Aż po horyzont. Tom II

Okładka książki Aż po horyzont. Tom II
Agnieszka Janiszewska Wydawnictwo: Novae Res Cykl: Aż po horyzont (tom 2) literatura obyczajowa, romans
348 str. 5 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Aż po horyzont (tom 2)
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Liczba stron:
348
Czas czytania
5 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382193893
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Aż po horyzont. Tom II w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Aż po horyzont. Tom II



książek na półce przeczytane 3770 napisanych opinii 2838

Oceny książki Aż po horyzont. Tom II

Średnia ocen
6,8 / 10
121 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
87
87

Na półkach: , ,

W tym tomie także nie mogłam liczyć na pędzącą „na łeb, na szyję” fabułę, lecz zupełnie inne czynniki spowodowały, że nie umiałam rozstać się z książką. Wspomnienia z przeszłości, zakazane dotąd rejony znacznie bardziej umocniły się na stronach, rozmywając wszelkie niedopowiedzenia, nieścisłości. Ujawniane stopniowo, ukazywane z kilku punktów widzenia, nabierały kształtów, zaciekawiały i wywoływały przeróżne emocje. Odmienne spostrzeżenia na jeden problem pomagały również zobaczyć prawdziwe twarze tych, którzy dotąd skrywali się za przeróżnymi maskami. Tym samym było mi dane znacznie lepiej poznać rodzinę Reczyńskich, spróbować zrozumieć ich nastawienie i podjęte przed laty, nieraz bolesne, decyzje. Chociaż nadal nie zapałałam do nich miłością, to nie mogę zaprzeczyć temu, że są żywym przykładem, iż nieraz płacimy wysoką cenę, by osiągnąć zamierzony cel.

W opinii na temat pierwszego tomu wspominałam, że Agnieszka Janiszewska umie rozpalać w czytelniku ciekawość i szybko ją przygaszać. Tym razem było zupełnie inaczej. Autorka rękami i nogami podsycała ogień, który prawie wywołał pożar. Również widać wyraźną różnicę w kreacji bohaterów, gdzie wzbudzali we mnie skrajne emocje: w jednym momencie stałam murem za nimi, by za chwilę chcieć ich osobiście rozszarpać. Totalny kalejdoskop, gdzie w połączeniu z fabułą i doskonałym odzwierciedleniem wojennych i powojennych realiów stworzył istną mieszankę wybuchową. W tej części wyraźniej czuć odniesienie do tamtych lat, nie trzeba ich wyszukiwać na siłę – są po prostu widoczne gołym okiem! Naprawdę cieszę się, że postanowiłam brnąć w te rodzinne dramaty dalej, bo otrzymałam za to wyśmienitą nagrodę.

W tym tomie także nie mogłam liczyć na pędzącą „na łeb, na szyję” fabułę, lecz zupełnie inne czynniki spowodowały, że nie umiałam rozstać się z książką. Wspomnienia z przeszłości, zakazane dotąd rejony znacznie bardziej umocniły się na stronach, rozmywając wszelkie niedopowiedzenia, nieścisłości. Ujawniane stopniowo, ukazywane z kilku punktów widzenia, nabierały kształtów,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

190 użytkowników ma tytuł Aż po horyzont. Tom II na półkach głównych
  • 139
  • 51
47 użytkowników ma tytuł Aż po horyzont. Tom II na półkach dodatkowych
  • 14
  • 10
  • 10
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Agnieszka Janiszewska
Agnieszka Janiszewska
Ukończyła historię na Uniwersytecie Warszawskim. Od urodzenia związana jest z Warszawą chociaż obecnie mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości. Pracuje jako nauczyciel historii w liceum ogólnokształcącym. Jej pasją jest historia, toteż większość jej lektur to monografie i biografie z tej dziedziny nauki. Nie ucieka jednak od beletrystyki, głównie powieści obyczajowych. Lubi podróże, podczas których zwiedza zabytki związane z przeszłością państw, ludzi i różnorodnych kultur.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Życiowe decyzje Wiktoria Gische
Życiowe decyzje
Wiktoria Gische
„Życiowe decyzje” to zwieńczenie trylogii Kamienica pod irysami. Trudno było rozstać się z bohaterami stworzonymi przez Wiktorię Gische i opuścić Kraków sprzed wieku. To na pewno jedna z najciekawszych rodzimych powieści, jakie ostatnio przeczytałam. Akcja trzeciej części znów zabiera nas do Krakowa lat 20. minionego wieku. Śledzimy kolejne burzliwe perypetie dwóch zamożnych rodzin – Schrammów i Michałowskich, zwłaszcza kobiet. Eleonora, Stefania i Rozalia wciąż zmagają się z różnymi problemami, osobistymi, rodzinnymi, zawodowymi… Przeżywają radości i smutki, osiągają sukcesy, ale też ponoszą porażki. Niezmiennie jednak szukają celu w życiu i łamią konwenanse. Autorka sporo miejsca poświęciła zmianom obyczajowym zachodzącym w Polsce okresu międzywojennego. To nie tylko zmiany polityczne, ale i mentalne. Na przykładzie starszego pokolenia, zwłaszcza ojców głównych bohaterek, widzimy, że wojenne doświadczenia każą spojrzeć na dotychczasowe życie z innej perspektywy. Tak jak w poprzednich tomach, Wiktoria Gische zabiera czytelników na wędrówkę po Krakowie, który dziś znamy już tylko ze zdjęć i literatury. Ciekawe jest wplecenie w treść mnóstwa ciekawostek na temat przeszłości miasta, jego architektury, zabytków, znanych i nieznanych miejsc… Informacje te pojawiają się w rozmowach bohaterów, także w narracji trzecioosobowej, ale nie mają encyklopedycznego charakteru – czyta się je jak pasjonujące gawędy. Cała trylogia zasługuje na uwagę i lekturę. Pochłania się ją jednym tchem, śledząc nieprzewidywalne losy postaci, ale także skupiając uwagę na wielu problemach podejmowanych przez autorkę (np. sytuacji kobiet, wojennych weteranów, osób chorych psychicznie…). Ważnym motywem jest w tym cyklu wojna, która ukazana jest z różnych perspektyw – żołnierzy, ich bliskich, lekarzy i pielęgniarek… Autorka na przykładzie kilku bohaterów zestawia idealistyczne wyobrażenia młodych ludzi o walce z porażającą rzeczywistością. To, co miało okazać się wspaniałą przygodą i wzniosłym patriotycznym obowiązkiem, okazało się piekłem na ziemi odzierającym ze wszystkich złudzeń. Całość czyta się szybko, z emocjami i niesłabnącym zainteresowaniem, tym bardziej, że wciąż pojawiają się nowe watki i nowi bohaterowie, także autentyczne postacie (chociaż te ostatnie najczęściej w dialogach i listach, np. Tamara Łempicka). Polecam z czystym sumieniem. Nie sądziłam, że aż tak wciągnie mnie ta trylogia.
allison - awatar allison
ocenił na 7 1 rok temu
Rosyjskie róże Martha Hall Kelly
Rosyjskie róże
Martha Hall Kelly
„ Podróżujemy po świecie, żeby szukać piękna, ale nigdy go nie znajdziemy, jeśli nie mamy go w sobie.” (str.68) Jest to przepiękna powieść o trzech kobietach. Elizie amerykańskiej dziedziczce, Sofii kuzynce Romanowów i wieśniaczce Warince. Część bohaterów książki to postaci autentyczne, inne wzorowane na jakiś osobach, reszta to fikcja literacka. Autorka „Liliowych dziewczyn” cofa się w czasie by przybliżyć historię kobiet Woolseyów w czasie I Wojny Światowej. Udała się też w podróż na Wschód, by oddać atmosferę miejsc, które widziała. Udało jej się też odtworzyć życie i miejsca białej rosyjskiej arystokracji w Paryżu. Eliza i Sofia były przyjaciółkami. Odwiedzały się wzajemnie mimo dzielącej ich odległości. Wybuch I Wojny Światowej ograniczył wzajemne wizyty, jednak przyjaciółki utrzymywały kontakt listowy. W Rosji coraz częściej dochodziło do zamieszek, sytuacja rodziny carskiej i ich krewnych stawała się coraz gorsza. Ruch bolszewicki rósł w siłę i coraz częściej dochodziło do bandyckich napadów na posiadłości arystokracji. W kraju panował chaos i bezprawie. Ludzie cara i jego rodzina zostali aresztowani, wielu zamordowano i zwolniono ze służby. Rodzina Sofii kibicowała carowi i jego bliskim i mimo zamieszek nie dopuszczali do siebie myśli by koronowanym głowom coś się stało. W obawie o swoje bezpieczeństwo sami opuścili miasto i udając się do letniej rezydencji. Do pomocy we dworze zatrudnili wiejską dziewczynę Warinkę. Z upływem czasu Warince powierzono opiekę nad synem Sofii. Dziewczyna bardzo się do malca przywiązała. Warinkę oszołomiło bogactwo i przepych dworu, mnogość serwowanych potraw podczas posiłków. Z czasem dziewczyna stała się ważną częścią życia w rezydencji. Była lubiana przez wszystkich. Jedyną czarną plamą w życiu Warinki był człowiek, który się nią opiekował. Krzywdził ją, szantażował, dostarczał jej bólu i cierpienia, lecz nie mogła się od niego uwolnić. Rodzinę Sofii spotkał los jaki doświadczyło wielu rosyjskich arystokratów. Napadnięto na ich majątek, ograbiono ich z cennych rzeczy, a ich samych uwięziono. Dawni mieszkańcy posiadłości szybko przekonali się co bandyci zrobili z ich domem, niszcząc wszystko co wpadło w ich ręce, kradnąc cenne rzeczy i obchodząc się z okrucieństwem z ich właścicielami. Biali Rosjanie masowo opuszczali swój kraj szukając azylu za granicą, lecz tu też byli śledzeni i często mordowani. Eliza zaangażowała się w pomoc uciekinierom. Po urwaniu się kontaktu listowego poszukiwała też Sofii. Czasem mimo tragicznych wydarzeń trzeba było pogodzić się z rzeczywistością i żyć dalej, robiąc wszystko by przetrwać. Dramat Sofii, która by przeżyć i uratować swoje dziecko dopuszcza się czynów, jakich nigdy nie dopuściłaby się w normalnych czasach. W samotnej drodze do Paryża czekało ją wiele przygód i niespodziewanych wydarzeń. Wojna dobiegła końca, a wszyscy bohaterowie za punkt docelowy obrali Paryż. Zmagali się z dramatycznymi wydarzeniami, żałobą po śmierci bliskich i przystosowaniu się do nowej jakże odmiennej rzeczywistości. Mało było radosnych chwil w ich życiu od czasu wybuchu wojny i rewolucji. Powieść czyta się z zapartym tchem, trudno oderwać się od lektury. Dramaturgia niektórych wydarzeń poraża. Jest to powieść o sytuacji w Rosji w obliczu rewolucji. O sile walki o przetrwanie. O prawdziwej przyjaźni, której nic nie było w stanie zniszczyć. O stracie bliskich i żałobie po nich. O stracie majątku i pozycji.
Alicja - awatar Alicja
oceniła na 7 1 rok temu
Wszyscy pragnęliśmy miłości Agnieszka Jeż
Wszyscy pragnęliśmy miłości
Agnieszka Jeż
"Wszyscy pragnęliśmy miłości"; po latach zrozumiała, że to był ten motor, ta siła sprawcza wszystkich wydarzeń; siła, która wtedy utrzymywała ich przy życiu, ale potem ...." Ale zaskoczenie. Liczyłam, że 3 część będzie kontynuacją losów bohaterów z poprzednich książek cyklu. A okazuje się, że to zupełnie nowa historia. Ale jakże piękna i wzruszająca. Irena Sadowińska zwana "Irką od biednych" to młoda, wrażliwa na ludzką krzywdę kobieta. Ma serce otwarte dla każdego i nikogo nie zostawia bez pomocy. Pewnego dnia na jej drodze staje pochodzący z żydowskiej rodziny Emil Silverstein. Mężczyzna ukrywa się przed Niemcami po drugiej stronie getta, a Irena wbrew woli rodziców postanawia mu pomóc. Ich znajomość przeradza się w miłość, ale czy miłość w tych trudnych czasach jest możliwa? "Wszyscy pragnęliśmy miłości" to piękna i wzruszająca historia, którą autorka przedstawia w dwóch płaszczyznach czasowych. Wspomnienia Ireny z czasów II wojny światowej i historia jej pięknej miłości przeplatają się z teraźniejszością. Po śmierci Ireny jej syn Krzysztof postanawia poznać przeszłość matki. Za sprawą kuzynki otrzymuje rodzinne pamiątki, a w nich pewien list z Niemiec, który zmienia wszystko w co wierzył dotychczas. Kim był nadawca listu i jakie rodzinne sekrety wyjdą na jaw? Ta książka to opowieść o żalu i cierpieniu, o trudnych wyborach i odrzuceniu. A także o rodzinnych tajemnicach, życiowych błędach, poczuciu winy i wybaczaniu. Bardzo mądra, pokazująca do jak niezwykłych i bohaterskich czynów potrafi posunąć się człowiek aby ratować inne życie. A także jak jedna decyzja może zmienić życie nie tylko nasze, ale i całej rodziny. Lektura dostarcza wielu emocji i zmusza do przemyśleń. Z pewnością nie można przejść obok niej obojętnie. Bardzo polecam
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 8 5 miesięcy temu
Sekret Marii. Życie, miłość i pasja Marii Montessori Laura Baldini
Sekret Marii. Życie, miłość i pasja Marii Montessori
Laura Baldini
Maria Montessori to nazwisko, które kojarzy niemal każdy, kto choć raz otarł się o współczesną pedagogikę. Jednak za fasadą globalnego sukcesu i rewolucyjnych metod nauczania kryje się postać niezwykle złożona, pełna pasji, ale i bolesnych dylematów. Laura Baldini w swojej powieści biograficznej „Sekret Marii. Życie, miłość i pasja Marii Montessori” podejmuje próbę odczarowania spiżowego pomnika słynnej Włoszki i pokazania jej ludzkiej, pełnej emocji twarzy. Moja ocena tej pozycji to solidne 7/10. Akcja książki przenosi nas do Rzymu przełomu XIX i XX wieku. Maria, jako jedna z pierwszych kobiet we Włoszech, studiuje medycynę, co w tamtych czasach wymagało nie lada hartu ducha i walki z wszechobecnym patriarchatem. Baldini świetnie oddaje atmosferę tamtych lat – duszne sale wykładowe wypełnione niechętnymi spojrzeniami mężczyzn oraz determinację młodej studentki. To właśnie w tym okresie rodzi się zainteresowanie Marii dziećmi z niepełnosprawnościami intelektualnymi, które ówczesne społeczeństwo skazywało na wegetację w nieludzkich warunkach. Kluczowym wątkiem powieści jest jednak tytułowy „sekret” – romans Marii z doktorem Giuseppe Montesano oraz dramatyczna decyzja dotycząca ich syna, Mario. To tutaj autorka wspina się na wyżyny empatii, opisując rozdzierający ból matki, która w imię ochrony swojej kariery i możliwości dalszego pomagania tysiącom innych dzieci, musi oddać własne dziecko na wychowanie obcym ludziom. Baldini stawia czytelnika przed trudnym pytaniem: czy wielkie wizjonerki mają prawo do błędów, które w przypadku „zwykłych” kobiet byłyby surowo potępione? Warsztat literacki Laury Baldini jest poprawny i bardzo plastyczny. Autorka potrafi ożywić historyczne postacie, nadając im współczesny rys psychologiczny, dzięki czemu lektura płynie szybko i angażuje emocjonalnie. Opisy pierwszej placówki „Casa dei Bambini” w biednej dzielnicy San Lorenzo są niezwykle inspirujące – widzimy tam narodziny metody, która zamiast tresury, proponuje dziecku wolność i szacunek. Dlaczego zatem przyznaję siedem punktów, a nie więcej? Choć powieść jest wciągająca, momentami ulega pewnej schematyczności typowej dla beletryzowanych biografii. Niektóre dialogi wydają się zbyt współczesne, co nieco osłabia realizm historyczny. Ponadto, autorka skupia się głównie na wczesnym etapie życia Montessori, zostawiając późniejsze lata jej działalności i światowej sławy w pewnym niedosycie. Chciałoby się poznać więcej szczegółów z czasów, gdy jej metoda zaczęła podbijać inne kontynenty. Podsumowując, „Sekret Marii” to wzruszająca i potrzebna opowieść o kobiecie, która wyprzedziła swoją epokę. To książka nie tylko dla rodziców czy nauczycieli, ale dla każdego, kto ceni historie o walce o własną podmiotowość i marzenia. Laura Baldini przypomina nam, że za każdym wielkim sukcesem stoi człowiek z krwi i kości, targany wątpliwościami i płacący wysoką cenę za swoje ideały. To lektura, która zostawia w czytelniku głęboki szacunek do Marii Montessori – nie jako do ikony z podręcznika, ale jako do kobiety, która miała odwagę kochać i tworzyć na własnych zasadach. Bardzo dobra, wartościowa pozycja.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 1 dzień temu
Paryska krawcowa Fiona Valpy
Paryska krawcowa
Fiona Valpy
To piękna opowieść o sile prawdziwej przyjaźni, która potrafi przetrwać nawet najgorsze piekło. Paryż, 1940 roku. Trzy kobiety Claire, Mireille i Vivienne mieszkają na poddaszu, w budynku, w którym pracują jako krawcowe. Wojna trwa w najlepsze, a każda z nich chce zrobić wszystko, aby skrócić to okrucieństwo, które trawi Europę. Współpraca z ruchem oporu to jedyne wyjście, aby móc chociaż w jakimś stopniu przysłużyć się zakończeniu wojny. Nie jest to łatwe, ponieważ w okupowanym Paryżu, naziści posuwają się do coraz okrutniejszych działań, aby pozbyć się niewinnych ludzi. Gdy trzy przyjaciółki staną oko w oko z wrogiem, będą musiały podejmować najtrudniejsze w życiu decyzje, aby przeżyć, a przede wszystkim, żeby ratować siebie nawzajem. Chęć i wola walki jest silniejsza niż strach, dlatego nawet gdy dosięga je śmiertelne niebezpieczeństwo, nie mają zamiaru się poddać. Paryż, rok 2017. Harriet jest wnuczką Claire. Przybyła do Francji, aby spełnić swoje marzenia, ale przede wszystkim przywiodło ją tutaj zdjęcie, które przedstawia jej babcię i dwie nieznajome kobiety. Los sprawia, że zaczyna pracę w tym samym budynku, w którym pracowała jej babcia przy Rue Cardinale. To właśnie sprawia, że Harriet, chce poznać losy swojej babci i jej przyjaciółek. Kiedy zagłębia się w historię, okazuje się, że historia jej babci jest znacznie bardziej skomplikowana niż jej się wydawało, a ona poznaje także prawdę o sobie samej. Historia Claire odkryje przed nią wydarzenia, o których nie miała pojęcia, a ona dzięki temu, będzie mogła zrozumieć, dlaczego jej życie było pełne niepowodzeń i traum. To właśnie przyjazd do Francji pomoże jej odnaleźć siebie i rozpocząć prawdziwe życie. Los lubi zaskakiwać, a Harriet na własnej skórze przekona się, jak zaskakujące potrafi być życie, a losy kilku pokoleń mogą się przeplatać, zataczając koło. Jest to trudna lektura, o okrucieństwach wojny, jakie naziści wyrządzili ludziom w okupowanych państwach. Opisy morderczej pracy w obozach, dramatycznych przesłuchań i warunków życia, a także traktowania ludzi zarówno w obozach jak i zwykłych obywateli pozwalają znaleźć się w samym centrum tych wydarzeń i poczuć dreszcz strachu, a przede wszystkim gorycz i złość jaką czuły Claire, Mireille i Vivienne przeżywając piekło na ziemi. Najważniejsze w tej historii jest to, że wtedy ludzie znacznie bardziej doceniali wartości i małe rzeczy, które teraz są dla nas tak oczywiste, że czasami zapominamy o tym co jest naprawdę ważne w życiu.
kingakolpacz - awatar kingakolpacz
ocenił na 8 2 lata temu
Kresowa miłość Beata Agopsowicz
Kresowa miłość
Beata Agopsowicz
Powieść „Kresowa miłość” Beaty Agopsowicz to nastrojowa, rozpisana na wiele głosów saga, która zabiera czytelnika w podróż do świata, którego już nie ma. Autorka z dużą wrażliwością kreśli obraz dawnych Kresów, łącząc w swojej opowieści sentyment do utraconej ojczyzny z brutalną prawdą o historii, która nie oszczędzała nikogo. W centrum wydarzeń znajdują się losy dwóch rodzin, których życie nierozerwalnie splotło się z malowniczymi, ale i niespokojnymi terenami dawnej Rzeczypospolitej. Główną bohaterką, wokół której ogniskuje się emocjonalna warstwa powieści, jest młoda kobieta, której serce staje się polem walki między tradycją, obowiązkiem a nagłym, niespodziewanym uczuciem. Agopsowicz kreuje galerię postaci o silnych charakterach: od dumnych ziemian, przez marzycielskie panny, aż po żołnierzy uwikłanych w zawieruchy dziejowe. Tytułowa miłość nie jest tu jedynie romantycznym dodatkiem; to siła napędowa, która zmusza bohaterów do podejmowania dramatycznych decyzji w obliczu nadchodzącej wojny i zmieniających się granic. Autorka mistrzowsko pokazuje, jak codzienne życie mieszkańców dworków i wiejskich chat – wypełnione zapachami polnych kwiatów, rytmem pór roku i sąsiedzkimi spotkaniami – zostaje brutalnie przerwane przez wielką politykę. Bohaterowie muszą zmierzyć się z pytaniem: co jest ważniejsze – lojalność wobec ziemi przodków czy walka o własne szczęście u boku ukochanej osoby? „Kresowa miłość” to lektura, która urzeka przede wszystkim plastycznością opisów. Beata Agopsowicz posiada niezwykły dar budowania atmosfery; czytając tę powieść, niemal czuje się chłód porannej mgły nad Niemnem czy zapach pieczonego chleba w kresowej kuchni. To literatura, która oddziałuje na zmysły, pozwalając czytelnikowi całkowicie zanurzyć się w opisywanej rzeczywistości. Największym atutem książki jest to, że autorka nie skupia się wyłącznie na wielkich wydarzeniach historycznych, ale pokazuje ich odbicie w codziennych gestach. To w spojrzeniach, listach i drobnych przedmiotach ukryta jest największa siła tej opowieści. Agopsowicz z dużą rzetelnością oddaje koloryt epoki, dbając o szczegóły obyczajowe i językowe, co nadaje całości autentyczności. Jednocześnie nie unika tematów trudnych – konfliktów narodowościowych i lęku przed nieznanym jutrem – podając je jednak w sposób wyważony i pełen szacunku dla wszystkich stron. Choć tempo akcji w niektórych momentach bywa niespieszne, idealnie koresponduje to z rytmem życia dawnych Kresów. To książka, którą należy smakować, a nie czytać w pośpiechu. Mimo że motyw miłości w czasach wojny jest w literaturze eksploatowany bardzo często, Beacie Agopsowicz udało się nadać mu świeżości dzięki głębokiemu osadzeniu w konkretnej, kresowej tożsamości. „Kresowa miłość” to hołd złożony światu, który przetrwał już tylko we wspomnieniach i na kartach takich powieści. To lektura obowiązkowa dla miłośników sag rodzinnych i osób poszukujących w literaturze wzruszeń oraz prawdy o skomplikowanych losach Polaków na Wschodzie. Agopsowicz przypomina, że choć granice można przesunąć, a domy zniszczyć, to miłość i pamięć o korzeniach pozostają niezniszczaln
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 2 miesiące temu

Cytaty z książki Aż po horyzont. Tom II

Więcej
Agnieszka Janiszewska Aż po horyzont. Tom II Zobacz więcej
Agnieszka Janiszewska Aż po horyzont. Tom II Zobacz więcej
Więcej