rozwiń zwiń

Facet z ogłoszenia

Okładka książki Facet z ogłoszenia
Claire Cook Wydawnictwo: Znak Seria: Między słowami literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Między słowami
Tytuł oryginału:
Must love dogs
Data wydania:
2014-02-17
Data 1. wyd. pol.:
2014-02-17
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324024971
Tłumacz:
Maria Borzobohata-Sawicka
Średnia ocen

                5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Facet z ogłoszenia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Facet z ogłoszenia



książek na półce przeczytane 4892 napisanych opinii 1342

Oceny książki Facet z ogłoszenia

Średnia ocen
5,9 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2200
60

Na półkach: ,

Sarah to rozwiedziona, prawie czterdziestoletnia przedszkolanka, która czuje sie samotna. Siostra namawia ją, by spróbowała znaleźć prawdziwego księcia bajki… umieszczając ogłoszenie w gazecie. Sarah stawia jeden warunek: kandydat musi kochać psy. Czy wśród wszystkich mężczyzn z jakimi zetknie ją los, uda się znaleźć tego jedynego?
Czasem nadchodzą takie wieczory, kiedy wszystko czego nam potrzeba to ciepły koc i książka najlepiej żeby było to coś lekkiego.

Sarah to rozwiedziona, prawie czterdziestoletnia przedszkolanka, która czuje sie samotna. Siostra namawia ją, by spróbowała znaleźć prawdziwego księcia bajki… umieszczając ogłoszenie w gazecie. Sarah stawia jeden warunek: kandydat musi kochać psy. Czy wśród wszystkich mężczyzn z jakimi zetknie ją los, uda się znaleźć tego jedynego?
Czasem nadchodzą takie wieczory, kiedy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

585 użytkowników ma tytuł Facet z ogłoszenia na półkach głównych
  • 374
  • 211
171 użytkowników ma tytuł Facet z ogłoszenia na półkach dodatkowych
  • 142
  • 5
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Claire Cook
Claire Cook
Claire Cook urodziła się w Aleksandrii, w stanie Wirginia, jako jedna z ośmiorga rodzeństwa. Ukończyła z wyróżnieniem uniwersytet Syracuse. Swoją pierwszą powieść Ready to fall (2000) pisała bladym świtem w samochodzie, czekając na córkę, która miała zajęcia na pływalni. Kolejne pisała już w swoim biurze. Dziś jest uznaną pisarką z wiernym gronem stałych czytelników. Powieść Facet z ogłoszenia doczekała się ekranizacji w reżyserii Gary’ego Davida Goldberga, z Diane Lane i Johnem Cusackiem w rolach głównych. Obecnie Claire Cook mieszka z mężem oraz psem w Scituate, w stanie Massachusetts.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

W pełni lata Claire Cook
W pełni lata
Claire Cook
Przychodzę dziś do Was z recenzją książki, która kompletnie nie pasuje do pochmurnych, deszczowych dni, ale jest na nie prawie idealna. Dostałam ją od zaprzyjaźnionej blogerki Adrianny z Tajemnicze książki, do której zapraszam Was już teraz, klikając TUTAJ otworzy się Wam druga karta z jej blogiem. A więc. Sporo czasu leżała na mojej półce, kiedy wyciągnęłam ją wyżej, do tych, które aktualnie czytam, bądź są w stosie do przeczytania w najbliższym czasie. Nie wiedziałam, czego się po niej kompletnie spodziewać, więc była to dla mnie nie lada gratka. Claire Cook – urodziła się w Aleksandrii w stanie Wirginia. Ma siedmioro rodzeństwa. Swoją pierwsza powieść pisała w samochodzie czekając na powrót córki z pływalni. Jej powieść Facet z ogłoszenia – został zekranizowany. Obecnie mieszka z mężem i psem w Massachusetts. Claire Cook – W pełni lata Bella – stylistka, kosmetyczka – ma to we krwi. Jednak nie spodziewała się, że Craig – jej były mąż, którego nadal darzy uczuciem zwiąże się z jej… przyrodnią siostrą. Pała nienawiścią do obojga, jednak w pewnej chwili zaświeca się lampka. Kobieta postanawia, że czas zmienić swoje życie. Poznaje Seana, który pomaga jej w biznesie. Mimo iż wypierają się, chyba nie tylko interesy ich łączą… Czy kobieta zapomni o swoim byłym mężu? Czy przestanie go kochać, a siostrę nienawidzić? Zaczynając jak zwykle od okładki, musze przyznać, że ma w sobie coś z lata. Jasne barwy, które są przyjemne: błękit, zieleń czy biel komponuje się fantastycznie z upalnym latem. Rower, kapelusz, torba – mi kojarzy się z beztroskimi latami, w których nic mnie nie trapiło i mogłam spędzać cały dzień siedząc na zewnątrz, na słońcu i bawić się – jak dziecko. Co do samego wydania nie mam zastrzeżeń, literówek nie zauważyłam. Jest to wydanie kieszonkowe (czyt. pomniejszone) wydanie, które ma więcej stron, mniejszą czcionkę, chociaż na okładce napisane jest „duża czcionka”. Jak na takie wydanie, jest całkiem przyzwoicie. Odstępy są zachowane, więc czytało mi się szybko i przyjemnie. Z kolei przechodząc do samej autorki, z którą nie miałam do czynienia… Musze przyznać, że całkiem tak źle nie było. Owszem, jakieś zgrzyty były, nie sposób o nich nie wspomnieć, ale jak na kolejnego nowego autora jest nawet bardzo dobrze. Jedyne, co mnie raziło, to to, że na początku nie mogłam zgrać się z tym, co pisała pani Cook. Jakoś nie potrafiłam wejść w rytm stylu autorki, który nie jest najgorszy. Prosty w odbiorze, który sprawia, że czyta się naprawdę szybko. Banalny język, który jesteśmy w stanie bez żadnych przeszkód rozumieć. Niestety nie mogłam wejść do świata bohaterów, bo gdzieś tam daleko w mojej duszy, ale jednak, myślałam o swoich przyziemnych sprawach, które utrudniały mi skupienie się stricte na książce. Lektura nie pozwoliła mi przeżywać wszystkiego, co przechodzą bohaterowie – ale nie od razu przecież Kraków zbudowali – może z innymi powieściami jest inaczej. Niemniej jednak sama pisarka pokazała swój potencjał i go wykorzystała. Z czego ogromnie się cieszę. Gdyby zapytano mnie o postacie, jakie były, miałabym z tym nieco kłopotu. A mianowicie wiem, kto, co i jak, ale wydawało mi się to trochę nierealistyczne. Tylu kosmetyczek, stylistów, fryzjerów w rodzinie? To trochę mało wiarygodne, bo przeważnie zawsze jest chociaż jedna osoba, która ma odmienny sposób postrzegania świata, która czymś innym się interesuje. No, ale mniejsza. Nie byli płytcy, ale nieco niedopracowani. Czasami ich zachowanie było tak przewidywalne, że to mnie Az bolało. W sumie przewidziałam koniec książki, mimo iż później autorka próbowała wyprowadzić mnie na manowce – ja się nie dałam. Co do samej Belli jestem skłonna zrozumieć jej ból, frustrację… Nie każdemu zdarza się taki przypadek jak naszej głównej bohaterce. Denerwowało mnie to, że ciągle malowała usta inną szminką, innym odcieniem – no ileż można mieć tych pomadek do ust? Ale okej. Zaś z kolei przechodząc do Seana zjawił się jak grom z jasnego nieba. Nie wiadomo skąd, po co, na co i czemu tak nagle. Ale jego pojawienie się dodało nieco tempa w lekturze, więc za to mu chwała. Reszta bohaterów tak jak i Sean, czy Bella jakoś nie zyskali mojej sympatii. Wyjątkiem była Perełka/ Cannoli. Ona mnie w sobie rozkochała. Ale nie zdradzę Wam, kto to – sami musicie sięgnąć po lekturę i się dowiedzieć. Jak wspominałam, momentami książka wydaje się mocno monotonna – bo nie ma w lekturze żadnej akcji. Czasami ostrzejsze teksty są tym motorkiem, a czasami po prostu nic. Czytałam ją na raty, tak – ja czytałam na raty. Nadszedł wrzesień, pełno szkolnych obowiązków, studniówka, egzamin zawodowy, matura – wszystko, co kiedyś wydawało się odległe jest tuż za rogiem, a mnie ubyło ¾ wolnego czasu, co miałam jeszcze w zeszłym roku szkolnym. Mimo wszystko walczę. Pomimo deszczu za oknem, dokończyłam czytać powieść i jakie są moje wrażenia? Najgorsza nie jest, najlepsza też nie. Gdzieś tak po środku. Chwilami idzie się zaczytać, jednak żadnych wartości mi nie przekazała, niczego nie nauczyła, zwykły zapychacz czasu i oderwanie się po części od prywatnego naszego bajzlu. Powieść o nieco zdesperowanej, złej głównej bohaterce, która nie potrafi otrząsnąć się z rozwodu. Nie potrafi zaakceptować sytuacji, w jakiej się znalazła. Jednak w pewnym momencie decyduje się na zmianę. A kilka ich będzie. Ta książka to perypetie kobiety, która mogłaby być któraś z nas, jeśli macie takie upodobania, jak Bella. Reasumując polecam ją wszystkim, których deszcz za oknem irytuje tak bardzo, że potrzebujecie nie uzależniającej, banalnej historii na zbicie złego humoru. Książka, która wpuści do waszego życia na chwilę trochę słońca, które przebije ten deszcz za oknem. Mam pytanie do Was, czy czytaliście tę lekturę? Jakie macie o niej zdanie? Chociaż bardziej ciekawi mnie to, czy polecacie jakiś inny tytuł tej pisarki? Piszcie śmiało!
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 6 9 lat temu
Wyścig po miłość Jane Costello
Wyścig po miłość
Jane Costello
Gdy sięgała po “Wyścig po miłość” byłam pewna, że ta książka za nic w świecie nie przypadnie mi do gustu. Spodziewałam się naiwnego romansu z mało rozgarniętą bohaterką. Jednak, gdy zaczęłam czytać nie mogłam ukryć swojego zaskoczenia. Abby Rogers to młoda kobieta, która prowadzi od niespełna dwóch lat własną firmę zajmującą się projektowaniem stron internetowych. Miewa okresy, gdy dba o linię, ale szczerze nienawidzi wszelkiej aktywności fizycznej. Jednak, gdy atrakcyjny trener o imieniu Oliver zachęcą ją do dołączenia do Klubu Biegaczy - Abby zgadza się bez zastanowienia. Niestety jednak już na pierwszym treningu dochodzi do upokorzenia spowodowanego tym, że przeceniła swoje własne możliwości. Po tym wszystkim Abby zarzeka się, że już nigdy tam nie wróci. Wtedy jednak jej najlepsza pracownica Heidi ogłasza jej bardzo złą wiadomość. Wiadomość, która odmieni jej życie na zawsze. Już od pierwszych stron książka przypadła mi do gustu. Przede wszystkim nie dostałam zapatrzonej w siebie idealnej bohaterki, która na dodatek miała idealną figurę. Spotkałam Abby, z którą mogłam się utożsamić, bo ona tak jak ja ma awersję do ćwiczeń i nie ma idealnej figury, a na jej nogach znajduje się cellulit. To pomogło mi zapałać do niej sympatią. Abby wraz ze mną pokonywała swoje słabości. Podobało mi się, że nasza główna bohaterka jest świetną przyjaciółką. Gdy Heidi oznajmiła jej złe wieści nie opuściła jej a wręcz przeciwnie - zaczęłą działać. Dla swojej najlepszej przyjaciółki Jess również zawsze miała czas i nie oceniała jej. Była przy niej w najtrudniejszych momentach życie, w które Jess wpakowała się sama. To, co mnie denerwowało w Abby to podejście do matki oraz rozstania jej rodziców. Z góry założyła, że to była fanaberia jej matki. Nie znając sytuacji (rodzice celowo nie zdradzili jej szczegółów) w jakiej doszło do rozpadu małżeństwa wydała wyrok. Książka pokazuje nam wiele wątków. Od małżeńskiej zdrady, fatalnego zauroczenia czy na trudnej chorobie kończąc. Pokazuje nam, że nie można oceniać nikogo poprzez pryzmat wyglądu ani naszych wyobrażeń o danej osobie. Każdy człowiek jest wartościowy i mimo popełnionych błędów może się zmienić i dostrzec to, co najważniejsze. Naprawdę dobrze spędziłam przy niej czas. Może momentami nie mogłam się doczekać, aż akcja odrobinę przyśpieszy, ale w finalnym rozrachunku książka bardzo mi się podobała. "- A co do zastanawiania się nad swoimi uczuciami, to zupełnie naturalne po tylu wspólnych latach. Wierz mi. Dzisiaj oczekujemy doskonałości, ale nikt nie jest doskonały. Chcemy żeby ekscytacja, dreszcz emocji i pożądanie odczuwane na początku trwały wiecznie. Ale nie trwają. Nie mogą. To, że po dziesięciu latach nie miękną ci kolana na czyjś widok, nie znaczy, że powinnaś przestać go kochać." ~ Jane Costello, Wyścig po miłość, Warszawa 2012, s.186.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na 7 3 lata temu

Cytaty z książki Facet z ogłoszenia

Więcej
Claire Cook Facet z ogłoszenia Zobacz więcej
Claire Cook Facet z ogłoszenia Zobacz więcej
Claire Cook Facet z ogłoszenia Zobacz więcej
Więcej