Idiomy. Eseje

Okładka książki Idiomy. Eseje
Eliza Kącka Wydawnictwo: Austeria publicystyka literacka, eseje
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
papier
Data wydania:
2023-03-21
Data 1. wyd. pol.:
2023-03-21
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378665922
Średnia ocen

                9,1 9,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Idiomy. Eseje w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Idiomy. Eseje

Średnia ocen
9,1 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
815
815

Na półkach:

Dobry pisarz przemawia do nas poprzez swoje dzieła, które nadal żyją i rezonują wtedy, gdy jego już nie ma. W swojej twórczości nadal istnieje i ma głos, wpływ na nasze emocje, a co za tym idzie, także poglądy i wybory. Są twórcy niepodrabialni, jedyni w swoim rodzaju, niczym idiomy, odczytywani jako całość, pewien stempel, po którym ich rozpoznajemy. Nie wszyscy byli tacy od początku. Niektórzy odnaleźli swoją ścieżkę późno, nie zdążyli powiedzieć wszystkiego, inni zaś byli bardziej charyzmatyczni niż ich dorobek, stanowili kreację sami w sobie… Autorka w „Idiomach” podąża tropem pisarzy, by prześledzić kolejne etapy ich stawania się, pomysły na „samostwarzanie” i sekrety indywidualności.

Witkacy składał swój świat ze sprzeczności, dążąc do Czystej Formy nigdy jednak nie przekraczał granicy, za którą jest już tylko bezformie i chaos. Horror vacui czyli lęk przed próżnią każe mu wypełniać całą przestrzeń w sobie i wokół siebie dziwnością i kontrowersją – „wszystkoizmem”. Gombrowicz, dzięki swej intuicji, zdołał przewidzieć przemianę postaw społecznych na przestrzeni dziesięcioleci, opisał zaraźliwość ludzkich reakcji pod naporem zbiorowości tak doskonale jak Gustaw Le Bon w „Psychologii tłumu”, przenosząc swoje spostrzeżenia i domysły na grunt literatury w „Transatlantyku”. Pisarze mają dar antycypowania przyszłości, wykraczania odważnie poza swój czas i podążania za nowoczesnością, która sama jeszcze nie wie, że wkrótce nadejdzie.

Na czym polega fenomen Schulza? Albo osobność Norwida, o którym za jego życia pisano: „Jest to fortepianista, któremu brak palców i dlatego, chcąc objawić harmonijne tony (…) tłucze po klawiszach łokciami i piętami (…)” A jednak przetrwał, okazał się też niezłomnym krytykiem swego czasu i człowieka, który przy swoim żarliwym katolicyzmie upomina się o czystość wiary i uczciwość sumienia. Norwid, czyli poeta „niezadomowiony – we własnym domu, w ojczyźnie, w piśmie.”

Sposób, w jaki Eliza Kącka pisze o twórcach i literaturze jest niesamowicie wciągający poprzez swoją panoramiczność i dynamikę. To tak naprawdę krótkie, a zarazem zaskakująco pojemne treściowo eseje. Pisarz jest w nich źródłem, z którego wypływa cała masa pokrewnych strumieni, podążających w kierunku historii, w kierunku recepcji twórczości, ale też życia osobistego, motywacji, czy, co bardzo ciekawe, inspiracji, tych wcześniejszych i tych dopiero po latach. Pokazuje to wyraźnie, że literatura żyje, oddziałuje, szczególnie ta buntownicza, eksperymentująca, w której autor wyraża siebie, nie oglądając się na kanon, na zapotrzebowanie, przekraczając wszelkie normy, a także własne możliwości.

Rozdziały poświęcone Marii Janion najlepiej uczą, jak można literaturę rozumieć, czytać całościowo, wychwytując to wszystko, co skryte między wierszami, łączyć i zestawiać wokół problemów i zjawisk, wyprowadzając wciąż nowe prawdy. Eliza Kącka niczym baletnica porusza się w temacie, czuje go, wyłuskuje rzeczy najważniejsze, przedstawiając je nam w sposób przejrzysty i po prostu literacko piękny. Płynie w tych opowieściach, daje się ponieść myśli, zawsze jednak ją kontroluje, konsekwentnie zmierzając do puenty. Rewelacyjne są te nagłe skojarzenia, niby odległe, a tu nagle bliskie, jak Miron i Duchamp podnoszący zwykłość na wyżyny sztuki, z życia zaś czyniący teatr, ku uciesze wiernej publiczności. Termin „diogenizacja” życia, użyty tutaj w kontekście mironowskiego „zapadania” się we własne ja, już ze mną pozostanie.

„Idiomy” charakteryzuje cudowna lekkość i erudycyjna ekwilibrystyka słowem, przestrzenią, czasem, nigdy nie wiemy, dokąd zawędrujemy za Elizą Kącką: od Norwida do Melville`a, od Gombrowicza do Diderota, od Schulza do „Pana Tadeusza”. Otwierają się nam oczy na nowe rozumienie i tekstu i człowieka, który go napisał. To swobodna gawęda pełna ważkich treści i zaskakujących spostrzeżeń otwiera nam te oczy i każe patrzeć inaczej, szerzej, bardziej intuicyjnie, odważyć się wejść na niezdeptane ścieżki.

Tak więc Gombrowicz, Norwid, ale i nuta współczesności, w dodatku kobiecej, tego niedocenianego „krzątactwa” w codzienności, celebry powszedniości rzeczy i czynności, na której wszak stoi świat. Mowa rzecz jasna o Jolancie Brach-Czaina i jej epifaniach przyziemności w „Szczelinach czasu” i „Błonach umysłu”.

Znalazłam w „Idiomach” także moich ulubieńców: Schulza i Leśmiana. O ile Schulza mam „wyczytanego” w te i nazad, o Schulzu takoż, to wkroczenie do „Leśmiandii” onieśmieliło mnie i zachwyciło, pozwalając mi uporządkować i pogłębić to, co dotąd zaledwie podpowiadała mi intuicja. Eliza Kącka stworzyła dla mnie Leśmiana – filozofa niepełności, poetę niewyobrażalności. Schulz zmyślał się i stwarzał w micie, Leśmian ukrywał się za poezją, znikał w niej. Obaj więc, jako ludzie, pozostają dla nas tajemnicą.

Okazuje się, że Eliza Kącka podziela moją fascynację wędrówkami po krainach wyobrażonych, uporządkowanych i opisanych przez Manguela i Guadalupiego. Potężne to tomiszcze towarzyszy mi na co dzień, przenosząc w krainę fantazji, przypominając wymyślone czy tylko „przeinaczone” tła wielu literackich opowieści. Tła, które odgrywają w każdej historii rolę ważną, niekiedy wręcz ją stwarzając i uwiarygadniając. Nie wszystkie znam, autorzy więc inspirują mnie w poszukiwaniach. Te zaś miejsca, które przechowałam w pamięci, znów otwierają się przede mną zapraszająco. Wyspa Robinsona, zamek Kafki, niezapomniane Macondo i Dolina Muminków… Taka obfitość do wyboru, w zależności od nastroju, w pogoni za skojarzeniami, jako wstęp do nostalgicznego powrotu. I odpoczynek zawsze w którymś z „Niewidzialnych miast” Italo Calvino – terytorium już przeze mnie zasiedzonym.

Elizę Kącką cechuje duża wrażliwość i uważność na słowo. Obraca je ona w dłoniach z respektem, formuje, rozróżnia rozmaite jego rejestry, dosłowne i te ledwie domyślne, zestawiając je ze sobą. Jest nie tylko obserwatorką, relacjonuje zdarzenia i fakty, ale też buduje nowe znaczenia, piętrzy je, komponuje porównania. Niczym wirtuoz, który z nieciekawych, rozpiętych na pięciolinii znaczków wyczarowuje melodię, tak autorka proste wyrazy układa w symbole, parabole i wysublimowane kolaże. I jeśli gdzieś widzę „wgląd” Olgi Tokarczuk, opisywany tutaj jako „nagłe, całościowe, spontaniczne uświadomienie sobie za jednym razem istoty”, to właśnie w tych mądrych, niekiedy wręcz poetyckich esejach Elizy Kąckiej.
Książkę przeczytałam dzięki portalowi: https://sztukater.pl/

Dobry pisarz przemawia do nas poprzez swoje dzieła, które nadal żyją i rezonują wtedy, gdy jego już nie ma. W swojej twórczości nadal istnieje i ma głos, wpływ na nasze emocje, a co za tym idzie, także poglądy i wybory. Są twórcy niepodrabialni, jedyni w swoim rodzaju, niczym idiomy, odczytywani jako całość, pewien stempel, po którym ich rozpoznajemy. Nie wszyscy byli tacy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

68 użytkowników ma tytuł Idiomy. Eseje na półkach głównych
  • 42
  • 23
  • 3
10 użytkowników ma tytuł Idiomy. Eseje na półkach dodatkowych
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Prognoza niepogody. Literatura polska w XXI wieku Olga Drenda, Julia Fiedorczuk, Magdalena Heydel, Eliza Kącka, Anna Kałuża, Marta Koronkiewicz, Ryszard Koziołek, Zofia Król, Paweł Mościcki, Aleksander Nawarecki, Monika Ochędowska, Magdalena Pytlak, Piotr Śliwiński, Tomasz Swoboda
Ocena 6,5
Prognoza niepogody. Literatura polska w XXI wieku Olga Drenda, Julia Fiedorczuk, Magdalena Heydel, Eliza Kącka, Anna Kałuża, Marta Koronkiewicz, Ryszard Koziołek, Zofia Król, Paweł Mościcki, Aleksander Nawarecki, Monika Ochędowska, Magdalena Pytlak, Piotr Śliwiński, Tomasz Swoboda
Okładka książki Dzieci wolności. Antologia przełomu Joanna Bociąg, Magdalena Czubaszek, Agnieszka Domańska, Łukasz Dynowski, Victor Ficnerski, Eliza Kącka, Sylwester Seweryn Kołodziejczyk, Ewelina Krupska, Maciej Makselon, Anna Michalska, Iwo Sadecki, Patrycja Sikora, Katarzyna Szaulińska, Jan Żerański, Patryk Zimny
Ocena 6,0
Dzieci wolności. Antologia przełomu Joanna Bociąg, Magdalena Czubaszek, Agnieszka Domańska, Łukasz Dynowski, Victor Ficnerski, Eliza Kącka, Sylwester Seweryn Kołodziejczyk, Ewelina Krupska, Maciej Makselon, Anna Michalska, Iwo Sadecki, Patrycja Sikora, Katarzyna Szaulińska, Jan Żerański, Patryk Zimny
Okładka książki Schulz / Forum 14 Łesia Chomycz, Marta Cwalina, Eliza Kącka, Urszula Makowska, Wiera Meniok, Małgorzata Ogonowska, Jakub Orzeszek, Wojciech Owczarski, Stanisław Rosiek, Marek Tomza, Katarzyna Warska, Mirosław Wójcik, Taras Wozniak, Zofia Ziemann
Ocena 0,0
Schulz / Forum 14 Łesia Chomycz, Marta Cwalina, Eliza Kącka, Urszula Makowska, Wiera Meniok, Małgorzata Ogonowska, Jakub Orzeszek, Wojciech Owczarski, Stanisław Rosiek, Marek Tomza, Katarzyna Warska, Mirosław Wójcik, Taras Wozniak, Zofia Ziemann
Okładka książki Schulz / Forum 12 Maciej Abramowski, Marcin Całbecki, Eliza Gościniak, Ewa Graczyk, Eliza Kącka, Katarzyna Lukas, Aleksandra Naróg, Małgorzata Ogonowska, Józef Olejniczak, Stanisław Rosiek, Włodzimierz Rudnicki, Piotr Sitkiewicz, Tymoteusz Skiba, Aleksandra Skrzypczyk, Branislava Stojanović, Kris Van Heuckelom
Ocena 0,0
Schulz / Forum 12 Maciej Abramowski, Marcin Całbecki, Eliza Gościniak, Ewa Graczyk, Eliza Kącka, Katarzyna Lukas, Aleksandra Naróg, Małgorzata Ogonowska, Józef Olejniczak, Stanisław Rosiek, Włodzimierz Rudnicki, Piotr Sitkiewicz, Tymoteusz Skiba, Aleksandra Skrzypczyk, Branislava Stojanović, Kris Van Heuckelom
Eliza Kącka
Eliza Kącka
Eliza Kącka – ur. 1982 w Lidzbarku Warmińskim. Absolwentka polonistyki i międzyuczelnianych studiów humanistycznych. Współredaktorka antologii poezji najnowszej Poeci i poetki przekraczają granice (FA-art, 2011). Opublikowała książkę Stanisław Brzozowski wobec Cypriana Norwida (Warszawa 2012). Stypendystka MNiSW, finalistka Nagród Naukowych „Polityki”. Doktor nauk humanistycznych (Nagroda Główna w Konkursie im. Inki Brodzkiej, 2016). Asystentka na Wydziale Polonistyki UW. Członkini Zarządu Głównego TLiAM. Recenzentka i czytelniczka literatury najnowszej. Lauretka nagrody Nike i Nike czytelników w 2025r. za powieść „Wczoraj byłaś zła na zielono”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kilka uwag o emancypacji Susan Sontag
Kilka uwag o emancypacji
Susan Sontag
Trzeba trochę odjąć z oceny, bo jednak LEGO się oberwało, że zgubili nazwisko Skłodowskiej, a tutaj ta sama sytuacja. Eseje bardzo dobre jakościowo, czyta się to fenomenalnie. Bardzo dużo ciekawych tez czym jest według autorki feminizm, pozwolę sobie zacytować: "...kobiety powinny zapalać mężczyznom papierosy, nosić walizki i wymieniać opony w samochodach równie często jak mężczyźni kobietom. (...) To niezbędny wstęp do jakichkolwiek poważnych, stojących przed kobietami rozważań o kształcie instytucjonalnych ram ich wyzwolenia..." Jesteśmy 50 lat później i jest trochę lepiej, ale nadal wiele do zrobienia. Pytanie czy to wyzwolenie w formie proponowanej przez Sontag w ogóle kiedykolwiek w przyszłości ma rację bytu? Gdzie np działy HR będące praktycznie całkowicie zmonopolizowane przez kobiety w ogóle nie pojawiają się w dyskursie jako formy opresji. Zaskoczony jestem, że autorka już w latach 70 pisała o nadprodukcji i odrzuceniu kultu wzrostu i że planeta tego nie wytrzyma. U nas ten temat pojawił się w ostatnich latach, niesamowite jak długo trawimy myśli z zachodu. I jest to raczej nadal temat niszowy nikt kierujący gospodarka nie myśli na poważnie o zmianie tego paradygmatu. Tak samo kłamanie co do wieku przez kobiety, nadal jest to powszechne, że kobiety nie pyta się o wiek. Urodziny to zawsze "18". Postęp niewielki w godzeniu się że starzeniem. Koncerny kosmetyczne kwitną, chirurgia estetyczna również. Są też myśli które nie wytrzymały próby czasy jak, albo przynajmniej nie są aktualne w trzeciej dekadzie XXw. Mianowicie wspomnienie Chin jako wzorca z brakiem ideologii piękna i antykonsumpcjonizmem. Totalnie się zanurzyli w zakupach jak tylko zwiększył się ich dochód. Nie za bardzo też rozumiem umieszczenie eseju o Riefenstahl. Z jakiegoś powodu był ważny dla historii feminizmu jak mniemam, ale o wiele bardziej odkrywcze i ciekawe były te pierwsze o starzeniu się i pięknie. Ten jakby do tego zbioru mniej pasował.
Grzegorz Zaton - awatar Grzegorz Zaton
ocenił na 7 1 rok temu
Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś Maria Janion
Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś
Maria Janion
Lata mijają, a teksty Marii Janion z lat dziewięćdziesiątych nie tracą zaczepności oraz wyrazistości, mimo iż część z forsowanych przez nią prognoz zdezaktualizowała się w dobie teraźniejszości. Niewykluczone, że zdążą się jeszcze urzeczywistnić, choć w tym wypadku konieczny byłby gwałtowny obrót spraw, czemu dano wyraz w rozważaniach o polskiej kulturze literackiej. Niezależnie od tego, które z zapatrywań Marii Janion uznamy za nieprzystające do obecnych realiów życia, nie można im odmówić świeżości, albowiem stawiane przez nią tezy i wyciągane wnioski pobudzają w czytelniku procesy myślowe, a co traktuję jako największą zaletę załączonej pozycji. Maria Janion uprawia naukę o polskiej humanistyce z ogromnym zaangażowaniem, co wyczuwa się już w pierwszym tekście, w którym porusza kwestię zmierzchu paradygmatu romantycznego. „Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś?” otwiera drzwi do problemu kultury masowej, jej wejścia na salony, zawłaszczania coraz większej przestrzeni i przyciągania rzeszy odbiorców za sprawą ogólnej dostępności oraz komercyjnego charakteru. Pojawia się wiele pytań o sens kultury wysokiej, jej pojmowanie, doświadczanie, jak również konieczność podtrzymywania kultu obcowania z czymś, co znajduje się dalej albo bywa trudniejsze w odbiorze. Myślę, że tekstów Marii Janion nie można oceniać jako udanych bądź nieudanych. Należy przyjąć do wiadomości jej punkt widzenia w kwestii polskiej humanistyki, z którym nie trzeba w pełni się zgadzać i nie ma w tym niczego niestosownego.
dyrektor_negacja - awatar dyrektor_negacja
oceniła na 7 3 lata temu
Słodko-gorzki eros. Esej Anne Carson
Słodko-gorzki eros. Esej
Anne Carson
„Kiedy pragnienie jest tematem książki, którą czytasz, możesz otworzyć ją w dowolnym miejscu i skończyć, kiedy ci się spodoba. Kiedy Eros jest czymś napisanym na papierze, zawsze możesz zamknąć książkę i mieć go z głowy. Albo wrócić do niej i ponownie odczytać słowa, znowu i znowu. Bryłka lodu topnieje tam wiecznie. To, co zostało zapisane za pomocą liter, „jest niezmienne i pozostaje zawsze takie samo”, mówi Izokrates, orator z V wieku”. (s.150) Anne Carson, Słodko- gorzki eros. Esej. Przekład Renata Lis, Ossolineum, Wrocław 2025. Czytasz esej Carson, zgodnie z instrukcją, w dowolnym miejscu, zamykasz, kiedy chcesz … Pełna swoboda, pełna wolność, pełna niezależność… Carson – poetka, eseistka, urodzona w Kanadzie, mieszka w Islandii. Nauczycielka starożytnej greki. Autorka znakomitego eseju „Piękno męża” w 29 tangach; zdobywczyni polskich nagród: im. Wisławy Szymborskiej (2024) i Zbigniewa Herberta (2025) Stroni od publicznych wystąpień, strzeże swej prywatności. Wybierzmy przypadkowe strony: s.71, s.183, s. 52. • „Granice alfabetu” (s.71): Rzecz dotyczy pisma i liter, w tym przypadku alfabetu greckiego (w tekście pojawiają się cytaty w języku greckim i polskim). Tu autorka przypomina o istnieniu dźwięków, z nich powstają samogłoski, jednakże początek i koniec dźwięku wymaga zaistnienia spółgłoski, „są nie dźwiękami”, a jak powiada Platon: „nie mają głosu”. Jednakże rozpoczęcie i zakończenie każdego dźwięku zależy od spółgłosek! One wyznaczają granice dźwięku. Co w związku z tym z erosem? Związek jest oczywisty. Na granice wyczulony jest eros i uwrażliwia na nie kochanków – pisze Carson. • „Przeczytaj mi ten kawałek jeszcze raz”(s.183) Mowa tu o początkach, które są kluczowe, bowiem według Sokratesa „wszystko w życiu ma swój początek, z jednym wyjątkiem samego początku”. Okazuje się, że wszystko, co ten moment niesie (dobre, złe, gorzkie, słodkie) przychodzi nieproszone jako dar bogów (tak mówią też poeci). • „Logika na krawędzi” (s. 52) Tu znajdziemy odwołanie do Freuda, mówiące, że kochamy to, co możemy sobie przywłaszczyć i nienawidzimy tego, co jest inne. I zdanie: „Miłość, której tor jest zamknięty i która nie może osiągnąć spełnienia, zdobywa szczególnie silną władzę nad ludzkim sercem”. Na pytanie, czy eros nadal jest zagadnieniem, które ją angażuje, autorka, z okazji odebrania na-grody im. Zbigniewa Herberta (2025), odpowiedziała: „ab- so- lutely natking” , a przez twarz przemknął uśmiech. Pisarstwo Carson - Nobel w zasięgu ręki. Pisać o erosie bez liryki? Cytat z tekstu Carson: „Czas śledzi was, kaszle ochryple, Gdy usta szukają ust”. (s.138) W.H. Auden, „Gdy szedłem raz wieczorem”, przekł.S.Barańczak 10/10
zoe - awatar zoe
ocenił na 10 5 miesięcy temu

Cytaty z książki Idiomy. Eseje

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Idiomy. Eseje