Dziennik Więzienny. Odrzucenie

Okładka książki Dziennik Więzienny. Odrzucenie
George Pell Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael biografia, autobiografia, pamiętnik
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Prison Journal. Volume 2: The State Court Rejects the Appeal. 14 July 2019-30 November 2019
Data wydania:
2022-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-06-01
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367336154
Tłumacz:
Monika Wolak
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziennik Więzienny. Odrzucenie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziennik Więzienny. Odrzucenie

Średnia ocen
7,5 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
607
312

Na półkach:

Druga część dziennika jest kontynuacją rozważań, spostrzeżeń, refleksji kardynała Pella na tematy religii, życia
więziennego, swojej osobistej sytuacji, aktualnych wydarzeń na świecie...Spora ich część dotyczy spraw finansowych Watykanu.
Mnie najbardziej porusza postawa duchownego, który się nie poddaje a czas tu spędzany potrafi dobrze wykorzystać...

Druga część dziennika jest kontynuacją rozważań, spostrzeżeń, refleksji kardynała Pella na tematy religii, życia
więziennego, swojej osobistej sytuacji, aktualnych wydarzeń na świecie...Spora ich część dotyczy spraw finansowych Watykanu.
Mnie najbardziej porusza postawa duchownego, który się nie poddaje a czas tu spędzany potrafi dobrze wykorzystać...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Dziennik Więzienny. Odrzucenie na półkach głównych
  • 19
  • 17
11 użytkowników ma tytuł Dziennik Więzienny. Odrzucenie na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dziennik Więzienny. Odrzucenie

Inne książki autora

George Pell
George Pell
George Pell (ur. 8 czerwca 1941 w Ballarat) – australijski duchowny rzymskokatolicki, doktor filozofii, biskup pomocniczy Melbourne w latach 1987–1996, arcybiskup metropolita Melbourne w latach 1996–2001, arcybiskup metropolita Sydney w latach 2001–2014, kardynał prezbiter od 2003, członek Rady Kardynałów w latach 2013–2018, prefekt Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej w latach 2014–2019 (od 2017 urlopowany). 24 lutego 2014 papież Franciszek mianował go pierwszym prefektem Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej. W 2017 został urlopowany przez papieża Franciszka na czas trwania śledztwa dotyczącego seksualnego wykorzystywania małoletnich. 26 lutego 2019 szef Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Alessandro Gisotti, ogłosił za pomocą Twittera, że kardynał George Pell nie jest już prefektem tego sekretariatu. Gisotti nie wyjaśnił, czy prefekt został zdymisjonowany, czy upłynęła jego kadencja. Tego samego dnia kardynał Pell otrzymał od papieża Franciszka zakaz publicznego pełnienia posługi i kontaktów z małoletnimi. 29 czerwca 2017 został oskarżony o wielokrotne molestowanie seksualne. W swojej odpowiedzi Pell zaprzeczył wszystkim zarzutom. Na czas trwania procesu został urlopowany. Główna część procesu, podczas którego w jego obecności przesłuchano 50 świadków, rozpoczęła się 5 marca 2018 i trwała do 29 marca. 1 maja sąd uznał, że połowa wysuwanych wobec niego zarzutów molestowania seksualnego jest wystarczająco uprawdopodobniona i może doprowadzić do jego ukarania, co oznaczało rozpoczęcie procesu karnego w sprawie molestowania. Kardynał, osadzony w więzieniu dla najgroźniejszych przestępców, złożył kolejne odwołanie do australijskiego Sądu Najwyższego (High Court). 7 kwietnia 2020 siedmioosobowy skład tego sądu jednomyślnie uchylił skazujący wyrok, uniewinnił go od zarzutów i nakazał jego zwolnienie z więzienia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ojciec Pio Tom 1 Luigi Peroni
Ojciec Pio Tom 1
Luigi Peroni
Fantastycznie napisana książka, nie raz wzruszyłem się, czytając o Św. Ojcu Pio, jak już od najmłodszych lat głęboko wierzył w Boga, sklejając z gliny Feretron i robiąc wraz ze swoimi kolegami procesję, jako rodzaj dziecięcej zabawy religijnej, których to kolegów wcale ta zabawa, aż tak nie wciągała, jak młodego Ojca Pio.  Na kartach tej biografii niejednokrotnie można się uczyć najgłębszej postawy religijnej, co jest szczególnym atutem tej książki, patrząc na liczne udokumentowane prześladowania Ojca Pio płynące z samej instytucji kościelnej, które Ojciec Pio z pokorą pobożnością i ufnością w Bogu przyjmował na siebie. Dla przykładu gdy jeden z jego braci zakonnych zaoferował pomoc Ojcu Pio w sprawie przyjmowania barbituranów, w celu leczenia jego stygmatów Św. Ojciec Pio, spokojnie odpowiedział "Myśl nad tym jak być dobrym mnichem, a nie jak być dobrym lekarzem". Co pięknie pokazuje priorytety tego świętego. Obecnie stosowania barbituranów jest legalne tylko w Rosji, Barbiturany stały się przyczyną śmierci, Ojca Pio w biografii jest informacja, że w pośmiertnym teście krwi Św. Ojca Pio wykryto wysokie stężenie barbituranów, które było mocno powyżej dawki śmiertelnej. W media dość powszechne są liczne artykuły przypisujące liczne przepowiednie Ojca Pio, czy to o słynnych trzech dniach ciemności, czy też o przyszłym zepsuciu moralnym kościoła i wymierzeniu przyszłej kary za te grzechy przez Boga. Natomiast w książce nie ma o tego typu przepowiedniach ani słowa, owszem pojawiają się pewne przepowiednie Ojca Pio, ale dotyczą sytuacji geopolitycznej tamtych czasów, I i II Wojna światowa, natomiast nie ma informacji, by Ojciec Pio przepowiedział trzy dni ciemności, z racji na to, że książka jest oparta na dokumentach kanonizacyjnych Ojca Pio, można się zastanawiać czy pominięcie w tak skrupulatnej biografii tych przepowiedni jest zaprzeczeniem wiarygodności przesłanek medialnych o tych przepowiedniach przypisywanych Św. Ojcu Pio. Książkę polecam każdemu, kto chciałby poczuć i zrozumieć namacalną misję Boga na ziemi. Mnie ta biografia umożliwiła poradzenie sobie z różnymi dylematami i wątpliwościami religijnymi, naświetlając złożone problemy pod właściwą perspektywą.
HomoViator - awatar HomoViator
ocenił na 9 1 rok temu
Ojciec Pio Tom 2 Luigi Peroni
Ojciec Pio Tom 2
Luigi Peroni
Fantastycznie napisana książka, nie raz wzruszyłem się, czytając o św. Ojcu Pio, jak już od najmłodszych lat głęboko wierzył w Boga, sklejając z gliny Feretron i robiąc wraz ze swoimi kolegami procesję, jako rodzaj dziecięcej zabawy religijnej, których to kolegów wcale ta zabawa, aż tak nie wciągała, jak młodego Ojca Pio. Na kartach tej biografii niejednokrotnie można się uczyć najgłębszej postawy religijnej, co jest szczególnym atutem tej książki, patrząc na liczne udokumentowane prześladowania Ojca Pio płynące z samej instytucji kościelnej, które Ojciec Pio z pokorą pobożnością i ufnością w Bogu przyjmował na siebie. Dla przykładu gdy jeden z jego braci zakonnych zaoferował pomoc Ojcu Pio w sprawie przyjmowania barbituranów, w celu leczenia jego stygmatów Św. Ojciec Pio, spokojnie odpowiedział "Myśl nad tym jak być dobrym mnichem, a nie jak być dobrym lekarzem". Co pięknie pokazuje priorytety tego świętego. Obecnie stosowania barbituranów jest legalne tylko w Rosji, Barbiturany stały się przyczyną śmierci, Ojca Pio w biografii jest informacja, że w pośmiertnym teście krwi św. Ojca Pio wykryto wysokie stężenie barbituranów, które było mocno powyżej dawki śmiertelnej. W media dość powszechne są liczne artykuły przypisujące liczne przepowiednie Ojca Pio, czy to o słynnych trzech dniach ciemności, czy też o przyszłym zepsuciu moralnym kościoła i wymierzeniu przyszłej kary za te grzechy przez Boga. Natomiast w książce nie ma o tego typu przepowiedniach ani słowa, owszem pojawiają się pewne przepowiednie Ojca Pio, ale dotyczą sytuacji geopolitycznej tamtych czasów, I i II Wojna światowa, natomiast nie ma informacji, by Ojciec Pio przepowiedział trzy dni ciemności, z racji na to, że książka jest oparta na dokumentach kanonizacyjnych Ojca Pio, można się zastanawiać czy pominięcie w tak skrupulatnej biografii tych przepowiedni jest zaprzeczeniem wiarygodności przesłanek medialnych o tych przepowiedniach przypisywanych Św. Ojcu Pio. Książkę polecam każdemu, kto chciałby poczuć i zrozumieć namacalną misję Boga na ziemi. Mnie ta biografia umożliwiła poradzenie sobie z różnymi dylematami i wątpliwościami religijnymi, naświetlając złożone problemy pod właściwą perspektywą.
HomoViator - awatar HomoViator
ocenił na 8 1 rok temu
Smakując życie Agostino Lewandowski
Smakując życie
Agostino Lewandowski
„Smakując życie” to książka, która wciąga od pierwszych stron nie tylko treścią, ale też swoją niesamowitą autentycznością. Ojciec Augustino pokazuje, że codzienność – nawet ta pozornie zwyczajna – może być pełna barw, smaków i sensu, jeśli tylko zatrzymamy się na chwilę i nauczymy świadomie przeżywać każdy moment. Jednocześnie z każdej strony tej książki płynie mądra refleksja: wszystko w życiu ma jakiś sens. Autor subtelnie podkreśla, że nawet jeśli dziś nie rozumiemy, po co spotykają nas pewne wydarzenia, za kilka, a czasem nawet kilkanaście lat, nagle dostrzegamy ich głębszy sens i znaczenie. To przesłanie dodaje otuchy, pozwala spojrzeć na własne doświadczenia z większą wyrozumiałością i zaufaniem do życia. Styl Ojca Lewandowskiego jest lekki, ciepły i refleksyjny. Czytelnik czuje, jakby rozmawiał z bliskim przyjacielem, który szczerze dzieli się swoim doświadczeniem i przemyśleniami o pasjach, relacjach i codzienności przeżywanej naprawdę. Nie brakuje tu humoru ani chwil do zadumy – to lektura, która potrafi dodać otuchy i zachęcić do zwolnienia tempa. Dla mnie osobiście to więcej niż książka – to przypomnienie, że smak życia tkwi w małych rzeczach i we wszystkim, co nas spotyka a także przypomnienie spotkania z tym niesamowitym człowiekiem. Polecam każdemu, kto szuka inspiracji, spokoju i motywacji na co dzień.
Robert Krasuski - awatar Robert Krasuski
ocenił na 10 7 miesięcy temu
Jerzy Popiełuszko. Prawda przeciw totalitaryzmowi Charles Wright
Jerzy Popiełuszko. Prawda przeciw totalitaryzmowi
Charles Wright Bernard Brien
Postać księdza Popiełuszki pojawiła się z moim życiu w momencie, kiedy byłam na dnie. Psychicznym, finansowym. Chyba każdym możliwym. To była taka jedna chwila, gdy przeglądałam internet i nagle postanowiłam poczytać coś więcej o tym duchownym. Nie spodziewałam się, że będzie to przełom na tyle duży, że ja - jako osoba antyklerykalna i niesympatyzująca z instytucją kościoła (nie z samą wiarą) - poczułam, iż zyskałam swego rodzaju anioła stróża moich myśli. Kogoś, kto mogłabym nazwać towarzyszem podróży.  Śmiało mogę powiedzieć, że nie był to jedyny przypadek, w którym przekonałam się, że ksiądz Popiełuszko chce być obecny w moim życiu. Wracając z tegorocznych wakacji nad morzem - zupełnym (nie)przypadkiem - zabłądziliśmy w miejscowości Górsk, dokładnie tam, gdzie 19 października 1984 roku został on porwany przez esbeków. W miejscu tym stoi teraz pomnik upadłego krzyża, przez który przewieszona jest czerwona szarfa. Wokół spokojnie rosną niebotyczne sosny i młode dęby, świadkowie tych wydarzeń. Mimo ruchliwej ulicy tuż obok, w samym tym miejscu panuje przejmująca cisza. Po kilku chwilach przebywania tam, mimo tego, iż stała się tutaj ogromna tragedia, poczułam spokój. Jakąś ulgę. Aż zaczęłam płakać, a były to błogie łzy. Miałam wrażenie, że nie jestem tam sama i to mnie ukoiło. Zupełnie nie rozumiałam swojej reakcji, ale nie potrafiłam przestać płakać. To było niezwykłe doświadczenie. Od tych lipcowych dni ksiądz Popiełuszko nie opuszcza moich myśli.W portfelu noszę obrazek z modlitwą do niego i wspominam go, czy dzieje się coś złego w moim życiu. Książka, o której chcę dziś napisać, pozwoliła mi bliżej poznać legendę walczącą miłością, dobrem i prawdą. Jej autorem jest francuski ksiądz, Bernard Brien, który może pochwalić się bardzo nietypową drogą do swojego kapłaństwa, i za pośrednictwem którego Jerzy Popiełuszko dokonał cudu uzdrawiając mężczyznę chorego na białaczkę, będącego już w stanie agonii. Ksiądz Popiełuszko jawi się w tych wspomnieniach jako bardzo wrażliwy i skromny mężczyzna, z ogromną charyzmą wiary, umiłowaniem Boga i prawdy. A prawdę kochał i bronił jej ponad wszystko. Za nią zresztą cierpiał niewyobrażalne rzeczy i oddał życie. O tym wszystkim możecie przeczytać właśnie tutaj. Zabrzmi to dziwnie i może niepoważnie, ale - zyskałam przyjaciela. Takiego niewidzialnego, ale któremu jestem w stanie wszystko powiedzieć. Wiem, że będę wysłuchana i że wskaże mi właściwą drogę. Aktualnie zmagam się z bardzo nieprzyjemną sytuacją w pracy. Walczę z plotkami o prawdę. I choć jest ciężko, wiem, że prawda zwycięży. I że warto "zło dobrem zwyciężać".  Zuzanna Bębnowicz czytelniaprzykwiatowej13.blogspot.com
zuzanna bębnowicz - awatar zuzanna bębnowicz
ocenił na 7 3 lata temu
To ja, Judasz. Biografia apostoła Tomasz P. Terlikowski
To ja, Judasz. Biografia apostoła
Tomasz P. Terlikowski
Do lektury dzisiejszej książki podchodziłam kilka razy; nie dlatego że nie było na to czasu czy dobrej okazji, ale dlatego że od początku czułam, że będzie to spotkanie z wielkim tematem i bohaterem niejednoznacznym, tajemniczym, pociągającym. Może dlatego sięgam po nią dopiero po premierze, chociaż paradoksalnie zakupiłam ją od razu w 2024 roku, gdy pojawiła się na rynku wydawniczym. Pewne lektury muszą poleżeć obok, „dojrzeć”. Tak było właśnie z tą książką. Gdy jednak już za nią chwyciłam, przeczytałam już dwa razy (bo wiem, że będę do niej na pewno wracać). Lekturę poprzedziło u mnie jeszcze ponowne sięgnięcie do doskonałej książki „Trzydzieści srebrników” Sándora Márai, i chociaż to mój ulubiony pisarz zagraniczny, to książka pana Tomasza Terlikowskiego wygrywa z powyższą. I pomimo bardzo różnych oraz przeciwstawnych opinii, jest ona dla mnie wielkim objawieniem, literackim majstersztykiem, kunsztem myślowym i słownym. Lektura o Judaszu, jednym z apostołów Jezusa, powala i zatrzymuje w biegu. Opowieść o TYM Judaszu. Znanym jako zdrajca, łotr, złodziej i sprzedawczyk. Odsądzony od czci i wiary. Ukazywany zawsze jednowymiarowo. Niezrozumiany. Bohater, zdrajca czy bezwolna marionetka boskich planów? Tomasz Terlikowski stanął blisko tej postaci i przedstawił fascynującą, pogmatwaną historię z innej strony, niż znamy z przekazów wyłącznie religijnych oraz powielanych przez lata mitów i pomówień. Autorowi udała się rzecz niebywała – z bohatera uznawanego przez literaturę, sztukę oraz wszelkie przekazy za jednoznacznie negatywnego, „stworzył” pociągającą, mającą swoje powody i względy osobę, mężczyznę który być może po tej lekturze, ujawni się niektórym jako ten…najwierniejszy Jezusowi. I chociaż to teza zapewne kontrowersyjna, nie zdradzam więcej. Po tę książkę trzeba po prostu sięgnąć, by wyrobić sobie własne zdanie. Sięgnąć bez całej tej narosłej otoczki wobec Judasza i jego historii. Przed nami wciągająca, mocna i doskonale napisana „biografia” Judasza. Tomasz Terlikowski nawiązuje do licznych tradycji, filozoficznych wynurzeń i słów znanych teologów, pisarzy, artystów na temat miejsca Judasza w historii nie tylko chrześcijaństwa, zadając przy tym ciągle pytania, klucząc, by za chwilę odzyskać wątek, poszukując, by odkryć własne intuicje i myśli. Łączy wątki i przemyślenia – nie mamy tutaj religijnego, sztywnego obrazu Judasza i nie tego możemy spodziewać się po lekturze. Poruszające są pytania o Judasza u Amosa Oza oraz Siergieja Bułhakowa, odnoszące się do sytuacji wojen Rosji z Ukrainą oraz Izraela z Hamasem. Nikt do tej pory tak intensywnie nie postawił figury Judasza między zwaśnionymi narodami – jako „odbicia” w tych wydarzeniach kogoś, kto odpowiada za ból, cierpienie i niemożność porozumienia się ludzi ze sobą. Prawosławny myśliciel, co przytacza Tomasz Terlikowski, po mistrzowsku wylicza i szacuje, czy ewangeliczna wartość „trzydziestu srebrników” za zdradę Jezusa byłaby naprawdę opłacalna dla samego Apostoła. Iście matematyczna wyliczanka staje się tutaj zamiennikiem czystej filozofii i logicznego rozumowania oraz ujawnieniem, że pieniądz miał chyba jedynie wartość symboliczną i był raczej potwierdzeniem zawarcia pewnej umowy między zdrajcą a tymi, którzy pojmali Chrystusa. Gratka! Są w lekturze również ważne odniesienia do żony Judasza (czy ktoś wcześniej o niej pomyślał…?) oraz na temat wzięcia na siebie przez Iskariotę winy za pozostałych Apostołów, o których w samym kontekście sprawy Judasza pisze się tak niewiele. Czemu ci sami Apostołowie nie stanęli za nim w chwili decyzji, by powstrzymać zdradę Jezusa, którą ten ostatni sam przewidział i przekazał im wszystkim podczas Ostatniej Wieczerzy? Nie powstrzymali Judasza przed w sumie okrutnym, zakończonym samobójstwem losem, chociaż stanowili mocną grupę. Czy Judasz był z góry skazany na stanięcie przeciwko Wszechmocnemu? Czy zadecydował jego charakter, podejście do życia i zaufanie oraz zapatrzenie w swego Mistrza? Nurtujące nas pytania piętrzą się z każdą kolejną stroną książki, bo Terlikowski zadaje je wciąż na nowo, dokładając kolejne… „Apostołowie wiedzą przecież, jak skończy się ta historia. Ich przyjaciel, człowiek, z którym wędrowali przez lata, może trochę inny, bo pochodzący z Judei, a nie z Galilei, ale jednak swój, nie tylko zdradzi, ale i ostatecznie popełni z rozpaczy samobójstwo. Samotny, porzucony przez przyjaciół, przekonany o odrzuceniu. Nikt mu nie towarzyszy. Czy żaden z apostołów nie zadawał sobie pytania, co by było, gdyby któryś z nich wybiegł za nim w noc? Czy nie myśleli o tym, że ich przyjaciel mógłby żyć? Czy Piotr, który sam zaparł się trzykrotnie, nie zadawał sobie pytania, czy mógłby zatrzymać towarzysza?” Czy to wszystko więc było już z góry pewne, przesądzone, zaplanowane do wypełnienia…? Niektórzy zarzucają Autorowi po tym wydaniu niejako wybielanie protagonisty; ja nie odniosłam takiego wrażenia. Wyczułam za to ogromne zainteresowanie, współodczuwanie (nie współczucie) i próbę wyplenienia z rąk i dusznych umysłów tylko i wyłącznie złych opinii na temat Judasza Iskarioty – a pisarz towarzyszący i obiektywny to dzisiaj największa wartość dla świata. Spotkałam się również z drugą opinią wśród osób, które książkę czytały i oceniały: mianowicie że odebrać dobrze mogą ją tylko osoby niewierzące, bo wierzące będą po niej skołowane, zagubione, a może nawet obrażone czy oburzone. Otóż z ręką na sercu mogę polecić tę lekturę obu stronom – moim zdaniem Autor nie postawił bohatera ani po stronie dobrej, ani złej. Nie napisał książki religijnej ani parareligjnej. Ustawił swojego Judasza pośrodku wielu nauk i myśli: od socjologii po psychologię, ekonomię, filozofię i doskonałe teksty literackie, łącznie z apokryfami. Swoją książką obudził namysł w otwartych głowach. Zastanawiają w historii Judasza słowa (omówione przez o. Wacława Hryniewicza OMI, za Bułgakowem, które moim zdaniem powinny być pewnym zapalnikiem w myśleniu o książce Terlikowskiego: „Judasz mógł stać się ofiarą fałszywej ideologii mesjańskiej. W tym przypadku, wydając Jezusa w ręce wrogów, chciał nakłonić Go do wkroczenia na drogę mocy i cudu”. […] Pokusa przyspieszenia działania Mesjasza nie była właściwa tylko jemu. Powraca ona w historii judaizmu, w historii narodu żydowskiego. Sabbatyjczycy czy frankiści uznali, że rozpoczęcie Królestwa Bożego musi poprzedzić (a może przyspieszyć) przyjście Mesjasza, który zacznie czynić zło, łamać Prawo i normy moralny […] Fundamentem nowego świata, nowego człowieczeństwa ma się stać rzeź świata starego. Nowy świat i jego wspaniałość ma uświęcać środki, które z moralnością niewiele mają wspólnego. I jeśli z tej perspektywy spojrzeć na Judasza, to w swojej szczerej, zaangażowanej wierze był on właśnie protoplastą rewolucjonistów. Kimś, kto głęboko wierzył, że jego zdrada przyspieszy społeczną i ekonomiczną przemianę, sprawi, że świat zmieni się na lepsze. Cel miał uświęcać środki, wielkość zamierzeń sprawić, że immanentne zło czynu przestało mieć znaczenie”. Te słowa powodują dreszcze, porażają, niepokoją i mogą odnosić się do wielu znanych nam współcześnie, wymienionych już powyżej spraw. Są rzecz jasna tylko czyjąś perspektywą, może nawet umyślnym wywróceniem tematu, ale na pewno stawiają nowe pytania i zasiewają wątpliwości, a te w przypadku wierzących i niewierzących są zawsze ważne oraz na pewnych etapach potrzebne. Warto jeszcze na dłużej spojrzeć na zamieszczone w książce grafiki. Są one dużym atutem. To wybrane dzieła malarzy, ukazujące Judasza w najważniejszych momentach jego życia. Mocno współgrają z tekstem i „podbijają” wyobrażenia o tym człowieku oraz jego losach. Chociaż jeszcze zostało parę miesięcy do końca roku, uznaję dzisiejszą książkę za moją lekturę roku. Mimo trudnego i niejednoznacznego tematu, uważam ją za nowatorskie w podejściu do tematu arcydzieło literackie. „Innego Boga niż Niewinny, Bezsilny, bo Ukrzyżowany, Solidarny, nie znamy. Innego nie ma. Na tej drodze spotkanie z Judaszem samo w sobie jest być może kluczowym wydarzeniem. Takiego Boga można spotkać dopiero, gdy kaznodzieja, apostoł, faryzeusz zderza się z samym sobą, ze swoją bezsilnością. To zderzenie otwiera oczy na zupełnie inne postrzeganie człowieka, także inne postrzeganie Judasza”. ZAPRASZAM NA MOJĄ STRONĘ: https://www.facebook.com/TatraLang/
Mona - awatar Mona
oceniła na 10 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Dziennik Więzienny. Odrzucenie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziennik Więzienny. Odrzucenie