Aż po horyzont. Tom II

Okładka książki Aż po horyzont. Tom II
Agnieszka Janiszewska Wydawnictwo: Novae Res Cykl: Aż po horyzont (tom 2) literatura obyczajowa, romans
348 str. 5 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Aż po horyzont (tom 2)
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Liczba stron:
348
Czas czytania
5 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382193893
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
78 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
453
404

Na półkach: , ,

Zdecydowanie tak! O ile pierwsza część była swoistym wstępem do historii, to tutaj dzieje się dużo i szybko. Weronika przechodzi jakąś genialną metamorfozę i nie jest już wystraszoną dziewczynką a dojrzałą kobietą, która wie czego chce od życia. Tajemnice związane z relacjami, trudnym okresem historycznym, porywami serca... to znajdziemy w tej książce. A odpowiedzi na pytanie czy rodzinne tajemnice zawsze należy odkrywać znajdziemy chyba tylko w sobie... Polecam serdecznie!

Zdecydowanie tak! O ile pierwsza część była swoistym wstępem do historii, to tutaj dzieje się dużo i szybko. Weronika przechodzi jakąś genialną metamorfozę i nie jest już wystraszoną dziewczynką a dojrzałą kobietą, która wie czego chce od życia. Tajemnice związane z relacjami, trudnym okresem historycznym, porywami serca... to znajdziemy w tej książce. A odpowiedzi na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
323
305

Na półkach:

Weronika nadal nie daje za wygraną i postanawia poznać przeszłość swojej rodziny - ciotki i ojca. Jaktorowo nie jest dla niej już tak cudowne jak przed laty, a ona sama widzi ile błędów popełniła w swoim życiu. Zagłębianie się w przeszłość pomaga jej także spojrzeć na swoją teraźniejszość. Ujawnione tajemnice wiele mogą zmienić w jej rodzinie.
Pierwszy tom był zaledwie wstępem do tej historii. Nie podobał mi się, ale był dobrą podstawą dla kontynuacji. Tym razem Weronika jest dojrzalsza, jej mąż i brat także. Rodzice nadal się nie zmienili, ale wydawali się trochę bardziej znośni. Dużo było tu wspomień z przeszłości. Były one dobrze przedstawione, pojawiały się stopmniowo i stopniowo zdradzały sekrety przez większość czasu zostawiając więcej pytań niż odpowiedzi. To one najbardziej mi sie podobały i sprawiły, że czytałam powieść z zapartym tchem. Również Werniką byłam zachwycona. Stała się w końcu dorosła, dojrzała, odpowiedzialna i miała własne zdanie. Nie bała się wziąć odpowiedzialności za własne życie, pragnienia i dziedzictwo. Kiedy dotarłam do końca powieści żal było rozstawać mi się z Weroniką, a także i historią jej rodziny.

Weronika nadal nie daje za wygraną i postanawia poznać przeszłość swojej rodziny - ciotki i ojca. Jaktorowo nie jest dla niej już tak cudowne jak przed laty, a ona sama widzi ile błędów popełniła w swoim życiu. Zagłębianie się w przeszłość pomaga jej także spojrzeć na swoją teraźniejszość. Ujawnione tajemnice wiele mogą zmienić w jej rodzinie.
Pierwszy tom był zaledwie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
641
295

Na półkach: ,

Bardzo dobrze czytało mi się oba tomy powieści. Autorka bardzo dobrze dobrała ze sobą tajemnicę, relacje rodzinne jak również bolesne i ciężkie wspomnienia. Weronika bardzo chcą odkryć tajemnicę, która poróżniła jej ojca z jego siostrą. Jednak niektórych tajemnic lepiej nie ruszać, ponieważ wspomnienia mogą nam przypominać o bólu jaki owa tajemnica wywołuje, jak również zmienić życie rodziny. Drugi tom powieści pokazuje nam jak po jedenastu latach dalej toczy się życie Weroniki. Kobieta uległa dużej przemianie, stała się pewniejsza siebie ma własne zdanie. Gdy jej syn wyznaje, że dawno temu na strychu iść ciotki znalazł pamiętnik Wandy siostry jej ojca kobieta pragnie go przeczytać, i poznać tak bardzo skrywaną tajemnicę. Gdy w końcu poznaje prawdę od swojej matki jest zaskoczona i zdezorientowana."Aż po horyzont" nie jest tylko powieścią o relacjach rodzinnych jest również o trudnej i nieodwzajemnionej miłości, która nie powinna się wydarzyć. Emocje podczas czytania drugiego tomu rosną, tutaj akcja przyspiesza i kawałek po kawałku poznajemy przeszłość i tajemnicę, która potrafiła zniszczyć więź między bratem i siostrą. Bardzo podobał mi się sposób narracji, język jakim napisana jest powieść, dzięki temu czyta się ją szybko i łatwo. Pani Agnieszka bardzo dobrze połączyła ze sobą czas teraźniejszy i wspomnienia z przeszłości umiejscowione w czasach wojennych.Historia jest bardzo smutna, z pozoru niewinny romans oraz poszukiwanie szczęścia doprowadziły do tragedii." Aż po horyzont" to powieść o rodzinnych sekretach, moralnych dylematach z odrobiną wojennej rzeczywistości, oraz bohaterką, która szukając odpowiedzi na pytania z przeszłości poznaję na nowo siebie. Bardzo ciekawe i zaskakujące zakończenie. Bohaterowie bardzo dobrze wykreowani, można sobie bez problemu wyobrazić postacie jak i miejsce, dzięki wspaniałym i barwnym opisom. Czytanie tej powieści to sama przyjemność, bardzo lubię tajemnice oraz ich rozwiązywanie razem z bohaterami, a jeszcze dodać do tego rodzinne zawirowania oraz tajemnicze wpisy z pamiętnika z czasów wojennych daje nam powieść od której nie można się oderwać.

Bardzo dobrze czytało mi się oba tomy powieści. Autorka bardzo dobrze dobrała ze sobą tajemnicę, relacje rodzinne jak również bolesne i ciężkie wspomnienia. Weronika bardzo chcą odkryć tajemnicę, która poróżniła jej ojca z jego siostrą. Jednak niektórych tajemnic lepiej nie ruszać, ponieważ wspomnienia mogą nam przypominać o bólu jaki owa tajemnica wywołuje, jak również...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
650
600

Na półkach:

Ocenie poddaję oba tomy, będące wszak jedną opowieścią. Pomysł był, tło historyczne oddane wręcz z podręcznikową drobiazgowością, postaci pełne namiętności, ale... jak dla mnie - historiozofii zdecydowanie za wiele a całość mogłaby zamknąć się w jednym tomie; może wtedy lektura by mi się nie dłużyła. Właściwie owa tajemnica, będąca osią powieści okazała się - w moim odbiorze - dość banalną. Tak, życie bywa banalne, ale może właśnie od literatury oczekuję czegoś więcej.

Ocenie poddaję oba tomy, będące wszak jedną opowieścią. Pomysł był, tło historyczne oddane wręcz z podręcznikową drobiazgowością, postaci pełne namiętności, ale... jak dla mnie - historiozofii zdecydowanie za wiele a całość mogłaby zamknąć się w jednym tomie; może wtedy lektura by mi się nie dłużyła. Właściwie owa tajemnica, będąca osią powieści okazała się - w moim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2033
1724

Na półkach: , , ,

„Przeszłości i tak nie uda się już przywrócić i przeżyć po raz drugi.”

Mija dziesięć lat. Weronika zmieniła się, w końcu przejęła kontrolę nad swoim życiem, przestała być posłuszną córeczką tatusia. Poznajemy dalsze, pokomplikowane losy jej rodziny. Mamy wgląd w tajemnice rodzinne, które dotykają czasów II wojny światowej. Weronika za wszelką cenę będzie starała odkryć prawdę i naprawić wyrządzone zło. Bardzo jej w tym pomoże zupełnie przez przypadek i przez wszystkich zapomniany, znaleziony na strychu, pamiętnik ciotki Wandy. Czy jej się uda? Pytania się mnożą, a odpowiedzi ciągle brakuje.

Muszę przyznać, że druga część była dla mnie zdecydowanie lepsza. Przejmująca, tragiczna historia. Poplątane ludzkie losy w całej okazałości. Rodzinne dramaty, podejmowanie trudnych decyzji i ich bolesne konsekwencje. Przeszłość, która kładzie się cieniem i ma ogromny wpływ na teraźniejszość. Chwile pełne napięcia, niemiłe, mocno raniące, ale prawdziwe słowa. Życie w cieniu męża, podporządkowanie się, półprawdy, wypieranie przeszłości. Stopniowo odkrywane tajemnice powodują, że nasi bohaterowie pozbywają się ogromnego ciężaru, który w nich tkwił przez te wszystkie lata. Szczera, oczyszczająca rozmowa, która niesie upragniony spokój. Moralne dylematy. Czy jednak zawsze należy dążyć do odkrycia prawdy?

Piękna, refleksyjna historia, umiejętne połączenie teraźniejszości z przeszłością. Ta część porwała mnie całkowicie, zakończenie wywołało spore zaskoczenie i uśmiech. Wszystko w końcu wskoczyło na swoje miejsce. Bardzo polecam całą serię.

http://tatiaszaaleksiej.pl/az-po-horyzont-tom-ii/

„Przeszłości i tak nie uda się już przywrócić i przeżyć po raz drugi.”

Mija dziesięć lat. Weronika zmieniła się, w końcu przejęła kontrolę nad swoim życiem, przestała być posłuszną córeczką tatusia. Poznajemy dalsze, pokomplikowane losy jej rodziny. Mamy wgląd w tajemnice rodzinne, które dotykają czasów II wojny światowej. Weronika za wszelką cenę będzie starała odkryć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
118
109

Na półkach: ,

Recenzja dla Wydawnictwa Novae Res „Aż po horyzont” Agnieszki Janiszewskiej


Kolejne moje spotkanie z Agnieszką Janiszewską i kolejne wspaniale opowiedziane losy bohaterów.
Wpleciona w historię współczesność, a wszystko na tle konfliktów międzynarodowych i wielkich wojen, ale ukazanych w sposób nie nużący Czytelnika. Wojna jest tłem, finezyjnie ukazującym osobowość niektórych bohaterów, tłumaczącym ich zachowania i decyzje. Czy zrozumiemy? Z pewnością każdy z nas czytając tę przejmującą opowieść, będzie starał się wczuć w bohaterów i sytuacje, z którymi skonfrontowało ich życie. A nie mieli łatwo.
Ale od początku.
Skomplikowana historia rodziny Reczyńskich, wielkich właścicieli ziemskich, historia ich posiadłości Jaktorowa i Bożanowic. Poplątane losy Izabeli i Jana Reczyńskich, ich dzieci: Weroniki i Oskara oraz bliskich i dalekich krewnych z rodziny Jana. Początkowo czułam się trochę zagubiona w różnych imionach, koligacjach i zależnościach, ale autorka prowadzi nas przez koleje losów różnych bohaterów niemalże za rękę.
Przyjaźń Jana Reczyńskiego i Staszka Mikołajskiego, pierwsza młodzieńcza miłość Jana do Jadwigi Mielskiej kuzynki Staszka, siostra Jana Wanda i jej grzechy młodości, za które nie należała do osób lubianych ani w rodzinie ani wśród znajomych. To tylko z grubsza bohaterowie tej powieści.
Historię opowiada na przemian Weronika, Jan Reczyński, Rozalia, Izabela, a od pewnego momentu nawet sama Wanda.
Tak, widzimy pewien wycinek życia rodziny przedstawiany z kilku różnych perspektyw, poznając tym samym różne punkty widzenia. To bardzo ciekawy sposób prowadzenia fabuły, na dodatek utrzymujący stale napięcie w tej nietuzinkowej sadze rodzinnej. W pewnej chwili miałam wrażenie, że czytam Sagę Buddenbroocków.
Z jednych perypetii i koligacji rodzinnych popadamy w kolejne, a starając się rozwiązać zagadkę, napotykamy jedynie na kolejne pytania i niedopowiedzenia.
Odwieczny konflikt Jana Reczyńskiego z synem Oskarem, ich burzliwe dyskusje kończące się za każdym razem kłótnią lub wielką awanturą i stojący w wielkiej sprzeczności do tychże reakcji, ciepły i kochający stosunek ojca do córki Weroniki i jej dwóch synów.
Matka Izabella, pełna tajemnic kobieta, która snuje się po domu, prowadząc podobnie jak jej mąż praktykę weterynaryjną i spokojne życie, jakże pełna jest wewnętrznej walki. O co lub o kogo walczy? Co stara się ukryć? Co starają się ukryć przed dziećmi kochający ich rodzice?
Synem i córką targają sprzeczne uczucia, zadają rodzicom wiele pytań, na które ci odpowiadają albo niechętnie, albo wcale. Wszak pytania dotyczą bardzo trudnego okresu: początek lat pięćdziesiątych, a ich rodzina była postrzegana jako element obcy klasowo. Nie mieli łatwo, a historia Staszka związanego z ruchem oporu, jego uwięzienie na Pawiaku i tajemnicze uwolnienie, nie będzie dawać spokoju przez wiele kolejnych miesięcy, a nawet i lat całej rodzinie.
Mało tego, powolne i trwające latami dochodzenie, które podjęło rodzeństwo doprowadzi do odkrycia tajemnic rodziny, o których nikt nie chciał tutaj już nigdy wspominać.
Każde z nich starać się będzie odkryć prawdę na swój sposób, a drogi tych poszukiwań są mozolne i trudne, prowadzą nawet za granice Polski.
Jednak odkrycie wniesie w rodzinę tąpnięcie niczym ogromne tsunami, siejące spustoszenie i pozostawiające trwałe ślady na całej rodzinie. Nagłe zwroty akcji i zaskakujące sytuacje, to domena wszystkich powieści Agnieszki Janiszewskiej. A to wszystko okraszone jak zwykle historycznymi wydarzeniami, pomimo, że jak sama autorka pisze:
„Dwudziesty wiek jako dział historii jeszcze, niestety, raczkuje. Wiele zagadnień jest wciąż objętych cenzurą, badacze mają utrudniony dostęp do źródeł, niektóre sprawy traktowane są jak tajemnica, która nie ma prawa ujrzeć światła dziennego. Owszem, mogę wyklepać jakieś podręcznikowe banały (…) .”
Autorka tym razem porusza również kilka bardzo ważnych kwestii dotyczących wartości narodowych, patriotyzmu oraz jakże modnego w niektórych środowiskach szargania świętości. Przecież historię tworzą ludzie, a powodowani różnymi emocjami, muszą podejmować czasami bardzo trudne decyzje, na które należy spojrzeć przez pryzmat globalny, narodowy. Spróbujmy choć na chwilę wstawić się w ich położenie, zrozumieć albo chociaż próbować zrozumieć jakie czynniki i wydarzenia miały wtedy wpływ na ich działania. Co było motorem zapalającym ich do tego działania? Jakżeż łatwo oceniać innych, jakże łatwo wysuwać wnioski i krytykować decyzje innych ludzi. Tymczasem my, sami, co z nami?
Analizując po przeczytaniu niesamowitą historię Oskara, Wandy, Wiktorii, Jana i Izabeli zweryfikujemy nasze oceny wydarzeń, sytuacji, a może i tak jak oni zrozumiemy, że kiedyś źle oceniliśmy, że może tak naprawdę nie znamy tej osoby, z którą spędziliśmy całe życie?

Polecam Wam dwutomową powieść Agnieszki Janiszewskiej, a Wydawcy serdecznie dziękuję za egzemplarze recenzenckie.

Recenzja dla Wydawnictwa Novae Res „Aż po horyzont” Agnieszki Janiszewskiej


Kolejne moje spotkanie z Agnieszką Janiszewską i kolejne wspaniale opowiedziane losy bohaterów.
Wpleciona w historię współczesność, a wszystko na tle konfliktów międzynarodowych i wielkich wojen, ale ukazanych w sposób nie nużący Czytelnika. Wojna jest tłem, finezyjnie ukazującym osobowość...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1684
1104

Na półkach: ,

"Przeszłość kończy się dopiero wtedy, gdy ją zaakceptujemy". 

W części poprzedniej została nakreślona historia perturbacji rodzinnych Weroniki. W tym tomie poznajemy dalsze jej losy. Teraz są one przedstawione bardziej szczegółowo, bardziej emocjonalnie, nic dziwnego bowiem zahaczają o czasy drugiej wojny światowej. Nie będę ukrywać, że to druga część podobała mi się bardziej, choć niewątpliwie obie czyta się doskonale.

Od wydarzeń w części pierwszej mija dekada, a Weronika nadal próbuje odkryć i wyjaśnić rodzinne tajemnice oraz naprawić wyrządzone zło. Czy jej się to uda? Czy znalezione przypadkiem na strychu zapiski ciotki Wandy, która przed laty wyszła za cudzoziemca i wyjechała z Polski, mogą stanowić klucz do rozwiązania wielu nurtujących ją zagadek?

Tym razem poznajemy punkt widzenia rodziców głównej bohaterki i możemy skonfrontować ich relacje ze wspomnieniami Wandy.
Bohaterowie zostali utkani z różnych odcieni emocji, mnóstwa rozterek, obaw, zalet i wad.
Po raz kolejny autorka opowiadając o niezwykle poplątanych ludzkich losach, sięga wstecz, fascynująco splatając obecne wydarzenia z tymi z przeszłości.

"Przeszłość kończy się dopiero wtedy, gdy ją zaakceptujemy". 

W części poprzedniej została nakreślona historia perturbacji rodzinnych Weroniki. W tym tomie poznajemy dalsze jej losy. Teraz są one przedstawione bardziej szczegółowo, bardziej emocjonalnie, nic dziwnego bowiem zahaczają o czasy drugiej wojny światowej. Nie będę ukrywać, że to druga część podobała mi się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1577
1560

Na półkach:

Agnieszka Janiszewska, a właściwie książki jej autorstwa, to moje wielkie odkrycie. Dwutomowa powieść Szepty i tajemnice nie tylko totalnie mnie zaskoczyła, ale i porwała w swoje objęcia na kilka dni.
Podobnie było z kolejnymi książkami autorki - Aleja starych topoli czy Podróżą do Carcassone, czy Kuzynką Marie.
Aż po horyzont to kolejna pozycja w dorobku autorki. Powieść dobrze napisana, ale mam takie wrażenie jakby była trochę mniej porywająca od wcześniejszych książek. Nadal jednak to dobra, warta przeczytania lektura.
Tym razem akcja toczy się współcześnie, w latach 70. XX wieku. W
książce nie brak jednak sporej garści retrospekcji przenoszących nas kilka dekad wstecz. Całość, obie płaszczyzny czasowe, niezwykle zręcznie nakreślona, świetnie połączone.
Bardzo ciekawa główna bohaterka, Weronika, świeżo rozwiedziona nauczycielka francuskiego, matka dwóch chłopców, oczko w głowie swoich rodziców. Niby kobieta (pomimo rozwodu) wszystko ma, a jednak czegoś jej brakuje. W jej sercu i umyśle ciągle jest pewien niepokój, odczuwa brak czegoś co jeszcze nie zostało zidentyfikowane.
Pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie na jaw wychodzą głęboko dotąd skrywane tajemnice, sekrety dot. rodziny Weroniki. Znane powiedzenie głosi, iż każda rodzina ma trupa w szafie. Jak się okaże nie inaczej jest z rodziną Weroniki.
Dlaczego członkowie tej rodziny przed laty zerwali ze sobą kontakt? Co poróżniło brata i siostrę? Jakie tajemnice skrywa rodzinna posiadłość? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedż w tej ciekawej i bardzo wciągającej książce. Gorąco zachęcam do lektury.
I tom to rozwinięcie, nakreślenie całej historii. Tom II to dalsze, bardziej drobiazgowe i emocjonujące rozwinięcie i zakończenie. Ta część jest zdecydowanie lepsza od I tomu, bardziej wyrazista, mocniejsza, bardziej ekspresyjna. Obie części czyta się doskonale.
W tomie II Weronika więcej działa. Próbuje odkryć i wyjaśnić rodzinne tajemnice, naprawić zło, które miało miejsce kilka dekad wcześniej, w okresie stalinowskim. Czy jej się to uda? Czy pomoże jej w tym znaleziony pamiętnik i stare zdjęcia?
Po raz kolejny Agnieszka Janiszewska opowiada o niezwykle poplątanych ludzkich losach, sięga wstecz fascynująco splatając historię bieżącą z tą z przeszłości. Wszystko to robi w bardzo ciekawy, ale i pełen wyczucia sposób.
Powieść, jak i inne tej autorki, jest przesycona fragmentami ludzkiego życia, napełniona smutkami i radościami, pełna od uczuć, które wypływają z każdej kartki.
Co cenne, Janiszewskiej udało się po raz kolejny uniknąć choćby otarcia się o infantylizm czy śmieszność, a to nie jest łatwe. Gdy pisarz tworzy książkę bazującą na wspomnieniach, rodzinnych tajemnicach, uczuciach często idzie nie tą drogą i powieść bywa infantylna, śmieszna. Agnieszka Janiszewska tego uniknęła. A ponieważ świetnie pisze książkę czyta się doskonale.
Janiszewska naprawdę potrafi pisać, co udowadnia po raz kolejny. Chociaż tak, jak wspomniałam, Aż po horyzont nie przykuwa aż tak, jak np. genialne dla mnie Szepty i tajemnice. Mimo to jest to dobra, dopracowana, warta polecenia lektura. Z pewnością nie będziecie się nudzić w trakcie jej czytania.

Agnieszka Janiszewska, a właściwie książki jej autorstwa, to moje wielkie odkrycie. Dwutomowa powieść Szepty i tajemnice nie tylko totalnie mnie zaskoczyła, ale i porwała w swoje objęcia na kilka dni.
Podobnie było z kolejnymi książkami autorki - Aleja starych topoli czy Podróżą do Carcassone, czy Kuzynką Marie.
Aż po horyzont to kolejna pozycja w dorobku autorki. Powieść...

więcej Pokaż mimo to

avatar
360
359

Na półkach:

Między tomem II a wydarzeniami z tomu I mija ok. 10 lat. Weronika nadal zaprząta sobie głowę rodzinną tajemnicą. Nie może zrozumieć czemu rodzice, i ciotka Rozalia milczą na temat okoliczności zerwania kontaktów między Wandą a jej ojcem. Co poróżniło rodzeństwo? Jaki w tym udział ma jej matka? Czemu jej brat Oskar odpuścił sobie całą historię? Weronika ma coraz więcej pytań. Jej synowie są już dorośli, z rodzicami już tak nie ma dobrych kontaktów jak kiedyś. Ma więcej czasu na przemyślenia i ciągle ją nurtują ta rodzinna historia.

W tomie drugim poznajemy całą prawdę. Nie tylko z opowiadań, ale także poprzez rozdziały pisane z punktu widzenia ojca i matki Weroniki. Nie tylko tych pisanych teraz ale także wspomnień. Poznajemy motywy skrywane tajemnice. Tylko czy takich rewelacji spodziewał się Weronika? Sama historii jest dość tragiczna. Historia małżeństwa Izabeli i Jana, a także historia miłości Wandy i Staszka. Obie pary pogubił się w swoich uczuciach. Historia Wandy i Staszka jest smutna. Izabela i Jan połączyła wspólna pasja. Wanda i Staszek, to dość nietypową parą. Staszek to typowy kobieciarz, który być może faktycznie kochał Wandę. Możemy snuć domysły bo ich losy są tragiczne. Czasy wojenne nie sprzyjały niczemu. Autorka trochę nam nakreśliła tamte czasy, choć skupiła się bardziej na bohaterach.

Bohaterowie są świetnie wykreowani. Zwłaszcza ci z przeszłości. Możemy ich sobie wyobrazić z powodzeniem. Czuć ich emocje, rozterki i to wszystko, co doprowadziło do skrywanej przez rodziców Weroniki tajemnicy. Autorka doskonale pokazała nam ich wady i zalety. To jak przeszłość wpłynęła nie tylko na Izabelę i Jana, ale także jak ma wpływ na ich dzieci. Dzięki dążeniu do prawdy Weronika sprawiła, iż tajemnica wyszła na jaw. Nie tego się spodziewała, ale poniekąd tego tej rodzinie brakowało. Atmosfera się oczyściła, rodzice pozbyli ciężaru a tajemnicą wbrew ich myślenia scaliła ich niż podzieliła. Za nim jednak do tego doszło padło wiele gorzkich słów.

Autorka ma świetne pióro. Wspaniale łączy historię z teraźniejszością. Bohaterowie są zwyczajni, nietuzinkowi. Polecam z czystym sumieniem.

Między tomem II a wydarzeniami z tomu I mija ok. 10 lat. Weronika nadal zaprząta sobie głowę rodzinną tajemnicą. Nie może zrozumieć czemu rodzice, i ciotka Rozalia milczą na temat okoliczności zerwania kontaktów między Wandą a jej ojcem. Co poróżniło rodzeństwo? Jaki w tym udział ma jej matka? Czemu jej brat Oskar odpuścił sobie całą historię? Weronika ma coraz więcej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1203
775

Na półkach:

Fantastyczna kontynuacja pierwszej części. Nie zawiodła, a uwiodła .

Fantastyczna kontynuacja pierwszej części. Nie zawiodła, a uwiodła .

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Agnieszka Janiszewska Aż po horyzont. Tom II Zobacz więcej
Agnieszka Janiszewska Aż po horyzont. Tom II Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd