Bad Teacher W mroku zmysłów

Okładka książki Bad Teacher W mroku zmysłów
Kinga LitkowiecAgata Sobczak Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos Cykl: W mroku zmysłów (tom 1) literatura obyczajowa, romans
306 str. 5 godz. 6 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
W mroku zmysłów (tom 1)
Data wydania:
2020-11-30
Data 1. wyd. pol.:
2020-11-30
Liczba stron:
306
Czas czytania
5 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366425910

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bad Teacher W mroku zmysłów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Bad Teacher W mroku zmysłów



książek na półce przeczytane 1452 napisanych opinii 1122

Oceny książki Bad Teacher W mroku zmysłów

Średnia ocen
7,0 / 10
356 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
264
233

Na półkach: , , ,

Co tu się zdarzyło, to ja nie wiem. Wiem za to, że prawie cała książkę przeczytałam z komentarzem live, bo nie mogłam się powstrzymać od robienia i wysyłania zdjęć kolejnych fragmentów. Z tego też powodu mogę przytoczyć Wam teraz konkretny przykład, dlaczego ta książka jest zła do granic... nie wiem nawet czego. Po prostu arcytragiczna.

Evans zostaje nauczycielem na zastępstwie w szkole odpowiadającej naszemu liceum. Ja przez długi czas byłam święcie przekonana, że oni są na uniwerku, ale autorki szybko mnie sprowadziły na ziemię, co czyni całą "fabułę" (kurwa, gdzie tu była fabuła? XD) jeszcze bardziej kuriozalną. W każdym razie, o Evansie wiemy plus minus tyle, że chłop lubi się zabawić i jest z tych "do bólu" (dosłownie i w przenośni XD) dominujących. I od razu, na pierwszych zajęciach, wpada mu w oko uczennica, którą planuje uczynić swoją uległą - tak o. Kiedy jej matka prosi go o korepetycje, ten zaprasza ją do swojego apartamentu i... zabiera się do działania. Wcześniej była chyba jeszcze scena seksu z kolegą ze szkoły, z którym główna bohaterka zabawia się od czasu do czasu po zajęciach, czy tam w trakcie. Ot, normalny ogólniak.

Pierwszym co dziewczyna wykonuje po powrocie od nauczyciela, jest telefon do przyjaciółki. I ten dialog wryje mi się w pamięć już chyba na zawsze.
"- Doszłaś?
- Słucham?
- No, pytam, czy miałaś orgazm?
- Miałam, chyba najbardziej intensywny w życiu
- To nie widzę żadnego problemu." XDDDD

To nie wszystko! Główna bohaterka, zachowując jakieś resztki rozsądku, które musiała gdzieś bardzo głęboko ukrywać, bo nie wydawało się, żeby takie coś u niej kiedykolwiek istniało, zaczyna się burzyć, że jak to, przecież to nauczyciel, tak nie można, to chore. Na co tamta, z pełną powagą, wypluwa z siebie wypowiedź, zawierającą zwroty klucze jak "formalnie rzecz biorąc, to nie jest nasz nauczyciel", "zaraz i tak kończymy szkołę", "zabaw się, błagam, on jest naprawdę przystojny, co ci szkodzi", "nikt nie każe ci się z nim wiązać" i, tamdadadam, "romans z nauczycielem nie musi wyjść na jaw, co ty, "Słodkich kłamstewek" nie oglądałaś?" XDDD

Na kolejne spotkanie dziewczyna decyduje się nie założyć majtek, bo tak. Wybiera również, oczywiście, sukienkę z chokerem, no wiadomka, że inaczej się nie dało ubrać potencjalnej uległej.

Gdyby komuś przyszedł do głowy pomysł, żeby szukać w tej książce jakiegoś, nie wiem, stylu, wyczucia - cholera, wewnętrzny słownik mi się zbugował na samą myśl o tym tytule i brakuje mi adekwatnych określeń XD - to daremne jego starania. Jakość scen łóżkowych można określić dowolnym cytatem - no, nie będzie powiedzmy ten - "Rżnę ją brutalnie, uzależniając od swojego kutasa. Dochodzi." A, tak, zapomniałam wspomnieć, że typ jest kosmicznym jebaką i niemal przy każdej scenie doprowadza uczennicę (jak ona w ogóle miała na imię? XD) do orgazmu niemalże jednym gestem. I na to też mam przykłady! XD "Nie wiem, co ze mną zrobił, ale jeszcze dzisiaj czuję moje obolałe sutki. Są tak cholernie wrażliwe na jakikolwiek dotyk po jego pieszczotach, że zakładając stanik przed szkołą, niemal dostałam orgazmu." "Moja dłoń z pośladka przechodzi na łechtaczkę, a Veronica *aaaaaaaaaa, Veronica XDDDD* od razu reaguje głośnym jękiem. Kilka chwil później zaczyna dochodzić".

Nie chcę się pastwić nad książką, ale inaczej się nie da. Jedynym plusem tutaj jest nietypowa narracja. Punkt widzenia przeskakuje między Veronicą a Evansem, ale w dość oryginalny sposób. Mamy scenę opisaną z perspektywy dziewczyny, po czym jej końcówka zostaje przytoczona przez mężczyznę i fabuła płynie dalej. Potem znowu, koniec tej samej sceny czytamy z perspektywy Veronici. Ciekawe, chyba nigdy się z czymś takim wcześniej nie spotkałam. Szkoda, że to jedyne, co jestem w stanie pochwalić. Niemniej, rozrywka przy czytaniu była przednia i chętnie jeszcze się kiedyś w podobny sposób odmóżdżę...

O książce pisałam tutaj:
https://www.instagram.com/p/DUh4FNhjTfc/?img_index=1

Co tu się zdarzyło, to ja nie wiem. Wiem za to, że prawie cała książkę przeczytałam z komentarzem live, bo nie mogłam się powstrzymać od robienia i wysyłania zdjęć kolejnych fragmentów. Z tego też powodu mogę przytoczyć Wam teraz konkretny przykład, dlaczego ta książka jest zła do granic... nie wiem nawet czego. Po prostu arcytragiczna.

Evans zostaje nauczycielem na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

773 użytkowników ma tytuł Bad Teacher W mroku zmysłów na półkach głównych
  • 431
  • 335
  • 7
92 użytkowników ma tytuł Bad Teacher W mroku zmysłów na półkach dodatkowych
  • 64
  • 8
  • 6
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Bad Teacher W mroku zmysłów

Inne książki autora

Okładka książki Cztery łapki Julia Brylewska, Ewelina Dobosz, Dagmara Jakubczak, Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk, Anna Langner, Kinga Litkowiec, Monika Skabara, Paulina Zalecka
Ocena 8,2
Cztery łapki Julia Brylewska, Ewelina Dobosz, Dagmara Jakubczak, Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk, Anna Langner, Kinga Litkowiec, Monika Skabara, Paulina Zalecka
Kinga Litkowiec
Kinga Litkowiec
Kinga Litkowiec – polska autorka z Lubelszczyzny, urodzona 23.12.1994 roku. Spełniona mama i żona, zakochana w książkach i muzyce. Zaczęła pisać w marcu 2019 roku, co szybko przerodziło się w jej największą pasję. Hobbistycznie prowadzi profil lifestylowy na Instagramie – rhythm_of_my_life_, dzięki któremu odkryła swoją miłość do książek. Uwielbia niebanalne i odważne historie, wyróżniające się na tle innych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pole girl. Prywatny taniec Kinga Litkowiec
Pole girl. Prywatny taniec
Kinga Litkowiec
Recenzja książki "Pole Girl Prywatny Taniec" autorstwa Kingi Litkowiec "Pole Girl Prywatny Taniec" to powieść, która wciąga czytelnika w świat niezwykłych doświadczeń głównej bohaterki, odkrywając wrażliwość i siłę kobiecej natury. Kinga Litkowiec zaprasza nas do świata tańca na rurze, który staje się metaforą dla głębszych poszukiwań tożsamości i wolności. Główną postacią jest Nina, młoda kobieta z pasją do tańca na rurze, która stawia czoła wyzwaniom życia codziennego, walczy ze stereotypami społecznymi i poszukuje akceptacji. Autorka przedstawia jej historię w sposób niezwykle autentyczny i wnikliwy, ukazując zarówno jej wewnętrzne zmagania, jak i zewnętrzne przeciwności. Litkowiec wnikliwie eksploruje temat świata night clubów, w którym prowadzi swoje życie bohaterka. Nie stroni od trudnych tematów, takich jak seksualność, przemoc czy uprzedzenia społeczne, ale robi to w sposób delikatny i subtelny, pozwalając czytelnikowi zrozumieć złożoność sytuacji, w jakiej znajduje się Nina. Jedną z najmocniejszych stron tej powieści jest niezwykła siła charakteru głównej bohaterki. Nina nie poddaje się trudnościom, dąży do realizacji swoich marzeń i odkrywania swojego własnego potencjału, nawet w obliczu wszelkich przeciwności. To inspirujący portret kobiety, która odważnie stawia czoła życiowym wyzwaniom. Styl pisarski Litkowiec jest płynny i pełen emocji, co sprawia, że książka czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Autorka doskonale balansuje między momentami humorystycznymi a głębszymi refleksjami, tworząc pełnokrwistą opowieść, która porusza i angażuje czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. "Pole Girl Prywatny Taniec" to nie tylko opowieść o tańcu na rurze, ale także o odwadze, determinacji i odnalezieniu własnej drogi w życiu. To lektura, która porusza i inspiruje, zachęcając do refleksji nad własnymi marzeniami i wyzwaniami. Gorąco polecam tę książkę wszystkim poszukującym inspiracji i emocjonującej lektury.
karolka136 - awatar karolka136
ocenił na 10 2 lata temu
Odnajdę Cię Nana Bekher
Odnajdę Cię
Nana Bekher
💙 RECENZJA 💙 Cześć, Moliki dziś przychodzę do was z książką „Odnajdę Cię. Włoskie pożądanie #2” autorstwa Nany Bekher to emocjonująca historia, która łączy w sobie elementy mafijnego romansu i tajemnic, tworząc fascynującą narrację pełną napięcia i niespodzianek. Głównym bohaterem jest Domenico, mężczyzna, który postanawia wziąć swoje życie w swoje ręce i odzyskać utraconą miłość. Czy uda mu się odnaleźć ukochaną? Jego droga jest pełna przeszkód, które próbuje pokonać, a w tle czuć mroczny świat mafijnych intryg. Relacja Domenico z Mirandą, którą pragnie odzyskać, jest pełna tajemnic. Autorka umiejętnie buduje napięcie, wprowadzając zaskakujące zwroty akcji, które trzymały mnie w napięciu do samego końca. Styl Nany Bekher jest wciągający, co sprawia, że powieść czyta się szybko i z lekkością. Każdą książkę autorki biorę w ciemno. Jeszcze nigdy się nie zawiodłam, tak też było i tym razem. W fabule nie brakuje także emocjonalnych momentów, które bardzo mnie wzruszały i doprowadzały do łez. 🥹 Postaci Domenica już byłam ciekawa w poprzedniej części i jego tajemnic, które skrywa. Intrygowała mi jego osoba, i to, co spadło, na niego nagle podobało, mi się to jak do tego podszedł dojrzałe i jak się zachował wobec chłopca, który prawdopodobnie jest jego synem. Co skrywa Miranda przed Domenico? Czy kobieta jego życia będzie w niebezpieczeństwie? Jak się potoczą ich losy? Natomiast osoby Mirandy również byłam, ciekawa i byłam pełna podziwu, jak sobie radziła mimo tego, co przeszła i co ją spotkało. Jakie sekrety skrywa kobieta? Czy miłość do Domenico odżyje na nowo, a może nigdy nie przestała go kochać? Podobało, mi się jak autorka poprowadziła całą fabułę. Fajnie, że i w tej części możemy spotkać bohaterów z poprzedniej części książki i sprawdzić jak im się potoczyło dalsze życie. Nie będę ukrywać, że końcówka książki to rollercoaster emocjonalny, jakich mało cały czas siedziałam jak na szpilkach do ostatniej chwili. "Odnajdę cię. Włoskie pożądanie” to nie tylko opowieść o miłości, ale także o poszukiwaniu siebie w świecie pełnym chaosu. To książka, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom romansów z nutą dreszczyku, a także tym, którzy cenią sobie zwroty akcji. Polecam przeczytać. ❤️ ⭐ 10/10
zaczytana_graficzka - awatar zaczytana_graficzka
oceniła na 10 3 miesiące temu
Płonący lód. Gra pozorów Monika Rępalska
Płonący lód. Gra pozorów
Monika Rępalska Ana Rose
„PŁONĄCY LÓD. GRA POZORÓW” Ana Rose Monika Rępalska Wydawnictwo WasPos Dzisiaj przychodzę do was z recenzją powieści wspaniałego duetuautorek Rose i Rępalskiej „Płonący lód. Gra pozorów”. Książka przypadła mi do gustu. Według mnie to jest romantyczna młodzieżówka z wątkami obyczajowymi i scenami 18 plus. Znajdziecie tutaj różne emocje od miłości, zauroczenia do nienawiści i zemsty. Ona – Mikayla – dziewczyna, która dla swojej siostry jest gotowa zrobić wszystko, nawet za cenę własnego szczęścia. Jest gotowa zejść do samego piekła, żeby uratować chorą siostrzyczkę. Mikayla ma niesamowitych przyjaciół, którzy chcą jej w tym pomóc. Tylko czy ona chce tej pomocy? Jest uparta i wszystko robi po swojemu. A co się stanie, kiedy dostanie niemoralną propozycję? Czy ją zaakceptuje? Nasza bohaterka ma również brata. Jest jej bliźniakiem. Jest popularnym hokeistą. Co zrobi Mika, gdy pozna pewnego przystojniaka? Czy otworzy się na miłość? Czy jej dążenie do uleczenia siostry zaprzepaszczą prawdziwą miłość? Co z jej karierą? Jest łyżwiarką figurową. Do tego studiuje i pracuje. Chyba za dużo jak na jedną, młodą dziewczynę. Czy to wszystko da się ze sobą pogodzić? On – Nico – gwiazda hokeja. Robi karierę. Wszystko przychodzi mu z łatwością. Dostaje wszystko czego zapragnie. O nic nie musi się starać. Ma pieniądze. Bogatych rodziców. Co będzie, gdy zauroczy go pewna ognista dziewczyna? Czy ją też zdobędzie z łatwością? Czy da się połączyć miłość do hokeja z miłością do dziewczyny? Podobnie jak Mikayla, Nico również studiuje. „Płonący lód. Gra pozorów” jest drugim tomem cyklu „Płonący lód”. Przyznam bez bicia, że nie czytałam pierwszej części. Śmiało odnalazłam się w temacie. Jednak z miłą chęcią przeczytam zaległą część „Płonący lód. Nieczyste zagranie.”. On hokeista, ona łyżwiarka. Obydwoje pokochali lód. Czy równie mocno pokochają siebie nawzajem? Czy miłość do lodu ich połączy? Powieść wciąga, dlatego czyta się ją bardzo szybko. Znajdziecie tutaj mnóstwo ciekawych wątków. Między innymi: - chora siostra, która czeka na przeszczep i z każdym dniem jest coraz słabsza. Nie wiadomo, czy doczeka się nowego serduszka. Żeby ona mogła żyć musi umrzeć inne dziecko. Jej siostra haruje jak wół, żeby pomóc rodzicom w zakupie drogich leków. Czy im się uda ją ocalić? - gangsterskie porachunki i problemy z nimi związane. Nic więcej w tej sprawie nie napisze. - jest również miłość. Czy przetrwa próbę czasu i miejsca? Czy to jest tylko młodzieńcze zauroczenie czy prawdziwa miłość? Niesamowici bohaterowie. Bardzo waleczni. Brawa dla nich. Za niezapomnianą pomoc. Czy wy bylibyście gotowi rzucić to co kochacie, żeby ratować życie bliskiej osobie? Dobra akcja. Niesamowita fabuła. Polecam „Płonący lód. Gra pozorów” wszystkim miłośnikom powieści obyczajowych i młodzieżówek. Nie zapominajcie, że tutaj również znajdziecie gorące sceny. Wielkie brawa dla niezwykłego duetu Rose-Rępalska. Dziewczyny dałyście radę. Stworzyłyście niesamowitą powieść, która wzruszy niejednego czytelnika.
mommy_and_books - awatar mommy_and_books
ocenił na 10 4 lata temu
Towarzyszka mafii Inga Juszczak
Towarzyszka mafii
Inga Juszczak
Okładka jest utrzymana w szarości, czerni i bieli. Z dodatkiem czerwonych napisów. Przyznam się szczerze, że ostatnimi czasy takie okładki bardzo mi się podobają. Widzimy kobietę i mężczyznę, ale coś w sobie mają, że się przyglądam, nieco dłużej niż powinnam. Posiada kremowe stronice, czcionka jest wystarczająca dla oka, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Literówek brak. Podzielona została na rozdziały, które są prowadzone przez dwójkę głównych bohaterów: Ellie i Diega. Ma również skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka słów o autorce, a na drugim zobaczycie patronów medialnych. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Tym bardziej, że jest to debiut, a wiecie, że jedne są lepsze, drugie gorsze... Nikt nie musi być idealny. I jeszcze temat mafijny, czyli totalnie nie mój gust. Ale, że znalazły się dwie pierwsze części w mojej biblioteczce, to postanowiłam je przeczytać, dać szansę. I szczerze, to po pierwszym tomie mam mieszane uczucia. Nie jest zła, ale jakaś super porywające, to też nie. Czyta się szybko, lekko, bez jakichkolwiek blokad. Ale brakło mi emocji, takich szczerych... Na samym początku, gdzie mamy opisane, jak główną bohaterkę zostawił narzeczony, to sobie pomyślałam, kolejna zwykła historia... Pomysł na fabułę był, to prawda, ale czy w stu procentach został wykorzystany? Po przeczytaniu całości stwierdzam, że nie. Są jednak jeszcze dwie kolejne części, więc się nie zrażałam i dałam szansę. Mamy Ellie - bohaterkę dosyć specyficzną, która totalnie nie jest w "moim" typie. Niemniej jednak decyduje się na dużą zmianę w swoim życiu, po traumatycznym wydarzeniu, jakim była ucieczka pana młodego sprzed ołtarza. Ja bym się chyba nie porwała na to, nie jestem aż taka odważna. Jest też Diego, który od samego początku wydawał mi się dziwnym bohaterem. Nie umiałam go zrozumieć, ale to świat mafii, nie dziwcie się mi, proszę. Nie wsiąkłam w ten klimat wystarczająco, to pewnie stąd się brało. Mamy kilku bohaterów, którym zdecydowanie nie warto ufać. Którzy wydają się dwulicowi, a to, kim tak naprawdę są, niebawem odkryjemy, w tym czy kolejnym tomie. A samo zakończenie? Można było się tego spodziewać, ale brawo za taki zwrot akcji. :) Podsumowując jest to lekka, przyjemna lektura z gatunku romans/powieść mafijna, która może niejednego czytelnika wciągnąć do swoje świata. Ja nie jestem zachwycona, ale nie była dla mnie też nijaka. Jest to dobra historia, idealna na przerywnik od trudniejszych historii czy cięższych gatunków. Pochłonęłam ją w jeden dzień, nie jest zbyt długa, liczy sobie prawie trzysta stron. Czy polecam? Jeśli lubicie tę tematykę, to jasne, ale polecałabym ją gronu 18+. Raczej nie młodszym. Nie każda nastolatka w wieku szesnastu czy siedemnastu lat jest taka sama, i chce czytać takie książki, gdzie przemoc, narkotyki, uzależnienia, mają miejsce. Ja już zacieram ręce na drugi tom, by móc sprawdzić jak poszło autorce.
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 6 2 lata temu
Syn mafii. Walka o dziedzica Samanta Louis
Syn mafii. Walka o dziedzica
Samanta Louis
Walka o dziedzica to drugi tom serii Syn Mafii. Pierwsza część zakończyła się dramatycznym wydarzeniem na pokładzie prywatnego samolotu i właśnie od tego momentu rozpoczyna się tom drugi. Ta część jest jedną wielką intrygą. Okazuje się, że życie głównej bohaterki zostało zaplanowane z góry — z tym że ktoś zapomniał ją o tym poinformować. Audrey była niczym marionetka, prowadzona przez swojego pana. Każdy jej krok, każda decyzja okazują się nie do końca jej własne. Nieświadomie odgrywała rolę w teatrze ojca chrzestnego — ojca mężczyzny, którego pokochała, mężczyzny, który również miał w tej grze swoją istotną rolę. Syn Audrey znajduje się w niebezpieczeństwie. Jako że jest „biletem” do rozejmu pomiędzy dwiema potężnymi rodzinami mafijnymi, jego życie nabiera ogromnej wartości. Liam — zaledwie siedmioletni chłopiec — żyje w bańce bezpieczeństwa, chroniony przez rodziców i całe zaplecze żołnierzy rodziny Costello. Audrey, mimo starań, nie potrafi zaufać Salvatore. Co chwilę dowiaduje się o kolejnych kłamstwach i intrygach. Czuje się zagubiona, targana całą paletą emocji. Raz jest szczęśliwa u boku swojej pierwszej, prawdziwej miłości, innym razem przerażona jego pochodzeniem. Bywa zniesmaczona jego zachowaniem, a czasem wręcz go nienawidzi — za niebezpieczeństwo, na jakie naraża ich syna. W książce naprawdę sporo się dzieje, jednak wszystko kręci się wokół jednego — mafijnej rodziny Costello. Jest ona niczym jądro życia zarówno Salvatore, jak i Audrey, z tą różnicą, że ona próbuje z tym walczyć, a on nie. Kobieta jednak doskonale wie, że jej próby są skazane na porażkę, bo kim ona jest wobec tak potężnej i zorganizowanej machiny honoru, jaką stanowi rodzina Costello? Czy mi się podobało? Hmm… w sumie tak. Niczego tej powieści konkretnie nie brakuje. Jednak mimo wszystko nie porwała mnie tak, jak się spodziewałam. Dla mnie było tu za mało emocji — i to zabrzmi paradoksalnie, bo emocji jest naprawdę dużo. Problem w tym, że sposób ich przekazania do mnie nie trafił. Trudno było mi je naprawdę poczuć.
Paulina - awatar Paulina
oceniła na 6 3 miesiące temu
Namiętna nienawiść Agata Sobczak
Namiętna nienawiść
Agata Sobczak
Studia to dla Charlotte Nicholas ważny etap w życiu i ucieczka od przeszłości. Dziewczyna ma już plan na siebie, ale niestety nie przewidziała w nim jednego. JEGO. Brantleya Chavez, studenta ostatniego roku, który jest urodzonym przywódcą. Jego życiem jest prędkość, niebezpieczeństwo, tajemniczość i niezachwiana pewność siebie. Zderzenie tych dwóch silnych charakterów wywołuje nie tylko nienawiść wobec siebie, ale i dziką namiętność. Czy z takiej wybuchowej mieszanki uczuć może wyjść coś dobrego? Co przygotował dla nich los w nowym roku akademickim? Z racji mojej dłuższej przerwy i zastoju czytelniczego postanowiłam wrócić do książek, które obudziły we mnie pasje do czytania. Większość z nich znajdziecie już u mnie na SM, ale są jeszcze takie, które nie doczekały się publikacji mojej opinii. Jedną z nich jest debiutancka powieść Agaty Sobczak „Namiętna nienawiść". Tak jak kilka lat temu, tak i teraz książka dostarczyła mi intensywny miks emocji. Między bohaterami czuć iskry, a wzajemne przyciąganie jest silniejsze od nienawiści, które, komplikuje ich życia jeszcze bardziej. Bardzo podobała mi się ich kreacja. Silne charaktery, ostry język, nuta tajemniczości i to wszystko na tle niebezpiecznych wyścigów, nielegalnych walk, elementu mafijnego i wątku hate-love. Mimo iż jest tego sporo, to czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Powieść pełna zwrotów akcji i niespodziewanych wydarzeń wciąga bez reszty, a bomba i zawrotne tempo, jakie przygotowała dla nas autorka, sprawią, że nie będziecie mogli się od niej oderwać. Zakończenie pozostawia czytelnika w zawieszeniu i lekkim niepokoju, więc czekam na ciąg dalszy. Polecam.
Czytam_bez_wstydu - awatar Czytam_bez_wstydu
ocenił na 9 1 rok temu
Grzeszne święta Marta W. Staniszewska
Grzeszne święta
Marta W. Staniszewska K.N. Haner Agata Suchocka Anna Bellon Anna Szafrańska Paulina Świst Agnieszka Siepielska J.B. Grajda Anna Wolf Kinga Litkowiec
Gdy czytam książki tego typu to za każdym razem mam niedosyt. Opowieści są rożne ale mają wiele wspólnego. Jednak najbardziej frustrujące jest to, że są krótkie. 1. "Ki" przez całą krotka opowieść była tylko wzmianka o wielkiej tęsknocie za drugą osobą przy przygotowaniu świątecznej kolacji. Trochę urocza, ale szału nie było. 5/10 2 "Świąteczne przepychanki" - tu zdecydowanie dużo zabawniej bylo niż w pierwszej opowieści. Historia z dziadkami czasami śmieszna, a czasem naciągana. Między głównymi bohaterami mogłoby wydarzyć się coś więcej. 6/10 3. "Lista niegrzecznych" - urocza opowieść, która ma w sobie ogrom świątecznej magii. Jest trochę pikantnie, ale ogólnie to urocza historyjka. 7/10 4. "Druga szansa" - 10/10. Tu urocza i namiętna historia, która najbardziej mi się podobała. Rozwijający romans za szybko powstał, po czym nastąpił "wybuchowy" epizod, by później szybko zakończyła się opowieść. Mimo tego chciałabym przeczytać wiecej. Z tej historii mogłoby powstać całkiem fajna ksiażka. 5. "Uwiedzeni smakiem" - kolejna za krótka opowieść o rodzącym się uczuciu z nutką pikanterii. To następną historia, która mogłaby się rozwinąć. 9/10 6. "Zabójcza pomyłka - dosłownie "prawie" zabójcza. Przelotny, przypadkowy romans, który zdarzył się przez pomyłkę. Miało się wrażenie, że główny bohater nie jest zdolny do uczuć i nie może pokochać. Poniekąd tutaj ten romans nie powinien się wydarzyć, ale jednak los bywa przewrotny. Zdecydowanie powinno być c.d.n... 8/10 7. Miłość o smaku ganache- historia, która opowiada, że od przyjaźni do miłości dzieli niewielka granica. Czasem zwykły przypadek sprawi, że w końcu zauważymy, że miłość jest na wyciągnięcie ręki. Szkoda, że ta opowieść była taka krotka. 10/1] 8. Idealne święta - co kolejna to ciekawsza. A ta była urocza, choć krótka. Pokazała, że pozory mylą i trzeba naprawdę dobrze kogoś poznać żeby dowiedzieć się kim jest. 8/10 9. Kurier zawsze puka dwa razy - i znów przypadkowe spotkanie...;), które doprowadziło do uroczych i "gorących" chwil. Spotkanie, które zaowocowało. 10/10 10. BIESz/iCZADY - no i moja ulubiona Świst. Od samego początku widać było charakterystyczny dla tej pisarki humor. Dialogi między bohaterami bawiły do łez. Było też trochę dreszczyku. A przy okazji fajna historyjka o "BIESiCZADACH" :) 10/10 Większość z tych historii to jak słowne zapowiedzi książek :) Zdecydowanie powstałyby z nich całkiem fajne, odrębne opowieści. W prawie każdej z nich wszystko zdarzyło się przypadkiem. Urocze, niektóre z dobrym poczuciem humoru i pełne namiętnych scen książki sprawiły, że zdecydowanie chciałoby się więcej.
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na 8 1 rok temu
Dziedzic podziemia. Szept diabła Monika Nerc
Dziedzic podziemia. Szept diabła
Monika Nerc
“Szept diabła” Pierwszy tom tej mrocznej serii mafijnej przenosi czytelnika do Warszawy, gdzie mroczny rosyjski diabeł, Grigoriy, właśnie opuścił więzienie. Jego ciało pokryte tatuażami i bliznami, bez skrupułów eliminuje wrogów. Wprowadza się do świata Catriony, świeżo upieczonej absolwentki, która pragnie spokojnego życia. Jednak los postawi przed nią najniebezpieczniejszego mężczyznę w Warszawie, a Grigoriy uzna, że Catriona jest już jego. “Pocałunek diabła” Serce Catriony jest złamane przez samego diabła. Grigoriy, mimo miłości, wierności i prawdy, nie potrafi jej tego dać. Kiedy młoda kobieta odkrywa, że on ma żonę, jej świat rozpada się. Nawiedzają ją koszmary, stając się cieniem dawnej siebie. Grigoriy nie zamierza jednak zrezygnować z niej, próbując naprawić błędy przeszłości, choć nie tylko on ma wrogów. “Oblicze Diabła” Miłość do diabła nie jest łatwa, a związek Catriony i Grigoriya nadal jest skomplikowany. Kiedy nie są razem, ktoś czyha na życie Catriony. Grigoriy walczy o jej ochronę, spotykając się z włoską Starszyzną, ale pojawiają się nowe sekrety z ich przeszłości. Będą musieli znaleźć w sobie ogromną siłę, by zawalczyć o to, co dla nich najważniejsze. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Moniki Nerc i uważam je za całkiem udane. Historia łączy wszystkie kluczowe elementy udanego romansu mafijnego - dynamikę akcji, intrygujące wątki oraz silnych bohaterów. Autentyczność i surowość przedstawienia brutalności działań mafijnych w serii są godne podkreślenia. Brak przesadzonego przyozdobienia scen dodaje opowieści realistycznego klimatu, a zrównoważone dodanie gorących wątków doskonale podgrzewa fabułę. Świetne połączenie jeśli chodzi o miejsce akcji i pochodzenie bohaterów (Rosja, Włochy, Polska). Pierwszy tom to jak układanie puzzli, gdzie brakuje elementów. Druga część dostarcza te brakujące fragmenty, ale obraz wciąż nie jest kompletny. Trzeci tom uzupełnia wszystkie braki, tworząc świetną trylogię o mafii. Według mnie to bardzo udany debiut. Całą trylogię czytałam z dużym zainteresowaniem. Myślę, że sięgnę po inne książki tej autorki.
kdmybooknow Dziuba - awatar kdmybooknow Dziuba
oceniła na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Bad Teacher W mroku zmysłów

Więcej
Kinga Litkowiec Bad Teacher W mroku zmysłów Zobacz więcej
Kinga Litkowiec Bad Teacher W mroku zmysłów Zobacz więcej
Kinga Litkowiec Bad Teacher W mroku zmysłów Zobacz więcej
Więcej