Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk

Okładka książki Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk
Milena Kindziuk Wydawnictwo: Esprit reportaż
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2015-11-17
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-17
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365349125
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk

Średnia ocen
6,7 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
837
453

Na półkach: ,

Rodzice Andrzeja Dudy nie od razu zgodzili się na wywiad do książki. Wyczywam ich jako skromne osoby i jak sami stwierdzili, nie chcą rozgłosu, szumu wokół siebie. Jednak z czasem ulegli namowom Mileny Kindziuk, tłumacząc swoją decyzję tym, że skoro ich syn służy społeczeństwu, to ich powinnością jest by troszkę wpuścić zainteresowanego czytelnika do swojej prywatności, opowiadając o domu, w którym wychowywał się ich syn, a zarazem przyszły prezedent, o zasadach, wartościach, które mu przekazywali, które były dla nich nad wyraz ważne i które Andrzej Duda z domu wyniósł. Najistotniejsze były wartości religijne. Czerpanie siły z wiary, bo wtedy można przetrwać wszystkie życiowe burze.
Janina i Jan pochodzą z domów otwartych i sami też wyznają zasadę "Gość w dom, Bóg w dom". W niewielkim blokowym mieszkaniu, najważniejszy był stół, który oznacza wspólnotę, integruje. Ważne też były książki. Częste wspólne, rodzinne czytanie na głos, po którym pojawiała się dyskusja na temat danej lektury. Uczyli też swoje dzieci patriotyzmu oraz szacunku do innych.
Państwo Dudowie to osoby mocno wykształcone. Oboje są profesorami wykładającymi w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Łączy ich pasja, jaką jest praca naukowa. Prowadzą wspólne badania, wydają razem publikacje. Nie jest łatwo godzić sukcesy zawodowe z wychowywaniem dzieci ale dzięki wierze i ambicji udaje im się realizować na wielu płaszczyznach. Może też dzięki temu, że starali się szybko usamodzielnic swoje pociechy. Uczyli odpowiedzialności.
"Dzieciom trzeba dać korzenie i skrzydła. Wtedy poradzą sobie w życiu i będą szczęśliwe".
Tematów poruszanych w książce jest wiele. Każdy ciekawy, każdy dający do myślenia. Od Pana Jana i Pani Janiny bije niesamowita mądrość i w wielu ich opowieściach pojawia się konkretne przesłanie.
Warto z ich wypowiedzi zaczerpnąć coś dla siebie lub nawet wdrożyć w życie swojej rodziny.
Milena Kindziuk jak zwykle niezawodna, uwielbiam jej sposób prowadzenia rozmowy. Konkretne, taktowne i trafne pytania.
Książkę zdecydowanie polecam też tym, którzy podobnie jak ja nie interesują się za bardzo polityką, warto.

Rodzice Andrzeja Dudy nie od razu zgodzili się na wywiad do książki. Wyczywam ich jako skromne osoby i jak sami stwierdzili, nie chcą rozgłosu, szumu wokół siebie. Jednak z czasem ulegli namowom Mileny Kindziuk, tłumacząc swoją decyzję tym, że skoro ich syn służy społeczeństwu, to ich powinnością jest by troszkę wpuścić zainteresowanego czytelnika do swojej prywatności,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

51 użytkowników ma tytuł Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk na półkach głównych
  • 35
  • 16
16 użytkowników ma tytuł Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk na półkach dodatkowych
  • 9
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Milena Kindziuk
Milena Kindziuk
Dziennikarka, publicystka, adiunkt w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW, redaktor prowadzący warszawskiej edycji tygodnika „Niedziela" oraz magazynu Centrum Opatrzności Bożej pt. „Dziękuję". Autorka książek, m.in. o ks. Jerzym Popiełuszce - „Świadek prawdy", o kard. Józefie Glempie - „Ostatni taki Prymas", o Mariannie Popiełuszko - „Matka Świętego" i o Emilii Wojtyłowej - „Matka Papieża".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Siostra na krawędzi. O pasjach silniejszych niż narkotyk rozmawiają s. Jolanta Glapka i Agata Puścikowska Agata Puścikowska
Siostra na krawędzi. O pasjach silniejszych niż narkotyk rozmawiają s. Jolanta Glapka i Agata Puścikowska
Agata Puścikowska Jolanta Glapka
Na początku S. Jolanta Glapka w długi i wyczerpujący sposób przedstawia postać swojego ojca. Przyglądamy się jego marksistowskiej postawie, ateistycznym przekonaniom i powiązaniom politycznym. Przypomniane zostają: Solidarność, system komunistyczny, Katyń, a obok niego konserwatywne zdanie ojca, iż to nie Rosjanie, tylko Niemcy brali udział w mordzie. S. Glapka właśnie dzięki swojemu ojcu, z którym sprzeczała się o religijne aspekty, wstąpiła do zakonu. Na skutek mocnej wymiany zdań, umacniała się ona w swej wierze. Natomiast on po latach dzięki niej nawrócił się. Oboje mieli na siebie niebotyczny wpływ, zatem oczywiste jest, że tyle kart właśnie poświęconych jest ojcu. S.Glapka przedstawia wiele swoich doświadczeń, tych prozaicznych, życiowych, jak i głęboko duchowych. Porusza nieskończoną ilość zagadnień w sposób piórkowy i pogodny. Czuć od niej pasję życia, optymizm. Nie brakuje też gorzkich tematów, jak chociażby narkomania, czy trudy życia u jej podopiecznych, którym stworzyła szansę na normalność. Dojrzałe pytania prowadzącej wywiad współgrały z tym, co S.Glapka chce przekazać. Mądrość duchowa, racjonalizm, mocny charakter, ale i poczucie humoru, tak można pokrótce tą pozycję scharakteryzować. Nie trzeba mieć do niej anielskiej cierpliwości, natomiast można zyskać anielski czas w jej towarzystwie ;-)
pasjonatka - awatar pasjonatka
oceniła na 8 1 rok temu
Ksiądz też człowiek Michał Bondyra
Ksiądz też człowiek
Michał Bondyra
W dzisiejszych czasach tematyka Kościoła jest trudna. Do większości dochodzą nieprzyjemne słuchy, sama też kilkakrotnie doznałam szoku na niektóre informacje. Jednak mimo to Kościół w większości tworzą księża z powołania, szczerze oddani Bogu. W książce przedstawione zostały historie trzech księży. Ksiądz Jakub Bartczak jeszcze zanim wstąpił do seminarium zaczął wraz z bratem rapować. Nie było do końca oczywiste, że zostanie księdzem. Ogolony prawie na łyso, w nieodlacznej czapeczce i szerokich spodniach, typowy wygląd blokersa, który imprezowal i często zmieniał dziewczyny. Jednak gdzieś duchowo ciągnęło go w stronę Boga. Chociaż nikt nie dawał mu nadziei na to, że będzie dobrym księdzem, nie pasował do seminarium, on postanowił spróbować. Początki nie były łatwe, pojawiła się wątpliwość ale mimo to pogłębiał, praktykowal swoją wiedzę. Właśnie wiara i modlitwa były i są dla niego priorytetem. I potrafi w piekny sposób łączyć świat Boga i rapu. Takie połączenie, nie robiące nikomu krzywdy, nie powinno gorszyć. Zwłaszcza, że ksiądz Jakub rapuje o duchowości z mądrym przesłaniem. Wywiad z księdzem Jakubem, jak na dość cienką książeczkę nie jest krótki i porusza wiele kwestii, np. hipokryzja - częsty zarzut wobec księży czy przeświadczenie o ich bogactwie oraz wiele, wiele innych. Ksiądz Michał Misiak wychował się w domu pełnym wiary i modlitwy. Mimo to w technikum pojawił się bunt, który po jakimś czasie nastoletniego Michała zaczął jednak uwierać. Punkowy styl ubioru i bycia nie był mu dłużej potrzebny. A potem powołanie dało mocno o sobie znać. Modlitwy uliczne, spacery uzdrawiające - Ksiądz Michał jest bardzo otwarty na ludzi i ich problemy. Daje z siebie wszystko by pomagać. Jak sam twierdzi - "moim zadaniem jest służyć i kochać parafian". Ojciec Ezechiel. Choć w sercu była piłka, wybrał powołanie. Tata wymarzył sobie dla niego karierę piłkarską, chciał siadać przed telewizorem i z dumą oglądać syna podczas meczów. Decyzja nie była łatwa ale została podjęta po długim rozważaniu. Tata nie ma syna piłkarza ale ma wspaniałego syna Kapłana, który ciągle dąży do świętości. Nadal strzela gole, tylko teraz już w sutannie. Bo czy jedno wyklucza drugie? Co łączy te trzy historie oprócz tego, że wszystkie są ciekawe i wyjątkowe? Każdy z księży był przed wstąpieniem do seminarium dość niepokorny, każdy ze swoimi mocnymi zainteresowaniami i charakterami, w każdym przypadku wielu nie dowierzało, że mogą pójść drogą, prowadzeni przez Boga, że to jest ich najprawdziwsze powołanie. A oni nie dość, że poszli tą drogą, to jeszcze podczas kroczenia nią, upewniali się coraz mocniej, że podjęli najlepszą decyzję. Jakub, Michał, Ezechiel - nie chcieli zostać księżmi, oni chcieli zostać bardzo dobrymi księżmi. I czas pokazał, że właśnie tacy są.
pasjonatka - awatar pasjonatka
oceniła na 10 3 lata temu
ks. Jerzy Popiełuszko. Zapiski 1980-1984 Jerzy Popiełuszko
ks. Jerzy Popiełuszko. Zapiski 1980-1984
Jerzy Popiełuszko Piotr Litka Jerzy Małkowski
Książka przedstawia notatki osoby, księdza prześladowanego przez komunistyczne SB. Dowiedzieć się z niej można całkiem sporo o życiu prywatnym księdza Jerzego Popiełuszki, poznać jego "głos" utrwalony na kartach kilku zeszytów. Jak czuje się osoba zaszczuta przez aparat państwa? Mamy tutaj opis z pierwszej osoby, informacje z pierwszej ręki, jak pętla powoli zacieśnia się wokół księdza Jerzego, jak wyglądają w praktyce metody komunistycznego terroru wobec niewygodnych jednostek. Myślę, że warto zapoznać się z tymi notatkami, ponieważ dawne metody władzy, rządu powolutku zaczynają wracać. Polscy patrioci związani z organizacjami nacjonalistycznymi albo Marszem Niepodległości są ciągle inwigilowani przez państwową aparaturę. Z przykrością przyjmuję informacje, że na kilka dni przed świętem odzyskania przez Polskę niepodległości, "nasze", polskie przynajmniej z nazwy służby nachodzą patriotów w ich domach, czegoś szukają, węszą. Na zakończenie kilka słów o tym wydaniu. Moim zdaniem zawiera wszystko co jest potrzebne. Znajdziemy w nim notatki księdza Popiełuszki, skany dokumentów i materiału dowodowego ze śledztwa oraz opis procesu osób, które tego mordu się dopuściły. Należy jednak pamiętać, że ukarano tylko bezpośrednich wykonawców mordu, osoby stojące za tym wszystkim na zawsze pozostały bezkarne i nigdy nie odpowiedziały przed sprawiedliwością.
NoLifeIsPower - awatar NoLifeIsPower
ocenił na 9 6 lat temu
Obietnica. Historia, którą napisało życie Arkadiusz Paśnik
Obietnica. Historia, którą napisało życie
Arkadiusz Paśnik Henryka Paśnik
Kiedy ją brutalnie wyrwano raju dzieciństwa, miała zaledwie 16 lat. W lutym 1940 r. wywieziona została z rodzinnego domu na nieludzkie ziemie Syberii i Kazachstanu. Z ojcem i piątką młodszego rodzeństwa. Najmłodszy był siedmioletni Zygmuś. Ojciec szybko się załamał i zmarł z wycieńczenia i głodu, a ona walczyła o przetrwanie, bo wiedziała, że od niej zależy przeżycie dzieci. Przed powrotem do Polski w 1946 r. złożyła ojcu nad grobem obietnicę… Obietnicę tę, po niemal siedemdziesięciu latach, pragnie spełnić jej wnuk, który w 2013 r. wyrusza śladami Babci do Kazachstanu, by odnaleźć Jej traumatyczne przeżycia i swoich przodków. Ona to Henryka Świderska. On to ks. Arkadiusz Paśnik. Ona wciąż „śni głód”, którego tam przez sześć lat doświadczała. Wciąż boi się ciemności i płacze w bezsenne noce. I choć jest wolna od nienawiści i dawno przebaczyła swoim oprawcom, to lata piekła wciąż w sobie nosi. Dlatego, mając niemal 90 lat, decyduje, że nie może ich zatrzymać tylko dla siebie. „Wiedziałam, że będzie bolało, lecz nakaz, który wołał we mnie, był silniejszy od bólu. Zabici wciąż żyją we mnie. Ofiary tamtego piekła domagały się, abym napisała tę książkę”. Wstrząsające są te „błyski pamięci i ukłucia serca”, które decyduje się uwolnić i utrwalić pani Henryka, dając świadectwo swojego heroizmu, patriotyzmu i … miłości, którą przeżyła „na ziemi spalonej słońcem i cierpieniem”. Ale nie mniej poruszające są zapiski Jej wnuka - ks. Paśnika, który w przejmujący i sugestywny sposób dzieli się swoimi emocjami, które towarzyszyły mu podczas podróży do Kazachstanu. Czujemy więc jego wzruszenie, kiedy wydaje mu się, że „czuje to samo co ona, kiedy tu była”. Jego gniew i bezsilność, kiedy widzi, jak władza sowiecka metodycznie zacierała wszelkie ślady zbrodni i męczeństwa, „by zakneblować usta ofiarom”. I wreszcie jego radość i wdzięczność, kiedy odnajduje „nie tylko zmarłych, ale i żywych”… I choć takie historie trudno emocjonalnie udźwignąć, to myślę, że warto je poznawać. Żeby docenić wolność i wszystkich tych, którzy o nią walczyli. Żeby pielęgnować pamięć. Żeby nie stracić poczucia tożsamości! „Nigdy nie jest bez znaczenia, skąd pochodzimy i jakie są nasze korzenie. Dla mnie Polska to droga do Boga. OJCZYZNA JEST W NAS. Wszędzie ją zabieramy, a w sposób szczególny na zesłanie”.
mojezachwycenia Edyta - awatar mojezachwycenia Edyta
oceniła na 10 4 miesiące temu
Życie jest cudem Dorota Łosiewicz
Życie jest cudem
Dorota Łosiewicz
Świadectwa 10 rodzin, z czego 9 dotyczy dzieci poczętych lub już urodzonych, a jedna - osoby starszej ciężko chorej. Te historie podnoszą na duchu i wlewają nadzieję, iż każde, nawet najcięższe doświadczenie, może mieć dobre zakończenie. Może nie zawsze takie, o jakie nam chodzi od początku... Książka ta jest zbiorem reportaży ujętych w 10 rozdziałów. Ma około 180 stron, czyta się ją dosyć szybko. Poza tym każda z tych historii wciąga czytelnika w inny świat. Pozwala mu stanąć obok i być niemym świadkiem wydarzeń. Chcę przez to powiedzieć, iż język autorki jest bardzo przystępny i to też jest plusem tej pozycji wydawniczej. Nie zwróciłam uwagi, kto patronował tę książkę i nie zdawałam sobie sprawy, jaka będzie treść oraz jej wymowa. Ku mojemu zaskoczeniu, jest to pozycja będąca całkowicie w zgocie z religią chrześcijańską. Osobom wierzącym da to otuchę wobec interpretacji swoich własnych trudnych doświadczeń, a także umocnienia swoich przekonań. Ci, którzy wyznają zupełnie inne wartości, mogą tam odnaleźć zwyczajnie historie życiowych bohaterów, którzy nie wybierali własnego ego w obliczu ciężkich zmagań z rzeczywistością. Czytam tę książkę będąc w ciąży. Nie wiedziałam, o czym są te opowieści. Fakt, że w większości dotyczą historii dzieci nienarodzonych i ich najbliższych, czyni mi tę pozycję literacką jeszcze bliższą. Czy warto przeczytać? Warto. Polecam każdemu, Wartościowe i pełne heroicznych decyzji świadectwa z życia przeciętnych ludzi w Polsce.
Kobietazpowołania - awatar Kobietazpowołania
oceniła na 8 4 lata temu

Cytaty z książki Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk

Więcej
Milena Kindziuk Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk Zobacz więcej
Milena Kindziuk Rodzice Prezydenta. Janina Milewska - Duda i Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Mileną Kindziuk Zobacz więcej
Więcej