Baśnie z dalekich mórz i oceanów

Okładka książki Baśnie z dalekich mórz i oceanów autorstwa Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Baśnie z dalekich mórz i oceanów autorstwa Wanda Markowska, Anna Milska
Wanda MarkowskaAnna Milska Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie baśnie, legendy, podania
193 str. 3 godz. 13 min.
Kategoria:
baśnie, legendy, podania
Format:
papier
Data wydania:
1969-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1969-01-01
Liczba stron:
193
Czas czytania
3 godz. 13 min.
Język:
polski
SPIS TREŚCI:

1. O dzielnym Gunnarze, Dziewczynie Morskiej i czarodziejskich zimorodkach - baśń skandynawska
2. O pięknej Inie, dzielnym Tuanie i Wyspie Znikąd-Donikąd - baśń z mórz południowych
3. O Olafie i jego czarodziejskiej piszczałce - baśń z mórz północnych
4. Biały rekin - baśń znad fiordów północy
5. O sprawiedliwym władcy morza i złym szachu - baśń perska
6. Ranira ze Słonego Jeziora - baśń z Madagaskaru
7. O starym pasterzu Lamu i jego wiernym psie, o złym panu i dobrym duchu morza - baśń eskimoska
8. Fregata Oronga z wyspy olbrzymów Ahu - baśń z Wyspy Wielkanocnej
9. O dzielnych żeglarzach, koralowym atolu, Wielkim Delfinie Palangu i wodzie ze źródła Kane - baśń z wysp południowych
10. O Marandzie, co miała kołyskę z muszli - baśń z Wysp Kanaryjskich
11. Jak Maui - syn słonecznego promienia - wyłowił wyspy z morza - baśń polinezyjska
12. Szach Kobad i gadająca papuga - baśń perska
13. O Dżamilu i padyszachu, złym wezyrze, pięknej Peri-czarodziejce i różach, co nigdy nie więdły - baśń wschodnia
14. Jak dzielny Waj pokonał wieloryba nad wielorybami - baśń północnosyberyjska
15. O młodym cieśli Kubie, jego dwu leniwych braciach i o statku, co latał w powietrzu i pływał na wodzie - baśń rosyjska
16. O wodnej kurce, co znosiła złote jaja - baśń północna
17. Jak biedny rybak został wezyrem sułtana - baśń wschodnia
18. O Kari, biednej sierocie, co królową została - baśń norweska
19. O Wyspie Szczęścia - baśń północna
Średnia ocen
7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Baśnie z dalekich mórz i oceanów w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Baśnie z dalekich mórz i oceanów

Średnia ocen
7,8 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Baśnie z dalekich mórz i oceanów

avatar
368
13

Na półkach: ,

(wersja skrócona, dwubaśniowa)

(wersja skrócona, dwubaśniowa)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Czytałam miliony razy w dzieciństwie. Potem książka gdzies przepadła... Jeśli byłoby to mozliwe, to z checia odkupie, gdyby ktos chcial sie pozbyc, ale intersuje mnie tylko pełne wydanie (wiem ze wychodzily tez "odchudzone" miniantologie pod tym tytułem, zawierajace 2-3 opowiadania tylko).

Czytałam miliony razy w dzieciństwie. Potem książka gdzies przepadła... Jeśli byłoby to mozliwe, to z checia odkupie, gdyby ktos chcial sie pozbyc, ale intersuje mnie tylko pełne wydanie (wiem ze wychodzily tez "odchudzone" miniantologie pod tym tytułem, zawierajace 2-3 opowiadania tylko).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1405
147

Na półkach:

łza się w oku kręci za dzieciaka czytałem to z 10 razy :)

łza się w oku kręci za dzieciaka czytałem to z 10 razy :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

115 użytkowników ma tytuł Baśnie z dalekich mórz i oceanów na półkach głównych
  • 68
  • 47
31 użytkowników ma tytuł Baśnie z dalekich mórz i oceanów na półkach dodatkowych
  • 15
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Baśnie z dalekich mórz i oceanów

Inne książki autora

Okładka książki Baśnie z dalekich wysp i lądów Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,5
Baśnie z dalekich wysp i lądów Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Baśnie z całego świata Joan Aiken, Hans Christian Andersen, Adam Asnyk, Marcel Aymé, Orson Scott Card, Maria Górska, Carlo Gozzi, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Pierre Gripari, Wilhelm Hauff, Tove Jansson, Rudyard Kipling, Maria Krüger, Jeanne-Marie Leprince de Beaumont, Bolesław Leśmian, Wanda Markowska, Anna Milska, Charles Perrault, Aleksander Puszkin, Józef Ratajczak, Stanisław Supłatowicz, Oscar Wilde, Józef Wilkoń, Marie-Catherine d'Aulnoy
Ocena 7,4
Baśnie z całego świata Joan Aiken, Hans Christian Andersen, Adam Asnyk, Marcel Aymé, Orson Scott Card, Maria Górska, Carlo Gozzi, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Pierre Gripari, Wilhelm Hauff, Tove Jansson, Rudyard Kipling, Maria Krüger, Jeanne-Marie Leprince de Beaumont, Bolesław Leśmian, Wanda Markowska, Anna Milska, Charles Perrault, Aleksander Puszkin, Józef Ratajczak, Stanisław Supłatowicz, Oscar Wilde, Józef Wilkoń, Marie-Catherine d'Aulnoy
Okładka książki Polskie baśnie i legendy Adam Asnyk, Wanda Chotomska, Adolf Dygasiński, Stanisław Dygat, Maria Ekier, Antoni Józef Gliński, Hanna Januszewska, Jan Kasprowicz, Maria Konopnicka, Józef Ignacy Kraszewski, Maria Krüger, Beata Krupska, Joanna Kulmowa, Kornel Makuszyński, Wanda Markowska, Anna Milska, Gustaw Morcinek, Artur Oppman, Bronisława Ostrowska, Joanna Papuzińska, Włodzimierz Perzyński, Janina Porazińska, Henryk Sienkiewicz, Ewa Szelburg-Zarembina, Dorota Terakowska, Zofia Urbanowska, Kazimierz Władysław Wójcicki, Hanna Zdzitowiecka, Roman Zmorski
Ocena 7,7
Polskie baśnie i legendy Adam Asnyk, Wanda Chotomska, Adolf Dygasiński, Stanisław Dygat, Maria Ekier, Antoni Józef Gliński, Hanna Januszewska, Jan Kasprowicz, Maria Konopnicka, Józef Ignacy Kraszewski, Maria Krüger, Beata Krupska, Joanna Kulmowa, Kornel Makuszyński, Wanda Markowska, Anna Milska, Gustaw Morcinek, Artur Oppman, Bronisława Ostrowska, Joanna Papuzińska, Włodzimierz Perzyński, Janina Porazińska, Henryk Sienkiewicz, Ewa Szelburg-Zarembina, Dorota Terakowska, Zofia Urbanowska, Kazimierz Władysław Wójcicki, Hanna Zdzitowiecka, Roman Zmorski
Okładka książki Śpiew kolibrów. Baśń Indian z Peru Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,4
Śpiew kolibrów. Baśń Indian z Peru Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Księga papugi. Baśnie perskie Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,4
Księga papugi. Baśnie perskie Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Za siedmioma morzami, za siedmioma wyspami Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,1
Za siedmioma morzami, za siedmioma wyspami Wanda Markowska, Anna Milska
Wanda Markowska
Wanda Markowska
Polska pisarka, tłumaczka. Ukończyła studia na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego- studiowała polonistykę i filologię klasyczną. W latach 1939–1941 pracowała w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie. Po wojnie została redaktorką Wydawnictwa Książka w Łodzi. Od 1949 r. mieszkała w Warszawie. Debiutowała w 1945 r. jako publicystka. Jest autorką publikacji o tematyce historycznej i historyczno-literackiej (m.in. Literatura polska epoki odrodzenia, Mity Greków i Rzymian, Adam Mickiewicz). Wydała, wspólnie z Anną Milską, wiele zbiorów baśni różnych narodów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Baśnie z dalekich mórz i oceanów przeczytali również

Czarownica znad Bełdan Klemens Oleksik
Czarownica znad Bełdan
Klemens Oleksik
Kolejna moja książka z mojej starej biblioteczki, wnuczki przyniosły ja ze strychu i jak niemal każdy weekend, czytam im różne baśnie, bajki i bajeczki... Tytułowa "Czarownica znad Bełdan" to jedna z osiemnastu baśni warmińsko-mazurskich, w których autor nawiązuje do dawnych wierzeń ludowych. Wszystkie baśnie rozgrywają się nad jeziorami, autor bardzo sprawnie opisuje charakterystyczne krajobrazy. Ja czytałam w dzieciństwie kilka razy tę książkę, więc część historii pamiętam dobrze do dziś. "Było to dawno, bardzo dawno temu. Ci, co widzieli i słyszeli, opowiedzieli drugim, ci z kolei swoim dzieciom i wnukom, a ponieważ nikt w opowieści skąpy nie był, opowieść rosła i rosła." Historia Anny z baśni "Czarownica znad Bełdan" od zawsze mi się podobała, tak jak ona bardzo lubiłam jarzębinę i czekałam na jej owoce, żeby zrobić sobie korale. Co prawda ona dostała swoje korale od czarownicy, lecz inne dziewczęta chcąc mieć takie same, pytały ją o to, skąd je wzięła, bo odkąd je zaczęła nosić, od razu wypiękniała. Wszystkie tak chciały. Lecz Anna nie chciała zdradzić swojej tajemnicy, więc im odpowiadała: "- Byłam w lesie nad strumykiem, tam gdzie rośnie jarzębina. Jarzębinie się skłoniłam, o korale poprosiłam." Co było dalej a nawet to, co było wcześniej to już sami musicie sobie przeczytać. Jeżeli oczywiście macie na to ochotę. Nie może być baśni z regionu mazurskiego bez obecności wszędobylskiego kłobuka oraz snującego się po terenie Warmii i Mazur Smętka... Jeśli chcesz poznać historię o najznaczniejszym z kłobuków, jakie się urodziły w tamtych czasach, lub o dobrym duchu krainy jezior - Smętku, albo o dobrych i złych przygodach parobka Roztropka, o diabłach z Czarciej Wyspy, o Królowej jezior, o królewiczach i królewnach, lecz także o zwykłych ludziach, to musisz przeczytać tę książkę. Moim zdaniem to bardzo cenny zbiór regionalnych baśni, które warto poczytać dzieciom, chociaż nie tylko dzieci mogą się wielu rzeczy z nich nauczyć. Dla mnie dużą zaletą jest również to, że znam wszystkie jeziora i miejsca, o których opowiada autor. To mój region, więc głupio byłoby nie znać... "Ale jeszcze dzisiaj pokazują starzy ludzie w Mikołajkach miejsce, gdzie stała kuźnia. Stoi tam wielki, drewniany król Sielaw. On jeden przechowuje w pamięci wszystko, co tu zostało opowiedziane." Te legendy są może trochę mniej znane, bo tylko trzy razy były wydane, a szkoda. Najbardziej znana jest baśń stanowiąca tytuł całego zbioru a nawet został nakręcony swego czasu animowany film, lecz moim zdaniem niezbyt oddający cały klimat i dramaturgię tej opowieści. Te baśnie są dość oryginalne a nawet intrygujące, dają wiele do myślenia i na dodatek nie wszystkie mają szczęśliwe zakończenia, i pewnie dlatego bardziej się je pamięta.
Myszka - awatar Myszka
oceniła na82 lata temu
Opowieści z Zaczarowanego Lasu Nathaniel Hawthorne
Opowieści z Zaczarowanego Lasu
Nathaniel Hawthorne
Zbiór mitów greckich adresowany do dzieci, który powstał w pierwszej połowie XIX w. (1840 to.),gdy literatura pisana dla najmłodszych czytelników dopiero raczkowała. Zawiera mity w łagodnej wersji z misją poznawczą oraz dydaktyczną, które były pisane z najlepszymi intencjami i okraszone dawką serdecznych uczuć, ponieważ pisarz stworzył ten zbiór dla swojego syna. Podobno kiedyś ta książka była lekturą w klasie III szkoły podstawowej. Aż trudno uwierzyć, że uczniowie nauczania początkowego bez szemrania czytali kiedyś książki liczące ponad 300 stron, a ich rodzice nie zarzucali nauczycieli komentarzami typu: "Czy dziecko naprawdę ma przeczytać CAŁĄ książkę?", "To zbyt długie, moje dziecko tego nie przeczyta." itp. "Opowieści z Zaczarowanego Lasu" są wciąż obecne w świadomości starszego pokolenia, w antykwariatach, na portalach sprzedażowych, czasami w bibliotekach lub prywatnych zbiorach. Pomimo tego, że książka niedługo będzie obchodziła dwusetne urodziny, nadal ma oddane grono czytelników. Obecnie to zwykle starsze pokolenia zapoznają z nią dzieci lub wnuki. I to jest bardzo dobry pomysł, bo do rodzinnego czytania w długie zimowe wieczory ta lektura nadaje się doskonale. Można dzięki tym opowieściom zaszczepić w najmłodszych fascynację mitami greckimi, oderwać dzieciaki od ekranów smartfonów. Czasem może wydawać się, że jest to książka nieco anachroniczna, ale stwarza niepowtarzalny klimat a humor i celne spostrzeżenia narratora nie zestarzały się ani trochę. Narrator to świetny gawędziarz, który nawiązuje i podtrzymuje relacje z młodymi czytelnikami, trudno go nie polubić za jego komentarze: 🔸a to porówna dzieci smoczych zębów do jarzyn, bo były zabrudzone ziemią jak marchewki wyrwane z grządki w ogrodzie; 🔸w innym miejscu o woskowych figurach Pigmejów powie, że były "naturalnej małości"; 🔸z kolei za chwilę nie będzie mógł sobie przypomnieć, jak wyglądała czwarta służka Cyrce; 🔸na widok okrutnego mitologicznego monstrum dobrotliwie podsumowuje swą opowieść: 🔰"Mam nadzieję, że ani ja, ani wy nigdy nie natkniecie się na Chimerę." 🔸a w innym miejscu kapitalnie podsumuje wyrocznię w Delfach mówiąc, iż problem z nią polegał na tym, że przemawiała z otworu w skale dość mętnie: 🔰"Słowa te były tak zagadkowe, że równie dobrze mogły pozostać na dnie dziury." Zupełnie nieoczekiwana była dla mnie, przedstawiona w tym zbiorze wersja mitu o puszce Pandory. Kiedy lekkomyślna i ciekawska piękność otworzyła zakazaną puszkę, wypuściła na świat troski i nieszczęścia, te niewdzięczne, pokraczne stwory otoczyły ją i zaczęły bezlitośnie kłuć swoimi żądłami. W ten sposób powabna Pandora od razu i na własnej skórze przekonała się co nabroiła. "Ukłucie troski" - to poetyckie i niezwykle sugestywne określenie, a przy tym doskonały temat na wiersz konfesyjny. Do mnie ta metafora bardzo przemawia... ;) Interesujące jest to, że mity greckie zawarte w tym zbiorze pokazują w znacznie gorszym świetle nie bogów, a ludzi. Mamy tu pełną obfitość: spiskujących krewnych, macochy wysyłające pasierbów z misjami na pewną śmierć, ojców porzucających dzieci i pierwsze żony za podszeptem nowych kochanek. Bogowie nie są w tych opowieściach kapryśni, zapalczywi czy okrutni, nie mają humorów, starają się ludzi wspierać. Najbardziej zaangażowani w pomoc ziemskim śmiertelnikom są "Żywe Srebro", czyli Hermes i Atena. "Opowieści z Zaczarowanego Lasu" to łagodna i przyjazna wersja mitów greckich adresowanych do dzieci, jakże inna od krzykliwych, nachalnych kreskówek kreujących miałki, głupawy humor, brutalność i przemoc.
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na83 miesiące temu
Król kruków. Baśń gaskońska. Paul Delarue
Król kruków. Baśń gaskońska.
Paul Delarue Stasys Eidrigevičius
Książka Król kruków wydana z serii Z krasnalem jest kolejna baśnią tym razem gaskońską, która wzbudziła moją ciekawość. Przeczytałem już kilka pozycji z serii i zawsze dobrze lub bardzo dobrze bawiłem się przy nich. Lubię sięgnąć po baśnie, legendy, podania i różne bajki od czasu do czasu jak w tym przypadku. Książka Król Kruków jest opowieścią o Zielonym człowieku Cyklopie i jego trzech córkach, których odwiedza Król Kruków. Za jego sprawą najmłodsza zostaje mu obiecana jako przyszła małżonka, również królowa zamieszkująca pałac. Baśń jaką dostajemy jest o przygodach bohaterki od czasów młodszych po starsze zawierająca wszystko co może znaleźć się w takiej pozycji. Tajemnica skrywana przez Króla Kruków, magia, królowa i zły charakter czekający na nich. Autor zręcznie prowadzi swoją fabułę wciągając nas w mroczną baśń napisaną ciekawie. Odkrywamy poszczególne sekrety wraz z rozwojem wydarzeń i możemy poznać przygody bohaterki pomagającym innym. Nie brakuje tutaj podróży z chęcią pomocy ukochanemu i oczywiście problemów jakie spotyka na swojej drodze pokonując wiele przeszkód. Wszystko to sprawia, że baśń na tym zyskuje i miło czyta się od samego początku. Motyw Króla Kruków i tajemnic jakie skrywa jest interesująco podana potrafiąca wciągnąć w wir niepokojących zdarzeń. Przygody królowej pałacu były również ciekawe i jej dobroć mimo losu jaki ją dotknął spodobał mi się. Zawierający w sobie morał nie nachalnie podany, ale przystępnie i związany z wyciągniętymi wnioskami po czytaniu. Dostajemy opowieść o wyborach, związanych z tym problemach i poradzeniu sobie z konsekwencjami własnych decyzji jakie podejmuje się. Bohaterowie dobrze zarysowani i dający się polubić od pierwszych stron. Szkoda było, że autor nie postarał się o lepsze nakreślenie przeciwnika bohaterki, który pojawił się sporadycznie w małych momentach. Oprócz nich spotykamy na kartach książki kilka postaci na dalszym planie dobrze zarysowanych. Relacje pomiędzy nimi zostały dobrze przedstawione i były ciekawe. Dialogi sprawnie napisane, przystępnie i nie przeszkadzały od początku. Zakończenie do przewidzenia i brakowało mi jakiegoś twistu w nim, aby było zaskakujące mimo mroczności jaka w niej pojawia się. Dlatego finał nie zaskoczył mnie tak jak oczekiwałem, ale zręcznie domykał całą opowieść. Książka Król Kruków jest pozycją dobrą z serii Z Krasnalem, lecz brakowało mi w niej nieco wyrazistych postaci, lepiej zarysowanych, czasami nieprzewidywalności w wydarzeniach, może nawet zwrotu akcji w zakończeniu potrafiących zaskoczyć podczas . Oprócz tego dostajemy przyjemną aczkolwiek nieco mroczną opowieść skierowaną do młodych i starszych dzieci przez autora, lecz także dla każdego lubiącego takie baśniowe historie. Nawet starszego czytelnika przez swój nieco mroczny klimat i uczucie czasami niepokoju w czasie czytania. Książka nie jest długa i można przeczytać bardzo szybko. Ilustracje jakie w niej znajdziemy są ładnie narysowane i współgrają z wydarzeniami o jakich czytamy stanowiąc dopełnienie tekstu. Czasami mroczne, a innym razem ukazujące sceny z fabuły dopełniając obrazu fabuły. Bardzo ładnie i urokliwie wyglądające od samego początku. Przygody bohaterki wciągnęły mnie i nie pozwoliły oderwać się. Akcję wraz z wydarzeniami poprowadzono szybko i miło można spędzić z książką czas. Król Kruków okazał się ciekawą i dobra propozycją z serii Z Krasnalem, po którą sięgnąłem mając na uwadze poprzednie tomiki jakie przeczytałem. Jednocześnie mimo tego dostajemy przyjemną, magiczną, nieco mroczną i wciągającą baśń od samego początku do końca. Kolejna książka z serii za mną i nadal nie zawiodłem się na niej. Chętnie jak tylko trafię lub będę miał okazje sięgnę po kolejne tomiki z baśniami z różnych krajów z serii.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na77 miesięcy temu
Powstanie człowieka. Stanisław Supłatowicz
Powstanie człowieka.
Stanisław Supłatowicz
"Powstanie człowieka" Sat-Okh to legenda indiańska wyjaśniająca pochodzenie ras człowieka. O czym opowiada? Zaczyna się, gdy Gichy Manitou (najwyższy bóg Indian) siedział na skale, palił fajkę i oglądał piękny świat. Był pełen zwierząt, które sprzeczały się między sobą o to, które z nich jest najpotężniejsze. Bóg posłuchał tego i postanowił stworzyć istotę, która będzie potężniejsza od wszystkich zwierząt i będzie budzić strach w nich wszystkich. Zapowiedział to zwierzętom, po czym skończył palić fajkę i przystąpił do pracy. Zbudował z kamieni wielki piec, po czym cztery dni zbierał opał – suche gałązki i nawóz bizonów. Gdy zebrał wystarczająco, zmęczony położył się spać, a wtedy podpełzł grzechotnik, spryskał chrust swoim jadem i zostawił w nim swoją starą skórę. Wielki duch obudził się, ulepił z gliny figurkę człowieka i włożył ją do pieca. Jednak gdy wyjął człowieka, okazało się, że piekł go za krótko, bo człowiek był blady, słaby i mało wytrzymały, a jad grzechotnika sprawił, że do tego także zły, podły i kłamliwy. Gichy Manitou nie chciał takiego człowieka, więc wyrzucił go za Wielką Wodę i zabrał się ponownie do pracy. Tego człowieka piekł na opale wyłącznie z gałęzi sosnowych, który zbierał kolejne cztery dni. Piekł go jednak za długo i człowiek wyszedł całkiem czarny. Miał mocne mięśnie, ale był lękliwy i niezdecydowany. Takiego człowieka Manitou również nie chciał, więc i jego wyrzucił za wielką wodę. Potem przystąpił do trzeciej próby. Opałem były tym razem brzoza (by człowiek szybko i lekko biegał),dąb (by był silny),modrzew (by miał silne mięśnie),a smoła i żywica miały zapewnić człowiekowi odporność na warunki atmosferyczne i poczucie jedności z naturą. Ten człowiek udał się doskonale – miał brązową skórę, był piękny, silny i mądry. Zadowolony bóg darował mu cały stworzony przez siebie świat, ale ostrzegł, by żył w zgodzie z naturą i swoimi braćmi, gdyż jeśli tak się nie stanie, powrócą biali ludzie, których wyrzucił za Wielką Wodę, i zniszczą prerie i puszcze, razem z którymi zginą także wszyscy Indianie. Legenda opowiada o stworzeniu przez Wielkiego Ducha ludzi trzech ras. Każdy z nich zostaje upieczony na innym opale i piecze się przez inny czas. Biały człowiek piekł się za krótko, więc jest słaby i mało wytrzymały, a jad grzechotnika sprawił, że stał się fałszywy i kłamliwy – Manitou nie chciał takiego człowieka i wyrzucił go za Wielką Wodę. Czarny człowiek piekł się za długo, wyszedł silny, ale tchórzliwy. Takiego człowieka Wielki Duch również nie chciał i też go wyrzucił. Dopiero czerwony człowiek piekł się odpowiednio długo i okazał się być mądry i silny. Legenda zawiera nakaz dla Indian, by żyli w zgodzie z naturą i szanowali ją, a także nie walczyli między sobą, ponieważ mogą trwać tylko tak długo, jak trwa przyroda wokół nich, prerie i puszcze pełne wilków i bizonów. Manitou ostrzegł, że jeśli złamią nakaz, zza Wielkiej Wody powrócą biali ludzie i zniszczą świat Indian, a samych Indian razem z nim. Dałem 10 gwiazdek, gdyż spodobała mi się oryginalność tej legendy. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom legend indiańskich. Dla nich jest to pozycja obowiązkowa. Książkoholicy szukający urozmaicenia, czegoś nowego w literaturze i chcący uzupełnić swoją wiedzę o wierzeniach Indian również znajdą w niniejszej książce coś dla siebie. Miłej lektury! :) :) :)
Sensej - awatar Sensej
ocenił na108 lat temu
Prządki złota. Baśń estońska. Wanda Markowska
Prządki złota. Baśń estońska.
Wanda Markowska Anna Milska
Książka Prządki złota jest wydaną z serii Z krasnalem pozycją, która wpadła mi przez przypadek w ręce i postanowiłem przeczytać. Lubię baśnie i legendy, a w tej sytuacji dostajemy opowieść na motywach baśni estońskiej. Dlatego po nią sięgnąłem. Książka Prządki czasu jest historią trzech sióstr mieszkających ze starą wiedźmą, która przymusza do przędzenia nici. Opowieść o trzech dziewczynach i pomocy jaka może nadejść czyta się świetnie. Autorki bardzo ładnie opowiadają i dostałem ciekawą baśń kończącą się jak zwykle dobrze. Jednak na pewno nie brakuje jej klimatu i skierowana do młodszego czytelnika sprawdzi się doskonale. Sporą robotę robią ilustracje jakie tutaj spotkałem, które nie tylko ilustrują poszczególne wydarzenia, lecz są namalowane w taki sposób, że miło je ogląda się. Nad wszystkim unosi się przyjemna atmosfera i wciąga historia od pierwszych stron. Wydana w serii Z Krasnalem sprawdza się świetnie i miło spędziłem z książką czas. Sama historia jest zbudowana na bazie złej wiedźmy, trzech zamkniętych i pracujących dziewczynach, królewiczu jaki zabłądził i oczywiście jak to w baśni nie mogło zabraknąć fantastycznych zdarzeń po drodze. Wszystko sprawia, ze bawiłem się podczas czytania znakomicie. Książka Prządki złota jest pozycją dla młodszego czytelnika lub czytelniczki lubiącej baśnie. W tym przypadku mamy baśń na motywach estońskich, która okazuje się mimo wszystko nawet dobra dla starszych czytelników. Lubię sięgać po takie pozycje dotyczących właśnie legend, baśni lub podań. W tym przypadku opowieść klasyczna w swojej konstrukcji, świetnie opowiedziana ze zwrotami akcji i ilustracjami dopełniającymi obrazu. Sięgając nie wiedziałem czego spodziewać się mam i nie zawiodłem się. Przyjemna historia, lekko opowiedziana, z dozą humoru i szybko poprowadzona do przodu. Same wydarzenia wciągają i nie potrafiłem się oderwać. Prządki złota jest pozycją dla dzieci, która nawet mi spodobała się. Dlatego jak ktoś ma okazje lub poszukuje takich starych wydań różnych baśni, legend i podań to polecam. Wydana w serii, gdzie właśnie takie pozycje się znajdują i cieszę się, że sięgnąłem po książkę. Ciekawa opowieść z dobrze nakreślonymi postaciami, z nutą baśniowości i świetnymi ilustracjami jakie dostałem.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na71 rok temu
Baśnie narodów Związku Radzieckiego Wanda Markowska
Baśnie narodów Związku Radzieckiego
Wanda Markowska Anna Milska
Po ocenie książki Wandy Markowskiej " Mity Greków i Rzymian " i ujawnieniu przeze mnie fragmentów jej biografii cała opinia została przez Redakcję z platformy LC usunięta. Mając nadzieję, że rekomendowane " Baśnie narodów Związku Radzieckiego " bardziej wpiszą się w apolityczny charakter Redakcji LC z przyjemnością polecam te nie mające nic wspólnego z polityką baśnie !!! Nawet skrótowe podanie biografii autorki jest istotnym elementem dotyczącym książki, jej tematyki i zainteresowań pisarki. Jestem przekonany, że może tylko wzbogacić wystawioną opinię. Redakcja LC robi to samo w przynajmniej 30 % swoich rekomendacji !!! Autorka ( 1912-1999 ),podczas okupacji była współautorką radzieckiego szkolnego podręcznika literatury polskiej (Kijów 1940). Debiutowała w 1945 r. jako publicystka w łódzkiej gazecie partyjnej " Głos Ludu ". W latach 1951/63 wykładowczyni w Szkole Partyjnej przy KC PZPR [sic !]. 22. 08. 1980 r podpisała tzw. Apel 64, wzywający władze PRL do podjęcia rozmów ze strajkującymi robotnikami. Dokument ten przywieziony do Stoczni Gdańskiej przez Mazowieckiego i Geremka, był istotnym wsparciem dla strajkujących ( ? ). Jak to się dalej potoczyło, to już jest inna historia. Tytuł książki wprowadza w jej tematykę. Istotny jest cel adaptacji i wydania tych baśni... wzbudzenie sympatii wśród okupowanych państw Bloku Wschodniego do okupanta. POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na83 dni temu

Cytaty z książki Baśnie z dalekich mórz i oceanów

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Baśnie z dalekich mórz i oceanów