Czarodziejka
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Julia Bronicka (tom 1)
- Data wydania:
- 2017-03-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-03-01
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328036192
Łódzki półświatek, nielegalne interesy i mroczna tajemnica sprzed lat!
Julia Bronicka nie jest grzeczną dwudziestolatką. Gdy jej przyjaciółka i wspólniczka wpada w kłopoty, Julia rusza na ratunek. Klientka powierza Mani tajemniczy pakunek, wkrótce potem zostaje zamordowana, a Mania znajduje się w centrum śledztwa prowadzonego przez komisarza Karskiego i podkomisarza Mielczarka. Julia nie wierzy im za grosz, ale musi z nimi współpracować dla dobra przyjaciółki. Czy cała trójka zdoła się porozumieć, zanim będzie za późno? Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi, a przeszłość ofiary kryje w sobie wiele tajemnic.
Kup Czarodziejka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Czarodziejka
Przeczytanie "Czarodziejki" nie do końca było zaplanowane. Otrzymałem propozycję i z niej skorzystałem, nie wiedząc, na co mogę liczyć. Samo prestiżowe wydawnictwo miało dać mi lekturę ciekawą i porywającą. Jak było? Początek to wielkie zaskoczenie. Cofamy się do roku 1977. Wtedy zostaje uprowadzona dziewczynka. Ta scena to majstersztyk. Zakochałem się w niej. Od razu ostrzyłem sobie zęby na literaturę, która pozwoli ukoić moje serce, porwie je, stłamsi, a potem wypluje. Niestety, tak się nie stało. Historia trochę przegadana, miejscami niedopowiedziana. Mamy tutaj toksyczną miłość, mamy młode dziewczyny prowadzące kawiarnię w centru Łodzi. Kiedy zostaje zamordowana jedna z klientek, dziewczyny zostają wplatane w śledztwo. Autorka poprawnie rozpisała postacie, nadając im język pasujący do tego, co sobą reprezentują, co przedstawia te postacie jako przekonujące. Podobnie jak rysy psychologiczne, które może nie są zbyt wyraziste, ale wystarczające w takiej formie. Sam całokształt odebrałem jako pudełko, w którym prawdopodobnie był się udusił. Brakło mi tutaj tlenu, powiewu czegoś, co mnie zaskoczy, co mnie wbije w fotel i da coś więcej w literaturze niż kopiowanie tego, co już znam. Płoszaj opisuje topografię miasta, które jak mniemam zna doskonale, w czym ma przewagę nad kimś takim jak ja. W życiu nie byłem w Łodzi, a znajomość miejsc z pewnością bardzo pomaga. Do pozytywów tej książki zaliczam dialogi, które mnie przekonały, chociaż czasami wydawały się zbyt infantylne. Ale jestem skłonny uwierzyć, że tak rozmawiają dwudziestoletnie dziewczyny. Czy teraz dwudziestoletnie dziewczyny prowadzą własne biznesy, zamiast studiować? Nie wiem. Wierzę autorce, że tak jest. Jednak gratuluję w takim wieku pracy na własny rachunek. Ale może znowu się czepiam? Rozumiem, że w zamyśle jest to kryminał. Ale czy wystarczy morderstwo, a do tego policjanci i jakieś spoiwo? Jak dla mnie to trochę za mało. Ja "Czarodziejkę" odbieram jako opowieść obyczajową z rozwiniętymi wątkami kryminalnymi. Sama okładka jest ciekawa, Na pierwszym planie twarz dziecka, poniżej pochylona kobieta trzymająca dziewczynkę za rękę. Obok kawałek kamienicy, do tego czerń i czerwień. Mamy tutaj mix. Na co mam spoglądać? |Zdecydowanie złe skadrowanie nakładających się figur. Ale te uwagi do grafika. Podobnie ma się sprawa wyblakłych kolorów. Po co twarz dziecka i potem zarys małej postaci? Za dużo obrazu w obrazkach. W moim przekonaniu "Czarodziejka" nie jest złym utworem, ale niestety widoczny jest tutaj niezbyt rozwinięty warsztat autorki. Z drugiej stronie to jej debiut i można wiele wybaczyć. Widać, że Płoszaj miała wizję swojej opowieści i ją przekazała. Wierzę, że aspirująca do zostania pisarką zaskoczy nas w przyszłości nowymi utworami. Początek nie jest zły. Gratuluję Agnieszce Płoszaj wytrwałości i czekam na kolejne książki.
Oceny książki Czarodziejka
Poznaj innych czytelników
479 użytkowników ma tytuł Czarodziejka na półkach głównych- Chcę przeczytać 249
- Przeczytane 225
- Teraz czytam 5
- Posiadam 57
- 2019 7
- 2018 4
- Audiobook 4
- 2022 3
- 2020 3
- Ulubione 3
Tagi i tematy do książki Czarodziejka
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Czarodziejka
Przyjaźń musi ewoluować, musi przejść tysiąc prób, po których stwierdzisz, że faktycznie ten człowiek jest Ci bliski. Jesteś w stanie wiele dla niego poświęcić i zrobić rzeczy, które mogą zaważyć na twoim życiu, chociaż on tego od ciebie zupełnie nie oczekuje. Nie próbuje zmienić twoich zachowań, wad i przyzwyczajeń. Nie musisz się z nim widzieć co dzień i tylko z nim spędzać c...
Rozwiń
Opinia
Przez pierwsze strony brnąłem jak przez ruchome piaski. Nie mogłem się wciągnąć, ale w pewnym momencie, coś zaskoczyło i książka pochłonęła mnie na maksa. Humor przeplatany intrygującym tematem przewodnim, do tego nie do końca sztampowi bohaterowie i przede wszystkim moje rodzinne miasto w tle.
Przez pierwsze strony brnąłem jak przez ruchome piaski. Nie mogłem się wciągnąć, ale w pewnym momencie, coś zaskoczyło i książka pochłonęła mnie na maksa. Humor przeplatany intrygującym tematem przewodnim, do tego nie do końca sztampowi bohaterowie i przede wszystkim moje rodzinne miasto w tle.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to