99 ofiar Tytusa Mayera

Okładka książki 99 ofiar Tytusa Mayera
Marcel Moss Wydawnictwo: Filia Seria: Mroczna strona kryminał, sensacja, thriller
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Mroczna strona
Data wydania:
2023-10-25
Data 1. wyd. pol.:
2023-10-25
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383570389

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup 99 ofiar Tytusa Mayera w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki 99 ofiar Tytusa Mayera

Średnia ocen
7,9 / 10
1481 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
415
408

Na półkach:

Seryjny morderca, skazany na dożywocie, opowiada dziennikarce o swoich brutalnych zbrodniach i życiu, na potrzeby stworzenia biografii.

Trzeba przyznać, że autor wciąż ma ten talent do adaptowania na potrzeby swoich książek tematy, które w danej chwili są popularne w obiegu społeczno - kulturowym, tak jak obecnie o seryjnych mordercach.

Jak zawsze też czyta się szybko i dobrze. Choć w tym przypadku pozostaje wrażenie epatowania okrucieństwem, którego nagromadzenie nie koniecznie da się uzasadnić, poza efektem szokowania czytelnika.

Seryjny morderca, skazany na dożywocie, opowiada dziennikarce o swoich brutalnych zbrodniach i życiu, na potrzeby stworzenia biografii.

Trzeba przyznać, że autor wciąż ma ten talent do adaptowania na potrzeby swoich książek tematy, które w danej chwili są popularne w obiegu społeczno - kulturowym, tak jak obecnie o seryjnych mordercach.

Jak zawsze też czyta się szybko...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2372 użytkowników ma tytuł 99 ofiar Tytusa Mayera na półkach głównych
  • 1 798
  • 554
  • 20
427 użytkowników ma tytuł 99 ofiar Tytusa Mayera na półkach dodatkowych
  • 206
  • 78
  • 38
  • 33
  • 31
  • 25
  • 16

Tagi i tematy do książki 99 ofiar Tytusa Mayera

Inne książki autora

Marcel Moss
Marcel Moss
Marcel Moss to jeden z najpopularniejszych autorów powieści kryminalnych i młodzieżowych w Polsce. Wszystkie jego książki osiągnęły status bestsellerów i stały się impulsem do gorących dyskusji na temat ważnych kwestii społecznych. W rankingu Biblioteki Narodowej na najpoczytniejszych pisarzy i pisarki w Polsce w 2024 roku zajął 16. miejsce, w tym 2. wśród polskich autorów powieści kryminalnych. Jest autorem świetnie przyjętej przez czytelników serii thrillerów młodzieżowych „Liceum Freuda”, której fabuła porusza trudne problemy współczesnej młodzieży, takie jak samotność, depresja, przemoc domowa i rówieśnicza, a także brak porozumienia między rodzicami a dziećmi. Na swoim koncie ma również popularną serię detektywistyczną „ECHO”, z detektywami Igim Sznyderem i Sandrą Milton w rolach głównych. Każdy tom przedstawia nowe, niezależne śledztwo, koncentrując się na temacie tajemniczych zaginięć. W 2024 roku ukazała się jego powieść „Polana”, która rozpoczęła serię kryminalną z udziałem komisarza Sambora Malczewskiego. Marcel Moss jest również autorem bestsellerowych thrillerów psychologicznych oraz poruszających powieści młodzieżowych, takich jak „Mój ostatni miesiąc” i jej kontynuacja „Nasz pierwszy rok”. Prywatnie — miłośnik tenisa i zapalony kinoman.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Lalkarz Paulina Cedlerska
Lalkarz
Paulina Cedlerska
Kurcze... Fajne są książki tej autorki, ale to już druga bez happy endu🫣 i to przynajmniej dla mnie jest trochę rozczarowujące. Książka jako thriller jest całkiem ok, jest mrocznie, tajemniczo i zagadkowo, ale! No właśnie to ale musi być 🤣 Łucja studentka wraca przez las do wynajmowanego pokoju i słyszy krzyk. Postanowiła uciec, no sama się bała. Okazało się, że ktoś zamordował tam kobietę. Zamordowanych kobiet zaczyna być coraz więcej, a przy każdej z nich morderca zostawia laleczkę. Łucja ma koleżankę na studiach, która pracuje w policji i trochę o tym morderstwach wie, ale któregoś dnia znalazła taką laleczkę na lusterku swojego auta. Czy morderca ma ją na celowniku? I teraz przejdę do tego ale! Strasznie nudne śledztwo, nic nie robią, żeby go złapać. Łucja jest strasznie wkurzająca i każdy rozdział zaczyna się i kończy od tego, że Łucja zapaliła papierosa. Ona na swój sposób sama prowadzi dochodzenie, och to było durne. Wszyscy byli podejrzani, a mordercę miała pod nosem. Było strasznie dużo retrospekcji z dzieciństwa Łucji i powiem Wam, że mocno brutalnych. Do fabuły nie wnosiło to nic, chyba tylko tyle, by zrozumieć postępowanie tej dziewczyny. No i oczywiście ta końcówka. Wiemy kto i czemu, ale on dalej chodzi bezkarnie na wolności niczego się nie obawiając, a cholera wie co dalej z Łucją, znaczy można się domyślić. Sorry za spojler 🫢 Także, no nie wiem czy polecam 😂
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na 6 25 dni temu
Porwani Marcel Moss
Porwani
Marcel Moss
Rok 2017. Michalina Antkowiak wychodzi z domu na spotkanie z przyjaciółką. Nie dociera w umówione miejsce i nie daje znaku życia. Śledztwo utyka w martwym punkcie. Kilka lat później Michalina zjawia się w domu w tych samych ciuchach, które miała na sobie w dniu zaginięcia. Co działo się z Michaliną podczas tylu lat nieobecności ? Rozwiązania zagadki podejmuje się niezwyciężony duet - Igi Sznyder i Sandra Milton. Mimo, że jest to kolejny tom serii, autor ani na moment nie traci narracyjnego rozpędu - historia płynie wartko, tempo narracji pozostaje konsekwentnie dynamiczne z wyraźnie wyczuwalnym napięciem. Moss udowadnia, że każda następna część może być równie angażująca jak pierwsza. W twórczości autora bardzo podoba mi się sposób prowadzenia narracji, która jest wielotorowa. Moss sprawnie przeplata różne perspektywy, oddając głos kilku bohaterom. Zróżnicowanie narratorów pozwala czytelnikowi spojrzeć na wydarzenia z odmiennych punktów widzenia i stopniowo odkrywać kolejne fragmenty układanki. Dodatkowo podział na różne płaszczyzny czasowe nadaje historii głębi, budując napięcie. Pokochałam Sandrę i Igiego za ich autentyczność - za to, że są prawdziwi w emocjach, niedoskonali. Ich relacja ma w sobie naturalną lekkość, a pełne podtekstów dialogi i subtelne żarty, nadają historii ciepła, które świetnie kontrastuje z mrokiem całej opowieści. Z niecierpliwością czekam na moment, kiedy w końcu zauważą, że łączy ich coś więcej niż przyjaźń. Głównym, wyraźnie zarysowanym jest motyw zaginięcia oraz traumy z tym związane. Motyw bezsilności i lęku - który potrafi sparaliżować. Ważny temat więzi międzyludzkich i kwestie moralnych wyborów. 𝙿𝚘𝚛𝚠𝚊𝚗𝚒 to thriller, który nie tylko trzyma w napięciu do ostatniej strony, ale również zostawia czytelnika z refleksją. Ta historia to dowód, że mrok ludzkiej natury bywa naprawdę przerażający. Czym mnie zaskoczy kolejna część cyklu ?
Kamila_czyta_24 - awatar Kamila_czyta_24
ocenił na 10 21 dni temu
Mgła Kamila Bryksy
Mgła
Kamila Bryksy
„Czasami najlepsze, co możesz zrobić, to podjąć bardzo złą decyzję.” I dokładnie taka jest ta książka — decyzją, której nie da się cofnąć, nawet kiedy już zamkniesz ostatnią stronę. „Mgła” Kamili Bryksy na pierwszy rzut oka gra w bardzo znaną grę. Kobieta traci pamięć, budzi się w rzeczywistości, której nie rozumie, a ludzie wokół niej próbują jej tę rzeczywistość opowiedzieć od nowa. Motyw ograny, niemal podręcznikowy. I właśnie dlatego łatwo się na niego nabrać. Ewelina Dobrzycka zostaje odnaleziona w centrum handlowym. Nie wie, kim jest, nie pamięta swojego życia, nie rozpoznaje własnego męża. Trafia pod opiekę Karola, który robi wszystko, by pomóc jej odzyskać wspomnienia — pokazuje zdjęcia, zabiera w ważne dla nich miejsca, rekonstruuje ich wspólną historię. Problem w tym, że im bardziej się stara, tym bardziej coś tu zaczyna zgrzytać. Bo pamięć to jedno. A narracja to drugie. I „Mgła” bardzo szybko przestaje być historią o amnezji, a zaczyna być historią o tym, kto ma prawo opowiadać cudze życie. Każda postać w tej książce coś ukrywa. Każda coś dopowiada. Każda próbuje ustawić rzeczywistość pod siebie. I nagle okazuje się, że nie chodzi już o to, czy Ewelina odzyska pamięć, tylko o to, czy to, co usłyszy, w ogóle będzie prawdą. Autorka bardzo sprawnie buduje atmosferę niepewności. Nie epatuje zwrotami akcji, nie rzuca twistami co kilka stron. Zamiast tego konsekwentnie podkopuje zaufanie — do bohaterów, do wydarzeń, do własnych przypuszczeń czytelnika. To jeden z tych thrillerów, w których napięcie nie wynika z tego, co się wydarzy, tylko z tego, co już się wydarzyło, ale jeszcze nie zostało ujawnione. Dużym plusem jest sposób prowadzenia fabuły. Historia rozwija się stopniowo, warstwa po warstwie, a poszczególne elementy zaczynają się ze sobą łączyć dopiero po czasie. Czytelnik przez większość książki funkcjonuje w stanie lekkiego dyskomfortu — nic nie jest do końca jasne, nic nie jest w pełni pewne, a każda nowa informacja zmienia sposób patrzenia na wcześniejsze wydarzenia. Bryksy dobrze radzi sobie również z prowadzeniem intrygi. To nie jest historia oparta na jednym wielkim zwrocie akcji, tylko na serii mniejszych odkryć, które razem tworzą spójną całość. Finał nie próbuje być efekciarski — zamiast tego domyka wątki w sposób logiczny i konsekwentny wobec tego, co zostało wcześniej zbudowane. Nie oznacza to jednak, że książka jest bez wad. Największym problemem są momentami bohaterowie drugoplanowi, którym brakuje głębi. W thrillerze psychologicznym to istotny element, a tutaj niektóre postacie sprawiają wrażenie bardziej funkcjonalnych niż rzeczywistych. Ich motywacje nie zawsze są w pełni przekonujące, a decyzje momentami wydają się podporządkowane konstrukcji fabuły. Z drugiej strony, można to czytać również jako element zamierzonego efektu — w świecie, gdzie każdy coś ukrywa i manipuluje rzeczywistością, trudno o pełną przejrzystość także w konstrukcji postaci. Na uwagę zasługuje tempo powieści. Choć nie jest to książka dynamiczna w klasycznym sensie, wciąga bardzo skutecznie. To raczej powolne zaciskanie pętli niż szybki sprint. Im dalej w fabułę, tym trudniej się od niej oderwać, bo rośnie potrzeba zrozumienia, co tu właściwie jest prawdą. Największą siłą „Mgły” jest jednak to, że nie daje czytelnikowi komfortu. Nie oferuje prostych odpowiedzi, nie porządkuje świata w oczywisty sposób, nie pozwala jednoznacznie ocenić bohaterów. Zamiast tego zostawia z poczuciem, że granica między prawdą a kłamstwem jest dużo bardziej płynna, niż chcielibyśmy przyznać. To thriller, który nie próbuje być głośny — ale potrafi być skuteczny. Nie jest idealny, ale jest wystarczająco dobrze skonstruowany, żeby wciągnąć, zmylić i zostawić po sobie coś więcej niż tylko fabularną zagadkę. I to w tym gatunku naprawdę wystarcza.
ZbrodnieNaWidelcu - awatar ZbrodnieNaWidelcu
ocenił na 7 14 dni temu
Barłóg Anna Stańczyk
Barłóg
Anna Stańczyk
Sara Wilczek otrzymuje tajemniczy list, który burzy jej dotychczasowy spokój. Nadawca, posługując się szantażem, zmusza ją do przyjazdu do ośrodka wczasowego i oczekiwania na dalsze instrukcje. Kobieta decyduje się pojechać, jednak wkrótce dochodzi do tragicznego wypadku – jej były mąż ginie na miejscu. Co gorsza, szantażysta nagle milknie. Sara zostaje sama z pytaniami i musi na własną rękę odkryć, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Stańczyk i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona. Dopiero w trakcie lektury zauważyłam, że „Barłóg” jest kontynuacją, jednak absolutnie nie przeszkadzało mi to w odbiorze historii — książkę można bez problemu czytać niezależnie. Akcja jest dynamiczna, tempo nie zwalnia ani na moment, a zwrotów akcji zdecydowanie nie brakuje. Dużym atutem powieści jest jej konstrukcja — podział na części, z których każda opowiadana jest z perspektywy innego bohatera. Dzięki temu otrzymujemy pełny obraz wydarzeń, lepiej rozumiemy fabułę i motywy działań postaci oraz poznajemy przyczyny, dla których wszystko dzieje się właśnie tu i teraz. Autorka bardzo rzetelnie wykreowała bohaterów. Trzy kobiety — każda inna, z własną historią, motywacją i celem. Charyzmatyczne, silne, zdeterminowane do walki. Ich psychika i zachowania zostały rozłożone niemal na czynniki pierwsze, co sprawia, że postacie są autentyczne i niezwykle wiarygodne. Zakończenie lekko mnie zaskoczyło, co tylko podniosło moje wrażenia z lektury. Zdecydowanie polecam „Barłóg” wszystkim miłośnikom thrillerów psychologicznych i historii, które trzymają w napięciu do samego końca.
myszaczyta - awatar myszaczyta
oceniła na 7 3 miesiące temu

Cytaty z książki 99 ofiar Tytusa Mayera

Więcej
Marcel Moss 99 ofiar Tytusa Mayera Zobacz więcej
Marcel Moss 99 ofiar Tytusa Mayera Zobacz więcej
Marcel Moss 99 ofiar Tytusa Mayera Zobacz więcej
Więcej