Fak maj lajf

Okładka książki Fak maj lajf
Marcin Kącki Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2017-03-29
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-29
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324038022
Średnia ocen

                5,6 5,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fak maj lajf w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Fak maj lajf



książek na półce przeczytane 2807 napisanych opinii 1843

Oceny książki Fak maj lajf

Średnia ocen
5,6 / 10
140 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
434
210

Na półkach:

Przewrotna i ciekawa powieść. Tym razem autor znany z odważnych i demaskatorskich reportaży napisał powieść. Jak sam mówi, tą książkę trzeba przepić. I coś w tym jest. Tą powieść czyta się jak reportaż, reportaż z życia tzw "śmietanki towarzyskiej". Na każdym kroku "potykamy się" o obłudę i rozpustę. Początkowo książka zdaje się zbiorem luźnych wątków, dopiero po pewnym czasie zaczynają się te wątki składać i przenikać ze sobą. Mimo karykaturalnego przerysowania, autor ponownie "wygarnął z pod dywanu" sporo "zamiecionych tam" wstydliwych spraw światka mediów i polityki. Czy jest to reportaż? Nie - to powieść. Czy zawiera fakty - cóż każda powieść (legenda) zawiera w sobie ziarno prawdy.

Przewrotna i ciekawa powieść. Tym razem autor znany z odważnych i demaskatorskich reportaży napisał powieść. Jak sam mówi, tą książkę trzeba przepić. I coś w tym jest. Tą powieść czyta się jak reportaż, reportaż z życia tzw "śmietanki towarzyskiej". Na każdym kroku "potykamy się" o obłudę i rozpustę. Początkowo książka zdaje się zbiorem luźnych wątków, dopiero po pewnym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

322 użytkowników ma tytuł Fak maj lajf na półkach głównych
  • 168
  • 151
  • 3
81 użytkowników ma tytuł Fak maj lajf na półkach dodatkowych
  • 63
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Marcin Kącki
Marcin Kącki
Książka Marcina Kąckiego "Białystok. Biała siła, czarna pamięć" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Marcin Kącki (ur. 1976) – dziennikarz „Gazety Wyborczej”, reporter „Dużego Formatu”. Zajmuje się dzienni­karstwem śledczym, społecznym i historycznym. Zdo­bywca tytułu Dziennikarza Roku w konkursie Grand Press (2007), dwóch nagród „Watergate” przyznawa­nych przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich (2007), nagrody Grand Press w kategorii „Dziennikar­stwo śledcze” (2007) i nagrody studentów dziennikar­stwa „MediaTory” (2007). Był także siedmiokrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategorii „Dziennikarstwo śledcze, news i reportaż”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Księga luster E. O. Chirovici
Księga luster
E. O. Chirovici
"Księga luster" Chirovici to nowoczesny, amerykański kryminał. Autor nie epatuje przelewem krwi, przemocą i wulgaryzmami. Zamiast tego podejmuje się operacji weryfikowania wspomnień poszczególnych bohaterów z rzeczywistością. Z pewnością należy docenić pomysł na powieść, który, jak wyjaśnia pisarz, podsunęła mu własna pamięć, czy raczej może umysł. Uwagę zwraca też konstrukcja narracji, która - dodajmy, że bardzo sprawnie - poprowadzona została z perspektywy trzech osób. Wreszcie, mając świadomość, że Chirovici, Rumun z urodzenia i wykształcenia, napisał ją w obcym dla siebie języku angielskim, no to już w ogóle chapeau bas! Mamy więc do czynienia z wciągającą opowieścią. Potwierdzają to opinie większości czytelników oraz międzynarodowy sukces, jaki podobno "Księga luster" odniosła na całym świecie. Wydaje się zatem, że nikt, kto świadomie wybrał powieść Chirovici'ego, nie powinien być zawiedziony jej lekturą. Również ja nie jestem, połknąłem ją wszak migiem. A jednak nie mogę powiedzieć, że lektura książki pozostawiła w mojej głowie trwały ślad, jakąś refleksję, wspomnienie czy emocję. Wprawdzie czytając, chce się wiedzieć, co wydarzy się na kolejnych stronach, ale poza chwilową rozrywką (z grubsza rzecz biorąc taką, jaką oferują współczesne seriale, jeden podobny do drugiego) nie znalazłem w "Księdze" niczego więcej. Może to właśnie jej największa zaleta?
Kamil - awatar Kamil
ocenił na 7 1 rok temu
Francuskie wesele Sabri Louatah
Francuskie wesele
Sabri Louatah
Długo czekała książka na wirtualnej półce, gdyż bałem się nieco jakiejś niezrozumiałej egzotyki i kulturowej przepaści. Sam zaś mechanizm, w jaki trafiła ona w moje ręce jest dość dziwny, bo oto kiedyś w jakimś mało znanym sklepie internetowym zakupiłem większy pakiet audiobooków w wersjach na CD po niebywale okazyjnej cenie (<10 pln), a w tym i te dwa pierwsze tomy słynnego francuskiego bestsellera. Kabylsko-arabskie wesele oraz mająca nastąpić kolejnego dnia druga tura francuskich wyborów prezydenckich (z arabskim kandydatem “w finale”!), to dwie przecinające się narracje powieści, wokół których buduje autor jej istotę. I choć początkowo wydaje się, że są od siebie dość odległe i niezależne, to może przyjdzie nam jeszcze zmienić w tej kwestii zdanie?.. Opowieść dość prosta i choć odsłania nieco kulisy życia francuskich, dość zasymilowanych Algierczyków (no bo jak ich zwać np. imigrantami, skoro w nowej ojczyźnie żyją już nawet po 50 lat?), to jednak brak jej czegoś naprawdę interesującego poznawczo. Oczywiście - jak zaznaczają poprzedni czytelnicy - w końcówce i akcja przyspiesza i wydarzenia mogą zdać się zaskakujące (choć to markowany dość wcześnie cios). Właśnie końcówka sprawia, że jednak całokształt powieści nie wypada źle i nawet zyskujemy coś na kształt nowej perspektywy, gdzie ¾ powieści zaczynamy traktować jako preludium (bardzo - o dziwo - potrzebne i sensowne) do wydarzeń finałowych. Daję autorowi szansę, by natychmiast przejść do kolejnej części “Dzikusów”, zwłaszcza, że po zakończeniu pierwszej możemy poczuć się wmanewrowani w konieczność dalszego czytania. Tym niemniej wolę zdecydowanie obejrzeć film, który we francji obejrzało kilka milionów ludzi (francuskie kino, to mogę oglądać nawet i w niszowym wydaniu), niż - takie mam ostatnie doświadczenia - zaczytywać się w książce również rekomendowanej przez te francuskie miliony…
MarWinc - awatar MarWinc
ocenił na 6 2 lata temu

Cytaty z książki Fak maj lajf

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Fak maj lajf