Findus się wyprowadza
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Cykl:
- Pettson i Findus (tom 8)
- Tytuł oryginału:
- Findus flyttar ut
- Data wydania:
- 2013-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-01-01
- Liczba stron:
- 24
- Czas czytania
- 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788372788429
- Tłumacz:
- Magdalena Landowska
- Ekranizacje:
- Pettson i Findus - Wielka wyprowadzka (2020)
Findus codziennie o czwartej rano rozpoczyna serię skoków po swoim nowym łóżku. Pettson ma już tego dość i ostrzega kota, że jeśli Findus nie skończy skakać, będą musieli wynieść łóżko. Kot uważa, że jest to doskonały pomysł – będzie mógł wówczas skakać po łóżku, ile tylko zechce. Czy jednak mieszkanie w swoim domku jest naprawdę fajne? A jeśli w okolicy pojawi się lis?
Kup Findus się wyprowadza w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Findus się wyprowadza
Kolejne niezawodne spotkanie z sympatyczną parą jaką tworzą staruszek Pettson i mały kotek Findus. Tak jak każda część ,książeczka większego formatu, twarda lakierowana oprawa, kredowy papier. Jedyne do czego można by się przyczepić, to mała czcionka. Reszta jednak rekompensuje tę niedogodność. Cóż za prześliczne jak zawsze ilustracje ,wykonane pędzlem autora książki. Zawierają taką moc szczegółów , że przy kolejnym czytaniu odnajdujemy coraz to nowe drobiazgi, których wcześniej nie dostrzegliśmy. Jest naprawdę co oglądać. Ta część jest szczególna dlatego że Sven Nordqvist napisał ją w formie pojedynczej historii wyłącznie na potrzeby teatru w 1990 roku. Stefan Moberg zaadaptował ją jako oddzielne opowiadanie i wyreżyserował pierwsze przedstawienie, które zostało wystawione na deskach sztokholmskiego Teater Resenär. A ta książka z kolei powstała na podstawie scenariusza teatralnego. Dla przypomnienia - Staruszek Pettson mieszkał sobie z kotkiem Findusem w małej wiejskiej zagrodzie. Mieli niewielki czerwony domek i starą szopę z całą rupieciarnią różnych przydatnych przedmiotów. Do całości dobytku jeszcze dochodził kurnik z jego skrzydlatymi mieszkankami, drewutnia, wygódka na dworze i ogród. Wokół rozpościerały się pola, łąki i las. Findus jest jeszcze młodym rozbrykanym kotkiem. Gdy dostaje swoje własne łóżeczko niemalże na miarę królewskiego łoża, nie posiada się z radości. A gdy odkrywa jeszcze fascynujące właściwości mebelka, nie może się powstrzymać by to wykorzystać. Otóż materac tej cudownej leżanki ma charakter sprężynujący i świetnie można po nim skakać wysoko do góry. Jak tu się oprzeć? Stary Pettson nie miałby nic przeciwko temu , gdyby to fikanie po łóżku odbywało się w znormalizowanych godzinach ,a nie w porze jego głębokiego snu o czwartej nad ranem. Nie mogą się w tej kwestii porozumieć i kotek postanawia się wyprowadzić razem ze swoim wspaniałym łóżeczkiem. Pettson ustępuje mu i nawet adaptuje górę - samą budkę starego nieużywanego od lat wychodka, stojącego na polu, dla potrzeb kota. Odnawia go, tapetuje , by wyglądał czysto i świeżo. Findus wyprowadza się do własnego małego domku. Ale czy na długo? Na ile Findusowi starczy sił witalnych do skakania w swojej samotni? Czy staruszek Pettson bardzo tęsknił za swoim kotkiem? Czy obydwaj panowie doszli do konsensusu? Wszystko w swoim czasie, dowiecie się na pewno po przeczytaniu książeczki o wzajemnych przepychankach tej pary. Książkę polecam stanowczo tak jak wszystkie z tej serii. Przyjemnej lektury! I zawsze odkrywajcie obrazki na nowo przy wspólnym, następnym czytaniu. Kociarze zainteresujcie się lekturą! Warta grzechu!
Oceny książki Findus się wyprowadza
Poznaj innych czytelników
215 użytkowników ma tytuł Findus się wyprowadza na półkach głównych- Przeczytane 166
- Chcę przeczytać 49
- Posiadam 18
- Ulubione 10
- Dla dzieci 5
- Dziecięce 4
- Literatura dziecięca 3
- Literatura skandynawska 3
- Skandynawia 2
- 3) Z biblioteki 2
Opinia
Kolejne niezawodne spotkanie z sympatyczną parą jaką tworzą staruszek Pettson i mały kotek Findus.
Tak jak każda część ,książeczka większego formatu, twarda lakierowana oprawa, kredowy papier.
Jedyne do czego można by się przyczepić, to mała czcionka. Reszta jednak rekompensuje tę niedogodność.
Cóż za prześliczne jak zawsze ilustracje ,wykonane pędzlem autora książki. Zawierają taką moc szczegółów , że przy kolejnym czytaniu odnajdujemy coraz to nowe drobiazgi, których wcześniej nie dostrzegliśmy. Jest naprawdę co oglądać.
Ta część jest szczególna dlatego że Sven Nordqvist napisał ją w formie pojedynczej historii wyłącznie na potrzeby teatru w 1990 roku. Stefan Moberg zaadaptował ją jako oddzielne opowiadanie i wyreżyserował pierwsze przedstawienie, które zostało wystawione na deskach sztokholmskiego Teater Resenär.
A ta książka z kolei powstała na podstawie scenariusza teatralnego.
Dla przypomnienia - Staruszek Pettson mieszkał sobie z kotkiem Findusem w małej wiejskiej zagrodzie.
Mieli niewielki czerwony domek i starą szopę z całą rupieciarnią różnych przydatnych przedmiotów. Do całości dobytku jeszcze dochodził kurnik z jego skrzydlatymi mieszkankami, drewutnia, wygódka na dworze i ogród. Wokół rozpościerały się pola, łąki i las.
Findus jest jeszcze młodym rozbrykanym kotkiem. Gdy dostaje swoje własne łóżeczko niemalże na miarę królewskiego łoża, nie posiada się z radości. A gdy odkrywa jeszcze fascynujące właściwości mebelka, nie może się powstrzymać by to wykorzystać. Otóż materac tej cudownej leżanki ma charakter sprężynujący i świetnie można po nim skakać wysoko do góry. Jak tu się oprzeć?
Stary Pettson nie miałby nic przeciwko temu , gdyby to fikanie po łóżku odbywało się w znormalizowanych godzinach ,a nie w porze jego głębokiego snu o czwartej nad ranem.
Nie mogą się w tej kwestii porozumieć i kotek postanawia się wyprowadzić razem ze swoim wspaniałym łóżeczkiem. Pettson ustępuje mu i nawet adaptuje górę - samą budkę starego nieużywanego od lat wychodka, stojącego na polu, dla potrzeb kota. Odnawia go, tapetuje , by wyglądał czysto i świeżo.
Findus wyprowadza się do własnego małego domku.
Ale czy na długo?
Na ile Findusowi starczy sił witalnych do skakania w swojej samotni?
Czy staruszek Pettson bardzo tęsknił za swoim kotkiem?
Czy obydwaj panowie doszli do konsensusu?
Wszystko w swoim czasie, dowiecie się na pewno po przeczytaniu książeczki o wzajemnych przepychankach tej pary.
Książkę polecam stanowczo tak jak wszystkie z tej serii.
Przyjemnej lektury! I zawsze odkrywajcie obrazki na nowo przy wspólnym, następnym czytaniu.
Kociarze zainteresujcie się lekturą! Warta grzechu!
Kolejne niezawodne spotkanie z sympatyczną parą jaką tworzą staruszek Pettson i mały kotek Findus.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak każda część ,książeczka większego formatu, twarda lakierowana oprawa, kredowy papier.
Jedyne do czego można by się przyczepić, to mała czcionka. Reszta jednak rekompensuje tę niedogodność.
Cóż za prześliczne jak zawsze ilustracje ,wykonane pędzlem autora książki....