Ally Love. Feels No Love

Okładka książki Ally Love. Feels No Love
Weronika Marczak Wydawnictwo: You & YA Cykl: Ally Love (tom 1) literatura młodzieżowa
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Ally Love (tom 1)
Data wydania:
2024-08-28
Data 1. wyd. pol.:
2024-08-28
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328733633

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ally Love. Feels No Love w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ally Love. Feels No Love

Średnia ocen
7,1 / 10
468 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
757
273

Na półkach:

'- Przerażonym oczom Jamesa towarzyszyły głębokie zmarszczki, gdy krzywił się w panice, pochylał i wołał coś do mnie . Nie słyszałam nic, mój zmysł słuchu został stłumiony, powoli traciłam też wzrok. obraz zalewała
czerń i zdaje się , że dopiero gdy zamknęłam
powieki i odpłynęłam, jakby z opóźnieniem dotarły do mnie przepełnione grozą słowa,które krzyczał mój wujek.
– Ally, żyj! -'

'- Przerażonym oczom Jamesa towarzyszyły głębokie zmarszczki, gdy krzywił się w panice, pochylał i wołał coś do mnie . Nie słyszałam nic, mój zmysł słuchu został stłumiony, powoli traciłam też wzrok. obraz zalewała
czerń i zdaje się , że dopiero gdy zamknęłam
powieki i odpłynęłam, jakby z opóźnieniem dotarły do mnie przepełnione grozą słowa,które krzyczał mój wujek.
–...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

880 użytkowników ma tytuł Ally Love. Feels No Love na półkach głównych
  • 573
  • 289
  • 18
214 użytkowników ma tytuł Ally Love. Feels No Love na półkach dodatkowych
  • 141
  • 18
  • 16
  • 13
  • 12
  • 9
  • 5

Tagi i tematy do książki Ally Love. Feels No Love

Inne książki autora

Weronika Marczak
Weronika Marczak
Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Wrocławskim. Po studiach wyjechała do Hiszpanii. Tam powstał pierwszy tom serii Rodzina Monet. Przesiadywanie z laptopem, czarną kawą i czekoladowym croissantem w jednej z barcelońskich kawiarni stało się wtedy jej tradycją. Pisanie kontynuowała w Wiedniu, gdzie przeprowadziła się, żeby zacząć pracę w branży krypto. Poza tym uwielbia podróże, wymiany kulturowo-językowe i kuchnię wegetariańską.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Aldehyd walerianowy Aleksandra Woźniak
Aldehyd walerianowy
Aleksandra Woźniak
9/10 [Bez Spoilerów] O rany, CUDOWNA książka. Ostatnio ciężko mi się cokolwiek czytało, a to było dokładnie to, czego potrzebowałam. W książce poznajemy historię Mandy – dziewczyny z wielkimi ambicjami. Co jednak skrywa? Każdy z nas ma swoje sekrety, a Mandy posiada ich aż za dużo. Bardzo podobała mi się kreacja postaci w tej książce. Właściwie każda postać miała tutaj swój unikalny charakter i stanowiła samodzielny byt, a nie tylko dodatek do głównej bohaterki. Szczególną sympatią obdarzyłam Roksanę i babcię Danusię. Styl autorki jest naprawdę bardzo przyjemny, a humor stoi na poziomie, dzięki czemu książkę czytało się bardzo szybko. Narracja była urozmaicona i zabawna, a miejscami wzbogacona o chemiczne terminy i anegdotki. Inną rzeczą, która mi się podobała, były relacje między bohaterami. Nie było tutaj znienawidzonej przeze mnie "miłości od pierwszego wejrzenia", wszystko rozwijało się powoli i dość naturalnie. Jedynie w kilku momentach w pierwszej połowie książki relacja między głównymi postaciami była nieco za bardzo chaotyczna, ale jestem w stanie to wybaczyć. Duży plus za pokazanie, że te durne dziewczyny z klasy albo wredny chłopak koleżanki po bliższym poznaniu mogą okazać się całkiem miłymi osobami. Jeśli miałabym się czegoś uczepić, to chyba tylko tego, że główna bohaterka miejscami była chaotyczna i nieco niespójna, ale nie przeszkadzało mi to za bardzo w czytaniu. Zakończenie w 100% mnie usatysfakcjonowało. Nie wzięło się znikąd i moim zdaniem bardzo dobrze domykało całą opowieść. Jeśli chodzi o kategorię wiekową, to podany przez wydawcę wiek 14+ jest najzupełniej bezpieczny. Myślę, że mogłyby to czytać nawet nieco młodsze osoby, ale zapewne nie wyniosłyby aż tyle z lektury. Wszystko jest bardzo "grzeczne", choć oczywiście to nie znaczy, że nudne – z emocjami, z leciutkim napięciem, a jak trzeba, to i z poczuciem humoru. Bardzo polecam tę pozycję – znajdziecie w niej wątki trudnych relacji rodzinnych, delikatnego romansu, a także straty i radzenia sobie z nią, ale przede wszystkim przyjaźni. Wszystko napisane zgrabnie i z poczuciem humoru. Mam nadzieję, że zachęciłam Was do sięgnięcia po tę wspaniałą, choć niepozorną książkę!
Soffie_Fenix - awatar Soffie_Fenix
ocenił na 9 1 dzień temu
Elita Natalia Antczak
Elita
Natalia Antczak
„Elita” Natalii Antczak to książka, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w świat pozornie idealny, lecz podszyty napięciem, tajemnicą i emocjonalną grą pozorów. Autorka z wyczuciem buduje atmosferę elitarności, pokazując, że za prestiżem, władzą i luksusem często kryją się mroczne sekrety oraz trudne wybory. To opowieść, która nie tylko bawi i intryguje, ale też zmusza do refleksji nad ceną ambicji i przynależności do „lepszego świata”. Największą siłą powieści są bohaterowie — wyraziści, niejednoznaczni, dalecy od schematów. Natalia Antczak świetnie oddaje ich emocje, wewnętrzne rozterki i relacje, dzięki czemu łatwo się z nimi utożsamić, nawet jeśli podejmują kontrowersyjne decyzje. Dialogi są naturalne, a dynamika między postaciami sprawia, że napięcie utrzymuje się przez całą książkę. Autorka umiejętnie balansuje między dramatem, tajemnicą a wątkami obyczajowymi, nie pozwalając czytelnikowi ani na chwilę nudy. „Elita” to książka, która zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Pokazuje, że status i przywileje nie gwarantują szczęścia, a prawdziwa siła tkwi w odwadze bycia sobą — nawet wtedy, gdy oznacza to sprzeciw wobec zasad narzuconych przez innych. To doskonała propozycja dla czytelników lubiących emocjonujące historie z głębszym przesłaniem, napisaną lekkim, ale dojrzałym językiem. Zdecydowanie jedna z tych powieści, po które chce się sięgnąć więcej niż raz.
Jagna Nikiel - awatar Jagna Nikiel
ocenił na 10 2 miesiące temu
Just one call Nikola Enenkiel
Just one call
Nikola Enenkiel
Mam jakąś dziwną słabość do romansów hokejowych, zapoczątkowaną prawdopodobnie przez serię Off-campus Elle Kennedy, i zawsze z zainteresowaniem przyglądam się tytułom, które chociaż w niewielkim stopniu poruszają ten motyw. A chociaż nie czytałam „Just one call” w czasach, gdy ta historia publikowana była na wattpadzie, towarzyszyło mi jakieś dziwne przekonanie, że może mi ona przypaść do gustu. I w dużej mierze miałam co do tego rację. Historia Icey i Nicka to taka pełna ciepła i uroku opowieść o pierwszej miłości - on jest zawodnikiem NHL i przyjacielem jej brata, który całe życie zmaga się z poczuciem odrzucenia; ona ma kochającą rodzinę i wymarzoną pracę, ale równocześnie czuje się przeraźliwie samotna i w jakimś stopniu gorsza od swoich rówieśników. Nikola Enenkiel w centrum fabuły stawia wątek rodzącego się uczucia między bohaterami, ale równocześnie cały czas przewijają się tu inne tematy - zwłaszcza poczucie samotności i problemy z odżywianiem. Podoba mi się, że relacja między bohaterami nie zostaje tutaj przedstawiona jako remedium na wszystkie problemy, ale raczej motywacja do pewnych zmian i oparcie w trudnych chwilach. Czy jest to historia pozbawiona wad? No nie. Da się tutaj odczuć jakąś taką naiwność i sztuczność (czy to jeśli chodzi o tempo rozwoju relacji czy pewne przerysowanie), ale o dziwo w jakimś stopniu pasowała mi ona do klimatu całej opowieści - trochę jak w przypadku takich filmów romantycznych o nastoletnich miłościach. Czy polecam? Tak! Zwłaszcza jeśli szukacie romansu hokejowego praktycznie pozbawionego scen erotycznych. I jestem ciekawa co autorka pokaże w kolejnych tomach serii.
Karolina Suder - awatar Karolina Suder
ocenił na 7 6 miesięcy temu
My Lovely Daisy Marta Łabęcka
My Lovely Daisy
Marta Łabęcka
Czy czytaliście kiedyś książkę, którą specjalnie odkładaliście, bo nie chcieliście jej kończyć? 🩷 Ja miałam tak właśnie z “My lovely Daisy”, pomimo tego, że ogromnie mi się podobała to starałam się czytać ją jak najmniej. Liczyłam, że jeśli będę czytać dłużej, to Chad również dostanie szansę na to, by ŻYĆ. Ogromnie bałam się tego, że główny bohater skończy tak samo jak w “My beloved monster”. 🤍 Przez głowę przeszło mi nawet odłożenie książki przed TYM momentem, może ja mogłam go ocalić? 🩷 Bardzo ciężko ocenić mi tę książkę. Czytałam ją ponad dobre dwa tygodnie i cały czas czułam bolesny uścisk w sercu. Dlaczego to musiało się tak skończyć? 🤍 Przede wszystkim to, że Chad nie jest dobrą postacią. To nie jest dobry chłopak, popełnił całą masę okrutnych rzeczy, których nawet nie żałował. Widzimy tę postać z najgorszej jego strony, zło całej Plejady. To zniszczone osoby. Z problemami. 🩷 Zawsze miałam słabość do tego typu postaci w książkach bądź filmach. 🤍 Uwielbiam język autorki. Pisze przepięknie, baśniowo i musiałam się powstrzymywać, żeby co rusz nie zaznaczać nowych cytatów, które znajdowały się chyba na każdej stronie. Zaznaczę jeszcze, bo wiem, żę wielu z Was tego nie lubi, że mamy tu trzecioosobową narrację! 🩷 Jeśli “My beloved monster” Wam się podobało, to śmiało sięgajcie po drugi tom. Nie pożałujecie.
zakochanawlisach - awatar zakochanawlisach
ocenił na 8 11 dni temu

Cytaty z książki Ally Love. Feels No Love

Więcej
Weronika Marczak Ally Love. Feels No Love Zobacz więcej
Weronika Marczak Ally Love. Feels No Love Zobacz więcej
Więcej