rozwińzwiń

Tak czy owak, zaręczona

Okładka książki Tak czy owak, zaręczona autora Eileen Goudge, 8374950930
Okładka książki Tak czy owak, zaręczona
Eileen Goudge Wydawnictwo: Muza literatura piękna
350 str. 5 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Otherwise Engaged
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Liczba stron:
350
Czas czytania
5 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
83-7495-093-0
Tłumacz:
Katarzyna Lipnicka-Kołtuniak
Średnia ocen

5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tak czy owak, zaręczona w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tak czy owak, zaręczona

Średnia ocen
5,7 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Tak czy owak, zaręczona

avatar
592
282

Na półkach: ,

Dwie przyjaciółki z małego miasta. Obie chciały wyjechać do Nowego Jorku - i obu to się udało.
Jednak jedna z nich została tam na stałe, znalazła świetną pracę i robi karierę. Druga wróciła do rodzinnego miasta, szybko wyszła za mąż i założyła rodzinę.
Pewnego razu nadarzyła się okazja, żeby dziewczyny zamieniły się rolami.
Czy teraz będą mogły potwierdzić, że ta druga ma lepiej?
Czy prawdziwe jest powiedzenie że trawa u sąsiada jest bardziej zielona?

Dwie przyjaciółki z małego miasta. Obie chciały wyjechać do Nowego Jorku - i obu to się udało.
Jednak jedna z nich została tam na stałe, znalazła świetną pracę i robi karierę. Druga wróciła do rodzinnego miasta, szybko wyszła za mąż i założyła rodzinę.
Pewnego razu nadarzyła się okazja, żeby dziewczyny zamieniły się rolami.
Czy teraz będą mogły potwierdzić, że ta druga ma...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
867
667

Na półkach:

Chciałoby się powiedziec o tej książce, że to typowe romansidło, ale wcale tak nie jest, bo autorka zahacza o trunde tematy rozwodów, które są w romansidłach często pomijane i to odróżnia tą książkę od innych typowych romansideł. Myślę, że można było tą historię jeszcze bardziej pogmatwać, autorka nie wykorzystała potencjału tej książki, gdzie będąc w połowie ksiązki zupełnie nie spodziewałam się zakonczenia. Szkoda, ale to miłe i szybkie czytadło :)

Chciałoby się powiedziec o tej książce, że to typowe romansidło, ale wcale tak nie jest, bo autorka zahacza o trunde tematy rozwodów, które są w romansidłach często pomijane i to odróżnia tą książkę od innych typowych romansideł. Myślę, że można było tą historię jeszcze bardziej pogmatwać, autorka nie wykorzystała potencjału tej książki, gdzie będąc w połowie ksiązki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
11
5

Na półkach: ,

Jestem już chyba nieco za stara, mimo że książka opowiada perypetie kobiet ode mnie starszych. Lekko napisana, czyta się szybko, fajne zwroty akcji, choć ja osobiście lubię większe zawiłości w lekturze. Kobiety będące na zakrętach życiowych byłyby chyba zadowolone. Daje trochę do myślenia.

Jestem już chyba nieco za stara, mimo że książka opowiada perypetie kobiet ode mnie starszych. Lekko napisana, czyta się szybko, fajne zwroty akcji, choć ja osobiście lubię większe zawiłości w lekturze. Kobiety będące na zakrętach życiowych byłyby chyba zadowolone. Daje trochę do myślenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

143 użytkowników ma tytuł Tak czy owak, zaręczona na półkach głównych
  • 90
  • 51
  • 2
26 użytkowników ma tytuł Tak czy owak, zaręczona na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Tak czy owak, zaręczona

Inne książki autora

Eileen Goudge
Eileen Goudge
Amerykańska autorka powieści dla młodzieży, literatury kobiecej, a także licznych opowiadań oraz artykułów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Spacer po szczęście Lucy Dillon
Spacer po szczęście
Lucy Dillon
Zdarzyło mi się, w dobrej wierze, podsunąć koleżance w ciąży Piąte dziecko Doris Lessing. Kierowałam się (o moja ślepoto!) walorami powieści i renomą nazwiska. Z mojego faux-pas zdałam sobie sprawę dużo później, kiedy pojęłam, że brzemiennej kobiecie, pełnej obaw, lęku i niepewności w oczekiwaniu na dziecko, dałam do przeczytania opowieść o upośledzonym chłopcu. To, że była również historią o sile matczynej miłości, w tym konkretnym przypadku, nie miało żadnego znaczenia. To niefortunne doświadczenie nauczyło mnie konieczności dostrzegania czytelnika w kontekście książki. Teraz wiem, że nawet najlepsza opowieść, w pewnych okolicznościach, może narobić więcej szkody niż pożytku. Tej boleśnie zdobytej zasady szczególnie przestrzegam w przypadku książek „żałobnych”, do których zaliczam tę powieść. I kiedy słyszę prośbę o polecenie lub pożyczenie takiej właśnie książki od osoby przeżywającej utratę najbliższej osoby, to jej podsunięcie uzależniam od etapu żałoby, na jakim się znajduje osoba prosząca. Akurat tę pozycję zabroniłabym czytać tuż po śmierci partnera (dlaczego napiszę później),a poleciłabym ją osobie kończącej czas smutku, ale mającej problemy z jego opuszczeniem, odsunięciem go od siebie, bo właśnie na tym etapie żałoby znajdowała się główna bohaterka tej powieści – Juliet. Jej mąż zmarł na zawał serca w wieku 32 lat, czyniąc z niej wdowę zaledwie w wieku 31 lat. W momencie jej poznania od śmierci Bena upłynęło osiem miesięcy, a ona nadal chowała się przed światem i ludźmi w swoim domu, który razem z mężem właśnie kupili i zamieszkali, snując wspólne plany jego remontu. Było jej w nim dobrze rozpaczać i rozpamiętywać przeszłość i niespełnioną przyszłość. I pewnie zgorzkniałaby w tym warownym „zamku”, gdyby nie siostra, matka i sąsiedzi, dzięki którym powoli zaczęła wychodzić ze stworzonego przez siebie twardego kokonu smutku, żalu i depresji. Ich siła i wszechobecność oddziaływania sącząca się z każdej sceny, rozmowy czy przemyśleń była tak silna, że bez trudu przelała się na mnie. Czułam ogromne przygnębienie towarzyszące Juliet. Najgorsze było to, że towarzyszyło mi ono przez 95% powieści, dodatkowo potęgowane nagromadzeniem bohaterów, z których każdy przeżywał własną, mniejszą lub większą, tragedię życiową. Nie tylko Juliet była w żałobie, ale i teściowa, matka była przygnębioną tragedią córki, jej siostra Louise przeżywała kryzys małżeński, znajomy Michael odejście żony, a przyjaciel Lorcan oszustwo ukochanej. Nawet pies był przygnębiony odejściem Bena. To nagromadzenie destrukcyjnych uczuć było celowym i przemyślanym posunięciem autorki w budowaniu powolnego napięcia emocjonalnego fabuły, by z rozmachem rozładować je w scenie finałowej. Przyznaję, jest w tym mistrzynią! Umie pokazać, że życie jest jak "książka, która się składa z wielu rozdziałów. Na jakiś czas robi ci się smutno, a potem odwracasz stronę, żeby zobaczyć, co będzie dalej". I właściwie do tego momentu, poznana przeze mnie historia wychodzenia z żałoby, nie różniłaby się niczym od znanych mi tego typu powieści, gdyby nie jeden element pięknie wpleciony w fabułę. Dogoterapia! Miłość autorki do psów czułam na każdej stronie, która umiejętnie pokazała ich terapeutyczną rolę w trudnych chwilach człowieka. To właśnie pies Minton pozwolił Julie przetrwać najtrudniejsze chwile po tragedii, to psy znajomych i potrzeba opieki nad nimi wyciągnęła ją z domu i zmusiła do nawiązania ponownych kontaktów z ludźmi i wreszcie to pies sprawił, że dziewczyna otworzyła serce na nowy związek z mężczyzną. To dlaczego, pomimo tak pozytywnego oddziaływania, nie poleciłabym jej osobom rozpoczynającym żałobę? Z jednego powodu. Ta opowieść mówi wyraźnie – weź się w garść, nie jesteś pępkiem świata, nie ty jedna przeżywasz nieszczęście, inni też mają problemy, poświęcają się dla ciebie, a ty tkwisz egoistycznie w swoim mrocznym świecie apatii! Tego nie może słyszeć osoba, która jest w szoku tuż po stracie najbliższej osoby, bo ona nie ma tej „garści”, a siła mocy tych słów, dająca energię do życia, skierowana jest w żagle, których nie posiada. Zanim odzyska „garść” i odbuduje „żagle” minie trochę czasu. Działania w dobrej wierze mogą zakończyć się rozgoryczeniem, które Juliet ujęła w ten sposób – "…same banały, których ciągle wysłuchuję, że w niebie są wszyscy, których kochasz i celebryci, a czas leczy rany. […] życzliwe słowa, jakie słyszała od ludzi, wszystko unieważniały. Nie była „dzielna”, nie była „taka młoda” i naprawdę nie sądziła, by „czas leczył rany”". Niektóre książki są jak lekarstwo. Trzeba wiedzieć komu i kiedy je przepisać-polecić. Staram się o tym zawsze pamiętać. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na74 lata temu
Szkoda że Cię tu nie ma Mike Gayle
Szkoda że Cię tu nie ma
Mike Gayle
„Szkoda, że Cię tu nie ma” Mike Gayle to powieść w sam raz na wakacje, na urlop.Historia trzydziestopięcioletniego mężczyzny, który przeżywa rozstanie z dziewczyną.W zasadzie ze swoją kobietą. Byli ze sobą przez dziesięć lat. Nagle Sara spakowała swoje rzeczy, zabrała kupione przez siebie meble i wyprowadziła się. Dla Charliego to był szok. Po rozstaniu z Sarą nie może się odnaleźć. Bez niej czuje się zawieszony w próżni. Ma dwóch bliskich kolegów, przyjaciół. Jeden ma się wkrótce ożenić. To Andy. Mężczyzna po którym można się wszystkiego spodziewać. Trudno mu bezgranicznie zaufać. Nigdy nie wiadomo jak postąpi. W tym wypadku staje na wysokości zadania i wykupuje tygodniowy pobyt w Malii. Charliemu wydaje się to wprost niemożliwe, że przyjaciel wybrał akurat to miejsce. Tam właśnie kiedyś Charlie poznał Sarę. Nie wyobraża sobie po co miałby tam jechać. Jak pobyt w Malii miałby mu pomóc. W końcu decyduje się na ten wyjazd tylko dlatego, że pojedzie tam też Tom. Andy nie zamierzał zapraszać go na ten wyjazd. To ustatkowany, żonaty facet z dwójką dzieci. Do tego nawrócony chrześcijanin. Jednak Charlie postawił warunek. Bez Toma nie pojedzie. W końcu wyruszają. Każdy z nich jednak ma inne oczekiwania związane z wyjazdem do Grecji. Andy pragnie uwolnić się na kilka dni od swojej narzeczonej. Poczuć wolność. Nie wyklucza wakacyjnej przygody z jakąś uroczą i seksowną, do tego chętną panienką. Charlie na nic nie liczy. Chciałby zapomnieć o Sarze. Na tą chwilę wydaje się to być niemożliwe. Tom ma swoje ukryte powody decydując się na ten wyjazd . „Szkoda, że Cię tu nie ma” to bardzo dobra książka. Okazuje się, że nie tylko kobiety cierpią po rozstaniu. Mężczyźni równie mocno. Historia przedstawiona jest z punktu widzenia męskiego. Chwilami zaskakuje, chwilami bawi. Zmusza też do refleksji. Nie jest to zwykłe czytadło. Ta ocena nasuwa się po przeczytaniu całości. W każdym razie wyjazd do Grecji namiesza dosyć mocno w życiu każdego z trzech mężczyzn. Ich przyjaźń zaś zostanie wystawiona na nie byle jaką próbę. GORĄCO POLECAM!
Anna Pruska - awatar Anna Pruska
oceniła na78 lat temu
Sekrety z przeszłości Cathy Kelly
Sekrety z przeszłości
Cathy Kelly
Christie Devlin ma czterdzieści osiem lat, pracuje jako nauczycielka plastyki w liceum Świętej Łucji i mieszka na bardzo cichej oraz spokojnej ulicy Summer Street na przedmieściach Dublina. Jest szczęśliwą mężatką, a także matką dwóch synów. Od dziecka posiada dar widzenia przyszłości i potrafi przewidzieć rzeczy, których nie widzieli inni ludzie. Właśnie teraz odczuwa silny niepokój związany ze swoimi najbliższymi, po prostu wie, że stanie im się coś złego. Koniecznie musi podjąć pewne kroki, aby temu zapobiec, choć jeszcze nie wie dokładnie o co chodzi, ani o kogo. W przeszłości zachowała się nieodpowiedzialnie i egoistycznie, zrobiła wielki błąd i nie miała odwagi, aby się do niego przyznać, kumulując w sobie negatywne emocje do tego stopnia, że owa świadomość dosłownie ją przytłaczała. Dlaczego wytrąca ją z równowagi nazwisko słynnego malarza, który przyjeżdża do miasta na wystawę swoich prac? Kim jest dla niej Carey Wolensky? "(...) Christie była bardzo szczęśliwa przez tych trzydzieści minionych lat. W jej życiu mężatki był tylko jeden moment, kiedy wszystko prawie się rozpadło, lecz tak jakby łapiąc upadający kieliszek, nim zdąży dosięgnąć podłogi - Christie udało się zapobiec katastrofie. Z tamtych czasów pozostała niewielka rysa, ale nie widział jej nikt prócz niej samej. (...) To wszystko należało już do przeszłości. (...)" - [str.13] Faye Reid pracuje w agencji pośrednictwa pracy, samotnie wychowuje nastoletnią córkę Amber, przed innymi zaś udaje wdowę. Jednak dlaczego zdecydowała się grać tę rolę? Bardzo lubi słuchać muzyki, która niezwykle do niej przemawia, ale istnieje kilka piosenek, które łamały jej serce ze względu na to, jakie wspomnienia ze sobą niosły. Życie stawia ją przed ciężką próbą w momencie, kiedy Amber wyprowadza się z domu razem z chłopakiem, zamiast podejść do egzaminów i iść na studia, tak jak dotychczas planowała. Najwidoczniej miłość przestawiła jej priorytety i nie wie wie już, co dla niej najlepsze. To zdarzenie budzi w Faye falę wspomnień. Przez lata udawała kogoś kim nie jest, aby zapewnić córce lepsze życie, jednocześnie ją okłamując. Teraz bolesna przeszłość dopada zarówno matkę jak i córkę. Maggie Maquire zajmuje stanowisko pracownika Biblioteki Coolidge College i wprost uwielbia swoją pracę, z tego głównie powodu, iż panująca tam cisza pozwala na błądzenie myślami w wielu kierunkach. Owszem, ta kobieta dosłownie ma o czym myśleć. W wieku szkolnym była obiektem kpin i niewybrednych żartów ze strony koleżanek, które znęcały się nad uczennicami choćby minimalnie wyróżniającymi się spośród otoczenia. Maggie została przez to zdarzenie naznaczona na lata swego dorosłego życia i sądziła, że tak już pozostanie. Czuła się nieciekawa, brzydka i nikomu niepotrzebna. Nastawienie zmieniła dopiero po poznaniu Greya, z którym mieszka od pięciu lat. Można powiedzieć, że przy tym mężczyźnie rozkwitła. Tym bardziej boleśnie przyjęła do wiadomości fakt, że kochany przez nią człowiek od lat miewał romanse. Poza tym przyłapała go w ich sypialni z młodziutką studentką, przez co ostatecznie pozbyła się złudzeń co do przyszłości ich związku. W tym samym czasie mama Maggie łamie nogę i córka jedzie do rodzinnego domu, aby nią się zaopiekować. Wydaje się to idealnym pretekstem do ucieczki, a także zastanowienia się, co dalej ma robić w życiu. "Sekrety z przeszłości" to ciekawa i dosyć wciągająca powieść obyczajowa, która porusza w gruncie rzeczy najważniejsze sprawy dla większości ludzi. Istotne przecież są: miłość, przyjaźń, rodzicielstwo, akceptacja, zaufanie i poczucie własnej wartości. Jednak prawie każdy z nas zrobił lub powiedział kiedyś coś, z czego nie jest dumny, co chciałby zachować tylko dla siebie, a nie ogłaszać wszystkim. Właśnie w tym miejscu biorą swój początek wszelkie tajemnice i sekrety świata, od tych niezbyt poważnych, aż do tych wielkiego kalibru czyli najcięższej wagi. Autorka ukazuje kilka różnych postaw wobec przeszłości nadając każdej bohaterce inne cechy i nakazuje im się z tym zmierzyć. Jak sobie poradzą? Czy Christie, Faye oraz Maggie mają wystarczająco dużo wewnętrznej siły, aby pokonać własne demony? Odpowiedź znajdziecie na stronach książki. Niektóre opisy są zbyt długie, a akcja fragmentami przeciągnięta do granic możliwości, jednakże polecam wielbicielom gatunku literackiego, gdyż naprawdę warto przeczytać.
Aneczka - awatar Aneczka
oceniła na79 lat temu

Cytaty z książki Tak czy owak, zaręczona

Więcej
Eileen Goudge Tak czy owak, zaręczona Zobacz więcej
Więcej