Solar

Okładka książki Solar autorstwa Ian McEwan
Okładka książki Solar autorstwa Ian McEwan
Ian McEwan Wydawnictwo: Albatros kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Solar
Data wydania:
2011-05-04
Data 1. wyd. pol.:
2011-05-04
Data 1. wydania:
2011-03-03
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7659-367-8
Tłumacz:
Magdalena Słysz
Michael Beard, laureat Nagrody Nobla, niegdyś poważany naukowiec, przeżywa załamanie nerwowe. Jego obiecująca kariera stanęła w miejscu, a piąta żona, zdradza go z kolejnymi mężczyznami. Jako szef ośrodka naukowego zajmującego się energią odnawialną, Michael zaprzyjaźnia się z młodym zdolnym doktorem, Tomem Aldousem. Niestety – znakomicie rokująca znajomość okazuje się wstępem do tragedii. Beard wyjeżdża służbowo na Spitzbergen, a po powrocie zastaje Toma ze swoją małżonką. W wyniku awantury, młody doktor przypadkowo traci życie, a przerażony Michael pozoruje zabójstwo i kieruje podejrzenia na poprzedniego kochanka żony. Głód sukcesu popycha mężczyznę do kradzieży naukowego dorobku świętej pamięci rywala. Niestety – plany odzyskania utraconej lata temu pozycji geniusza zaczynają się komplikować i uwikłany w matni kolejnych kłamstw, półprawd, związków i zdrad, głodny sukcesu Michael będzie musiał stanąć oko w oko z konsekwencjami podejmowanych pod wpływem emocji wyborów.
Średnia ocen
6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Solar w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Solari

Kryzys noblisty



1018 51 118

Oceny książki Solar

Średnia ocen
6,1 / 10
154 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Solar

avatar
77
30

Na półkach:

Momentami było smiesznie i ciekawie ale wiekszosc książki właściwie przemęczyłem, kilka razy już chciałem zrezygnować z czytania ale jakoś da się przebrnąć do końca.

Momentami było smiesznie i ciekawie ale wiekszosc książki właściwie przemęczyłem, kilka razy już chciałem zrezygnować z czytania ale jakoś da się przebrnąć do końca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
422
305

Na półkach:

Jeśli to jest najlepsza książka tego autora, to wystarczająca przestroga, aby więcej nie sięgać po tego autora.
Bohater niby inteligentny i genialny, ale pomysł nie jego, do tego niezdara, tchórz i nieudacznik. Język z dodatkiem jakiś szczegółów z dziedziny fizyki, które nijak mi się nie kleją ze sobą.
Książki nie skończyłam bo tak mnie mierziło czytanie nieskończonych opisów lądowania samolotem albo jeżdżenia metrem, pociągiem czy autem, że nawet scena z sikaniem w warunkach akrtycznych tego nie uratowała. Genialna scena, ale za mało jak na 120 stron, które udało mi się przeczytać. Reszta to wyżej wymienione różne podróże środkami transportu, jakieś zmyślone teorie fizyczne, stado kobiet z których bohater niewiele sobie robi.
Nie ma nawet porządnego wątku, historii, chronologii wydarzeń, które po sobie następują. Pierwsza część to jakieś zdobywanie od nowa utraconej relacji z żoną, a druga rozpoczyna się lataniem samolotem, pobieżnie opisanym jakimś wykładem o energetyce, wynurzeniami na temat osobistych myśli na widok atrakcyjnej pani na lotnisku i jakimiś nieskładnymi zdaniami o aresztowaniu, bez wyjaśnienia za co, po co- tylko przejściu do tego, że dziennikarze weszli z buciorami w życie bohatera.


Okropieństwo

Jeśli to jest najlepsza książka tego autora, to wystarczająca przestroga, aby więcej nie sięgać po tego autora.
Bohater niby inteligentny i genialny, ale pomysł nie jego, do tego niezdara, tchórz i nieudacznik. Język z dodatkiem jakiś szczegółów z dziedziny fizyki, które nijak mi się nie kleją ze sobą.
Książki nie skończyłam bo tak mnie mierziło czytanie nieskończonych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
37
24

Na półkach: ,

Miło się czytało aczkolwiek koniec mnie trochę zmęczył.

Miło się czytało aczkolwiek koniec mnie trochę zmęczył.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

404 użytkowników ma tytuł Solar na półkach głównych
  • 210
  • 185
  • 9
109 użytkowników ma tytuł Solar na półkach dodatkowych
  • 93
  • 6
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Solar

Inne książki autora

Ian McEwan
Ian McEwan
Brytyjski pisarz, bywa nazywany "Ian Makabra" z powodu tematyki swej wczesnej twórczości. Zadebiutował zbiorem opowiadań "First Love, Last Rites" w 1975, a rok później otrzymał za niego nagrodę Somerset Maugham Award. W 1998 został laureatem Booker Prize za "Amsterdam". W roku 2006 za powieść "Sobota" dostał nagrodę James Tait Black Memorial. "Pokutę" z roku 2001 nominowano do Booker Prize.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Solar przeczytali również

Arthur & George Julian Barnes
Arthur & George
Julian Barnes
To powieść, która wciąga już od pierwszych stron, budując atmosferę tajemnicy i stopniowo odsłaniając losy dwóch bardzo różnych bohaterów. Początek jest szczególnie udany – poznajemy Arthura i George’a, ich odmienne pochodzenie, charaktery oraz życiowe doświadczenia. Na tym tle autor z dużą precyzją wprowadza wątek kryminalny oraz szczegółowo pokazuje mechanizmy działania wymiaru sprawiedliwości. Sprawa niesłusznego skazania George’a porusza i skłania do refleksji nad uprzedzeniami, błędami systemu oraz ceną, jaką płaci jednostka za zbiorową niechęć i strach. Dużym atutem książki jest również postać Arthura – niezwykłego twórcy Sherlock Holmes. Jego nietuzinkowy charakter, poczucie misji i wewnętrzna siła zostały ukazane w sposób przekonujący i wielowymiarowy. Barnes nie tworzy pomnika, lecz portret człowieka z krwi i kości: pełnego pasji, ale też sprzeczności, co tylko dodaje tej postaci autentyczności. Powieść czyta się dobrze, język jest klarowny, a narracja prowadzona z wyczuciem epoki. Choć całość sprawia satysfakcję, można odczuć pewną nierówność konstrukcyjną – po znakomitym początku i solidnym, interesującym środku, końcówka wydaje się zbyt oględna i nieco przegadana. Zamiast mocnego finału pojawia się wrażenie rozwleczenia i nadmiernych komentarzy, które spowalniają tempo. Mimo tych zastrzeżeń to lektura zdecydowanie warta uwagi. Arthur & George Juliana Barnesa to inteligentna, poruszająca opowieść o niesprawiedliwości, prawdzie i odpowiedzialności, która zostaje w pamięci na długo po odłożeniu książki. Nawet jeśli nie wszystko wybrzmiewa z równą siłą, całościowe wrażenie pozostaje bardzo pozytywne.
Sylwia - awatar Sylwia
oceniła na73 miesiące temu
Sens nocy. Spowiedź Michael Cox
Sens nocy. Spowiedź
Michael Cox
„Sens nocy. Spowiedź” to monumentalne dzieło, które jest listem miłosnym do klasycznej XIX-wiecznej powieści wiktoriańskiej. Michael Cox stworzył narracyjną szkatułkę, w której mrok londyńskich mgieł miesza się z zapachem starego atramentu i kurzu bibliotek. To książka gęsta, duszna i niezwykle erudycyjna, wymagająca od czytelnika skupienia, ale odwdzięczająca się klimatem, jakiego próżno szukać we współczesnych thrillerach historycznych. Ocena 8/10 odzwierciedla uznanie dla kunsztu literackiego i niemal perfekcyjnej stylizacji, która czyni tę lekturę doświadczeniem totalnym. Wiktoriański labirynt namiętności Główny bohater, Edward Glyver, to postać fascynująca i odpychająca zarazem. Jego spowiedź – bo tak skonstruowana jest ta opowieść – to kronika obsesji na punkcie utraconego dziedzictwa i zemsty. Glyver wierzy, że został pozbawiony należnego mu tytułu i majątku, co popycha go do czynów ostatecznych, w tym do morderstwa, które otwiera powieść. Cox genialnie kreśli psychologię bohatera: człowieka wykształconego, bibliofila, a jednocześnie cynicznego mordercę, który z zimną krwią dąży do celu. Londyn w jego opisie nie jest tylko tłem; to labirynt pełen niebezpiecznych zaułków, brudnych tawern i dystyngowanych salonów, gdzie za fasadą uprzejmości kryją się najniższe instynkty. Literacka uczta dla cierpliwych Największym atutem powieści jest jej styl. Michael Cox, będąc wybitnym znawcą literatury wiktoriańskiej, operuje językiem stylizowanym na epokę z niespotykaną lekkością. Opisy są drobiazgowe, a intryga wielopoziomowa, pełna nagłych zwrotów akcji, tajemniczych testamentów i skrywanych tożsamości. To literatura spod znaku Wilkiego Collinsa czy Karola Dickensa, ale z nowoczesnym zacięciem psychologicznym. Autor nie boi się brutalności ani moralnej niejednoznaczności, co nadaje całości pikanterii. Mimo tych zachwytów, książka może stanowić wyzwanie. Jej objętość i momentami rozwlekłe dygresje bibliograficzne mogą nużyć czytelników przyzwyczajonych do szybkiego tempa współczesnych kryminałów. To powieść, którą należy smakować powoli; pośpiech sprawia, że łatwo zgubić subtelne nitki intrygi, które Cox tak pieczołowicie zaplata. „Sens nocy. Spowiedź” to triumf neowiktoriańskiej prozy. To mroczna, dekadencka i intelektualnie stymulująca podróż w głąb ludzkiej ambicji. Choć jej ciężar gatunkowy i powolne tempo mogą być dla niektórych barierą, dla miłośników mrocznych historii z duszą jest to pozycja obowiązkowa. To jedna z tych książek, które po przeczytaniu zostawiają w głowie obraz deszczowego Londynu, długo nie pozwalając o sobie zapomnieć. Solidna, inteligentna rozrywka na najwyższym poziomie.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na818 dni temu
Powracający głód Jean-Marie Gustave Le Clézio
Powracający głód
Jean-Marie Gustave Le Clézio
Powieść „Powracający głód” wydał Jean-Marie Gustave Le Clézio J.-M.G Le Clézio (ze względu na trzy imiona pisarza – taki skrót) w 2008 roku, czyli w tym samym, w którym otrzymał literacką Nagrodę Nobla. To uwaga porządkująca bowiem w jakiejś polskiej krytyce wyczytałem, że „Powracający głów” jest słabą powieścią, co dowodzi, że wszystkie książki noblistów, które piszą zaraz po otrzymaniu najważniejszego wyróżnienia literackiego, są słabe. Zdaję sobie sprawę, że portal lubimyczytac.pl, gdzie najwyższe oceny zdobywają nędznej jakości kryminały, może nie jest najlepszym miejscem, aby zachwalać wysoką literaturę, lecz nie rezygnuję z żadnej szansy, aby pokazać, że poza romansidłami i kryminało-horrorkami istnieje także prawdziwa Literatura, prawdziwa Proza. I taką prozę J.-M.G Le Clézio (ze względu na trzy imiona pisarza – taki skrót) pisze. „Powracający głód” to historia w Historii, historia kilkunastoletniej dziewczynki Ethel w latach tuż poprzedzających II wojnę światową, która zmieniła świat. Jest wiele elementów osobistych, intymnych w tej opowieści. Historia Ethel pokrywa się z historią matki autora, pochodzącej – jak bohaterka jego powieści – z Mauritiusu. W „Powracającym głodzie” czytamy o ojcu Ethel, który przenosi się do Paryża, gdzie liczy na karierę i rozwój biznesu. Po początkowych sukcesach, doznaje dotkliwej porażki. Ale nie jest to saga rodzinna, chociaż wykreowana przez Le Clézio postać Ethel jest jednym z najpiękniejszych portretów literackich, jakie noblista stworzył – krucha, ulotna, niczym wrażenie z wystawy obrazów wielkich mistrzów. A scena, w której dziesięcioletnia Ethel wchodzi na wystawę w Bois de Vincennes, trzymając swoją dłon w reku pradziadka, jest przepyszna. Jest rok 1931. Trzy lata później pradziadek umiera. Świat bankrutujących rodziców wywraca się do góry nogami. Podczas jednej z rozmów w salonie Ethel po raz pierwszy słyszy nazwisko Hitler. Le Clézio pisze o człowieku w żarnach Historii, lecz nie w tonach tragicznych, a bardziej nostalgicznych. Portretuje świat (druga część powieści, o życiu w Nicei – nędza, głód, rozpad więzi społecznych),bolejąc nad przemijaniem, utratą przyjaciół, młodości i nadziei. To naprawdę piękna powieść. Wprawdzie nieco statyczna, ale czuje się w niej, że ma się do czynienia z klasyką, która powstaje na naszych oczach.
Jacek Jarosz - awatar Jacek Jarosz
ocenił na83 lata temu
Vita Melania Mazzucco
Vita
Melania Mazzucco
Melania Mazzucco wykorzystała strzępy informacji na temat własnej rodziny i utkała z nich znakomitą powieść. Wróciła do korzeni, przeszukując amerykańskie archiwa po to, by pamiętać. W książce opis trudnej asymilacji w obcym i mało przyjaznym kraju przeplata się z tym, co przyniosła i jak wygląda przyszłość. W 1903 roku ogromna grupa imigrantów przybywa z Włoch do Ameryki. Wśród osób, obecnych na pokładzie statku, znajduje się dwunastoletni Diamante i dziewięcioletnia Vita. Zagubione dzieciaki, które nasłuchały się o Nowym Jorku opowieści niesamowitych i bezgranicznie w nie wierzą. Przynajmniej na początku. Szybko bowiem życie weryfikuje wyobrażenia i zmusza do egzystencji w smrodzie i ubóstwie. To opowieść o dwójce bohaterów, choć postaci drugoplanowe są niemniej ważne. To opis cierpienia na obcej ziemi, która nie okazała się być ziemią obiecaną. To historia buntu i walki o własną tożsamość w świecie, zdominowanym przez terroryzm, przemoc, głód i śmierć. To książka o marzeniach, które brutalnie zderzyły się z rzeczywistością. To powieść ukazująca kształtowanie się Ameryki - kraju, w którym spełnia się dream, a ludzie są happy. Czy na pewno? To historia miłości - wielkiej, mocnej, tęskniącej, ale niespełnionej. Celem Mazzucco nie jest epatowanie nędzą i cierpieniem, mimo drastycznych opisów życia w Nowym Jorku. Autorka zgłębia własną przeszłość. Przemawia przez nią miłość i ciekawość. Styl i język włoskiej pisarki pochłaniają bez reszty. Poruszająca, mądra powieść i kawał historii, podanej w przystępny i fascynujący sposób.
Justyna - awatar Justyna
oceniła na72 lata temu
Szkarłatny płatek i biały Michel Faber
Szkarłatny płatek i biały
Michel Faber
Tytuł ,,Szkarłatny płatek i biały” zawsze jakoś przewijał się w mojej głowie wśród książek osadzonych w XIX wieku. Praktycznie nic o niej nie wiedziałam, ale sam tytuł wydawał mi się bardzo piękny i zachęcający. Teraz sięgnęłam po nią w ramach wyzwania czytelniczego… i cieszę się, że nie przeczytałam jej wcześniej. Sugar to młoda prostytutka żyjąca w biednej dzielnicy wiktoriańskiego Londynu. Nie jest olśniewającą pięknością, ale wyróżnia się inteligencją, wiedzą oraz sprawnym łączeniem delikatności i wyuzdania. Chichot losu stawia na jej drodze Williama Rackhama, syna właściciela fabryki perfum, mężczyznę, który nie powinien zapuszczać się do takich miejsc. Jednak Sugar z miejsca oczarowuje Williama, a ten postanawia ułatwić jej zmianę statusu społecznego. Wiedząc, że jest to powieść o prostytutce, nastawiałam się na coś mocnego i uciekającego od pruderyjnego obrazu dziewiętnastowiecznej Anglii, ale dostałam jeszcze więcej, niż się spodziewałam. Faber nie gryzie się w język, nie próbuje nam wmawiać, że w ukazanym świecie jest coś pięknego i eleganckiego. Mamy tu dosadne wyrażenia, naturalistyczne opisy brudu, smrodu i potrzeb fizjologicznych, akty seksualne są przedstawione ostro i bez cienia subtelności, mamy tu też wątek mężczyzny marzącego o karierze duchownego, który próbuje nawracać prostytutki, a ich rozmowy mogą być dla niektórych wręcz obrazoburcze. I mimo że przecież ja nie lubię wulgarności w książkach, to tutaj było to opisane tak, że z miejsca mnie kupiło i nie wyobrażam sobie, by ta powieść została napisana inaczej. Od jakiegoś czasu jestem zmęczona cukierkową wizją dawnych epok, ciągnie mnie do książek opisujących niższe warstwy czy wręcz półświatek i tu to dostałam. Jeśli ktoś oczekuje czegoś w stylu klasyków, delikatnego i wyważonego, to może być zawiedziony, ale dla mnie to było bardzo ciekawe doświadczenie – zastanowić się, o jakich aspektach znani autorzy nie mogliby napisać. Nie jest to lekka i przyjemna pozycja. Napisana jest w sposób dość rozwleczony, mamy tutaj dużo szczegółów i odchodzenia od głównej fabuły. Mi czytało się ją dość ciężko. Bohaterowie w większości są okropnymi, pełnymi wad ludźmi. To nie jest klasyczny romans o miłości ludzi z dwóch różnych światów – mimo zauroczenia i pożądania wiemy, że Sugar i William postrzegają swoją relację jako układ. Oboje też popełniają masę błędów i niemoralności, a autor kreśli nam wizję świata, gdzie niewinność i czyste intencje są skazane na porażkę, tak jak w przypadku Henry’ego. Ciężko tu do kogoś szczerze się przywiązać, ale jednocześnie udało mi się zrozumieć Sugar, zderzenie jej zapału do nauki i ukrytej wrażliwości ze światem, który budził w niej szorstkość i brutalność, wydawało mi się bardzo prawdziwe. Faber poruszył trudny, bolesny temat zmuszania do prostytucji, i to bardzo młodych dziewcząt, ale zrobił to w surowy sposób, bez moralizowania i użalania się, ale tak, by czytelnik powoli zaczynał zdawać sobie sprawę, co tak naprawdę całe życie czuła główna bohaterka. Bardzo ciekawą postacią jest też Agnes, żona Williama – inteligentna, skłonna do refleksji, ale bardzo ,,odklejona”, żyjąca w swoim świecie, nieprzystosowana do realiów i uciekająca przed nimi. Zakończenie mnie zaskoczyło i skłoniło do spekulacji, co naprawdę się wydarzyło i jak to wszystko rozumieć. Nie pokochałam tej książki, pewnie nie będę do niej wracać, ale na pewno dała mi do myślenia i wyróżniała się na tle powieści, które zazwyczaj czytam. Polecam chociaż spróbować. ,, Ludzie mają dzieci, bo pragną nieśmiertelności, żyją jednak iluzją, albowiem te małe potwory są przecież sobą, nie nimi. Kto chce nieśmiertelności, powinien zdobyć ją na własną rękę!”
FannyBrawne - awatar FannyBrawne
ocenił na79 miesięcy temu
Nim zapadnie noc Michael Cunningham
Nim zapadnie noc
Michael Cunningham
To jest książka, którą ratowałabym z płonącego domu. Raz zdarzyło mi się ją komuś pożyczyć i dopóki do mnie nie wróciła czułam niepokój, chciałam, by już wróciła na półkę. Cunningham po swojej nagrodzonej Pulitzerem powieści „Godziny”, w której ukazał życie trzech kobiet, w różnych epokach, na przestrzeni jednego dnia, zyskał miano specjalisty od powieści o krótkim horyzoncie czasowym. Tworzone przez niego historie mają jednak znacznie większy ciężar gatunkowy niż lot muszki jednodniówki. Książkę otwiera cytat z Rilkego – „Albowiem piękno jest tylko przerażenia początkiem”. I to nas bardzo ładnie usadza w pierwszym rzędzie kameralnego, rodzinnego dramatu ludzi wiodących ustabilizowane życie w przestronnym lofcie nowojorskiego Soho. Peter jest marszandem sztuki, jego małżeństwo z Rebeccą działa jak dobrze naoliwiony mechanizm, dni płyną im w jednostajnym rytmie, bez gwałtownych szarpnięć i hamowań. Do czasu, gdy młodszy brat Rebekki wprowadza się do nich, by zerwać z narkotykową przeszłością. Głębia analizy życia wewnętrznego bohaterów zabiera nas w rejestry najwyższego piękna i totalnego rozpadu. Symboliczny jest tu wątek słynnej instalacji Damiena Hirsta przedstawiającej żarłacza białego w ogromnym akwarium wypełnionym formaliną, pod wiele mówiącym tytułem: „Fizyczna niemożliwość śmierci w umyśle istoty żyjącej.” To, co myśli Peter patrząc w akwarium w MET dostarczyłoby materiału do analizy zastępom specjalistów od terapii psychodynamicznej. Ten rodzinny dramat oszczędza nam okołorozwodowych didaskaliów, bo rozgrywa się w warstwie głębokiej autoanalizy głównego bohatera, w sferze możliwości i pytań, które stawia sobie większość z nas wchodząc w smugę cienia. Co by było, gdyby…? Nocny spacer Petera po Nowym Jorku, jest dla mnie najpiękniejszą, bo nie pozbawioną autentyczności i brzydoty, wielozmysłową wycieczką nie tyle w trzewia miasta, co w głąb samego siebie.
Magda Maskiewicz - awatar Magda Maskiewicz
ocenił na93 miesiące temu

Cytaty z książki Solar

Więcej

Diagnoza lekarska to rodzaj współczesnej klątwy. Człowiek jest zdrowy, dopóki nie pójdzie do lekarza.(str304).

Diagnoza lekarska to rodzaj współczesnej klątwy. Człowiek jest zdrowy, dopóki nie pójdzie do lekarza.(str304).

Ian McEwan Solar Zobacz więcej

Namówiła go, żeby zapuścił włosy, chodził w dżinsach zamiast we flanelowych spodniach i przestał naprawiać te różne rzeczy. To nie było cool. A oni mieli być cool, choć oboje byli na to za niscy.(str288).

Namówiła go, żeby zapuścił włosy, chodził w dżinsach zamiast we flanelowych spodniach i przestał naprawiać te różne rzeczy. To nie było cool...

Rozwiń
Ian McEwan Solar Zobacz więcej
Więcej