Helena: misja możliwa

Okładka książki Helena: misja możliwa
Przemysław RadzyńskiEwelina Gładysz Wydawnictwo: Salwator reportaż
439 str. 7 godz. 19 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2018-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-01
Liczba stron:
439
Czas czytania
7 godz. 19 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375805932
Średnia ocen

                8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Helena: misja możliwa w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Helena: misja możliwa

Średnia ocen
8,5 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
56
17

Na półkach: , ,

Jak autorzy na samym początku zaznaczają że książka ta nie jest napisana tylko opowiedziana. Ewelina Gładysz i Przemysław Radzyński publikują rozmowy z 24 osobami które w życiu Helenki odgrywały bardzo ważną rolę. Możemy przeczytać wspomnienia o życiu Helenki jej rodziców, siostry, chłopaka, wujak Biskupa znajomych księży oraz bliskich przyjaciół. Z rozmów dowiadujemy się jakim człowiekiem była Helena , czym kierowała się w życiu , co lubiła, co było dla niej najważniejsze. Serdecznie polecam tę książkę!

Jak autorzy na samym początku zaznaczają że książka ta nie jest napisana tylko opowiedziana. Ewelina Gładysz i Przemysław Radzyński publikują rozmowy z 24 osobami które w życiu Helenki odgrywały bardzo ważną rolę. Możemy przeczytać wspomnienia o życiu Helenki jej rodziców, siostry, chłopaka, wujak Biskupa znajomych księży oraz bliskich przyjaciół. Z rozmów dowiadujemy się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

40 użytkowników ma tytuł Helena: misja możliwa na półkach głównych
  • 25
  • 13
  • 2
12 użytkowników ma tytuł Helena: misja możliwa na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Życie jest cudem Dorota Łosiewicz
Życie jest cudem
Dorota Łosiewicz
Świadectwa 10 rodzin, z czego 9 dotyczy dzieci poczętych lub już urodzonych, a jedna - osoby starszej ciężko chorej. Te historie podnoszą na duchu i wlewają nadzieję, iż każde, nawet najcięższe doświadczenie, może mieć dobre zakończenie. Może nie zawsze takie, o jakie nam chodzi od początku... Książka ta jest zbiorem reportaży ujętych w 10 rozdziałów. Ma około 180 stron, czyta się ją dosyć szybko. Poza tym każda z tych historii wciąga czytelnika w inny świat. Pozwala mu stanąć obok i być niemym świadkiem wydarzeń. Chcę przez to powiedzieć, iż język autorki jest bardzo przystępny i to też jest plusem tej pozycji wydawniczej. Nie zwróciłam uwagi, kto patronował tę książkę i nie zdawałam sobie sprawy, jaka będzie treść oraz jej wymowa. Ku mojemu zaskoczeniu, jest to pozycja będąca całkowicie w zgocie z religią chrześcijańską. Osobom wierzącym da to otuchę wobec interpretacji swoich własnych trudnych doświadczeń, a także umocnienia swoich przekonań. Ci, którzy wyznają zupełnie inne wartości, mogą tam odnaleźć zwyczajnie historie życiowych bohaterów, którzy nie wybierali własnego ego w obliczu ciężkich zmagań z rzeczywistością. Czytam tę książkę będąc w ciąży. Nie wiedziałam, o czym są te opowieści. Fakt, że w większości dotyczą historii dzieci nienarodzonych i ich najbliższych, czyni mi tę pozycję literacką jeszcze bliższą. Czy warto przeczytać? Warto. Polecam każdemu, Wartościowe i pełne heroicznych decyzji świadectwa z życia przeciętnych ludzi w Polsce.
Kobietazpowołania - awatar Kobietazpowołania
oceniła na 8 4 lata temu
Z Watykanu w świat. Tajemnice papieskich podróży Magdalena Wolińska-Riedi
Z Watykanu w świat. Tajemnice papieskich podróży
Magdalena Wolińska-Riedi
Autorka, mająca za sobą ponad 15 lat życia w Watykanie, oferuje czytelnikowi coś znacznie więcej niż tylko zbiór anegdot. Jej książka to efekt wieloletniego doświadczenia, relacji i obserwacji, które pozwalają zajrzeć za kulisy jednego z najbardziej zamkniętych i jednocześnie fascynujących miejsc na świecie. Wolińska-Riedi nie skupia się jednak wyłącznie na samym Watykanie, lecz przede wszystkim na papieskich podróżach – ich organizacji, przebiegu oraz znaczeniu. Jednym z największych atutów książki jest jej lekkość i przystępność. Autorka pisze w sposób bardzo naturalny, momentami wręcz gawędziarski, co sprawia, że czytelnik ma wrażenie uczestniczenia w opowieści snutej przez kogoś znajomego. Pytania postawione już w opisie – dotyczące choćby kosztów lotów papieskich, logistyki związanej z jedzeniem na pokładzie czy bezpieczeństwa dokumentów – znajdują w książce konkretne, często zaskakujące odpowiedzi. Dzięki temu lektura nie tylko bawi, ale też uczy. Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki autorka przedstawia codzienność towarzyszenia papieżowi w podróżach. Nie jest to wyidealizowany obraz – pojawiają się momenty napięcia, nieprzewidywalne sytuacje, jak choćby trzęsienia ziemi czy nagłe zmiany planów. Wolińska-Riedi pokazuje, że za każdym papieskim wyjazdem stoi ogromna machina organizacyjna, w której kluczową rolę odgrywają ludzie – od gwardzistów po dziennikarzy. Dużym walorem książki są także liczne anegdoty i historie „z pierwszej ręki”. Autorka, dzięki swoim kontaktom w watykańskiej administracji, dzieli się opowieściami, które wcześniej nie były publicznie znane. To właśnie one budują wyjątkowy klimat publikacji i sprawiają, że czytelnik czuje się dopuszczony do pewnego rodzaju tajemnicy. Szczególnie interesujące są fragmenty dotyczące spotkań papieża z ludźmi różnych kultur i religii, które ukazują uniwersalny wymiar jego misji. Nie można jednak pominąć faktu, że książka ma charakter raczej popularnonaukowy niż analityczny. Osoby oczekujące głębokiej refleksji teologicznej lub politycznej mogą poczuć niedosyt. Autorka skupia się głównie na doświadczeniach i faktach, rzadziej wchodząc w bardziej złożone interpretacje wydarzeń. Dla wielu czytelników będzie to jednak zaleta – książka pozostaje dzięki temu lekka i przystępna. Podsumowując, „Z Watykanu w świat” to interesująca i wciągająca lektura, która pozwala spojrzeć na papieskie pielgrzymki z zupełnie innej perspektywy. To książka dla tych, którzy lubią reportaże, ciekawostki i historie zza kulis wielkich wydarzeń. Dzięki autentyczności autorki i jej bezpośredniemu doświadczeniu czytelnik otrzymuje coś więcej niż tylko informacje – dostaje opowieść pełną życia, pasji i nieoczywistych szczegółów.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na 8 15 dni temu
Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk Milena Kindziuk
Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk
Milena Kindziuk
Rodzice Andrzeja Dudy nie od razu zgodzili się na wywiad do książki. Wyczywam ich jako skromne osoby i jak sami stwierdzili, nie chcą rozgłosu, szumu wokół siebie. Jednak z czasem ulegli namowom Mileny Kindziuk, tłumacząc swoją decyzję tym, że skoro ich syn służy społeczeństwu, to ich powinnością jest by troszkę wpuścić zainteresowanego czytelnika do swojej prywatności, opowiadając o domu, w którym wychowywał się ich syn, a zarazem przyszły prezedent, o zasadach, wartościach, które mu przekazywali, które były dla nich nad wyraz ważne i które Andrzej Duda z domu wyniósł. Najistotniejsze były wartości religijne. Czerpanie siły z wiary, bo wtedy można przetrwać wszystkie życiowe burze. Janina i Jan pochodzą z domów otwartych i sami też wyznają zasadę "Gość w dom, Bóg w dom". W niewielkim blokowym mieszkaniu, najważniejszy był stół, który oznacza wspólnotę, integruje. Ważne też były książki. Częste wspólne, rodzinne czytanie na głos, po którym pojawiała się dyskusja na temat danej lektury. Uczyli też swoje dzieci patriotyzmu oraz szacunku do innych. Państwo Dudowie to osoby mocno wykształcone. Oboje są profesorami wykładającymi w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Łączy ich pasja, jaką jest praca naukowa. Prowadzą wspólne badania, wydają razem publikacje. Nie jest łatwo godzić sukcesy zawodowe z wychowywaniem dzieci ale dzięki wierze i ambicji udaje im się realizować na wielu płaszczyznach. Może też dzięki temu, że starali się szybko usamodzielnic swoje pociechy. Uczyli odpowiedzialności. "Dzieciom trzeba dać korzenie i skrzydła. Wtedy poradzą sobie w życiu i będą szczęśliwe". Tematów poruszanych w książce jest wiele. Każdy ciekawy, każdy dający do myślenia. Od Pana Jana i Pani Janiny bije niesamowita mądrość i w wielu ich opowieściach pojawia się konkretne przesłanie. Warto z ich wypowiedzi zaczerpnąć coś dla siebie lub nawet wdrożyć w życie swojej rodziny. Milena Kindziuk jak zwykle niezawodna, uwielbiam jej sposób prowadzenia rozmowy. Konkretne, taktowne i trafne pytania. Książkę zdecydowanie polecam też tym, którzy podobnie jak ja nie interesują się za bardzo polityką, warto.
pasjonatka - awatar pasjonatka
oceniła na 10 3 lata temu
Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności Ewelina Rubinstein
Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności
Ewelina Rubinstein
"Bezdomność to mój sposób na życie nikt mi nie będzie mówił, czy mam pić dzisiaj, czy jutro" Skończyłam czytać i teraz siedzę sobie i zastanawiam się, dlaczego ja tę książkę kupiłam i dla kogo ona właściwie została napisana. Jaki jest jej target docelowy. Dlaczego ją kupiłam, wiem. Po pierwsze dlatego, że autorka pochodzi z mojego rodzinnego miasta, po drugie z tego miasta mieli być też niektórzy bezdomni. Pomyślałam, że może kogoś znam... Po trzecie, książka kosztowała "grosze", a tyle mi brakowało, do darmowej przesyłki z innymi książkami z mojej ulubionej księgarni wysyłkowej. Natomiast jeśli chodzi o target dla tej pozycji, nic nie udało mi się wymyślić. Ponieważ nie wiem, czy miałabym się pochylić nad bezdomnymi, po przeczytaniu tej książki? Współczuć im? Przepraszam bardzo, może nazwiecie mnie nieczułą czy gruboskórną, ale jak czytam takie wypowiedzi jak ten cytat na początku mojej opinii, czy takie jak te poniżej, jakoś nie potrafię się zmusić do współczucia... "Lubię pić i koniec, chociaż wiem, że to mi rozwaliło małżeństwo" - bez komentarza ! "Do noclegowni nie pójdę! Co to za noclegownia, która otwarta jest od 19 do 7 rano? I co ja mam zimą robić przez cały dzień ? Siedzieć przy minus 10 na ławce?" - serio?? Jak sama nazwa mówi, jest to NOCLEGOWNIA! Czego nie rozumiesz ? "Dlaczego nie zmienisz swojego życia ? A po co ?" - mówi 33-latek "A jak się chcę wykąpać w noclegowni to owszem można, ale trzeba się dać wylegitymować i spisać. Ale ja nie chcę zostawiać nigdzie swoich danych." - Co w tym dziwnego, że trzeba się wylegitymować ?? "Do noclegowni nie chodzę, bo mnie wkurwiają. Trzeba przestrzegać ich regulaminów być grzecznym i trzeźwym" Naprawdę powinnam im współczuć ?? Naprawdę ?? Jeden bezdomny z Wrocławia bardzo trafnie i spójnie odpowiedział na pytanie pani Eweliny - Dlaczego ktoś staje się bezdomny? ------------------------------------ - No jak to dlaczego? Bo się chleje. Dziewięciu na dziesięciu nie ma domu, bo są alkoholikami. Zdarza się, że ktoś traci dobytek, bo rodzina go wykiwała albo kobieta, i nie ma co ze sobą zrobić. Ale to rzadko. Wszystkiemu winna jest wóda. I tyle. To cała tajemnica bezdomności." Tak więc przykro mi, ale z tych wszystkich przedstawionych w książce bezdomnych, współczuję tylko jednej kobiecie. Tej od podpasek. Tak więc, jeśli to jest prawdziwe oblicze polskiej bezdomności, "bohaterowie" tej książki wcale mnie do siebie nie przekonali. Chociaż jeden swoją wypowiedzią mnie rozbawił 😁 A oto i ta wypowiedź: "Jakbyś miał coś zmienić w życiu, to co by to było?" ========================================== "Zostałbym księdzem. - Księdzem ? - Miałbym za darmo jedzenie, porządny dom, samochód i kobietę. I to kilka. Blondynki, brunetki... - Przecież księża żyją w celibacie. - Ha Ha Ha takiego żartu już dawno nie słyszałem." Jak to mówi stare przysłowie pszczół "Dobry żart tynfa wart" 😁.
Żona_Pigmaliona - awatar Żona_Pigmaliona
oceniła na 6 11 miesięcy temu
Obietnica. Historia, którą napisało życie Arkadiusz Paśnik
Obietnica. Historia, którą napisało życie
Arkadiusz Paśnik Henryka Paśnik
Kiedy ją brutalnie wyrwano raju dzieciństwa, miała zaledwie 16 lat. W lutym 1940 r. wywieziona została z rodzinnego domu na nieludzkie ziemie Syberii i Kazachstanu. Z ojcem i piątką młodszego rodzeństwa. Najmłodszy był siedmioletni Zygmuś. Ojciec szybko się załamał i zmarł z wycieńczenia i głodu, a ona walczyła o przetrwanie, bo wiedziała, że od niej zależy przeżycie dzieci. Przed powrotem do Polski w 1946 r. złożyła ojcu nad grobem obietnicę… Obietnicę tę, po niemal siedemdziesięciu latach, pragnie spełnić jej wnuk, który w 2013 r. wyrusza śladami Babci do Kazachstanu, by odnaleźć Jej traumatyczne przeżycia i swoich przodków. Ona to Henryka Świderska. On to ks. Arkadiusz Paśnik. Ona wciąż „śni głód”, którego tam przez sześć lat doświadczała. Wciąż boi się ciemności i płacze w bezsenne noce. I choć jest wolna od nienawiści i dawno przebaczyła swoim oprawcom, to lata piekła wciąż w sobie nosi. Dlatego, mając niemal 90 lat, decyduje, że nie może ich zatrzymać tylko dla siebie. „Wiedziałam, że będzie bolało, lecz nakaz, który wołał we mnie, był silniejszy od bólu. Zabici wciąż żyją we mnie. Ofiary tamtego piekła domagały się, abym napisała tę książkę”. Wstrząsające są te „błyski pamięci i ukłucia serca”, które decyduje się uwolnić i utrwalić pani Henryka, dając świadectwo swojego heroizmu, patriotyzmu i … miłości, którą przeżyła „na ziemi spalonej słońcem i cierpieniem”. Ale nie mniej poruszające są zapiski Jej wnuka - ks. Paśnika, który w przejmujący i sugestywny sposób dzieli się swoimi emocjami, które towarzyszyły mu podczas podróży do Kazachstanu. Czujemy więc jego wzruszenie, kiedy wydaje mu się, że „czuje to samo co ona, kiedy tu była”. Jego gniew i bezsilność, kiedy widzi, jak władza sowiecka metodycznie zacierała wszelkie ślady zbrodni i męczeństwa, „by zakneblować usta ofiarom”. I wreszcie jego radość i wdzięczność, kiedy odnajduje „nie tylko zmarłych, ale i żywych”… I choć takie historie trudno emocjonalnie udźwignąć, to myślę, że warto je poznawać. Żeby docenić wolność i wszystkich tych, którzy o nią walczyli. Żeby pielęgnować pamięć. Żeby nie stracić poczucia tożsamości! „Nigdy nie jest bez znaczenia, skąd pochodzimy i jakie są nasze korzenie. Dla mnie Polska to droga do Boga. OJCZYZNA JEST W NAS. Wszędzie ją zabieramy, a w sposób szczególny na zesłanie”.
mojezachwycenia Edyta - awatar mojezachwycenia Edyta
oceniła na 10 5 miesięcy temu
Bądź zmianą Marek Kamiński
Bądź zmianą
Marek Kamiński Joanna Podsadecka
No Trace Expedition, czyli podróż w tą i z powrotem do Japonii, w trakcie której Marek przejechał ok. 30 tys. km samochodem elektrycznym Nissan Leaf. Przez m.in Kaliningrad, Litwę, Łotwę, Rosję, Syberię, Mongolię, Chiny oraz Koreę Południową. Zasada, która mu przyświecała to 5Rs, czyli: reuse, reduce, recycle,repair, recover użyj ponownie, ogranicz, sortuj, napraw, odzyskaj Masa tu inspirujących refleksji i ciekawostek, które definiują sposób patrzenia na świat przez Marka. Wyprawa ta była dla Niego okazją do spotkania wielu niesamowitych postaci, w tym sufiego Hagiego Muriata w Nowoczeboksarsku w drodze powrotnej (sufizm to pokrótce mistycyzm w islamie). Stąd zapewne refleksja "Dobro da się znaleźć wśród wyznawców wszystkich religii" W tym kontekście pisze też o medytacji i inspiracji ZEN, która nie pozostaje w sprzeczności z religią chrześcijańską. Więcej o tym w książce "Idź własną drogą", po którą na pewno sięgnę. O medytacji poprzez akceptację, wdzięczność i uważność mówił też Marek na zeszłorocznym Kongresie Mocy w Gdyni. Jedno z magicznych miejsc w Tokio to olbrzymia księgarnio- kawiarnia w Tsutaya, czynna od 6 do 4 rano. Czyli must visit dla każdego bookstagramera odwiedzającego kraj kwitnącej wiśni. To książka napisana w formie wywiadu-rzeki, który świetnie poprowadziła Asia. Zadając bardzo ciekawe pytania i dzieląc się osobistymi refleksjami. Najbardziej zapadł mi w pamięć postulat intelektualistów "(...) o przyszłości świata nie zdecyduje ekonomia, a głęboko humanistyczne idee." Po przeczytaniu tej książki sam jestem pełen refleksji i otwartości na zmiany, a dla mnie osobiście przekaz i wiarygodność zawartych tez jest wzmocniona z faktem, że znam zarówno Asię jak i Marka. Bądź zmianą zatem... TatArek
kulturalne_zuki - awatar kulturalne_zuki
ocenił na 10 1 rok temu

Cytaty z książki Helena: misja możliwa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Helena: misja możliwa