Baśnie: Kroniki Miłosne

Okładka książki Baśnie: Kroniki Miłosne autorstwa Mark Buckingham, Craig Hamilton, Steve Leialoha, Lan Medina, Linda Medley, Bryan Talbot, Daniel Vozzo, Bill Willingham
Okładka książki Baśnie: Kroniki Miłosne autorstwa Mark Buckingham, Craig Hamilton, Steve Leialoha, Lan Medina, Linda Medley, Bryan Talbot, Daniel Vozzo, Bill Willingham
Bill WillinghamMark Buckingham Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Baśnie (tom 3) Seria: Vertigo komiksy
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Baśnie (tom 3)
Seria:
Vertigo
Tytuł oryginału:
Fables: Storybook Love
Data wydania:
2008-09-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-09-01
Data 1. wydania:
2005-04-21
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323724568
Tłumacz:
Krzysztof Uliszewski
W świecie Baśniowców nie ma zbyt wielu szczęśliwych zakończeń. Są uchodźcami z ziem, które istnieją w naszych legendach i bajaniach. Baśniowcy zostali zmuszeni do opuszczenia bajkowych królestw i wtopienia się w naszą twardą, doczesną rzeczywistość. To jednak nie znaczy, że nie ma tam dla nich miejsca na romanse oraz ból, zdradę i wściekłą zazdrość. W rzeczy samej, miłość może zakwitnąć nawet między dwoma pozornie najbardziej odległymi od siebie Baśniowcami. Czy jednak czeka ich szczęśliwa przyszłość, czy może szybka i przedwczesna śmierć...?
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Baśnie: Kroniki Miłosne w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Baśnie: Kroniki Miłosne



458 205

Oceny książki Baśnie: Kroniki Miłosne

Średnia ocen
7,6 / 10
334 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Baśnie: Kroniki Miłosne

avatar
313
267

Na półkach:

Czuję znowu starej formy w porównaniu do poprzednich tomów. Pierwsza oddzielna historyjka o śmierci 10/10, ale główny motyw już mnie tak nie porwał. Nie jest źle, ale po pierwszym tomie poprzeczka jest wysoko.

Czuję znowu starej formy w porównaniu do poprzednich tomów. Pierwsza oddzielna historyjka o śmierci 10/10, ale główny motyw już mnie tak nie porwał. Nie jest źle, ale po pierwszym tomie poprzeczka jest wysoko.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
97
97

Na półkach: ,

Dla Baśniogrodu nadchodzi czas zmian. Dotychczasowe status quo chwieje się w posadach, gdy intryganci próbują przejąć władzę. Bigby i Śnieżka w wyniku uroku trafiają na morderczy kemping, a Woodland pozbawiony rządu musi oprzeć się na... Księciu Uroczym.

Tom 3. zawiera numery komiksu od 11 do 18, co stanowi nieco grubszy zbiór niż poprzednie. Prócz głównych "Kronik" otrzymujemy też 3 pomniejsze historie (operacja "Sharp" w dwóch aktach była prześmieszna!). Na duży plus jest dla mnie przeplatanie różnych autorów rysunków, ponieważ osobiście nie jestem fanką stylu Buckinghama.

Ten tom zdecydowanie stawia na zbliżanie bohaterów do siebie. Choć nazwa może wskazywać, że wątki miłosne to centrum fabuły to raczej jest to zgrabnie wplecione w tło. Podobało mi się również pogłębienie postaci Wilka - otrzymujemy jego wrażliwą i romantyczną stronę, a także poznajemy rodzinne backstory.

Fabuła prezentuje pierwszy "boss fight", który jest naprawdę spektakularny. I krwawy. Brutalności i dużej ilości drastycznych scen nie można odmówić temu tomowi.

Zbiór nr 3 jest - jak wszystkie poprzednie w mojej ocenie - bardzo dobry. Czyta się go z łatwością, a świat stworzony przez Willinghama jest wciągający, poważny i zabawny zarazem.

Dla Baśniogrodu nadchodzi czas zmian. Dotychczasowe status quo chwieje się w posadach, gdy intryganci próbują przejąć władzę. Bigby i Śnieżka w wyniku uroku trafiają na morderczy kemping, a Woodland pozbawiony rządu musi oprzeć się na... Księciu Uroczym.

Tom 3. zawiera numery komiksu od 11 do 18, co stanowi nieco grubszy zbiór niż poprzednie. Prócz głównych "Kronik"...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
148
121

Na półkach:

"AHA, pani kostucho! Tu cię mamy?"
Ale się uśmiałem 😅 Zdecydowanie najlepszy Tom Baśni jak do tej pory, jest tutaj świetne poczucie humoru, niespodziewane zwroty akcji, intrygi, miłość, przemoc noi akcja. Wiele się wyjaśnia, ale wiele też pozostaje nie wyjaśnione. Ogólnie jak ktoś nie czytał to z całego polecam tą serię to jest majstersztyk moim zdaniem jak ten świat zbudowany i wykreowany wspaniały pomysł i oczywiście to dopiero 3 tom, ale jak tak dalej pójdzie to będzie to najlepsza powieść graficzna jaką czytałem! Aaaa moi warto dodać, że rysunki są świetne, ale to oczywiście jest kwestia gustu. Pozdrawiam.

"AHA, pani kostucho! Tu cię mamy?"
Ale się uśmiałem 😅 Zdecydowanie najlepszy Tom Baśni jak do tej pory, jest tutaj świetne poczucie humoru, niespodziewane zwroty akcji, intrygi, miłość, przemoc noi akcja. Wiele się wyjaśnia, ale wiele też pozostaje nie wyjaśnione. Ogólnie jak ktoś nie czytał to z całego polecam tą serię to jest majstersztyk moim zdaniem jak ten świat...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

530 użytkowników ma tytuł Baśnie: Kroniki Miłosne na półkach głównych
  • 454
  • 76
236 użytkowników ma tytuł Baśnie: Kroniki Miłosne na półkach dodatkowych
  • 105
  • 64
  • 32
  • 10
  • 8
  • 6
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Baśnie: Kroniki Miłosne

Inne książki autora

Okładka książki Jack z Baśni. Księga trzecia Tony Akins, Russell Braun, Jim Fern, Steve Leialoha, José Marzán Jr., Andrew Pepoy, Joe Rubinstein, Lilah Sturges, Bill Willingham
Ocena 5,9
Jack z Baśni. Księga trzecia Tony Akins, Russell Braun, Jim Fern, Steve Leialoha, José Marzán Jr., Andrew Pepoy, Joe Rubinstein, Lilah Sturges, Bill Willingham
Okładka książki Green Lantern: Szmaragdowy Zmierzch Darryl Banks, Fred Haynes, Ron Marz, Bill Willingham
Ocena 7,1
Green Lantern: Szmaragdowy Zmierzch Darryl Banks, Fred Haynes, Ron Marz, Bill Willingham
Okładka książki Fables: The Deluxe Edition Book Sixteen Mark Buckingham, Bill Willingham
Ocena 0,0
Fables: The Deluxe Edition Book Sixteen Mark Buckingham, Bill Willingham
Okładka książki Jack z Baśni. Księga druga Tony Akins, Russ Braun, Dan Green, Steve Leialoha, José Marzán Jr., Andrew Pepoy, Lilah Sturges, Bill Willingham
Ocena 6,6
Jack z Baśni. Księga druga Tony Akins, Russ Braun, Dan Green, Steve Leialoha, José Marzán Jr., Andrew Pepoy, Lilah Sturges, Bill Willingham
Okładka książki Fire and Ice #1 Leonardo Manco, Bill Willingham
Ocena 6,0
Fire and Ice #1 Leonardo Manco, Bill Willingham
Okładka książki Jack z Baśni. Księga pierwsza Tony Akins, Russ Braun, Steve Leialoha, Andrew Pepoy, Andrew C. Robinson, Lilah Sturges, Bill Willingham
Ocena 6,7
Jack z Baśni. Księga pierwsza Tony Akins, Russ Braun, Steve Leialoha, Andrew Pepoy, Andrew C. Robinson, Lilah Sturges, Bill Willingham
Bill Willingham
Bill Willingham
William Willingham was born in Fort Belvoir, Virginia. During his father's military career the family also lived in Alaska, California, and finally three years in Germany. Willingham got his start in the late 1970s to early 1980s as a staff artist for TSR, Inc., where he illustrated a number of their role-playing game products. He was the cover artist for the AD&D Player Character Record Sheets, Against the Giants, Secret of Bone Hill, the Gamma World book Legion of Gold, and provided the back cover for In the Dungeons of the Slave Lords. He was an interior artist on White Plume Mountain, Slave Pits of the Undercity, Ghost Tower of Inverness, Secret of the Slavers Stockade, Secret of Bone Hill, Palace of the Silver Princess, Isle of Dread, In the Dungeons of the Slave Lords, the original Fiend Folio, Descent into the Depths of the Earth, Assault on the Aerie of the Slave Lords, Against the Giants, Queen of the Spiders, Realms of Horror, and the second and third editions of the Top Secret role-playing game. He also wrote and illustrated a couple of 1982 adventures for the game Villains & Vigilantes for Fantasy Games Unlimited, Death Duel with the Destroyers and The Island of Doctor Apocalypse. Willingham also produced the alien race design artwork for the original Master of Orion video game. He first gained attention for his 1980s comic book series Elementals published by Comico, which he both wrote and illustrated; this series guest-starred the Destroyers from his V&V adventures.[2] He contributed stories to Green Lantern and started his own independent, black-and-white comic book series Coventry which lasted only 3 issues. He also produced the pornographic series Ironwood for Eros Comix. In the late 1990s, Willingham produced the 13-issue Pantheon for Lone Star Press and wrote a pair of short novels about the modern adventures of the hero Beowulf, and a fantasy novel Down the Mysterly River published by the Austin, Texas writer's collective, Clockwork Storybook, of which Willingham was a founding member. In the early 2000s, he began writing for DC Comics, including the limited series Proposition Player, a pair of limited series about the Greek witch Thessaly from The Sandman, and the series Fables. In 2003, Fables won the Will Eisner Comic Industry awards for best serialized story and best new series. He describes himself as "rabidly pro-Israel" and says that Fables "was intended from the beginning" as a metaphor for the Israeli–Palestinian conflict, although he argues that Fables is not "a political tract. It never will be, but at the same time, it's not going to shy away from the fact that there are characters who have real moral and ethical centers, and we're not going to apologize for it." Willingham worked on the Robin series from 2004 to 2006, and established Shadowpact, a title spun off his Day of Vengeance limited series. He also wrote Jack of Fables, an ongoing spin-off of his Fables series, co-written by Matthew Sturges. At the 2007 Comic Con International, he announced that he would be writing Salvation Run, a mini-series about supervillains who are banished to an inhospitable prison planet. He handed over the writing to Sturges after two issues because of illness. He worked on DCU: Decisions, a four-issue mini-series that deals with Green Arrow's endorsement of a political candidate. Again with Sturges, he began writing the Vertigo series House of Mystery, and DC's Justice Society of America with issue #29. In 2009, Willingham agreed to write for Angel by IDW Publishing, initiated a new storyline titled "Immortality for Dummies". At 2013 NY Comic Con it was announced that Willingham would be writing a seven part mini series for Dynamite Entertainment (with art by Sergio Fernandez Davila). The series is Legenderry: A Steampunk Adventure and includes some of Dynamite's licensed and public domain characters in a steampunk setting. The series was released in January 2014, and a collected edition was published in January 2015.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Baśnie: Kroniki Miłosne przeczytali również

Sin City: Do piekła i z powrotem Frank Miller
Sin City: Do piekła i z powrotem
Frank Miller Lynn Varley
Wreszcie nadszedł i ten moment – pożegnanie z Miastem Grzechu. „Sin City: Do piekła i z powrotem” jest siódmą, a zarazem ostatnią odsłoną kultowej serii komiksów. To dzieło Franka Millera jednocześnie okazuje się największym objętościowo tomem. W dodatku dość nietypowym. Artysta i weteran wojenny, Wallace, ratuje nieznajomą kobietę przed śmiercią. Miły wspólny wieczór przy drinku zmienia się jednak w koszmar, gdy Esther zostaje brutalnie uprowadzona. Mężczyzna rozpoczyna osobistą wendettę, usiłując odnaleźć bratnią duszę w tym przepojonym złem mieście. Jednak każdy spisek czy szemrany biznes sięga głębiej, niż można by przypuszczać. Nigdy nie wiesz, komu wypowiadasz wojnę, upominając się o sprawiedliwość… Ta opowieść może budzić różne emocje. Nie wszystkie będą pozytywne. Klimat jest gęsty, zemsta słodka, a przeciwności losu wymagają nie lada sprytu, odwagi oraz niekiedy odpowiednio wykorzystanej siły. W pewnym momencie robi się już naprawdę poważnie, rzeczywistość okazuje się dobrze zakamuflowanym piekłem, budząc zgrozę i obrzydzenie. Gorszym nawet od psychodelicznych wizji spowodowanych nieznanym narkotykiem. Jednak mimo tak hiperbolizowanego obrazu deprawacji, przedstawiona historia znacząco różni się od pozostałych odsłon, co przynajmniej w moim odczuciu nie stanowiło atutu. Zakończenie nie podąża typową drogą, w związku z czym czułam delikatne rozczarowanie – jednak to kwestia już kompletnie indywidualna, czy akurat to rozwiązanie przypadnie komuś do gustu. Dominujący styl nie różni się od tego w poprzednich tomach, oferując dokładnie ten sam znakomity poziom. Czarno-białe kontrasty, subtelność, a także przebijający się gdzieniegdzie kolor przewodni… Z wyjątkiem jednej nieco dłuższej sceny, która jest w pełni barwna i kompletnie odjechana. Zmiany z kadru na kadr, psychodelia, narkotyczna podróż przez stany świadomości. Wszystko zupełnie niespodziewane, w dodatku zabarwione humorem (choć w dużej mierze dość niskich lotów). „Sin City: Do piekła i z powrotem” domyka kultową serię w dość nieoczywisty sposób, nie stroniąc od chłodnego optymizmu. Może się to podobać, można się tym zachwycić, mnie nie do końca to kupiło. Wciąż uważam tę część za dobrą, ale nie umywającą się do najlepszych. Ot takie proste 7/10.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na724 dni temu
Y: Ostatni z mężczyzn - Cykle Brian K. Vaughan
Y: Ostatni z mężczyzn - Cykle
Brian K. Vaughan Pia Guerra
Druga część serii, została opublikowana w pierwszym tomie zbiorczym, wydanym przez Klub Świata Komiksu. Czytając ten album miałem wrażenie lekkiego deja vu z Żywymi Trupami, jednak one powstały o wiele później od Ygreka. Cykle, bo taki podtytuł nosi ten tom, pokazują nam jak daleko posuniemy się aby dostosować się w nowo zaistniałej sytuacji. Jedni uczą się na błędach inni powielają stare, ale każdemu, a raczej w tym wypadku każdej, osobie przyświeca jedno motto "Zacznę od nowa". Fabuła rozgrywa się niedługo po wydarzeniach jakich byliśmy świadkami w Bostonie. Yorick wraz z agentką 355 odnajdują doktor Alison Mann, jednak w wyniku pewnych komplikacji muszą opuścić jej laboratorium, a raczej to co z niego zostało. Po burzliwej naradzie zapada decyzja o wyruszeniu do drugiego obiektu naukowego, znajdującego się w Kalifornii. Yorick nadal sprzeciwia się badaniom mającym na celu sklonowanie mężczyzn, ale nie chce też robić za zwykłego reproduktora, próbując bezskutecznie namówić wszystkich na podróż do Australii, gdzie przebywa jego dziewczyna Beth. Niestety podczas podróży pociągiem dochodzi do wypadku, co skutkuje nieoczekiwaną zmianą trasy. Cała trójka ląduje w małym miasteczku Marrisville w Ohio, wydające się funkcjonować jak przed wybuchem zarazy. Kobiety tam żyjące mają wszystko - jedzenie, dostęp do wody a nawet elektryczność. Skrywają jednak mroczną tajemnicę, zaś Yorick i doktor Mann wzbudzają ich podejrzenia gdy zdradzają ze 355 to agentka na usługach rządu. Na pierwszym planie mamy dwie sprawy. Ludzi chcących zacząć od nowa naprawiając swoje błędy oraz tych, którzy nową drogę życia zaczynają od zemsty i próbie podporządkowania sobie innych. Mowa oczywiście o mieszkankach Marrisville oraz Amazonkach, czy też jak same siebie zwą, Córach Amazonek. Są to dwie szale tego samego świata, pokazujące do czego prowadzą konsekwencje własnych czynów. Jedni próbują odkupić swe winy inni natomiast zrucają ją na swych dawnych ciemiężycieli oskarżając, bez chwili refleksji, wszystkich mężczyzn. Z automatu każdy samiec był potencjalnym gwałcicielem czy mordercą bo miał penisa i to wystarczyło aby matka natura wybiła do nogi wszystkich posiadających chromosom Y. Amazonki, z swą przywódczynią na czele, nie starają się nawet zrozumieć cierpienia kobiet, które utraciły kochających synów albo mężów. Zamiast tego szydzą z nich i zaczynają traktować tak, jak kiedyś zachowywali się ci, którymi gardzą. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja mieszkanek Marrisville, starających się odnaleźć miejsce w tym chaosie i zacząć żyć na nowo, dziękując za każdy nowy dzień. W tą kipiel trafia trójka naszych głównych bohaterów, starających się za wszelka cenę dotrzeć do Kalifornii. Oczywiście na główny ogień wpada jak zwykle Yorick, coraz mniej kryjący się z swoją tożsamością. Jest on wyraźnie zmęczony całą sytuacją i myśli tylko o tym jak dostać się do Australii i odszukać swoją Beth. Zadanie jest bardzo skomplikowane, bo coraz więcej osób dybie na jego życie, a on sam w tym świecie pozbawionym prawa staje się wyjątkowo cennym towarem. Towarzyszy też mu pytanie, na które sam stara się odpowiedzieć. Czy jest on faktycznie ostatnim mężczyzną na Ziemi? Czytelnik poznaje też nieco historię doktor Mann oraz agentki 355, lubującej się w zwrocie "Ściśle tajne". Niemniej umiemy sobie wyrobić zdanie kim są obie kobiety, co nimi kieruje oraz dlaczego tak bardzo troszczą się o Yoricka. Widać wielkie oddanie nauce oraz krajowi u obu pań i choć traktują swego podopiecznego głównie jako cenny obiekt, to powoli zaczynają czuć do niego czysto ludzką sympatię. No, po za momentami gdy ten wpada na kolejny szalony pomysł lub rzuca "wyrafinowanym" dowcipem. W tle tej trójki pojawiają się też inne postacie, jak Sonia mieszkająca w Marrisville, siostra Yoricka oraz tajemnicza pasażerka na gapę notorycznie wyrzucana z pociągu. Po przeczytaniu Cykli miałem ochotę od razu zasiąść do lektury kolejnego tomu. Niestety albumy trzeci oraz czwarty pojawią się dopiero w kolejnym numerze zbiorczym, mającym premierę w czerwcu tego roku. Zostaje zatem czekać i mieć nadzieję, że wątki, które nie zostały zamknięte oraz naprawdę genialnie pomyślany finał tego zeszytu, zostaną odpowiednio rozwinięte. Ygrek to świetna seria, czyta mi się ją o wiele lepiej od Żywych trupów, choć formą graficzną nieco im ustępuje. Jednak niewiele, co bardzo cieszy, bo naprawdę przyjemnie przerzuca się kolejne karty tego komiksu. A o to chyba właśnie w tej sztuce chodzi.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na93 lata temu
Catwoman. Rzymskie wakacje Jeph Loeb
Catwoman. Rzymskie wakacje
Jeph Loeb Tim Sale
Kiedy Jeph Loeb i Tim Sale za coś się zabiorą, to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że ich projekt zostanie dowieziony. Nie inaczej jest z albumem "Catwoman. Rzymskie wakacje". Akcja dzieje się mniej więcej w czasach "Mrocznego Zwycięstwa", ale wydaje mi się, że komiks spokojnie można czytać bez znajomości wcześniejszych dzieł duetu Loeb i Sale. To bardzo lekka historyjka, w której Catwoman wielokrotnie demonstruje swoje możliwości akrobatyczne, a robi to w jednym celu – chce dowiedzieć się prawdy o swoim pochodzeniu. W rzymskiej eskapadzie Kotce towarzyszy Riddler, który przez większą część komiksu zachowuje się jak jakiś głuptak, ale na końcu okazuje się, że tak naprawdę zręcznie kiwa Selinę. Mamy też innych gości z Gotham, co jakiś czas rzucających protagonistce tego komiksu kłody pod nogi. Lekko czuć klimat zgnilizny rodem z rodzinnego miasta Batmana, lecz ludzie odpowiedzialni za warstwę graficzną tak świetnie pokazali Rzym, że każdy, kto miał okazję odwiedzać Wieczne Miasto, bez trudu odczuje atmosferę stolicy Italii. Oczywiście trzeba było wyeksponować słynne koloseum, czy też plac świętego Piotra, z bazyliką na czele. Ocena 7 wpada z dwóch powodów: po pierwsze "Rzymskie wakacje" to nie dzieło zrobione z takim rozmachem, jak poprzednie publikacje Loeba i Sale'a. Panowie po prostu w "Długim Halloween" i w "Mrocznym Zwycięstwie" postawili poprzeczkę bardzo wysoko. Po drugie zaś, nieco rozczarował mnie wątek pewnej zakonnicy – można było go bardziej rozbudować. Generalnie jednak, komiks ten pokazuje, że Batman nie jest niezbędny w historii związanej z gothamskim światkiem, by ta po prostu się udała. To jest też kolejny komiks stricte poświęcony Kotce, obok rewelacyjnego "Catwoman. Samotne miasto", który z czystym sumieniem mogę polecić.
Dominik Sobczyk - awatar Dominik Sobczyk
ocenił na75 miesięcy temu

Cytaty z książki Baśnie: Kroniki Miłosne

Więcej

- Mieszkając w mieście muszę palić jak smok, żeby stępić swe zmysły na tyle, by dać sobie radę z natłokiem zapachów. I nawet wtedy muszę się mocno koncentrować, żeby odfiltrować w głowie miliony zapachów i odgłosów. Każdy dymiący pojazd, każdą osobę wraz z jej naturalnym zapachem i zapachem kosmetyków, z którym się zlewa... Każdy kęs pożywienia podawany w dwudziestu tysiącach mieszkań i restauracji, każdy rodzaj odpadków, który wytwarzają...Zwariowałbym, gdybym nie potrafił tego stłumić...
- Ale co to ma wspólnego ze mną?
- Ma, bo zapachu Pani i tylko Pani nie potrafię stłumić choćbym nie wiem jak się starał. A próbuję, proszę mi wierzyć. Wiem, gdzie Pani przebywa o każdej porze dnia. Wiem, czy nocą ma Pani dobre czy złe sny. Wiem, w jakim jest Pani nastroju. Wyczuwam drobne zmiany w Pani naturalnej woni choćby nie wiem ile godzin spędzała Pani w wannie. Wiem, kiedy jest Pani szczęśliwa, co rzadko się zdarza... Kiedy jest Pani smutna i rozpaczliwie samotna, co zdarza się zbyt często..."

- Mieszkając w mieście muszę palić jak smok, żeby stępić swe zmysły na tyle, by dać sobie radę z natłokiem zapachów. I nawet wtedy muszę się mocno koncentrować, żeby odfiltrować w głowie miliony zapachów i odgłosów. Każdy dymiący pojazd, każdą osobę wraz z jej naturalnym zapachem i zapachem kosmetyków, z którym się zlewa... Każdy kęs pożywienia podawany w dwudziestu tysiącach m...

Rozwiń
Bill Willingham Baśnie: Kroniki Miłosne Zobacz więcej
Więcej