Historia burdeli : dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych

Okładka książki Historia burdeli : dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych
Monica Garcia Massague Wydawnictwo: Bellona historia
168 str. 2 godz. 48 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
168
Czas czytania
2 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311122505
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Historia burdeli : dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Historia burdeli : dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych

Średnia ocen
6,3 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
539
106

Na półkach:

Bardzo wciągające opracowanie tematu, usystematyzowane według czasów i geografii, napisane lekkim piórem, z wieloma reprodukcjami obrazów z epok. Mimo wielu nazw i anegdot nie zgubiłam się, raczej czułam, że dostaję pełniejszy obraz wraz z ciągiem przyczynowo-skutkowym. Pod koniec widać zaangażowanie i emocje w opisie - rozumiem, z czego to wynika, ale przyznam, że nie interesowały mnie współczesne skandale i cieszę się, że zajmują tak mało miejsca.

Bardzo wciągające opracowanie tematu, usystematyzowane według czasów i geografii, napisane lekkim piórem, z wieloma reprodukcjami obrazów z epok. Mimo wielu nazw i anegdot nie zgubiłam się, raczej czułam, że dostaję pełniejszy obraz wraz z ciągiem przyczynowo-skutkowym. Pod koniec widać zaangażowanie i emocje w opisie - rozumiem, z czego to wynika, ale przyznam, że nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

182 użytkowników ma tytuł Historia burdeli : dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych na półkach głównych
  • 127
  • 51
  • 4
39 użytkowników ma tytuł Historia burdeli : dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych na półkach dodatkowych
  • 27
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Historia burdeli : dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Seks a religia. Od balu dziewic po święty seks homoseksualny Dag Øistein Endsjø
Seks a religia. Od balu dziewic po święty seks homoseksualny
Dag Øistein Endsjø
Religia nie odnosi sie tylko do kwestii wiary, ale dyktuje zasady dotyczące życia codziennego, zatem obejmuje swoim zasięgiem również czynniki seksualne. Religijne reguły określają praktycznie każdą dziedzinę życia wierzącego, jej religijny aspekt też jest dość rozbudowany, dlatego autor skupił się tu zaledwie na najbardziej istotnych i charakterystycznych powiązaniach przedstawiając najważniejsze wzorce seksualne panujące w głównych wyznaniach. Tekst został podzielony na rozdziały tematyczne.Zagadnienia oczywiście odnoszą się do relacji na linii religia-seks, w stosunku do jednostki, jak i w konsekwencji do całego społeczeństwa. Autor przytacza argumenty, pokazuje daną kwestię w różnym wymiarze, pod kątem podejścia do danego zagadnienia z punktu różnych religii. Stara się być przy tym obiektywny, nie ocenia, a jedynie dostarcza czytelnikowi pełnego obrazu by zwiększyć naszą świadomość. Czym w ogóle jest seks, które działania są temu przypisane, a które mogą co najwyżej uchodzić za pieszczotę i to tą dozwoloną? Praktycznie w chrześcijaństwie i buddyzmie seksualność jest zakazana, bo oddala człowieka od spełnienia w wymiarze duchowym, tak samo jak rodzina. Dlatego wszelka wstrzemięźliwość, oddanie się medytacjom, pójscie do zakonu jest cenione najwyżej, bo wznosi takiego człowieka ponad innych w dążeniu do doskonałości. Chyba mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że wiara chrześcijańska nawet seks małżeński uznaje jako grzech. To co dotyczy ciała, a zatem jest materialne, nie przysłuży się naszej duchowości. Inne spojrzenie będzie mieć islam, który nie upatruje niczego wzniosłego we wstrzemięźliwości, a wręcz dostrzega marnotrawstwo na tym polu. Tak samo zresztą jak hinduizm i judaizm. Wspominam jedynie o drobnym wycinku tego, co oferuje nam ta publikacja na początek. Poza tym temat jest tak szeroki, że jest oczywistością, iż nie sposób zgłębić go w jednej książce, na tyle, by omówić wszystko co wiąże się z seksualnością postrzeganą w duchu religii. Ale z pewnością jest dobrym wyjściem do przyjrzenia się tematowi, wszelkim ograniczeniom nakładanym człowiekowi przez religie.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na 7 10 lat temu
Najstarszy zawód świata. Historia prostytucji Marek Karpiński
Najstarszy zawód świata. Historia prostytucji
Marek Karpiński
- Jak ty się nazywasz? Jak mam do ciebie mówić? - Jak chcesz. Najlepiej: kochanie. Nie ma żadnej treści i można podłożyć pod każdą twarz. Możesz mówić kotku. Skarbie. Serce. Kurwo. Kurwiątko. Słoneczko. Marek Hłasko, Ósmy dzień tygodnia; Cmentarze; Następny do raju Początek listopada powitał mnie w końcu ukończeniem pozycji Pana Marka Karpińskiego Najstarszy zawód świata historia prostytucji. Po lekturze książki o pornografii musiałam zrobić sobie chwilę przerwy od tematu, ale muszę napisać, że zarówno ta, jak i publikacja o prostytucji są wręcz niesamowitym zakończeniem tego roku wydawniczego. O najstarszym zawodzie świata mówiono głośno już w czasach starożytnych, Babilon, Egipt, Mezopotamia, w Biblii także możemy spotkać wzmiankę o kobietach uprawiających nierząd. Dziś temat już nikogo nie bulwersuje, nie zastanawiamy się, czy prostytucja jest zła, ale czy kobietę, która robi to, za pieniądze należy nazywać kurwą. Najbardziej naturalnie zawsze podchodzili do tematu Chińczycy, którzy nie utożsamiali domów publicznych tylko ze sferą schadzek seksualnych. Świadomy i dojrzały Chińczyk mógł, to robić z kilkoma żonami, więc najczęściej po prostu do burdelu udawał się w celu odpoczynku. Mężczyźni uczęszczali do domów publicznych i mieszkań prostytutek przede wszystkim po to, by spędzić czas w towarzystwie wykwintnych, urodziwych kobiet, umiejących śpiewać, tańczyć, grać na jakimś instrumencie muzycznym, recytować wiersze i prowadzić interesującą rozmowę. Na przestrzeni wieków prostytucja, to coraz bardziej się kalała, po to, aby następnie wznosić się na wyżyny ekskluzywności. Rewolucja we Francji nadała nowy ton tematowi, lata sześćdziesiąte i tak zwana rewolucja seksualna, całkowicie wpłynęły na, to jak dziś postrzegamy kobiety tak zwane wyzwolone. Pan Marek Karpiński w swej książce o prostytutkach i wszystkim, co z nimi związane pisze, dzieląc nam swoją pozycję na okresy w historii świata. Znajdziemy tutaj odnośniki do Biblii, średniowiecza, poprzez ciemne czasy Inkwizycji, rozkwit w renesansie, czy moment wielkiego bumu przemysłowego, który wpłyną także na losy kobiet, a co za tym idzie prostytucji, aż do czasów na m współczesnych. Napisana żywym, barwnym językiem zabiera nas do świata uwarunkowanego nie tylko kulturowo, ale przede wszystkim psychologicznie. Jeśli spodziewacie się poczytać o sztuce uprawiania seksu, tutaj tego nie znajdziecie, publikacja, jest przedstawieniem tematu samej prostytucji, a nie opisem zabaw między kobietą a mężczyzną. Pisarz do tego zagadnienia podszedł poważnie, ale jednocześnie humorystycznie i przede wszystkim bez oceniania, co jest dużym atutem tej pozycji. Mam wrażenie, że o prostytucji można napisać o wiele grubsze dzieło. W książce Autora temat jest ledwie muśnięty, ponieważ chyba zabrakłoby papieru na szczegółowe opisywanie tego zjawiska. Z tą pozycją, jest jak z tą o pornografii, wszystkich ciekawi, ale nikt o tym głośno nie mówi. Uważam wznowienie Najstarszego zawodu świata za strzał w dziesiątkę, a wraz z książką Pana Lecha Nijakowskiego, tworzy duet doskonały, aby uzupełnić swoje braki w temacie. Moje końcowe przemyślenie, jest takie, że bardzo chętnie przeczytałabym jakieś grubsze uzupełnienie do publikacji o prostytucji, na tym samym poziomie. Może Autor pokusi się o ciąg dalszy… Bezsprzecznie polecam😊 zaczytanizkwa.blogspot.com
AniaCzyta - awatar AniaCzyta
oceniła na 8 2 lata temu
Ale o co chodzi? Czyli w poszukiwaniu Graala, Elfów i św. Mikołaja Edi Pyrek
Ale o co chodzi? Czyli w poszukiwaniu Graala, Elfów i św. Mikołaja
Edi Pyrek Asia Pyrek
Choć nie lubię relacji,w których wrzuca siędo jednego wora rózne podróże,tu moge wybaczyć autorom nonszalanckośc. Przede wszystkim odkupiają winę prezentując cudowne zdjęcia, które budzą naszą tęsknotę za opisywanymi miejscami. Przedmiotem wypraw są Portugalia ,Irlandia i Turcja, aautorzy skupiają się na pogoni za mitycznymi istotami. W Portugalii podążają śladami templariuszy i św. Graala, bazując na teorii,że nazwa Portugalia to Porto Graale,czyli port/miejsce schronienie św. Graala. samych teorii, czym ów Graal jest naliczyli 12. Spacerujemy z nimi po Lizbonie,odwiedzamy KlaSZTOR Hieronimitów w Belem, widzimy Alfamę,słuchamy fado, podziwiamy pomnik Pessoi, zahaczamy o Fatimę, GUimares, piękny zamek Tomar, Batalhę. Dostępujemy z Edim zaszczytu rozmowy z Jamesem Manganem, przywódcą związku templariuszy i Wielkim Mistrzem Zakonu Don Fernandem del Toro Garland,który wertuje legendarną szmaragdową tablicę. Pozdóż niespodziewanie prowadzi nas nawet do symboliki masonów, Loży Masońskiej i wiary Hitlera w ezoterykę i jest to najmocniejsza strona całej ksiązki. W Irlandii szykują nobliwych szlachetnych elfów typie Legolasa,a nie złośliwych chochlików. Po drodze Dublin i MOlly Mallone, Oscar Wilde wparku przy Trinity College. Christ Church, pomnik Joyce'a. Cork,Rock of Cashel,Moher Cliffs,ciekawe ule-chatki anachoretów, dolmeny,okrągłe wieże, Kilfenora. A w Turcji podążają śladem św.Mikołaja,więc Stambuł, Haga Sophia,Błękitny Meczet, osławiona myra, Pamukkale,Didyma i zachwycający Efez. Obrazki z wyprawy oczarowują.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 6 lat temu
Walt Disney. Czarny Książę Hollywood Marc Eliot
Walt Disney. Czarny Książę Hollywood
Marc Eliot
rzetelna biografia "księcia Hollywood". Opisuje dzieciństwo, młodość, ambicje młodego Disneya. Liczne anegdoty np. jak z królika powstała Myszka Mickey itp. Historia pełnometrażowych filmów animowanych to także wyraz obsesji które nękały młodego twórcę. Biografia tłumaczy jego artystyczne decyzje i fabuły takich filmów jak Dumbo pokręconą psychiką samego Walta, szuka w psychoanalizie odpowiedzi na nurtujące czytelnika/widza pytania odnośnie motywów działania niepokornego Walta. zasłynął także jako zasłużony współpracownik tajnych służb, które inwigilowały Hollywood pod kątem sympatii komunistycznych, wielu rysowników czy aktorów, którzy zaleźli mu za skórę miało potem nieprzyjemności. Walt Disney był bezwzględnym zwierzchnikiem, który eksploatował swoich utalentowanych rysowników, i tę mroczną stronę jego postaci ujawnia Marc Eliot. Teoretycznie jego kreskówki miały być uroczą rozrywką dla całej rodziny, pozbawiona kontrowersyjnych momentów. Tymczasem w historii Dumbo czy Pinokia odnajdujemy pewne echa przeszłości Disneya. Nie wiedział, kto naprawdę jest jego ojcem, czuł się nie na miejscu w swojej rodzinie (przecież Dumbo wcześnie rozstał się z matką, a jak drewniany pajacyk mógłby być synem człowieka, starego Gepetta? Interesujące jest jak wielkie wytwórnie filmowe walczyły z tworzącymi się związkami zawodowymi, które miały za zadanie bronić interesów filmowców i wielkich gwiazd. Liczne strajki były bezwzględnie łamane, wielu artystów zniknęło bezpowrotnie i złamano im kariery bo ośmielili się sprzeciwić nielegalnym praktykom gigantów tego przemysłu.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 10 lat temu
Duch. Nauka na tropie życia pozagrobowego Mary Roach
Duch. Nauka na tropie życia pozagrobowego
Mary Roach
Książka lekka, łatwa i przyjemna w odbiorze mimo pozornie niełatwego tematu, jakim jest śmierć i to, co może czekać po niej. Na kolejnych stronach poznajemy zagadnienie reinkarnacji i historię poszukiwań duszy za pomocą skalpela i mikroskopu, odwiedzamy medium i staramy się rozwikłać tajemnicę ektoplazmy, dowiadujemy się jaki jest związek duchów z elektromagnetyzmem oraz przyglądamy się zagadnieniu EVP, w końcu trafiamy do laboratoriów naukowców, którzy wywołują doświadczenia śmierci sztucznie lub chcą badać doświadczenie wyjścia z ciała (OOBE). Ilość zebranego przez autorkę materiału, wywiadów, faktów i anegdot robi wrażenie, a lekki styl i przewijający się przez całość humor sprawia, że nie czujemy się tym wszystkim przytłoczeni. Dodatkowo, jeżeli ktoś interesuje się zagadnieniami "okołośmiertnymi" czy ogólnie paranormalnymi i zgłębił nieco temat, "Duch" pozwala poznać niektóre historie z innego punktu widzenia (Chociażby opowieść o bucie, przytoczona przez Iana Wilsona w 'Życiu po śmierci", u Mary Roach okazuje się dwiema podobnymi historiami z obuwiem w roli głównej, ale jest tego więcej, więc spokojnie, nie zdradziłem wszystkiego). Z przykrością muszę jednak zauważyć, że zarówno niektóre ciekawostki, jak i żarty, zwłaszcza te umieszczone w przypisach, wydają się dodane na siłę, przez co mocno odstają od reszty. Innym mankamentem - chociaż pewnie jest to sprawa indywidualna - jest rozwleczenie niektórych wątków i wkradająca się przez to nuda. Tak jest chociażby z przydługim, moim zdaniem, rozdziałem o sztuczkach spirytystycznych mediów oraz historią pewnego testamentu. Zmierzając do końca, jest to najbardziej przyziemna książka dotykająca tak metafizycznego tematu jakim jest życie po śmierci. Autorka w sposób jasny i przejrzysty (i nie zapominajmy - zabawny) przedstawia nam różne sposoby, w jakie ludzie starali i starają się nadal ugryźć problem śmierci i życia pozagrobowego. Nie spekuluje i nie konfabuluje, ale też nie stara się na siłę obalić wszystkiego, na co współczesna nauka nie potrafi znaleźć odpowiedzi. Tkwi w pewnego rodzaju zawieszeniu, balansując między sceptycyzmem a wiarą, pchana to w jedną, to w drugą stronę dowodami o różnej sile rażenia, nigdy jednak do końca nie wybierając żadnej ze stron - a wraz z nią to samo robi czytelnik. Może czasami zbytnio się rozwleka, czasami zbytnio popada w dygresje, mimo wszystko sprawia naprawdę przyjemne wrażenie i daje rozrywkę na godnym poziomie na kilka dobrych godzin.
Łukasz Janowski - awatar Łukasz Janowski
ocenił na 7 6 lat temu

Cytaty z książki Historia burdeli : dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych

Ciekawostki historyczne