba wyjaśniać, że przed wejściem do schroniska, hotelu, pensjonatu czy domu trzeba oczyścić buty z błota, jeśli są zabrudzone, ot taka niepotrzebna wstawka. Może powtarzanie co kilka rozdziałów niczym mantrę, o nienaturalności monokultur świerkowych wydaję się drażniące. Raz ewidentnie by wystarczał. To co odróżnia „Instrukcje obsługi lasu” od wcześniejszych książek, to przewijająca się gorzka refleksyjność autora. Peter Wohlleben wykorzystał tu szansę, by podzielić się ze światem tym nad czym najbardziej ubolewa. Chodzi o rabunkową gospodarkę leśną, wycinanie starodrzewów, nasadzanie jednogatunkowych plantacji leśnych, uszkadzanie gleby ciężkimi maszynami leśnymi, karygodne zwyczaje myśliwych czy zostawianie śmieci w lesie. Opisuje to wszystko, z naciskiem wyjaśniając, co jest niewłaściwe. Jak najbardziej autor ma słuszność, gdyż raz niszcząc coś w przyrodzie możemy tego już nie odzyskać. Z drugiej strony nie możemy też zachowywać się jakbyśmy nie byli jej częścią. Warto zwrócić uwagę na jeszcze inny aspekt, a mianowicie na ewolucje podejścia autora do leśnictwa we własnej gminie oraz innych krajach. W recenzji „Sekretnego życia drzew” pisałem, że autor wszelkie negatywne elementy leśnictwa przedstawiał na przykładzie krajów Europy Wschodniej, niejednokrotnie idealizując własną gminę. Jednakże pod koniec książki, również u siebie „dostrzegł” pewne problemy. I tak w istocie było. „Instrukcja obsługi lasu” jest zwrotem o sto osiemdziesiąt stopni. Większość gorzkich rozmyślań autora dotyczy poczynań w jego własnym kraju, a nawet gminie, więc początkowy obraz jego rodzinnej miejscowości nie jest tak krystaliczny. Jednakże najważniejszy jest fakt, że negatywne procesy przyrodnicze mogą zajść wszędzie, tylko trzeba je dostrzec. Komu jest więc potrzebna „Instrukcja obsługi lasu” i czy w ogóle jej potrzebujemy? Autor porusza, wiele różnorodnych, ciekawych tematów, nie unikając tych drażliwych. Dlatego bez dwóch zdań każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli nie pełną informację, to jej zalążek, a przy okazji – przeczyta o kilku innych ciekawostkach. Jednakże, jeśli pod wpływem tejże książki najdzie nas chęć do poobcowania z przyrodą, to wówczas śmiało możemy powiedzieć o jej wielkim sukcesie.
Oceny książki Instrukcja obsługi lasu
Poznaj innych czytelników
859 użytkowników ma tytuł Instrukcja obsługi lasu na półkach głównych- Chcę przeczytać 605
- Przeczytane 235
- Teraz czytam 19
- Posiadam 59
- Chcę w prezencie 14
- Przyroda 12
- 2018 11
- 2019 9
- Poradniki 7
- 2020 5
Opinia
Przeczytać i podać dalej. Koniecznie!!
Powrót Enta.
Od lat włóczę się po lasach, różnorakich lasach, i nawet z połowy rzeczy napisanych tutaj nie zdawałem sobie sprawy. Zawodzą na równi wiedza szkolna, wiedza powszechna jak i intuicja. Winna to być lektura obowiązkowa w szkołach. Dziwne, że ta książka nie trafiła na indeks rządowych ksiąg zakazanych, tak rewolucjonizuje potoczne spojrzenie na kwestie ekosystemów leśnych. Do tego wiedzę podano w formie łatwo przyswajalnej.
Ułomnością publikacji jest brak ilustarcji - suche opisy larw kózkowatych, sposobu niecenia ognia czy robienia piszczałek z pewnością przekraczają wyobraźnię większości czytelników, zwłaszca w dobie dominacji bodźców wizualnych. Dużą zaletą natomiast są informacje uzupełniające, dotyczące lasów polskich, uczynione przez tłumaczkę.
I taka refleksja na koniec: jeśli w niemieckich lasach stężenie poczernobylskiego cezu nadal wielokrotnie przekracza normy, to polskie lasy - za sprawą liberalnego podejścia do zbieractwa runa leśnego (a dokładniej corocznego wynoszenia z nich tysięcy ton grzybów) należą prawdopodobnie do najczystszych - radioaktywnie - lasów w Europie...
Czy wiesz, że... Agent Orange był stosowany również miedzą Łabą a Renem?..
Przeczytać i podać dalej. Koniecznie!!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowrót Enta.
Od lat włóczę się po lasach, różnorakich lasach, i nawet z połowy rzeczy napisanych tutaj nie zdawałem sobie sprawy. Zawodzą na równi wiedza szkolna, wiedza powszechna jak i intuicja. Winna to być lektura obowiązkowa w szkołach. Dziwne, że ta książka nie trafiła na indeks rządowych ksiąg zakazanych, tak rewolucjonizuje...