Cząstka prawdy

Okładka książki Cząstka prawdy
Lisa Unger Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Ridley Jones (tom 2) Seria: Mroczna Seria kryminał, sensacja, thriller
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Ridley Jones (tom 2)
Seria:
Mroczna Seria
Tytuł oryginału:
Sliver of truth
Data wydania:
2013-09-18
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377479285
Tłumacz:
Zofia Uhrynowska-Hanasz
Średnia ocen

                6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cząstka prawdy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Cząstka prawdy

Średnia ocen
6,2 / 10
185 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
265
265

Na półkach:

Pierwszą część dwutomowej serii o Ridley Jones, czyli "Piękne kłamstwa" przeczytałam jakiś czas temu. Zaraz po niej, zaczęłam "Cząstkę prawdy", ale z jakiegoś powodu to nie był czas na nią czas. Z książkami tak jest, że mają swój odpowiedni czas, żeby do nich usiąść i je przeczytać...

Nie pamiętałam dokładnie wszystkich szczegółów i niuansów, które tworzyły wciągającą historię w "Pięknych kłamstwach" i już planowałam trochę poprzypomniać sobie co i jak, kiedy już zaraz w drugim, może trzecim rozdziale "Cząstki prawdy" Ridley sama nam wiele przypomina i stopniowo też resztę podczas dalszej lektury.

Książka jest, według mnie, bardzo wciągająca i podobała mi się bardziej niż pierwsza. Oczywiście "Piękne kłamstwa" są bardzo dobre i, mimo wszystko, polecam przeczytać najpierw, bo chociaż można by się obyć bez tej lektury przy drugim tomie, to jednak dla samej przyjemności czytania i chronologii zdarzeń - warto. Autorka ciekawie poprowadziła losy Jake'a, Maxa i oczywiście samej Ridley. Co mi się nie podobało, za co nie ma tu 7.5 czy 8 (co jest, wg mnie, stosowną oceną), to fakt, że Max spojleruje nam "Przeminęło z wiatrem"! Kto by się spodziewał? Jedno zdanie, ale jak znaczące... (a jestem jeszcze przed lekturą)

Moim zdaniem warto. Ode mnie 7/10, takie 7+. Książka wciąga, nie od początku, ale po jakimś czasie i potem są momenty przestoju, po czym akcja znowu nabiera tempa. Historia nieprawdopodobna, tak jak i opisana tam rzeczywistość (nieprawdopodobna w sensie, że aż nie chce się wierzyć) - brudne interesy, fundacje, agencje rządowe i wiele innych. Ma w sobie to coś, że z pewnością kiedyś przeczytam ją jeszcze raz.

Pierwszą część dwutomowej serii o Ridley Jones, czyli "Piękne kłamstwa" przeczytałam jakiś czas temu. Zaraz po niej, zaczęłam "Cząstkę prawdy", ale z jakiegoś powodu to nie był czas na nią czas. Z książkami tak jest, że mają swój odpowiedni czas, żeby do nich usiąść i je przeczytać...

Nie pamiętałam dokładnie wszystkich szczegółów i niuansów, które tworzyły wciągającą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

515 użytkowników ma tytuł Cząstka prawdy na półkach głównych
  • 289
  • 223
  • 3
123 użytkowników ma tytuł Cząstka prawdy na półkach dodatkowych
  • 102
  • 9
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Lisa Unger
Lisa Unger
Urodziła się w 1970 roku w New Haven. Po spędzeniu roku w Holandii i Anglii, wróciła do Ameryki na studia w New School for Social Research. Pracowała kilka lat w Nowym Jorku w reklamie, zakończyła działalność by poświęcić się pisaniu. Pierwszą książkę wydała pod swoim panieńskim nazwiskiem Lisa Miscione.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Trzydziesta siódma godzina Jodi Compton
Trzydziesta siódma godzina
Jodi Compton
Babski kryminał Nie, od razu uprzedzam, że nie będzie żadnej krytyki negatywnej, że niby jak babskie to do niczego. Wiem, że wielu czytelników uważa tzw. literaturę kobieca za coś mniej wartościowego. Tym razem tak nie będzie. Chociaż na coś takiego się zapowiadało…. Książka baby czyli Jodi Campton „Trzydziesta ósma godzina” tylna okładka zapowiada jako rasowy kryminał. Kobieta i rasowy kryminał? Czemu tak…. Czemu nie… Bohaterka to też baba czyli detektyw Sara Pribek, jest również narratorem. Takie dwa w jednym. Jej najlepsza przyjaciółka policjantką jest również. Jedyny znaczący facet w powieści to mąż Sary – Shiloh. Ale długo na stronicach go nie ma, bo ginie. Znaczy się nie umiera, ale ślad po nim ginie. Oczywiście żona go poszukuje jako żona i jako policjantka. Treść powieści wydaje się być zatem bardzo banalna. Ale… i owych „ale” w sensie pozytywnym jest moim zdaniem bardzo dużo. Ubrać banalną treść w ciekawy strój to już jest sztuka. A taką tu właśnie mamy. Po pierwsze – narratorka. Opowiada całą historię z własnego punktu widzenia, jak na narratora w pierwszej osobie przystało. Jest jak wiadomo babą i czyni to z babskiego punktu widzenia. Męża kocha, co czyni jej opowieść jeszcze bardziej subiektywną. Z babskiego punktu widzenia wszystko jest nieco inne. Oczywiście są chwile, kiedy Sara zachowuje się jak rasowa policjantka, bo fachowcem w swej dziedzinie jest. Połączenie obu „funkcji” daje mieszankę, może nie wybuchową, ale na pewno interesującą. Po drugie – rzeczywistość przedstawiona (to taki termin szkolny, wszak belfrem się było). Książka zawiera wiele elementów powieści obyczajowej. Nasza bohaterka trafia w różne środowiska, rozmawia z różnymi ludźmi. Tu świat nie jest ani biały, ani czarny, ot tak jak w życiu – najczęściej szary. Ma on swoje tajemnice, nierozwiązane zagadki, które kryminałem nie pachną, a jednak mają wielki wpływ na życie całych rodzin. I po trzecie – połączenie różnych gatunków tematycznych. Wiadomo, kryminał to opowieść, w której musi być trup. Wiadomo, powieść obyczajowa – pozornie zwyczajne życie. Ale mamy również gatunek sensacyjny – dużo się dzieje, nie zawsze musi być umarły. I oczywiście thriller - jest strasznie. Książka Jodi łączy wszystkie owe gatunki, co czyni ją w miarę atrakcyjną. Można się od niej oderwać i wrócić do czytania następnego dnia. Nie czyni czytelnika niewolnikiem. Jest jednak na tyle ciekawa, że trzeba ją dokończyć, bez narzekania na treść. „Trzydziesta….” jest pierwszą powieścią pani Compton. Debiut jak najbardziej udany. Jeśli wpadną mi w ręce kolejne jest książki, na pewno przeczytam.
gks - awatar gks
ocenił na 7 2 miesiące temu
Trzy tygodnie na pożegnanie C.J. Box
Trzy tygodnie na pożegnanie
C.J. Box
Nie lubię zbyt długich wstępów, tutaj autor postanowił w ogóle z niego zrezygnować i przejść do akcji. Wydawało mi się to dziwne, od razu zarzuciłam książce że dalej też będzie napisana w dziwnym stylu, jednak później zmieniłam zdanie. Na początku nie wciągnęła, z czasem jednak zauważyłam że ciężko mi się oderwać. Historia wzruszyła mnie, myślę że fakt iż sama mam syna w podobnym wieku dodatkowo na to zadziałał. Czytałam z wielkim przejęciem współczuąc rodzicą małej Angeliny. Mimo że jeśli chodzi o samo funkcjonowanie dziecka o które mogłabym się przyczepić na przykład w sytulacji kiedy rodzina się wybrała w kilkunastoma godzinna podróż dla mnie było to nie do pomyślenia że wzięli ze sobą córkę. Do tego było opisane jak krzyczeli w środku nocy w aucie co wydaje mi się nie realne przy dziecku. Po za tą było jeszcze kilka sytulacji, które rzuciły mi się w oczy, do tego szeroki wachlarz postaci w których można było się pogubić, ale myślę że można na to przymknąć oko, bo sama książka jako dzieło jest dobra. Ma krótkie rozdziały, a w nich częste pauzy żeby się skupić dodatkowo niecodzienny pomysł i fajne wykonanie. Bardzo się cieszę że moglam ją kupić i przeczytać. :) Na koniec mogę dodać że bardzo polubiłam postać wujka Jereta i jego tekst: No więc zadzwoniłem i w słuchawce usłyszałem taką nagraną informację: "Język angielski, wciśnij jeden, espanol, wciśnij dwa". I to się działo w Helenie, w Montanie chłopcy! No więc wkurzyłem się jak cholera, pojechałem do nich i zlikwidowałem konto, a kiedy kierownik spytał mnie dlaczego, powiedziałem: "Język angielski, wciśnij jeden, espanol, wciśnij dwa, ty mały kutasie". PS: Nie uważam żeby autor podobnie pisał do Cobena. Bo książki Cobena są nudne.
Isia - awatar Isia
oceniła na 8 5 lat temu
W martwym śnie Greg Iles
W martwym śnie
Greg Iles
Jordan Glass wyspecjalizowała się w fotografii wojennej i – podobnie jak jej ojciec, który zginął w Kambodży fotografując swojego zabójcę – osiągała na tym polu znaczące sukcesy i zdobywała prestiżowe nagrody. Jednak specyfika tego zajęcia, nieustanny kontakt z brutalnymi scenami zagłady, śmiercią, ranami i ludzkim cierpieniem, spowodowały, że około czterdziestki czuła się już zmęczona i wypalona zawodowo. Jordan miała siostrę bliźniaczkę; Jane była identyczna fizycznie, ale zupełnie różna pod względem osobowości i psychiki. Około dwa lata wcześniej Jane została uprowadzona. Nikt nie domagał się okupu, nie pojawiły się żadne ślady czy poszlaki. Ostatecznie rodzina musiała pogodzić się z domniemaną śmiercią młodej kobiety. W Nowym Orleanie, w bardzo podobny sposób, to jest bez jakichkolwiek śladów, zniknęło ostatnio kilkanaście kobiet. W Hongkongu, w wyrafinowanej, modnej i snobistycznej galerii sztuki, Jordan Glass oglądała przyciągające uwagę i niezwykle kosztowne obrazy z serii „Śpiące kobiety”. Jej doświadczenia z pól bitewnych skłoniły ją do podejrzeń, że modelki przedstawione na obrazach wcale nie śpią – po prostu nie żyją. Jedną z nich okazała się jej siostra, Jane. Jordan Glass postanawia odszukać malarza, autora serii obrazów, ale natychmiast okazuje się to bardzo trudne, a nawet niebezpieczne. Marszand, który oferował te obrazy, szemrany typ, naturalizowany Serb, zginął w pożarze po spotkaniu z Jordan, która sama ledwie uszła z życiem z zamachu. Wtedy do poszukiwań włączyło się FBI, a śledztwo stało się wyjątkowo profesjonalne (np. poszukiwania pojedynczych włosów pędzla w farbie na obrazie). Śledczy trafiają na trop malarza-dziwaka, Rogera Wheatona i jego trojga uczniów. FBI wykorzystuje Jordan Glass jako przynętę. Pojawiają się wątpliwości i podejrzenia co do domniemanej śmierci Jane oraz ich ojca. Wreszcie ta najważniejsza: skoro siostry są identyczne, to skąd pewność, że ofiarą miała być Jane, a nie Jordan? Całkiem niezła powieść sensacyjna. Może nieco za długa, ale zdaje się, że to teraz norma. Kryminały Agathy Christie nie pasowałyby do współczesnego rynku, chyba że w jednym tomie zawarto by ich z pięć-siedem. Ciekawe jest to, że autor, mężczyzna, bohaterką i narratorką uczynił kobietę. Wprawdzie samotną, radzącą sobie na wojnach, ale jednak – to nie zdarza się często.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na 7 16 dni temu
Psychopata Keith Ablow
Psychopata
Keith Ablow
Kolega polecił mi tego autora. Wcześniej zupełnie go nie znałem ani o nim nie słyszałem. Postanowiłem przeczytać trzy książki Ablowa (lekarza i psychiatry sądowego) i tak trafiłem na jego „Architekta”, „Psychopatę” i „Przymus”. Architekt” okazał się szóstym tomem cyklu Frank Clevenger, „Psychopata” to tom czwarty, a „Przymus”, który mam w planie na później, tom trzeci. Niechcący zacząłem czytać nie w kolejności chronologicznej, ale specjalnie to nie przeszkadza. Głównym bohaterem powieści jest Frank Clevenger, wybitny psychiatra. W tym tomie FBI zwraca się do niego o pomoc w sprawie identyfikacji i ujęcia Autostradowego Zabójcy – psychopaty, który morduje przypadkowe osoby w całym kraju, ale zwykle przy autostradach. Mordercą jest Jonah Wrens, również bardzo dobry, może nawet wyjątkowo utalentowany psychiatra, i jest to wiadome od samego początku. Zorientowałem się już, że w powieściach z tego cyku, Ablow nie proponuje czytelnikowi rozwikływania jakichś tajemnic i zgadywania, kto jest zabójcą. Podobnie jak w „Architekcie” jest to sprawa znana. Fabuła opiera się na specyficznym pojedynku dwóch psychiatrów, bo w pewnym momencie Jonah Wrens rzuca wyzwanie Frankowi Clevengerowi; Frank miałby uzdrowić mordercę-psychopatę poprzez listy zamieszczone w „New York Timesie”. W powieści jest też drugi wątek, prawie równie ważny, to problemy Clevengera z przybranym synem oraz… samym sobą.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na 7 5 miesięcy temu

Cytaty z książki Cząstka prawdy

Więcej
Lisa Unger Cząstka prawdy Zobacz więcej
Lisa Unger Cząstka prawdy Zobacz więcej
Lisa Unger Cząstka prawdy Zobacz więcej
Więcej