Bieguny zagłady

Okładka książki Bieguny zagłady
Clive CusslerPaul Kemprecos Wydawnictwo: Amber Cykl: Z archiwów NUMA (tom 6) kryminał, sensacja, thriller
294 str. 4 godz. 54 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Z archiwów NUMA (tom 6)
Tytuł oryginału:
Polar Shift
Data wydania:
2006-10-10
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
294
Czas czytania
4 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324126491
Tłumacz:
Maciej Pintara
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bieguny zagłady w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bieguny zagłady

Średnia ocen
7,0 / 10
294 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1411
956

Na półkach: ,

Kurt Austin i Joe Zavala nie zwalniają. Kolejna porcja przygód pracowników agencji NUMA nie pozwala spędzić spokojnie tego wieczoru . Czy bomba atomowa to już szczyt broni masowej zagłady ? O nie jest jeszcze elektromagnetyzm . Dodajcie do tego mamuty ... Clive Cussler nie zwalnia . Bieguny zagłady to kolejna szalona , przygodowa książka . Tylko dla czytelników posiadających dystans do rzeczywistości. Dobra zabawa .

Kurt Austin i Joe Zavala nie zwalniają. Kolejna porcja przygód pracowników agencji NUMA nie pozwala spędzić spokojnie tego wieczoru . Czy bomba atomowa to już szczyt broni masowej zagłady ? O nie jest jeszcze elektromagnetyzm . Dodajcie do tego mamuty ... Clive Cussler nie zwalnia . Bieguny zagłady to kolejna szalona , przygodowa książka . Tylko dla czytelników...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

666 użytkowników ma tytuł Bieguny zagłady na półkach głównych
  • 475
  • 187
  • 4
144 użytkowników ma tytuł Bieguny zagłady na półkach dodatkowych
  • 90
  • 20
  • 10
  • 9
  • 6
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Bieguny zagłady

Inne książki autora

Okładka książki Sprzedawca śmierci Clive Cussler, Mike Maden
Ocena 7,0
Sprzedawca śmierci Clive Cussler, Mike Maden
Okładka książki Wściekłość Kondora Graham Brown, Clive Cussler
Ocena 7,1
Wściekłość Kondora Graham Brown, Clive Cussler
Okładka książki The Iron Storm Clive Cussler, Jack Du Brul
Ocena 0,0
The Iron Storm Clive Cussler, Jack Du Brul
Okładka książki Płomień piekła Clive Cussler, Mike Maden
Ocena 7,8
Płomień piekła Clive Cussler, Mike Maden
Okładka książki Świt półksiężyca Clive Cussler, Dirk Cussler
Ocena 7,0
Świt półksiężyca Clive Cussler, Dirk Cussler
Okładka książki Cienie Korsyki Clive Cussler, Dirk Cussler
Ocena 6,7
Cienie Korsyki Clive Cussler, Dirk Cussler
Okładka książki Desolation Code Graham Brown, Clive Cussler
Ocena 0,0
Desolation Code Graham Brown, Clive Cussler
Clive Cussler
Clive Cussler
Najpopularniejszy i najbardziej lubiany autor powieści przygodowo-sensacyjnych świata. Podróżnik, badacz historii katastrof morskich, poszukiwacz zatopionych wraków, sam jest uosobieniem przygody, tak jak jego najsłynniejszy bohater, Dirk Pitt. Clive Cussler to jedyny autor, który od 40 lat nie schodzi ze szczytu list bestsellerów. W każdym tygodniu jego książki są w Top 10 „New York Timesa”. Są tłumaczone na 60 języków i publikowane w 105 krajach. Na każdą jego powieść czekają niecierpliwie wierni czytelnicy w każdym wieku. I każda zdobywa nowych miłośników. Świetne, inteligentne, dynamiczne powieści Cusslera są jedynym w swoim rodzaju fenomenem wydawniczym. Od czterdziestu lat są przyjmowane z niesłabnącym uznaniem przez fanów i krytykę na wszystkich kontynentach. Przygody ich bohaterów śledzi z zapartym tchem prawie miliard czytelników na całym świecie. Nazwisko Cusslera stało się symbolem literatury rozrywkowej na najwyższym poziomie. Jego sukcesu nie powtórzył żaden ze współczesnych pisarzy. Do Polski powieści Cusslera wprowadziło Wydawnictwo AMBER. W 1992 roku ukazał się Vixen 03. W następnych latach AMBER opublikował wszystkie tytuły pisarza. "Chcę bawić czytelników i zapewnić im dobrą rozrywkę." Clive Cussler to arcyciekawa, barwna i niezwykle sympatyczna postać. Sam mówi o sobie, że jest nałogowym poszukiwaczem - zaginionych okrętów, samolotów, parowozów, ludzi. Milioner, podróżnik, który zwiedził wszystkie kontynenty, zawodowy nurek, badacz historii katastrof morskich, poszukiwacz zatopionych wraków słynnych statków i okrętów, autorytet w dziedzinie żeglugi morskiej, jest uosobieniem przygody i fascynującego świata, jaki znamy tylko z książek i ekranów kin. To właśnie żądza przygód sprawiła, że w czasie wojny w Korei Cussler zaciągnął się do sił powietrznych. Stacjonując na Hawajach, zaczął nurkować. Produkcja sprzętu podwodnego była wówczas jeszcze w powijakach. Cussler wraz z przyjaciółmi sam konstruował wodoszczelne osłony kamer, kusze, pływaki. Nie było wtedy jeszcze kursów dla płetwonurków, nie było instruktorów, nie trzeba było mieć licencji. Ale też nie wiadomo było, czym grozi zejście pod wodę. Większość nurków sportowych nawet nie słyszała o wymaganym czasie dekompresji. „Prawdziwy cud, że żaden z nas nie doświadczył groźnych obrażeń..." - wspomina Cussler. Dopiero po powrocie do Stanów zdobył licencję płetwonurka. Wkrótce kupił stację benzynową i urządził jej taką promocję, że zaproponowano mu pracę copywritera w znanej agencji reklamowej. Szybko awansował, ale równie szybko zrezygnował z wysokiego stanowiska dyrektora kreatywnego, by zatrudnić się jako sprzedawca w skromnej sieci sklepów ze sprzętem podwodnym. Postanowił bowiem zająć się pisaniem morskich opowieści. „Właściciele sieci sklepów Aquatic Center z pewnością długo się zastanawiali, czy nie mają do czynienia z wariatem - skoro chcę podjąć u nich pracę za 400 dolarów miesięcznie, porzucając kierownicze stanowisko w krajowej agencji reklamowej z pensją 2000 dolarów". Właśnie w Aquatic Center, w porze lunchu, kiedy nie było klientów, Cussler siadał przy karcianym stoliku na zapleczu sklepu i pisał na małej przenośnej maszynie książkę. Była to Afera śródziemnomorska. Powieść z początku odrzuciło kilka wydawnictw, ale potem... „Podpisałem umowę z nowojorskim agentem literackim i z prawdziwym żalem rozstałem się ze sklepami Aquatic Center, żeby rozpocząć nowe życie jako pisarz. Pisanie tak mnie wciągnęło, że doszedłem do wniosku, że znalazłem wreszcie swoje miejsce." To był początek kariery, która przeszła najśmielsze oczekiwania początkującego pisarza. Każda powieść Cusslera stawała się superprzebojem. Hollywood zaproponowało mu 10 milionów dolarów za prawa do ekranizacji Wydobyć „Titanica", ale Cussler odrzucił ofertę... Książka przyniosła mu jednak sukces, dzięki któremu miał wreszcie czas i pieniądze, żeby zająć się poszukiwaniem zaginionych okrętów. Wtedy powstała NUMA. National Underwater and Marine Agency, którą Cussler powołał do życia i której jest prezesem, to fundacja badająca historię katastrof morskich i wraków okrętów. Wraz z zespołem ochotników NUMA pisarz prowadził podwodne ekspedycje i odnalazł ponad 65 zatopionych słynnych jednostek, w tym wrak konfederackiej łodzi podwodnej CSS „Hunley", który przez lata rozpalał wyobraźnię miłośników morskich tajemnic. Własne podwodne poszukiwania Cussler przedstawił w relacji Podwodni łowcy. Porywający opis prawdziwych wydarzeń i odkryć czyta się jak jedną z jego bestsellerowych powieści. Na podstawie książki powstał film dokumentalny, emitowany również w Polsce na kanale National Geographic. Po opublikowaniu Podwodnych łowców Cussler otrzymał w 1997 roku doktorat State University of New York Maritime College. Był to pierwszy taki wypadek w historii uczelni od jej założenia w 1874 roku. „Spodziewałem się stopnia honorowego, ale byłem kompletnie zaskoczony tytułem doktora przyznanym mi w uznaniu dla moich dokonań w dziedzinie badań podmorskich" - twierdzi pisarz. Cussler jest członkiem National Society of Oceanographers, Royal Geographic Society i New York Explorers Club, a także laureatem Lowell Thomas Award przyznanej mu przez New York Explorers Club za wybitny wkład w podwodne badania. „Żeby podjąć poszukiwania zaginionego statku, indiańskiego grobowca, sztab złota, srebrnych monet czy porcelanowych nocników nie trzeba ciężarówek pełnych specjalistycznego sprzętu. Nie trzeba spadku w wysokości miliona dolarów. Potrzeba tylko ofiarności, wytrwałości, a także trzymania na wodzy wyobraźni, by nie gonić za tym, co nierealne...", mawia Cussler. I jest tego najlepszym przykładem. Większość kosztów wypraw NUMA Cussler pokrywa sam, z własnych honorariów, nie korzystając z żadnych subwencji. „Mój księgowy i zapewne urząd skarbowy uważają, że brak mi piątej klepki, ponieważ popełniam szaleństwa, nie mając z tego żadnej konkretnej korzyści, żadnego zysku." Cussler nie próbuje zarabiać nawet na reportażach, filmach czy zdjęciach ze swoich ekspedycji. Wszystkie znalezione przedmioty fundacja przekazuje muzeom. on sam zarabia w inny sposób. Nagrodą Cusslera - jak twierdzi - są nieporównywalne z niczym emocje podwodnych łowów i satysfakcja z dokonanego odkrycia. Clive Cussler to zapalony kolekcjoner starych samochodów. W swojej posiadłości w Kolorado zgromadził 105 modeli europejskich i amerykańskich starych aut! Wśród tej imponującej liczby jest Cord L-29 z 1932 roku, Allard J2X z 1952, Jaguar XK 120 z 1954, luksusowe limuzyny z lat 20. i 30. Pisarz nigdy nie zdradził, ile dokładnie kosztowała go cenna kolekcja. „Kiedy dostaję duży czek - żartuje, - za połowę kupuję samochód." Cussler należy do światowej elity kolekcjonerów. Jego auta biorą udział w najbardziej prestiżowych konkursach, gdzie rywalizują z samochodami innych słynnych pasjonatów. Do ich grona należą m.in. aktor Nicolas Cage i gospodarz popularnego talk shaw Jay Leno. „Nie próbuję nikogo pobić - mówi Cussler. - Ale jestem ciekawy, jak sędziowie ocenią mój samochód." Po raz pierwszy Cussler zaprezentował swoje samochody na konkursie w 1980 roku. Wystawił wtedy dwa modele: Avions Voisin z 1936 roku i Hispano-Suiza z 1925. „Nigdy mi nie zależało, żeby mój samochód dostał 100 punktów - twierdzi pisarz. - Chcę po prostu, żeby te piękne maszyny znowu ożyły." Jak każdy kolekcjoner Clive Cussler ma także swoje niezrealizowane marzenie. Jest nim Bugatti Royale. „Wyprodukowano tylko sześć egzemplarzy. Na aukcjach osiągają cenę do 20 milionów dolarów." Na pytanie, co sprawia mu większą satysfakcję - pojawienie się jego nazwiska na liście książkowych bestsellerów, czy wygrana jego samochodu w konkursie - Clive Cussler odpowiada: „Jeśli moje nazwisko nie pojawiłoby się na liście bestsellerów, nie mógłbym kupić samochodów." Autentyczne przeżycia autora przypominają najbardziej fascynujące przygody Dirka Pitta, bohatera wielu powieści Cusslera, nurka i poszukiwacza przygód, alter ego pisarza, jednej z najbardziej znanych i lubianych współczesnych postaci literackich. „W postaci Dirka Pitta jest coś ze mnie, a ja mam w sobie coś z niego - wyznaje Cussler, którego syn, członek ekipy NUMA i współautor powieści Czarny wiatr i Skarb Czyngis-chana ma na imię Dirk. - Każdy z nas ma sześć stop i trzy cale wzrostu. Jego oczy są tylko trochę bardziej zielone niż moje. I oczywiście, Dirk oczarowuje kobiety, odnosząc na tym polu większe sukcesy niż ja. Mamy to samo upodobanie do przygód, choć on osiąga znacznie więcej: ja na przykład nigdy nie wyciągnąłem z dna „Titanica". Ani nie uratowałem prezydenta. Nigdy też nie znalazłem wielkiego skarbca Inków u źródeł podziemnej rzeki. Ale i ja próbowałem paru szalonych rzeczy, jak włóczenie się po bagnach w poszukiwaniu starych armat albo huśtanie się na fali w małej łódce przy sztormie o sile ośmiu stopni (bo właśnie wtedy, jak wiadomo, najłatwiej jest odnaleźć zatopioną łódź podwodną). W wieku pięćdziesięciu lat pojechałem na rowerze przez Góry Skaliste i wielką pustynię do Kalifornii, mając lat pięćdziesiąt pięć, usiadłem po raz pierwszy za sterami szybowca, po sześćdziesiątce spróbowałem skoku na banjee." Żaden inny pisarz nie mógłby powiedzieć o sobie podobnych rzeczy. A Cussler przyznaje: „Większość znanych mi autorów, kiedy pytam, czym zajmują się oprócz pisania, patrzy na mnie jakbym był pomylony. Nie mogą uwierzyć, że istnieją w życiu inne zajęcia niż wymyślanie fabuł, promocja książek, kłótnie z wydawcami i targowanie się o jak najwyższe honoraria w agencjach autorskich". Clive Cussler to urodzony gawędziarz, który ze swadą opowiada o swoich podmorskich ekspedycjach, o swoich pasjach. Rozmowa z tym współczesnym poszukiwaczem przygód jest naprawdę emocjonująca, a jego wyjątkowe doświadczenia przypominające fabułę najlepszej powieści sensacyjnej rozpalają wyobraźnię. Własne doświadczenia, które pozwalają Cusslerowi tworzyć prawdopodobną fabułę powieści, i talent literacki mistrza błyskawicznej akcji i zaskakującej intrygi zadecydowały o bezprecedensowym sukcesie pisarza, którego nazwisko weszło na stałe do klasyki światowej literatury popularnej. "Piszę dla czytelników. Książka ma się im podobać. Nie muszą się zastanawiać, co jest prawdą, a co wyobraźnią". Clive Cussler. Cussler zmarł w swoim domu w Scottsdale w Arizonie 24 lutego 2020 r. Miał 88 lat.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Korsarz Clive Cussler
Korsarz
Clive Cussler Jack Du Brul
Najwspanialsza książka Cusslera i jedna z najlepszych, jakie czytałam w całym moim życiu. Czy jest pozbawiona wad? Absolutnie nie. Konkretnie, oprócz wad standardowych - niezniszczalnych bohaterów, czarno-białego świata i braku głębszego przesłania - ta książka wadę ma jedną, za to dość poważną, i jest nią sam jej początek. Ekipa głównych bohaterów, czyli jednonogi kapitan Cabrillo i jego załoga z "Oregona", surrealistycznie nowoczesnego i wyposażonego we wszystko, co potrzebne do różnorakich misji na całym świecie statku zakamuflowanego jako stary, odrapany parowiec, przed dołączeniem do głównych wydarzeń zostaje nam przedstawiona za pośrednictwem pomniejszej, niezwiązanej z główną fabułą akcji w Somalii, która, choć pełna strzelanin i pościgów, jest niemiłosiernie nudna. Jak jednak wspominałam, jest to właściwie jedyna wada "Korsarza", poza tymi, które nie są już właściwie wadami, a raczej cechami uniwersum Cusslera. Akcja tej powieści dzieje się na wielu płaszczyznach. Organizacja terrorystyczna, której przywódca przyjął imię Sulejmana Al-Dżamy, słynnego berberyjskiego pirata, stara się ze wszystkich sił nie dopuścić do szczytu dyplomatycznego, który ma na celu pojednanie muzułmańskich krajów Bliskiego Wschodu z chrześcijańską cywilizacją zachodnią. Z ramienia Stanów Zjednoczonych zostaje wysłana dyplomatka Fiona Katamora, zaś poza tym do Afryki Północnej potajemnie przybywa mała drużyna archeologów, których celem jest odnalezienie grobowca oryginalnego Sulejmana Al-Dżamy. Mają nadzieję odnaleźć w nim coś, co zmieni obraz słynnego pirata w oczach muzułmańskich ekstremistów, zwłaszcza że istnieją pogłoski, jakoby Al-Dżama pod koniec życia żałował swojego dżihadu i uznał, że o wiele lepiej będzie pogodzić się z chrześcijanami. Zarówno Fiona Katamora, jak i archeologowie wpadają jednak w ręce terrorystów, a wówczas USA zwraca się do Juana Cabrillo i jego ludzi. Ich zadaniem będzie znaleźć i odbić więźniów, odkryć tożsamość obecnego Sulejmana Al-Dżamy oraz zlokalizować grobowiec oryginalnego. W efekcie nasza fabuła przypomina w połowie filmy o Jamesie Bondzie, a w drugiej połowie - o Indianie Jonesie, a dodajmy do tego niełatwe rozterki religijne i zachwycające tło historyczne, które może trochę aż za bardzo rymuje się ze współczesnością - ale to i tak nie przeszkadza, ponieważ wychodzi z tego piękna, niemal poruszająca, a z pewnością satysfakcjonująca opowieść, obfitująca w wystrzały z karabinów, śmigłowce, samochody opancerzone i nietuzinkowe pola bitwy, takie jak plac budowy czy ponad stuletnia sieć kolejowa z lokomotywami i składami wagonów z XIX wieku. Mimo tego niełatwego, powolnego początku, jest to moim zdaniem powieść niemal doskonała, z pewnością najlepsza pióra tego autora, a może i najlepsza w gatunku. Czytałam ją dziesiątki razy i z pewnością przeczytam jeszcze drugie tyle. Z całego serca polecam wszystkim fanom gatunku i tym, którzy chcieliby się dopiero z sensacją zapoznać.
Magda Chlebicka - awatar Magda Chlebicka
oceniła na 10 1 rok temu
Błękitne złoto Clive Cussler
Błękitne złoto
Clive Cussler Paul Kemprecos
Zdecydowanie najciekawsza część cyklu NUMA. Akcja skacze po obydwu Amerykach, od Amazonii przez Meksyk po Alaskę. Jest wielobarwna, zawiła i pełna dramatyzmu, którego często brakuje w książkach Cusslera. Chwilami bywa naciągana, ale od tego autora nie spodziewamy się niczego innego. Tym razem nie mamy do czynienia ze starożytnymi skarbami i sekretami sprzed tysiąca lat, ale diaboliczną organizacją, której chciwa przywódczyni, nie bacząc na dobro ludzkości i środowiska naturalnego, pragnie przejąć władzę nad światowymi zasobami wody. Na drodze do sukcesu staje jej jednak genialna badaczka, która wynalazła rewolucyjną metodę odsalania wody morskiej. Aby pozbyć się konkurencji, organizacja aranżuje wypadek samolotowy nad Amazonią, w którym owa badaczka ma zginąć. Wiele lat później członkowie zespołu do zadań specjalnych NUMA trafiają na druzgocące efekty działań organizacji oraz ducha przeszłości, który może zmienić losy świata - i tym samym dają się wciągnąć w piekielną rozgrywkę z siłami, które nie cofną się przed niczym. Razem z nimi zwiedzimy podwodne tajne laboratoria, odkryjemy pozostałe po wojnie w Wietnamie mechanizmy kontrwywiadowcze, a także wzbijemy się w przestworza na skrzydłach eksperymentalnego samolotu sprzed niemal stu lat - a to tylko wierzchołek góry lodowej, jaki stanowi ta książka. Jedną z największych zalet cyklu "Z archiwum NUMA" są bohaterowie. Kurt Austin i Joe Zavala to para przyjaciół, kiedy idealnie się dopełniają; mają wyraźne osobowości i zabawne interakcje, poza tym obaj są bardzo sympatyczni. Gamay i Paul Troutowie nie są aż tak wyraziści, lecz i tak dają się lubić. W tej części pojawia się również znakomita postać drugoplanowa, doktor Francesca Carbal, która bierze udział w najlepszym jak dotąd wątku romantycznym, jaki widziałam u Cusslera. Główna antagonistka bez trudu skrada serce, choć nawet jak na standardy tej serii jest w niektórych momentach aż karykaturalnie zła. Czy to przeszkadza w lekturze? Absolutnie nie, lecz i tak należy to zauważyć. Z wad najbardziej się rzuca w oczy nieprawdopodobność fabuły, niezniszczalność bohaterów i wyjątkowo czarno-białe przedstawienie rzeczywistości, lecz to wszystko rzeczy, na które czytelnik powinien być gotowy, sięgając po pozycję autorstwa Clive'a Cusslera. "Błękitne Złoto" nie jest książką naiwną, tylko po prostu utrzymananą w konkretnej konwencji, pozwalającej na dość wystrzałowy eskapizm. Za to trzeba zwrócić uwagę na niespodziewanie gorzkie zakończenie, rzadkość u tego autora. Osobiście uważam tę powieść za wspaniałą rozrywkę, i choć nie ma w niej jakiejś większej głębi czy powagi, chętnie do niej wracam. Zawiera bowiem wszystko, czego oczekuję od powieści sensacyjnej: szalone walki, sekrety, bezdusznych złoczyńców, zaskakujące strategie, zwroty akcji i mnóstwo smaczków i nawiązań, dzięki którym uniwersum Cusslera wydaje się spójne i żywe.
Magda Chlebicka - awatar Magda Chlebicka
oceniła na 9 1 rok temu
Zaginione imperium Clive Cussler
Zaginione imperium
Clive Cussler Grant Blackwood
Jedna z najlepszych powieści z katalogu Cusslera. Od samego początku do końca rollercoaster szalonej akcji. Wraz z bohaterami zwiedzimy Afrykę, Amerykę i Azję, a wszędzie czeka nas ogrom tajemnic historycznych, paskudnych czarnych charakterów i gęsto sypiących się pocisków. Choć historia sama w sobie jest prosta, tysiące smaczków, satysfakcjonujących scen i porywających sekwencji walki sprawi, że ani przez moment nie będziemy się nudzić. Postacie są raczej proste, bez większego niuansu, ale mimo to wydają się żywe i bez problemu dają lubić. Jakkolwiek rozumiem urok Dirka Pitta, Juana Cabrillo czy Isaaca Bella, moim zdaniem Sam i Remi Fargo to najlepsi protagoniści Cusslera. Są oni parą milionerów, którzy spędzają swoje życie na szukaniu skarbów, rozwiązywaniu zagadek historycznych i walce z niesprawiedliwością. Mimo że należą do najbigatszej klasy społecznej, bez problemu wzbudzają sympatię czytelnika, ponieważ zarobili te pieniądze uczciwie, nie wywyższają się nad innymi i używają swoich zasobów dla dobra ogółu. Do tego stanowią rzadko spotykany we współczesnej fikcji przykład w pełni zdrowej relacji, pełnej zaufania i miłości, na równych warunkach; nawet kiedy się kłócą, nie dochodzi pomiędzy nimi do żadnych nadużyć, zdrad czy zachowań przemocowych. To, co urzekło mnie w tej powieści najbardziej, to humor - trudno podczas czytania nie parskać co chwilę śmiechem. Groźby Sama wobec schwytanego Yaotla śmieszyły mnie szalenie, gdy czytałam tę książkę po raz pierwszy, jako nastolatka, i śmieszą nadal, gdy jestem już dorosłą kobietą, podobnie jak bliskie spotkanie Remi z upartą małpiatką. Pod względem emocjonalnym ta powieść raczej nie ma wiele do zaoferowania, ale to nie ma znaczenia, Cusslera czyta się dla odmóżdżenia, a nie dla ukulturalnienia. Jeśli chodzi o wady, czasem można odczuć przesyt scen walki, poza tym autor ma denerwujący zwyczaj opisywania detali używanej broni, co nieco odbiera imersję - który bohater, będąc ostrzeliwany z pistoletu maszynowego, pomyśli o firmie, która go wyprodukowała, i specyfikacjach takich jak kaliber? To jest, niestety, wada wszystkich powieści Cusslera, ale łatwo da się do niej przyzwyczaić. Podsumowując, "Zaginione Imperium" to z pewnością nie jest wielka i poważna literatura, ale sprawdzi się świetnie jako rozrywka dla każdego, kto lubi literaturę sensacyjną. Pełna akcji i wyjątkowo zabawna, nadaje się do wielokrotnego czytania i nigdy się nie nudzi, gdyż perfekcyjnie spełnia swoją rolę wesołego odmóżdżacza z dużą ilością krwi i tajemnic. Serdecznie polecam.
Magda Chlebicka - awatar Magda Chlebicka
oceniła na 9 1 rok temu

Cytaty z książki Bieguny zagłady

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bieguny zagłady